Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 20 Lip 2026 08:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lut 2016
Posty: 574
Loty: 158
Kilometry: 185 414
Krajów: 38 / 17.8%
niebieski
Być może ten temat nadaje się bardziej do „prawa pasażera”. Jeśli tak, to przenieście…

Sprawa dotyczy tzw. zdarzeń medycznych w samolocie i sposobu postępowania. Oczywiście nie przyszło mi to do głowy bez przyczyny – byłem świadkiem taiej sytuacji.


Opóźniony o około 2 godziny samolot jechał już po płycie i nagle stewardessa zapytała, czy jest na pokładzie lekarz. Nie było. Samolot został zatrzymany, po kilku chwilach podjechały schody, a za nim karetka. Medycy weszli do samolotu i po minucie wyszli, a załogę poinformowali, że „pasażerka czuje się dobrze i twierdzi, że nie potrzebuje pomocy”. Polecieliśmy bez dalszych zakłóceń. Opóźnienie nie przekroczyło 3 godzin.

Tak się dobrze złożyło, że ja siedziałem w jednym z pierwszych rzędów i widziałem zachowanie obsługi oraz medyków, a znajomy siedział z tyłu i widział całe „zdarzenie medyczne”. Pasażerka miała atak padaczki, a jej rodzina powiedziała potem innym pasażerom, że to u niej normalne i się czasem zdarza, więc nie należy się przejmować. No to się medycy „nie przejmowali” i sobie poszli...

(lot Ryanairem po UE, ale to raczej bez znaczenia)

I tutaj w mojej głowie pojawiają się pytania:

- czy wszystko odbyło się zgodnie z procedurami?
- a może stewardessa była przewrażliwiona?
- czy medycy nie powinni jednak zbadać takiej osoby albo zażądać dokumentów medycznych?
- czy jest możliwe nakazanie opuszczenia samolotu przez takiego pasażera?
- co stałoby się, gdyby do takiego ataku padaczki doszło podczas lotu?
- czy osoba z atakami padaczki powinna podróżować samolotem? a jeśli nie, to czy można to jakoś egzekwować?
- kto ponosi koszty zatrzymania samolotu?
- czy jeśli opóźnienie przekroczyłoby 3 godziny, to pasażerom należałoby się odszkodowanie?

itd. itp.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Offline
#2 PostWysłany: 20 Lip 2026 09:44 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 919
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 23.8%
niebieski
Określenie "zgodnie z procedurami" jest bardzo ogólne, pomijając to, że procedury mogą być niekompletne, niewłaściwe albo nie przewidywać jakiejś specyficznej sytuacji. O jakie procedury pytasz? Te obowiązujące ratowników medycznych? Nie wiem, jakie są. Te dotyczące linii? Są opisane w Instrukcji operacyjnej (trzeba by je sprawdzić) ale wygląda na to, że załoga zareagowała właściwie: przerwano kołowanie do startu, spytano czy jest lekarz, wezwano ratowników. Czy był z nimi lekarz - nie wiem.
Medycy powinni zbadać pacjenta i chyba zbadali? Czy tylko zapytali o zdrowie i popatrzyli?
Czy mogli wymagać dokumentacji medycznej? Jeśli nie było z nimi lekarza, to czy ratownik jest w stanie sprawnie zweryfikować dokumentację i dokonać oceny?Gdyby nawet mogli wymagać, to co ma zrobić pasażer-pacjent, jeśli nie zabrał ze sobą całej swojej dokumentacji?
Gdyby doszło do tego podczas lotu, to byłoby podobnie: personel udzieliłby pierwszej pomocy w takim zakresie, w jakim jest przeszkolony, byłoby pytanie o lekarza. Mogło by być lądowanie na wybranym lotnisku albo i nie, zależy od sytuacji.
Czy z atakami padaczki można podróżować samolotem: pytanie do lekarzy, podobnie jak to, czy ataki padaczki mają zawsze taki sam przebieg i skutki? Ponadto padaczka jest chorobą, na którą są leki tzw. przeciwpadaczkowe. To choroba neurologiczna, może miec różne objawy i różny przebieg.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 28 Lip 2026 23:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lut 2016
Posty: 574
Loty: 158
Kilometry: 185 414
Krajów: 38 / 17.8%
niebieski
Odpowiadając po kolei :)

Procedury ze wszystkich stron - załogi i medyków.

Sęk w tym, że nie zbadali tylko przeprowadzili "wywiad medyczny" i uznali, że mogą sobie pójść, skoro osoba zachowuje się normalnie, nie ma żadnych oznak, nie prosi o pomoc i zapewnia, że jest okej.

Podczas lotu sytuacja nie byłaby jednak podobna, bo nie byłoby możliwości szybkiego wezwania kogoś z zewnątrz. Pewnie załoga musiałaby szybko ustalić z pilotem, czy trzeba lądować.

Czy był z nimi lekarz? Nie wiem. Ale nawet ratownicy posiadają pewną wiedzę i są w stanie ocenić sytuację z dokumentacją w ręce lub bez. Może tutaj na podstawie swojego doświadczenia właśnie ocenili :)

Co ma zrobić pasażer-pacjent, jeśli nie zabrał swojej dokumentacji? No cóż, przy takiej chorobie jednak wypadałoby mieć jakieś dokumenty na wszelki wypadek...

Co do tego, czy z atakami padaczki podróżować samolotem - przejrzałem internet, wypluł mi sugestię, że lepiej nie, chyba że ta padaczka jest pod kontrolą. No ale skąd osoba postronna ma wiedzieć, że to jest pod kontrolą? :)

Siedzisz w samolocie, ktoś obok nagle ma atak i machasz na to ręką? Raczej nie, nawet jeśli inni mówią, że "on tak czasem ma". Może tutaj towarzyszka tej "pacjentki" tłumaczyła stewardessie, że wszystko będzie okej, ale nie została wysłuchana i w się nie dziwię...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 29 Lip 2026 20:59 

Rejestracja: 07 Lip 2012
Posty: 851
niebieski
Qba85 napisał(a):
- czy wszystko odbyło się zgodnie z procedurami?


Zakładałbym że tak. Kapitanowie raczej nie są ludźmi rządnymi powództw i szlajania się po sądach etc.

Qba85 napisał(a):
- czy jest możliwe nakazanie opuszczenia samolotu przez takiego pasażera?


Tak. Decyzja kapitana.

Qba85 napisał(a):
- co stałoby się, gdyby do takiego ataku padaczki doszło podczas lotu?


Gdyby kapitan uznał (w oparciu o procedury/koordynację z centrum operacyjnym/własne doświadczenie/ocenę personelu medycznego na pokładzie jeśli taki by był) że sytuacja wymaga lądowania na najbliższym dogodnym lotnisku, to tak by zrobił.

Qba85 napisał(a):
- kto ponosi koszty zatrzymania samolotu?


Linia lotnicza.

Qba85 napisał(a):
- czy jeśli opóźnienie przekroczyłoby 3 godziny, to pasażerom należałoby się odszkodowanie?


Nie.
Góra
 Profil Relacje PM off
Qba85 lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group