Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 325 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#301 PostWysłany: 12 Lip 2016 21:18 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
MaSell napisał(a):
Jeśli pisałeś to bez podtekstów czy sarkazmu, to przy takim światopoglądzie to my się nigdy nie dogadamy. Wolność jest w głowie, nie w paszporcie. 200 lat temu mogłeś podróżować legalnie z Warszawy aż do Lizbony bez wizy i bez paszportu. Mogłeś też w każdym kraju który odwiedziłeś legalnie pracować i założyć swój biznes, a że cło wynosiło wszędzie 0%, to mogłeś handlować czym chcesz z kim chciałeś. Bez unii, bez dyrektyw, bez strefy Schengen, bez wspólnoty gospodarczej, bez ani jednego urzędnika który się tym zajmował. Czyli co, większa wolność jest z unią czy bez?


Użyłeś bardzo konkretnych ale i kontrowersyjnych argumentów.

Zanim posypią się gromy od ludzi, którzy- z założenia, jako lewicowi, z całym szacunkiem oczywiście- ale o historii i ekonomii mają pojęcie zerowe lub co najwyżej blade (a na pewno zniekształcone marksistowską propagandą), polecam ten artykuł na temat XIX wieku w kontekście gospodarczym.
O mało którym innym okresie powstało tyle kłamstw, przeinaczeń i mitów:

http://tomaszcukiernik.pl/artykuly/arty ... -brytanii/

Jednym zdaniem: to rewolucja przemysłowa i gwałtowny wzrost wydajności pracy zakończył erę kolokwialnie rozumianego "wyzysku", a nie komuna i jej "zdobycze".
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️ USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️
Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨 Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨
Offline
#302 PostWysłany: 12 Lip 2016 21:21 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
Cytuj:
rattaman napisał(a):
Duża część osób wyjechała, bo w kraju nie było perspektyw na dobre zarobki, lub był problem w ogóle ze znalezieniem jakiejkolwiek pracy. Gdyby nie otwarty rynek pracy, te osoby konkurowały by na krajowym rynku pracy, gdzie bezrobocie byłoby wyższe a zarobki niższe.

Ci ludzie którzy wyjechali zmniejszyli popyt na wszelkie dobra czy usługi, przez co ich podaż zmalała, także w tej kwestii nic się nie zmieniło.


Teoria godna nagrody rządowej. Czyli jeśli przyjedzie 5 milionów Syryjczyków i Kenijczyków, to popyt na wszelkie dobra i usługi wzrośnie, wzrośnie podaż, wszyscy znajdą zatrudnienie i w kwestii bezrobocia nic się nie zmieni?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#303 PostWysłany: 12 Lip 2016 21:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
MaSell napisał(a):
becek napisał(a):
jeden sens widzi drugi nie musi, nie muszą się wszyscy zgadzać
na tym polega demokracja ,ze wygrywa pomysł większości a nie wszystkich

Dlatego jest jak jest. A kto z tu obecnych uważa, że jest naprawdę dobrze, tak z głębi serca?

jest nieźle
MaSell napisał(a):
Chwila, chwila. A może ja lubię arszenik w czekoladkach? Czemu jako wolny człowiek, nie mogę sobie tego po prostu kupić i zjeść. Albo postawić na półkę i podziwiać godzinami paląc mentolowe papierosy? Albo będę nimi rzucał z okna w psy szczekające o 4 nad ranem? Czemu urzędnik z obcego kraju, na którego nie głosowałem i którego na oczy nie widziałem ma zabraniać mi robić to na co mam ochotę? Czemu ja mam być ograniczany przez to, że ktoś może kupić i zjeć czekoladki z arszenikiem, nie sprawdzając wcześniej czym ten arszenik jest?

tak tylko ze jak coś Ci się stanie to jedziesz do szpitala, i jesteś leczony z podatków ludzi którzy nie experymentuja na sobie
podpisz glejt ze sie zrzekasz ubezpieczenia albo plac je x 500%


MaSell napisał(a):

Jeśli pisałeś to bez podtekstów czy sarkazmu, to przy takim światopoglądzie to my się nigdy nie dogadamy. Wolność jest w głowie, nie w paszporcie. 200 lat temu mogłeś podróżować legalnie z Warszawy aż do Lizbony bez wizy i bez paszportu. Mogłeś też w każdym kraju który odwiedziłeś legalnie pracować i założyć swój biznes, a że cło wynosiło wszędzie 0%, to mogłeś handlować czym chcesz z kim chciałeś. Bez unii, bez dyrektyw, bez strefy Schengen, bez wspólnoty gospodarczej, bez ani jednego urzędnika który się tym zajmował. Czyli co, większa wolność jest z unią czy bez?

piszesz NIEPRAWDĘ
doucz sie

MaSell napisał(a):
Gadu-777 napisał(a):
@namteH, john_doe, cavani i inni : moze sie pokusicie o jakas wizje tego co nam da wyjscie UK z unii i jak to bedzie - jakies pozytywne i negatywne skutki.

Pokaże nam to, że da się całkiem sprawnie funkcjonować bez unii. Tak samo jak funkcjonuje Japonia, USA, Kanada, Australia i wiele innych.

zapomniałeś o Grenlandii
a ta Australia oprócz tego ze jest w uniach finansowych to z kim miałaby tworzyć zwarty związek ?z wodą?
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#304 PostWysłany: 12 Lip 2016 21:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lis 2011
Posty: 228
To ja poproszę śmierć.

rattaman napisał(a):
Teoria godna nagrody rządowej. Czyli jeśli przyjedzie 5 milionów Syryjczyków i Kenijczyków, to popyt na wszelkie dobra i usługi wzrośnie, wzrośnie podaż, wszyscy znajdą zatrudnienie i w kwestii bezrobocia nic się nie zmieni?

A co się wydarzyło w Wielkiej Brytanii jak przyjechały miliony imigrantów? Ujemne bezrobocie? Imigranci nic nie jedni, nigdzie nie mieszkali, nie kupili ani jednego telewizora tylko zapełnili miejsca pracy? To nie moja teoria tylko ekonomia, pierwszy semestr.

becek napisał(a):
no jasne, tylko placic musisz dalej

Zabieranie bez dawania niczego w zamian to przestępstwo. Kradzież.

Może podam ci numer konta i będziesz mi tam co miesiąc wpłacał 500zł, w zamian dostaniesz nic. Stoi?
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez MaSell, 12 Lip 2016 21:42, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#305 PostWysłany: 13 Lip 2016 12:22 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
MaSell napisał(a):
To ja poproszę śmierć.

rattaman napisał(a):
Teoria godna nagrody rządowej. Czyli jeśli przyjedzie do Polski 5 milionów Syryjczyków i Kenijczyków, to popyt na wszelkie dobra i usługi wzrośnie, wzrośnie podaż, wszyscy znajdą zatrudnienie i w kwestii bezrobocia nic się nie zmieni?

A co się wydarzyło w Wielkiej Brytanii jak przyjechały miliony imigrantów? Ujemne bezrobocie? Imigranci nic nie jedni, nigdzie nie mieszkali, nie kupili ani jednego telewizora tylko zapełnili miejsca pracy? To nie moja teoria tylko ekonomia, pierwszy semestr.


Dotarłeś tutaj do sedna sprawy. Imigranci nie przyjechali do Polski i Grecji, a do Wielkiej Brytanii. Imigranci w GB jedli, pili i posiadali siłę nabywczą, bo mieli dostęp do pracy (bardzo niskie bezrobocie, zapotrzebowanie rynku) i systemu socjalnego. Jednak ich niższa od przeciętnej siła nabywcza nie powodowała proporcjonalnego do ilości wzrostu konsumpcji wewnętrznej. Natomiast dla Brytyjczyków było mimo to korzystna, bo zapełniała niedobory w gospodarce. Z tego właśnie powodu w krajach gdzie jest podwyższone bezrobocie, i rodzimy przemysł nie wykorzystuje w pełni oferty rynku pracy, przybycie dużych ilości imigrantów nie spowoduje jakiegoś cudownego samozbilansowania popytu-podaży i proporcjonalnego wzrostu PKB. I z tego także powodu, wracając do sedna sprawy, odpływ pracowników z PL do GB spowodował spadek bezrobocia w PL, i lepszą ofertę dla potencjalnych pracowników, którzy pozostali w PL. Ale o tym to pewnie dopiero na drugim semestrze ekonomii.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
tasma lubi ten post.
 
      
Offline
#306 PostWysłany: 13 Lip 2016 13:22 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Cze 2011
Posty: 1521
Loty: 412
Kilometry: 583 926
Krajów: 59 / 27.6%
@john_doe
No niestety- nie dogadamy się, bo z całym należnym Tobie za kulturę i całokształt szacunkiem, ale niestety mylisz pojęcia...

Z pewnością mylę pojęcia. Próbuję pisać o realnym świecie, podczas gdy Ty przywołujesz jakąś utopię. Nieistniejącą utopię. Dla Twojej informacji Twoja utopia jest sprzeczna i nie może nigdy zaistnieć, choćby z takich powodów jak niewolnictwo, kanibalizm czy handel organami ludzkimi. Z jednej strony musi wystąpić ograniczenie prawa do niewolnictwa, spożywania ludziny, czy handlu takowymi organami, ponieważ narusza ono prawo niewolników, czy dawców organów do dysponowania swoją wolnością czy swoimi organami, a z drugiej strony zakaz niewolnictwa, spożywania ludziny czy handlu organami ludzkimi jak najbardziej narusza Twoje prawa do owej mitycznej bezwzględnej wolności. Dopóki nie uwolnisz się zatem z okowów owej utopii i nie przeniesiesz do realnego świata, ciężko będzie Ci podjąć pewne kwestie, jak na przykład to, że handel narkotykami czy przemysł tytoniowy to robienie pieniędzy na krzywdzie ludzkiej, podobnie jak np kanibalizm. Młodzi - często niedojrzali jeszcze ludzie - padają masowo ofiarą reklamy, marketingu, własnych znajomych i bezkrytycznie sięgają po srogie piguły czy tytoń, co przynosi uzależnienie i opłakane skutki w przyszłości. Może zadam Ci takie pytanie. Czy częstowanie dzieci papierosami np pod szkołą, w celu wywołania u nich uzależnienia jest Twoim zdaniem moralnie naganne i powinno być zakazane, czy nie? Chyba nie chcesz ograniczać wolności, więc pewnie nie?
A np jeśli sąsiad zacznie zarabiać na paleniu opon na swojej działce, sąsiadującej z Tobą, bo taki ma pomysł na życie. Wkroczysz? Przecież nie powinieneś zabraniać mu wolności... w końcu to jego działka.

Kto będzie kontrolować kontrolujących? Znasz taki motyw?

Demokracja.

normalnej, klasycznie zwyczajnie rozumianej wolności to jest "niszczenie życia"?

Słucham? Co Ty nazywasz normalnością? Możesz wskazać w jakim kraju dostępne są powszechnie narkotyki? Więc zapytuję, co nazywasz normalnością? Coś co NIGDZIE nie występuje? Na dodatek sam występujesz przeciw tej wolności dążąc do skasowania EU, której powstanie doprowadziło do wolności przemieszczania się, osiedlania, pracy, prowadzenia biznesu bez granic. Ta twoja wolność to kiepski dowcip.

Świat *nie jest idealny* i żadna UE tego nie zmieni.

Patrz... no jakoś powoli zmienia. Jest prekursorem w działaniach na rzecz czystego środowiska, pozyskiwania czystej energii i produkcji zdrowej żywności. Oraz praw człowieka.

Wcześniej napisałeś: "Odsetek palaczy spadł o tyle i tyle a zatem PROGRAM UE działa"... Nie wiadomo czy śmiać się czy zapłakać... Całkowite zignorowanie trendów społecznych, mody na zdrowie i dostępu do informacji i wiedzy. To tylko bohaterskie czyny komisarzy ludowych przyczyniły się do szczęścia obywateli!

Zapewniam Cię, że moda ta została wywołana okreslonymi działaniami informacyjnymi na olbrzymią skalę. Również zakazami reklamy palenia w filmach, TV czy w prasie. Gdy pozostawiono tę kwestię samopas, koncerny były w stanie wyłozyć olbrzymie pieniądze na reklamę i lokowanie swoich produktów. W starszych filmach palenie było powszechne, więc i moda na nie była powszechna. Nie pamiętasz, jak lansowano typ samca alfa z papierosem w ustach? Słynnego kowboja Marlboro? Wtedy pozostawiono sprawę w rękach koncernów tytoniowych właśnie. Dysponujących gigantycznymi funduszami na promocję palenia.

Poczytaj trochę- zdziwisz się jak wiele z myśli Trockiego realizuje się dziś w UE i do jakiego stopnia podobne są mechanizmy, które On opisał, w zakresie wprowadzania regulacji w życie. Śmiertelnie poważnie mówię.

Ale jakich konkretnie? Nie śledzę twórczości pana Trockiego i dopóki Unia daje mi szereg praw, które wymieniłem, broni np przed kontrolą internetów w postaci ACTA, a doniesienia prasowe o ślimakach czy marchewce okazują się przeinaczeniami lub zmyśleniami, nie mam ochoty spędzać dnia na studiowaniu Trockiego i doszukiwaniu się elementów wspólnych. Wypisałem już szereg ustaw, które zafundowało nam nasze państwo, które realnie ograniczają nasze prawa i tu widzę pole do popisu, a nie w kwestii marchewki, czy wędzonych kiełbas które w dalszym ciągu mogę kupić. Dla mnie to Twoje wymachiwanie Trockim czy komunistami w innym wątku jest po prostu przykryciem miałkości własnych argumentów. Sledząc Twoje posty, niestety brak w nich jakichkolwiek właściwie konkretów.

Unioentuzjastom, którzy poza UE życia nie widzą, polecam archiwa gazet z przełomu lat 80 i 90 i poważne rozważania i troski o tym, jak to PRL popadnie w niebyt po ewentualnym rozpadzie RWPG

Porównywanie EU z komuną, to przykład wyjątkowej ignorancji. Szczególnie że jako dowody dostarczacie marchewkę (przeinaczanie) czy ślimaki (wymysł). Albo palenie papierosów - skądinąd w demoludach bardzo popularne. Dokładnie odwrotnie niż w EU.

Bazując na tej retoryce polecam lekturę prasy niemieckiej z przełomu lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku . Ta sama śpiewka. Najpierw kryzys, później zawodzenie o obcych imigrantach (w tej roli zarówno w Anglii jak i we wspomnianej Holandii Polacy, czy szerzej przybysze z Europy Środkowej) zabierających pracę, incydenty wymierzone w przybyszów. Koło historii zatacza krąg...

@namteh
spijający słowa z ust Martina Schulza.

Serio? potrafisz z pamięci zacytować coś, co powiedział Schulz? Większość ludzi nie wie, kim on jest.

Rzuciłem okiem na wszystkie i nie widziałem sensu dawania długiej lekcji logiki.
Wykazałem wtedy, że jedyne co zrobiła unia to podniosła kary i coś tam zmodyfikowała,


Niestety, nic nie wykazałeś. Po prostu jedyne co napisałeś, to że Unia podniosła kary, praz że ustawa wpłynie na koszt działania firm, gdy tymczasem:

- ujednolicenie prawa wpłynie pozytywnie na działalność firm. Spróbuj prowadzić działalność w 28 krajach i zatrudniać prawników osobno w każdym kraju, to może wtedy zrozumiesz o co chodzi i czy ustawa wpłynie pozytywnie czy negatywnie na te koszty. Więc pudło.

- (przepisy dotyczące rejestrowania) nie mają zastosowania do przedsiębiorcy lub podmiotu zatrudniającego mniej niż 250 osób, - czyli jak zwykle przeinaczenia. Ustawa nie wpłynie na działalność małych firm czy jednostek służby zdrowia, o czym pisałeś. Znów pudło.

- zyskujesz prawo do zgłoszenia sprzeciwu, wglądu w dane, poprawiania danych, cofnięcia zgody na przetwarzanie danych, prawo do informacji na temat Twoich przetwarzanych danych

- Egzekwowanie praw przez osoby fizyczne jest wolne od opłat,

- prawo do przenoszenia danych

- prawo do bycia zapomnianym

- prawo do domyślnej ochrony danych

Rozumiem że te prawa są ci niepotrzebne. Patrz, w ustawie nie ma nakazu korzystania z nich. Ale może innym się przydadzą.... dlaczego chcesz nas stawiać na pozycji straconej wobec koncernów?

I to wszystko - szereg praw, które zyskali mieszkańcy Unii w ew. konflikcie z podmiotami przetwarzającymi dane (najczęsciej wielkimi koncernami, zatrudniającymi wielu prawników) - sprowadziłeś JEDYNIE do wyższych kar. Następnie nazywając to WYKAZANIEM czegoś. No nie mam więcej pytań. Może to i dobrze, że ograniczyłeś się jedynie do tego punktu, nie pisałeś nic o następnych dziewięciu kwestiach...

Podsumowując, cały czas podkreślam że tzw eurosceptycyzm oparty jest jedynie na niechęci do imigrantów (przy czym tak samo jak o uchodźców chodzi również o polskich imigrantów zarobkowych - w przypadku UK nawet bardziej), a wynajdowane dodatkowe argumenty sa nijakie, często zmyślone lub przeinaczone. Mamy te słynne 350 mln funtów, tygodniowo z których się wycofano dzień po referendum, wałkowaną w kółko marchewkę (przeinaczenie) ślimaka (zmyślenie), żarówki, które jak najbardziej są dostępne choćby na Allegro, tyle że nikt ich nie kupuje, bo czas tych 20-krotnie bardziej energochłonnych sprzętów się skończył, tak jak kiedyś łuczyw.

Warto jeszcze raz poruszyć kwestię tej mitycznej biurokracji, która to rzekomo zalewa nas z powodu Unii. Ten sam argument podnosili brexitowcy przecież.

http://innpoland.pl/119191,biznes-po-po ... zl-rocznie

Raport przedsiębiorców na temat biurokracji donosi: Polska ma najbardziej chwiejne prawo spośród państw Unii Europejskiej. Produkuje go 56 razy więcej niż Szwecja – kraj o najbardziej stabilnych regulacjach (UK - a jakże - pozycja 6 w Unii. Produkuje ze 30x więcej niż Szwecja. )

Polska produkuje prawie najwięcej aktów prawnych i jednocześnie akty te są w Polsce jednymi
z najbardziej obszernych w porównaniu do krajów Unii
. Polska pozycja 4 w Unii, Wlk Brytania... pozycja 3! Tak na oko Polska z 15x więcej niż Szwecja, Wlk Brytania tak na oko ze 28x więcej. Chyba czeka brytyjskich wyborców srogie rozczarowanie, co do redukcji biurokracji po brexicie.... Polacy, jeśli chcieliby na to liczyć, również powinni sobie darować. To brytyjski i polski parlament wprowadzają kilkanaście-kilkadziesiąt razy więcej regulacji prawnych, niż choćby wspomniana Szwecja. Członek tej samej Unii Europejskiej.

Wspomniany raport przedsiębiorców:
http://www.pb.pl/atta/2912-raport-gt-ba ... 16.pdf.pdf

Oprócz tego stosuje się porównania do ZSRR czy do trockizmu, które mają tę zaletę, że racjonalnie myslącej osobie ciężko się do nich odnieść, bo po prostu... ręce opadają. No i ową mityczną wolność, której - jak wykazałem wyżej na przykładzie kanibalizmu, handlu organami ludzkimi, częstowania dzieci papierosami czy palenia opon przez sąsiada - po prostu nie ma.

Warto tez zadać pytanie w temacie wolności, czy przeciętny Polak jest zniewolony i okupowany przez Unię, oraz jak wyjście Polski z Unii tak jak Wlk. Brytanii, wpłynie na przeciętnego naszego obywatela, co zyska. W mojej ocenie nic. Próbowałem rónież pociągnąć za język tych sceptycznych, niestety poza marchewką (przeinaczenie) ślimakiem (zmyślenie) żarówkami (o łuczywach nie wspominają) niewiele mogę się dowiedzieć.

Straci zaś możliwość swobodnego przemieszczania się, prowadzenia biznesu, zakupu nieruchomości w dowolnym kraju EU, czy łatwego podjęcia pracy w dowolnie wybranym miejscu EU. To tak na dzień dobry.

Tu kolejna ciekawostka ze świata brexitowców. Brytyjczyk ma prawo osiedlać się w całej Unii, ale inni w UK to niekoniecznie powinni mieć takie prawo.

http://i.huffpost.com/gen/2193794/thumb ... ES-570.jpg

@Roku, Przepraszam ale znów mam do Ciebie pytanie: czemu służą limity produkcji mleka i cukru i Bóg wie czego jeszcze?.

Przecież te limity to spuścizna z EWG, tak przez was opiewanej. Ja to szło to wasze narzekanie?Jakoś tak: wrócmy do korzeni, Wspólnota Gospodarcza była taka dobra, ale Unia wszystko popsuła....

Służyły ochronie rynku. Np w przypadku cukru chodziło o to, aby tańszy cukier trzcinowy nie skasował droższego cukru z buraka cukrowego. I teraz uważaj. Cukier z buraka produkuje się w Europie. Cukier trzcinowy nie. Już łapiesz? Oraz aby potężne cukrownie z Europy Zachodniej (gdzie właściwie regułą jest iż uprawy buraka oraz cukrownie należą do tego samego właściciela, co w przeciwieństwie do Polski, gdzie rynek producentów był rozdrobniony, wpływało na obniżenie kosztów) nie skasowały całkowicie produkcji cukru w Polsce. Pierwsi do obrony limitów byli zawsze cukrownicy i mleczarze. Bo działały w ich interesie.

http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... ynku.html#
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#307 PostWysłany: 13 Lip 2016 13:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
Roku napisał(a):
...
@Roku, Przepraszam ale znów mam do Ciebie pytanie: czemu służą limity produkcji mleka i cukru i Bóg wie czego jeszcze?.

... aby potężne cukrownie z Europy Zachodniej (...) nie skasowały całkowicie produkcji cukru w Polsce...

Taka dobra ta unia że trzeba się przed nią bronić :lol:
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
john_doe lubi ten post.
 
      
Offline
#308 PostWysłany: 13 Lip 2016 13:57 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Cze 2011
Posty: 1521
Loty: 412
Kilometry: 583 926
Krajów: 59 / 27.6%
namteH napisał(a):
Taka dobra ta unia że trzeba się przed nią bronić :lol:


Żałość mnie ogarnęła jak to przeczytałem...
Góra
 Profil Relacje PM off
namteH lubi ten post.
 
      
Offline
#309 PostWysłany: 13 Lip 2016 13:58 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Roku napisał(a):

Ci podjąć pewne kwestie, jak na przykład to, że handel narkotykami czy przemysł tytoniowy to robienie pieniędzy na krzywdzie ludzkiej, podobnie jak np kanibalizm. Młodzi - często niedojrzali jeszcze ludzie - padają masowo ofiarą reklamy, marketingu, własnych znajomych i bezkrytycznie sięgają po srogie piguły czy tytoń, co przynosi uzależnienie i opłakane skutki w przyszłości. Może zadam Ci takie pytanie. Czy częstowanie dzieci papierosami np pod szkołą, w celu wywołania u nich uzależnienia jest Twoim zdaniem moralnie naganne i powinno być zakazane, czy nie? Chyba nie chcesz ograniczać wolności, więc pewnie nie?


I dlatego się nie dogadamy. Mieszasz kwestie DZIECI z przykładem własnego ojca i kanibalizmem. Przykładem dzieci pod szkołą chcesz uzasadnić plany całkowitego zakazu palenia dla dorosłych, odpowiedzialnych dla siebie ludzi. Demagogią o kanibaliźmie chcesz uzasadnić inne, bzdurne i antyludzkie ograniczenia.

Owszem, libertarianizm, jak każdy system filozoficzny, ma swoje paradoksy i punkty trudne. Jest ich dużo więcej i na ich podstawie możnaby podważyć każdą jedną moralną zasdaę i prawo. Ale takie sprawy filozofowie przerobili już dawno i na codzienne życie nie wpływają w zauważalny sposób. Poza tym, kiedy ludzie antycywilizacyjni i antymoralni zaczynają demagogizować, uzasadniając tym tonę kolejnych regulacji.
Prosty przykład: prawo wlasnośći.
Czy ktoś, kto posiada działkę otoczoną ze wszystkich stron inną działką, ma prawo do drogi dojazdowej z naruszeniem prawa własności tej innej działki czy nie.

Jak mamy się dogadać na sensownej płaszczyźnie?

Ale niech Ci będzie:

Niewolnictwo- to chyba oczywiste, że klasycznie rozumiana wolność (nie ma w niej niczego magicznego) to zaprzeczenie niewolnictwa.
Kanibalizm- to jest poważne zaburzenie psychiatryczne przede wszystkim i tak należy na niego patrzeć. Życzę Ci, całkiem szczerze, żebyś z takimi zaubrzeniami nie miał w życiu do czynienia.
Dysponowanie organami- Jak to było w kwestii aborcji? Cytowałem niedawno. Moje ciało- moja sprawa czy jakoś tak? Wolno z zimną krwią zarąbać inna istotę wewnątrz łona a Ty się martwisz jakimiś nerkami?
Namawianie dzieci do palenia- moralnie ohydne i karygodne.

Coś jeszcze dla uzasadnienia tego, że nie wolno mi palić, pić, brać narkotyków i pić z kubków większych niż ~0,5l (jak w Nowym Jorku)? A może od razu zacznijmy z grubej rury, jak inny forumowicz: Możesz się zrzec, ale musisz płacić

Tyle razy nie tylko ja, ale też inni pytali się Ciebie, jakim prawem ktoś ma decydować za dorosłych, odpowiedzialnych ludzi. Póki co, nie ustosunkowałeś się:

Jeśli odmawiamy człowiekowi prawa o decydowaniu o samym sobie i robimy z niego zagrodowe bydło albo małe dziecko, to jest tylko połowa kłopotu. Drugą połową jest to, że KTOŚ te zakazy musi wydawać, brać za nie odpowiedzialność i uważać się za mądrzejszego od innych.



Cytuj:
Kto będzie kontrolować kontrolujących? Znasz taki motyw?

Demokracja.


Odpowiem Twoimi słowami:
Cytuj:
polecam lekturę prasy niemieckiej z przełomu lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku


Tak to "demokracja" nam dała akwarelistę ;) Socjalistę, przy tym.

A tak poważniej: Aha. Czyli w założeniu masa ludzi, która nie potrafi podjąć słusznej decyzji na temat tego, czy palić czy nie, ma wybierać władzę i decydować grupowo za wszystkich innych? :) Brawo! :D


Cytuj:
Słucham? Co Ty nazywasz normalnością? Możesz wskazać w jakim kraju dostępne są powszechnie narkotyki? Więc zapytuję, co nazywasz normalnością? Coś co NIGDZIE nie występuje?


USA w XIX wieku. Do 1875r. Albo Wielka Brytania do 1860- któregoś bodajże. Przed tym czasem, narkotyki, wszelkie, były LEGALNE.
Wystarczy?
To, że w dobie zamordyzmu- który się kończy zresztą już- nie wolno nawet kupić dużego napoju słodzonego to jeszcze nie jest argument za tym, że to normalne. Miliony much się myli.


Cytuj:
Świat *nie jest idealny* i żadna UE tego nie zmieni.

Patrz... no jakoś powoli zmienia. Jest prekursorem w działaniach na rzecz czystego środowiska, pozyskiwania czystej energii i produkcji zdrowej żywności. Oraz praw człowieka.


... i już prawie konia oduczyli jeść, ale niestety w ostatniej chwili zdechł :D Nie no wybacz, na tym poziomie rozmowa naprawdę nie ma sensu. Na razie UE istnieje 7 lat i już się rozpada. Powodzenia! :D

Cytuj:
Słynnego kowboja Marlboro? Wtedy pozostawiono sprawę w rękach koncernów tytoniowych właśnie. Dysponujących gigantycznymi funduszami na promocję palenia.


Nie wiem co jak i ile razy musiałbym napisać, żeby do Ciebie dotarły te dwa małe szczegóły:
1. Kampania edukacyjna czy nawet zakaz reklamy: OK
2. Zakaz PALENIA (picia, żucia, wstrzykiwania, picia napojów 0,5l): NIE OK. Nikt nikogo do palenia/picia/żucia nie zmusza, ale zakaz jest nieludzki. Jest bydlęcy.

Prościej już nie umiem. Jak nie widzisz różnicy, to przykro mi.

Cytuj:
Poczytaj trochę- zdziwisz się jak wiele z myśli Trockiego realizuje się dziś w UE i do jakiego stopnia podobne są mechanizmy, które On opisał, w zakresie wprowadzania regulacji w życie. Śmiertelnie poważnie mówię.


Ale jakich konkretnie?

Porównywanie EU z komuną, to przykład wyjątkowej ignorancji.

Bazując na tej retoryce polecam lekturę prasy niemieckiej z przełomu lat 20-tych i 30-tych ubiegłego wieku . Ta sama śpiewka.



Toż napisałem- poczytaj Trockiego, jeśli Cię to ciekawi.

Bądź konsekwentny- tylko tyle. Wypowiadasz tutaj i popierasz poglądy trockistowskie (wcale nie komunistyczne; trockizm jest na lewo od komunizmu) to przynajmniej wiedz, co czynisz. Proste. Taka moja rada- skoro popierasz zamordyzm na skalę Trockiego, to... po prostu warto być świadomym tego, skąd wyrastają Ci nogi.

Retoryka Niemiec lat 20 i 30- prosta droga do socjalizmu właśnie.
Dotarliśmy, swoją drogą, do prawa Godwina. Oczywiście Ty zacząłęś nieśmiało, więc proponuję EOT- a przynajmniej w tym zakresie.

Wracając do Brexit- zgodnie z Twoim światopoglądem, UK czeka banicja, spadek w odchłań plus powszechna narkomania i nikotynizm. Zobaczymy, co też historia i los zdecydują w tej sprawie :)
Góra
 Profil Relacje PM off
zulu lubi ten post.
 
      
Offline
#310 PostWysłany: 13 Lip 2016 13:59 

Rejestracja: 03 Wrz 2015
Posty: 311
Zbanowany
Czy ktos zwrocil uwage na dane z UK : bezrobocie odbilo sie aktuanie od dna i rosnie, dane z ostatniego roku przy rekordowo niskim bezrobociu sila nabywcza ludnosci nie rosla co ekonomisci wlasnie uwazaja za dziwne. Co wg. mnie jest wytlumaczalne bo pieniadz jedzie do innych krajow skad Ci migranci przybyli a nie jest konsumowany w UK i jednoczesnie spadaja zarobki.

Liczba ludnosci UK to cos kolo 65mil ludzi z czego od 8mil ludzi jest urodzonych poza UK, liczba szacowana polakow na wyspach to 700tys i to druga grupa po hindusach 800tys. w UK.
Jednoczesnie w europie poza UK zyje 1.4mil brytyjczykow, bezrobotnych zarejestrowanych w UK jest 746tys.. To jest dalej rezultat propagandy jakie to ilosci migrantow zalewaja UK, sami niemcy twierdza ze dla urzymania rynku pracy przyjma 200tys. emigrantow rocznie.

- w teori na pierwszym semestrze ekonomi moze to fajnie wyglada ale jakos nie pasuje do sytuacji aktualnej jaka jest w UK.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#311 PostWysłany: 13 Lip 2016 14:01 

Rejestracja: 24 Kwi 2014
Posty: 316
niebieski
Roku,

Podziwiam Cię (i myślę, że nie tylko ja) z ukrycia. Masz anielską cierpliwość wobec manipulacji, którymi jesteś uderzany :roll: Zazdroszczę Ci jej!
Góra
 Profil Relacje PM off
Roku lubi ten post.
 
      
Offline
#312 PostWysłany: 13 Lip 2016 15:28 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Gadu-777 napisał(a):
Czy ktos zwrocil uwage na dane z UK : bezrobocie odbilo sie aktuanie od dna i rosnie, dane z ostatniego roku przy rekordowo niskim bezrobociu sila nabywcza ludnosci nie rosla co ekonomisci wlasnie uwazaja za dziwne. Co wg. mnie jest wytlumaczalne bo pieniadz jedzie do innych krajow skad Ci migranci przybyli a nie jest konsumowany w UK i jednoczesnie spadaja zarobki.

Liczba ludnosci UK to cos kolo 65mil ludzi z czego od 8mil ludzi jest urodzonych poza UK, liczba szacowana polakow na wyspach to 700tys i to druga grupa po hindusach 800tys. w UK.
Jednoczesnie w europie poza UK zyje 1.4mil brytyjczykow, bezrobotnych zarejestrowanych w UK jest 746tys.. To jest dalej rezultat propagandy jakie to ilosci migrantow zalewaja UK, sami niemcy twierdza ze dla urzymania rynku pracy przyjma 200tys. emigrantow rocznie.


Przy czym trzeba zauważyć, że te 65mln ludzi ma się nijak do tzw. "aktywnych zawodowo". Trudno się niestety dziwić nastrojom antyimigranckim, skoro tzw. prości ludzie widzą głównie to, co widać (w odróżnieniu od tego, czego "nie widać"- wg F. Bastiat'a).

Niezależnie od tego, co imigranci robią z wypracowanymi pieniędzmi, to jeśli mogą tę samą pracę wykonać tak samo dobrze a taniej, to jest to czysty zysk dla gospodarki UK.
W Twoich ciekawych i słusznych rozważaniach można iść dalej: pieniądz opuszcza UK kosztem tego, że standard życia imigrantów jest niższy niż miejscowych. W dalszej kolejności spowoduje to spadek presji popytowej na np. ceny nieruchomości- które w UK, delikatnie mówiąc, są z księżyca.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#313 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:07 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
Cytuj:
Niezależnie od tego, co imigranci robią z wypracowanymi pieniędzmi, to jeśli mogą tę samą pracę wykonać tak samo dobrze a taniej, to jest to czysty zysk dla gospodarki UK.


Niekoniecznie. Jeśli pojawią się imigranci gotowi pracować powiedzmy za funta/h, to firma konkurencyjna, która płaciła dotychczas pracownikom 10 funtów/h zbankrutuje lub obniży stawki. Efektem będzie więc obniżenie zarobków w pewnych sektorach, gdzie pracują imigranci i spadek (stagnacja) siły nabywczej społeczeństwa jako całości. To się właśnie dzieje. Inna sytuacja by była gdyby imigranci pozostawiali i wydawali całość zarobków w UK, lub zarabiali odpowiednio więcej. Wtedy konsumpcja wewntrzna byłaby wyższa. Dopóki napływ emigrantów przekłada się na zwiększenie konsumpcji wewn. lub zwiększenie eksportu to jest dobrze.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#314 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 1206
Loty: 12
Kilometry: 8 834
Krajów: 5 / 2.3%
niebieski
rattaman napisał(a):
Cytuj:
Niezależnie od tego, co imigranci robią z wypracowanymi pieniędzmi, to jeśli mogą tę samą pracę wykonać tak samo dobrze a taniej, to jest to czysty zysk dla gospodarki UK.


Niekoniecznie. Jeśli pojawią się imigranci gotowi pracować powiedzmy za funta/h, to firma konkurencyjna, która płaciła dotychczas pracownikom 10 funtów/h zbankrutuje lub obniży stawki.
Jednocześnie firma która zaoszczędziła 9 funtów/h będzie mogła zaoferować tańszy produkt co będzie z zyskiem dla konsumenta. Konsument zamiast 1 sztuki produktu będzie mógł kupić 2 lub 3 i będzie zadowolony. A jak kupi 1 to zostanie mu w kieszeni kasa na piwo co napędzi koniunkturę w browarze i lokalnym pubie

Wybacz ale to takie samo rozważanie jak czy lepiej niech 20 ludzi ma kopać dół (każdy dostaje pensje) czy lepiej niech to zrobi koparka obsługiwana przez 1 osobę a wtedy 19 zwolnisz lub zwolnisz 20 bo wynajmujesz gościa z koparką. Zwiększyło się bezrobocie ale dół został wykopany szybciej i taniej (bo 1 był na tacierzyńskim, 2 na chorobowym a 1 to szef związku zawodowego) przez co ty zaoszczędzasz lub np. koszt postawienia domu który budujesz spada.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#315 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:40 

Rejestracja: 03 Wrz 2015
Posty: 311
Zbanowany
Kod:
Niezależnie od tego, co imigranci robią z wypracowanymi pieniędzmi, to jeśli mogą tę samą pracę wykonać tak samo dobrze a taniej, to jest to czysty zysk dla gospodarki UK.


To zdanie chyba dotyczy tylko imigrantow czy calej sily roboczej ? Bo jakos nie wyobrazam sobie rozwoju gospodarki bez konsumpcji, export im zablokuja inni widzac taki dumping.

Kod:
Jednocześnie firma która zaoszczędziła 9 funtów/h będzie mogła zaoferować tańszy produkt co będzie z zyskiem dla konsumenta. Konsument zamiast 1 sztuki produktu będzie mógł kupić 2 lub 3 i będzie zadowolony.


A za dwa miesiace kolejna firma ktora juz zaoszczedzila 8 funtow/h bedzie mogla zaoferowac tanszy produkt, za trzy miesiace kolejna .... az braknie chetnych imigrantow czy obywateli do glodowej pensji - to najnormalniejsze zjadanie swojego ogona.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#316 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 1206
Loty: 12
Kilometry: 8 834
Krajów: 5 / 2.3%
niebieski
Gadu-777 napisał(a):
Kod:
Jednocześnie firma która zaoszczędziła 9 funtów/h będzie mogła zaoferować tańszy produkt co będzie z zyskiem dla konsumenta. Konsument zamiast 1 sztuki produktu będzie mógł kupić 2 lub 3 i będzie zadowolony.


A za dwa miesiace kolejna firma ktora juz zaoszczedzila 8 funtow/h bedzie mogla zaoferowac tanszy produkt, za trzy miesiace kolejna .... az braknie chetnych imigrantow czy obywateli do glodowej pensji - to najnormalniejsze zjadanie swojego ogona.
Wtedy produkcję przeniesie się tam gdzie będzie się to opłacać lub przestanie się to produkować a zacznie kupować od tych którym będzie się opłacało to produkować. Proste jak drut. I nie pisz że to nie możliwe bo niby co robią w Chinach ? Prawie wszystko. kto to kupuje ? Cały świat. Dlaczego ? Bo u nich w porównaniu do Chin produkcja jest za droga. To się nazywa handel i trwa od czasu od kiedy powstała ludzkość.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#317 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:47 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
zulu napisał(a):
rattaman napisał(a):
Cytuj:
Niezależnie od tego, co imigranci robią z wypracowanymi pieniędzmi, to jeśli mogą tę samą pracę wykonać tak samo dobrze a taniej, to jest to czysty zysk dla gospodarki UK.


Niekoniecznie. Jeśli pojawią się imigranci gotowi pracować powiedzmy za funta/h, to firma konkurencyjna, która płaciła dotychczas pracownikom 10 funtów/h zbankrutuje lub obniży stawki.
Jednocześnie firma która zaoszczędziła 9 funtów/h będzie mogła zaoferować tańszy produkt co będzie z zyskiem dla konsumenta. Konsument zamiast 1 sztuki produktu będzie mógł kupić 2 lub 3 i będzie zadowolony.

Wybacz ale to takie samo rozważanie jak czy lepiej niech 20 ludzi ma kopać dół (każdy dostaje pensje) czy lepiej niech to zrobi koparka obsługiwana przez 1 osobę a wtedy 19 zwolnisz lub zwolnisz 20 bo wynajmujesz gościa z koparką. Zwiększyło się bezrobocie ale dół został wykopany szybciej i taniej przez co ty zaoszczędzasz lub np. koszt postawienia domu który budujesz spada.


Ponieważ pracownik zarabia mniej o 9 funtów, to nie kupi 3 sztuk (nawet jak będą 3 x tańsze), tylko nadal jedną, albo pół i nie będzie zadowolony. A pracownicy firmy która płaciła 10/h już nie będa mieli pracy i zarobków.
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez rattaman, 13 Lip 2016 16:48, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#318 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:47 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4235
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
MaSell napisał(a):
Wolność jest w głowie, nie w paszporcie. 200 lat temu mogłeś podróżować legalnie z Warszawy aż do Lizbony bez wizy i bez paszportu. Mogłeś też w każdym kraju który odwiedziłeś legalnie pracować i założyć swój biznes, a że cło wynosiło wszędzie 0%, to mogłeś handlować czym chcesz z kim chciałeś. Bez unii, bez dyrektyw, bez strefy Schengen, bez wspólnoty gospodarczej, bez ani jednego urzędnika który się tym zajmował. Czyli co, większa wolność jest z unią czy bez?
200 lat temu? :o Ale może wróćmy do historii najnowszej. Do czasu Poznańskiego Czerwca paszporty nie były nikomu wydawane w PRL. Nadmienić jeszcze muszę, że do 1956 roku za posiadanie zagranicznej gotówki typu dolary groziła kara śmierci. Dopiero po objęciu władzy przez Gomułkę, pod koniec lat 60 możliwe były wyjazdy zagraniczne w zorganizowanych grupach. Po wydarzeniach marcowych w 1968 roku niektórzy dostali (głównie obywatele polscy pochodzenia żydowskiego) Dokument Podróży, który de facto nie był paszportem ale biletem w jedną stronę – wyrzuceniem z Polski. Za czasów Gierka było już lepiej. Osoby prywatne mogły otrzymać paszporty turystyczne. Ale… wiązało to się z wypełnieniem szczegółowego kwestionariusza, złożenia podania o paszport oraz przesłuchania przez pracownika SB. I oczywiście otrzymanie paszportu wiązało się z loterią - jedni dostawali, a inni nie. Dodatkowo aby otrzymać paszport należało posiadać waluty na koncie A w banku PKO. Można było także otrzymać tzw promesę dolarową na zakup 100 dolarów w banku. Ciekawostką jest zaś, że dolarów nie można było nigdzie oficjalnie kupić. W latach 80 było już zdecydowanie lepiej. Paszporty były wydawane chętniej obywatelom, ale niektórym nie pozwolono już wrócić do kraju. Dodatkowo do każdego kraju musieliśmy otrzymać Wizę. To było bardzo upokarzające, i nie zawsze kończyło się powodzeniem.
Wolność to nie paszport? A praca za granica była dla wszystkich? Poczytaj sobie wspomnienia np. Kazimierza Dejny „…Zostałem królem strzelców Olimpiady, trzecim piłkarzem świata, wystąpiłem w jednej Drużynie Gwiazd z najlepszymi futbolistami globu. To wszystko mnie satysfakcjonuje. Tak. Osiągnąłem swój cel. Miałem propozycje gry w Saint Etienne, Milanie, Interze, Bayernie, Realu Madryt, AZ 76 Alkmaar, Neuchatel Xamax... Na przejście do Monaco namawiał mnie osobiście książę Rainier. Najdłużej rozważałem propozycję Realu, bo to było moje dziecięce marzenie" - dodał tylko - "ale gdzie tam, nie chcą mnie przecież puścić. Pewnie wyjadę, jak już nie będę mógł biegać. A kto mnie wtedy kupi?". Partia kilkukrotnie nie pozwalała mu na wyjazd. Dostał pozwolenie na wyjazd i możliwość pracy w zagranicznym klubie dopiero pod koniec 1978 roku, gdy był już pod trzydziestce. Wyobrażasz to sobie w obecnych czasach z zawodnikami?

Zapewne teraz posiadając paszport w szufladzie i podróżując tylko z dowodem osobistym po UE nie zdajemy sobie sprawy ile upokorzeń musiały przejść poprzednie pokolenia. A ci, którzy uważają, że Unia to tylko kłopot są ignorantami.

namteH napisał(a):
rattaman napisał(a):
+/- 2mln już wyjechało. Jak na tym skorzystała Polska?
1)Domyślasz się co by było gdyby mozliwości wyjazdu do legalnej pracy nie było? Jak by wyglądał rynek pracy? Ile osób może zdobyć doświadczenie dzieki temu?
rattaman napisał(a):
Ad.1. Ale kraj nie zyskał nic. Stracił wielu fachowców, wsie i miasta się wyludniły. Rozumiem, że to dla Ciebie same zalety. Pewnie tak samo postrzegasz ujemny przyrost naturalny.
To może poznamy odpowiedź z pierwszej reki. Jest wielu forumowiczów, którzy wyjechali i mieszkają obecnie za granicą. Może niech oni odpowiedzą dlaczego wyjechali z tej krainy miodem i mlekiem płynącej i nie zamierzają teraz wrócić z tych okropnych krajów. Czy mają wyrzuty sumienia?
_________________
Ιαπόνκα76


Ostatnio edytowany przez Washington, 13 Lip 2016 23:23, edytowano w sumie 1 raz
post edytowany - poproszę do tego i tak niełatwego w dyskusji tematu jeszcze aborcji nie wprowadzać
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
Kara uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#319 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 1206
Loty: 12
Kilometry: 8 834
Krajów: 5 / 2.3%
niebieski
rattaman napisał(a):
zulu napisał(a):
rattaman napisał(a):
Cytuj:
Niezależnie od tego, co imigranci robią z wypracowanymi pieniędzmi, to jeśli mogą tę samą pracę wykonać tak samo dobrze a taniej, to jest to czysty zysk dla gospodarki UK.


Niekoniecznie. Jeśli pojawią się imigranci gotowi pracować powiedzmy za funta/h, to firma konkurencyjna, która płaciła dotychczas pracownikom 10 funtów/h zbankrutuje lub obniży stawki.
Jednocześnie firma która zaoszczędziła 9 funtów/h będzie mogła zaoferować tańszy produkt co będzie z zyskiem dla konsumenta. Konsument zamiast 1 sztuki produktu będzie mógł kupić 2 lub 3 i będzie zadowolony.

Wybacz ale to takie samo rozważanie jak czy lepiej niech 20 ludzi ma kopać dół (każdy dostaje pensje) czy lepiej niech to zrobi koparka obsługiwana przez 1 osobę a wtedy 19 zwolnisz lub zwolnisz 20 bo wynajmujesz gościa z koparką. Zwiększyło się bezrobocie ale dół został wykopany szybciej i taniej przez co ty zaoszczędzasz lub np. koszt postawienia domu który budujesz spada.


Ponieważ pracownik zarabia mniej o 9 funtów, to nie kupi 3 sztuk (nawet jak będą 3 x tańsze), tylko nadal jedną, albo pół i nie będzie zadowolony.
A ten pracownik jest niewolnikiem ? Ktoś go zmusza do tej pracy ? Skoro pracuje i chce zarabiać 1 funta/h to widać mu to pasuje. Jak mu pensja nie pasuje niech idzie do drugiej firmy lub jedzie do sąsiedniego kraju gdzie płacą 2 funty/h. Tak robią dziesiątki jak nie setki milionów ludzi. Gdzieś Ty się uczył logiki ? Na wykładach o działach Marksa i Lennina ?


Ostatnio edytowany przez zulu, 13 Lip 2016 16:51, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#320 PostWysłany: 13 Lip 2016 16:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
zulu napisał(a):
Jednocześnie firma która zaoszczędziła 9 funtów/h będzie mogła zaoferować tańszy produkt co będzie z zyskiem dla konsumenta. Konsument zamiast 1 sztuki produktu będzie mógł kupić 2 lub 3 i będzie zadowolony. A jak kupi 1 to zostanie mu w kieszeni kasa na piwo co napędzi koniunkturę w browarze i lokalnym pubie

błąd w myśleniu
obniżanie zarobków równa się obniżaniu podatków a w przypadku pracy na czarno ich zanikowi-a to załatwia model socjalny państwa

właśnie w Szwecji odkryli ze nielegalni imigranci zaniżają stawki przez co wali się słynny szwedzki socjal bo odcinają w ten sposób jego zasilanie
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 325 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group