Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 325 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#261 PostWysłany: 12 Lip 2016 11:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
@becek
I nawet jeśli większość się myli... to też mają rację :lol:
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️ USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️
Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨 Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨
Offline
#262 PostWysłany: 12 Lip 2016 11:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
Ty stoisz na stanowisku ze to mniejszość jest nieomylna
i ok, masz prawo tyle tylko ze historia na którą się tak często tu powołujecie pokazuje ze aby przetrwać trzeba się łączyć a nie dzielić
inaczej do tej pory bylibyśmy zlepkiem plemion Słowiańskich a raczej śladami historycznymi po nich
europa sobie bez nas poradzi tylko czy my poradzimy sobie bez europy?
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#263 PostWysłany: 12 Lip 2016 11:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
@becek
No właśnie ja nie bazuję swoich przekonań na liczbie osób, które są za, tylko na tzw logice.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#264 PostWysłany: 12 Lip 2016 11:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
logika mi mówi ze odkąd Europa się zjednoczyła stalą się mocna i bogata
Twoja logika Ci mówi ze będąc sam pośród europy, Polska będzie tez będzie mocna i bogata
jedno z tych zdań jest nieprawdziwe
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#265 PostWysłany: 12 Lip 2016 11:58 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 484
Loty: 213
Kilometry: 455 727
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
A Szwajcaria jest biedna czy bogata? :roll:
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#266 PostWysłany: 12 Lip 2016 11:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
@becek
Jak UK wchodziła do UE to wkład UE w światową gospodarkę wynosił X.
Teraz wynosi Y.
I to Y jest mniejsze niż X.
Czy te liczby mówią, że gospodarka UE:
a) urosła,
b) zmalała,
c) pozostała na takim samym poziomie?
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#267 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:02 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
Cytuj:
Proponuję zejść trochę na ziemię.
Naprawdę myślisz, że płatnicy netto UE charytatywnie dopłacają do tego interesu w imię szlachetnego wspierania biedniejszych krajów? :roll:
Jeszcze nie zdążyłeś zauważyć ile z tych dotacji wraca do tych bogatych krajów z powrotem? Ile firm z zachodu wygrywa wszelakie przetargi na realizację projektów finansowanych z UE? Jakie zyski czerpią z nowego rynku zbytu jaki przed nimi się otworzył? Jak ograniczany odgórnie jest rozwój gospodarek biedniejszych krajów poprzez wprowadzanie limitów produkcyjnych czy niesprawiedliwie rozłożonych rolniczych dopłat bezpośrednich?


Biedniejsze kraje też korzystają ze wspólnego rynku, wolnego przepływu pracowników i a firmy uczestniczą w przetargach w krajach UE. Korzyści są w obie strony. Bilans obecności w UE był liczony wiele razy. Jeśli ktoś twierdzi, że potrafiłby zrobić więcej i lepiej bez obecności u EU, to niech pokaże przykłady krajów podobnych do Polski w 1989. Limity produkcji są dlatego, bo są też dopłaty. Kto jak kto, ale rolnicy na EU to raczej nie stracili.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#268 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
rattaman napisał(a):
...
Biedniejsze kraje też korzystają ze wspólnego rynku, wolnego przepływu pracowników (+/- 2mln już wyjechało. Jak na tym skorzystała Polska?) i a firmy uczestniczą (uczestniczyć to i ja mogę. liczy się kto wygrywa, :arrow: superszybkie pedolino)w przetargach w krajach UE. Korzyści są w obie strony (tak jak za poprzedniej komuny: my od was kupimy ziemniaki a wy nam ja sprzedacie). Bilans obecności w UE był liczony wiele razy (i niczemu to nie służy, bo nie ma z czym go porównać). Jeśli ktoś twierdzi, że potrafiłby zrobić więcej i lepiej bez obecności u EU, to niech pokaże przykłady krajów podobnych do Polski w 1989(nie ma takich krajów).
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#269 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 1206
Loty: 12
Kilometry: 8 834
Krajów: 5 / 2.3%
niebieski
maczala1 napisał(a):
zulu napisał(a):
@Japonka76 źródło podałem na dole. Chwilę zajęło mi tylko wklejanie fotek i treści. Co do treści: można się z nią zgadzać lub nie co nie oznacza że zawiera nieprawdę lub błędy merytoryczne. Ktoś inny może z podobnych danych wyciągnąć inne wnioski. Czas pokaże kto będzie miał rację.

Dobrze, że zdążyłeś szybko podkreślić, że nie jesteś autorem, uniknąłeś procesu wycofywania lajków, a być może i bana - jak uczą ostatnie doświadczenia ...
Co do samego tekstu to fajnie zbiera w kupę sporo faktów okołobrexitowych i daje możliwość szerszego spojrzenia na całą sprawę.
Kiedy podaję cudze opinie to podaję i źródło. Po pierwsze tak jest uczciwie a po drugie chcę uniknąć komentarzy. Niestety co niektórzy nie rozumieją tego i traktują mnie jak adwokata diabła. Bawi mnie to że koniecznie chcą bym stał w obronie cytowanej opinii wobec ich "argumentów" z których mam niezłą polewkę. Nie mówię że zgadzam się lub nie zgadzam się z cytowaną opinią, po prostu ją przytaczam. Największy ubaw mam z tych "opinii" wyrażających zdanie które możemy zawszeć w słowach "nie przyjmuję faktów i tych opinii do wiadomości a i tak wiem lepiej bo wiem lepiej". :lol: Bawią mnie też te "opinie", które wyrażają "stanowisko" że bez UE nic w Polsce nie dało by się wybudować, stworzyć itd. bo UE to dobra ciocia-klocia, która nic nie robi tylko daje kasę. Nikomu z ich nie przyszło do głowy by zadać sobie ELEMENTARNE pytanie: skąd ta kasa w tej UE jest ? Drugie pytanie już jest po za ich możliwościami czyli: czy kasy z polskiego budżetu nie można było od razu przekazać na budowę np. autostrady tylko trzeba było to robić przez Brukselę ? Trzecie to jak lot na Alfa Centauri czyli dla nich totalna abstrakcja: Po co państwo w ogóle zajmuje się budowaniem autostrad itp. ? To powinni robić Ci którzy wykładają swoje pieniądze i chcą zarobić na opłatach za korzystanie z nich. Państwo powinno stworzyć im takie warunki by opłacało im się to robić. Dla tych którzy zaczną mi tu od razu filozofować proponuję zapoznać się z historią kolei w GB. Jakoś powstały wyjątkowo szybko za prywatne pieniądze i to bez żadnych dopłat i to w XIX wieku czyli prawie 200 lat temu !!!. Ciekawe dlaczego ? (pytanie retoryczne bo co niektórym od zastanawiania wyskoczył by w oczach blue screen a tego bym nie chciał :lol: )
ps. Pytanie numer 4 dla dociekliwych: O tym że nie ma nic za darmo wiedzą nawet dzieci w przedszkolu skoro tak to co UE lub poszczególne kraje chcą z zamian za tą kasę którą dostajemy ? Bo przecież podobno "dostajemy" dużo więcej niż wpłacamy (zastanawianie się nad odpowiedzią na ryzyko własne :twisted: )


Ostatnio edytowany przez zulu 12 Lip 2016 12:21, edytowano w sumie 3 razy
Góra
 Profil Relacje PM off
cavani lubi ten post.
 
      
Offline
#270 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:14 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 484
Loty: 213
Kilometry: 455 727
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
rattaman napisał(a):
Cytuj:
Proponuję zejść trochę na ziemię.
Naprawdę myślisz, że płatnicy netto UE charytatywnie dopłacają do tego interesu w imię szlachetnego wspierania biedniejszych krajów? :roll:
Jeszcze nie zdążyłeś zauważyć ile z tych dotacji wraca do tych bogatych krajów z powrotem? Ile firm z zachodu wygrywa wszelakie przetargi na realizację projektów finansowanych z UE? Jakie zyski czerpią z nowego rynku zbytu jaki przed nimi się otworzył? Jak ograniczany odgórnie jest rozwój gospodarek biedniejszych krajów poprzez wprowadzanie limitów produkcyjnych czy niesprawiedliwie rozłożonych rolniczych dopłat bezpośrednich?


Biedniejsze kraje też korzystają ze wspólnego rynku, wolnego przepływu pracowników i a firmy uczestniczą w przetargach w krajach UE. Korzyści są w obie strony. Bilans obecności w UE był liczony wiele razy. Jeśli ktoś twierdzi, że potrafiłby zrobić więcej i lepiej bez obecności u EU, to niech pokaże przykłady krajów podobnych do Polski w 1989. Limity produkcji są dlatego, bo są też dopłaty. Kto jak kto, ale rolnicy na EU to raczej nie stracili.


Żartujesz, prawda?

Dane jedynie z roku 2015: zagraniczne firmy zarobiły na wygranych przetargach w Polsce 15,1 mld zł, a polskie firmy za granicą 0,58 mld zł... :roll:
Widzisz różnicę?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
zulu lubi ten post.
 
      
Offline
#271 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
zulu napisał(a):
maczala1 napisał(a):
zulu napisał(a):
@Japonka76 źródło podałem na dole. Chwilę zajęło mi tylko wklejanie fotek i treści. Co do treści: można się z nią zgadzać lub nie co nie oznacza że zawiera nieprawdę lub błędy merytoryczne. Ktoś inny może z podobnych danych wyciągnąć inne wnioski. Czas pokaże kto będzie miał rację.

Dobrze, że zdążyłeś szybko podkreślić, że nie jesteś autorem, uniknąłeś procesu wycofywania lajków, a być może i bana - jak uczą ostatnie doświadczenia ...
Co do samego tekstu to fajnie zbiera w kupę sporo faktów okołobrexitowych i daje możliwość szerszego spojrzenia na całą sprawę.
Kiedy podaję cudze opinie to podaję i źródło. Po pierwsze tak jest uczciwie a po drugie chcę uniknąć komentarzy. Niestety co niektórzy nie rozumieją tego i traktują mnie jak adwokata diabła. Bawi mnie to że koniecznie chcą bym stał w obronie cytowanej opinii wobec ich "argumentów" z których mam niezłą polewkę. Nie mówię że zgadzam się lub nie zgadzam się z cytowaną opinią, po prostu ją przytaczam. Największy ubaw mam z tych "opinii" wyrażających zdanie które możemy zawszeć w słowach "nie przyjmuję faktów i tych opinii do wiadomości a i tak wiem lepiej bo wiem lepiej". :lol: Najbardziej bawią mnie te "opinie", które wyrażają "stanowisko" że bez UE nic w Polsce nie dało by się wybudować, stworzyć itd. bo UE to dobra ciocia-klocia, która nic nie robi tylko daje kasę. Nikomu z ich nie przyszło do głowy by zadać sobie ELEMENTARNE pytanie: skąd ta kasa w tej UE jest ? Drugie pytanie już jest po za ich możliwościami czyli: czy kasy z polskiego budżetu nie można było od razu przekazać na budowę np. autostrady tylko trzeba było to robić przez Brukselę ? Trzecie to jak lot na Alfa Centauri czyli dla nich totalna abstrakcja: Po co państwo w ogóle zajmuje się budowaniem autostrad itp. ? To powinni robić Ci którzy wykładają swoje pieniądze i chcą zarobić na opłatach za korzystanie z nich. Państwo powinno stworzyć im takie warunki by opłacało im się to robić. Dla tych którzy zaczną mi tu od razu filozofować proponuję zapoznać się z historią kolei w GB. Jakoś powstały wyjątkowo szybko za prywatne pieniądze i to bez żadnych dopłat i to w XIX wieku czyli prawie 200 lat temu !!!. Ciekawe dlaczego ? (pytanie retoryczne bo co niektórym od zastanawiania wyskoczył by w oczach blue screen a tego bym nie chciał :lol: )
ps. Pytanie numer 4 dla dociekliwych: O tym że nie ma nic za darmo wiedzą nawet dzieci w przedszkolu skoro tak to co UE lub poszczególne kraje chcą z zamian za tą kasę którą dostajemy ? (zastanawianie się nad odpowiedzią na ryzyko własne :twisted: )

masz racje wzrost budownictwa i infrastruktury w Polsce do 2005(wstąpienie do EU) był najwyższy w świecie
na 1 osobę przypadało 50km autostrady, dwa baseny jeden szpital i pół przedszkola, potem nam to unia zabrała, zburzyła i kazała budować od nowa
skąd jest kasa już było wyjaśnione
a trzecie oznacza ze jest bardzo młoda osoba, nie pamiętającą wąskich dróg poprzecinanych torami z szlabanami
tak, wyobraź sobie tak przez dziesiątki lat się po Polsce jeździło
ale potem przyszła ta zła unia i postawiła nam te niechciane autostrady
a po czwarte...w sile kupa a bezpieczeństwo nie ma ceny
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#272 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 1206
Loty: 12
Kilometry: 8 834
Krajów: 5 / 2.3%
niebieski
@becek wybacz ale wobec takich "argumentów" odjeżdżam. Pozostaje mi jedynie Ci współczuć i naprawdę nie mówię tego złośliwie ale z troską. Może kiedyś przejrzysz na oczy. Jeszcze nie dziś i nie jutro ale może (?) kiedyś. I tego Ci z całego serca życzę.


Ostatnio edytowany przez zulu, 12 Lip 2016 12:32, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#273 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
becek napisał(a):
...
a trzecie oznacza ze jest bardzo młoda osoba, nie pamiętającą wąskich dróg poprzecinanych torami z szlabanami
tak, wyobraź sobie tak przez dziesiątki lat się po Polsce jeździło
ale potem przyszła ta zła unia i postawiła nam te niechciane autostrady
...

unia jeszcze przyniosła smartfony (bo wcześniej tego nie było) oraz dwóch papieży :lol:
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
john_doe lubi ten post.
 
      
Offline
#274 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:32 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Roku- wybacz, ale niestety na dyskusję na tym poziomie może bym i miał chęć ale niestety brak mi czasu. Zwłaszcza, że również niestety wychodzą podstawowe różnice światopoglądowe między Nami.

Kluczowe Twoje stwierdzenia typu:

Nie wiem, czy byłoby dobrym pomysłem nagle wprowadzić zakaz i mieć na głowie 100 mln wściekłych palaczy tytoniu.
To taka propaganda, już raz udowodniłem, że np w przypadku Polski, gro biurokracji to radosna twórczość polskich urzędników.
nawet tak podstawowych spraw jak aborcja na życzenie czy małżeństwa homoseksualne?

Będzie coraz więcej przepisów doprowadzających do szału palaczy. Aż nie przestaną palić.
Faktycznie - żyliśmy... ale co to za życie.

Pokazują dobitnie, że niestety wolność osobista nie jest wartością cenioną przez Ciebie w żaden sposób. Na czele własnie z tematem "walki z uzależnieniem". No bo fakt- mamy 100mln wściekłych palaczy, w domyśle wściekłego bydła, któremu nie można "tak po prostu" zakazać, bo jeszcze będzie za mocno wierzgać. Tylko podejść sposobem. My, Roku, wiemy lepiej od stada bydła, co dla niego dobre. Bo co to za życie, jak się samemu o tym decyduje.

Twój ojciec zmarł na zaawansowany nikotynizm, o ile dobrze mi mignęło?
Zmartwię Cię i może poniekąd powalczę o Jego pamięć: to JEGO sprawa i JEGO wina a nie urzędasów, którzy mieliby go przekonywać do tego, czy warto czy nie warto palić, względnie zakazywać mu kupna papierosów. Wolność to odpowiedzialność.

Zresztą mówię to jako chyba największy przeciwnik palenia papierosów i swoją drogą: palenie owszem, ale tak, żeby nie wpływało na innych (tzw. bierne palenie)- bo to już naruszenie cudzej wolności.
A na marginesie: zainteresuj się pracami np. Dr Raya Peata i poczytaj, co On ma do przekazania w/s szkodliwości tytoniu jako takiego. Może się okazać za parę lat, że "naukowcy" się mylą i to nie tytoń sam w sobie a jego palenie jest przyczyną problemu:>

I tak z każdą jedną rzeczą.
Co do wędlin, to znowu przegapiasz las patrząc na drzewa. Nie obchodzi mnie to ile lat trwały okresy przejściowe i gdzie kto może co sprzedawać. KAŻDY konsument w UE MOŻE KUPIĆ produkt, który- wg zamysłu urzędasów i "Panów" Twojego pokroju, którzy muszą wiedzieć lepiej od bydła, co dla tego bydła dobre- jest szkodliwy. Szkodliwy, a dostępny na rynku. Jakie ma znaczenie to, czy lokalnie czy nie lokalnie?
Hiszpan może jechać w Tatry i kupić oscypka. Zaszkodzi mu czy nie?

Wybacz, ale dla mnie "małżeństwa homoseksualne", małżeństwa trójseksualne i czworokątne (gdzie legalizacja małżeństw trójkątnych? Czy trójkąty nie czują się w UE dyskryminowane?) i "aborcja na życzenie" to nie są sprawy "podstawowe" i mam je mocno gdzieś. Projekt ideologiczny realizuje się w kwestiach daleko bardziej ważnych.

Efektem takiej propagandy- marksizmu kulturowego wg Gramsciego konkretnie- są poglądy pokroju Twoich.
Już samo rozważanie tego, czy "warto czy nie warto" zakazać palenia, kazać komuś jeździć w pasach bezpieczeństwa czy regulować ilość soli w potrawach to właśnie efekt. Pozbawienie ludzi prawdziwej wolności i sprowadzenie do poziomu bydła. Oczywiście z pozycji wyższości.

Podobny pogląd na kwestie regulacji wszelkich aspektów życia ludzkiego prezentował Lew Trocki- przy całym Jego dobrym sercu, to niestety Jego poglądy były mocno na lewo w/s do leninizmu. Bo za leninizmu nikomu nie przyszło do głowy, żeby sprawdzać ilość soli czy zakazywać palenia. Potem szkoły marksizmu kulturowego podchwyciły ten nurt. To tak w ramach ciekawostki historycznej.

Wracając do konkretów: W kwestii politycznej efekty propagandy są jeszcze gorsze. Do jakiego stopnia trzeba mieć w poważaniu krew, którą przelały całe pokolenia naszych rodaków, żeby z własnej woli twierdzić, że suwerenna Polska (czyli poza UE w obecnym kształcie) jest skazana na porażkę?
I nie chodzi mi tu o żadne górnolotne pieprzenie- po prostu zwyczajny brak szacunku do własnych możliwości, niestety będący efektem marksistowskiej propagandy.

Wszystko co internacjonalne jest przecież lepsze i stabilniejsze? Ile razy to już przerabialiśmy?

PS:
Jajka szkodliwe czy nie- przegapiłeś cały rozdział w bieda-kardiologii. Sam usłyszaałem w gabinecie internistycznym 4 lata temu, żeby obniżyć spożycie jajek do max 1 tygodniowo, a najlepiej wcale.
PS2:

Cytuj:
mój dobry znajomy fan dobrej zmiany stwierdził ze bez EU to autostrady tez byśmy sobie zbudowali tylko dłużej by to trwało ale za to było tańsze


Chorwacja sobie radziła całkiem OK i nawet zbudowała autostrady bez UE! Wstąpiła do UE całkiem niedawno. Ewenement na skalę światową, bo już
myślałem, że budowa autostrad poza UE jest niemożliwa. Dobrze że ostatnio kolejny raz byłem w USA i sobie przypomniałem, że jednak jest inaczej.

Chiny są też dobrym przykładem de-facto kraju postkomunistycznego który rozpoczął przemiany dokładnie w tym czasie, w którym mogłoaby to zrobić Polska- w połowie lat '80 mniej więcej. Wtedy Chiny były w realnym średniowieczu. Stosowano dymarki do wytwarzania produktów z metalu...
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#275 PostWysłany: 12 Lip 2016 12:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
tyle tylko ze właśnie wtedy EU zaczęło pompować pieniądze w Chiny a nie w POlske
reszta się zgadza
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#276 PostWysłany: 12 Lip 2016 13:00 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
namteH napisał(a):
rattaman napisał(a):
...
Biedniejsze kraje też korzystają ze wspólnego rynku, wolnego przepływu pracowników (+/- 2mln już wyjechało. Jak na tym skorzystała Polska?) i a firmy uczestniczą (uczestniczyć to i ja mogę. liczy się kto wygrywa, :arrow: superszybkie pedolino)w przetargach w krajach UE. Korzyści są w obie strony (tak jak za poprzedniej komuny: my od was kupimy ziemniaki a wy nam ja sprzedacie). Bilans obecności w UE był liczony wiele razy (i niczemu to nie służy, bo nie ma z czym go porównać). Jeśli ktoś twierdzi, że potrafiłby zrobić więcej i lepiej bez obecności u EU, to niech pokaże przykłady krajów podobnych do Polski w 1989(nie ma takich krajów).


+/- 2mln już wyjechało. Jak na tym skorzystała Polska?
Domyślasz się co by było gdyby mozliwości wyjazdu do legalnej pracy nie było? Jak by wyglądał rynek pracy? Ile osób może zdobyć doświadczenie dzieki temu?

tak jak za poprzedniej komuny: my od was kupimy ziemniaki a wy nam ja sprzedacie
Ja się do takich argumentów odnieść - Za obecnej krajowej komuny nawet ziemniaków nie wyeksportujesz, jak nie masz wykształcenia rolniczego. Ale np . PESA, Solaris dają rady i sprzedają te swoje ziemniaki w UE...

nie ma takich krajów
Nie ma - masz rację. Ale w 1989 roku było kilka podobnych, tylko te kraje poszły inną drogą (pamięta ktoś, że był jeszcze plan Kołodki obok planu Balcerowicza?)

-- 12 Lip 2016 13:05 --

cavani napisał(a):
rattaman napisał(a):
Cytuj:
Proponuję zejść trochę na ziemię.
Naprawdę myślisz, że płatnicy netto UE charytatywnie dopłacają do tego interesu w imię szlachetnego wspierania biedniejszych krajów? :roll:
Jeszcze nie zdążyłeś zauważyć ile z tych dotacji wraca do tych bogatych krajów z powrotem? Ile firm z zachodu wygrywa wszelakie przetargi na realizację projektów finansowanych z UE? Jakie zyski czerpią z nowego rynku zbytu jaki przed nimi się otworzył? Jak ograniczany odgórnie jest rozwój gospodarek biedniejszych krajów poprzez wprowadzanie limitów produkcyjnych czy niesprawiedliwie rozłożonych rolniczych dopłat bezpośrednich?


Biedniejsze kraje też korzystają ze wspólnego rynku, wolnego przepływu pracowników i a firmy uczestniczą w przetargach w krajach UE. Korzyści są w obie strony. Bilans obecności w UE był liczony wiele razy. Jeśli ktoś twierdzi, że potrafiłby zrobić więcej i lepiej bez obecności u EU, to niech pokaże przykłady krajów podobnych do Polski w 1989. Limity produkcji są dlatego, bo są też dopłaty. Kto jak kto, ale rolnicy na EU to raczej nie stracili.


Żartujesz, prawda?

Dane jedynie z roku 2015: zagraniczne firmy zarobiły na wygranych przetargach w Polsce 15,1 mld zł, a polskie firmy za granicą 0,58 mld zł... :roll:
Widzisz różnicę?


Zarobiły - czy wygrały przetargi na 15,1 mld? Widzisz różnicę? Ile zainwestowały, kogo tam zatrudniały jako podwykonawców? Kupowały krajowe komponenty?
Ponadto, jak byś chciał żeby krajowe firmy radziły sobie na wolnym rynku światowym, jesli z krajowych przetargów wyrugujemy zagraniczne firmy? Taki model był już przerabiany - efekty było widzać w końcówce lat 80.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#277 PostWysłany: 12 Lip 2016 13:40 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 484
Loty: 213
Kilometry: 455 727
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
rattaman napisał(a):

Zarobiły - czy wygrały przetargi na 15,1 mld? Widzisz różnicę? Ile zainwestowały, kogo tam zatrudniały jako podwykonawców? Kupowały krajowe komponenty?
Ponadto, jak byś chciał żeby krajowe firmy radziły sobie na wolnym rynku światowym, jesli z krajowych przetargów wyrugujemy zagraniczne firmy? Taki model był już przerabiany - efekty było widzać w końcówce lat 80.


Napisałem wyraźnie- zagraniczne firmy zarobiły na wygranych przetargach w Polsce ponad 15 mld zł, podczas gdy polskie firmy za granicą ok. 0,5 mld zł. Nieistotne jacy podwykonawcy czy skąd biorą produkty ale kto wygrywa przetargi i kto rozdaje karty. Bo to ten najwięcej zarabia.
Mało tego, polskie firmy jeśli już wygrywają przetargi, to na ogół w krajach podobnych do Polski- najwięcej na Słowacji, w Estonii, na Węgrzech, Litwie i w Czechach. Nie u tych bogatych, co tak niby dopłacają do UE. Protekcjonizm bogatych państw UE jest wciąż bardzo silny i nie do pokonania.
Zwróć więc uwagę na przepływ kasy z dotacji UE. Więcej zostaje w Polsce czy może jednak wraca z powrotem do Niemiec czy Francji? Taki to "okropny" los płatników netto UE spotyka... :roll:
Ale w Polsce wciąż wielu ludzi mających wyprane mózgi przez media typu TVN czy Wyborcza uważa, że Polska tylko od Unii coś dostaje, a dobrzy wujkowie- Niemcy i Francja wspaniałomyślnie i bezinteresownie dokładają nam miliardy EUR i powinniśmy im być wdzięczni do śmierci i w pas się kłaniać bez końca... :roll:
Na szczęście Eurokołchoz się sypie, więc i "polski Brexit" nadejdzie również niebawem. :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#278 PostWysłany: 12 Lip 2016 13:43 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4235
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
Oby nie
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#279 PostWysłany: 12 Lip 2016 14:22 

Rejestracja: 26 Cze 2012
Posty: 1241
Loty: 155
Kilometry: 370 915
Krajów: 33 / 15.4%
srebrny
cavani napisał(a):
rattaman napisał(a):

Zarobiły - czy wygrały przetargi na 15,1 mld? Widzisz różnicę? Ile zainwestowały, kogo tam zatrudniały jako podwykonawców? Kupowały krajowe komponenty?
Ponadto, jak byś chciał żeby krajowe firmy radziły sobie na wolnym rynku światowym, jesli z krajowych przetargów wyrugujemy zagraniczne firmy? Taki model był już przerabiany - efekty było widzać w końcówce lat 80.


Napisałem wyraźnie- zagraniczne firmy zarobiły na wygranych przetargach w Polsce ponad 15 mld zł, podczas gdy polskie firmy za granicą ok. 0,5 mld zł. Nieistotne jacy podwykonawcy czy skąd biorą produkty ale kto wygrywa przetargi i kto rozdaje karty. Bo to ten najwięcej zarabia.
Mało tego, polskie firmy jeśli już wygrywają przetargi, to na ogół w krajach podobnych do Polski- najwięcej na Słowacji, w Estonii, na Węgrzech, Litwie i w Czechach. Nie u tych bogatych, co tak niby dopłacają do UE. Protekcjonizm bogatych państw UE jest wciąż bardzo silny i nie do pokonania.
Zwróć więc uwagę na przepływ kasy z dotacji UE. Więcej zostaje w Polsce czy może jednak wraca z powrotem do Niemiec czy Francji? Taki to "okropny" los płatników netto UE spotyka... :roll:
Ale w Polsce wciąż wielu ludzi mających wyprane mózgi przez media typu TVN czy Wyborcza uważa, że Polska tylko od Unii coś dostaje, a dobrzy wujkowie- Niemcy i Francja wspaniałomyślnie i bezinteresownie dokładają nam miliardy EUR i powinniśmy im być wdzięczni do śmierci i w pas się kłaniać bez końca... :roll:
Na szczęście Eurokołchoz się sypie, więc i "polski Brexit" nadejdzie również niebawem. :)


Trochę trudno się odnieść do tak emocjonalnego postu. Ale przeanalizujmy, powoli i z ze zrozumieniem (apropos papki TVN i Wyborczej).
Za money.pl - W ciągu zeszłego roku polskie samorządy, urzędy i spółki skarbu państwa wydały 150 mld zł, z czego zagraniczne firmy zgarnęły w sumie 15 mld zł.... A jak sobie radzą polskie firmy za granicą? Z danych, do których dotarł money.pl, wynika, że udało się im zdobyć kontrakty o wartości 584 mln zł
Czym się różni wartość kontraktu od zysku firmy to chyba wiemy...
Skąd tak ogromna dysproporcja? A.. Ł... z Forum Obywatelskiego Rozwoju jest zdania, że dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze: protekcjonizm państw Wspólnoty, po drugie: polskie firmy wciąż się uczą zdobywania zamówień publicznych i dopiero przecierają szlaki na zagranicznych rynkach. Czyli rozumiem, że faworyzowanie naszych firm w krajowych przetargach spowoduje, że lepiej będą sobie radziły w przetargach EU? A proponowany produkt będzie lepszy i tańszy?

jak zmieniła się Polska przez ostatnie 10-20lat każdy widzi. Niektórzy pamiętają 1989 rok. Jakie były sukcesy, porażki i błędy pamiętamy. Niech każdy oceni swoim takim czy innym mózgiem, co jest dla niego lepsze, i kto przychodzi do niego ze złotym cielcem.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#280 PostWysłany: 12 Lip 2016 14:39 

Rejestracja: 19 Wrz 2012
Posty: 484
Loty: 213
Kilometry: 455 727
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
Napisałem to samo przecież. Nie chodzi mi o faworyzowanie polskich firm, tylko o przepływ środków UE.
W poprzednich postach napisałeś, że :
rattaman napisał(a):
Biedniejsze kraje też korzystają ze wspólnego rynku, wolnego przepływu pracowników i a firmy uczestniczą w przetargach w krajach UE. Korzyści są w obie strony. Bilans obecności w UE był liczony wiele razy. Jeśli ktoś twierdzi, że potrafiłby zrobić więcej i lepiej bez obecności u EU, to niech pokaże przykłady krajów podobnych do Polski w 1989. Limity produkcji są dlatego, bo są też dopłaty. Kto jak kto, ale rolnicy na EU to raczej nie stracili.


Więc ja się pytam w jakie obie strony są korzyści? Ja widzę korzyść w 1 stronę. 15 mld zł vs 0,5 mld zł.
Proste.

P.S. A polscy rolnicy dostają przecież niższe dotacje niż rolnicy z zachodnich krajów UE. Tutaj faworyzowanie jest możliwe?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 325 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group