Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 134 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 11 Lut 2016 14:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
Dzięki @nick ostatnio mignął na moment temat świadomości różnych form przemocy wobec kobiet.
Mam więc pytanie - głównie do pań - czy kiedyś musiały zrezygnować z lub przerwać podróż ze względu na kłopotliwych towarzyszy? Jakie są najskuteczniejsze metody pozbycia się problemów?

Mi raz pomogła choroba lokomocyjna. :-D


Ostatnio edytowany przez Washington 14 Lut 2016 10:42, edytowano w sumie 2 razy
Proszę o trzymanie się tematu, wszelkie posty nie na temat zostaną skasowane a piszący "nagrodzeni".Temat dotyczy zagrożeń w podróży czekających na kobiety i tego jak z nimi sobie radzić
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#2 PostWysłany: 11 Lut 2016 15:39 

@Kara przypomniała mi się opowieść jednej dziewczyna, która podróżując po Indiach miała dość zaczepek. Przestała się myć i zmieniać ubrania i to pomogło. Mówię serio!
Góra
 PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 11 Lut 2016 15:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
Radykalne, ale na pewno skuteczne.

Z drugiego bieguna - lot służbowy do jednego z krajów Europy Wschodniej. Small talk rozpoczęty przez pana z fotela C nagle zmienia się w bogatą w szczegóły anatomiczne opowieść o porodach jego żony i mrzonki nt tego, co powinnam z nim zwiedzić w mieście "po godzinach". Próby zmiany tematu czy udany ból głowy - bezskuteczne. W drodze do toalety (musiałam pana poprosić, żeby jednak wstał), poprosiłam stewardessę o przesadzanie. Przyszła tuż po moim powrocie i z absolutnie pokerową miną mówi: "Będzie mieć Pani prywatny transfer, prawda? Zapraszam za mną na przód samolotu". Moja wdzięczność - dozgonna.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 11 Lut 2016 16:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Mar 2015
Posty: 321
niebieski
Higflyer napisał(a):
@Kara przypomniała mi się opowieść jednej dziewczyna, która podróżując po Indiach miała dość zaczepek. Przestała się myć i zmieniać ubrania i to pomogło. Mówię serio!


To bywa skuteczne, ale nie zawsze. W górach jak trzeba oszczędzać wodę nie do końca się sprawdza. Wszyscy śmierdzą i się uodparniają.

Kara napisał(a):
Z drugiego bieguna - lot służbowy do jednego z krajów Europy Wschodniej. Small talk rozpoczęty przez pana z fotela C nagle zmienia się w bogatą w szczegóły anatomiczne opowieść o porodach jego żony i mrzonki nt tego, co powinnam z nim zwiedzić w mieście "po godzinach". Próby zmiany tematu czy udany ból głowy - bezskuteczne.

Unikam jak mogę ucinania sobie pogaduszek z ludźmi, którzy się palą do mówienia. Ucinam je zwykle twardo.
Raz mi się nie udało, gość w pociągu dosiadł się i zaczął gawędzić. Nie reagował na moje próby przerwania monologu więc postanowiłam się przesiąść. Na szczęście przypomniałam sobie że wiozę dla kolegi "The joy of gay sex". Zapytałam czy przyłączy się do lektury a on zwinął się błyskawicznie. Nawet myślałam czy sobie własnego egzemplarza nie kupić i nie zabierać jak gdzieś jadę ;)

Większym problemem są dla mnie miejsca odludne, gdzie nie ma jak uciec.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
Kara uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 11 Lut 2016 16:35 

Rejestracja: 22 Sie 2012
Posty: 665
Loty: 78
Kilometry: 201 975
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
Miałam takie sytuacje w Indiach oraz na Sri Lance - jechaliśmy busem i usiedliśmy w rzędzie 3-os (okno - partner, środek - ja, korytarz - wolne), dosiadł się lokals, który natarczywie się do mnie przysuwał i niby przypadkiem próbował dotykać :roll: W jednym i drugim przypadku pomogło kiedy podniesionym głosem powiedziałam do mojego towarzysza podróży, że albo się ze mną zamieni miejscem albo przypie***lę kolesiowi obok :twisted: Po zamianie miejsc momentalnie delikwent zmieniał lokalizację.
A i jeszcze Maroko - wybrałam się kiedyś w podróż z kumpelą - obie jesteśmy blondynkami, nie zliczę ile razy dziennie ktoś nas zagadywał/nagabywał/proponował małżeństwo itp. - nieco było to uciążliwe ale nie czułyśmy się z tego powodu jakoś zagrożone aby uciekać czy przerywać podróż.
_________________
moje relacje:
http://www.fly4free.pl/forum/sztuka-ame ... ,212,81860
minirelacja-z-maxiwyspy-ilha-grande,212,96928&start=0
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 11 Lut 2016 16:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
@tokajka to był, niestety, błąd młodości. Nie chciałam być niegrzeczna i mylnie założyłam, że jak zacznę pytać o żonę i dzieci, to nie będzie pretekstu do "amorków".

Co do odludnych miejsc - w ostateczności pomoże chyba tylko jakaś sztuczka z Krav Magi i sprint... :-(

@ara właśnie mi się przypomniało, jak moja koleżanka (pszenny blond + porcelanowa cera + oczy jak górskie stawy) chodziła sobie po Wielkim Bazarze w Stambule jak Miss Polonia po wybiegu, a mi przypadła rola " facylitatora podrywu". W pewnym momencie nagle przestałam mówić/ rozumieć we wszystkich językach oprócz niderlandzkiego. :-D

PS Jak idę się sama poszwendać po nieznanym lub potencjalnie niebezpiecznym terenie (np. Las Kabacki), to mam że sobą m.in. gwizdek. Taki nawyk z żeglarstwa - trzeba mniej wysiłku, żeby zrobić więcej hałasu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 11 Lut 2016 21:21 

Kara napisał(a):
@jacakatowice a jakiś merytoryczny wkład w wątek? Np. rada, co powstrzymałoby cyberstalkera?

Proszę bardzo.
Po co się stroicie, malujecie itd
Skromny , zaniedbany wygląd, nadwaga, tłuste rozczochrane włosy i macie spokòj. :mrgreen:
Przynajmniej ja bym się do takiego kocmołucha nawet nie odezwał i odwracał wzrok.
Góra
 PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 11 Lut 2016 21:39 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lis 2012
Posty: 1380
Loty: 33
Kilometry: 39 451
Krajów: 7 / 3.3%
srebrny
Blokowanie adresów mailowych, numeru tel, facebooka itp.

Groźba zgłoszenia na policję. Znajomy, który mógłby spróbować taką osobę odpowiednio wystraszyć tak by więcej nie chciała stalkować.
Góra
 Profil Relacje PM off
Kara lubi ten post.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 11 Lut 2016 21:59 

po pierwsze z reguły nie wykazuję chęci poznawania nowych osób na wyjazdach ( o czym pisałam w innym wątku) a po drugie jestem przezorna boidoopa, więc z założenia staram się unikać sytuacji potencjalnie ryzykownych.


Ostatnio edytowany przez Washington, 14 Lut 2016 10:58, edytowano w sumie 1 raz
ciach offtopic
Góra
 PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 11 Lut 2016 22:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
@singielka_1976 rozprawę z offtopami pozostawiam ADModeracji. Co do wszelkiego natręctwa - jak dla mnie jest szczególnie wkurzające w podróży bo albo człowiek chce się zrelaksować/ wyspać, albo skupić nad planem podróży czy prezentacją. W samolocie mam zawsze słuchawki i ucinam rozmowę, że muszę np. odsłuchać coś do pracy. Przydałby się taki patent na trolle. :-D


Ostatnio edytowany przez Kara, 11 Lut 2016 22:11, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 11 Lut 2016 22:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
Uciążliwy/gadatliwy towarzysz w podróży to chyba zjawisko dosyć częste. Ale muszę przyznać, że nigdy nie miałam z tym problemów. Tzn. z ucięciem niechcianej pogawędki. Zawsze po zbyt długim monologu pomagał uprzejmy uśmiech i słowa "przepraszam, chciałabym poczytać".
Teraz się zastanowiłam czy ja czasem nie byłam dwukrotnie wzięta za takiego upierdliwego sąsiada - raz w samolocie na Kubę i drugi raz na Sardynię . Moimi sąsiadami byli wieloletni mieszkańcy tych wysp i męczyłam ich pytaniami. Ale odpowiadali chętnie i chętnie opowiadali. To może jednak mnie tu nie opiszą... :D
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Kara lubi ten post.
 
      
Offline
#12 PostWysłany: 11 Lut 2016 22:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
Gorzej jest z takimi, których dosłownie prosisz, żeby dali Ci spokój i do nich to nie trafia.

Tu przypomina mi się podróż przez Niemcy na Wochenendeticket i dwóch gangsterów spod Włocławka, którzy rzekomo brali udział w słynnej strzelaninie pod zajazdem i - już całkiem realnie - w odganianiu jakichś podchmielonych panów, którzy nie chcieli za nic odczepić się od mojej koleżanki i mnie. Czasami można jednak liczyć na rycerskość kogoś, kto nie zawsze bywa dżentelmenem. I od kogo w pierwszej chwili zdrowy rozsądek nakazywałby uciekać. :-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 11 Lut 2016 22:36 

Rejestracja: 09 Mar 2014
Posty: 3845
srebrny
Z porad praktycznych "jak pozbyć się kłopotliwego współpasażera / współlokatora" proponuję:
- dłubanie w zębach,
- czyszczenie uszu,
- golenie nóg,
- uporczywe drapanie się,
- szukanie insektów we włosach.
I piszę to zupełnie serio! :)
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 11 Lut 2016 22:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
@Misiatek
i obcinanie paznokci
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
Misiatek lubi ten post.
 
      
Offline
#15 PostWysłany: 11 Lut 2016 22:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
@Misiatek z goleniem nóg może być problem w samolocie. ;-) A na poważnie - dobre rady, o ile druga strona nie zrobi zdjęcia i nie wrzuci go do netu. Masz może jakiś pomysł na stalkerów?
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
Offline
#16 PostWysłany: 11 Lut 2016 23:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Lis 2012
Posty: 1380
Loty: 33
Kilometry: 39 451
Krajów: 7 / 3.3%
srebrny
Każdy kolejny żarcik i odstępstwo od ścisłego tematu (stalking w PODRÓŻY) będzie nagradzane.
Góra
 Profil Relacje PM off
dj3500 lubi ten post.
 
      
Offline
#17 PostWysłany: 12 Lut 2016 01:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lis 2011
Posty: 228
Kara napisał(a):
Dlaczego bezpieczeństwo moje i innych pań jest tak nieważne dla części naszych kolegów?

Czy nasze koleżanki działają w jakikolwiek sposób, żeby zwiększyć bezpieczeństwo kolegów w podróży? Wydaje mi się że wielu z tutaj obecnych podczas swoich wyjazdów dostawało propozycje bardziej bezpośrednie niż zwiedzanie miasta po godzinach czy opowieści o małżonkach. Kontakt fizyczny taki jak łapanie za ręce i inne części ciała, chodzenie za mną, opowiadanie niecenzuralnych rzeczy czy namawianie do odwiedzenia dziwnych zaułków zdarzyły mi się kilkukrotnie, szczególnie podczas samotnych podróży po Azji południowo-wschodniej. Nie zauważyłem, żeby brak higieny, zaniedbany wygląd zewnętrzny czy unikanie rozmów/kontaktu z takimi osobami pomagało rozwiązać problem.

Ktoś ma pomysł jakie działania nasze panie mogłyby podjąć i dlaczego tego jeszcze nie zrobiły? Czy są one obojętne na potencjalne niebezpieczeństwa jakie czekają na mnie i innych panów? Mamy równouprawnienie i problemy obu płci podczas podróży powinny być traktowane z taką samą powagą.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 12 Lut 2016 08:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Mar 2015
Posty: 321
niebieski
dlugi_szmul napisał(a):
Wydaje mi się że dyskusja nt. samych namolnych towarzyszy i sposobów radzenia sobie z nimi w różnych sytuacjach (z perspektywy damskiej i męskiej) mogłaby być ciekawa.

Pod warunkiem, że obie strony podejdą do niej poważnie.
Często podróżuje sama. Bałam się właściwie tylko raz i to parę kilometrów od domu. Ale trochę nieprzyjemnych sytuacji w podróży się zdarzyło.

W Tunezji, w Sidi bou Said zaczęła za mną biegać gromadka chłopców i pokazywać mi zdjęcia rozebranych kobiet na telefonie. Jednego przegonić można ale 8? Weszłam do sklepu, powiedziałam sprzedawcy, że kupie u niego pamiątki dla rodziny byle ich przegonił. Sam nie dał rady, ale wezwał jakiegoś starszego i pomogło.

Najprościej chyba poszło w Dubaju, bo wystarczyło postraszyć dwóch Pakistańczyków policją.

W Rumuńskich Karpatach wykopałam z namiotu gościa, który zaczął mi do niego w środku nocy wchodzić. Wieczorem powiedziałam mu że nie jestem nim zainteresowana, ale dlaczego miałoby to go zniechęcić. I to jest właśnie to czego najbardziej nie znoszę- braku zrozumienia co znaczy słowo nie.
Polecam wszystkim:

Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
Kara uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#19 PostWysłany: 12 Lut 2016 09:43 

Rejestracja: 12 Lis 2011
Posty: 850
Loty: 391
Kilometry: 612 796
Krajów: 31 / 14.4%
niebieski
Ja swoją dziewczynę zapoznałem w samolocie. Small talk, wspólne tematy, na koniec wymiana numerów tel i potem już jakoś poszło. Ale jak teraz czytam ten temat to zaczynam sobie mysleć, że to może jednak nie mój urok osobisty, ale cholera fakt, ze przez prawie 3h nie miała dokąd uciec :(
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
17 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#20 PostWysłany: 12 Lut 2016 18:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3614
srebrny
jak najbardziej w tomocie @Kara




to z kraju gdzie lewactwo wyparło już myslenie
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
6 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 134 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group