Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 33 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 09 Kwi 2017 00:34 

Rejestracja: 28 Lip 2011
Posty: 37
Loty: 47
Kilometry: 66 338
Krajów: 13 / 6.1%
Potrzebuję porady odnośnie miejsca wypoczynku na majowy długi weekend. Postanowiliśmy pojechać samochodem do Chorwacji. Po zerknięciu na mapę zaczęłam brać pod uwagę również Włochy i Słowenię, jako, że wszystko leży obok siebie. Zależy nam aby jechać jak najkrócej. Co polecacie? Mamy się skierować w stronę Wenecji czy bliżej Puli?
Wstępnie mam upatrzone noclegi, ale wciąż nie mogę zdecydować się na konkretny rejon. Będziemy mieć samochód więc zwiedzanie okolicy wchodzi w grę. Bez szaleństw bo dzieci to niecałe 2 i 6 lat, ale z tyłkami na miejscu też siedzieć nie chcemy.

Macie jakieś sugestie?
Będę wdzięczna :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#2 PostWysłany: 09 Kwi 2017 01:51 

Rejestracja: 06 Lis 2015
Posty: 711
Ambitny plan, zwłaszcza z tak małymi dziećmi. Zastanawiałbym się czy jest sens pchać się nad Adriatyk. Po drodze macie choćby Budapeszt w którym aż nadto jest atrakcji by wykorzystać cały długi weekend i to bez względu na pogodę. Wenecja z takimi maluchami to oczy na czułkach, a woda w Chorwacji o jeszcze nie jest tak ciepła jak latem. Słowacja i Węgry to gorące źródła, sporo do zaoferowania mają Czechy. Taki Krumulow, Hluboka czy Telcz dosłownie wyrywają z butów i są przyjemnie spacerowe dla całej rodziny. Polecam przemyśleć :-)
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 09 Kwi 2017 20:13 

Rejestracja: 28 Lip 2011
Posty: 37
Loty: 47
Kilometry: 66 338
Krajów: 13 / 6.1%
Mam świadomość, że ambitny, tym bardziej, że samochodem tak daleko się z dziećmi nie zapuszczaliśmy. Mamy w sumie 9 dni wolnego i chcemy to sobie rozplanować. Wchodzi w grę wyjazd na noc lub z jakimś przystankiem (możliwe nocowanie po drodze). Zależy nam na morzu - astma oskrzelowa. Niestety nie mam ochoty na tydzień jechać nad Bałtyk, ze względu na niepewną pogodę :(

Wenecji raczej nie planujemy (szukam raczej spokojnego miejsca) myślałam bardziej o leniwym zwiedzaniu i spacerach :) Te bliższe kraje chętnie wykorzystam na krótszy urlop - 4-5 dni :) Dzięki za pomysł na kolejne długie weekendy :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 09 Kwi 2017 20:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Cze 2012
Posty: 1169
Loty: 495
Kilometry: 511 304
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Jeśli chodzi o Słowenie i Włochy to mogę pomóc ponieważ pracowałem w tamtym rejonie jakiś czas. To może po kolei:
Słowenia: Cudowny dziewiczy kraj z wieloma atrakcjami Postjna Jama, Jezioro Bled czy sama Ljubljana. Pamiętać też należy o ich pasie nadmorskim i miejscowściach Porotoroz, Koper są piękne :)
Włochy: Do Włoch jest bardzo blisko i jest kilka małych spokojnych miejscowości Proseco, Palmanova i obrzeza Triestu. Osobiście jako wielki entuzjasta Włoch uważam, że Triest to najmniej atrakcyjne miasto :)
Chorwacja: Polecam miejsowość Umag i ośrodek Sol Amfora
Góra
 Profil Relacje PM off
jasiek1212 lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 09 Kwi 2017 20:39 

Rejestracja: 28 Mar 2017
Posty: 5
Ze swojej strony mogę polecić Słowenię. W ubiegłym roku weekend majowy spędziliśmy własnie tam + wenecja z dziećmi 1,5 + 4,5. Jechaliśmy przez Austrię z noclegiem w Grazu. Dalej jest fajny przejazd przez góry (droga Ferlach do Podljubelj), i to na czym nam zależało, jezioro Bled. Bardziej na południe masz Predjamski zamek i szkocjańskie jaskinie gdzie fajnie się dojeżdża samochodem.
Co do Wenecji to musicie mieć świadomość że przez całe miasto cięzko się poruszać z wózkiem dziecięcym. Wszędzie mostki przez, które trzeba wózek przenosić i może Was to irytować.
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 09 Kwi 2017 21:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Przede wszystkim musicie się zdecydować gdzie konkretnie, bo trochę inaczej jedzie się do Chorwacji, a trochę inaczej do Włoch. Z Chorwacji do Włoch niby blisko, ale też zależy gdzie konkretnie. Przy samym Triescie z plażowaniem wg mnie tak sobie, kawałek dalej jak się skończą góry to się zaczynają bagna i rezerwaty, większy kawałek plaży i jednocześnie cywilizacji to chyba dopiero w Grado (Molfancone nie polecam, miasto przemysłowe, mało atrakcyjne), a dalej to już zaczynają się miejsca typowo turystyczne (Bibione etc), z których jakiś włoski styl i urok zachowuje chyba tylko Caorle (w takim przypadku warto rozważyć dojazd od strony Austrii, a nie Słowenii). To ciągle jeszcze nie jest sezon, więc jest szansa że nie będzie aż tyle ludzi. Ppgoda powinna być ok, chociaż może czasem popadać, ale woda w morzu jeszcze taka sobie - chociaż i tak może być cieplejsza niż nie raz u nas latem w Bałtyku ;-)
Musicie też przemyśleć czy chcecie się przemieszczać regularnie z miejsca na miejsce, czy też mieć gdzieś stałą bazę i stamtąd zwiedzać okolicę. Ze względu na dzieci wygodniej może być zatrzymać się w jednym, góra dwóch miejscach (może faktycznie jedno na Słowenii, a drugie we Włoszech). Nie liczę dojazdu i ewentualnych noclegów - tutaj mocno zależy skąd z Polski jedziecie, trochę inaczej z Katowic a trochę inaczej z Olsztyna ;-). Ja osobiście preferuję podróż w dzień, z przerwami, przy czym moje stadko nie ma problemów ze spędzaniem długich godzin w aucie, może dlatego że jeździmy z nimi od zawsze. Znam również takich którzy potrafią takie trasy robić w nocy, specjalnie żeby dzieciaki spały. Jeżdzę regularnie w te okolice, ale głównie latem (w sensie miesiące wakacyjne w PL).
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#7 PostWysłany: 09 Kwi 2017 21:58 

Rejestracja: 28 Lip 2011
Posty: 37
Loty: 47
Kilometry: 66 338
Krajów: 13 / 6.1%
Nie sprecyzowałam. Rozważamy pas nadmorski między Grado do (mniej więcej) Umag. Jedziemy z okolic Poznania, więc najgorzej nie jest ;-)
Wiem już czego unikać i teraz zostaje wybrać. Na pewno miejsce docelowe ma być jedno i ono będzie traktowane jako baza wypadowa. Myślę, że na razie wygrywa Słowenia :)
Co do drogi to wciąż się zastanawiam czy dzień czy noc. Nocą dobrze jeśli chodzi spanie dzieci, ale następny dzień będzie dość ciężko przetrwać ;-)
Myślę, że zaliczymy Palmanova, wygląda interesująco :) Koniecznie odwiedzimy Postojna Jama, byłam tam ponad 10 lat temu i do tej pory pamiętam jakie wrażenie na mnie zrobiła :) To znaczy, że wracać będziemy inną drogą niż przyjechaliśmy, ale to nawet lepiej :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 09 Kwi 2017 22:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Warto zajrzeć na chwile do Triestu, koło Triestu jest ładny zameczek Miramare, można pospacerować po ogrodach, może Grotta Gigante, jeśli dacie rade z dziecmi. Tuż obok Grado warto zajrzeć do Aquileia - odrobina starożytności i historii chrześcijaństwa, samo Grado również bardzo urokliwe miasteczko.
Z Poznania to aż się prosi na autostradę i ile fabryka przez Niemcy. Ale na raz to dalej może być ciężko.
Co do jechania w nocy to trzeba brać poprawkę, że dzieci niekoniecznie będą spały 12h, a ewentualna obsługa 'techniczna' dziecka jest łatwiejsza i przyjemniejsza w dzień niż w nocy. Plus to co napisałaś - co najmniej kierowca musi taką trasę potem odespać, albo warto się zmieniać co 2h, przy założeniu że druga osoba te 2h przekima (niby sen rwany, ale efektywnie potem te kilka godzin drzemki było).
Osobiście uważam, że lepiej zaplanować sobie przejazd z noclegiem, może połączony z jakimś zwiedzaniem (Praga/Wiedeń/Norymberga/Monachium/Drezno/Ratyzbona itp - zależy jak będziecie jechali). Macie mniej więcej 14-16h jechania, warto podzielić tak żeby większy kawałek zrobić pierwszego dnia, wtedy drugiego nie trzeba się rano zrywać i da się na miejsce dojechać za widnego. Przy tak szerokim zakresie jaki chcecie objąć naprawdę rozważcie 2 miejsca noclegowe, być może również inną trasę w obie strony, zawsze to jakieś urozmaicenie.
Ja w zasadzie też będę w tym czasie robił trasę w tym kierunku, ale celem będą góry, a nie morze, więc ciut bliżej.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 10 Kwi 2017 10:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Cze 2012
Posty: 1169
Loty: 495
Kilometry: 511 304
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Przy okazji wizyty w Palmanova koniecznie musicie zjeść w małej rodzinnej Ristorante Pizzeria Vesuvio Di Castellano Elisa i zjeść Gnocchi alla Sorrentino :)
Knajpka prowadzona przez przesympatyczną rodzinkę :)
Polecam także outlet w Palmanova bo to jeden z lepszych w tej części Włoch.

Załączniki:
Screen Shot 04-10-17 at 09.57 AM.PNG
Screen Shot 04-10-17 at 09.57 AM.PNG [ 179.1 KiB | Obejrzany 6015 razy ]
Góra
 Profil Relacje PM off
jasiek1212 lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 10 Kwi 2017 14:51 

Rejestracja: 06 Lis 2015
Posty: 711
Sylwia napisał(a):
Zależy nam na morzu - astma oskrzelowa. Niestety nie mam ochoty na tydzień jechać nad Bałtyk, ze względu na niepewną pogodę :(

Wenecji raczej nie planujemy (szukam raczej spokojnego miejsca) myślałam bardziej o leniwym zwiedzaniu i spacerach :) Te bliższe kraje chętnie wykorzystam na krótszy urlop - 4-5 dni :) Dzięki za pomysł na kolejne długie weekendy :)


To uderzaj na Pag, będziesz zadowolona ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 10 Kwi 2017 15:06 

Rejestracja: 17 Lut 2015
Posty: 158
Loty: 12
Kilometry: 13 354
Krajów: 5 / 2.3%
@‌Sylwia‌ Rzuć okiem na moją relację:

majowka-w-slowenii,1510,94055

Myśmy pojechali autem do Słowenii, przy okazji zwiedziliśmy Zagrzeb w Chorwacji, Triest i kilka małych miejscowości we Włoszech obok Planicy.
_________________
balkany-objazdowo-w-10-dni,1504,65657

majowka-w-slowenii,1510,94055
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#12 PostWysłany: 10 Kwi 2017 22:14 

Rejestracja: 28 Lip 2011
Posty: 37
Loty: 47
Kilometry: 66 338
Krajów: 13 / 6.1%
BrunoJ napisał(a):
Warto zajrzeć na chwile do Triestu, koło Triestu jest ładny zameczek Miramare, można pospacerować po ogrodach, może Grotta Gigante (...) Tuż obok Grado warto zajrzeć do Aquileia - odrobina starożytności i historii chrześcijaństwa, samo Grado również bardzo urokliwe miasteczko.


cool_aka_romeo napisał(a):
Przy okazji wizyty w Palmanova koniecznie musicie zjeść w małej rodzinnej Ristorante Pizzeria Vesuvio Di Castellano Elisa i zjeść Gnocchi alla Sorrentino :)
Knajpka prowadzona przez przesympatyczną rodzinkę :)


Dopisane do listy :) Niedługo dni nam nie starczy ;-) Ale co tam, jeśli w okolicy są miejsca, które warto odwiedzić, to damy radę :)
Jedynie outlet odpuścimy, z dziećmi to żadna przyjemność ;-)

Będziemy zapewne jechać autostradą i nawet za dnia będziemy się zmieniać. Moje dzieci na 100% nie przespałyby 12 godzin, nawet się nie łudzę :lol: Na pewno wezmę pod uwagę wskazówkę aby większą część trasy zrobić pierwszego dnia, tym bardziej, że z dziećmi różnie bywa ;) Myślę, że na nocleg w połowie drogi chciałabym znaleźć jakieś mniejsze ciekawe miasteczko, aby nie pakować się w korki i przedłużanie drogi (najkorzystniej wypada Ratyzbona).

CyganskiKsiaze - świetna relacja :) Kilka punktów spisane. Żałuję, że wąwóz Vintgar musimy skreślić z listy :( Z wózkiem totalnie odpada :(

A Pag, na pewno piękne, ale zdecydowanie odpada. To kilka godzin jazdy więcej :(
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 10 Kwi 2017 22:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lip 2014
Posty: 1568
Loty: 133
Kilometry: 252 707
Krajów: 35 / 16.3%
srebrny
Ja jechałbym "na krechę" na południe przez Wrocław, Kłodzko, Boboszów, Mikulov. Gdzieś w Morawskim Krasie, a w każdym bądź razie w Czechach pierwszy nocleg. Następnego dnia Wiedeń, Graz i słoweńską autostradą prawie do samego morza. Co do miejsca docelowego, jeszcze tam nigdzie mnie nie było, ale skoro astma to nad morze, najlepiej w miarę pełne i nieograniczone... rzut okiem na mapę i Premantura z półwyspem Kamenjak.

Z powrotem nocleg gdzieś na pograniczu węgiersko-austriackim, albo znowu w Czechach.

Ponoć ze względu na korki granicę słoweńsko-chorwacką w tym regionie najlepiej przekraczać słoweńską drogą nr 208 albo 626.

Kosztowo: winieta słoweńska 7-dniowa, 10-dniowa austriacka, czeską można odpuścić, na Istrii parę kun na bramkach.
_________________
Moje relacje: Korea 2024 • Lobos 2024
Góra
 Profil Relacje PM off
jasiek1212 lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 11 Kwi 2017 13:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3043
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.6%
niebieski
Sylwia napisał(a):
Będziemy zapewne jechać autostradą i nawet za dnia będziemy się zmieniać. Moje dzieci na 100% nie przespałyby 12 godzin, nawet się nie łudzę :lol: Na pewno wezmę pod uwagę wskazówkę aby większą część trasy zrobić pierwszego dnia, tym bardziej, że z dziećmi różnie bywa ;) Myślę, że na nocleg w połowie drogi chciałabym znaleźć jakieś mniejsze ciekawe miasteczko, aby nie pakować się w korki i przedłużanie drogi (najkorzystniej wypada Ratyzbona).

Warto popatrzeć np w google którędy jedzie się szybciej. Autostrady w okolicach Drezna/Ratyzbony są w większości 2 pasmowe, kręte i troche po górach, sporo odcinków z ograniczeniem do 120. W tygodniu gdy jeżdzą ciężarówki, potrafi się slimaczyć. Za to ładne widokowo. Nawet jeśli w km wychodzi mniej, to czasowo niekoniecznie lepiej niż np '9' którą można w większości pruć ile wlezie (jeśli ma sie czym i lubi taką jazdę). Z Poznania można faktycznie rozpatrzeć trasę w dól, przez Czechy, albo do A4 i na Drezno, ale przy jeździe z dziecmi trzeba brać pod uwage jak znoszą podróż. Ja wolę czasem nadłożyć drogi ale jechać autostradą (mniej szarpania, podskakiwania i ogólnie mniejsze zmęczenie kierowcy i pasażerów), niż kombinować 'country roads', nie tylko w PL. Trzeba też brać pod uwagę, że jadąc niemieckimi autostradami bez umiaru prędkości możemy wygenerować wir w baku, a w ostatecznym rozrachunku zwiększyć (zauważalnie?) koszty podróży.
Tutaj pewnie tyle szkół i tras, ile kierowców, każdy musi już ułożyć pod siebie.

Jeśli byście jechali z POZ do Niemiec i potem w dól na Drezno/Ratyzbonę, to można wykonać 'skrót', skręcając zaraz we Frankfurcie w 87 na Beeskov, i wyjeżdzając na autostradę w okolicach Lubben. Czasowo zyskujemy niewiele/nic (nawigacja zazwyczaj "tryta" zeby wrócić na autostradę), ale w ten sposób omijamy ring Berlina, sznury ciężarówek i ewentualne korki, a kierowca ma przez kilkadziesiąt km wytchnienie od 'prędkości', jadąc sobie pustawą lokalną (bardzo dobrej jakości) drogą, przez las. Taka miła zmiana klimatu po 2h (lub więcej) gnania na autostradzie w PL i przed kolejnymi kilkoma h dalej w Niemczech. Głębiej w Niemczech, szczególnie przy wschodniej granicy, to trzeba już ostrożniej takie wycieczki robić, bo w górach takie "skróty" potrafią się nie sprawdzać ;-)

Z tym podziałem na więcej i mniej to też różne szkoły są. Ja po prostu zakładam że pierwszy dzień, gdy wszyscy - kierowcy i pasażerowie są świeżsi (wymawiamy szybko 3 razy dla rozruszania języka ;-) to dadzą radę pojechać cały dzień (10h+ z przerwami). A na kolejny dzień zostanie 5-6h jechania to jakoś pójdzie. W sezonie letnim dochodzą jeszcze takie detale jak spory ruch około weekendowy/zmiany turnusów, ale teraz nie powinno jeszcze być problemów.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#15 PostWysłany: 11 Kwi 2017 16:14 

Rejestracja: 06 Lis 2015
Posty: 711
Sylwia napisał(a):
A Pag, na pewno piękne, ale zdecydowanie odpada. To kilka godzin jazdy więcej :(


Poznań - Pula 1297 km 14 godz. 22 min.
Poznań - Pag (Prizna) 1280 km 13 godz. 53 min. +prom lub 1380 km 14 godz. 38 min.

Pag jest wyjątkowy, zwłaszcza jeśli chodzi o rodziny z dziećmi warunki są znakomite. Jest sporo zróżnicowanych plaż i tras rowerowo-spacerowych. Można zrobić wypad do Zadaru w ramach urozmaicenia pobytu. Brno, Wiedeń czy Zagrzeb po drodze. Ale nic na siłę skoro wolisz Słowenię i Istrię, tam też ładnie ;)

http://www.maklowicz.pl/pl/programy-tv/ ... -22-triest
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#16 PostWysłany: 11 Kwi 2017 21:00 

Rejestracja: 28 Lip 2011
Posty: 37
Loty: 47
Kilometry: 66 338
Krajów: 13 / 6.1%
Dzięki wielkie za rady, szczególnie jeśli chodzi o dojazd. Takie informacje ciężej jest znaleźć niż info co zobaczyć.
My też wolimy autostrady - szybciej, bezpieczniej. Nie mamy problemów z tym, że z baku trochę szybciej umyka ;-) Coś za coś.
Na pewno chcemy dojechać szybko i sprawnie.
Baja - oczywiście masz rację porównując te odległości. Ale my do Puli raczej się nie będziemy zapuszczać, tylko jak najbliżej Polski (wg google maps około 11:30). Nie wiem czy masz dzieci, ale google maps nie wymyśliło jeszcze opcji aby zaznaczyć, że podróż będzie z dziećmi :lol: :lol: :lol:
Geniuszem będzie ten kto stworzy taki algorytm ;) Jak podróżowaliśmy sami - byliśmy w stanie skrócić niemal każdy wyliczony czas. Z dziećmi zdarzyło się, że odcinek który pokonuje się np 2,5 godziny jedziemy 4 (na szczęście to było już dość dawno temu). Nie przewidzimy przystanków na toaletę, przewijanie, dodatkowe jedzenie, zwykłe jedzenie i długie jedzenie :lol: Oczywiście nie ma reguły, bo są wyjazdy gdzie nic się nie wydarzy, ale tego niestety się nie przewidzi.

Na pewno do Pag się jeszcze wybierzemy. Parę lat temu zwiedziłam niemal całą południową Chorwację i wiem, że muszę tam wrócić (i zdecydowanie polecam Hvar :) ).
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
baja lubi ten post.
 
      
Offline
#17 PostWysłany: 11 Kwi 2017 22:18 

Rejestracja: 06 Lis 2015
Posty: 711
W takim razie jest jeszcze Opatija - ma bardzo dobrze zagospodarowaną linię wybrzeża. Mam tu na myśli promenady i małe zamknięte zatoczki, gdzie kąpią się rodzice z maluchami bo woda sięga dzieciom do pasa. Generalnie tam cała linia brzegowa jest wybetonowana i zagospodarowana na potrzeby turystów - knajpki, leżaczki i właśnie takie mini zatoczki, jedne głębsze, a inne typowo pod dzieciaki. A jak się znudzi to można podjechać autem prawie na sam szczyt Ućka.
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#18 PostWysłany: 11 Kwi 2017 22:53 

Rejestracja: 28 Lip 2012
Posty: 7864
HON fly4free
Sylwia napisał(a):
Dzięki wielkie za rady, szczególnie jeśli chodzi o dojazd. Takie informacje ciężej jest znaleźć niż info co zobaczyć
naprawdę? -> cro.pl - dojazd samochodem - wątki: 5281 | stron: 212
miłej lektury przed wyjazdem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia lubi ten post.
 
      
Offline
#19 PostWysłany: 12 Kwi 2017 10:51 

Rejestracja: 17 Gru 2012
Posty: 493
Loty: 142
Kilometry: 220 645
Krajów: 38 / 17.7%
niebieski
@‌Sylwia‌

Też wybieram się z dziećmi (5 i 9 lat) na majówkę do Chorwacji i Bośni. Mam zaklepane dwa noclegi w Szybeniku, potem 4 w Makarskiej i w powrotnej drodze w Mostarze i Osijeku. Jestem z Podkarpacia, więc jadę przez Słowację i Węgry (powrót przez Bośnię). Nie wiem jak dzieci to zniosą, ale jeździliśmy już nad Bałtyk i na Mazury przez całą Polskę i nie było źle.
Pierwszy dzień wyjazd po pracy w piątek z założeniem dojechania nad ranem do Plitvickich Jezior (zwiedzanie parku narodowego) i potem na kwaterę koło Szybenika.
Powrót ogarniam na dwa dni - stąd noclegi w Mostarze i Osijeku.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Sylwia lubi ten post.
 
      
Offline
#20 PostWysłany: 12 Kwi 2017 21:10 

Rejestracja: 28 Lip 2011
Posty: 37
Loty: 47
Kilometry: 66 338
Krajów: 13 / 6.1%
Baja - i to wygląda lepiej :) Trasę Koper --> Opatija pokonamy w trochę więcej niż godzinę, więc jeden z dni na miejscu przeznaczę na to aby obejrzeć tą miejscowość :) Jedynie z kąpaniem gorzej, bo w maju to najwyżej nogi pomoczymy ;-)

pemat napisał(a):
wątki: 5281 | stron: 212
miłej lektury przed wyjazdem ;)

Zapomniałeś dodać, że wątki mają od 2 do 431 stron :lol: :lol: :lol: Mam nadzieję, że na tamtym forum nikt nikogo nie ochrzania, kiedy ktoś pyta zamiast użyć opcji 'szukaj' ;)

kow, nieźle! Ja trochę za późno się wzięłam, bo to spontaniczny pomysł. Ale lepszy taki niż żaden ;) Z Podkarpacia nad morze to kawał drogi. Tutaj jeśli pojedziecie w nocy to dzieci powinny dać radę :) A Plitvice są piękne. Polecam również wodospady Krka :)
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez Sylwia, 12 Kwi 2017 21:47, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 33 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group