Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 21 Mar 2023 15:29 

Rejestracja: 27 Cze 2013
Posty: 204
niebieski
Kothson napisał(a):
Dzieci można zrozumieć, trudniej rodziców którzy nie potrafią podjąć odpowiedniej reakcji.

Mielno rozważę, ba nawet Rabkę Zdrój, byle dalej od kopiącego w mój fotel Brajana, czy rzucającej obślonioną grzechotką Angeliki.


I tu pełna zgoda. Myślę, że 80% sukcesu to odpowiednie podejście i reakcja rodziców. Ale nie ma co generalizować.
Góra
 Profil Relacje PM off
Kothson lubi ten post.
 
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 21 Mar 2023 15:43 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 2287
srebrny
Kothson napisał(a):
A tak już na poważnie, to niestety nie widzę sensu latania z małym dzieckiem (no chyba że jest to jakaś relokacja). Zero przyjemności dla rodziców, dla dziecka również bo w głowie nie zostanie mu kompletnie nic. Gdybym był w podobnej sytuacji, zostawiam Brajana rodzinie na parę dni i robię krótki trip po USA.


Oj jak się mylisz!
Rodzice z dziećmi nie latają samolotem, aby rozkoszować się lotem. Szczerze powiedz co pamiętasz z wyjazdów ze swoimi rodzicami 20/30/itd. lat temu. Co zostało w głowie do dziś i czy to oznacza, że wyjazd nie był udany?
Latałem ze swoimi dziećmi, gdy miały mniej niż pół roku m.in. na antypody (kilkadziesiąt godzin lotu). Do wieku 3-4 lat z dziećmi odwiedziliśmy większość kontynentów i absolutnie nie uważam, że był to czas stracony czy "zero przyjemności" dla kogokolwiek. Dziś moje dzieci mają wylatanych więcej mil w powietrzu niż większość dorosłych przez całe swoje życie, a co za tym idzie umieją zachować się zarówno na pokładzie, jak i np. w saloniku (choć wciąż są relatywnie małe). Śmiem twierdzić, że znają procedury, modele samolotów i kanon zachowania lepiej niż wielu dorosłych. Każde nasze wspólne wyjazdy są wspaniałe dla wszystkich, raczej nie zostawiam Brajanka na kilka dni rodzinie podczas krótkiego tripu po USA, bo niby dlaczego? Nie umiesz zaopiekować się własnym dzieckiem w każdej sytuacji i zapewnić mu zabawy bez względu na lokalizację?

@mikuś
jeżeli potrafisz zaopiekować się swoim dzieckiem w Mielnie to będziesz również potrafił w US. Lot do US zazwyczaj jest stosunkowo łatwy, z niewielką liczbą przesiadek, dość krótki itd. Jeżeli potrafisz zapakować dziecko w pociąg nad morze to dasz radę również w samolocie za ocean. Stany to dobre miejsce dla dzieci, wszystko jest łatwe, przyjemne, a wiele atrakcji stworzona wprost dla dzieci. Do tego praktycznie wszędzie dojedziesz samochodem. Tylko jechać, trudno o łatwiejszą destynację. Wszelkie choroby ogarniasz dobrym ubezpieczeniem, to zazwyczaj działa OK.
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
vincenz uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 21 Mar 2023 15:51 

Rejestracja: 11 Sie 2010
Posty: 2555
HON fly4free
Masz rację, z dziećmi należy spędzać wolny czas, w tym również ten na dalekich podróżach. Natomiast co do jednego się nie łudź: że dzieci cokolwiek będą z tego pamiętać. Do określonego wieku praktycznie wszystko się zapomina, zostają jakieś klisze pojedynczych zdarzeń czy wrażeń. Wzmacniane czy przywracane tylko i wyłącznie technologią (zdjęcia, filmy). Dodatkowo, jakie to banalne, dzieci cieszą się bardziej przysłowiową huśtawką lub lepieniem bałwana ze śniegu, niż, dajmy na to, wspaniałym średniowiecznym miasteczkiem Erice, czy spektakularnym Grand Canyon Colorado (obydwa przykłady - z moich własnych doświadczeń). Ale w sumie nie o to chodzi, chodzi o czas z rodziną, a jeśli dorośli czują się szczęśliwi właśnie "gdzieś tam daleko", to jest to całkowicie ok. Bo dzieciom to naprawdę zwisa... (oczywiście, z wiekiem świadomość, percepcja i zapamiętywanie zmieniają się).
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 21 Mar 2023 15:58 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 2287
srebrny
Nikt zdroworozsądkowy chyba nie sądzi, że maluch będzie COKOLWIEK z wyjazdu pamiętał. Co wcale nie oznacza, że podróże nie rozwijają i np. przebywanie z dziećmi z innej rasy, kultury, zabawa np. kokosem itd. nie rozwija. Jeżeli zabierasz dziecko do Grand Canyon Colorado to jedziesz tam dla siebie, a nie dla dziecka, to oczywiste i ważne, aby podczas wakacji każdy miał coś dla siebie. Jednak po drodze jest cała masa rozrywek również dla dzieci - wystarczy wpisać w wujka "grand canyon colorado attractions for families", wybierać możesz dowoli. Amerykanie również mają dzieci i zabierają je na wycieczki, poważnie.
Jadąc do Mielna również jedziesz tam częściowo dla siebie, a częściowo dla dziecka, jak wszędzie.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 21 Mar 2023 16:06 

Rejestracja: 11 Sie 2010
Posty: 2555
HON fly4free
Bądźmy uczciwi w intencjach, ja w każdym razie nie mam problemu z napisaniem, że do owego "Grand Canyon" itp. jadę dla siebie. A "ponieważ mam dzieci", to one jadą ze mną. I oczywiście, że ponieważ "one jadą ze mną", to również ich potrzeby są uwzględnione. Dzieciom to całkowicie zwisa, do pewnego wieku, dokąd jadą, a skoro się również zgadzamy, że bardzo niewiele z tego zapamiętają (nie wiem gdzie jest ta granica lepszego zapamiętywania, ale powiedzmy gdzieś początek podstawówki), to nie ma co robić nadętej fasady o nie wiadomo jakich korzyściach podróży (małych) dzieci w dalekie kraje... Choć nie jestem pewien, czy dzieci, z punktu widzenia ich potrzeb, nie są szczęśliwsze "na bałtyckiej plaży", bo ja na pewno nie, w każdym razie nie dłużej niż 3 dni :lol:
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 21 Mar 2023 16:15 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 2287
srebrny
man4business napisał(a):
to nie ma co robić nadętej fasady o nie wiadomo jakich korzyściach podróży (małych) dzieci w dalekie kraje...

Tego nikt nie mówi.
Głupotą jest jednak powiedzieć, że nie jeżdzę za granicę do podstawówki, bo moje dzieci i tak nie będą nic pamiętały, więc się nie opłaca. Jednocześnie hordy ludzi co wakacje wali z dzieciakami na AI do Egiptu czy Turcji. Tutaj już można, bo bliżej czy o co chodzi?
Mimo wszystko warto mieć otwartą głowę i umieć skorzystać z atrakcji gdziekolwiek by one nie były. Pisanie o "podrzucaniu dzieci rodzinie" uważam za przejaw niedojrzałości, być może jedynie swojej wygody kosztem mimo wszystko dzieci.

@Kothson
Nie pomogłeś, jednak pokazałeś swój prawdziwy poziom w dyskusji, dziękuję.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 21 Mar 2023 16:53 

Rejestracja: 14 Wrz 2019
Posty: 150
Dyskusja chyba powinna zostać wyodrębniona.

opo napisał(a):
Pisanie o "podrzucaniu dzieci rodzinie" uważam za przejaw niedojrzałości, być może jedynie swojej wygody kosztem mimo wszystko dzieci.


Śmiem zauważyć, że dział "Relacje" na tutejszym forum obfituje w opisy podróży realizowanych także bez potomstwa.
Czyli jednak można?
Góra
 Profil Relacje PM off
Kothson lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 21 Mar 2023 17:25 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 928
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 23.8%
niebieski
Lot na urlop z dzieckiem w wieku 1-3 lata, zwłaszcza daleki nie jest obowiązkiem a zatem nie musimy na siłę lecieć, co innego różne sprawy losowe czy życiowe. Zatem, jeśli nasze dziecko źle znosi taki lot lub nawet nie potrafi się zachować (a rodzice zapanować i przeciwdziałać) w środkach transportu publicznego, to moim zdaniem powinno się dobrze zastanowić i unikać takich środków w przypadku wyjazdów urlopowych. A przynajmniej unikać długich lotów czy długich jazd publicznym transportem, zwłaszcza nocnych, gdy ww zachowanie dziecka będzie szczególnie uciążliwe. Natomiast gdy dziecko będzie mieć kilka lat więcej to pewnie z przyjemnością poleci samolotem, nawet daleko i jeśli nawet będzie się chwilami nudzić, to nie znaczy, że połowę lotu ma płakać.
@ opo
Różnica w wylocie do Tunezji, Egiptu czy na południe Europy jest taka, że taki lot trwa zdecydowanie dłużej niż wspomniane dalekie loty do USA (zwłaszcza na zachodnie wybrzeże) a zatem i uciążliwość płaczącego niemowlaka będzie łatwiejsza do zniesienia, gdy dziecko źle znosi podróż a rodzice zdecydowali się na nią mimo wszystko. Oczywiście, nie wszystkie dzieci płaczą przez większą część lotu, z moich obserwacji wynika, że raczej rzadko tak jest, częściej trochę popłaczą a potem spią, niemniej takowe też bywają i jeśli źle znoszą krótką podróż, to wg mnie nieracjonalne jest wybierać się w długą. Przy okazji, nie mieszałbym tu niepotrzebnie kwestii All Inclusive, bo sposób wyżywienia znaczenia nie będzie miał, może być również FB czy HB, poza tym nie wiem co w kwestii męczącej podróży samolotem zmienia wylot z biurem do Egiptu względem Egipt na własną rękę, zwłaszcza gdy tym samym rejsem lecą i jedni, i drudzy.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 21 Mar 2023 18:49 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lis 2011
Posty: 980
Loty: 270
Kilometry: 521 014
Krajów: 64 / 29.9%
srebrny
Żona wylądowała w szpitalu i straciła kompletnie pamięć. Po kilku miesiącach personel szpitala mówi do męża:

- Po co Pan codziennie tutaj przychodzi. Żona i tak nie będzie pamietać że Pan tutaj był.
Na co mąż odpowiada...
-Wiem, ale ja ją pamiętam.

Ja kiedyś to przeczytałem i zapamiętałem. To jest coś co mną kieruje w podróżowaniu z małym dzieckiem.
Znajomi mówią do nas, dzieci i tak nic nie będą pamiętać, po co je ciągnąć tyle godzin i się męczyć.
No ok, ale my pamiętamy :). Spędzamy z dzieckiem super czas, mamy masę zdjęć i filmów i wracamy do nich.
Oczywiście bywają i ciężkie chwile, ale to wszystkie jest ulotne.
Nikt nam tego nie odbierze, a dzieci szybko wyrastają ze swojego dzieciństwa :)
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez DAD, 21 Mar 2023 20:42, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
marcin.n uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 21 Mar 2023 19:05 

Rejestracja: 11 Sie 2010
Posty: 2555
HON fly4free
Ja bym te wszystkie eseje wrzucił do chatGTP, żeby streścił.

A streszczenie byłoby takie: jeśli tylko cię stać, zawsze zabieraj swoje dzieci ze sobą, bo to są twoje dzieci i twoja rodzina. I to jest fundamentalna wartość. Natomiast nie musisz udawać, że (do pewnego wieku), lecimy "na Antypody", bo dzieci będą bardzo światowe, obyte, dokształcone, będą wiedziały jak ciągnąć walizkę na kółkach i nalać sobie soczek w saloniku. Po prostu lecisz tam, bo ty jesteś z tym szczęśliwy, a twoje szczęście to również dobrostan twojej rodziny. Naprawdę nie musisz wciskać kitów o "zaletach dalekich podróży" na rozwój (małych) dzieci. Wystarczy, że zadbasz, żeby i one (oraz współmałżonek, rzecz jasna) też przy okazji były zadowolone. Niekoniecznie pełnią szczęścia, bo szczęście ma się przecież rozkładać sprawiedliwie. Sprawiedliwie, nie znaczy po równo :lol:

Przepraszam, ale jako model językowy nie mam dostępu do aktualnych danych. Moja wiedza jest ograniczona przez datę mojego treningu, który był oparty na danych zgromadzonych do 2021 roku.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 21 Mar 2023 20:37 

Rejestracja: 12 Gru 2011
Posty: 2287
srebrny
Dzieci do lat 2 lecą praktycznie za darmo, więc nie o pieniądze tu chodzi. Poza tym jesteśmy na f4f, gdzie wszyscy wiedzą, że nie trzeba mieć pieniędzy, lecz chęci szczere, aby za kilka złotych robić RTW.
Poza tym z wątku zrobiło się sito. Cześć postów jest w luźnych, cześć gdzie indziej, a jeszcze inna cześć w koszu, wiec wpisy są trochę bez ładu i składu.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 22 Mar 2023 09:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Wrz 2013
Posty: 3341
Loty: 588
Kilometry: 853 526
Krajów: 52 / 24.3%
złoty
Nasz synek dobrze znosił loty, większość przysypiał jak lecieliśmy do USA. Na krótszych lotach też nie było jakiś problemów czy wielkiego płaczu.

Jesteśmy na forum podróżniczym i każdy z nas powinien wiedzieć, ze ciężko jest tak nagle zrezygnować z podróży, bo dziecko się urodziło.

Podróże z dzieckiem są inne, trudniejsze, ale nadal są możliwe.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group