Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 43 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 05 Sty 2017 15:46 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Cześć,

Wpadł mi do głowy szatański wręcz pomysł. Wszyscy wiemy, jak wygląda kwestia prowizji za przewalutowanie / transakcje walutowe w polskich bankach. Poza nielicznymi wyjątkami- a na dzień dzisiejszy to chyba wyłącznie PEKAO SA plus jakieś niedobitki- banki życzą sobie za przewalutowanie naprawdę nieprzyzwoicie dużo. Rekordzistą jest bodajże Alior, u którego realny koszt oscyluje wokół 7,5%.

Wiem, że są karty walutowe. Jest Revolut. Jest wreszcie gotóweczka.
Kto naprawdę chce, ten da radę ominąć prowizje. Nie bez kombinowania i kłopotów. Karty Alior Kantor trzeba mieć- dla pełnej funkcjonalności- trzy. Poza tym często bywają blokowane ze względów "bezpieczeństwa". Walutę trzeba kupować. I tak dalej. To jasne.

A gdyby tak zaszaleć i uregulować?
Żeby nie było- zasadniczo mam poglądy wolnościowe. Marzy mi się faktyczny wolny rynek usług bankowych- do tego niestety daleko i możnaby teoretycznie, akademicko, rozmawiać o wyższości szkoły austriackiej nad chicagowską. Żyjemy tutaj i teraz.

Sektor bankowy jest już bardzo mocno uregulowany. Wśród setek stron ustaw i rozporządzeń, które rządzą rynkiem bankowym, kilka ciekawostek:
- Zmuszono banki do przyjmowania spłat kredytów walutowych/indeksowanych w walucie. Procesy sądowe zmusiły banki do de facto rezygnacji ze spreadów przy kredytach
- Zmuszono banki do oferowania bezpłatnych rachunków podstawowych
- Zmuszono banki i organizacje płatnicze do znacznego ograniczenia opłaty "interchange"

Czyli w wielu kwestiach "dało się".

Dlaczego nie wprowadzić regulacji, która NAPRAWDĘ miałaby sens i odwróciła trend cofania nas do głębokich lat 90-tych, gdzie podróż z workiem waluty to był standard?
Jeszcze kilka lat temu realne prowizje za przewalutowanie były duuużo niższe. Sam pamiętam czasy, gdzie płatność np. kartą mBanku w EUR była tylko odrobinę mniej korzystna niż EUR z kantoru. Dziś to jest przepaść, a banki częstują nas 5-7% prowizjami.

Jak forumowicze zapatrywaliby się- o ile to w ogóle do zrobienia jakkolwiek, pod auspicjami społeczności- do rozpoczęcia akcji uświadamiającej polityków o tym problemie?


Nie musimy od pisać obywatelskiego projektu ustawy i zbierać 100 000 podpisów. Stworzenie ładnego wzoru emaila do posłów + do instytucji odpowiedzialnych za temat to może być dobry początek.

A może jestem tylko marzycielem i mnie kompletnie wyśmiejecie, a temat przesunie się do kosza? Co sądzicie?
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 05 Sty 2017 16:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 712
niebieski
Moim zdaniem ani kosz, ani wyśmianie. Pomysł jest logiczny, ale nie wierzę, żeby kwestia przewalutowań indywidualnych transakcji mogła być przedmiotem zainteresowania polityków. Zwyczajnie większości ludzi nie dotyczy to w znaczącym stopniu, a jak sam napisałeś jak komuś zależy to można to obejść w bardzo prosty sposób. Przykłady sukcesów w walce z bankami, które podałeś albo nie mają specjalnego znaczenia (bezpłatne rachunki podstawowe, kiedy i tak było sporo darmowych kont; możliwość spłaty kredytu w walucie jest niczym w stosunku do faktu wytransferowania z Polski wielu miliardów w postaci instrumentów finansowych służacych jako zabezpieczenie polskich banków w związku z kredytami walutowymi), albo są korzystne dla rządu (niskie intercharge zwiększa powszechność płatności kartami, co powoduje lepszą kontrolę fiskusa nad gospodarką).
Politycy są zainteresowani jak największymi zyskami banków z kilku powodów:
- zapewnienie stabilności sektora bankowego
- wyższe zyski banków przekładają się na wyższe wpływy z podatków, niekiedy dywidend w przypadku udziałów SP
- (to będzie pewnie kontrowersyjne dla niektórych, ale czasami trzeba mówić otwarcie o pewnych sprawach) życie pokazuje, że zadziwiająco łatwo można zrobić karierę w bankowości, bez odpowiedniego wykształcenia i doświadczenia, mając jednak odpowiednie powiązania w polityce (byli politycy, rodziny polityków).
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 05 Sty 2017 16:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
ponieważ problem dot. błędu statystycznego ogółu Polaków wiec temat nikogo nie zainteresuje
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 05 Sty 2017 16:43 

Pomysł zacny ale niestety banksterka w tym kraju ma się bardzo dobrze i nie pozwoli sobie odebrać zysków, także obawiam się, że pozostanie to w sferze marzeń.
Góra
 PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lip 2012
Posty: 3081
Loty: 249
Kilometry: 415 497
Krajów: 38 / 17.8%
srebrny
Na czymś muszą zarabiać. Przestaną na tym, to znajdą inny sposób. Przelewy będą płatne, a jak to zablokują to płatny będzie sms do potwierdzenia przelewu.

Ja wolę mieć darmowe konto w mBanku, a bokiem jechać ich mając walutowe w Aliorze, czy wielowalutówkę w PEKAO.

Poza tym jak myślisz - ile osób to liczy przed wyjazdem która karta/konto lepsze na wyjazd. Z tego co obserwuję wśród swoich nie-F4F-owych znajomych prawie nikt.

Możemy próbować coś z tym zrobić - jak trzeba będzie się gdzieś podpisać/zaspamować mailami kogoś to pomogę :)
_________________
Zanim zadasz pytanie na forum poszukaj. Potem poszukaj jeszcze raz. Potem idź zrób sobie herbaty i poszukaj trzeci raz, tylko dokładniej.
Jest 90% szans że ktoś już pytał o to samo co Ty, tylko nie potrafisz/nie chce Ci się znaleźć odpowiedzi.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:19 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9569
srebrny
Naprawdę nie macie ważniejszych problemów w życiu?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
mamy dwa;
nie otwierająca drzwi karta
i dlaczego bagażu naszego nikt nie pilnuje
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:42 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Dzięki wszystkim za odzew!

Zaczepki niemerytoryczne chciałbym zignorować, ale nie uważam, żeby poruszenie problemu ewidentnej nieprzyzwoitości cenowej ze strony banków w tym zakresie było czymś złym.
Tym bardziej ciężko komentować słabe i żenujące próby zbagatelizowania tego problemu, porówując do... niewprawnych turystów? Czy kogo właściwie?
A właśnie w tym rzecz- mam problemy życiowe, jak każdy. Ale oprócz pełnej michy i dachu nad głową, staram się też przynajmniej zauważać nieco więcej oraz luźno o tym dyskutować.

Sam używam kart Aliora i zdobywam walutę korzystnie- a jeśli robię inaczej, to z pełną świadomością. W czym problem, że zauważam ewidentne zdzierstwo ze strony banków i chcę o tym podyskutować na luźnym forum?
Panowie nie macie nic konkretnego do powiedzenia i obecna sytuacja Wam nie przeszkadza- to nie ma obowiązku wypowiedzi.
Mam nadzieję, że tyle wystarczy, żeby ukrócić malkontenctwo.

Jest to ciekawe zagadnienie, póki co, teoretyczne. Nie wiem ilu procent polskich obywateli dotyczy- ale każdego, kto udaje się za granicę oraz każdego, kto dokonuje elektronicznych płatności walutowych. Potencjalnie zatem całkiem spora grupka ludzi.

A do tej pory regulowano naprawdę dość niszowe kwestie. Identyczne argumenty o niszy i zyskach banków padały w momencie, jak rozpoczęto walkę (poprzez UOKiK i sądy) o spłatę kredytów w walucie oraz o wyrównanie spreadów.
Możnaby spytać, kogo dotyczą prowizje za monity o zaległościach czy spłata kredytów walutowych lub spready. Też garstka ludzi. A jednak regulacje są.
Szczególnie prowizje o monity listowe/telefoniczne to ciekawa sprawa, bo z tego co pamiętam, UOKiK wyraźnie stwierdził, że prowizje są niewspółmierne do ponoszonych przez banki kosztów. Brzmi jak "przewalutowanie" transakcji elektronicznej, które ogranicza się do zmiany symbolu waluty?
Jak dla mnie- nawet bardzo.

Mało tego- ustawodawca zajął się nawet tak niewątpliwą niszą jak Diners Club czy Amex, regulując IF. Zresztą regulacja IF uderzyła banki po kieszeni w bardzo konkretny sposób. Także- sząsesą, jak mawiają Francuzi.
Góra
 Profil Relacje PM off
dj3500 lubi ten post.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:47 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9569
srebrny
becek napisał(a):
mamy dwa;
nie otwierająca drzwi karta
i dlaczego bagażu naszego nikt nie pilnuje

Już je rozwiązuję: należy umieścić bagaż w pokoju, w którym są te drzwi, co się nie otwierają. :twisted:

Cytuj:
Nie wiem ilu procent polskich obywateli dotyczy- ale każdego, kto udaje się za granicę oraz każdego, kto dokonuje elektronicznych płatności walutowych

Nie, nie każdego.
Generalnie to tylko problem nieświadomych i niedouczonych. To ta sama grupa ludzi, których dotyczy również większość problemów innego typu...
Góra
 Profil Relacje PM off
7 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:55 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
boots napisał(a):
Nie, nie każdego.
Generalnie to tylko problem nieświadomych i niedouczonych. To ta sama grupa ludzi, których dotyczy również większość problemów innego typu...


Jak pisałem- jestem absolutnie świadomy i douczony. Mam 3 karty Alior kantor. Do tego kupuję walutę najtaniej jak tylko się da.
Jest to nadal mój problem i uważam, że banki stosują tutaj de facto zmowę cenową, a są instytucjami zaufania publicznego. I co?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 05 Sty 2017 17:58 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9569
srebrny
I nic. Nie korzystaj z banków.
A ze zmową cenową nie ma to nic wspólnego.

BTW - a nie chciałbyś zmienić tego, że np. kantory w innej cenie skupują waluty, a w innej je sprzedają? Albo tego, że oprocentowanie kredytu jest kilka(kilkanascie) razy większe, od oprocentowania lokaty w tym samym banku?
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#12 PostWysłany: 05 Sty 2017 18:18 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
boots napisał(a):
A ze zmową cenową nie ma to nic wspólnego.

BTW - a nie chciałbyś zmienić tego, że np. kantory w innej cenie skupują waluty, a w innej je sprzedają? Albo tego, że oprocentowanie kredytu jest kilka(kilkanascie) razy większe, od oprocentowania lokaty w tym samym banku?


Czy zmowa istnieje czy nie- tego nie możesz wiedzieć. Być może tak, być może nie. Ale ciekawostką jest- surprise surprise- fakt, że wystrzelenie prowizji za tzw. "przewalutowanie" plus likwidacja korzystnych (normalnych) ofert dziwnym trafem zbiegło się w czasie.

Czy chciałbym zmienić- jak pisałem, mam poglądy wolnościowe i marzy mi się faktycznie wolny rynek bankowości. Ale dopóki istnieje NBP, RPP i pewne zapisy konstytucyjne to banki są pod ścisłą kontrolą a sprawa bandyckich prowizji za "przewalutowanie" (czytaj: za NIC) zajmuje- moim zdaniem- podium najbardziej nieuzasadnionych prowizji bankowych jakie istnieją.

BTW, to wyobraź sobie np, że to oprocentowanie kredytu JEST JUŻ (przynajmniej częsciowo) KONTROLOWANE przez RPP i przyjmuje ściśle określone wartości maksymalne, będące wielokrotnościami stóp procentowych RPP- np 4-krotność stopy lombardowej dla kart kredytowych.
BTW#2, przypominam łaskawie, ze rozmawiamy o bankowości. Banki są instytucjami zaufania publicznego, czego o kantorach wymiany walut powiedzieć nie można.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 05 Sty 2017 18:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
dziwnym trafem tez waluty skupuja po innym kursie niz sprzedaja :roll:
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#14 PostWysłany: 05 Sty 2017 18:28 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9569
srebrny
Cytuj:
prowizji za "przewalutowanie" (czytaj: za NIC)

Widzę, że nie rozumiesz, o czym piszesz.
Cytuj:
oprocentowanie kredytu JEST JUŻ (przynajmniej częsciowo) KONTROLOWANE przez RPP i przyjmuje ściśle określone wartości maksymalne,

Dotyczy to jedynie kredytów konsumenckich. A jak uregulowane jest oprocentowanie lokat?
Cytuj:
Banki są instytucjami zaufania publicznego

To pusty frazes, powtarzany bez zrozumienia.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 05 Sty 2017 18:51 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
boots napisał(a):
Cytuj:
prowizji za "przewalutowanie" (czytaj: za NIC)

Widzę, że nie rozumiesz, o czym piszesz.


Grunt, że Ty piszesz merytorycznie, treściwie i z szacunkiem.

Zatem może oświeć mnie i forumowiczów, skoro nie rozumiem. Pozwól zrozumieć.
Za co jest naliczana i jaki koszt pokrywa "prowizja za przewalutowanie transakcji". Niech będzie, że z kart Visa mBanku.
5,9% w chwili obecnej, bodajże.

Obciążenie do banku przychodzi już przeliczone na walutę rozliczeniową po kursie organizacji płatniczej.

Co kosztuje prawie 6% i jakie uwarunkowania rynkowe powodują, ze w innych bankach koszt może wynosić 0%, 1%, albo np. 3%? Czemu w tym samym banku, ta sama prowizja, dla tego samego typu karty, może wynosić 3% (dla Visy eMax walutowy)?
No i przede wszystkim: czemu nie pińcet procent?

becek napisał(a):
dziwnym trafem tez waluty skupuja po innym kursie niz sprzedaja :roll:


I dziwnym trafem dokładnie z tego powodu sądy nakazały bankom zwrot spreadów zarówno dla spłacanych rat jak i w przypadku kwoty uruchomienia kredytu. Oczywiście- idzie jak po grudzie, ale idzie.

EDIT: I proszę mnie źle nie rozumieć. Jak pisałem już parokrotnie, mam poglądy wolnościowe i chciałbym, żeby reguły rynkowe obowiązywały również w bankowości. Tego, jak działa i rynek i tego, że każdy ma prawo dyktować swoje ceny nie trzeba tłumaczyć. To rozumie każdy.
Ale- no cóż- reguły rynkowe obecnie nie obowiązują. Skoro regulujemy takie rzeczy jak opłata za monit telefoniczny czy spread walutowy przy kredytach a także interchange fee (czyli "robimy dobrze" sprzedawcom akceptującym karty i to jeszcze jak)- to czemu by nie uregulować tego jawnego zdzierstwa i "zrobić dobrze", chociaż raz, kartowemu konsumentowi?
Góra
 Profil Relacje PM off
dj3500 lubi ten post.
 
      
Offline
#16 PostWysłany: 05 Sty 2017 18:58 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9569
srebrny
@‌john_doe‌
Cytuj:
Co kosztuje prawie 6% i jakie uwarunkowania rynkowe powodują, ze w innych bankach koszt może wynosić 0%, 1%, albo np. 3%?

Te uwarunkowania nazywają się WOLNY RYNEK. A jeśli tego nie rozumiesz, to odpowiedz sobie na pytanie, kto i dlaczego pozwala, żeby np. paliwo miało różne ceny na różnych stacjach, a mleko i masło w różnych sklepach było inaczej wyceniane w sprzedaży?
Cytuj:
I dziwnym trafem dokładnie z tego powodu sądy nakazały bankom zwrot spreadów zarówno dla spłacanych rat jak i w przypadku kwoty uruchomienia kredytu

Absolutnie nie z tego powodu. Zapoznaj się z orzeczeniami ze zrozumieniem.

I najistotniejsze: jeśli uważasz, że opłaty za przewalutowanie są nieracjonalnie wysokie, to zamiast namawiać do powstania ruchu społecznego, aby to zmienić, po prostu sam pozwij bank do SOKiKu - proste, łatwe i przyjemne. ;-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 05 Sty 2017 22:58 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
boots napisał(a):
Te uwarunkowania nazywają się WOLNY RYNEK. A jeśli tego nie rozumiesz, to odpowiedz sobie na pytanie, kto i dlaczego pozwala, żeby np. paliwo miało różne ceny na różnych stacjach, a mleko i masło w różnych sklepach było inaczej wyceniane w sprzedaży?


Zabiłeś i nie wstałem. Ile razy mam jeszcze napisać, jakie mam poglądy i generalnie się- że tak nieskromnie bardzo się wyrażę- znam troszkę na tym i wiem doskonale, cóż to takiego.

Chcesz merytorycznie to się wysilmy obaj i pogadajmy rzeczowo.

To nie jest kwestia tego, "kto i dlaczego pozwala". Sprawa jest niestety bardziej skomplikowana. Po pierwsze- do znudzenia- bankowość w Polsce nie podlega prawom rynkowym.
Pierwszy i podstawowy przykład: bank DE FACTO nie może upaść. Mamy BFG (dla klientów) + zabezpieczenia płynnościowe międzybankowe na 10 sposobów. Wyśrubowane wymogi odnośnie rezerw.
Jak możesz mówić o rynku w sytuacji, kiedy podstawowi gracze nie ponoszą praktycznie żadnego ryzyka?

I nie chwytajmy się tutaj za słowa. Teoretycznie bank może upaść. W praktyce- wiemy co było w 2008 i 2009 roku, a pojęcie "banku za dużego, żeby upaść" weszło do stałego repertuaru słownictwa na rynkach finansowych.

Drugi, bardzo istotny: Emisja pieniądza i stopy procentowe są sterowane centralnie a jedynym legalnym środkiem płatniczym są banknoty NBP. To tak, odnosząc się do Twoich słabo trafionych przykładów, jakby każdy sklep w kraju mógł sprzedawać mleko od jednego producenta, który by ściśle reglamentował jego podaż. Zatem w najlepszym razie "konkurencja doskonała" ale z ograniczoną podażą. Słabo.

Kolejny temat to taki, że w obecnych warunkach prawno- społecznych, usługi bankowe to znacznie więcej niż po prostu rynkowa oferta dla chętnych, o charakterze dobrowolnym. Trudno mówić o prawdziwym rynku w sytuacji, kiedy konsumenci (bankowi...) zmuszeni są do korzystania z usług bankowych w ten czy inny sposób- nierzadko ustawowo. Przykłady najprostsze: zakaz obrotu gotówkowego powyżej pewnego limitu dla przedsiębiorców. Nakaz korzystania z systemu bankowego poprzez wymuszanie użycia przelewów w ten czy inny sposób.
Brak obowiązku prowadzenia kasy gotówkowej w firmach czyli de facto przymuszenie pracowników do posiadania kont bankowych.

Zatem rachunki bankowe są w zasadzie niezbędne każdemu, kto chce jako-tako funkcjonować w gospodarce. Dóbr subsytucyjnych- brak. Co to za rynek?

Trudno nazwać to wszystko rynkiem usług w realnym tego słowa znaczeniu- a jeśli już to robimy, to bardzo łatwo jest być wybiórczym co do tego, jak ta branża funkcjonuje. Bo "rynek" to coś więcej niż ułuda wyboru szyldu i koloru, opakowanych w ładne sreberko.

Znów nie zrozumcie mnie źle. Tak, wiem, nie ma obowiązku pracy i w ogóle można się wynieść w Bieszczady.
Ale- ja sam nie noszę gotówki praktycznie wcale, z bankomatu korzystam kilka razy rocznie a transakcji bezgotówkowych wykonuję łącznie tysiące (jako "osoba fizyczna"). Na tym wspaniałym "rynku" czuję się jak ryba w wodzie.
A mimo to, jakoś mnie to denerwuje, że ktoś chce 6% za łaskawe umożliwienie mi korzystania z własnej kasy.

Podsumowując:
System bankowy i jego usługi to filar, na którym opiera się gospodarka. Dlatego właśnie bank to nie tylko firma mająca przynosić zysk, ale też misja społeczna i instytucja zaufania publicznego. Obłożona pierdyliardem regulacji, obostrzeń, przepisów i wymogów ale też mająca zapewnić- z grubsza- obrót bezgotówkowy.
Wszystko w warunkach państwowego monopolu na emisję pieniądza i kontrolowanie jego ceny.

Sklepikarze wywalczyli sobie ustawowe regulacje IF i to na poziomie europejskim- to jest daleeeeko bardziej idąca ingerencja w mechanizmy "rynkowe" niż próba skarcenia banków za kosmiczne prowizje za wymianę walut. Dla chętnych- polecam przeczytanie sobie wstępu do tej ustawy i górnolotnych haseł, na jakie powołuje się ustawodawca. Rozwój i upowszechnienie obrotu bezgotówkowego, wzrost gospodarczy, ubankowanie- jako wartości korzystne dla gospodarki same w sobie.
Kredyciarze wywalczyli sobie sensowne traktowanie własnie pod względem kursów walut.

Wreszcie SEPA- ach, ta pełna rynkowość. Zobaczcie, jakie wymogi w/s do oferty bankowej niosą ze sobą regulacje SEPA.

SKORO TAK, to może łaskawie, w ramach wypełniania podstawowej misji banków w roku pańskim 2017-tym i zapewniania szaraczkom możliwości uczestniczenia w gospodarce bezgotówkowej, przemnożenie liczb w systemach kartowych mogłoby nie kosztować 6% w/s do realnego, rynkowego kursu? bo to jest bandytyzm zwyczajny.
Góra
 Profil Relacje PM off
dj3500 lubi ten post.
 
      
Offline
#18 PostWysłany: 05 Sty 2017 23:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
john_doe napisał(a):
...
Wiem, że są karty walutowe. Jest Revolut. Jest wreszcie gotóweczka.
...

To wyobraź sobie, że jest rok 1995 i kisisz się w ekonomicznej klasie podczas lotu do Nju Jorku. I wtem Cię olśniewa i wysuwasz postulat...by może rząd obniżył ceny na loty Concordem... No tak to wygląda! Sam przyznałeś, że jest kilka innych metod ale Ty chcesz żeby ta najwygodniejsza była tą dla ludu.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
kszychkk lubi ten post.
 
      
Offline
#19 PostWysłany: 05 Sty 2017 23:08 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9569
srebrny
Napisanie pozwu do SOKiKu zajęłoby Ci mniej czasu, niż posty w tym wątku. Z jakiego powodu tego nie robisz, tylko tracisz czas na wypisywanie swoich tez i akcję z góry skazaną na niepowodzenie?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 05 Sty 2017 23:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
@john_doe byłoby pięknie do momentu, w którym utracony dochód z przewalutowań nie zostałby skompensowany np. przez wyższą prowizję za wypłaty z bankomatów w niedziele. ;-) Trzeba by tylko lobbystów-altruistów (oksymoron?) jeszcze znaleźć. :mrgreen:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 43 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group