Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 103 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#21 PostWysłany: 04 Sie 2016 11:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
kiedyś przez tydzień gościłem w domu Belga
codziennie dostawał zalewajkę pil i chyba nawet chwalił
po jakimś czasie dostałem paczkę a tam;
paczka dobrej kawy i komplet filtrów do kawy :lol:
trochę mi głupio było :roll:
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️ USA: Nowy Jork + Miami w jednej podróży od 2918 PLN! 🦅🌊 Od drapaczy chmur po rajskie plaże 🏙️☀️
Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨 Weekend w Wenecji za 719 PLN🏛️Loty + 3* hotel w historycznej dzielnicy 🇮🇹🏨
Offline
#22 PostWysłany: 04 Sie 2016 11:48 

correos napisał(a):
singielka_1976 napisał(a):
To samo jest w Czechach z piwem w knajpie, dlatego tam knajpy są pełne lokalsów nawet na wioskach, skoro cena piwa jest niemal taka sama czy identyczna jak w sklepie.U nas to jest postawione na głowie.


Na glowie postawione jest uznawanie czlowieka z 0,21 promila za niegodnego posiadania prawa jazdy, w Czechach dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,0 promila ale moze tam policja nie urzadza masowego "dmuchania" i mozna zaliczyc kufel odpalic Skode i dojechac do domu.


Nauczmy się pić, bo na razie akurat tego nie potrafimy, pijanych Czechów nie spotkałam póki co a ich statystyki pijanych za kółkiem też są chyba niższe niż u nas.
Kultura picia i tyle w temacie.
Góra
 PM off  
      
Offline
#23 PostWysłany: 04 Sie 2016 11:50 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
Fredro chyba ;)
ja tam preferuje espresso
ale kawa z tygielka ,którą piłem na ulicy w Ammanie to tez było mistrzostwo świata
albo tamtejsza kawa z kardamonem
py cho ta
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#24 PostWysłany: 04 Sie 2016 11:54 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 26179
Loty: 690
Kilometry: 902 191
Krajów: 85 / 39.7%
@becek mam zalaną klawiaturę kawą :P

Co do kawy z Ammanu, mogę ci przywieźć

W Grecji kupiłem coś takiego

Image

Do parzenia kawy po grecku w pracy :P


Ostatnio edytowany przez michzak 04 Sie 2016 12:06, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Profil Relacje PM off
Abcn uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#25 PostWysłany: 04 Sie 2016 12:02 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Sie 2014
Posty: 1629
Loty: 69
Kilometry: 71 075
Krajów: 22 / 10.3%
Zbanowany
@Zeus
Coś takiego właśnie miała kumpela mojej żony z Turcji. Jak przyjechała do nas i zrobiła po swojemu to piłem kawe naprawde ze smakiem.
A normalnie kawy nie pijam, nie smakuje mi. Z tym że ona tam się z tym namęczyła a nie zalała wrzątkiem i gotowe.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#26 PostWysłany: 04 Sie 2016 12:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Gru 2012
Posty: 539
Loty: 310
Kilometry: 349 998
Krajów: 23 / 10.8%
niebieski
Kawa w domu: mielimy sami ziarna, najlepiej tuż przed "parzeniem", każde poddawanie obróbce dobre według mnie, ja ostatnio gotuję w zwykłym małym garnku z dziubkiem...

Kawa poza domem: kawa za 2 zł całkiem realna biznesowo. Polecam model wózeczka na sprzedaż obwoźną a na nim dobry express. W Polsce na kawę na wynoś VAT 5% (przynajmniej do niedawna tak było). Późna wiosna całe lato i wczesna jesień bez problemu, w drugiej połowie roku głównie obsługa imprez masowych lub eventów firmowych/konferencji. Dobre logo, budowanie marki i można stworzyć dobry model biznesowy, po osiągnięciu pewnej masy zabawa w wyszukanie kawy innej, sprowadzanie "surowych" ziaren, wypalanie...

Dla naszych podróżników idealny biznes :-)
Latem pracuję, zimą podróżuję... a wózeczek/wózeczki do sprzedaży kawy w serwisie :-)
_________________
I have a dream: Poland free people's country!
Andora*Austria*Belgia*Białoruś*Bułgaria*Chorwacja*Czechy*Dania*Estonia*Francja*Irlandia*Niderlandy*Niemcy*Grecja*Gruzja*Hiszpania*Mołdawia*Norwegia*Litwa*Łotwa*Portugalia*Rosja*Rumunia*Słowacja*Szwajcaria*Szwecja*Ukraina*Węgry*Wielka Brytania*Włochy


Ostatnio edytowany przez Maktravel 04 Sie 2016 12:21, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#27 PostWysłany: 04 Sie 2016 12:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
Zeus napisał(a):
@becek mam zalaną klawiaturę z kawy :P

Co do kawy z Ammanu, mogę ci przywieźć


poproszę
bardzo poproszę



Image
_________________
Image

kliknij pomógł


Ostatnio edytowany przez becek, 04 Sie 2016 12:15, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#28 PostWysłany: 04 Sie 2016 12:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sie 2012
Posty: 1224
Loty: 464
Kilometry: 528 356
Krajów: 38 / 17.8%
srebrny
Zeus napisał(a):
Przepraszam za to, ale w Polsce nie daje się mleka do kawy, ale kawy do mleka (tak samo jak z Whiskey).
Uwielbiam to, jak znajomy patrzą na mnie krzywo, jak oni biorą flatwhity albo latte żeby się obudzić (dla mnie to smakuje jak kakao) a ja podwójne espresso.

Hmm, ale wlasciwie jak uznac, ktora kultura picia kawy jest wlasciwa? Kawa nie pochodzi z Europy, moim zdaniem troche naduzyciem jest pisanie, ze jeden sposob picia kawy w Europie jest lepszy od drugiego.

W krajach arabskich nie daje sie cukru do herbaty, tylko herbate do cukru. :D Ale czy to znaczy, ze oni pija ja gorzej od nas?

Dla mnie polaczenie kawy z duza iloscia mleka i odrobina cukru jest genialne, ale juz herbata z cukrem to nieporozumienie. ;)

Co do cen kawy na miescie. Skoro jedzenie w restauracjach i barach mamy bardzo tanie w porownaniu do reszty Europy, to raczej nie jest to kwestia oplacenia pracownikow i czynszu. Raczej zapotrzebowania i przyzwyczajen.

Cos, co potrafie zrobic w pol minuty (kawa) wole wypic w domu/pracy za ulamek ceny, a cos co zajmuje duzo czasu (obiad) o wiele czesciej zamawiam na miescie. Skoro juz place marze, to niech mam cos w zamian oprocz stolika. Polacy nie od dzis musza duzo kalkulowac. :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
sko1czek lubi ten post.
sko1czek uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#29 PostWysłany: 04 Sie 2016 12:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Kwi 2011
Posty: 546
Loty: 377
Kilometry: 699 713
Krajów: 54 / 25.2%
niebieski
Generalnie w Polsce kawa jest droga na tle Europy i wydaje mi sie, ze wystepuje pewien rodzaj 'kawowego niewyedukowania' (byc moze wynikajacy z horrendalnych niekiedy cen kawy w kawiarniach wyposazonych w godny sprzet), totez wiele ludzi zadowala sie roztworem fusowym, bo 'tak przeciez ma byc'. Smutne to, ale dla pocieszenia powiem Wam, ze moze byc gorzej!
W Finlandii, nie dosc, ze pija sie wstretna w smaku, kwasna kawe, ktora trzeba najlepiej zalac mlekiem/zasypac cukrem dla zabicia podlego aromatu, to jeszcze ciezko uswiadczyc lokalu z porzadna cisnieniowa maszyna (a gdy sie juz taki znajdzie to cenia sie niekiepsko)! Najbezpieczniej zaopatrzyc sie w ekspres albo nawet mokke, mlynek i ziatrna. Wiec koniec koncow mysle,ze nie jestesmy trzecim swiatem i jeszcze jest dla nas szansa:)
_________________
http://www.liswplecaku.pl
Góra
 Profil Relacje PM off
Maktravel lubi ten post.
 
      
Offline
#30 PostWysłany: 04 Sie 2016 13:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Wrz 2012
Posty: 1678
Loty: 772
Kilometry: 1 313 134
Krajów: 98 / 45.8%
srebrny
Djorkaeff napisał(a):
Zeus napisał(a):
Przepraszam za to, ale w Polsce nie daje się mleka do kawy, ale kawy do mleka (tak samo jak z Whiskey).
Uwielbiam to, jak znajomy patrzą na mnie krzywo, jak oni biorą flatwhity albo latte żeby się obudzić (dla mnie to smakuje jak kakao) a ja podwójne espresso.

Hmm, ale wlasciwie jak uznac, ktora kultura picia kawy jest wlasciwa? Kawa nie pochodzi z Europy, moim zdaniem troche naduzyciem jest pisanie, ze jeden sposob picia kawy w Europie jest lepszy od drugiego.


No właśnie, @Djorkaeff trafiłeś moim zdaniem w sedno!
Kawa nie jest wcale napojem z południa Europy. Cappuccino pite przed południem czy też espresso nie są jakimś wzorcem i my tu nad Wisłą nie musimy tego wzorca powielać.

@ Zeus
kawa po grecku (gruzińsku, ormiańsku itp.) z tygielka- proszę bardzo, lubię od czasu do czasu. Ale w tej samej Grecji bardzo popularnym napojem jest frappe. Wyczytałem nawet, że to właśnie Grek tę "kawę" wymyślił czy wynalazł. Według mnie frappe na nazwę kawy nie zasługuje, bo bazą tego wyrobu jest kawa rozpuszczalna. Można lubić albo nie lubić- ja nie cierpię- miłośnikom polecam wizytę w wytwórnii kawy rozpuszczalnej- chemia, chemia, chemia... kawy pozostaje w tym produkcie niewiele.

@Kasica88
Mi akurat kawa w Finlandii smakowała. Właśnie taka słaba, lurowata, surowa w smaku, lekko kwaśna, podana raczej w dużych objętościach. Nie lubię kawy z ekspresów ciśnieniowych. Uważam, że parzenie ciśnieniowe daje aromat ale nie wydobywa smaku. Najlepiej smakować kawę z urządzeń typu "French press" albo "aeropress" bo taka kawa jest delikatna a jednocześnie aromatyczna. Zawartość kofeiny w kawie tego typu jest wyższa niż w espresso.

Dla mnie hitem, przynajmniej na lato, jest "cold press"- kawa naturalna zalana chłodną wodą zazwyczaj na noc, macerująca kilka- kilaknaście godzin i potem filtrowana. Popijam sobie potem jako napój chłodzący- rewelacja.
I najważniejsze: żeby taka kawa była dobra, gatunek kawy musi być przedni- znaczenie ma region, gleba, wilgotność, wysokość n.p.m., gatunek kawy, sposób zbioru, sposób palenia, przechowywanie etc. W mojej opinii gatunek kawy ma małe znaczenie, jeśli przyrządza się ją w ekspresie ciśnieniowym, moc zabija subtelności smaku. Natomiast dla kawy "po mojemu" ma znaczenie fundamentalne.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#31 PostWysłany: 04 Sie 2016 13:53 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lip 2013
Posty: 489
Loty: 116
Kilometry: 175 682
Krajów: 28 / 13.1%
niebieski
@singielka_1976
Coś o "kulturze picia" i kłamliwych raportach i informacjach jak to u nas źle wygląda i jaki to niby wielki wpływ mają pijani kierowcy - http://www.brd24.pl/technologie/cala-pr ... ce-raport/

Co do kawy:
Jakiś czas temu trochę o tym media pisały - czemu kawa w Polsce jest taka droga.
Właściciele kawiarni wprost mówili, że chodzi o robienie z kawy i wyjścia na kawę czegoś luksusowego. Żeby taki pijacz kawy mógł się poczuć jak ktoś lepszy, bo go stać i należy do "elity" kawoszy. Że to modne i nie wypada żeby plebs również w tym uczestniczył, jeśli cena będzie zbyt niska.
I tak się ten schemat trzyma, a co ciekawe - chyba nawet nieźle działa. Od lat ceny się trzymają lub rosną. Pojawiają się pojedyncze punkty z włoskim podejściem - na stojąco przy barze - dwa/trzy razy taniej niż przy stoliku, ale nie są codziennością.
Jeszcze :).

Możliwe, że było to tutaj:
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521 ... tkich.html
http://natemat.pl/3175,kawa-w-sieciowce ... nie-z-mody
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#32 PostWysłany: 04 Sie 2016 13:58 

singielka_1976 napisał(a):
Nauczmy się pić, bo na razie akurat tego nie potrafimy[...]

To się naucz bo ja potrafię.
Znowu się zaczyna OT nie wiadomo o czym. Jest wątek o kawie, to piszemy o kawie a nie o Czechach za kółkiem i czego to kto nie potrafi i w czym jest gorszy.

@Zielony^, no właśnie. Wódkę w śmiesznej cenie 4-5 zł za kieliszek można kupić i jakoś się opłaca.


Ostatnio edytowany przez Anonymous, 04 Sie 2016 14:02, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#33 PostWysłany: 04 Sie 2016 14:01 

@Zielony^ dziękuję za link, nie zmienia to mojego zdania w tej kwestii: kultura picia u nas jest niska i zwyczajnie nie dorośliśmy do tego aby limit był większy niż jest. Zasada jest bardzo prosta albo się pije albo jedzie.
Dla niedowiarków polecam jazdę w alkogogolach- ciekawe doświadczenie.
Góra
 PM off  
      
Offline
#34 PostWysłany: 04 Sie 2016 14:08 

Rejestracja: 30 Wrz 2011
Posty: 370
niebieski
Zielony^ napisał(a):
@singielka_1976
Coś o "kulturze picia" i kłamliwych raportach i informacjach jak to u nas źle wygląda i jaki to niby wielki wpływ mają pijani kierowcy - http://www.brd24.pl/technologie/cala-pr ... ce-raport/

Co do kawy:
Jakiś czas temu trochę o tym media pisały - czemu kawa w Polsce jest taka droga.
Właściciele kawiarni wprost mówili, że chodzi o robienie z kawy i wyjścia na kawę czegoś luksusowego. Żeby taki pijacz kawy mógł się poczuć jak ktoś lepszy, bo go stać i należy do "elity" kawoszy. Że to modne i nie wypada żeby plebs również w tym uczestniczył, jeśli cena będzie zbyt niska.
I tak się ten schemat trzyma, a co ciekawe - chyba nawet nieźle działa. Od lat ceny się trzymają lub rosną. Pojawiają się pojedyncze punkty z włoskim podejściem - na stojąco przy barze - dwa/trzy razy taniej niż przy stoliku, ale nie są codziennością.
Jeszcze :).

Możliwe, że było to tutaj:
http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521 ... tkich.html
http://natemat.pl/3175,kawa-w-sieciowce ... nie-z-mody


Dobrze powiedziane, stało się "modne". Modne dla sorry ze to powiem, ale gówniarzy, gimbazy i pseudostudencików, którzy przesiadują w Starbucksach , Coffe Heaven itp i właśnie piją sobie "napój" mleczny przy okazji urządzając sobie biuro na 3-5h w kawiarni z laptopikiem.
We Włoszech w byle obskurnej budzie gdzie siedzą dziadki, dostaniemy porządne espresso w cenie 70c do 1e. Wchodzimy, łyczek-bach i wychodzimy. Nie wspominając jak to się ma to zarobków. Na lotniskach cena jest taka sama! A u nas? proszę przykład z Pyrzowic. Wstąp do nas na kawkę i croissanta, jedyne 19,99zl
_________________
https://www.youtube.com/user/MrDziewon
Życie w Andaluzji

https://www.instagram.com/hola_____amigo/
Góra
 Profil Relacje PM off
Kasica88 lubi ten post.
 
      
Offline
#35 PostWysłany: 04 Sie 2016 14:30 

Rejestracja: 22 Sie 2012
Posty: 665
Loty: 78
Kilometry: 201 975
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
mmm kawa :mrgreen:
ceny w Pl faktycznie słabe a i z jakością różnie :( piję czarną więc nie da się szitu zamataczyć mlekiem czy innym cukrem ;)
prywatnie najbardziej lubię świeżo zmieloną, zaparzoną w kawiarce a jak to jeszcze kawa przywieziona z jakiejś podróży to już w ogóle szał i sam zapach mi wystarcza :D
a propos - przywieźliśmy 2 kilo niepalonej kawy ze Sri Lanki, ktoś ma doświadczenie w wypalaniu w warunkach chałupniczych?
_________________
moje relacje:
http://www.fly4free.pl/forum/sztuka-ame ... ,212,81860
minirelacja-z-maxiwyspy-ilha-grande,212,96928&start=0
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#36 PostWysłany: 04 Sie 2016 14:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lip 2013
Posty: 489
Loty: 116
Kilometry: 175 682
Krajów: 28 / 13.1%
niebieski
@singielka_1976
Rzecz w tym, że u nas faktycznie to tak wygląda.
W kwestii picia i jeżdżenia wypadamy poniżej unijnej średniej, tylko mamy mocno przekłamane statystyki, bo powyżej 0,2 promila jest wliczane. Do tego piesi i rowerzyści również - jako uczestnicy ruchu...
Cytuj:
W Polsce kierowcy w zasadzie muszą jeździć całkowicie trzeźwi. Karani są już bowiem po przekroczeniu 0,2 promila alkoholu w organizmie (od 0,2 do 0,5 promila jest kwalifikowane jako wykroczenie). Tymczasem z badań naukowych wynika, że ryzyko udziały w wypadku istotnie rośnie od poziomu wyższego niż 0,4 promile.

Dalej jest już niebezpiecznie. Przy stężeniu 0, 5 promila we krwi ryzyko wypadku jest trzykrotnie wyższe niż trzeźwego kierowcy. Przy stężeniu 0,8 promila – dziesięciokrotnie wyższe, 1,2 promila – trzydziestokrotnie, a powyżej tej wartości – nawet 200-krotnie. Przy większych stężeniach większe też jest prawdopodobieństwo, że wypadek będzie ciężki. Kierowca, który ma 1,5 promila alkoholu we krwi jest ok. 200 razy bardziej narażony na śmierć na drodze niż trzeźwy szofer.


Wracając do kawy - jestem przekonany, że z czasem i u nas zacznie się to zmieniać. Kultura "szybkiej kawy" się spopularyzuje (a nie traktowanie jej jako luksus wymagający odpowiedniej oprawy i przesiadywania godzin w kawiarniach) = zwiększy się popyt i skróci czas "zajmowania miejsca" w lokalu = spadną ceny.
Bo to jest właśnie ten element ceno-twórczy.
Kawa jako taka jest tania.
Marża procentowa - ogromna.
Ale do kawiarni wpadają 4 osoby, zajmują stolik, siedzą przy nim godzinę, a rachunek nabijają na 40-60zł... Nawet jak marży w tym jest 90% to w skali dnia i ilości stolików słabo to wygląda.
Stąd w tych włoskich, francuskich, portugalskich itd. kawiarniach cena "siedząca" również jest wielokrotnie wyższa. Za mało €/stolikogodzinę.


Ostatnio edytowany przez Abcn, 04 Sie 2016 20:59, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#37 PostWysłany: 04 Sie 2016 14:53 

Rejestracja: 01 Cze 2016
Posty: 430
niebieski
@ara
Trochę podobnie jak popcorn!

"Jeśli nie posiadamy żadnego specjalistycznego sprzętu i wyżej cenimy sobie osobistą satysfakcję z własnoręcznie "wyprodukowanej" kawy, domowy piekarnik i niewielka blacha do pieczenia powinny na początek wystarczyć. Wykładamy blachę papierem do pieczenia, rozsypujemy równomiernie niewielką porcję kawy i rozgrzewamy urządzenie do temperatury 230-250 stopni (dla większości sprzętów to maksymalna możliwa do ustawienia temperatura). Termoobieg poprawi równomierność palenia, choć możemy czasem zamieszać ziarno, aby nie uprażyło się tylko po jednej stronie. Łatwo jest kontrolować przebieg procesu, choć musimy uważać, aby nie przesadzić (w pewnym momencie procesu palenia kawy, reakcja ma charakter egzotermiczny - ziarno "produkuje" i wydziela ciepło).

- patrzymy - docelowy odcień brązu jest sygnałem do zakończenia,
- słuchamy - po osiągnięciu pewnej temperatury (w zależności od gatunku jest to ok. 180-190 stopni Celsjusza) ziarno zaczyna "strzelać" (w sposób podobny do tego, jak pęka popcorn) - to tzw. "pierwszy crack", sygnalizujący rozpoczęcie reakcji egzotermicznej. Jest jeszcze trochę zbyt wcześnie, aby kończyć proces, ale już po kilku minutach słyszymy tzw. "drugi crack" (znacznie subtelniejszy, niczym pękająca folia bąbelkowa, od której nie możemy się oderwać). To już moment, aby ziarno opuściło piekarnik, jeśli chcemy średnio palonej kawy (a w zasadzie na chwilę przed rozpoczęciem tego procesu)
-wąchamy - tu potrzeba jest odrobina wprawy, aby wyczuć subtelności w zmianach zapachu, ale ponieważ ten czynnik nie jest aż tak kluczowy, możemy go na początku zmarginalizować.


W odpowiednim momencie wyjmujemy blachę z piekarnika, aby jak najszybciej schłodzić ziarna (np. przesypać je do suchego, chłodnego naczynia). Po kilkudziesięciu minutach, jak już ziarna w spokoju ostygną (a najlepiej, już następnego dnia) kawa jest gotowa do zmielenia i zaparzenia.

Ziarenko

Metoda druga, czyli maszynka do popcornu:
Tu sprawa jest już nieco prostsza, bo z pomocą przychodzi nam prosty sprzęt do przygotowywania popcornu. Nie kosztuje dużo (poniżej 200 zł), choć jeśli zdecydujemy się na jego użycie, powinien później służyć raczej tylko do kawy. Ponieważ popularną "kinową wyżerkę" przygotowuje się w podobnej temperaturze, te urządzenia świetnie się spisują do domowego palenia kawy. W zależności od konkretnego rozwiązania dobiera odpowiednią ilość i (przynajmniej za pierwszym razem) uważnie obserwujemy przebieg procesu. Po kilku użyciach wiemy dokładnie jak długo należy wypalać porcję, aby efekt był dla nas idealny. Rozwiązanie to pozwoli uzyskać o wiele lepszą jakość, niż w przypadku piekarnika, choć wymaga niewielkiej inwestycji.

Metoda trzecia, czyli specjalistyczna domowa palarka do kawy:
Na rynku dostępne są domowe urządzenia, które automatycznie i bezproblemowo wypalą dla nas niewielką porcję na własny użytek (np. Gene Cafe, Behmor, czy I-Roast). Ich cena jest już zauważalna (przy odrobinie wysiłku znajdziemy taki sprzęt poniżej 1000 zł), co oznacza, że kupi ją praktycznie tylko ten, kto "złapał bakcyla" i nie może już patrzyć na sklepowe półki pełne zwietrzałych mieszanek, a najbliższa lokalna palarnia kawy jest po prostu za daleko. Zaletą tego rozwiązania jest praktycznie pełna automatyka procesu oraz całkiem wysoka jakość palenia.

tekst & foto: Palarnia kawy "erakawy", Szczecin. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Góra
 Profil Relacje PM off
ara lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#38 PostWysłany: 04 Sie 2016 14:59 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 26179
Loty: 690
Kilometry: 902 191
Krajów: 85 / 39.7%
Tak jak @Bruner pisał

W piekarniku, 260 stopni na maks 20 minut.
Ja zazwyczaj po 10 min wyciągam z piekarnika i czuć zapach w całym domu.
Góra
 Profil Relacje PM off
ara lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#39 PostWysłany: 04 Sie 2016 15:03 

Rejestracja: 22 Sie 2012
Posty: 665
Loty: 78
Kilometry: 201 975
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
dzięki Panowie @Zeus i @Bruner, widzę że to nic skomplikowanego
zatem po weekendzie zapraszam na degustację :D
_________________
moje relacje:
http://www.fly4free.pl/forum/sztuka-ame ... ,212,81860
minirelacja-z-maxiwyspy-ilha-grande,212,96928&start=0
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#40 PostWysłany: 04 Sie 2016 15:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2012
Posty: 1681
Loty: 380
Kilometry: 808 097
Krajów: 39 / 18.2%
srebrny
Gdy ktoś nauczy się pić kawy parzone alternatywami już nie wróci do latte i innych flat white.
Tylko później łapiemy świra i podróżując odwiedzamy kawowe miejsca ;-)
I dobrze, że pojawiają się miejsca inne niż to z zielonym logo, gdzie można się napić dobrej kawy.
A do domu polecam dripper i dobrą kawę :)

Pamiętam jakim zaskoczeniem dla mnie były ceny kawy w Portugalii, gdzie w kawiarni w Lizbonie za 0.8 euro wypiliśmy kawę przy stoliku na zewnątrz.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 103 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group