Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 17 Sie 2015 17:35 

Rejestracja: 18 Wrz 2014
Posty: 83
Witajcie,

Proszę na wstępie, aby ten temat nie rozwinął się w stronę rasistowskich dywagacji, oskarżania mnie czy kogokolwiek o brak empatii, wąskie horyzonty czy co tam innego.

Planujemy w przyszłym roku egzotyczną podróż - 2 dorosłych + 5 letnie dziecko. Miała być na 100% Azja, nie mamy uprzedzeń kulturowych, ale pojawia się coraz większa obawa o bezpieczeństwo na terenach, gdzie występuje "duże zagęszczenie kultury muzułmańskiej". Znajomi namawiają nas, aby wybrać się do bliższego nam kręgu kulturowego - np. Ameryki Łacińskiej. Napiszę wprost - ta "dżihadystyczna krucjata" działa nam na nerwy niepokoi nas do tego stopnia, że chcemy - w miarę możliwości - wybrać się do kraju/regionu wolnego od Islamu. Nie ukrywam, że dzisiejsze wydarzenia w Bangkoku chyba przelały czarę goryczy (a na 99% miała być Tajlandia).

Nie oczekuję z Waszej strony polemiki, wiem, że zamachy były też w NY, Madrycie, Londynie itd. Jednak chcę maksymalnie ograniczyć potencjalne ryzyko.

Teraz pytanie do osób, które sporo podróżowały - co polecacie na taką egzotyczną, bezpieczną wyprawę, przy wymienionych powyżej założeniach? Zaznaczam, że nie mamy wizy do USA (i nie chcemy raczej wyrabiać ze względu na dodatkowe koszty - zbieramy uporczywie pieniądze i ograniczamy wydatki) i możemy się wybrać w podróż jedynie w lipcu-sierpniu. Myślałem nad Barbadosem, Kubą, ale opinie o pogodzie w tym terminie są mocno kontrowersyjne.

Dzięki za wszelkie Wasze podpowiedzi.
Michał.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#2 PostWysłany: 17 Sie 2015 17:57 

Rejestracja: 29 Lis 2013
Posty: 528
niebieski
https://en.wikipedia.org/wiki/Islam_by_country


Minuta googlowania, 3 kolumna mozesz sobie ustawic filtr. Wyszlo ze Watykan bedzie najbezpieczniejszy :) Nie bylem, ale kolega byl. Slyszalem ze jest co zwiedzac
Góra
 Profil Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 17 Sie 2015 18:06 

Rejestracja: 27 Cze 2013
Posty: 119
Zbanowany
Jedyny kraj w którym islamiści na pewno Wam krzywdy nie zrobią to Korea Północna. Pełna dyktatura nie pozwala w ogóle tam pojawić się islamistom.

@Jac - Watykam odradzam, mogą tam przeniknąć islamiści z sąsiedniego kraju, tj. Włoch.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 17 Sie 2015 18:13 

Rejestracja: 25 Lis 2011
Posty: 264
niebieski
Pogoda na Karaibach w lipcu dobra, ale pod koniec sierpnia, wrzesień i październik bywają huragany.
Góra
 Profil Relacje PM off
Abcn lubi ten post.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 17 Sie 2015 18:22 

Tak jak napisali poprzednicy, nikt nie może zagwarantować całkowitego bezpieczeństwa. Zauważ, że Tajlandia tak naprawdę od dawna nie jest spokojna (zamachy stanu, zamieszki z powodów politycznych i społecznych). Azję ogólnie uważam za bezpieczną. Państwa typu Singapur, Tajwan, Japonia lub względnie ChRL są mało narażone na terroryzm (bo rozumiem, że o to chodzi). Ja tam raczej nie uważam Ameryki Południowej/ Łacińskiej za bezpieczny rejon.
Góra
 PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 17 Sie 2015 18:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Sty 2011
Posty: 930
Loty: 509
Kilometry: 854 134
Krajów: 78 / 36.3%
srebrny
Tak z krajów które przychodzą mi do głowy:
- Korea Południowa / wyspa Jeju.
- Sri Lanka ?
- Seszele
- Azory (co prawda dość blisko) ale czemu nie?

Reszte napisali poprzednicy.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 17 Sie 2015 18:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 713
niebieski
Cytuj:
Nie ukrywam, że dzisiejsze wydarzenia w Bangkoku chyba przelały czarę goryczy (a na 99% miała być Tajlandia).

Nie oczekuję z Waszej strony polemiki, wiem, że zamachy były też w NY, Madrycie, Londynie itd. Jednak chcę maksymalnie ograniczyć potencjalne ryzyko.

Moim zdaniem niestety ta polemika jest niezbędna, bo właśnie pokazuje zdrowy rozsądek. Były zamachy w najróżniejszych miejscach, łącznie z Burgas w Bułgarii. Należy na spokojnie zastanowić się, czy zamachy są rzeczywistym ryzykiem podczas podróży w typowo turystyczne miejsca jak np. Tajlandia (z wyjątkiem kilku położonych na południu prowincji). Biorąc pod uwagę wkaźnik ilości podróżujących do ilości ofiar w takich zamachach jest to ekstremalnie niskie ryzyko. Dla porównania można sobie poczytać o statystykach przygotowywanych przez firmy ubezpieczeniowe i dowiedzieć się jak wiele wypadków ma miejsce we własnym domu (tutaj to nieco manipulacja, bo te liczby oczywiście wynikają w znacznej mierze z faktu czasu przebywania w domu). Oczywiście trzeźwe myślenie to podstawa, trzeba oszacować własne siły, należy unikać krajów/regionów gdzie jest ewidentnie wysokie ryzyko, bo są działania wojenne, częste gwałtowne zamieszki, wysoka przestępczość i inne czynniki ryzyka, czy też przemyśleć podróż do obszarów "malarycznych", unikać ryzykownych zachowan etc. Ale to już zupełnie inny temat.
A odnośnie ryzyka warto po prostu zastanowić się nad tym co jest faktycznie ważne - zgony w Polsce to w wielkim stopniu choroby układu krążenia. Może trzeba pracować nad zdrowym trybem życia, rozważyć profilaktykę innych prawdopodobnych chorób, a nie przejmować się ryzykiem zamachów i jednak po solidnym przygotowaniu jechać do Tajlandii. To piękny kraj i bardzo przyjazny dla mniej doświadczonych osób (trzeba choćby poczytać genialną "kurczakową" relację na forum). MacKoz wspomniał słusznie o niepokojach politycznych, ale przynajmniej narazie nie ma sygnałów, żeby to było wielkie ryzyko. Zgadzam się też z nim, że nigdzie nie jest całkowicie bezpiecznie, jeśli rzeczywiście miałbyś się ekstremalnie stresować z powodu potencjalnych zamachów, to lepiej wybrać coś w Europie. Moim zdaniem wcale nie będzie znacząco bezpieczniej, ale pozory dla dobrego samopoczucia powinny zadziałać. Może i nie egzotycznie, ale np. Islandia wydaje się być z zupełnie innego świata.

Cytuj:
Jednak chcę maksymalnie ograniczyć potencjalne ryzyko.

Biorąc pod uwagę, że zamachy w ostatnim czasie sprawiają wrażenie mających na celu osłabienie silnych turystycznie krajów, trzeba pojechać do miejsca zapomnianego przez świat :D Ale skądś się to bierze i tam pewnie są gorsze problemy niż terroryzm :D
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 17 Sie 2015 19:06 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2012
Posty: 715
Loty: 171
Kilometry: 201 888
Krajów: 33 / 15.4%
niebieski
Michał86 napisał(a):
Planujemy w przyszłym roku egzotyczną podróż - 2 dorosłych + 5 letnie dziecko. Miała być na 100% Azja, nie mamy uprzedzeń kulturowych, ale pojawia się coraz większa obawa o bezpieczeństwo na terenach, gdzie występuje "duże zagęszczenie kultury muzułmańskiej". Znajomi namawiają nas, aby wybrać się do bliższego nam kręgu kulturowego - np. Ameryki Łacińskiej. Napiszę wprost - ta "dżihadystyczna krucjata" działa nam na nerwy niepokoi nas do tego stopnia, że chcemy - w miarę możliwości - wybrać się do kraju/regionu wolnego od Islamu. Nie ukrywam, że dzisiejsze wydarzenia w Bangkoku chyba przelały czarę goryczy (a na 99% miała być Tajlandia).

Nie oczekuję z Waszej strony polemiki, wiem, że zamachy były też w NY, Madrycie, Londynie itd. Jednak chcę maksymalnie ograniczyć potencjalne ryzyko.

Kompletnie nieracjonalny wywód. Dlaczego nie napisałeś, że chcesz pojechać do bezpiecznego miejsca? Wyszłaby pewnie Szwajcaria albo Finlandia. Szansa na stracenie życia w dajmy na to Wenezueli (bo proponowana jest tu Ameryka Łacińska) czy wymienianej w Tajlandii, choć wciąż wyrażana w ułamkach promili, jest wielokrotnie większa, niż w Szwajcarii czy nawet Hiszpanii.
Już nie mówiąc o tym, że szansa na śmierć z powodu grypy jest pewnie kilkaset razy większa, niż z powodu zamachu terrorystycznego.
_________________
Piłkarskie podróże - groundhopping i groundspotting
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 17 Sie 2015 19:10 

Jeśli egzotycznie to może Okinawa?
Albo Australia lub Nowa Zelandia?
Wyspy Zielonego Przylądka?
Góra
 PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 17 Sie 2015 19:22 

Rejestracja: 18 Wrz 2014
Posty: 83
Donovaninho napisał(a):
Michał86 napisał(a):
Planujemy w przyszłym roku egzotyczną podróż - 2 dorosłych + 5 letnie dziecko. Miała być na 100% Azja, nie mamy uprzedzeń kulturowych, ale pojawia się coraz większa obawa o bezpieczeństwo na terenach, gdzie występuje "duże zagęszczenie kultury muzułmańskiej". Znajomi namawiają nas, aby wybrać się do bliższego nam kręgu kulturowego - np. Ameryki Łacińskiej. Napiszę wprost - ta "dżihadystyczna krucjata" działa nam na nerwy niepokoi nas do tego stopnia, że chcemy - w miarę możliwości - wybrać się do kraju/regionu wolnego od Islamu. Nie ukrywam, że dzisiejsze wydarzenia w Bangkoku chyba przelały czarę goryczy (a na 99% miała być Tajlandia).

Nie oczekuję z Waszej strony polemiki, wiem, że zamachy były też w NY, Madrycie, Londynie itd. Jednak chcę maksymalnie ograniczyć potencjalne ryzyko.

Kompletnie nieracjonalny wywód. Dlaczego nie napisałeś, że chcesz pojechać do bezpiecznego miejsca? Wyszłaby pewnie Szwajcaria albo Finlandia. Szansa na stracenie życia w dajmy na to Wenezueli (bo proponowana jest tu Ameryka Łacińska) czy wymienianej w Tajlandii, choć wciąż wyrażana w ułamkach promili, jest wielokrotnie większa, niż w Szwajcarii czy nawet Hiszpanii.
Już nie mówiąc o tym, że szansa na śmierć z powodu grypy jest pewnie kilkaset razy większa, niż z powodu zamachu terrorystycznego.


Ok, może nieracjonalny, ale psychika czasami działa w taki właśnie sposób, szczególnie gdy się podróżuje z dzieckiem. Możecie to nazwać uprzedzeniami, ale najzwyczajniej w świecie, w świetle wydarzeń z ostatnich lat czy miesięcy, obawiamy się kultury Islamu. Nie chcemy jechać na wakacje w miejsce, gdzie będziemy obawiać się pójścia na targ czy do chętnie odwiedzanych przez turystów miejsc, bo akurat może komuś przyjść ochota pójścia do raju na skróty.

Nie jesteśmy doświadczonymi podróżnikami, nie uważamy się za znawców kultury wszystkich krajów świata, dlatego proszę o rady od Was. Wiem, że ryzyko śmierci jest potencjalnie wyższe w moim mieście, ale poczucie strachu może skutecznie zniechęcić do podróżowania w rejony - choćby teoretycznie - mocno narażone na działania terrorystyczne. A Islam mi się - niestety - obecnie tylko z tym kojarzy.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 17 Sie 2015 19:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sty 2012
Posty: 715
Loty: 171
Kilometry: 201 888
Krajów: 33 / 15.4%
niebieski
@Michał86
Spoko. Można przecież pisać w stylu "boję się spadających samolotów, chcę podróżować bezpiecznie, więc polećcie mi, którędy dojechać do Porto". Każdy na tym forum napisze, że podróż lotnicza jest bezpieczniejsza, statystyki są nieubłagane. Tutaj mamy taką samą sytuację.
Jeden ma fobię związaną z lataniem, drugi z muzułmanami. Kompletnie nieracjonalne, ale trudno z tym dyskutować. Problem w tym, że tłumaczenie innym, że ta fobia ma coś wspólnego z faktami, jest bez sensu. Zazwyczaj przyczyny takiego strachu nie mają potwierdzenia w rzeczywistości.
Podróż autem na drugi koniec kontynentu to i tak mniejsza różnica w bezpieczeństwie, niż Tajlandia albo Ameryka Południowa zamiast Holandii czy Szwecji.
_________________
Piłkarskie podróże - groundhopping i groundspotting
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 17 Sie 2015 19:39 

Rejestracja: 24 Paź 2012
Posty: 1445
niebieski
Nie wrzucaj do jednego worka islamu i terroryzmu. Jest masa miejsc, gdzie muzulmanow pelno a o bezpieczenstwo nie ma sie co bac. Iran, Kirgistan, Kazachstan czy Uzbekistan, Zanzibar, ze o Brunei nawet nie wspomne. Generalnie, im wieksza dyktatura i sprawniejsze sluzby specjalne danego panstwa tym mniejsza szansa na zamachy.
A dzisiejsza bomba w Tajlandii pokazala, ze nieislamskie kraje wcale takie super-bezpieczne nie sa. Katolicka Ameryka Lacinska oaza spokoju tez nie jest.

Zeby nie bylo OT, nieislamsko i bezpiecznie bedzie pewnie w Chinach, Wietnamie, Kambodzy czy Laosie, Japonii, Namibii itd, dlugo by wymieniac. Tylko nikt nie zagwarantuje ze tak samo bedzie w przyszlym roku.
_________________
Yukon - tworzy sie
Azerbejdżan - zakończona

Laponia | Komory | Bahrajn | Senegal | Santiago de Chile | Guca | Ladakh | Palestyna | Athos | Ziemia Ognista | Syberia zimą

Instagram: @podruuznik
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 17 Sie 2015 19:59 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 57
Loty: 278
Kilometry: 693 843
Krajów: 34 / 15.8%
Autor prosił o poradę, a nie o komentarz, więc chociaż mam ochotę wrzucić swój grosik do ogródka to jednak się powstrzymam. Polecam natomiast Kostarykę lub/i Panamę...pełna egzotyka, dość bezpiecznie, niedrogo i daje radę ominąć Stany. Cały pobyt 10-dniowy (hotele**** ze śniadaniami, przejazdy, eventy zorganizowane przez kostorykańskie biuro podróży kosztowały nas ok. 900 dolarów/os. Oczywiście da pewnie radę za połowę tej ceny. Dobry obiad można zjeść spokojnie za 10 dolców. Zdecydowanie taniej niż Karaiby.
Góra
 Profil Relacje PM off
Abcn lubi ten post.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 17 Sie 2015 20:03 

Rejestracja: 18 Wrz 2014
Posty: 83
saslong napisał(a):
Autor prosił o poradę, a nie o komentarz, więc chociaż mam ochotę wrzucić swój grosik do ogródka to jednak się powstrzymam. Polecam natomiast Kostarykę lub/i Panamę...pełna egzotyka, dość bezpiecznie, niedrogo i daje radę ominąć Stany. Cały pobyt 10-dniowy (hotele**** ze śniadaniami, przejazdy, eventy zorganizowane przez kostorykańskie biuro podróży kosztowały nas ok. 900 dolarów/os. Oczywiście da pewnie radę za połowę tej ceny. Dobry obiad można zjeść spokojnie za 10 dolców. Zdecydowanie taniej niż Karaiby.


I dokładnie o tego typu rady mi chodziło - dziękuję Ci.

Przyzwyczaiłem się, że na F4F OT jest normą, dlatego zaznaczyłem na początku, że nie interesuje mnie polemika. Chodzi mi o konkretne rady, czyli np.: byłem i w Tajlandii i w Brazylii. Nie widzę różnicy, więc jeśli będziesz się z tym lepiej czuł, to polecam Brazylię.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 17 Sie 2015 20:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sie 2012
Posty: 1225
Loty: 464
Kilometry: 528 356
Krajów: 38 / 17.7%
srebrny
Niektórzy nie rozumieją chyba też, skąd biorą się obawy przed podróżowaniem do państw, w których występują "problemy" z islamem. System wartości islamskich terrorystów, czy też radykalnych zwolenników szariatu jest dla wielu z nas tak nieracjonalny i nie do przyjęcia, że bardzo się go obawiamy. Głównie dlatego, że ani nie współgra z naszym systemem wartości ani z cywilizowanym światem. Więc o ile sporo osób, mimo obaw o bycie okradzionym bądź napadniętym z bronią w ręku w Ameryce Łacińskiej, wie (lub sądzi że wie) jak tego unikać, o tyle trudno jest mieć jakąkolwiek pewność, że będziemy potrafili unikać fanatyzmu związanego z islamem. Jest to nie tylko groźne, ale też stresujące i męczące.

Raczej Ameryka Łacińska powinna być miejscem, w którym jeśli już są muzułmanie, to nie należą do najbardziej radykalnych.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#16 PostWysłany: 17 Sie 2015 20:32 

Rejestracja: 24 Paź 2012
Posty: 1445
niebieski
Jak moderator odseparuje watki zeby nie zasmiecac tego glownego to z checia podyskutuje z Toba dalej :-)
_________________
Yukon - tworzy sie
Azerbejdżan - zakończona

Laponia | Komory | Bahrajn | Senegal | Santiago de Chile | Guca | Ladakh | Palestyna | Athos | Ziemia Ognista | Syberia zimą

Instagram: @podruuznik
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 20 Sie 2015 13:43 

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 57
Loty: 278
Kilometry: 693 843
Krajów: 34 / 15.8%
Tak przy okazji tanie bilety do Panamy

http://loter.pl/tanie-przeloty-bilety-panama-1695
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 20 Sie 2015 13:52 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4239
Loty: 347
Kilometry: 679 177
Krajów: 64 / 29.8%
Rosja - Syberia.
Wyjątkowo egzotycznie i raczej nieislamsko. I nie słyszałam o żadnych zamachach terrorystycznych na tle religijnym w tamtych okolicach.
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 02 Wrz 2015 14:21 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 713
niebieski
No i wygląda na to, że dylemat "Egzotyka - byle dalej od muzułmańskich klimatów" może mieć niespodziewany finał :) :

viewtopic.php?f=15&p=633312#p633312

Lot linią z typowo muzełmanskiego kraju, przez dwie muzełmanskie stolice na Bali, gdzie był przecież kiedyś również zamach terrorystyczny. Czyżby rezultat rozważenia faktów "na chłodno"?
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#20 PostWysłany: 02 Wrz 2015 14:30 

Rejestracja: 08 Sty 2013
Posty: 290
niebieski
Jak wiadac - przy odpowiednio niskiej cenie tylko krowa nie zmienia pogladow.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 21 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group