Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 27 Lut 2017 17:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Maj 2014
Posty: 247
Loty: 117
Kilometry: 202 043
Krajów: 28 / 13.1%
niebieski
Czy jest na forum ktoś, kto zajmuje się organizowaniem podróży w sposób komercyjny? Chodzi mi o kompleksowe organizowanie wyjazdów np. służbowych (szukanie lotów, hoteli, transferów, etc.). Jak ciężki jest to rynek z punktu widzenia biznesowego?

Sam robię to czysto hobbystycznie dla siebie i znajomych i trochę myślę nad komercjalizacją tych działań. Mam doświadczenie w środowisku startupowym, a skalowalność takich usług jest dość realna. Rynek wydaje się być ogromny, a znaczna część ludzi naprawdę nie ma o tym bladego pojęcia.

Jakby ktoś był zainteresowany tematem, zapraszam także na priv :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 27 Lut 2017 18:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
bardzo ciezki
pamiętaj ze wszystko co pójdzie nie tak to twoja wina
i pretensje tez będą do ciebie
a patrząc jak na naszym forumie rejestrują sie ludzie z 1000% przekonaniem ze im się od Lini lotniczej należy odszkodowanie bo sie spóźnili 15 min, whisky była za ciepła lub tv miał słabe kolory, to ty będziesz musiał wyrównywać im te krzywdy
nie warto
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 27 Lut 2017 18:28 

Rejestracja: 20 Lis 2014
Posty: 3742
Loty: 40
Kilometry: 97 863
Krajów: 11 / 5.1%
srebrny
biznes ma od tego ludzi i juz spora wprawe. A Janusze nie zaplaca za takie uslugi. Ale sprobowac mozna koszty startowe znikome.

Wyslane z telefonu.
Góra
 Profil Relacje PM off
flyfox lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 27 Lut 2017 20:00 

Rejestracja: 03 Lip 2012
Posty: 1302
niebieski
Co to jest skalowalność usług? ;-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 27 Lut 2017 20:14 
Moderator forum

Rejestracja: 13 Lis 2010
Posty: 2969
Parę lat temu był podobny wątek i pytanie.
O ile dobrze pamiętam, wnioski były takie że koszty licencji i rozkręcenia, znalezienia /dotarcia do klienta nie zwrócą się
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 27 Lut 2017 20:26 

Rejestracja: 30 Gru 2011
Posty: 34
Czesć sp8hmz,

Powiedz cos więcej na temat jaką grupę docelową chciałbys obsługiwać oraz jak widziałbys zarządzaniem rezerwacjami oraz zmianami klientów?
Pracuję od ponad 5 lat jako konsultant dla klientów korporacyjnych w kategori podróży służowych CWT (Globalna agencja podróży) więc może będę mógł nakreslić Ci trochę ten rynek.
Z pierwszych pytań które musiałbys sobie zadać, to czy chciałbys dawać jedynie plan podróży i wskazówki, czy być odpowiedzialny za podróż od a-z.
W pierwszym wypadku, Twoja konkurencja to https://travel.sygic.com/ & https://www.triphobo.com/.
W drugim agencje podróży typu CWT, Concur, HRG oraz agencje typu Meeting & Events (oragnizujące konferencje i eventy).

Jak miałbys jakies specyficzne pytania - smialo pytaj!
Pozdrawiam,
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 27 Lut 2017 20:35 

Rejestracja: 02 Mar 2012
Posty: 8123
niebieski
sp8hmz napisał(a):

Sam robię to czysto hobbystycznie dla siebie i znajomych i trochę myślę nad komercjalizacją tych działań. ......znaczna część ludzi naprawdę nie ma o tym bladego pojęcia.


Hobbystycznie to frajda,komercyjnie sporo potencjalnych kłopotów ;) Ci ,co o organizowaniu podróży nie mają bladego pojęcia to przeważnie klienci biur podróży,często potrzebują tłumacza, rezydenta,pilota i stałej pomocy na miejscu a to już poważne wyzwanie.Pomoc w wyszukaniu czegoś okazyjnego dla znajomych i rodziny zawsze opiera się na tym,że znamy poniekąd ich możliwości,preferencje i upodobania. Potrafimy doradzić lub odradzić i robimy to najwyżej za pocztówkę lub magnesik z podróży ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 28 Lut 2017 16:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Maj 2014
Posty: 247
Loty: 117
Kilometry: 202 043
Krajów: 28 / 13.1%
niebieski
Dzięki wszystkim za wskazówki i opinie.

Grzegorz40 napisał(a):
Co to jest skalowalność usług? ;-)

Chodziło mi o to, że można najpierw oferować usługi w Polsce, a potem wychodzić na kolejne, zagraniczne rynki, co zwiększyłoby cały biznes ;)

ricken1989 napisał(a):
Powiedz cos więcej na temat jaką grupę docelową chciałbys obsługiwać oraz jak widziałbys zarządzaniem rezerwacjami oraz zmianami klientów?

Myślałem raczej o klientach typowo biznesowych, bo przeglądając komentarze na SG widzę, że przeciętny obywatel Polski raczej za tego typu usługi nie zapłaci :D

Podsumowując wasze doświadczenia w temacie dochodzę do wniosku, że faktycznie lepiej będzie pozostać przy tym w sposób jedynie hobbystyczny. Nie chcę marnować życia na użeranie się z klientami, którzy sami nie wiedzą, czego chcą, a nawet jak wiedzą, to chcą to po najniższym koszcie bez względu na ustalenia. Poza tym bardziej kręci mnie szukanie lotów i składanie całych podróży niż ciągłe przebookowywanie ich, bo ktoś jednak chce coś innego :mrgreen:
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 28 Lut 2017 16:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3033
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
ricken1989 napisał(a):
Pracuję od ponad 5 lat jako konsultant dla klientów korporacyjnych w kategori podróży służowych CWT (Globalna agencja podróży) więc może będę mógł nakreslić Ci trochę ten rynek.
Z pierwszych pytań które musiałbys sobie zadać, to czy chciałbys dawać jedynie plan podróży i wskazówki, czy być odpowiedzialny za podróż od a-z.

Swego czasu moja firma współpracowała z CWT (głównie bilety lotnicze) i naprawdę szacun dla jakości obsługi i efektywności w szukaniu optymalnych kosztowo i czasowo połączeń. A mam doświadczenie z kilkoma różnymi agencjami, więc mogę porównać. Ale prywatnie wolałem sobie sam poszukać i nie płacić prowizji.
Od strony użytkownika tego typu serwisów, widze dwa rodzaje - jeden nastawiony wprost na obsługę korporacji, z założenia zasięg world-wide, z jakimś ekstra pakietem ubezpieczeń itp. Drugi to agencje, dla których obsługa firm (raczej mniejszych) jest tylko jedną z działalności, inną jest sprzedaż ofert biur podróży, czy wręcz organizowanie wyjazdów, np. na zamówienie. Tutaj faktycznie można na początek ograniczyć się do polskiego rynku, ale profil nie jest do końca taki jak zamierzony.
W obu przypadkach zakres mocno wykracza poza "zwykle" szukanie fajnych połączeń.
Rozkręcenie takiej działalności tylko pod podróże biznesowe wymagałoby na początek wejścia bardzo konkretnego dużego klienta, któremu nie będzie przeszkadzać że firma jest nowa (szwagier jako CEO takiej korpo mile widziany ;-), a który to klient pozwoli na zbudowanie 'referencji', żeby zaczęli się zgłaszać inni "z ulicy".

Jakimś rozwiązaniem w tym przypadku - połączenia przyjemnego z pożytecznym - jest zatrudnienie się w istniejącej już firmie, ale ile w tym fanu, to już trzeba sobie samemu odpowiedzieć.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 28 Lut 2017 19:43 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1884
niebieski
Bardzo ciężki biznes. Duże firmy podpisują umowy z globalnym graczami: CWT, Hogg Robinson, AE Travel. Dla mniejszych graczy jest wiele firm na rynku polskim i zagranicznym z takimi usługami. A malutkie firemki gdzie ktoś jeździ zazwyczaj mają zaprzyjaźnione biura z licencją IATA gdzie kupują bilety lub pracownicy sami je kupują online. A że czasem można taniej to nikt nie wie bo się na tym nie zna, ale zawsze jest przekonany, że robi najlepiej i nikt go nie zastąpi.

Poza tym duże firmy często wymagają elastyczności w zmianach i zwrotach biletów a ty jako mal]ły gracz tego zagwarantować nie możesz.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 28 Lut 2017 19:55 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4231
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
kumkwat_kwiat napisał(a):
A że czasem można taniej to nikt nie wie bo się na tym nie zna, ale zawsze jest przekonany, że robi najlepiej i nikt go nie zastąpi.

Poza tym duże firmy często wymagają elastyczności w zmianach i zwrotach biletów a ty jako mal]ły gracz tego zagwarantować nie możesz.

I na tym polega problem, że w firmie nie możesz kupić taniej, bo musisz kupować bilety w wyższych klasach, aby była możliwość zmian czy anulacji. Do tego kupujesz na sztywne terminy (czasem na dziś), określone trasy, określone przesiadki, określone linie lotnicze.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 28 Lut 2017 20:33 

Rejestracja: 30 Gru 2011
Posty: 34
Widzę bardzo ciekawe obserwacje!
Podróże służbowe zdecydowanie mają swoją specyfikę - większe ograniczenia czasowe, dodatkowe przywileje oraz często późne powroty do domu. Dla zainteresowanych, ostatnio wiele firm próbowało dać więcej swobody pracownikom, nagradzając ich za znajomosć tematu oraz niskie koszty latania! (By zmienić percepcje - firma płaci, więc latam jak mi najwygodniej)

Historia Google:
http://www.businesstravelnews.com/Peopl ... el-Manager

I inspirowany nimi Rocketrip:
https://www.rocketrip.com/

Może kogos zainteresuje:)
Maciek
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 28 Lut 2017 21:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lut 2017
Posty: 194
Zbanowany
W biurze zajmuję się podróżami, biletami - czasami wyszukiwanie jednego połączenia trwa kilka godzin, ponieważ zapytanie zmienia się co kilkadziesiąt minut i szefowie nie potrafią zrozumieć, dlaczego mi to pochłania tyle czasu. W pracy pomaga mi to, że bezpośrednio współpracuję z touroperatorem, który jest agentem IATA i mam bezpośredni dostęp do Sabre. (zakładanie rezerwacji)

Do tego dochodzą: pilnowanie mil na kontach prywatnych, pilnowanie punktów na kontach firmowych, rezerwacje biletów- nagród, wysyłanie wniosków o naliczenie punktów. Z moich osobistych sukcesów, mogę powiedzieć, że udało mi się szefów przekonać do podróżowania tanimi liniami, wcześniej było to niewyobrażalne. 8-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#14 PostWysłany: 28 Lut 2017 21:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3033
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
Ze zmianami czy anulacjami to jest wcale nie jest takie oczywiste. W zależności od profilu firmy i jej podróży, czasem taniej jest kupować najtańsze bezzwrotne i nawet kupić bilety drugi raz w szczególnych przypadkach, iż wszystkim kupować flexible.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 28 Lut 2017 21:29 

Rejestracja: 30 Maj 2012
Posty: 201
niebieski
@‌sp8hmz

Cześć, to podzielę się swoimi doświadczeniami... i wnioskiem.
Ja także od jakichś dziesięciu lat z pasji, obok głównego zawodu, organizuję sobie i znajomym wyjazdy. Zabierałem ze sobą całe duże ekipy kolegów z pracy, przyjaciół etc. Zawsze w ,w które sam chciałem wracać i przy tej okazji dzielić się z ludźmi -z którymi niekiedy i tak podzielam codzienność - tym co mnie świetnego wcześniej spotkało.‌

Niemal wszyscy z nich namawiali bądź namawiają mnie do dodatkowego "zmonetyzowania" owej pasji, bo mam w tym doprawdy dobrą rękę, a także nienajgorsze przygotowanie do pracy z ludźmi. Z wychowania, wyuczenia i zamiłowania jestem artystą, a dodatkowo od kilkunastu lat prowadzę szkolenia w (i obok) swojej specjalizacji - co sprawia mi ogromną frajdę, szczególnie, że w mierzalny sposób sprawia też frajdę ludziom, których spotykam. Powszechnie omawiana "dobra zmiana" próbowała (jeszcze trochę próbuje) zgładzić mnie w pierwotnym zawodzie - sam sobie jestem winien, trochę za dobrze mi szło ostatnimi laty, ale nie czuję się winny, że się akurat tak urodziłem i teraz przypadł mi szczyt zawodowej aktywności ;) Niemniej dzięki tępieniu mojej artystycznej części życiorysu byłem przez parę miesięcy pochłonięty rozważaniem pomysłu,alternatywy o którą pytasz. Ale tu - w temacie organizowania wyjazdów - bajka się kończy...

O ile dziesiątki ludzi, których znam i których co najmniej z przezwyczajenia akceptuję takimi jakimi są, i dla których zorganizowałem od A do Z śmiesznie tanie składkowe podróże - mogę "otoczyć opieką i wyrozumiałością" razem z ich słabościami, przywarami etc. [wszak na co dzień niekiedy znoszą pewnie moje] - to te same, często niezrozumiałe dla doświadczonego podróżnika, ale nawet logicznie myślącego odpowiedzialnego człowieka, zachowania obcych ludzi, klientów - doprowadziłyby mnie do szału.
Jeśli bowiem ktoś chce kupić za pieniądze prawo do robienia co mu się tylko chce, ignorowania norm społecznych i zwyczajów w miejscu do którego jedzie, chce kupić gwarancję pogody, pewność komfortowego łóżka dopasowanego pod jego indywidualny kręgosłup, menu śniadaniowe z kosmosu, niskie ceny na miejscu, koniecznie sąsiedztwo głuchoniemych emerytów zamiast rodziny z dziećmi, anulowanie ciszy nocnej, przesunięcie zachodów słońca, podgrzanie wody w morzu, transfer indywidualny za 1 EUR, alkohol no limit, a przede wszystkim wygraną w konkursie "jak potanić, oszukać, dostać dwa za jeden i bon + kwiaty od firmy - to czemu ja mam za to ręczyć głową i odbierać sobie radość szczęśliwego podróżowania po świecie (a o takim punkcie wyjścia przecież mówimy)?

Naprawdę, lubię dzielić się z ludźmi tym czego doświadczam! I lubię pomagać. Nie mam te z alergii ani na pracę, ani na pieniądze.
Ale wyczyny moich własnych znajomych doprowadziły mnie nie raz do przekonania, że musiałyby to być ogromne pieniądze, abym mógł to robić komercyjnie, albo... i tu jest najtrudniejsze przemyślenie - musiałoby mi totalnie "zwisać" co oni myślą i robią, po prostu oferta słowo po słowie przemyślana - i dokładnie wg oferty "za co zapłaciliście to macie". To gdzie tu przyjemność z takiej pracy? I czym wyróżniłbym się na tle firm, które tak robią i istnieją (ABSOLUTNIE nie twierdzę, że wszystkie tak postępują). Do tego zwykłe ryzyko biznesowe - kontrahenci, obowiązkowy fundusz gwarancyjny, barometr polityki międzynarodowej... Te argumenty mnie odpychały zawsze. Dzielę się tylko przemyśleniami, bo zakładam, ze dla kogoś może to być żadne zniechęcenie, a raczej wyzwanie. Ale mnie przekonał ostatecznie człowiek, którego uważałem za przyjaciela - a który po codziennych prośbach na Islandii o korzystanie z toalety tam gdzie toaleta jest, bo po drodze nie ma zbyt wielu "okazji" ze względu na brak drzew, odkrytą przestrzeń i duży wiatr (hi, hi, hi) - odparł, że... nie będę zarządzał jego fizjologią, a niedługo potem - żądając zorganizowania toalety tu i teraz "natychmiast", zaczął (na poważnie) zrzędzić, ze czuje się sterroryzowany :)
To mi wystarcza. Gdyby był klientem rozwaliłby grupę klientów i wyjazd, a potem pewnie spotkalibyśmy się w sądzie ;) chyba, że wcześniej wysadziłbym "turystę" w szczerym polu, przed czym tu z trudem się powstrzymywałem. A tak z przyjaciela stał się znajomym (czego po ludzku żałuję, bo to przykre po prostu), a ja wyniosłem ogromną życiową naukę, którą dzielę się z Tobą :)
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#16 PostWysłany: 28 Lut 2017 22:20 

Rejestracja: 07 Sty 2015
Posty: 1884
niebieski
Co do elastycznych biletów firmowych to przy dużych kontraktach czasem ryzyko bierze właśnie firma obsługująca, ale oczywiście odbija to sobie nastawkach. Poza tym w ogromnych dealach zawsze możesz negocjować warunki z liniami lotniczymi, ale tu jesteś ich zakładnikiem.

Coś jak swojego czasu umowa kancelarii Sejmu z Lotem.

A jeśli chodzi o własny biznes, to powiem jeszcze słowo wytrych - reklamacje klientów.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 28 Lut 2017 22:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3033
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
@‌Artycjusz‌
Moja przyjaciółka powiedziała mi kiedyś pewną mądrość życiową, która dla mnie wcale nie była taka oczywista (mimo że nieświadomie się do niej stosowałem), a która bardzo pasuje do tego tematu. Nie należy łączyć hobby i pracy zawodowej. Ponieważ gdy coś nie wyjdzie (przede wszystkim z pracą), to tracimy obie rzeczy na raz. Nie wyjdzie w dowolnym tego słowa znaczeniu - od dosłownego padnięcia biznesu, po zabicie radości zajmowania się tematem. Ani pracy, ani hobby. Dlatego bezpieczniej jest mieć inną pracę, a hobby zostawić jako hobby. Nie wyklucza to zarobienia paru groszy na tymże hobby, ani wykonywania ciekawej pracy, która pokrywa się z naszym zakresem zainteresowań.
Z drugiej strony - jeśli jest się w czymś dobrym - zawsze warto się zastanowić czy nie da się z tego wyjąc jakichś pieniędzy. Komuś w końcu się od czasu do czasu udaje, więc czemu akurat nie mnie czy Tobie tym razem?

-- 28 Lut 2017 22:00 --

kumkwat_kwiat napisał(a):
A jeśli chodzi o własny biznes, to powiem jeszcze słowo wytrych - reklamacje klientów.

To jakoś tak było:
Otworzyłem sklep z butami.
Pierwszego dnia sprzedałem jedną parę.
Drugiego dnia nie sprzedałem nic.
Trzeciego dnia klient oddał buty które kupił pierwszego dnia...
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#18 PostWysłany: 28 Lut 2017 23:03 

Rejestracja: 28 Lip 2012
Posty: 7797
HON fly4free
@‌BrunoJ‌
ja jednak proponuję inną mądrość życiową
Cytuj:
„… znajdź w sobie pasję, potem zacznij na niej zarabiać, a już nigdy nie będziesz musiał pracować”
i znam - co prawda jednostkowe - przykłady zastosowania w praktyce, to są naprawdę szczęśliwi ludzie, choć musieli się nieźle napracować, aby teraz "nie musieć pracować" ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
BrunoJ lubi ten post.
 
      
Offline
#19 PostWysłany: 28 Lut 2017 23:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Wrz 2014
Posty: 3033
Loty: 901
Kilometry: 809 273
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
Takich mądrości jest pewnie więcej. Znam również, raczej pojedyncze, osoby które się wpasowały do Twojego cytatu. Mam niemiłe wrażenie, że znam więcej osób, które przy próbie zrealizowania tego pomysłu... zabiły swoja pasję i została już tylko zwykła tyrka.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 28 Lut 2017 23:35 

Rejestracja: 30 Maj 2012
Posty: 201
niebieski
@Pemat ma rację. Lepiej mieć pracę którą się lubi :) Człowiek szczęśliwy i nawet nie wie, że pracuje. Ja w pierwotnym artystycznym zawodzie tak mam, włączając w to nawet pracę ze studentami. Co za życie! Nawet owi studenci - mimo, ze potrafią zachowywać się dziś doprawdy niecnie i bez klasy - nigdy nie obrzydzili mi jednak artystycznej pasji tak jak ludzie, którym chciałem dogodzić dając z siebie wszystko w organizacji wyjazdów i robiąc to doprawdy lepiej, barwniej, o niebo taniej - bez narzutu - niż komercyjne firmy. Oczywiście tych "nieprzystosowanych do turystyki" był 5%, nie 50%. Lecz kiedy lubisz to co robisz, a ktoś demoluje Ci to w buciorach, żeby zademonstrować swoje zakompleksione (lub niedoświadczone) ego - wówczas wystarczy parę zdarzeń i zawodów. Na tym konkretnym poletku rację może mieć zdecydowanie @‌BrunoJ‌ - w moim przypadku, dalekim od cynicznego zarobkowania na usługach turystycznych - należało więc zdecydować, by hobby było daleko od biznesowych pomysłów. W ten sposób pozostali przyjaciele wciąż są przyjaciółmi, podróże wciąż dają mi radość, a w paru prześwietlonych na wylot destynacjach mogę pomóc innym chociażby na forum - nie ryzykując nerwicy i bankructwa. A do tego wciąż mogę lubić ludzi, zaś po owych doświadczeniach z organizowania wyjazdów mam naprawdę wątpliwości czy utrzymałbym takie pozytywne nastawienie dłużej niż sezon, gdybym robił to z sercem i poświęceniem dla klientów, za pieniądze i za kłopoty ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group