Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Viva España!
#1 PostWysłany: 25 Paź 2016 17:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Paź 2016
Posty: 15
Loty: 49
Kilometry: 67 040
Krajów: 12 / 5.6%
Witajcie ponownie! :) Zapraszam na przeczytanie moich wrażeń z miesięcznego pobytu w Hiszpanii.

W Salamance spędziłem miesiąc. Calutki miesiąc miałem dzień w dzień styczność z hiszpańską kulturą, zwyczajami... A jak się tam znalazłem?

Będąc ówczesnym uczniem drugiej klasy technikum hotelarskiego dostaliśmy informacje, że szkoła uzyskała gigantyczne dofinansowanie z Unii Europejskiej na projekt, którego głównym zadaniem i jednocześnie tytułem było " Młodzież z pasją. Kształcenie zawodowe na południu Europy". Czy hotelarstwo to moja pasja? Początkowo trudno było mi się przekonać do tego zawodu ale już w drugiej klasie po pierwszych praktykach poczułem, że był to jednak dobry wybór. Wracając do projektu. Wahałem się. Miesiąc mieszkania u obcej osoby, w obcym państwie. Miesiąc pracy w hotelu. Konieczność rozmowy z osobami, które ( jak się już na stażu okazało ) mówią tylko po Hiszpańsku... ale mawiają, że to czego się najbardziej boimy jest tym, czym powinniśmy zrobić, więc z nastawieniem "i tak się nie dostanę" oddałem kartę rekrutacyjną. Po kilku kolejnych etapach owej rekrutacji dostałem w styczniu e-maila z informacją, że zakwalifikowałem się na staż... WOW...

4 wrzesień. Lotnisko Katowice - Pyrzowice.
Rozpoczyna się przygoda życia.


[mapa KTW,FRK,MAD]

O 6:05 startujemy linią Lufthansa z Katowic do Frankfurtu, gdzie o 9:20 przesiadamy się na lot do Madrytu. Image Image

Ostatecznie o 11:55 jesteśmy na lotnisku Madryt Barajas. Do Salamanki pojechaliśmy bardzo komfortowym autokarem przewoźnika Avanza z piekielnie wygodnymi fotelami ( po podróży Lufthansą jazda w takim fotelu był rajem dla mojego kręgosłupa :) ).Do dyspozycji mieliśmy również system rozrywki pokładowej z muzyką, filmami itp... Bardzo podobne wyposażenie co w Lux Express, nawet autokar ten sam. Po 2,5 godzinie jazdy wreszcie dotarliśmy do Salamanki. Jako, że jest to relacja o miejscu to bez zbędnych wstępów przejdę do konkretów. Najpierw do ogólnych informacji na temat życia tam a potem do opisywania zabytków Salamanki.

Nie trzeba przekonywać nikogo, że Hiszpania to bardzo roztrzepany, wesoły i beztroski naród. Ile legend, o których słyszałem na ich temat sprawdziło się. Byłem świadkiem święta patrona Salamanki, coś w rodzaju dni miasta tylko porównując hiszpańską fiestę do polskich imprez miejskich... nie no...jeżeli chodzi o skale wydarzenia to nie ma żadnego porównania. Przez 8 dni na Plaza Mayor ( nic innego jak rynek) odbywały się koncerty, na które przychodziła maaaasa ludzi. Grali tam znani artyści sceny hiszpańskiej. W teatrach wystawiano musicale, a na ulicach znajdowało się mnóstwo budek z alkoholem i jedzeniem.
Bilbord reklamujący owe wydarzenia :)
Image

Salamanka - miasto, w którym mieszka ponad 150 000 ludzi i milion studentów. :) Była porównywana przez nas do Krakowa ze względu na to, że znajduje się tutaj najstarszy w Hiszpanii ( i chyba nawet w Europie ) Uniwersytet założony w 1218 roku przez króla Alfonsa IX i mimo, że na prawdę jestem patriotą, to podobało mi się tu duuużo bardziej niż w Krakowie! :)

Obowiązkowym punktem dnia w Hiszpanii jest siesta czyli odpoczynek w najbardziej upalnym momencie dnia. Na zdjęciu kartka z godzinami pracy sklepu z uwzględnioną siestą. Zamykane są sklepy, apteki, piekarnie itp... Warto wiedzieć, że w niedzielę sklepy są nieczynne.
Image

Symbolem Salamanki jest żaba, której wizerunek znajduję się na wszystkich pamiątkach. Żabę można zobaczyć przy głównej fasadzie Uniwersytetu w zestawieniu z trupią czaszką. Dlaczego z czaszką? Czaszka ma ostrzegać studentów przed chorobami wenerycznymi a w konsekwencji do śmierci spowodowanej dużą ilością nauki. Pamiętajcie, co za dużo to i świnia nie zeżre :)

Breloczek z symbolem miasta.
Image

W Salamance zwiedziłem ostatnią gotycką katedrę, która podzielona jest na dwie części - starą z XII w i nową, budowaną w latach 1513 - 1733 roku.

Image Image Image Image Image Image Image

Codziennie przebywałem na Plaza Mayor - plac w centrum miasta z dwoma ratuszami, zaliczany do najpiękniejszych w Hiszpanii.

Image Image Image

Inne miejsca warte uwagi w Salamance to:

Dom muszli.
Jak pisze Wikipedia jest to rezydencja z XV-XVI wieku zdobiona wyrytymi w kamieniu muszlami symbolizującymi pielgrzymkę do Santiago, którą odbył właściciel domu.

Klasztor Dominikanów z XVI w.
Jest to jedyne zdjęcie jakie jemu zrobiłem, w trakcie rozpoczęcia fiesty.
Image

Kościół San Juan de Sahagun.
Image

Puento Romano
Most z czasów rzymskich nad rzeką Tormes
Image

Biblioteka.
Image

W ramach projektu pojechaliśmy na zwiedzanie czterech miast w okolicy: Toledo, Segovia, Avila i Zamora.

Toledo

W Toledo miałem okazję być już w 2013 roku. Mogłem przypomnieć sobie i jeszcze raz zwiedzić Toledo. Jest to 83 tysięczne miasto w centralnej Hiszpanii będące stolicą Kastylii - La Mancha. Oto zabytki i najważniejsze miejsca, jakie można tam zobaczyć:

Puente de San Martin
Image

Alkazar
Image

Katedra Najświętszej Maryi Panny
Image

Ratusz
Image

Dom El Greco
Image

Synagoga Santa Maria La Blanca
Image

Segovia
Bardzo malownicze miasteczko, które było najpiękniejszym miejscem jakie widziałem w Hiszpanii. Największe wrażenie zrobił na mnie Akwedukt, który rozciągał się na całe miasto.
Image Image Image

Zwiedziliśmy Alkazar, czyli ochronną budowlę robiącą olbrzymie wrażenie, nam przypominający zamek Duloc ze Shreka a samego Walta Disneya zainspirował do projektu Zamku Śpiącej Królewny w Disneylandzie.

Image Image Image Image Image Image

Spacerując po Segovii trudno nie dostrzec Katedry znajdującej się na Plaza Mayor.
Image

Kilka zdjęć z tego cudownego miejsca:
Image Image Image Image Image Image

Avila

Do Avili wstąpiliśmy wracając z Segovii. Największą atrakcją jest tam mur, który kiedyś pełnił funkcje obronną. Teraz robi jako alternatywę do zwiedzania miasta. Mur jest długi i ciągnie się ze wszystkich stron miasta, więc bardzo dobrze widać z niego malowniczą panoramę Avili.
Image Image Image Image Image Image Image

Zamora
W Zamorze spędziliśmy jedno popołudnie. Miasto jest oddalone o 50 minut jazdy autokarem. Zobaczyłem Puenta de Piedra, Kościół San Cipriano, Katedrę oraz Kościół San Juan de Puerta Nueva. Zamora nazywana jest "romańskim miastem", ponieważ znajduje się tam ponad 20 kościołów w tym stylu. Pod spodem kilka zdjęć z Zamory:

Image Image Image Image Image

1 października o godzinie 11:00 zakończyliśmy naszą przygodę w Salamance a o 17:40 z Hiszpanią. Do kraju lecieliśmy również Lufthansą, która oferuje posiłki na pokładzie.
Image Image Image Image

Z Frankfurtu do Katowic lecieliśmy Boeningiem 733, który jest już ku końcowi swojej pracy. :)
Image

Jako, że był to szkolny staż i większość wydatków związanych ze zwiedzaniem zostały pokryte z pieniędzy z projektu to nie miałem dostępu do cen i za przejazdy i za inne płatne miejsca. Również mogłem tam wziąć tylko słabą cyfrówkę, dlatego zdjęcia są słabej jakości. Natomiast mogę stwierdzić, że Hiszpania jest drogim krajem jeżeli chodzi o żywność i podstawowe produkty spożywcze. W Salamance dużo jest sklepów Carrefour oferujących szeroki asortyment. Pogodę mieliśmy cudowną. Przez pierwszy tydzień słonecznie i 36-38 stopni a przez resztę wyjazdu max 28 i również bardzo słonecznie. Do Salamanki można dojechać również pociągiem i autokarami firmy Alsa.

Podsumowując jestem zauroczony stylem bycia Hiszpanów, ich beztroskim podejściem do życia i nocnym trybem życia.

Już w wakacje mój pierwszy samotny lot samolotem właśnie do Hiszpanii, do znajomych, których poznałem w 2013 roku. Skorzystam wreszcie z usług Ryanaira, spędzę dodatkowo trzy dni w Barcelonie a w drodze na Półwysep Iberyjski spędzę dzień w Berlinie, bo ze względu na oszczędność pieniędzy i czasu w Barcelonie właśnie stamtąd polece. A już teraz zapraszam (zakładając, że ktoś to w ogóle czyta hehehe :) ) na relację z Pragi, która pojawi się przed Sylwestrem, do której jadę zaraz po Bożym Narodzeniu na dwa dni. Więc Hasta Luego :)

Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
City break na Malcie za 509 PLN 🌤️😎 Loty na weekend i noc w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z krytym basenem City break na Malcie za 509 PLN 🌤️😎 Loty na weekend i noc w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z krytym basenem
Ucieknij na słoneczne wybrzeże Costa del Sol ☀️ Wycieczka do Hiszpanii za 749 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w cenie 🌊 Ucieknij na słoneczne wybrzeże Costa del Sol ☀️ Wycieczka do Hiszpanii za 749 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w cenie 🌊
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group