Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 64 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Kontrowersyjne potrawy
#1 PostWysłany: 18 Sie 2014 20:56 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
Czy podróżując decydujecie się na spróbowanie potraw, których zjedzenie w naszej (polskiej) rzeczywistości wzbudza wstręt, obrzydzenie czy inne temu podobne uczucia? Chodzi mi o takie potrawy jak np. casu marzu (ser z larwami) czy balut (jajko z zarodkiem) czy po prostu zwykłe insekty. ;)
Uprzedzę uwagi – zdaję sobie sprawę, że polskie potrawy jak czernina (której nie jem) czy flaczki (które i owszem) też mogą wzbudzać obrzydzenie u cudzoziemców, którzy dowiadują się co zostaje im podane. Po prostu ciekawi mnie, czy jesteście w stanie spróbować tych... kontrowersyjnych właśnie. Bo ja nie mam tyle odwagi… ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 18 Sie 2014 21:10 

Rejestracja: 11 Sie 2014
Posty: 223
Loty: 4
Kilometry: 3 825
Krajów: 4 / 1.9%
niebieski
Trzeba się przełamać. Mi brakuje odwagi by jeść takie rzeczy. Choć raz zjadłem jakiegoś "robaka" nie wiedząc nawet co to jest i od tego czasu owoce morza są dla mnie zjadliwe. Być może podobnie by było z takimi potrawami jak wspominasz ale tutaj bariera psychiczna byłaby już chyba za wielka ...

Dużą rolę odgrywa zapach. Jak jest jakiś nieznany i po prostu śmierdzi jak np. surströmming to jest to dla mnie kompletnie niezjadliwe nawet jeśli jest to normalne mięso/ryba.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 18 Sie 2014 21:23 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 5231
Loty: 402
Kilometry: 698 431
Krajów: 48 / 22.4%
platynowy
Hmm jedzenie to dla mnie jedna z przyjemnosci w zyciu.
Moge bez problemu jesc nawet jak nie jestem glodny dla sprobowania nowego smaku.
Smak, zapach, kolorystyka etc jednak mam w sobie opory ktorych nie moge przelamac
np. bedac na Sardyni na Casu marzu sie jednak nie skusilem
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 18 Sie 2014 21:34 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
Surströmming - o tym nie słyszałam ale faktycznie można wpisać na tę listę:)
@correos - No właśnie to jest to o co chcę zapytać - bo dla mnie podróżowanie to też odkrywanie nowych smaków. Ale pewnych granic nie przekroczyłam (jeszcze? ) Czyli od Ciebie też nie dowiem się jak smakuje ten ser.:)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 18 Sie 2014 21:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Mar 2012
Posty: 367
Loty: 219
Kilometry: 464 968
Krajów: 27 / 12.6%
niebieski
Ja lubię próbować różnych rzeczy w miejsca gdzie podróżuję. Larwy prażone jadłem o dziwo w Szwecji, w Japonii prawdziwą Fugu, a będąc w Korei żywą ośmiornicę. Nie wzbudzało to we mnie obrzydzenia. Pierwsze dwie rzeczy bez szału, larwy trochę jak orzeszki prażone i nie wiem co ludzie widzą w Fugu, bo jakiegoś specjalnie smacznego mięsa nie ma. Co do ośmiornicy to była bardzo smaczna, ale ja bardzo lubię wszelkie owoce morza.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Mixer lubi ten post.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 18 Sie 2014 22:22 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4230
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
Jadłam dużo rożnych rzeczy raczej nie spotykanych w naszym kraju. Żaby, ślimaki, robaki morskie, rekina, wieloryba, strusia, kangura, algi i wodorosty, szarańcze oraz duriana (stinky fruit) oraz wiele owoców i warzyw, które nawet nie wiem jak się nazywają.
Mam masę przypraw z całego świata, bo to moje hobby :lol:

ale małpy i psa chyba bym nie zjadła z powodów osobistych
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 18 Sie 2014 22:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Lip 2010
Posty: 425
niebieski
Ja niechętnie próbuję nowe dania z produktów mięsnych, ale nawet w Polsce prawie nie jem mięsa. To raczej nie kwestia oporu, ale ogólnych preferencji. Za to nowe owoce, warzywa (mimo, że czasami konsystencja czy zapach nie były zachęcające), przyprawy - bardzo chętnie.

A swoją drogą wiecie może jak nazywa się pewne podobno tradycyjne danie w Indiach - poniżej opis (sorry za obrzydliwość ;))?
Podaje mi się psu jakiś rodzaj mięsa (?), czeka się chwilę aż zacznie to trawić, następnie kręci się tym psem, aby to zwrócił... I to właśnie ten smakołyk :roll:
Gdzieś o tym czytałam, ale nie mogę teraz znaleźć, a wybieram się w te rejony i chciałabym wiedzieć czego unikać :lol:
Góra
 Profil Relacje PM off
franek1496 lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 18 Sie 2014 23:23 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4230
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
juliaka napisał(a):
Podaje mi się psu jakiś rodzaj mięsa (?), czeka się chwilę aż zacznie to trawić, następnie kręci się tym psem, aby to zwrócił... I to właśnie ten smakołyk :roll:
Gdzieś o tym czytałam, ale nie mogę teraz znaleźć, a wybieram się w te rejony i chciałabym wiedzieć czego unikać :lol:
Wystarczy, że będziesz unikała restauracji, pod którymi rzygają psy :lol:
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off
zbyhu lubi ten post.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 18 Sie 2014 23:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
Cytuj:
ale małpy i psa chyba bym nie zjadła z powodów osobistych
- ja wyrzuciłabym "chyba"
Julia - chyba chodzi Ci o buro ale to Filipiny i warzywa się temu psu podaje. No i nie kręci się nim tylko uderza. Tak czy inaczej wstrętne ;) W Indiach nie spotkałam się z czymś takim - tak, ze tradycyjne to chyba nie jest.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 18 Sie 2014 23:39 

Rejestracja: 11 Sie 2014
Posty: 19
Jadłem surströmming na Alandach. Zresztą jadłem to dużo powiedziane. Sprobawałem kawałek. Zresztą jest to jedna z pamiątek jaką przywoze ze szwecji. Polecam jako prezent dla mega wroga.
Po otwarciu puszki kuchnia do remontu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 19 Sie 2014 00:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 Lip 2012
Posty: 3774
srebrny
punias007 napisał(a):
Po otwarciu puszki kuchnia do remontu.

:lol:
bo puchy nie otwiera się w domu tylko na świeżym powietrzu, a fachowcy otwierają pod wodą
_________________
"Ten, kto znalazł się za drzwiami, pokonał najtrudniejszy etap podróży" - przysłowie duńskie
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 19 Sie 2014 00:45 

Rejestracja: 24 Kwi 2010
Posty: 124
Loty: 39
Kilometry: 70 170
Krajów: 16 / 7.5%
^^^
hehe, dokładnie, otwiera się w wiadrze, pod wodą, wtedy nie śmierdzi.
ja staram się próbować, ale przeważnie to jest kęs/łyk bo jednak organizm protestuje ;)
z ciekawych rzeczy wspominam jal jeera - orzeźwiający napój sprzedawany na ulicach w północnych Indiach - pierwsze skojarzenie to słona woda spod ogórków ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 19 Sie 2014 00:57 

Rejestracja: 11 Sie 2014
Posty: 19
Cypel. Wiem jak się otwiera. Ala jak dasz teściowej żeby sobie zjadła na święta to kaplica ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
zbyhu lubi ten post.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 19 Sie 2014 17:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Kwi 2014
Posty: 980
Loty: 138
Kilometry: 294 716
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
LKay napisał(a):
Ja lubię próbować różnych rzeczy w miejsca gdzie podróżuję. Larwy prażone jadłem o dziwo w Szwecji, w Japonii prawdziwą Fugu, a będąc w Korei żywą ośmiornicę. Nie wzbudzało to we mnie obrzydzenia. Pierwsze dwie rzeczy bez szału, larwy trochę jak orzeszki prażone i nie wiem co ludzie widzą w Fugu, bo jakiegoś specjalnie smacznego mięsa nie ma. Co do ośmiornicy to była bardzo smaczna, ale ja bardzo lubię wszelkie owoce morza.

Ta ośmiornica przekracza moje wszelkie wyobrażenia. :shock: Też lubię owoce morza ale niekoniecznie jak mi się wiją na talerzu.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 20 Sie 2014 12:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 Lip 2013
Posty: 63
Szczury, psy? Raczej bym się nie przełamał. Najgorszą rzeczą jaką jadłem były małże na Islandii, chociaż dla wielu pewnie nie będzie to nic niezwykłego.
_________________
Natura nie łamie swych praw
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#16 PostWysłany: 22 Sie 2014 18:15 

Rejestracja: 26 Sty 2014
Posty: 2
Zbanowany
No fakt, nic szczególnego, małże można zjeść już teraz praktycznie wszędzie ;) Ja jadłam smażone larwy w Chinach i smażoną ośmiornicę, przy czym były to dania tak ostre i ośmiornica gumowa, że chciało się ją wypluć :/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 23 Sie 2014 22:41 

Rejestracja: 20 Maj 2011
Posty: 389
niebieski
To moze wykorzystam temat i ktos mi powie (nazwy?) co ja jadlem w Seulu:
1) Byla to na pewno zywa osmiornica (dokladnie pokrojona juz na czesci na miejscu i wrzucona do rondla), ale glownie mi chodzi co bylo podawane do niej. Najlepiej jakies haslo jak ten caly "ceremonial" sie nazywal bo pani przynosila mi te przystawki przez calo godzine. Kilka zdjec:
https://lh6.googleusercontent.com/-32xD ... C00929.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-dx9g ... C00930.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-tl1b ... C00936.JPG

2) To byla jakby pasta do smarowania pieczywa, ale dopiero pozniej zauwazylem, ze to mialo wiele malych oczek :-)
https://lh5.googleusercontent.com/-9-hK ... C01450.JPG

Z gory dziekuje za pomoc w indentyfikacji.
_________________
http://kliperjk.geoblog.pl/podroze
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 23 Sie 2014 22:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Mar 2012
Posty: 367
Loty: 219
Kilometry: 464 968
Krajów: 27 / 12.6%
niebieski
kliperjk napisał(a):
To moze wykorzystam temat i ktos mi powie (nazwy?) co ja jadlem w Seulu:
1) Byla to na pewno zywa osmiornica (dokladnie pokrojona juz na czesci na miejscu i wrzucona do rondla), ale glownie mi chodzi co bylo podawane do niej. Najlepiej jakies haslo jak ten caly "ceremonial" sie nazywal bo pani przynosila mi te przystawki przez calo godzine. Kilka zdjec:
https://lh6.googleusercontent.com/-32xD ... C00929.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-dx9g ... C00930.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-tl1b ... C00936.JPG


Na pierwszym zdjęciu masz po tofu, taką niby galaretkę z glonów i kimchi z kapusty i kiełków soi. Na drugim glony i kolejny rodzaj kimchi, wyglada jak jak jakieś fasolki. Koreańczycy maja kilkaset rodzajów kimchi z róznych warzyw, więc ciezko nadążyć. To ostatnie nie mam pojęcie co to za zupa.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 23 Sie 2014 23:38 

Rejestracja: 08 Lis 2011
Posty: 459
niebieski
To ostatnie z oczyma to narybek węgorza bardzo popularny w Azji:

https://encrypted-tbn1.gstatic.com/imag ... OolgLueIA3
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 24 Sie 2014 11:09 

Rejestracja: 04 Lut 2012
Posty: 135
cha cha dla niektórych bigos jest taką potrawą :mrgreen:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 64 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group