Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 02 Sie 2015 02:55 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 Sty 2013
Posty: 411
Loty: 985
Kilometry: 2 186 000
Krajów: 106 / 49.5%
niebieski
Do Afganistanu ciągnęło mnie jak ćmę do ognia. Bałam się, bo przecież wojna, ale bardzo chciałam zobaczyć starożytną krainę Persów i na własne oczy przekonać się, że mimo wojny, ludzie tam żyją w miarę normalnie. Przygotowałam się starannie do tego wyjazdu. Ryzyko było, strach jeszcze większy :)

Image

Image

Image

Czador miałam swój własny, wyjeżdżając z Iranu zaopatrzyłam się w nakrycie głowy i twarzy. Niebieskie oczy ukryłam za szarymi soczewkami kontaktowymi.

Image

Image

Image

Krótki pobyt w Prowincji Herat utkwił mi w pamięci w postaci czerwonych maków na łąkach, wspaniałego światła do zdjęć, artystycznych uniesień i przyjaźnie nastawionych ludzi. Bałam się, ale ciekawość większa od strachu.

Image

Image

Image

Wprawdzie na każdym kroku było wojsko, żołnierze w kamizelkach kuloodpornych i groźnie straszące zasieki, ale życie zwykłych ludzi toczyło się swoim rytmem, mimo wojny.

Image

Image

Image

To właśnie chciałam zobaczyć- życie w ogarniętym wojną Afganistanie.

Image

Image

Image

Na pozór panuje tam chaos, ale po kilku godzinach obserwacji miejskiego życia widać, że wszystko ma tu swoje miejsce.

Image

Image

Image

Są sklepy, warsztaty, piekarnie i zakłady krawieckie. Kobiety w niebieskich burkach robią codzienne zakupy na straganach z warzywami i owocami.

Image

Image

Image

Image

Image

Mężczyźni prowadzą swoje męskie pogawędki w cieniu pachnących krzewów różanych. Dzieciaki chcą sprzedać jakieś kubki, pudełka i szczotki do butów.

Image

Image

Image

Image

Ludzie starają się normalnie żyć.

Image

Image


Nie miałam problemów ze zrobieniem zdjęć, uśmiech i skinienie głowy są uniwersalnym językiem. Nie czułam żadnej wrogości, nawet od żołnierzy stojących obok na skrzyżowaniu.

Image

Image

Po kilku dniach mój lęk zmalał, odkryłam twarz, wszędzie spotykam tylko życzliwe spojrzenia. Czujność i oczy dookoła jednak pozostały. Czuję się bezpiecznie, mając świadomość, ze sytuacja w każdej chwili może się zmienić.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Do Afganistanu wizę można dostać w Polsce, ja aplikowałam w Warszawie. Łatwo nie było, nie wszystkim dają, często są odmowy. Mi się udało, chyba po rzeczowej rozmowie z sympatyczną panią konsul. Koszt 100 eur (podobno w Berlinie jest taniej).

Afganistan był częścią podróży, alternatywą ominięcia Turkmenistanu, gdybym nie otrzymała wizy do tego państwa.

Do Heratu dojechałam bezpośrednio busikiem z irańskiego Mashadu. Blisko osiem godzin, po dość monotonnej drodze. Kierowcą był młody afgański chłopak ubrany w długa jasną koszulę i szerokie spodnie- strój typowy dla mieszkańców tego regionu. Sympatyczny szofer przez te kilka godzin opowiedział mi pół swojego życia, zaprosił do rodzinnego domu i na koniec nie chciał pieniędzy za przejazd, więc nawet nie wiem, ile mnie miało to kosztować.

Ciekawa była granica irańsko- afgańska, gdzie za tragarzy robiły dzieci. Czekały między dwoma przejściami na klientów. Umorusane, obdarte, za szybko nauczone dorosłego życia, gotowe do wyścigu z wielkimi taczkami.
Samo przekraczanie granicy zajęło mi dużo czasu, pewnie po części dlatego, że turyści stanowią nieliczną grupę odwiedzających to miejsce. Wszyscy, pogranicznicy, żołnierze, celnicy zagadywali pytając się o cel mojej wizyty w Afganistanie. Zeszło mi tam ze dwie godziny, wypełnianie jakichś druczków, trzeba było mieć foto w chuście, długo oglądali paszport.
W Heracie najpierw chodziłam okutana po czubek głowy, nawet kolor oczu z niebieskiego zmieniłam na szary. Jednak czując się w miarę bezpiecznie, odsłoniłam twarz. Spowodowało to, że moja osoba wzbudzała duże zainteresowanie lokalsów. W pewnym momencie nie mogłam przejść swobodnie chodnikiem, robić zdjęć itp. Usiadłam więc pod kramikiem sympatycznego szewca, który po afgańsku wytłumaczył coś wszystkim patrzącym się na mnie oczom i zrobiło się luźniej ;)
Wojska było dużo, praktycznie na każdym skrzyżowaniu stały wozy opancerzone, były zasieki i worki z piaskiem.
_________________
Image

Same fotki, czyli https://www.instagram.com/atamancia/
Blog o moich podróżach http://atamanka.pl uwaga, dużo zdjęć ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN
Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍 Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group