Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 113 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#21 PostWysłany: 15 Lis 2014 19:33 

Rejestracja: 18 Sty 2012
Posty: 112
Ja po obejrzeniu Air Crash Investigation wybieram zawsze ostatnie rzędy... zawsze jakiś cień szansy jest ;-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Online
#22 PostWysłany: 15 Lis 2014 20:42 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 3255
srebrny
BrunoJ napisał(a):
Chyba niezupełnie. Często sa dwa autobusy i ciagle warto byc w pierwszej części samolotu zeby załapać sie na pierwszy. W niektórych samolotach podstawiają schodki tyłu ale w większości jednak wchodzi sie przodem.

Do autobusów w większości przypadków dają schody z przodu i z tyłu.
Cytuj:
Chociaz tak naprawdę najważniejsze zeby nie siedzieć obok grubasa :)

Musisz mnie unikać.
wojtkow napisał(a):
Z tym pierwszym to też różnie bywa. Ostatnio wracając z Londynu na Ławicy podstawili dwa autobusy, a jako, że wszystkim śpieszy się na odprawę to ludziska wpychali się
do pierwszego z nich.
Mnie nie chciało się gnieść, więc wsiadłem do drugiego i ku zaskoczeniu mój autobus odjechał pierwszy :)

Tak też bywa. Autobus to w ogóle jest fajna opcja, bo ja z reguły przechodzę przez bramkę ostatni, jak już te wszystkie lemingi się wystoją godzinę w kolejce-nie-wiadomo-za-czym. I jak autobus jest jeden, to siłą rzeczy do samolotu wsiadam pierwszy.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#23 PostWysłany: 15 Lis 2014 20:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 3037
Loty: 554
Kilometry: 1 342 494
Krajów: 47 / 21.9%
niebieski
Ja w 99% siadam z przodu, bo albo lece business albo nie chce tracic czasu przy wysiadaniu z samolotu. Tak na oko, 85-90% "moich" samolotow ma rekaw, wiec szybko wychodze przodem. Wiekszosc lotow odbywam z podrecznym, wiec nie musze czekac na bagaz.

Wyjatki, gdy siadam z tylu, to loty BA do Skandynawii, bo zwykle samoloty sa puste i nie ma problemu z szybkim wysiadaniem.
_________________
Carpe Diem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#24 PostWysłany: 15 Lis 2014 21:15 

Rejestracja: 03 Lut 2013
Posty: 459
Loty: 86
Kilometry: 126 541
Krajów: 19 / 8.8%
obibok napisał(a):
Tak też bywa. Autobus to w ogóle jest fajna opcja, bo ja z reguły przechodzę przez bramkę ostatni, jak już te wszystkie lemingi się wystoją godzinę w kolejce-nie-wiadomo-za-czym. I jak autobus jest jeden, to siłą rzeczy do samolotu wsiadam pierwszy.


W Wizz jak lecisz z rodzina to sila rzeczy trzeba wystac albo doplacic za rezerwacje miejsc. Gdy latam solo, to robie jednak tak jak Ty.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#25 PostWysłany: 15 Lis 2014 21:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
obibok napisał(a):
Do autobusów w większości przypadków dają schody z przodu i z tyłu.

Większości jakich przypadków? To czy sa z tyłu schody zależy wprost od typu samolotu. Przy czym tak jak w samolotach w których nie ma z tylu drzwi na pewno nie będzie z tylu schodów, tak fakt, że drzwi są nie musi oznaczać że schody podstawione będą.

Cytuj:
Chociaz tak naprawdę najważniejsze zeby nie siedzieć obok grubasa :)

Musisz mnie unikać.

i wzajemnie. A pewnie sam wiesz że dwóch grubasów obok siebie to słaba kombinacja. ;-)


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#26 PostWysłany: 15 Lis 2014 21:30 

Rejestracja: 03 Lut 2014
Posty: 184
Loty: 127
Kilometry: 271 716
Krajów: 25 / 11.6%
Dmn napisał(a):
Ja po obejrzeniu Air Crash Investigation wybieram zawsze ostatnie rzędy... zawsze jakiś cień szansy jest ;-)

Ja też. Jak jest tylko wolne to drugi rząd od końca. Kiedyś zawsze przy oknie, a teraz już mi nie zależy.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Online
#27 PostWysłany: 16 Lis 2014 00:03 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 3255
srebrny
BrunoJ napisał(a):
Większości jakich przypadków? To czy sa z tyłu schody zależy wprost od typu samolotu. Przy czym tak jak w samolotach w których nie ma z tylu drzwi na pewno nie będzie z tylu schodów, tak fakt, że drzwi są nie musi oznaczać że schody podstawione będą.

Racja. Ale podążyłem za schematycznym myśleniem, że w tanich liniach raczej będzie autobus i raczej dwa wejścia, a np. w LOT raczej rękaw i wejście z przodu. Ale faktycznie w WAW to i do embraerów zazwyczaj dowożą cobusem.

Cytuj:
i wzajemnie. A pewnie sam wiesz że dwóch grubasów obok siebie to słaba kombinacja. ;-)

Oj tak, chyba że się jest ze swoją drugą połową. Mój brat kiedyś leciał do Stanów i rozmiar sąsiada nie wróżył miłej podróży - gość ważył ze 150. Ale poszedł do toalety i z pół godziny nie wracał, po czym przyszła stewardessa i poinformowała, że ten pan już tu nie przyjdzie.
Można się pośmiać, ale to są przykre sprawy. Miałem takiego 150-kilowego kolegę. Jak mu się w pracy na nocnej zmianie przysnęło w fotelu, to się ciało rozlało i go nie mogli z fotela wyciągnąć.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#28 PostWysłany: 16 Lis 2014 00:25 

Rejestracja: 05 Wrz 2012
Posty: 72
obibok napisał(a):
Ale faktycznie w WAW to i do embraerów zazwyczaj dowożą cobusem.

Embraer jak Embraer. W zeszłym tygodniu we Frankfurcie z Boeinga 777-200 United nas po schodkach i autobusami ciągali. Jeśli dobrze pamiętam musieli podstawić 4 autobusy ;)
Pierwszy raz mi się zdarzyło z tak ogromnego samolotu po schodach wychodzić.
_________________
Istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej
Ryszard Kapuściński "Podróże z Herodotem"
Góra
 Profil Relacje PM off
obibok lubi ten post.
 
      
Offline
#29 PostWysłany: 16 Lis 2014 00:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
To dla równowagi pewnie warto napisać ze do takiego A380 da sie podpiąć 4 rękawy.


Wysłane z mojego iPhone przez Tapatalk
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#30 PostWysłany: 16 Lis 2014 01:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Lis 2014
Posty: 2
Loty: 45
Kilometry: 106 351
Krajów: 17 / 7.9%
kaviorwiki napisał(a):
Ja mam przeważnie miejscówkę z widokiem na skrzydło :D

Zazwyczaj ja też tak mam :) Ale na szczęście tylko na kawałek - reszta widoku jest OK.

jacek96 napisał(a):
Ja wybieram to, gdzie jest caly rzad wolny do spania. Biznes sie wtedy chowa ;)

Och, chciałabym! Ale nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło, żeby było aż tyle wolnego miejsca.

Natomiast często staram się siadać przy wyjściu awaryjnym, bo w tanich liniach nigdy mi się moje długie nogi nie mieszczą. W 2012 leciałyśmy z koleżanką z CUN do GDL z jakimś meksykańskim przewoźnikiem. Wszyscy na pokładzie ciemni, metr pięćdziesiąt w kapeluszu, tylko my dwie wysokie blondynki. Bez problemu pozwolili nam usiąść przy wyjściu, bo byśmy fotele poprzesuwały :D
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#31 PostWysłany: 16 Lis 2014 08:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Maj 2012
Posty: 1699
Loty: 1
Kilometry: 122
Krajów: 1 / 0.5%
niebieski
mi tam się dobrze siedzi w ostatnim rzędzie przy oknie, fakt że głównie bez przesiadek i z drzwiami z tyłu, poza tym to często zasypiam zaraz po starcie więc plus też taki że nikt w fotel nie 'puka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#32 PostWysłany: 16 Lis 2014 09:56 
Król Ż
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Paź 2014
Posty: 7633
Loty: 643
Kilometry: 1 392 762
Krajów: 84 / 39.1%
U mnie wszystko zależy od długości lotu. Krajówki WRO-WMI czy TLV-Ejlat to bez różnicy bo to "2 artykuły" do przeczytania. Ale uwielbiam skrzydło/ogon okno mimo 190+ wzrostu,jest to wygodniejsze niż pobudka co 15 minut bo ktoś Cię szturchnie czy przejedzie wózkiem. Chociaż ostatnio coraz częściej trafiam na problemy hydrauliczne u ludzi i średnio pachnie.
Zawsze mnie to w sumie zastanawiało. Latam często i korzystałem z samolotowej toalety może 2-3 razy i to głównie z powodu nadmiernej konsumpcji płynów. Ale zawsze ale to zawsze po wyłączeniu zapiac pasy ustawia sie mea kolejka do toalet.
Jaki jest tego powód Ci ludzie trzymają od 2 dni by wpaść akurat do samolotu ? i ta kolejka..
_________________
Tolerancja kończy się tam, gdzie zaczynają się prawa człowieka
Góra
 Profil Relacje PM off
jobi lubi ten post.
 
      
Offline
#33 PostWysłany: 16 Lis 2014 10:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Wrz 2012
Posty: 192
Loty: 107
Kilometry: 270 851
Krajów: 20 / 9.3%
Moje 3 grosze:
Zawsze wybieram jedne z ostatnich rzędów, z racji tego że faktycznie często jest tam więcej wolnych miejsc. Oczywiście nie zawsze to działa i nawet jak są miejsca to zapach z toalety może być różny ;-) Vide - ostatnio podczas lotu międzykontynentalnego miałam dla siebie 2 miejsca, ale z zapaszkiem ;-//
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#34 PostWysłany: 16 Lis 2014 10:30 

Zawsze siadam z tyłu od momentu obejrzenia dokumentu na Discovery dot. katastrof lotniczych i szans na przeżycie ;)
Góra
 PM off  
      
Offline
#35 PostWysłany: 16 Lis 2014 10:51 

Rejestracja: 15 Wrz 2011
Posty: 541
Loty: 58
Kilometry: 98 553
Krajów: 9 / 4.2%
A teraz offtop offtopu.

Generalnie bardzo lubię latać, jednak jest jedna rzecz, która bardzo mnie denerwuje i stresuje. Zdarza się to głownie niestety przy lotach z/do Polski, ale też na innych.
Chodzi o przedwczesne ustawianie się w KOLEJCE.

Do boardingu brakuje jeszcze 50 min., a pod bramką już ustawiona kilometrowa kolejka ludzi z torbami. Czasem nie trzeba szukać na tablicy bramki lotu do Polski, wystarczy zobaczyć gdzie jest najdłuższa kolejka.
Nie wiem z czego do się bierze, chyba pozostałość po czasach komuny, instynkt kolejkowy, jak nie staniesz, to nie dostaniesz, czy coś w tym stylu.
Bardzo mnie to stresuje, bo z jednej strony człowiek chce jeszcze się kawy napić czy spokojnie usiąść, a z drugiej zaczyna to działać i na mnie i zastanawiam się czy się już ustawić. W końcu stoję gdzieś na trzecim kilometrze i dziesiątym zakręcie i przelatują mi przez głowę same niecenzuralne słowa.
A kiedy zaczyna się boarding, pojawia się jeszcze grupka ludzi, którzy dziwnym trafem nie wiedzą, gdzie jest koniec i pchają się bez kolejki.
Dlatego wolę lecieć liniami, w których z góry mam przydzielone miejsce, żeby uniknąć tych scen. Ale nawet w normalnych liniach, gdzie wszyscy mają przydzielone miejsca, zdarzają się te beznadziejne sytuacje, że przed boardingiem jest już kolejka lub przynajmniej grupa ludzi krąży przed bramką jak sępy z miną "a tak sobie tylko tu zaglądam".
Góra
 Profil Relacje PM off
obibok lubi ten post.
 
      
Offline
#36 PostWysłany: 16 Lis 2014 11:32 

Rejestracja: 10 Maj 2013
Posty: 2271
Loty: 163
Kilometry: 153 421
Krajów: 27 / 12.6%
srebrny
Ta kolejka nie jest bez powodu - głównie chodzi o dostępność schowków na bagaże nad głowami. Im później wejdziesz do samolotu, tym mniejsza szansa, że znajdzie się tam miejsce, zwłaszcza, jeśli LF zbliża się do 100%.
Też mnie to irytuje, ale jestem w stanie zrozumieć, że dla kogoś może mieć znaczenie, że jego bagaż jest w schowku na górze, a nie zajmuje i tak niewielką przestrzeń pod nogami, czy niekiedy nawet jest nadany jako rejestrowany (tak się zdarza w FR dla ostatnich pasażerów na boardingu) i wtedy trzeba czekać dobre 10-15 min dłużej na lotnisku...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#37 PostWysłany: 16 Lis 2014 11:50 

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 80
dokładnie, kolejki sa irytujace, ale pozniej jest problem z bagazem,
Jesli ktos leci tylko z podrecznym np mala walizka to ciezko pozniej ja wsunac pod fotel i w czasie lotu jest dośc niewygodnie.

A z ulubionych miejsc 2-3 rzad od tylu, jesli lece z kims to przy oknie, jesli sama to przy przejsciu.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#38 PostWysłany: 16 Lis 2014 12:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lut 2013
Posty: 1402
Loty: 494
Kilometry: 1 102 778
Krajów: 58 / 27.0%
Zbanowany
Najlepiej jest siadać w pierwszym rzędzie. Jak samolot będzie spadał, to jeszcze - ostatni raz - przejedzie koło nas wózek z napojami ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
8 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#39 PostWysłany: 16 Lis 2014 12:38 

Rejestracja: 06 Gru 2011
Posty: 322
Loty: 57
Kilometry: 112 912
Krajów: 14 / 6.5%
niebieski
sranda napisał(a):
Ta kolejka nie jest bez powodu - głównie chodzi o dostępność schowków na bagaże nad głowami. Im później wejdziesz do samolotu, tym mniejsza szansa, że znajdzie się tam miejsce, zwłaszcza, jeśli LF zbliża się do 100%.
Też mnie to irytuje, ale jestem w stanie zrozumieć, że dla kogoś może mieć znaczenie, że jego bagaż jest w schowku na górze, a nie zajmuje i tak niewielką przestrzeń pod nogami, czy niekiedy nawet jest nadany jako rejestrowany (tak się zdarza w FR dla ostatnich pasażerów na boardingu) i wtedy trzeba czekać dobre 10-15 min dłużej na lotnisku...


Niestety, jest do duuzy problem, sam bardzo często zastanawiam sie, jakby go rozwiązać. Wydawało mi sie, ze w FR rozwiąże się stopniowo wraz z numerowanymi siedzeniami - niestety, wprowadzili politykę, że tylko pierwsze 90 osób ma zagwarantowany bagaż na pokładzie, co dalej "uzasadnia" kolejki. Aczkolwiek w Wizz, mimo braku numerowanych siedzen, przy polityce "małego podręcznego" wg mnie stanie jest bezsensowne.

Wydaje mi sie jednak, ze tak w rzeczywistosci nie chodzi o ten bagaz. Jezeli by zapytac wybrane jednostki, dlaczego stoją, mimo że boarding zacznie sie za 45 minut, to pewnie odpowiedzą w większości, że stoją bo inni stoją. Faktyczny problem to zazwyczaj "małe oblatanie" pasażerów low costow. Im wcale nie zalezy na czasie opuszczenia pokladu - na lotnisku meldują sie 2/3 h przed lotem, więc cięzko powiedzieć, że im się spieszy. Dodatkowo, informacje na karcie pokładowej typu "zamknięcie bramki" skłaniają ich do myślenia, że jeżeli się nie ustawią o wskazanej godzinie, to nie polecą. Trzeba tez przyznać, ze nierzadko obsługa lotnisko "dokłada" się do tego - jaki ma cel ogłaszanie rozpoczęcie boardnigu, gdy faktycznie przez kolejne 20 minut nie przepuszczają przez bramki?

Kiedyś byłem świadkiem, gdzie kobieta na porannym locie KTW-BGY miała niesamowite pretensje, ze Wizz w mailu poinformował o konieczności stawienia się na lotnisku na 2 h przed odlotem - musiała ona z tego powodu spędzić całą noc na lotnisku. Pokazuje to świetnie, że Polacy nadal traktują latanie, jako rzecz nietuzinkową, a nie jako jeden ze środków transportu, dlatego traktują każdą informację od personelu pokładowego/pilotów/agentów handlingowych/linii lotniczych jako niemalże świętość.

Koniec końców, dopóki grono latających Polaków to będą głównie osoby lecące z konieczności na emigrację zarobkową, dopóty dużo się nie zmieni w tych kwestiach. Loty krajowe FR są świetną metodą na "oswajanie" Polaków z lataniem, miejmy nadzieję, że proces ten się uda i przyniesie wymierne efekty :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#40 PostWysłany: 16 Lis 2014 12:41 

Rejestracja: 10 Cze 2014
Posty: 241
Ja nie mam za bardzo wyboru F i C jest tylko z przodu ;) No ale latam tez czasami "normalnie" tzn w klasie Y. I tu moje obserwacje sa takie ze jesli lecimy na małe lotnisko to siadanie z przodu ma sens bo lotnisko małe i kolejki do ewentualnej kontroli mniejsze. Natomiast przy dużym lotnisku nie ma to żadnego sensu. Po pierwsze i tak idzie sie dluuuugo przez samo lotnisko, a po drugie przecież nie nasz samolot przylatuje... ;)

W F jest to super rozwiązane. W przypadku dużych lotnisk jest osobny rękaw a i często samochód pod rękawem co zawiezie do terminala na odprawę :)

-- 16 Lis 2014 13:07 --

Muszę dodać jeszcze jedno. Problem bagażu w samolocie nie dotyczy tylko Polski, Polaków czy Europy. Ostatnio podczas boardingu na wewnętrznym locie w USA słyszałem jak było ogłoszenie ze "od tego momentu nie ma juz miejsca na bagaże kabinowe, prosimy o wyjecie najpotrzebniejszych rzeczy ponieważ bagaż zostanie zabrany to łuku bagażowego". Nikt nie sapał, nikt nie jęczał. A ludzi tym dotkniętych było całkiem sporo.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 113 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group