Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 113 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#41 PostWysłany: 16 Lis 2014 13:59 

Rejestracja: 15 Lis 2014
Posty: 71
Czesto latam WIZZ i lubie siedziec przy skrzydlach (wyjscia awaryjne). Przewaznie mam loty bezposrednie wiec przesiadki mnie nie dotycza i nie mam parcia na wychodzenie jako pierwszy. Najwazniejsze to wygodnie siedziec.
_________________
Pozdrawiam,
Sebastian
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#42 PostWysłany: 16 Lis 2014 14:04 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 3255
srebrny
kredka napisał(a):
A teraz offtop offtopu.

Generalnie bardzo lubię latać, jednak jest jedna rzecz, która bardzo mnie denerwuje i stresuje. Zdarza się to głownie niestety przy lotach z/do Polski, ale też na innych.
Chodzi o przedwczesne ustawianie się w KOLEJCE.

Do boardingu brakuje jeszcze 50 min., a pod bramką już ustawiona kilometrowa kolejka ludzi z torbami. Czasem nie trzeba szukać na tablicy bramki lotu do Polski, wystarczy zobaczyć gdzie jest najdłuższa kolejka.
Nie wiem z czego do się bierze, chyba pozostałość po czasach komuny, instynkt kolejkowy, jak nie staniesz, to nie dostaniesz, czy coś w tym stylu.
Bardzo mnie to stresuje, bo z jednej strony człowiek chce jeszcze się kawy napić czy spokojnie usiąść, a z drugiej zaczyna to działać i na mnie i zastanawiam się czy się już ustawić. W końcu stoję gdzieś na trzecim kilometrze i dziesiątym zakręcie i przelatują mi przez głowę same niecenzuralne słowa.

Kolejka to jeden z najdziwniejszych zwyczajów. Nigdy nie wiem, czy brechtać się z ludzkiej głupoty, czy nad nią zapłakać. Kiedyś leciałem z kimś, kto usilnie pchał się do kolejki (Ryanair, jeszcze bez rezerwacji miejsc) i namiętnie wyjaśniał, że można złapać lepsze miejsce. No to pytam, jakie to jest lepsze. Mam swoje preferencje, ale to nie jest aż tak istotne. No dobrze, rozumiem, że można chcieć owo lepsze miejsce, tym bardziej jak się leci z grupą. Ale kolejka, która stoi godzinę wcześniej do samolotu z miejscami numerowanymi to już dla mnie kabaret. Zwłaszcza że - jak już wspomnieliśmy - przy przewozie autobusem ostatni będą pierwszymi. I śmieję się, że gdy ja dopiero idę kupić sobie jakąś kawę, to oni stoją w kolejce, żeby wygrać dłuższy pobyt w ciasnym autobusie.
Koleżeństwo ma tu oczywiście rację, że dostępność schowków jest istotna. To się zgodzę. Ale to też jest loteria. Zresztą ludzie jako całość zachowują się bardzo chaotycznie i często jest tak, że nawet bez autobusu znajduję lepsze miejsce i z wolnymi schowkami, niż ci, którzy w kolejce stali pół godziny wcześniej.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#43 PostWysłany: 16 Lis 2014 14:16 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 2271
Loty: 163
Kilometry: 153 421
Krajów: 27 / 12.6%
srebrny
obibok napisał(a):
Zwłaszcza że - jak już wspomnieliśmy - przy przewozie autobusem ostatni będą pierwszymi.


Sam wchodzę do autobusu z reguły jako ostatni (często zasiedzę się w lounge i ledwo dobiegnę na koniec boardingu), ale jakoś rzadko mi się zdarza, żebym był później pierwszy przy samolocie - na tych lotniskach, na które najczęściej latam, kierowca z reguły otwiera podjeżdżając do samolotu drzwi po drugiej stronie, niż wchodziłem, więc jestem siłą rzeczy i tak na końcu kolejki do samolotu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#44 PostWysłany: 16 Lis 2014 14:38 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 3255
srebrny
To jeszcze gwoli ścisłości dodam, że lekcję pokory też kiedyś dostałem. Siedzę sobie na FCO i gdy ustawiła się kolejka, to poszedłem po pizzę. Jako że wolne miejsce do siedzenia było tyłem do kolejki, to usiadłem z nią i beztrosko szamam, co chwilę odwracając się i widząc, że kolejka wciąż długa i kręta. Nagle słyszę, że wyczytują polskie nazwiska, choć - co ciekawe - mojego nie wyczytali. Okazało się, że kolejka, na którą zerkałem, była do sąsiedniej bramki, a bramkę do mojego samolotu już zamykano.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#45 PostWysłany: 16 Lis 2014 17:38 

Rejestracja: 13 Lis 2014
Posty: 108
Ja z kolei mam taką metodę, że przed wylotem sprawdzam sobie na forach, które rzędy w danych liniach/modelach samolotu mają lepsze noty od innych. Najczęściej to tylne rzędy na załamaniu ogona, gdzie ze względów technologicznych fotele są o kilka(naście) cm. odstawione od poprzedniego rzędu.
Dodatkowo, lecąc w dwie osoby, rezerwujemy skrajne miejsca w trzyfotelowym składzie tak, żeby zminimalizować chęć rezerwowania miejsca środkowego przez innych pasażerów. W 60% przypadków mamy wtedy dla siebie jeden dodatkowy fotel, a nawet jeśli nie, to prosimy "srodkowego" czy mógłby się zamienić z żoną, bo "system idiotycznie przydzielił miejsca". W 100% się zgadzają ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
oskiboski lubi ten post.
 
      
Offline
#46 PostWysłany: 16 Lis 2014 18:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Lis 2014
Posty: 2
Loty: 45
Kilometry: 106 351
Krajów: 17 / 7.9%
frukt8 napisał(a):
dokładnie, kolejki sa irytujace, ale pozniej jest problem z bagazem,
Jesli ktos leci tylko z podrecznym np mala walizka to ciezko pozniej ja wsunac pod fotel i w czasie lotu jest dośc niewygodnie.


A ja lubię mieć walizeczkę pod siedzeniem, bo wtedy mogę położyć na niej nogi. Cyrkulacja krwi jest lepsza i unikam efektu "ciężkich nóg". :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#47 PostWysłany: 16 Lis 2014 21:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Lut 2014
Posty: 51
Loty: 12
Kilometry: 22 554
Krajów: 5 / 2.3%
Co do kolejek to z mojego doświadczenia (jako człowieka, dla którego latanie to nadal egzotyka):

1. Latałem tylko FR, więc stresuję się tym, że zakoszą mi bagaż do luku. Nie zabiorę najpotrzebniejszych rzeczy bo wszystko tam jest najpotrzebniejsze ;).

2. Kiedy leciałem pierwszy raz w życiu to rzeczywiście poszedłem za tłumem. Zdziwiło mnie, że tak wcześnie wszyscy stoją, no ale to ja tu jestem dziewicą lotniczą, więc nie analizuję tylko grzecznie się ustawiam.

3. Obecnie i tak wolę stać z prostego powodu - na lotnisku jest masakrycznie nudno. Nie jem ani nie piję przed lotem, więc po prostu siedzę i czekam na wejście na pokład. Czas w kolejce mija mi 10x szybciej niż siedząc i gapiąc się w ścianę. Po prostu mam wrażenie, ze "coś się już dzieje", robi się ruch, zamieszanie i raz dwa godzinka zleci. Poza kolejką ta godzina rozciąga się na 10 godzin ;).

Nie ma co narzekać na ludzi, nie wiem w czym wam to przeszkadza, że ktoś sobie stoi. Jeśli jesteście bardziej świadomi i wolicie siedzieć to świetnie dla was, macie więcej wolnych miejsc i możecie czytać gazetkę. Dla mnie dobre porównanie to kierowanie samochodem vs bycie pasażerem samochodu. Jako kierowca czas szybciej leci, jako pasażer wolniej. Ten sam syndrom mam z kolejkami do samolotu ;).
_________________
Image
Wyśniona podróż?
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#48 PostWysłany: 16 Lis 2014 21:35 

Świetne podsumowanie. Gratuluję.
Bo wcześniejsze wypowiedzi, to w większości "towarzystwo wzajemnej adoracji".
Jakie to jesteśmy stare wygi i znawcy. Durnie stoją, a my siedzimy spokojnie.
To samo z tym poznawaniem, że najdłuższa kolejka , to "w ciemno", lot do Polski, bo naród nierozgarnięty.
Tylko że podobne kolejki, długo przed odprawą, widziałem też w innych krajach. A lot nie do Polski. A więc ?
Góra
 PM off
Arrival lubi ten post.
 
      
Offline
#49 PostWysłany: 16 Lis 2014 21:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 2011
Loty: 123
Kilometry: 110 954
Krajów: 20 / 9.3%
niebieski
a odwracając sytuację - czy inne nacje też wstają z miejsc od razu po przyziemieniu i rzucają się do schowków??

ostatnio siedziałem na skrzydle - minęło dobre 5 minut od otwarcia drzwi zanim wysiadłem :) a inni stali w przejściu w pełnej gotowości...w rzędzie obok siedzieli obcokrajowcy z wybałuszonymi oczami :)
_________________
vivere militare est
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#50 PostWysłany: 16 Lis 2014 21:56 
Moderator forum

Rejestracja: 13 Lis 2010
Posty: 2969
vivere napisał(a):
a odwracając sytuację - czy inne nacje też wstają z miejsc od razu po przyziemieniu i rzucają się do schowków??

ostatnio siedziałem na skrzydle - minęło dobre 5 minut od otwarcia drzwi zanim wysiadłem :) a inni stali w przejściu w pełnej gotowości...w rzędzie obok siedzieli obcokrajowcy z wybałuszonymi oczami :)

Inne nacje też, ale nie robimy nowego offtopu ;)
_________________
pozdrawiam

A.



Wybaczcie brak polskich znakow w niektórych postach.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#51 PostWysłany: 16 Lis 2014 22:01 

Naprawdę sensacyjne przeżycia macie podczas lotów.
Nigdy nie zwracałem uwagi ,na takie pierdoły czy ktoś wstał, czy nie.
Sam wstaję najszybciej , jak to możliwe, żeby rozprostować kości.
To jeszcze o klaskaniu trzeba napisać.
Widzę, że staracie się, jak tylko można, żeby przedstawić swoich rodaków, jak najgorzej.
Dlaczego ? To jest teraz trendy ?
Góra
 PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#52 PostWysłany: 16 Lis 2014 22:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 2011
Loty: 123
Kilometry: 110 954
Krajów: 20 / 9.3%
niebieski
@jacakatowice

a ja patrzę - oglądam - poznaję świat...

i takie rozmowy można prowadzić nie tylko o transporcie lotniczym, ot tak pierwsze z brzegu:
wywalanie nóg w obuwiu na siedzenia w pociągach - w UK tego nie widziałem, u nas jak najbardziej
pchanie się do drzwi autobusów/tramwajów/metra (plus ustępowanie miejsca)- u nas jeszcze nie jest najgorzej, z tego co czytałem to w Chinach jest jazda ;) ale np. w tym roku w Ostravie po NatoDays widziałem kolejkę około 300 ludzi stojącą karnie na chodniku do autobusów..i nikt się nie próbował wbić na chama..wyobrażacie sobie takie coś w Polsce?
zachowanie w hotelach - tu np. przoduje młodzież z Izraela :D
a nowobogaccy Rosjanie?
można wymieniać, warto piętnować :)

BTW ja pisałem o locie trwającym 25 minut (WMI-GDN), nie było czasu na to żeby się stawy "zastały", zresztą lecieli ze mną znajomi którzy lecieli pierwszy raz w zyciu i tez się zdziwili najpierw kolejką a potem tym wyścigiem do wyjścia - natomiast odruch klaskania jest chyba wbudowany w człowieka, szczególnie zestresowanego ;)
_________________
vivere militare est
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#53 PostWysłany: 16 Lis 2014 22:21 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 3255
srebrny
Nie wydaje mi się, żeby tylko Polacy - wbrew temu co się uważa - stali w kolejkach i zrywali się do wyjścia, gdy nie można jeszcze odpinać pasów. Za to jeżdżenie z butami na siedzeniach i w ogóle bezczelne zajmowanie (przy użyciu bagażu) wszystkich siedzeń wokół to typowe wśród młodzieży w pociągach w Niemczech czy Królestwie Niderlandów. Ale też w PolskimBusie.
Co do wpisu Arrivala, to ja żyję w ciągłym pośpiechu i nie stać mnie na marnowanie czasu w kolejce. Ja w tym czasie z reguły jeszcze rozmawiam przez telefon, odpisuję na maile lub jem zaległy posiłek. Taki charakter - stanie w kolejce bądź w ogóle czekanie na coś wyprowadza mnie z równowagi. Podobnie po lądowaniu. Wolę dokończyć książkę i wstać wtedy, gdy będzie to fizycznie możliwe, niż zrywać się i leżeć na innych ludziach, próbujących sięgnąć po bagaż.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#54 PostWysłany: 16 Lis 2014 22:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Z tym lotem do PL to ktos przegiął. Kolejki sa praktycznie na wszystkich lotniskach i trasach. Ja staram sie nie stać, ale pod warunkiem ze są widoki zeby mimo wszystko wejść w miare z przodu.
Z drugiej strony - w samolocie bede siedział następne ileś godzin to czemu by sobie chwile nie postać ?
Natomiast co do starego wygi to mogę tylko powiedzieć ze troche inaczej odbiera sie taka podróż gdy lata sie 2x do roku a inaczej gdy 2x w tygodniu. Wraz z doświadczeniemniej sie człowiek stresuje i zwraca uwagę na kolejki czy inne drobiazgi.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#55 PostWysłany: 16 Lis 2014 22:45 

Rejestracja: 15 Wrz 2011
Posty: 541
Loty: 58
Kilometry: 98 553
Krajów: 9 / 4.2%
Tak jak napisałam na początku, z kolejkami mam zazwyczaj do czynienia przy lotach do/z Polski, ALE NIE TYLKO.
To co mnie denerwuje, to po prostu niepotrzebne wprowadzanie zamieszania i nerwowej atmosfery, która w końcu udziela się i mi. Bo w końcu ja też staję w tej kolejce i czekam. Wolałabym usiąść i poczytać książkę lub iść na kawę czy połazić po sklepach.
Ostatnio miałam taką sytuację przy FCO-GDN. Po przybyciu na lotnisko widzę na ekranie status lotu "boarding", mimo że brakowało ponad godzinę do planowanego odlotu. Przebyłam biegiem drogę do bramki, a było to dość daleko, kolejka oczywiście na 3 km, a przy bramce żadnego pracownika. Napis "boarding" najprawdopodobniej został włączony przez pomyłkę lub został z poprzedniego lotu. O planowanej godzinie dowiadujemy się, że samolot jeszcze nie przyleciał i lot jest opóźniony. Nikt się nie rusza, wszyscy dalej stoją. W końcu godzinę później przyszła jedna pani odprawić cały ten tłum, przy okazji były problemy z komputerem, więc całe czekanie przed bramką trwało ok. 2,5 godziny. Jeśli to nie strata czasu, to powiedzcie mi co.
PS. przy tej okazji pomyślałam, że można na 100% polecić wykupienie ubezpieczenia Wizz od opóźnienia lotu, jeśli jest on wykonywany po 21:00. Minimum godzina opóźnienia murowana.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#56 PostWysłany: 16 Lis 2014 22:56 

Kredka!
A kto Ci każe stać razem ze "stadem"?
Niech stoją jak lubią.
Jest wtedy więcej miejsc i można się położyć wygodnie :mrgreen:
Góra
 PM off  
      
Offline
#57 PostWysłany: 16 Lis 2014 23:00 

Rejestracja: 15 Wrz 2011
Posty: 541
Loty: 58
Kilometry: 98 553
Krajów: 9 / 4.2%
Anonymous napisał(a):
Kredka!
A kto Ci każe stać razem ze "stadem"?
Niech stoją jak lubią.
Jest wtedy więcej miejsc i można się położyć wygodnie :mrgreen:


Tak jak pisałam wcześniej: mi się po prostu to udziela. I to mnie właśnie denerwuje. We mnie samej również. Instynkt stadny czy coś.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#58 PostWysłany: 16 Lis 2014 23:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Paź 2014
Posty: 14
Loty: 47
Kilometry: 134 023
Krajów: 19 / 8.8%
ja zawsze siadam w innym miejscu - nigdy dwa razy na tym samym, to jest dość oczywiste :?:
Wiem że ten system będę musiał prędzej czy później zmodyfikować bo zabraknie miejsc.
W kolejkach raczej nie stoję ale czasami lubię sprawdzić czy ktoś mi zwróci uwagę jak się wpycham :evil:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#59 PostWysłany: 16 Lis 2014 23:18 

Rejestracja: 10 Cze 2014
Posty: 241
Anonymous napisał(a):
Naprawdę sensacyjne przeżycia macie podczas lotów.
Nigdy nie zwracałem uwagi ,na takie pierdoły czy ktoś wstał, czy nie.
Sam wstaję najszybciej , jak to możliwe, żeby rozprostować kości.
To jeszcze o klaskaniu trzeba napisać.
Widzę, że staracie się, jak tylko można, żeby przedstawić swoich rodaków, jak najgorzej.
Dlaczego ? To jest teraz trendy ?


W sumie to masz racje. Kolejki widziałem wszędzie: USA, Kanada, Niemcy, Szwajcaria, do linii tanich i "normalnych". Osobiście mi to wszystko jedno. A o bagaż podręczny sie nie martwię bo zawsze mam plecak co wchodzi pod fotel.

Natomiast denerwuje mnie jak ludzie wstają po wyladowaniu mimo ze samolot jest w ruchu. Niedawno była taka sytuacja ze babka wstała i wyciągnęła walizkę. W tym samym czasie samolot szarpnął hamując przy gate. Walizka upadła innej babce na głowę i skończyło sie na szwach. Wkurzające było ze wtedy leciałem z rodzina w klasie Y i to przy końcu samolotu 777-300. Kazali czekać aż poszkodowana zostanie opatrzona. Ok, dali nam drinki, tyle ze po 11 godzinach lotu to ja mam w dupie drinki i tłumaczenie małemu dziecku "dlaczego musimy czekać".
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#60 PostWysłany: 16 Lis 2014 23:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
Anonymous napisał(a):
...
To samo z tym poznawaniem, że najdłuższa kolejka , to "w ciemno", lot do Polski, bo naród nierozgarnięty.
...

o nie!
nasza duma narodowa nakazuje utworzyć kolejkę w kształcie litery Y "bo pan tu nie stal" :lol:
widziałem takie coś raz w BGY
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 113 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group