Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Wikipost
Temat o ESTA: visa-waiver-program-co-i-jak,766,145377
Gdzie zostawić rzeczy

Warszawa: U fotografa na przeciwko za dyszkę zostawisz nawet wielka walizkę.

Historia wizyt w USA: https://i94.cbp.dhs.gov/I94/#/history-search

Linie lotnicze, które zwracają za bilety, w przypadku nie otrzymania wizy do USA
http://www.fly4free.pl/nie-otrzymales-w ... -za-bilet/

Nie jesteśmy biurem pośrednictwa w wypełnianiu wniosków wizowych!

https://pl.usembassy.gov/pl/vwp-faq-pl/
Odnowienie wygasłej wizy:

https://www.ustraveldocs.com/pl/en/rene ... ew-my-visa

Jak mogę podróżować do USA? O: Każdy podróżny, który ma ważną wizę może nadal z niej korzystać. Osoba posiadająca ważną wizę nie musi ubiegać się o zezwolenie ESTA. Podróżujący z wizą mogą przebywać na terenie USA do 6 miesięcy, zależnie od decyzji oficera imigracyjnego na granicy USA.


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3269 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 164  Następna
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#781 PostWysłany: 04 Gru 2014 19:43 
Site Admin

Rejestracja: 13 Sty 2011
Posty: 8140
Loty: 537
Kilometry: 994 573
Krajów: 82 / 38.3%
@jacakatowice
Nie przesadzajmy. Przez 40 stron wszyscy radzą by mówić prawdę, i nagle powiedzenie prawdy że mieszkałby u kuzyna jest błędem? ;)
USA są drogim krajem dla studenta, nikogo nie powinno dziwić że jeśli ma się tam rodzinę to będzie się u niej mieszkać.

Współczuję i mam nadzieję że następnym razem się uda, choć osobiście gdybym dostał odmowę nie składał bym jeszcze raz zaraz potem - to chyba będą wyrzucone pieniądze..
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Wakacje w Tunezji 🌊☀️ 7 dni z all inclusive w 4* hotelu za 2057 PLN Wakacje w Tunezji 🌊☀️ 7 dni z all inclusive w 4* hotelu za 2057 PLN
Szarm el-Szejk na wakacyjny urlop 🌊☀️ Tydzień w 4* hotelu all inclusive za 2909 PLN Szarm el-Szejk na wakacyjny urlop 🌊☀️ Tydzień w 4* hotelu all inclusive za 2909 PLN
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#782 PostWysłany: 04 Gru 2014 19:48 

Pełna zgoda. Sam do tego zachęcałem w poprzednich postach. Amerykanie nie lubią krętaczy.
Chyba jednak podejrzenia @ lx są słuszne. I powoływanie się na wyjazd do kogoś, kto być może ma niejasny status w USA, skończyło się w ten sposób.
PS. A tak naprawdę, jakby ktoś mi kazał wymienić wszystkich kuzynów, to nawet bez złych intencji, chyba byłby problem. ;)
Góra
 PM off
Lx13 lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#783 PostWysłany: 04 Gru 2014 21:17 

Rejestracja: 10 Cze 2014
Posty: 241
I tu jest właśnie cały problem. Rozmowa trwa 2-3 minuty albo i krócej. Powiedzmy ze masz naprawdę dobre intencje i naprawdę jedziesz do kumpla, kuzyna czy bóg wie kogo. Osoba ta ma niejasny status lub jasny ale zdobyty w wątpliwy sposób. Poczytajcie fora - nie tylko polskie. Ze wszystkich można wyciągnąć jasny wniosek. Konsulowie obawiaja sie ze ktoś może ich zrobić w konia. Przecież naprawdę jest duże prawdopodobieństwo ze osoba jadąca do kogoś kto juz raz wyrolował system może sama tego spróbować. To jedno. Drugie to ze gdyby osoba o której tu mówimy była np na kierowniczym stanowisku lub jakimkolwiek ale powyżej przeciętnej, do tego miała dochody na konkretnym poziomie - ale nie na polskie warunki ale na amerykańskie to z wiza pewnie by problemu nie było. W najgorszym wypadku dostałby wize jednokrotnego wjazdu. Coś tu widocznie sie nie zgadzało.

I na koniec, prawdę mowić trzeba ale trzeba tez umieć ważyć słowa.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#784 PostWysłany: 04 Gru 2014 22:59 

Rejestracja: 03 Gru 2014
Posty: 5
Panie andiron:

Kuzyn jest od 1998 w USA, ma obywatelstwo, ja NIGDY nie byłem za granicą, kuzyna nie widzialem 10 (!) lat, bo jak wracał, to na kilka dni i to do Warszawy (znajomi, jakieś pitu pitu) (wybaczcie za brak ę,ą,ł jestem zdenerwowany) po prostu ja chciałbym zobaczyć kawałek świata. A co do pracy : jestem kucharzem w restauracji (cały czas pracuję) i niedługo spodziewam się awansu. A co do 2 tygodnie na samo chicago - nie mam ochoty bulić za wyjazdy do NY, na Florydę tylko aby zobaczyć, dla mnie to strata kasy. Jak zechcę to polecę do Miami albo do Dallas i tyle. Teraz to mam to w D czy dostanę czy nie. Większość mojej rodziny jest w Europie albo nie żyje (moja mam ma prawie 50 lat a ja 22) a rodziny od strony ojca nie znam. Po prostu jestem zżyty z kuzynem (bardziej wujkiem) i z nim mam kontakt stały, ot co. Ale jak to on powiedział 'Amerykanie uważają się za najlepsiejszych, nawet jak masz firmę, pracę i 100 osób pod sobą i tak uważają że jedziesz do pracy ich wyruchać.'
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#785 PostWysłany: 04 Gru 2014 23:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Wrz 2012
Posty: 1673
Loty: 765
Kilometry: 1 296 868
Krajów: 98 / 45.8%
srebrny
Spokojnie, wyluzuj.
A jak dawno byłeś na poprzedniej "nieudanej" rozmowie?
Byłem na rozmowach u konsula już kilka razy. Myślę, że wcale tym razem nie muszą cię odwalić dlatego, że dali ci odmowę poprzednio. Pracujesz, jedziesz podczas urlopu, rodziny z legalnym pobytem.
Wydaje mi się, że zwiększyć twoje szanse może jakiś plan zwiedzania, jakieś pojęcie gdzie się jedzie i co tam można zobaczyć. Jak jedziesz do Chicago, to wymień jakieś 2-3 fajne miejsca, które cię interesują. Albo zaplanuj wycieczkę z kuzynem do jakiegoś parku narodowego (może coś więcej niż Niagara) albo jakieś inne ciekawe dla ciebie potencjalnie miejsce, narty w Lake Placid etc. Jak konsul się zorientuje, że coś czytałeś i się interesujesz to sprawę załatwisz pozytywnie.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#786 PostWysłany: 04 Gru 2014 23:17 

Rejestracja: 20 Sty 2014
Posty: 120
A wiec po kolei:
22 lata, kucharz, (zakladam, ze kawaler) leci do Chicago do kuzyna.

Sorry, ale bedac konsulem uwazalbym Ciebie (bez obrazy) za idealny material na nielegala.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#787 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:06 

Anonymous napisał(a):
Anonymous napisał(a):
I masz szybciutko 20 000. Bo polecieć tylko , żeby polecieć, to po co ?
Ahce


A i żeby nie było, że piszesz nie na temat 2 x 160 dolarów amerykańskich za wizę USA oczywiście

przypominam, że starający się powinni wejść na stronę by trochę poczytać:
http://polish.poland.usembassy.gov/wizy/oplaty.html

W swoim pobieżnym wyliczeniu kosztów mojego wyjazdu, ująłem również koszt wiz dla 2 osób.
Wyjaśniam przystępniej.
Kilkanaście $ opłaty dotyczy oczywiście obywateli państw objętych Visa Waiver Program ( Program Ruchu Bezwizowego). Wynika to jasno z mojego wpisu.
My niestety nie należymy, więc płacimy 160 $, ale jednorazowo.
Góra
 PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#788 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:14 

Rejestracja: 03 Gru 2014
Posty: 5
Bez obrazy - czy wy wszyscy uważacie że trzeba mieć microsoft (a'la polska) aby lecieć i nie mieć złych intencji? Bez przesady. Chcę polecieć na święta, 10 lat chcielibyście kogoś nie widzieć albo widzieć przez skype tylko i wyłącznie? Wątpię. Praca kucharza w restauracji jest zła? Bo co? Bo mogę uciec? Bo coś umiem? Nie stać mnie na wyjazdy do Chin, Peru czy RPA. Nie znam języka angielskiego w takim stopniu, wybaczcie. Chcę pojechać na święta aby zobaczyć kuzyna, jego żonę i dzieci. To coś złego? Oczywiście, najlepiej podejrzewać, mieć firmę, być studentem i mieć pierdyliant krajów odwiedzonych dzięki rodzicom w wieku 18 lat. Nie ośmieszajcie się.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#789 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2012
Posty: 1062
Loty: 296
Kilometry: 617 989
Krajów: 49 / 22.9%
niebieski
Sprite, zrozum, tu nikt nie krytykuje Twojej osoby. Nikt też nie kwestionuje Twoich uczciwych zamiarów, tylko wszyscy chcą powiedzieć, że niestety dla Ciebie dla urzędnika w konsulacie jesteś mało wiarygodny właśnie z wymienionych przez Ciebie powodów (młody, bez zobowiązań, nie podróżował nigdzie, jedzie do kuzyna i nie planuje nic zwiedzać poza Chicago).
_________________
Relacje na forum: Izrael | Tajlandia | Korea Południowa | Grecja | Portugalia | Teneryfa i Gran Canaria | Palau
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#790 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:24 

Przecież wszyscy Ci współczują. Autentycznie. Bez złośliwości. Ale my tych wiz nie dajemy, niestety. Też bym się wkurzył. Ale trudno. Trochę więcej odporności..
PS. Jak w końcu kiedyś zniosą te wizy, to powstanie nowy, ogromny wątek za co chcą te 14 $ opłaty przy każdym wjeździe. ;)
Ciekawe, że koszty wizy do Chin czy Indii nie wywołują takich emocji. :roll:
Góra
 PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#791 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2014
Posty: 248
Loty: 43
Kilometry: 96 376
Krajów: 12 / 5.6%
niebieski
@sprite992 nikt z nas nie wątpi, że Ty jesteś uczciwy, ale nasi rodacy, których akurat w "Czikago" ciągle jest sporo zapracowali nam na taką opinię.
Niestety jako osoba bez tzw. silnych związków z krajem statystycznie rzecz biorąc jesteś dużo bardziej podatny na pokusę zostania w USA niż np ja (facet po 40stce, z własnym biznesem, domem etc), po prostu mniej będziesz miał do stracenia.
A że nasi rodacy ciągle kombinują to łatwo zobaczyć na forum.usa.info.pl, gdzie bez przerwy są pytania jak nielegalnie dostać się do USA, jak tam zostać i poradzić sobie z życiem tam na nielegalu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#792 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:31 

Rejestracja: 03 Gru 2014
Posty: 5
Ogólnie to jest tak, że moja rodzina albo nie żyje, albo jest na typowym wieku 'emerytalnym' (55+) ja jedyny młody (oprócz dzieci kuzyna) nie mam kasy jak lodu, rodzice nigdy mnie nie rozpieszczali, żyliśmy skromnie.. ja dopóki nie zacząłem pracować, to o wypadzie po za miasto (namiot, biwak) mogłem pomarzyć.
Gdybym miał rodzinę gdziekolwiek w europie, to bym pojechał a tak nawet znajomych nie mam w UK, Francji czy Niemczech, wszyscy Am. Płn a niektórzy Południowa. Tyle.
Nie miejcie mi za złe że mając 22 lata chciałbym w końcu pojechać za granicę, nawet będąc mało wiarygodnym, nawet będąc kucharzem mam ledwo odłożone na 'czarną godzinę', o wizie to ja mogę pomarzyć co najwyżej.. (mieszkam w mieście gdzie wrony zawracają, blisko ruskiej granicy) więc to że CEBULACY robią nam wiochę za granicą to 1% ale mimo wszystko Kuzyn(wujek) mówił że jak trafi się spoko Polak to można porozmawiać , wypić, a do tego pracowity
ale nie, najlepiej oceniać bo ktoś młody i nie stać go nigdzie jechać.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#793 PostWysłany: 05 Gru 2014 00:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Maj 2011
Posty: 527
Loty: 125
Kilometry: 137 396
Krajów: 18 / 8.4%
niebieski
Powiem Ci że ja też nikogo nie mam ma granicą. Ale uwierz, wystarczą dobre chęci, otwarty umysł na świat (który fajnie, że masz i chcesz się gdzieś ruszyć) kilka zaoszczędzonych na bzdurach groszy, angielski w stopniu komunikatywnym i ruszasz w Europę.
Nie potrzeba wiele, żeby wiele zyskać. A w końcu i tę wizę dostaniesz ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#794 PostWysłany: 05 Gru 2014 01:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lip 2013
Posty: 97
sprite992 napisał(a):
Ogólnie to jest tak, że moja rodzina albo nie żyje, albo jest na typowym wieku 'emerytalnym' (55+) ja jedyny młody (oprócz dzieci kuzyna) nie mam kasy jak lodu, rodzice nigdy mnie nie rozpieszczali, żyliśmy skromnie.. ja dopóki nie zacząłem pracować, to o wypadzie po za miasto (namiot, biwak) mogłem pomarzyć.
Gdybym miał rodzinę gdziekolwiek w europie, to bym pojechał a tak nawet znajomych nie mam w UK, Francji czy Niemczech, wszyscy Am. Płn a niektórzy Południowa. Tyle.
Nie miejcie mi za złe że mając 22 lata chciałbym w końcu pojechać za granicę, nawet będąc mało wiarygodnym, nawet będąc kucharzem mam ledwo odłożone na 'czarną godzinę', o wizie to ja mogę pomarzyć co najwyżej.. (mieszkam w mieście gdzie wrony zawracają, blisko ruskiej granicy) więc to że CEBULACY robią nam wiochę za granicą to 1% ale mimo wszystko Kuzyn(wujek) mówił że jak trafi się spoko Polak to można porozmawiać , wypić, a do tego pracowity
ale nie, najlepiej oceniać bo ktoś młody i nie stać go nigdzie jechać.


Właściwie to w twoim poście nie padło ani jedno pytanie więc nie wiem czy powinienem odpowiadać. Sporo jednak żalu, rozgoryczenia pojawia się w twoich słowach dlatego napiszę kilka słów. Chcesz coś osiągną więcej niż widzisz za oknem ? Rada jest bardzo prosta. Musisz zmusisz się czasem, wziąć życie za rogi, inaczej nic się nie zmieni i zostaniesz średni. Wiem że nie jest łatwo, sam zaczynałem z niewiele wyższej pozycji (jestem twoim rówieśnikiem). Po prostu działaj, zgodnie z sumieniem. Sama wiza to nie zaproszenie do krainy miodem płynącej. Skoro jednak zastanawiasz się nad takimi sprawami to znaczy że jesteś kim więcej niż mieszkańcem swojego "końca świata". Widzisz jakąś perspektywę, możliwość. Pracujesz jako kucharz ? Wieczorami szkol języki, znając angielski lub niemiecki będziesz miał dużo większą szanse na znalezienie dobrej pracy gdziekolwiek niż większość. Rada jest prosta: DZIAŁAJ!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#795 PostWysłany: 05 Gru 2014 11:06 

Rejestracja: 23 Lis 2014
Posty: 6
A propos mojej sprawy opisanej na 37 stronie, czyli wizy i starego paszportu (niebiometrycznego).

Wczoraj miałem spotkanie w ambasadzie i otrzymałem wizę na 10 lat.

Pytania od Pani Konsul:
1. W jakim celu chcę lecieć do USA?
2. Czy będzie to pierwsza podróż do USA?
3. Czy mam kogoś w USA i do kogo jadę? (Miałem ze sobą I-134, ale Pani Konsul powiedziała, że "dzisiaj ten dokument nie będzie mi potrzebny :) ")
4. Jakie kraje odwiedzałem ostatnio w celach turystycznych?
5. Czym zajmuję się w Polsce?
6. Na ile planuję wyjazd?

Rozmowę miałem umówioną na 8:30, przyjechałem około 8:10, zaprosili mnie od razu do środka, standardowa kontrola, potem rejestracja, skan odcisków palców, rozmowa i o 8:38 byłem już poza ambasadą.

A z ambasady dostałem mailowo taką odpowiedź na pytanie odnośnie paszportu:
Cytuj:
Szanowny Panie,

Dziękujemy za korespondencję. Wymagany jest ważny paszport, bez względu na to, jakiego typu jest to paszport, biometryczny, czy nie. Powinien być ważny 6 miesięcy ponad planowany pobyt w USA. Ponieważ jednak Polska objęta jest specjalną umową z USA, polscy obywatele mogą podróżować do USA również z paszportem ważnym krócej, wtedy jednak urzędnik imigracyjny może ograniczyć długość pobytu w USA do daty ważności paszportu.

Mamy nadzieję, że powyższa informacja jest pomocna.


Dzięki za wszystkie podpowiedzi i pomoc! :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#796 PostWysłany: 06 Gru 2014 12:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2013
Posty: 593
Loty: 343
Kilometry: 720 379
Krajów: 59 / 27.6%
niebieski
Udało się :)

Umówieni byliśmy z żoną na 10:00 w piątek w Krakowie. Do konsulatu weszliśmy o 9:40, jakieś 5 minut czekaliśmy w małej kolejce do skanowania odcisków palców, potem wzięliśmy numerek i okazało się że przed nami są tylko 3 osoby, więc kolejne 5 minut później podeszliśmy do okienka na rozmowę. Obsługiwał nas Amerykanin mówiący łamaną polszczyzną, facet ok. 40 lat, bardzo sympatyczny, najpierw wspólnymi siłami nauczylismy go jak czytać nasze dość trudne polskie nazwiska :) Potem były pytania czy mamy kogoś w Stanach (nie mamy) i na ile jedziemy (10 dni). Zapytał też o nasz wrześniowy pobyt w Kanadzie, czy byliśmy razem i czy przy okazji wizyty w USA znowu zamierzamy odwiedzić Kanadę (nie zamierzamy). Potem zapytał czym się zajmujemy i jakim mieście pracujemy, po usłyszeniu odpowiedzi powiedział "wszystko w porządku, wydaję wizy" i to by było na tyle :)

Ogólnie muszę powiedzieć że konsulat zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie - wszyscy po kolei pracownicy byli bardzo uprzejmi a nawet mili, spodziewałem się bardziej "urzędowej" atmosfery a wszystko odbywało się na pełnym luzie, w dodatku szybko i sprawnie. Jednym słowem polecam ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#797 PostWysłany: 06 Gru 2014 15:35 

Rejestracja: 20 Mar 2011
Posty: 530
niebieski
Również miałem wczoraj termin na godzinę 9. Byłem z żoną i córką. Pytania podobne jak u wszystkich. Najwięcej pytań miała 15 sto letnia córka. Pytano ją jak długo zamierza jeszcze się uczyc, czy zamierza studiowac w Polsce, co chce studiowac? Wizy dostaliśmy. Rozmawialiśmy z panem w pierwszym okienku od wejścia
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#798 PostWysłany: 08 Gru 2014 00:02 

Rejestracja: 19 Lut 2014
Posty: 314
sprite992 napisał(a):
Bez obrazy - czy wy wszyscy uważacie że trzeba mieć microsoft (a'la polska) aby lecieć i nie mieć złych intencji? Bez przesady.


My nie, ale konsul - tak. Poczytaj sobie wytłumaczenie - oni każdego z definicji uważają za nielegala co się chce osiedlić, a naszą rolą jest przekonanie ich, że jest się niewinnym. To nie są moje bajania, ale to wprost to pisze, choćby tu:

http://polish.poland.usembassy.gov/pl/c ... .html#wiza
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#799 PostWysłany: 08 Gru 2014 10:54 

Rejestracja: 28 Lis 2014
Posty: 33
maciass napisał(a):
Udało się :)

Umówieni byliśmy z żoną na 10:00 w piątek w Krakowie. Do konsulatu weszliśmy o 9:40, jakieś 5 minut czekaliśmy w małej kolejce do skanowania odcisków palców, potem wzięliśmy numerek i okazało się że przed nami są tylko 3 osoby, więc kolejne 5 minut później podeszliśmy do okienka na rozmowę. Obsługiwał nas Amerykanin mówiący łamaną polszczyzną, facet ok. 40 lat, bardzo sympatyczny, najpierw wspólnymi siłami nauczylismy go jak czytać nasze dość trudne polskie nazwiska :) Potem były pytania czy mamy kogoś w Stanach (nie mamy) i na ile jedziemy (10 dni). Zapytał też o nasz wrześniowy pobyt w Kanadzie, czy byliśmy razem i czy przy okazji wizyty w USA znowu zamierzamy odwiedzić Kanadę (nie zamierzamy). Potem zapytał czym się zajmujemy i jakim mieście pracujemy, po usłyszeniu odpowiedzi powiedział "wszystko w porządku, wydaję wizy" i to by było na tyle :)

Ogólnie muszę powiedzieć że konsulat zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie - wszyscy po kolei pracownicy byli bardzo uprzejmi a nawet mili, spodziewałem się bardziej "urzędowej" atmosfery a wszystko odbywało się na pełnym luzie, w dodatku szybko i sprawnie. Jednym słowem polecam ;)


czyli bylismy przed Toba 5 min :) ktos mnie pytał czy dostałem - może Ty :)?

Bylismy umowieni na 9:30, ale okazalo sie, ze trzeba zrobic aktualne zdjecie, bo nie moze byc starsze niz 6 miesiecy. Wiec weszlismy na górę ok 9:40, kolejki do odcisków przed nami nie było, ale zrobiła się po nas, bo chwilkę nam to zajęło. potem wziąłem numerek - spojrzałem w góre, a on się od razu pojawił na tablicy do rozmowy. więc na rozmowę czekałem jakieś 10 sekund :)

I udało się

pozdrowienia
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Wiza - USA
#800 PostWysłany: 08 Gru 2014 11:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sty 2013
Posty: 593
Loty: 343
Kilometry: 720 379
Krajów: 59 / 27.6%
niebieski
Nie, to nie byłem ja ;) Były pytania o udział w loterii wizowej? Przyznałeś się do tego we wniosku? Nie pamiętam czy jest tam miejsce na takie dane.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 3269 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43 ... 164  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group