Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:26 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
Po raz pierwszy leciałem wraz z żoną tanią linią lotniczą w Polsce. Po raz pierwszy też miałem wylatywać z lotniska Gdańsk. To rozróżnienie jest ważne, bo nie wiem do końca do kogo mieć pretensje za to co mnie i moją żonę spotkało. Ale po kolei.
Do Gdańska miałem do pokonania ponad 400 km samochodem i mimo, że wydawało mi się że swobodnie zdążę, to okazało się, że na lotnisko dotarłem ok. 40 minut przed odlotem („Polska w budowie”). Odprawę mieliśmy zrobioną w internecie oraz karty pokładowe wydrukowane. Wkrótce okazało się, że odprawa bagażowa jest już zamknięta, ale dowiedziałem się, że jeśli mój bagaż rejestrowany „przejdzie” przez kontrolę bezpieczeństwa, to będziemy mogli polecieć , jednak musimy zapłacić przy kontroli boardingowej na pierwszym piętrze opłatę 250 zł. To nam pozwoli wziąć bagaż rejestrowany do samolotu. Zgodziliśmy się na to. Podczas kontroli bezpieczeństwa okazało się, że musimy wyrzucić do kosza z bagażu rejestrowanego kilka artykułów, które nie mogą być wniesione na pokład samolotu. Wyrzuciliśmy je. Na górze, przy kontroli przed wejściem do samolotu pracownice WizzAir poinformowały nas, że będziemy musieli zapłacić te 250 zł. Gdy przytaknęliśmy, jedna z pań przedzwoniła do kogoś i głośno spytała tę osobę: „Jest do opłaty bagaż, ale jest tylko CZTERY MINUTY do zamknięcia bramki. Czy zdążysz przyjść?” Nie wiem co tajemnicza osoba odpowiedziała. Pani natomiast poinformowała nas, że niestety jest za mało czasu i nie polecimy. Spytałem, czy możemy zostawić kwotę 250 zł, która zostanie zapłacona za ten bagaż, gdyż nam nie zależy na dowodzie wpłaty. Otrzymałem odpowiedź: „Proszę Pana, ja nie mogę przyjmować gotówki.” W tak zwanym międzyczasie przez bramkę wchodzili inni pasażerowie, nas niestety nie wpuszczono. Zeszliśmy z piętra na parter i skierowaliśmy się do pracownika obsługi, który nakazał nam wyrzucić z bagażu rejestrowanego do kosza niedozwolone artykuły, aby go poinformować o tym, że niestety nie wylatujemy i aby nam pozwolił wyjąć z pojemnika naszą własność. Niestety uzyskaliśmy odpowiedź, że jest to niemożliwe, mimo tego ,że pan potwierdził, że pamięta ten fakt, który miał miejsce przed pięcioma minutami. Wyszliśmy na halę odlotów i tak skończyła się ta historia. Po co ja to wszystko opisuję - może ktoś się zastanowić. Przecież, jak się spóźniłeś, to nie miej pretensji. Szanuję taki pogląd, jednak nie mogę zgodzić się z traktowaniem przedmiotowym i pozbawionym życzliwości. Postanowiłem, że opiszę ten przypadek jako dowód na niezrozumiały dla nas sposób traktowania klientów, którzy wybrali firmę WizzAir, opłacili bilety, gotowi byli dopłacić kolejne pieniądze („za swoje de facto spóźnienie) powiększając dochody firmy. Nigdy więcej WizzAir-em. Co zaś się tyczy lotniska Gdańsk, to na pewno patron tego lotniska zdziwiłby się, gdybym mu opowiedział tę historię o traktowaniu Polaka przez Polaka.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:33 

Rejestracja: 10 Maj 2010
Posty: 441
niebieski
Tak jak napisałeś - wina leży po Twojej stronie. Oczywiście możesz już nigdy więcej nie lecieć Wizziarem, bo masz do tego prawo. Tylko po co zakładać osobny temat i wylewać gorzkie żale? Naszego poglądu na podróżowanie nie zmienisz :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Mar 2010
Posty: 580
Jeśli spóźniłeś się tyle na lot, że nie było możliwości nadania bagażu rejestrowanego to tylko Twoja wyłączna wina. Nie pozwolono Tobie zabrać na pokład samolotu wszystkich rzeczy do bagażu podręcznego to też zrozumiałe, bo takie są przepisy. To, że nie wpuszczono Cię na pokład bo już zabrakło czasu to też zrozumiałe. Samoloty to nie taxówki, że czekają na pasażerów. Moim zdaniem pretensje możesz mieć tylko do siebie.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 3380
srebrny
spóźniłeś się? nie przeczytałeś regulaminu ?
wina Tuska
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Kwi 2012
Posty: 708
Loty: 99
Kilometry: 160 637
Krajów: 25 / 11.7%
niebieski
Od kiedy to przewoźnik odpowiada za twoje rzeczy przy wyrzucone przy kontroli !!??
A co jakbyś dał gotówkę, a później zaskarżył linie lotnicze że nie otrzymałeś potwierdzenia zapłaty ?
Skoro Pani nie może przyjąć gotówki to jakim prawem masz jej za złe że tego nie zrobiła?

Rozumiem Twoją irytację - ale niestety sam sobie zawiniłeś.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:39 

Rejestracja: 09 Sty 2012
Posty: 30
A ja trochę z innej beczki. A dlaczego jesli nie było już czasu na dopłatę za rejestrowany itd, nie wyjmąłeś parę najważniejszych rzeczy z walizki i nie przełożyłeś ich do jakiejś torebki lub worka by zabrać je z sobą na pokład i resztę nie zostawiłeś na lotnisku? Jeśli zależało by mi na locie, to ja tak bym zrobił....
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 18 Paź 2012 13:47 

Rejestracja: 24 Maj 2012
Posty: 418
niebieski
Sam podałeś sobie odpowiedź. Lotniska rządzą się swoimi prawami a zasady dotyczące odpraw znałeś. Nie byłeś potraktowany w niewłaściwy sposób lecz właśnie zgodnie z wymogami bezpieczeństwa itd itp.

Ja miałem kiedyś podobną sytuację i też leciałem Wizzairem. Pociąg którym jechałem z KRK do WAW się zepsuł zanim wyjechał z Krakowa. Kolejny jechał godzinę później, na dodatek w Warszawie był opóźniony o ok. 25 minut. Byłem 1h25m w plecy. Próbowałem telefonicznie ustalić czy jest jakaś szansa zdążyć na samolot. Liczyłem bardzo na to, że lot będzie opóźniony ale nic na to nie wskazywało. To było potwornie stresujące 3 godziny w pociągu. Brałem już pod uwagę wzięcie taksówki z Krakowa na lotnisko Okęcie. Cały rok czekałem na urlop a wszystko wskazywało na to, że nigdzie nie polecę. Potem trafiłem na warszawskie korki. Przyjechałem 2 godziny po czasie gdy planowałem być na lotnisku. W tym momencie samolot miał kilka minut do startu. Na szczęście okazało się, że jakimś zbiegiem okoliczności jednak się opóźnił, jednak z tego co mi powiedziano i wyczytałem, godziny zamknięcia odprawy nie ulegają przesunięciu nawet jeśli samolot ma opóźnienie. Teoretycznie nic nie dało się zrobić choć będąc tam głupotą bybyło nie spróbować.
Na szczęście mnie wpuszczono ale omijaliśmy z żoną wszystkie kolejki pasażerów po drodze i biegliśmy w trakcie przepakowując się (2007 rok, bagaż rejestrowy był jeszcze wtedy w cenie :-))

Mnie się udało - Tobie nie. Może następnym razem będzie na odwrót ale to nie wina linii lotniczej.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:34 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
kosa napisał(a):
Tak jak napisałeś - wina leży po Twojej stronie. Oczywiście możesz już nigdy więcej nie lecieć Wizziarem, bo masz do tego prawo. Tylko po co zakładać osobny temat i wylewać gorzkie żale? Naszego poglądu na podróżowanie nie zmienisz :)

1. NIE PISAŁEM, ŻE WINA LEZY PO MOJEJ STRONIE,
2. NIE ŻALĘ SIE, TYLKO INFORMUJĘ O CZYMŚ, O CZYM W ŚWIECIE LUDZI/INSTYTUCJI CYWILIZOWANYCH NIE BYŁOBY MOWY. NAWET JESLI KLIENTOWI COŚ ZDARZYŁO CO NIE JEST W "STANDARDZIE", NALEZY ZROBIĆ WSZYSKTKO, CO POZWOLI WYPEŁNIĆ UMOWĘ, A NIE ROBIC WSZYSTKO ABY UMOWA NIE BYŁA WYPEŁNIONA. A POTEM MÓWIĆ, ZE TO WINA KLIENTA ORAZ... KOMENTOWAĆ NA FORUM PODOBNIE. PROSZĘ PAŃSTWA TO JAKIES NIEPOROZUMIENIE. JA NIE MIAŁBYM ABSOLUTNIE PRETENSJI O TO, ŻE SAMOLOT MNIE NIE ZABRAŁ, BO ODLECIAŁ ZANIM JA PRZYBYŁEM NA LOTNISKO. JEDNAK PROSZĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM. w CZASIE NASZEGO OCZEKIWANIA PRZED BRAMKĄ DO SAMOLOTU, KILKA OSÓB NAS MINĘŁO. CO OZNACZA, ŻE W TYM MOMENCIE NIE BYLIŚMY W ZWŁOCE.
NIE MAM ZAMIARU ZMIENIAĆ POGLĄDU KOGOKOLWIEK. ZNAJĄC ŻYCIE, ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ Z TEGO IŻ KAŻDY MA SWOJE STANDARDY, OCZEKIWANIA, WYMAGANIA I NIMI SIĘ POSŁUGUJE SIĘ.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:35 

Rejestracja: 10 Maj 2010
Posty: 441
niebieski
Skończ krzyczeć :)

Powiedz mi po co ogólnie ten temat - nie masz już gdzie wylewać swoich frustracji z własnych błędów?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:37 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
Murdock napisał(a):
Jeśli spóźniłeś się tyle na lot, że nie było możliwości nadania bagażu rejestrowanego to tylko Twoja wyłączna wina. Nie pozwolono Tobie zabrać na pokład samolotu wszystkich rzeczy do bagażu podręcznego to też zrozumiałe, bo takie są przepisy. To, że nie wpuszczono Cię na pokład bo już zabrakło czasu to też zrozumiałe. Samoloty to nie taxówki, że czekają na pasażerów. Moim zdaniem pretensje możesz mieć tylko do siebie.

Uprzejmie proszę o czytanie ze zrozumieniem. Pozdrawiam
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:38 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
rw30 napisał(a):
spóźniłeś się? nie przeczytałeś regulaminu ?
wina Tuska

Bez komentarza.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 3380
srebrny
nie byliście w zwłoce tylko byliście w ciemnej dupie, nie wiecie co jak i dlaczego, widać że niedzielni z was turyści to trzeba było się zabezpieczyć i wyjechać samochodem tak, żeby być 3 godziny przed lotem na lotnisku, a nie na ostatnią chwile i teraz się wypłakiwać i mówić, co polak polakowi i o złym traktowaniu, LOL

nie wiesz chyba na czym polega cywilizacja, misiek i ogólnie się plączesz, proponuję Ci skasować konto na f4f i zapomnieć o tym poście, bo nasze kolejne posty tutaj tylko podniosą Ci ciśnienie, a przecież nie o to [przypuszczam] Ci chodzi, by ponownie się tą sprawą przejmować
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:48 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
adriano84 napisał(a):
Od kiedy to przewoźnik odpowiada za twoje rzeczy przy wyrzucone przy kontroli !!??
A co jakbyś dał gotówkę, a później zaskarżył linie lotnicze że nie otrzymałeś potwierdzenia zapłaty ?
Skoro Pani nie może przyjąć gotówki to jakim prawem masz jej za złe że tego nie zrobiła?

Rozumiem Twoją irytację - ale niestety sam sobie zawiniłeś.


Błagam, proszę czytać ze zrozumieniem. Nie obwiniałem przewoźnika za moje rzeczy wyrzucone przy kontroli. Odnośnie "gotówki". A niby po co miałbym zaskarżać? No dobrze. Pójdę Twoim tropem. Wracam. Zaskarżam. W postępowaniu linia lotnicza lub lotnisko pokazuje dowody w postaci dokumentu wpłaty, zeznań dwóch pracownic Wizzaira i nagranie video. Przegrywam. Ps. jestem księgowym z wykształcenia. Odnośnie "może-nie może". Co do zasady: nie może. W sytuacjach nadzwyczajnych liczy się interes mojego klienta, a nie zasady. A więc moim zdaniem dwie panie przy bramkach mogły przyjąć ode mnie pieniądze. Resztę da się wyjaśnić. pozdr.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#14 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:52 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
mudek napisał(a):
A ja trochę z innej beczki. A dlaczego jesli nie było już czasu na dopłatę za rejestrowany itd, nie wyjmąłeś parę najważniejszych rzeczy z walizki i nie przełożyłeś ich do jakiejś torebki lub worka by zabrać je z sobą na pokład i resztę nie zostawiłeś na lotnisku? Jeśli zależało by mi na locie, to ja tak bym zrobił....


Nie będę sie rozpisywać, dlaczego nie zrobiłem tego tak jak proponujesz, bo byłaby to bardzo długa opowieść. Wpadłem jednak na lepszy pomysł. Pojechałem do hotelu w Gdańsku. tam kupiłem bilet na następny dzień. Następnego dnia wyleciałem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:56 

Rejestracja: 18 Maj 2011
Posty: 701
Zbanowany
niebieski
sir Henry napisał(a):
adriano84 napisał(a):
Od kiedy to przewoźnik odpowiada za twoje rzeczy przy wyrzucone przy kontroli !!??
A co jakbyś dał gotówkę, a później zaskarżył linie lotnicze że nie otrzymałeś potwierdzenia zapłaty ?
Skoro Pani nie może przyjąć gotówki to jakim prawem masz jej za złe że tego nie zrobiła?

Rozumiem Twoją irytację - ale niestety sam sobie zawiniłeś.


Błagam, proszę czytać ze zrozumieniem. Nie obwiniałem przewoźnika za moje rzeczy wyrzucone przy kontroli. Odnośnie "gotówki". A niby po co miałbym zaskarżać? No dobrze. Pójdę Twoim tropem. Wracam. Zaskarżam. W postępowaniu linia lotnicza lub lotnisko pokazuje dowody w postaci dokumentu wpłaty, zeznań dwóch pracownic Wizzaira i nagranie video. Przegrywam. Ps. jestem księgowym z wykształcenia. Odnośnie "może-nie może". Co do zasady: nie może. W sytuacjach nadzwyczajnych liczy się interes mojego klienta, a nie zasady. A więc moim zdaniem dwie panie przy bramkach mogły przyjąć ode mnie pieniądze. Resztę da się wyjaśnić. pozdr.


Slaby z Ciebie ksiegowy skoro nie znasz kodeksu karnego skarbowego ;-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#16 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:59 

Rejestracja: 16 Sty 2011
Posty: 10259
HON fly4free
@sir henry: wina w opsanym przypadku lezy wyłącznie po Twojej stronie, nie linii lotniczych, nie lotniska, nie pani Basi odpowiedzialnej za boarding. Zasady odprawy i przyjmowania bagażu rejestrowanego oraz ponadwymiarowego pokładowego są jasne: nikt tu nie naruszył żadnych procedur.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 18 Paź 2012 14:59 

Rejestracja: 03 Kwi 2012
Posty: 343
niebieski
sir Henry napisał(a):
kosa napisał(a):
Tak jak napisałeś - wina leży po Twojej stronie. Oczywiście możesz już nigdy więcej nie lecieć Wizziarem, bo masz do tego prawo. Tylko po co zakładać osobny temat i wylewać gorzkie żale? Naszego poglądu na podróżowanie nie zmienisz :)

1. NIE PISAŁEM, ŻE WINA LEZY PO MOJEJ STRONIE,
2. NIE ŻALĘ SIE, TYLKO INFORMUJĘ O CZYMŚ, O CZYM W ŚWIECIE LUDZI/INSTYTUCJI CYWILIZOWANYCH NIE BYŁOBY MOWY. NAWET JESLI KLIENTOWI COŚ ZDARZYŁO CO NIE JEST W "STANDARDZIE", NALEZY ZROBIĆ WSZYSKTKO, CO POZWOLI WYPEŁNIĆ UMOWĘ, A NIE ROBIC WSZYSTKO ABY UMOWA NIE BYŁA WYPEŁNIONA. A POTEM MÓWIĆ, ZE TO WINA KLIENTA ORAZ... KOMENTOWAĆ NA FORUM PODOBNIE. PROSZĘ PAŃSTWA TO JAKIES NIEPOROZUMIENIE. JA NIE MIAŁBYM ABSOLUTNIE PRETENSJI O TO, ŻE SAMOLOT MNIE NIE ZABRAŁ, BO ODLECIAŁ ZANIM JA PRZYBYŁEM NA LOTNISKO. JEDNAK PROSZĘ CZYTAĆ ZE ZROZUMIENIEM. w CZASIE NASZEGO OCZEKIWANIA PRZED BRAMKĄ DO SAMOLOTU, KILKA OSÓB NAS MINĘŁO. CO OZNACZA, ŻE W TYM MOMENCIE NIE BYLIŚMY W ZWŁOCE.
NIE MAM ZAMIARU ZMIENIAĆ POGLĄDU KOGOKOLWIEK. ZNAJĄC ŻYCIE, ZDAJĘ SOBIE SPRAWĘ Z TEGO IŻ KAŻDY MA SWOJE STANDARDY, OCZEKIWANIA, WYMAGANIA I NIMI SIĘ POSŁUGUJE SIĘ.


Odpusc sobie. 99% uzytkownikow na tym forum nie wie co to odrobina zyczliwosci.
Tak jak i spora czesc nie aplikuje jej w zyciu codziennym.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 18 Paź 2012 15:00 

Rejestracja: 18 Paź 2012
Posty: 10
cichyy napisał(a):
Sam podałeś sobie odpowiedź. Lotniska rządzą się swoimi prawami a zasady dotyczące odpraw znałeś. Nie byłeś potraktowany w niewłaściwy sposób lecz właśnie zgodnie z wymogami bezpieczeństwa itd itp.

Ja miałem kiedyś podobną sytuację i też leciałem Wizzairem. Pociąg którym jechałem z KRK do WAW się zepsuł zanim wyjechał z Krakowa. Kolejny jechał godzinę później, na dodatek w Warszawie był opóźniony o ok. 25 minut. Byłem 1h25m w plecy. Próbowałem telefonicznie ustalić czy jest jakaś szansa zdążyć na samolot. Liczyłem bardzo na to, że lot będzie opóźniony ale nic na to nie wskazywało. To było potwornie stresujące 3 godziny w pociągu. Brałem już pod uwagę wzięcie taksówki z Krakowa na lotnisko Okęcie. Cały rok czekałem na urlop a wszystko wskazywało na to, że nigdzie nie polecę. Potem trafiłem na warszawskie korki. Przyjechałem 2 godziny po czasie gdy planowałem być na lotnisku. W tym momencie samolot miał kilka minut do startu. Na szczęście okazało się, że jakimś zbiegiem okoliczności jednak się opóźnił, jednak z tego co mi powiedziano i wyczytałem, godziny zamknięcia odprawy nie ulegają przesunięciu nawet jeśli samolot ma opóźnienie. Teoretycznie nic nie dało się zrobić choć będąc tam głupotą bybyło nie spróbować.
Na szczęście mnie wpuszczono ale omijaliśmy z żoną wszystkie kolejki pasażerów po drodze i biegliśmy w trakcie przepakowując się (2007 rok, bagaż rejestrowy był jeszcze wtedy w cenie :-))

Mnie się udało - Tobie nie. Może następnym razem będzie na odwrót ale to nie wina linii lotniczej.


Dziękuję dobry człowieku za opinię. Jednak proszę Cię, o czym Ty mówisz, jakie zasady bezpieczeństwa? Spotkaliśmy się z bezprzykładnym hamstwem (wiem o czym mówię) w wykonaniu pracownic WizzAira, brakiem życzliwości pozostałego personelu lotniska w Gdańsku. W tym roku był to mój/nasz 14-ty i 15-lot samolotem. Lataliśmy również w poprzednich latach i nie tylko po Europie. I również tanimi liniami lotniczymi. Byliśmy świadkami różnych trudnych sytuacji. I uwierz mi. Były różne problemy. Najczęściej językowe. Ale nigdy nie spotkaliśmy się z brakiem życzliwości i hamstwem po polsku.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 18 Paź 2012 15:07 

Rejestracja: 02 Lip 2012
Posty: 930
niebieski
temat proponuje zamknąć bo niczemu nie służy
i przenieść do działu "rozrywki" bo ciężko to inaczej traktować...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 18 Paź 2012 15:09 

Rejestracja: 06 Cze 2011
Posty: 64
Loty: 344
Kilometry: 718 912
Krajów: 43 / 20.1%
Nie ma co się wyładowywać na Wizzairze, bo w innych liniach mogło Cię spotkać dokładnie to samo, tym bardziej przy tym ekstremalnym spóźnieniu i niedozwolonych rzeczach w bagażu. Przepisy przepisami, nie ma zmiłuj.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 40 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group