Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 352 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 18  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#201 PostWysłany: 21 Wrz 2016 17:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lis 2011
Posty: 228
Anonymous napisał(a):
Nie wszyscy byli biegli w tych niuansach bankowych.

Nie wszyscy muszą mieć kredyt i własne mieszkanie.
Anonymous napisał(a):
Pani/pan doradca mówili że siê opłaca to brali.

Ja wam mówię, żebyście mi wszyscy przelali po 10000zł. Każda jedna osoba, który to czyta. To się opłaca. Jestem doradcą, znam się na tym.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Offline
#202 PostWysłany: 21 Wrz 2016 17:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Gru 2012
Posty: 1578
Loty: 700
Kilometry: 942 651
Krajów: 77 / 36.0%
niebieski
Japonka76 napisał(a):
Milki napisał(a):
Nikt nikogo sila nie ciagnal do notariusza!
I nie zgadzam sie teraz na to zeby dokladano takim osobom z budzetu panstwa!
Hmmm... a co z tymi z Amber Gold, a co z tymi ze Skoków, i paru innymi. To się podobno nazywa "sprawiedliwość społeczna" :P
No właśnie, co z tymi z Amber Gold? Dostali coś z budżetu państwa albo Bankowego Funduszu Gwarancyjnego?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#203 PostWysłany: 21 Wrz 2016 17:45 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4229
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
Kompletnie się tym nie interesuję, więc nie wiem. Zacznę, gdy będziemy się składać na tych wszystkich z chwilówek i providentów.
Ludzie to naiwni są, bardzo. Ostatnio jakieś zakochane panie sponsorowały kolesia przez internet, a nawet kilku księży dało się oszukać metodą na wnuczka :lol:
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#204 PostWysłany: 21 Wrz 2016 17:49 

MaSell napisał(a):
Anonymous napisał(a):
Nie wszyscy byli biegli w tych niuansach bankowych.

Nie wszyscy muszą mieć kredyt i własne mieszkanie.
Anonymous napisał(a):
Pani/pan doradca mówili że siê opłaca to brali.

Ja wam mówię, żebyście mi wszyscy przelali po 10000zł. Każda jedna osoba, który to czyta. To się opłaca. Jestem doradcą, znam się na tym.

Ty sobie żartujesz :D , a ludzie ciągle "padają" dalej na kasę.
Był Amber Gold i setki innych piramid finansowych.
Ciągle powstają nowe, a ludzie dalej zanoszą tam kasę, bo wysokie odsetki obiecali....
Czasem też sobie myślê. Zaniósł frajer kasę z chciwości do jakiegoś parabanku i ją stracił ? Jego sprawa. Niech się buja"
Ale z drugiej strony, jednak cywilizowane państwo, powinno to zwalczać.
Góra
 PM off  
      
Offline
#205 PostWysłany: 21 Wrz 2016 17:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lis 2011
Posty: 228
Ja mówię całkiem serio... przelew od Ciebie jeszcze nie dotarł!

Państwo nie powinno nic robić w takich przypadkach. To nie jest rola państwa. Jeśli ktoś popełnił błąd i stracił kasę to jego sprawa - na drugi raz się zastanowi zanim da komuś pieniądze. Jeśli wie, że państwo i tak pomoże, to nigdy się nie nauczy. Ludzie są jak dzieci i tak należy ich traktować, bo nigdy nie dorosną.
Jak wypijesz trochę za dużo i złamiesz nogę w drodze do domu to idziesz z pretensją do państwa że w sklepach można wódkę kupić, czy następnym razem urządzisz libację w domu?
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez MaSell, 21 Wrz 2016 18:00, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#206 PostWysłany: 21 Wrz 2016 18:02 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4229
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
Ostatni z polskich komunistów Piotr Ikonowicz ostatnio w wywiadzie dla WP: "...ale ja nie jestem zwolennikiem działalności charytatywnej. To nigdy nie rodzi dobrych skutków gdyż człowiek, który dostaje jałmużnę czuje się poniżony, gorszy. Ja walczę o to, by człowiek mógł sobie na coś zapracować i to kupić, a nie dostać za darmo...."
I właśnie się dowiedziałam, że jestem po części komunistką :)
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#207 PostWysłany: 21 Wrz 2016 18:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3028
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
Milki napisał(a):
Rok 2008.
Biore rownolegle z kolega kredyt hipoteczny na dom.
Oba w wysokosci przeliczeniiowej takiej samej tj. 150 tys PLN

Widzisz, cały problem polega na tym że najczęściej to nie były takie same kredyty. Jak się liczyło kredyt np. dla 100tys, to wychodziła rata rzędy 700PLN dla złotówkowych i raptem 100PLN taniej dla franków. Ale jak sobie policzyłeś dla 300 czy więcej, to różnice były rzędu 2500 do 1500, więc naprawdę olbrzymie. To co Ty płaciłeś za swoje mieszkanie, frankowicz za podobne pieniądze budował/kupował dom. Co więcej - większość tych ludzi tak jak mogła sobie pozwolić na obciążenie przykładowym 1500PLN, tak 2500 było poza zdolnością nie tylko wyliczaną ale i realną. Nie chce zaczepiać tutaj tematu, że trzeba było nie brać jak Cie nie stać itp., bo tutaj wchodzimy w obszar namolnego namawiania nie tylko w samych bankach, ale i w TV przez wszelkiej maści specjalistów, którzy tłumaczyli jako to Franek jest super i cacy, i jak to otwiera możliwość Kowalskiemu żeby kupił rodzinie dom, zamiast małego mieszkania. I rozpatrywanie dziś - co by było gdyby Franek był po 50gr jest bez sensu, bo Ci co się na tym znali dobrze wiedzieli, że sprzedają te kredyty w dołku, i może być tylko gorzej. Pamiętam jak mi podsuwali wyliczenia, tłumacząc że dopiero gdy CHF przekroczy 3,5PLN to raty się wyrównają (o kapitale się specjalnie nie mówiło), ale zaraz dodawali, że w historii tylko raz przez X lat CHF przez chwilę, i przez przypadek, zahaczył o 3PLN i szanse że to się powtórzy są zerowe. No i oczywiście przez wszystkie wcześniejsze lata "oszczędziłem" czyli i tak jestem do przodu. A na potwierdzenie podsuwali wykresy kursu z ostatnich iluś lat -jak najbardziej prawdziwe.

Dla mnie Twój przykład ze 150tys jest niereprezentatywny i przy tak niskiej kwocie ryzyko nawet wtedy było zbyt duże żeby się opłacało brać we franku.

Śmiesznośc polega na tym że ten kto wziął wtedy przykładowe 300tys w PLN i płacił 2500 raty, teraz po ok 10 latach płaci coś 1800. A frankowicz który płacił 1500, płaci teraz... 1500 lub mniej (praktycznie zerowe oprocentowanie). Czyli niby doraźnie jest ciągle do przodu. Tyle że złotówkowicz spłacił już 1/3 kapitału. Zostały 2/3. A frankowicz, który również spłacił 1/3 kapitału, ma nominalnie do oddania ciągle więcej niż wziął.
Pechowcy którzy brali w okolicach 2008 roku, czy najwyższe ceny nieruchomości i najniższy kurs franka mają dodatkowo problemy z faktem ze wartość kredytu może przekraczać w ogóle wartość nieruchomości. Bo do tego dokładają się inne "grzechy" banków, które proponowały nawet 110% wartości nieruchomości - żeby sobie jeszcze kafelki i meble zakupić. W innych latach były ciut lepsze proporcje (niższe ceny nieruchomości, wyższy kurs franka), rozsądniejsi sami z siebie wiedzieli, że nie wolno się pchać w 100% wartości.

W latach 90tych w Bydgoszczy splajtowała fabryka rowerów Romet, duma PRLu. Splajtowała z wielu powodów, jednym z nich było to że ich rowery kosztowały 600-800PLN, podczas gdy takie same (na oko) nagle zaczęły się pojawiać w świeżo otwieranych supermarketach za 150PLN. Każda babcia chciała kupić wnuczkowi kolorowy rower na komunię i podobne klimaty. A to że miały plastikowe łańcuchy i zębatki? A to że rama potrafiła się złamać bo była z papierowej rurki zrobiona? Tego nie było widać nawet przy pomacaniu, na rowerze jeździć każdy umie, ale niekoniecznie każdy wie jak odróżnić wolnobieg od porządnej przerzutki, szczególnie gdy sprzedawca zachwala, że towar jest super cacy. Efekt? Firma robiąca porządne rowery splajtowała, markety sprzedające chiński szajs do dziś mają się dobrze, często pod 5-tą nazwą, bo od czasu do czasu trzeba zmienić szyld, żeby przedłużyć sobie okres odpustu podatkowego... A babcia z wnuczką, zostały z szajsowatym rowerem, który wytrzymał sezon lub dwa, a potem okazał się nienaprawialny (ale zawsze można kupić nowy z kolejnej promocji). I podobnie było z frankami - ludzie brali w dobrej wierze, omamieni że korzystają z okazji, ze otwierają się przed nimi nowe możliwości, których wcześniej nie było. Dziś wiszą na franku jak babcia na zepsutym rowerze, a banki mają się dobrze, zmieniając od czasu do czasu szyldy (powody pominę). Biednemu wiatr w oczy.
Tak mi się skojarzyło...
Całość chyba najlepiej pokazuje poniższy obrazek, który kiedyś w czeluściach netu znalazłem:

Załącznik:
Biedny_vs_bogaty.JPG
Biedny_vs_bogaty.JPG [ 43.1 KiB | Obejrzany 1317 razy ]
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#208 PostWysłany: 21 Wrz 2016 18:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
a może bogaty bo mądry? a biedny bo głupi?
bo mnie to się tak kojarzy
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#209 PostWysłany: 21 Wrz 2016 18:32 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 3836
srebrny
Japonka76 napisał(a):
Ostatni z polskich komunistów Piotr Ikonowicz ostatnio w wywiadzie dla WP: "...ale ja nie jestem zwolennikiem działalności charytatywnej. To nigdy nie rodzi dobrych skutków gdyż człowiek, który dostaje jałmużnę czuje się poniżony, gorszy. Ja walczę o to, by człowiek mógł sobie na coś zapracować i to kupić, a nie dostać za darmo...."
I właśnie się dowiedziałam, że jestem po części komunistką :)

I okazało się, że nawet komunistów mamy teraz byle jakich. :D
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#210 PostWysłany: 21 Wrz 2016 19:23 

Milki napisał(a):

Przepraszam za off topic ale pozwole sobie wrocic do "biedych" tzw. frankowiczow ktorych przedstawicieli tutaj widze bo krew mi sie gotuje.
Przyklad z zycia:
Rok 2008.
Biore rownolegle z kolega kredyt hipoteczny na dom.
Oba w wysokosci przeliczeniiowej takiej samej tj. 150 tys PLN
On nabija sie ze mnie ze jestem frajer, ze lepiej brac we frankach, ze po co przeplacam itd.
Ja swiadom zagrozenia zmiany kursu pomimo wiekszych kosztow na dany czas decyduje sie na kredyt zlotowkowy.
Musze powiedziec wbrew temu co wielu twierdzi ze w duzej mierze za sprawa otrzymanego i podpisanego osobiscie wyjasnienia zagrozen zwiazanych z kredytem walutowym.
Ja placilem raty kredytu w wysokosci bodajze okolo 1100 zl/miesiac.
Kolega nieco ponad 700 zl/miesiac
No coz, zycie... Komfort kosztuje...
Ale jak to w zyciu zazwyczaj bywa przychodzi czas zmiany...
Teraz "panstwo" czyli rowniez ja mam sie dolozyc do splaty jego i wielu innych pojmujacych podobnie kredytu?
Czy to jest ok?
A czy on i jemu podobni dokladali sie do roznicy miedzy moja a jego rata?
O co tu k...a chodzi?
To nie bylo tak i nie robcie z siebie teraz pokrzywdzone baranki ze nie wiedzieliscie o zagrozeniu!
Wiedza o zagrozeniu zmiana kursu byla powszechnie znana!
Placz sie zrobil ze bank nie informowal dostatecznie i ze czemu w ogole bank dawal takie kredyty!
Nikt nikogo sila nie ciagnal do notariusza!
I nie zgadzam sie teraz na to zeby dokladano takim osobom z budzetu panstwa!





Weź proszę pod uwagę, że w momencie gdy część z nas chciała wziąć kredyt to co usłyszała w banku czy u doradcy finansowego? Brak zdolności w zł ale w chf proszę bardzo, stabilna waluta (bo taka była), itd. itp. Miałam "wybór" albo biorę w CHF albo idę pod most.I nigdy mi do głowy nie przyszło, że "jaki ja to mam super hiper kredyt a inni-głupki płacą w złotówkach".

Zamiast wieszać psy na "frankowiczach" buntuj się o to, że z Twoich pieniędzy są finansowane programy MDM.

To co napisałeś to jest klasyczny tekst propagandy banksterskiej, mimo że w dalszej części postu też o nich dobrze nie pisałeś.
Zatem ku potomności tłumaczę:

Nikt z kredytobiorców kredytów pseudo walutowych -bo tak się ten instrument finansowy powinno nazywać- nie oczekuje ani tym bardziej nie żąda aby ktokolwiek poza nim samym spłacał mu raty.
Jedyne czego ci kredytobiorcy oczekują to to, że państwo przestanie przyzwalać na bansterkę, która wówczas (jak również obecnie choć w nieco inny sposób) objawiała się m.in. poprzez:
=>klauzule niedozwolone od których roi się w umowach kredytowych,
=>wymyślne opłaty, które są dzisiaj uznane za niezgodne z prawem ALE banki ich same nie oddają tylko trzeba pisma do nich słać i jedne banki oddają bez gadania a inne dalej rżną głupa i trzeba się z nimi o to boksować,
=>zostanie ustalony algorytm dopuszczający maksymalne wahanie kursu, bo na razie banki je sobie ustalają wedle własnego widzi mi się.
Gdyby te kredyty były takie super to by do dziś były udzielane a nie są, podobnie jak polisolokaty, prawda?
Poza tym jakoś w innych krajach też TE kredyty zostały uznane za nielegalne, zostały przewalutowane i jakoś żaden sektor bankowy się nie zawalił, zatem bajki Pana Bańki i jemu podobnych, że przewalutowanie zagrozi bezpieczeństwu tego sektora są bzdurą na resorach. Inaczej: gdyby wszyscy co mają te kredyty wyjechali z kraju i przestali płacić to co? No właśnie, co najwyżej pan prezes banku będzie jeździł Superbem zamiast A8.

I powtarzam: rozróżnijmy zarobek banku od liCHFy, którą nam zafundowano bo obecnie te kredyty są nie do spłacenia, skoro po iluś latach regularnego i terminowego spłacania rat kapitał jest wyższy niż był na początku.

Polecam się dokształcić:
http://www.odfrankujkredyt.info
https://www.bankowebezprawie.pl

Po edycji:
http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finans ... chf/hvyjqx

I z mojej strony to by było na tyle w tym temacie.


Ostatnio edytowany przez singielka_1976, 22 Wrz 2016 09:54, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 PM off  
      
Offline
#211 PostWysłany: 21 Wrz 2016 20:07 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9553
srebrny
@singielka_1976
Cytuj:
Miałam "wybór" albo biorę w CHF albo idę pod most

Oj, przeginasz.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#212 PostWysłany: 21 Wrz 2016 20:18 

@boots doczytaj we wcześniejszym moim poście jaki miałam wybór (rozpisałam WSZYSTKIE MOJE alternatywy) a potem komentuj mądralo.
Góra
 PM off  
      
Offline
#213 PostWysłany: 21 Wrz 2016 20:26 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9553
srebrny
Miałaś bardzo konkretne - inne mieszkanie za kredyt PLN, albo najem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#214 PostWysłany: 21 Wrz 2016 22:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3028
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
singielka_1976 napisał(a):
I powtarzam: rozróżnijmy zarobek banku od liCHFy, którą nam zafundowano bo obecnie te kredyty są nie do spłacenia, skoro po iluś latach regularnego i terminowego spłacania rat kapitał jest wyższy niż był na początku.

Powyższe zdanie to oczywista nieprawda. Kredyty są do spłacenia. Każda spłacona rata przybliża Cię do tego i regularnie zmniejsza kapitał, docelowo do zera, czyli do całkowitego spłacenia kredytu. Sytuacja z dziś, że akurat wartość zadłużenia w PLNach jest wyższa niż w momencie brania kredytu, zmieni się niedługo, za 5, 10 lat wartość kapitału będzie poniżej wartości branego kredytu. Zwykła matematyka.
A to że spłacenie dziś kredytu w całości się nie opłaca, bo oddamy znacznie więcej niż braliśmy, to że jest to jest to jawny rozbój - to zupełnie inna płaszczyzna i nie wynika z tego implikacja, że kredyt jest nie do spłacenia.

Tak naprawdę to trzeba się zastanowić czy dzisiejszy kurs franka to ciągle nie jest promocja. Niech się u nas sypnie wartość naszego pieniądza, tak jak niedawno w Rosji i będziemy płakać za jednocyfrowym kursem. Wtedy dopiero taki kredyt okaże się niespłacalny. Ale tak na serio.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Milki lubi ten post.
 
      
Offline
#215 PostWysłany: 21 Wrz 2016 23:34 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1869
niebieski
singielka_1976 napisał(a):
Poza tym gdzieś mieszkać trzeba, prawda?
Ja np. miałam do wyboru do koloru:
=> wynajmuję i płacę komuś,
=> mieszkam z rodzicami, w swoim dawnym pokoiku,
=> idę po most,
=> biorę kredyt na swoją dziuplę.
Coś pominęłam? Nie sądzę.


singielka_1976 napisał(a):
@boots doczytaj we wcześniejszym moim poście jaki miałam wybór (rozpisałam WSZYSTKIE MOJE alternatywy) a potem komentuj mądralo.


No ale chyba nikt pistoletu Ci do głowy nie przystawiał i nie kazał brać tego kredytu? Bo jeśli tak, to zgłoś do sądu, można go unieważnić. Opcji powyżej wymieniłaś kilka, więc po co takie biadolenie. Do tego można dodać:
- wynajem pokoju
- wynajem mieszkania z kimś na spółkę
- wspólny kredyt z partnerem / partnerką
- związanie się z kimś kto mieszkanie już ma 8-)

Moje powyższe stwierdzenia absolutnie nie mają na celu podważania Twojej decyzji. Pewnie gdybym miał możliwość też wpakował bym się w taki kredyt. Denerwuje mnie tylko straszliwie u wszelkich kredytobiorców (choć w szczególności tych z CHF), że przedstawiają swój kredyt jako niepodważalną i jedyną możliwą opcję. A w większości przykładów chodzi o to, że chcieli żyć w fajniejszych mieszkaniach i mieć wygodniej. A takie coś niestety kosztuje (fakt w wypadku CHF więcej niż się planowało i to dużo).
Dużo więcej miałbym dla nich współczucia gdyby mieli kojones (lub cycki jak kto woli) i przyznali jasno: ok chciałem mieć lepiej/więcej/ładniej, chciałam aby moje dzieci miały własne pokoje, czego ja nigdy nie miałam, nie do końca rozumiałem co podpisuję, dałem się omamić mediom i pseudo doradcom, których słów nie zweryfikowałem itp. A tak, w opowieściach zawsze inni są winni a nie ja. :?

I żeby nie było uważam, że banki mają tu bardzo dużo winy ale nie tylko bo na obecną sytuację złożyła się cała masa czynników (kolejność dowolna):
- chciwość banków
- chciwość pośredników i "doradców"
- brak wiedzy ekonomicznej wśród klientów
- brak doświadczenia kredytowego ogólnie całego społeczeństwa
- chęć szybkiego podniesienia poziomu życia
- napędzanie bańki przez media
- nieudolność państwa w regulowanie tych zagadnień
Góra
 Profil Relacje PM off
Liu lubi ten post.
 
      
Offline
#216 PostWysłany: 21 Wrz 2016 23:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
kumkwat_kwiat napisał(a):
...
- chciwość banków a kiedy to banki nie były chciwe?
- chciwość pośredników i "doradców" ja bym powiedział, że głupota tych co posłuchali...
- brak wiedzy ekonomicznej wśród klientów to jak ktoś jest gupi to niech płaci za naukę. Większość to pewnie ludzie po starej szkole wiec % itp powinni czaić
- brak doświadczenia kredytowego ogólnie całego społeczeństwa co?! ponoć cały kraj na kredytach leci; oczekujesz żeby te kredyty zaciągali ludzie, którzy już jakieś hipoteki spłacili?
- chęć szybkiego podniesienia poziomu życia takie rzeczy to w kasynie... w sumie na to samo wyszło :mrgreen:
- napędzanie bańki przez media jakoś dosięgła tylko cześć ludzi. ciekawe dlaczego...
- nieudolność państwa w regulowanie tych zagadnień ale to państwo ma patrzeć na to co podpisujesz każdego dnia? jak ktoś uważa, że coś jest nie tak to może iść do sądu


Jakieś takie na siłę szukanie wyjaśnień dlaczego to mniej bystra część społeczeństwa zrobiła jak zrobiła...
No ale w końcu w PL kwitnie socjalizm więc pewnie prędzej czy później (przed wyborami) ktoś ograbi niewinnych i da tym ... (sami sobie dopowiedzcie).
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#217 PostWysłany: 22 Wrz 2016 00:22 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1869
niebieski
namteH napisał(a):
kumkwat_kwiat napisał(a):
...
- brak wiedzy ekonomicznej wśród klientów to jak ktoś jest gupi to niech płaci za naukę. Większość to pewnie ludzie po starej szkole wiec % itp powinni czaić jeśli ty natkniesz się kiedyś, na nieuczciwego prawnika, niedouczonego sędziego czy lekarza, którzy Ci zrujnują życie to też bedziesz tak mówił
- brak doświadczenia kredytowego ogólnie całego społeczeństwa co?! ponoć cały kraj na kredytach leci; oczekujesz żeby te kredyty zaciągali ludzie, którzy już jakieś hipoteki spłacili? jeśli w Polsce normalna gospodarka byłaby od 60 lat to ludzie jednak mieliby więcej wiedzy o kredytach hipotecznych i możlwościach komplikacji
- napędzanie bańki przez media jakoś dosięgła tylko cześć ludzi. ciekawe dlaczego... zawsze dosięga tylko cześci, wszystkich dosięgnie tylko śmierć bo w Polsce nawet nie podatki
- nieudolność państwa w regulowanie tych zagadnień ale to państwo ma patrzeć na to co podpisujesz każdego dnia? jak ktoś uważa, że coś jest nie tak to może iść do sądu nie, państwo nie musi sprawdzać tego co podpisuje, ale może stworzyć takie zasady, aby klient był bardziej chroniony, bo później to państwo będzie także miało problemy z takimi osobami. oraz płacąc podatki i utrzymując z nich różne instytucję chciałbym aby one mogły wspierać mnie informacją a nie umywać od tego ręce (tak wiem, że to utopia)



@‌namteH‌
Rozumiem, że ty jesteś idealnym klientem i znasz się absolutnie na wszystkim co kupujesz. Od ekologicznych jajek, kredyty hipoteczne, pralki i samochody przez rodzaje skrętności wełny w swoim garniturze. Gratuluje! Jak przynajmniej mam szczerość przyznać się, że czegoś nie wiem.

Ciekawe czy obecni kredytobiorcy w PLN też będą tak śpiewali jak za chwilę Trump zostanie prezydentem USA, maliniak z kaczką i zespołem rozpierdzielą nam gospodarkę, zaleją nas uchodźcy, zaatakuje Putin i nadejdą plagi egipskie takie, że Wibror wyskoczy w kosmos. W końcu trzeba było czytać umowę i wiedzieć co się podpisuje.

Ciekawy jestem czy wszyscy tak mówiący zawsze przed rezerwacją biletów lotniczych czytają wszelkie regulaminy i warunki przewoźnika oraz przepisy ogólne, do których się one odnoszą.
Góra
 Profil Relacje PM off
d-t-x lubi ten post.
 
      
Offline
#218 PostWysłany: 22 Wrz 2016 00:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3028
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
@‌namteH‌
To już było wcześniej napisane. Chodzi właśnie o "ograbienie" winnych.
Nikt nie chce od Ciebie złotówki ani od socjalistów złotówki. Bank zabrał niesłusznie, obrócił sobie tą kasą ileś razy, więc ma z czego oddać. A ze się broni rękami i nogami (i argumentami jaka to będzie katastrofa finansowa) - to dość oczywiste. Lepiej mieć niż nie mieć, po co dobrowolnie oddawać coś co może uda się zatrzymać.
Mniej bystra część społeczeństwa zapewne kupi auto z przekręconym licznikiem. Ale to ich wina, bo jest mniej bystra, bo trzeba było sprawdzić, bo przecież każde dziecko wie że licznik może być kręcony. Mniej więcej taką logike zaprezentowałeś. Tyle że to nie zmienia faktu, że ktoś ten licznik przekręcił i tak auto sprzedał, czyli jest zwykłym oszustem i złodziejem. System powinien karać oszustów i złodziei, a nie dbać o ich interesy, kosztem mniej bystrych uczciwych obywateli.

Zresztą przykład z licznikiem nie jest przypadkowy, bo to jedna z tych wielu rzeczy, których system wcale nie chce rozwiązać, mimo że dało by się prosto i tanio. Pewnie system ma swoje powody (jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o.. ;-). Ale to już dywagacja poza tematem, więc proponuję nie kontynuować.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#219 PostWysłany: 22 Wrz 2016 00:34 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9553
srebrny
@‌BrunoJ‌
Cytuj:
Bank zabrał niesłusznie,

To Twoja opinia. Nie zapadł jeszcze żaden prawomocny wyrok w sprawach wytoczonych przez kredytobiorców.
Cytuj:
Tyle że to nie zmienia faktu, że ktoś ten licznik przekręcił i tak auto sprzedał, czyli jest zwykłym oszustem i złodziejem.

Nie zawsze ten, kto zmienił stan licznika - lub sprzedał z odmiennym od przebiegu - jest oszustem. Natomiast nigdy nie jest złodziejem.

@‌kumkwat_kwiat‌
Cytuj:
Ciekawy jestem czy wszyscy tak mówiący zawsze przed rezerwacją biletów lotniczych czytają wszelkie regulaminy i warunki przewoźnika oraz przepisy ogólne, do których się one odnoszą.

Wszyscy zapewne nie. Ci rozsądni - tak.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#220 PostWysłany: 22 Wrz 2016 01:48 

Rejestracja: 20 Maj 2016
Posty: 23
Widze ze od razu nieco sie ozywilo :lol:

Nie wdajac sie w szczegoly bo kazdy ma troche racji albo inaczej mowiac kazdy troche jej nie ma, pozwole sobie zwrocic uwage na cos co chyba zostalo przeoczone w moim poscie:

Divide et impera

Na powyzszym przykladzie widac ze to naprawde dziala :!:
Skoro juz to mamy ustalone to pomyslmy co zrobic zeby przestalo.
Wystarczy zeby kazdy na powaznie wzial sobie do serca te slowa:

ZGODA BUDUJE

Wtedy WSZYSCY i frankowicze i zlotowkowicze wyjdziemy na tym tak jak nam obiecano a banksterzy znikna bo zywia sie nasza niezgoda....
Czego sobie i Panstwu zycze goraco!

p.s. a kazdy kto przekreca licznik w aucie to dla mnie oszust i zlodziej (bo skutek jest taki sam) i powinien isc do pierdla.
Ale reakcja wskazuje wlasnie jak pieknie dziala to co napisalem wyzej...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 352 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 18  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 13 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group