Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 02 Maj 2016 12:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Maj 2016
Posty: 2
Zaczątkiem każdej podróży jest pomysł, głęboka chęć odwiedzenia rejonów w których się nigdy przedtem nie było. Pomysł narastał, dojrzewał aż z czasem przerodził się w coś co przypomina nerwicę natręctw. A że nic już z tym nie mogłem zrobić znalazłem towarzysza do podróży, kupiłem bilety lotnicze i udaliśmy się w dwutygodniową podróż.
[mapa WAW,PRG,DXB,CMB,DOH,MCT,DXB,PRG,WAW]

Do Pragi dojechaliśmy samochodem. Nocne zwiedzanie starego miasta, piwko, spanie. Następnego dnia udaliśmy się na lotnisko, gdzie zostawiliśmy samochód na parkingu uprzednio zarezerwowanym przez internet (ok.190zł).

Dubai

Do Dubaju lecieliśmy liniami Flydubai. Na miejscu byliśmy wieczorem. Oczekiwanie na wizę, która jest darmowa, zajęło nam ok 30 minut. Do hotelu dojechaliśmy taksówką (ok.60zł). Z lotniska istnieje możliwość dostanie się do centrum miasta za pomocą metra. Jest to bardzo wygodny i tani środek komunikacji pod warunkiem że przylatuje się w godzinach gdy metro jest otwarte.

Po Dubaju można swobodnie się przemieszczać za pomocą metra oraz autobusów. W tym celu wykupiliśmy bilety całodzienne za ok 12 AED.

Za pomocą ambry można przepłynąć z jednego brzegu na drugi za 1 dirhama (1AED = ok 1 zł). Zamin wejdzie się na pokład ambry pada propozycja opłynięcia trasy dookoła za ok 60AED. Jest to propozycja dla turystów nie zdających sobie sprawy że można to uczynić o wiele taniej za pomocą krótszych odcinków płacąc każdorazowo 1AED.Opłata pobierana jest na łodzi przez "kapitana". Czyli zasiadasz, dajesz pieniążek i płyniesz na drugi brzeg.

Image

Jumeirah Mosque (Meczet Jumeirah)
W wybrane dni tygodnia o 10.00 organizowane jest zwiedzanie meczetu, połączone z przedstawieniem kultury islamskiej. Do meczetu dojechaliśmy autobusem. Wstęp kosztował 10 AED. Naprawdę warto odwiedzić.

Image

Image

On the top of the roof - Burdż Kalifa
Bilety kupiłem przez internet. W pakiecie mieliśmy także wejściówkę do akwarium, które znajdowało się w centrum handlowym nieopodal (ok 210zł).
Image

Image

Image

Image

Image

W drodze na szczyt Palmy
Image
Na szczyt palmy wjeżdża się niezależną kolejką za ok 25zł w dwie strony. I tu czekało nas rozczarowanie. Na szczycie palmy jest luksusowy hotel oraz aquapark. Jeśli nie chcesz skorzystać z żadnej z wymienionych atrakcji to nie masz co tam robić i pozostał tylko powrót do miasta.
Targ ze złotem
Image
Raj dla kobiet...

Sri-Lanka
Na Sri-Lankę lecieliśmy niskobudżetowym przewoźnikiem Airarabia operującym z lotniska SHJ w Szardży znajdującej się nieopodal Dubaju. Samolot był wypełniony po brzegi mieszkańcami Sri-Lanki. Mimo że lot przebiegał w godzinach nocnych miałem wrażenie że jestem na targu w środku dnia. Kobiety, nie rozmawiały, one najzwyczajniej w świecie tokowały. Jak tylko samolot dotchnął płyty lotniska wszyscy lankijczycy poderwali się z miejsca i chwycili za bagaże. Nawet prośby personelu pokładowego nie pomogły. Jakby mogli to zaczęliby wysiadać z samolotu nim ten zatrzymałby się.
Wychodząc z lotniska mija się kantory wymiany walut. Warto dokonać wymiany ponieważ nie jest na tej wyspie łatwo znaleźć bank czy bankomat szczególnie na terenach oddalonych od cywilizacji. Wychodząc z lotniska poczułem że jestem w innej strefie klimatycznej. Była piąta rano a było gorąco. Do tego przeraźliwie duszno. Od razu dostaliśmy propozycję zawiezienia nas do Negombo, gdzie zmierzaliśmy, za jedyne 2000Rs (1USD= 150RS). Sto metrów dalej cena wynosiła już 1500Rs. W końcu wzięliśmy Tuk-tuka za 900Rs. Na każdym kroku należy się targować bo ceny są brane z kosmosu. Biały człowiek kojarzy się z górą pieniędzy w mniemaniu lokalnej społeczności. Dlatego ceny są zawyżane około trzy krotnie choć spotkałem się z "pomyłkami" typu dziesięciokrotne zawyżenie ceny. W takich przypadkach odwrócenie się i odejście (wybuchnięcie śmiechem) powoduje że cena wracała do normalnego poziomu z tłumaczeniem że się pomylił. Cóż pomyłki się zdarzają ale na Sri-Lance to prawdziwa zmora i raczej wygląda to na zaplanowane działanie aniżeli na przypadek.

Ile powinien kosztować tuk-tuk?
Wyszukuj tuk-tuka z oznaczeniem "metered". Dodatkowo spytaj się czy płatne na podstawie licznika. W takiej opcji zapłacisz ok 300Rs za ok 7km. To jest uczciwa cena bez zawyżania i naciągania.

Negombo
Z lotniska udaliśmy się do Negombo gdzie spędziliśmy jeden dzień w willi z basenem, który ratował całą sytuację. W tym klimacie człowiek szuka cień bądź ochłody w wodzie. Chodzenie po słońcu nie jest roztropną decyzją bo grozi to poparzeniem, czego doświadczyłem. Plaże są szerokie ale nie ma ani kawałka cienia w okolicy pozo tym wszędzie są porozrzucane śmieci. Dobrze że spędziliśmy tam tylko jedną dobę.
Następnego dnia ruszyliśmy tuk-tukiem do stolicy, Kolombo, a konkretnie do Kolombo Fort - (stacja kolejowa) (2200Rs)gdzie kupiliśmy bilety na pociąg zmierzający w góry w okolice Nuvara Elija. Pierwsza klasa kosztuje 1000Rs. Mieści się w ostatnim wagonie z otwieramy oknami oraz wiatrakiem zamontowanym na suficie.Od drugiej klasy różni się tym że miejsca są przypisane dla pasażerów. Brak klimatyzacji daje się we znaki ponieważ podróż trwa 5-6h, a klimatyzacji nie ma. Cena drugie klasy jest 3 razy niższa aniżeli pierwszej. Dla najbardziej oszczędnych jest klasa trzecia, w której jest trochę tłoczno:) dlatego zdecydowanie odradzam. Sądzę że wybór klasy drugiej jest rozsądnym wyborem. Po wyspie podróżuje się bardzo wolno. Pokonanie nawet niewielkich odległości może zabrać kilka godzin.

Image

Image

Domki w górach z widokiem na wodospad w których mieszkaliśmy - cel naszej podróży. Ośrodek znajdował się na zboczu górskim. Dotarcie do restauracji znajdującej się na samym szczycie zbocza było nie lada wyzwaniem. Strome zbocze, brak windy czy ruchomych schodów z pewnością sprawiłyby że tylko zdrowi i młodzi mogą odwiedzić ten ośrodek. Reszta przypłaciłaby pewnie pobyt swoim życiem. Na osłodę dodam że mają gościa do noszenia bagaży - przerąbana robota.

Matara
Z gór ruszyliśmy pociągiem w drodze powrotnej do Colombo Fort, gdzie następnie złapaliśmy autobus (za 190Rs) do Matary. Niestety nie był to ekspress i zanim wyjechaliśmy ze stolicy objechaliśmy całe miasto aby zgarnąć podróżnych z różnych części miasta. Autobusy są stare, mało w nich miejsca. Bilety kupuje się u kierowcy. Każdy autobus wyposażony jest w nowoczesny sprzęt audio. W zasadzie jest to dyskoteka na kółkach, a podczas podróży miałem okazję zaznajomić się z lokalnymi hitami oczywiście w ich języku. Przed wyjazdem z miasta autobus się zatrzymał. Pomocnik kierowcy wyskoczył z autobusu, szybka modlitwa o bezpieczną drogę i ruszyliśmy w naszą podróż. W czasie drogi która trwała ok. 5-6h zrozumiałem zasadność tego rytuału modlitewnego - opaczność musiała nad nami czuwać. W porównaniu do Negombo stan plaż w Matarze jest zdecydowanie lepszy. Woda ciepła ok. 30C - bajka.

Image

Image

Image

Image

Image
Owoc sprzedawany przy drodze. Pan z maczetą otwiera owoc daje słomkę albo i nie. Po wypiciu owoc jest rozłupywany i pozostaje przekąska do wyjedzenia z wewnątrz (40Rs.). Bardzo dobre. Na ulicy można kupić także lokalne potrawy. Składa się na nie ryż z jajkiem, wszystko na ostro .Całość zawinięta jest jest w ciasto i pieczona na głębokim tłuszczu. Cena zależy od wielkości od 5 do 35 RS w zależności o wielkości. Dla dwóch osób wystarczy wydać ok 200Rs i obiad jest zapewniony. Dodatkowo można nabyć banany, kokosy oraz papaje (200Rs za 2kg)

Image

Katar
Z Sri-Lanki lecieliśmy do Omanu przez Katar liniami Qatar. Na lotnisku w Doha byliśmy późnym wieczorem. Noc spędziliśmy w strefie do odpoczynku gdzie są leżanki na których można było się zdrzemnąć. Niestety nie był to pięciogwiazdkowy Hilton. Przed szóstą rano ruszyłem w poszukiwaniu punktu gdzie można dostać bilet na darmową wycieczkę po stolicy Kataru. Opcja dostępna jest do wyczerpania miejsc (więc trzeba ustawić się rano w kolejce) dla podróżujących liniami Qatar mających przesiadkę w Doha oraz dysponujących odpowiednim czasem tzn. co najmniej 6h między lotami. Wycieczka trwała ok 3h.
Image
Lotnisko - Doha

Image

Image

Oman
Przylatując do Omanu należy posiadać bilet wyjazdowy z tego kraju, bo w przeciwnym razie mogą nie wpuścić ciebie do samolotu lecącego do tego kraju. Wiza pięciodniowa kosztowała 10 OMR (na 5 dniu). Do podróżowania wynajęliśmy samochód - bardzo dobre rozwiązanie. Paliwo tanie 0,145OMR/l (1 OMR= ok. 10zł). w kraju jest limit prędkości wynoszący 120km/h, a fotoradary są praktycznie na każdym kroku.

Muscat

Image
Widok z hotelu na obrzeżach Muscatu

Image
Wielki meczet w Muscacie

Wadi Tiwi

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Na co trzeba uważać w Omanie:

Image
Rzeki przepływają przez drogi.

Image
Nie każdą rzekę da się przejechać samochodem osobowym. Czasami ich po prostu nie ma tak jak w tym przypadku. Jadąc do Omanu wypożycz samochód terenowy.

Image
Możesz spotkać kozy na drodze.

Image
a czasami wielbłądy...

Image
W tym przypadku nie można nie spróbować daktyli. Prawdziwy raj dla koneserów. Te w ZEA były także wspaniałe, ale te które spróbowałem w Omanie przebijały wszystkie daktyle które jadłem do tej pory.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Relaks na Kanarach 😎🏖️ Wypoczynek na Fuerteventurze za 1669 PLN Relaks na Kanarach 😎🏖️ Wypoczynek na Fuerteventurze za 1669 PLN
Wietnam z Etihad Airways 🪷🌏 Hanoi z Warszawy za 2391 PLN 😍✈️🧳 Wietnam z Etihad Airways 🪷🌏 Hanoi z Warszawy za 2391 PLN 😍✈️🧳
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group