Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 268 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#21 PostWysłany: 25 Lip 2018 08:30 

Rejestracja: 02 Lip 2015
Posty: 2292
Loty: 44
Kilometry: 65 890
Krajów: 15 / 7.0%
niebieski
Wintermute napisał(a):
tom971 napisał(a):
Z południa Kraków Ruczaj do Gdańska Przymorze spod bloku pod blok 4h 45m netto via A4 i DK/S/A 1 w nocy.. I są na tym forum osoby które robią to jeszcze krócej za dnia !!

Gratuluję. Ostatnia nasza wycieczka z Wrocławia na Kaszuby trwała w jedną stronę 8 a z powrotem ponad 9h.
Znajomi nie raz spędzali w trasie po 11-12h jadąc na Hel.
Tymczasem do Chorwacji jechaliśmy 13h ze zwiedzaniem Plitwic.

Na Hel to i z trojmiasta mozna jechac z 8h jak jest wypadek, to zjawisko losowe.
_________________
Jeśli masz jakieś pytania o Poznań pomogę!
I klikamy "pomógł" jeśli tak faktycznie jest :) Status się sam nie zrobi...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️ Lato na końcu Italii za 979 PLN 💚🤍❤️ Loty do Kalabrii + 4* hotel ze śniadaniami i prywatną plażą 🌊🏖️
Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN Cypr latem 🌊☀️ Tydzień w 4* Capital Coast Resort & Spa w Pafos za 2859 PLN
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#22 PostWysłany: 25 Lip 2018 08:32 

Rejestracja: 07 Kwi 2014
Posty: 1375
srebrny
nie mówmy tu o wypadkach
raczej o korkach...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#23 PostWysłany: 25 Lip 2018 08:41 

Rejestracja: 02 Lip 2015
Posty: 2292
Loty: 44
Kilometry: 65 890
Krajów: 15 / 7.0%
niebieski
Zakładając normalne tempo WRO-GDN to jest 6h ewentualnie 30-45 minut na bramkach amber one.
Uwierz mi, że bez korków spowodowanych przez wypadek 6h na wjazd nawet na czubek Helu to za duzo więc albo znajomi podkoloryzowali historie ale był wypadek, o którym nie wiedzieli.
_________________
Jeśli masz jakieś pytania o Poznań pomogę!
I klikamy "pomógł" jeśli tak faktycznie jest :) Status się sam nie zrobi...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#24 PostWysłany: 25 Lip 2018 08:42 

Rejestracja: 14 Maj 2016
Posty: 1439
Zbanowany
niebieski
Wszyscy macie rację ale podstawa Chorwacji to...moda. Zrobił się wiele lat temu trend właśnie na tą destynację i...koniec. Kazde rozumowanie jest bezsensowne bo trend we wszystkim trwa dopóki...się nie skończy.Możecie zaklinac rzeczywistość a ludzie i tak będą tam jeździć lub latać. Byłem dwa razy i chętnie wyskoczę jeszcze kilka razy jak tylko będzie okazja. Wolicie jeździć lub latać w inne miejsca? OK. Wasza sprawa. ale trzeba pamiętać. Z gustami się nie dyskutuje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#25 PostWysłany: 25 Lip 2018 08:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Paź 2016
Posty: 1258
Loty: 456
Kilometry: 787 864
Krajów: 57 / 26.6%
niebieski
Ja byłam raz, chyba 15 lat temu, samochodem na wyspie Hvar. Pamiętam że wtedy mi się podobało, ceny były trochę wyższe niż w Polsce ale akceptowalne, niezbyt dużo turystów, przy okazji zobaczyliśmy jeszcze Plitvice, Dubrownik i wpadliśmy na Pag spotkać się z moją przyjaciółką ze Słowenii. Bardzo miło wspominam ten wyjazd, ale jakoś jeszcze nie przyszło mi do głowy żeby tam wrócić, jest wiele piękniejszych i przyjaźniejszych miejsc.
W zasadzie wszystkie argumenty które przyciągają Polaków do Chorwacji chyba padły, jednym z głównych poza możliwością szybkiego dotarcia samochodem z wałówką jest podobny język i duża ilość Polaków na miejscu, większa szansa że pomogą. Każdy chce się czuć komfortowo na wakacjach a bariera językowa jest dość trudna do pokonania, np. dla moich rodziców, którzy nie mówią po angielsku Chorwacja była jedynym krajem, który odwiedzili bez biura podróży.
Góra
 Profil Relacje PM off
elwirka lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#26 PostWysłany: 25 Lip 2018 08:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Paź 2012
Posty: 1332
srebrny
@Pacyfa
Wg mnie lepiej skoczyć na Greckie Wyspy lub Baleary, a najlepszy okres to październik.

@tom971
W wakacyjny weekend dolicz jeszcze korek na A1, teraz jeszcze jest wahadło w okolicach Częstochowy (budowa wiaduktu) na którym ostatnio straciłem godzinę i sumarycznie wychodzi 7h. Ostatecznie owszem nad Bałtyk będziesz miał szybciej niż nad Adriatyk ale chyba większość osób jadąc do Chorwacji robi sobie przystanek na zwiedzanie np. Budapesztu więc droga droga rozkłada się czasowo, a do tego urlop zyskuje urozmaicenie. A tak swoją drogą Kraków - Kołobrzeg to 700km, a Kraków - Krk to 1000km więc różnica w odległości nie jest jakaś oszałamiająca.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#27 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:02 

Trzeba w sobotę/ niedzielę wcześnie rano tyłek z łóżka ruszyć. Max 5-6 rano. Wtedy żadnego korka nie ma, bo ludność smacznie śpi. Później wstają, wszyscy razem ruszają i razem sobie w koreczku pod Częstochową stoją.
Zobacz moje mini relacje. Już prawie 10 razy jechałem z południa nad Bałtyk i nigdy nie utknąłem.

Poza tym to feralne miejsce , gdzie "Gierkówka" schodzi się z budową A1 da się prosto objechać. Nawet są mapki w necie...
Góra
 PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#28 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 Maj 2012
Posty: 1680
Loty: 380
Kilometry: 808 097
Krajów: 39 / 18.2%
srebrny
Heh też się nad tym zastanawiam, szczególnie żeglarsko, bo taka aktywność wakacyjna u mnie dominuje. Drogie porty, masakryczne ilości jachtów, w porcie żeby mieć miejsce trzeba być najpóźniej po godzinie 12... kasują na każdym kroku, jak górale ceprów ;-)
Na dodatek w lipcu i sierpniu nie wieje...
Wolę Grecję!
Kiedyś na targu w Trogirze babinka za 2 pomidory, trochę winogron zaśpiewała do mnie w przeliczeniu na PLN 16 zł- podziękowałam i zrezygnowałam z zakupów.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#29 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Mar 2011
Posty: 2572
Loty: 26
Kilometry: 45 127
Krajów: 12 / 5.6%
srebrny
Dla dużej ilości Polaków to jest wybór czy polskie morze czy Chorwacja autem.

1. Pewna pogoda ?

Załącznik:
p1.jpg
p1.jpg [ 42.81 KiB | Obejrzany 2088 razy ]


Załącznik:
p2.jpg
p2.jpg [ 45.31 KiB | Obejrzany 2088 razy ]


2. Zdecydowanie cieplejsza woda ?

Image

Image

3. Koszt transportu dla "standardowej" rodziny 2+2 samolotem z rejestrowanym jest "standardowo" większy niż jazda samochodem . A na pewno dla mieszkańców południa Polski.
A jeśli sama jazda autem to jeden pieron.

Tak tylko zgaduje.

Byłem raz w Chorwacji kilka lat temu. Było fajnie. Być może kiedyś tam wrócę ,ale jest więcej miejsc do odwiedzenia niż sama Chorwacja n-ty raz.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
10 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#30 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 Lip 2015
Posty: 1394
Loty: 112
Kilometry: 192 930
Krajów: 28 / 13.1%
niebieski
@tom971 Nie każdy 70% drogi nad Bałtyk może jechać autostradą.Jeszcze 3-4 lata temu jeździliśmy pod Kołobrzeg, start między Warszawą a Lublinem i poniżej 10h nie zszedlem, raz nawet prawie 12h jechałem, a i tak za każdym razem pamiątka w kopercie przychodziła.

Na pogodę poniżej 20C i regularny deszcz nigdy nad Bałtykiem nie trafiliśmy (niektórzy trafiali),ale jak raz przyszedł zimny prąd, to woda miała przez 3 dni temp. 7C(w lipcu!!).Dlatego trochę się zniechecilismy do Bałtyku.Za miesiąc pierwszy raz lecimy do Chorwacji.Głównie dlatego ze rok temu kupiłem bilety do Splitu po 180zl RT :)
Góra
 Profil Relacje PM off
krapio lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#31 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:30 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lip 2017
Posty: 1677
Loty: 70
Kilometry: 138 694
Krajów: 24 / 11.2%
niebieski
W czasie wszystkich moich wyjazdów tylko raz o mało co nie dostałem po mordzie.
Za co?
Byłem na wycieczce w Dubrowniku z Budvy od taki wypad na kilka godzin.
Za to, że zapytałem Chorwata o drogę do Czarnogóry. Fakt, że dość nieszczęśliwy to był termin, bo dzień zwycięstwa Chorwacji w wojnie z Serbią. Ale żeby od razu w centrum Dubrownika około 14.00 zaatakować turystę???
Dziękuję, więcej nie pojadę.
_________________
ODZYSK CZĘ!

Tęcza jest Ważnym elementem religii judeo-chrześcijańskich, kolorami czakr, symbolem dzieciństwa i różnorodności w jedności, kolorami siedmiu kontynentów, a nie tylko flagą ruchu LGBT (btw 6. kolorów zamiast 7.). Zależy mi tylko na tym, aby pamiętać o różnorodności znaczenia tęczy.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#32 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Maj 2017
Posty: 153
Loty: 37
Kilometry: 59 474
Krajów: 11 / 5.1%
Chyba już wszystko napisane i każdy ma swoją rację.

W moim przypadku jak jeździłem z małymi dziećmi 10-15 lat temu to z Rzeszowa miałem 12 godzin jazdy a nad polskie morze może i byłoby 8 a może 14 zależnie jakby droga wyszła. Wtedy też szukałem spokojnych miejsc z dala od modnych plaż i dlatego też płaciłem 35 euro za rodzinę za apartament a u nas było cenowo wtedy podobnie za taki sam standard. Jednak temperatura powietrza i wody zdecydowanie przekonywała do Chorwacji.
Potem jak człowiek się ośmielił i przełamał strach to znowu ze 3 razy był Krym, bo argumenty takie same jak i dla Chorwacji (minus to czas przejazdu który był raczej w okolicach 20 godzin na wschód Krymu ale plus to jeszcze lepsze ceny i spokojne plaże), jednak z wiadomych powodów to miejsce na razie na podróż samochodem odpada.
Grecja też była w porządku, ale jednak odległość samochodem 2tysiaków robi swoje (pomimo że czas dotarcia taki jak na Krym).

Dzieki 4fly to pojawiły się za to samolotowe przeprawy w cenach lepszych niż samochód (ale mało bagazu).

Jednak jak chcę mieć ciepłe morze z górami to wybór ekonomiczny i wygodny zostaje dalej taki sam - Chorwacja.


Ostatnio edytowany przez Abcn, 26 Lip 2018 00:05, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#33 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:41 

Rejestracja: 16 Paź 2015
Posty: 223
Loty: 43
Kilometry: 30 424
Krajów: 7 / 3.3%
niebieski
Ja wróciłem 9 lipca z Chorwacji a dokładnie z Dubrovnika. Owszem pogoda ciepła, wspaniałą do wygrzania kości, woda zimna jak w Bałtyku, ceny w sklepach, konzumie, lidlu są daleko odbiegające od naszych. Są dużo wyższe. Porównując Chorwację do Włoch to uważam, że niektóre produkty są tańsze we Włoszech. Jechałem jeszcze do BiH i tam w stosunku do Chorwacji było tanio. Jedzenie w knajpach dobre, ale bardzo drogie. Pojechaliśmy na Orebić, tam dużo mniej turystów ale znowu w knajpach ceny przystępniejsze.

Dubrovnik, oprócz widoku z Bosanki, nie uwiódł mnie niczym.

Czy do Chorwacji wrócę ? Raczej nie, dla mnie nie ma tam nic specjalnego, chyba żeby na szybko kości wygrzać - polecieć na weekend. Natomiast do Bośni na pewno wrócę.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#34 PostWysłany: 25 Lip 2018 09:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2014
Posty: 1688
niebieski
Osobiście mam duży sentyment do Chorwacji. Zaczęliśmy (z rodzicami) tam jeździć zaraz po wojnie, już w 1996 lub w 1997. Jeszcze w trakcie wojny sporo Chorwatów pojawiło się w Monachium i jakoś tak złożyło się, że część z nich zaprzyjaźniła się z żyjącymi tam Polakami, m.in. znajomymi moich rodziców. Wśród Chorwatów sporo było takich, którzy mieli na wybrzeżu domy, z których wynajmowania żyli. Byli załamani, bo po wojnie turystyka stanęła i wynajmowali za bezcen, byleby nie stało puste. No to pojechaliśmy pierwszy raz, a potem kolejne, zabierając coraz to nowych znajomych. W sumie pewnie ok. 100 osób. Może to przez nas ta moda :lol:

Podróż do Chorwacji pod koniec lat 90 była jedynym w swoim rodzaju doświadczeniem. Bez nawigacji, ze starymi mapami z czasów Jugosławii, kilkanaście godzin w trasie. Plus najgorszy odcinek przez góry, jednopasmową drogą, był do zrobienia już po długiej podróży. Po drodze mijało się opuszczone, zniszczone miasteczka. Za to na miejscu był po prostu raj - słońce, ciepła woda, pyszne jedzenie. Tak to pamiętam z dziecięcych czasów :)
_________________
Metia jest kobietą, powtarzam, metia jest kobietą.
Góra
 Profil Relacje PM off
13 ludzi lubi ten post.
sko1czek uważa post za pomocny.
 
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#35 PostWysłany: 25 Lip 2018 10:05 

Mikolaj23 napisał(a):
[ Pytam o Chorwację.

Nie wiem, może ja po prostu obracam się w takim towarzystwie. Może zależy to od regionu Polski?
Po prostu ostatnio gdzie tylko jestem słyszę Chorwacja! Czy to spotkania rodzinne czy znajomi. Czy kolejka w sklepie. Wszędzie tylko Chorwacja i Chorwacja.
Założylem ten temat, żeby się dowiedzieć czy tylko mi chce się rzygać kiedy słyszę to słowo. .


Nie tylko Tobie chce się rzygać. Mam takie same sensacje żołądkowe , jak słyszę Chorwacja. :D

A dlaczego ludzie gadają ciągle o Chorwacji?

Mają raczej mgliste pojęcie, że np kawałek dalej w Bośni, Macedonii , Serbii, Czarnogórze jest taniej ,luźniej.
Góra
 PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#36 PostWysłany: 25 Lip 2018 10:11 

Jedno, z czym na pewno należy już skończyć - to mit że Chorwacja jest tania. Taniość poszczególnych artykułów nie zmienia faktu, że całościowo przeciętny turysta wyda dużo, dużo więcej niż by sobie życzył. Ale że ma to nie będzie narzekał. A pięknymi i zjawiskowymi fotkami z kurortów przekona kolejne osoby że Chorwacja jest najwłaściwszym wyborem.

Poza tym truskawki mają przepyszne. To akurat naprawdę. Żadne sztuczne hodowle.
Góra
 PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#37 PostWysłany: 25 Lip 2018 10:14 

Rejestracja: 16 Paź 2015
Posty: 223
Loty: 43
Kilometry: 30 424
Krajów: 7 / 3.3%
niebieski
My kupiliśmy arbuza i melona w Czarnogórze, bo w Chorwacji cena w Konzumie była wyższa niż u nas w Polsce.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#38 PostWysłany: 25 Lip 2018 10:47 

Aaaa to juz trzeba dobrze szukac. Na tym samym targowisku w Osijeku (przyklad dobry z racji ogólnie budzetowego zycia miejscowych) ceny potrafily na róznych stoiskach byc czasem o polowe wyzsze niz obok. W Zagrzebiu zaś po 12 kun przecietnie za kilogram w sezonie.

Co do arbuza... A gdzie znadziesz w ogole gdzies w Europie taniej niz po 1zl? 8-) Takze w Czarnogorze tez jest, jesli o arbuzy chodzi, drogo :P Ja na cale Balkans najtaniej kojarze coroczne promocje w roznych marketach, np. mercator po 1,40 zl w przeliczeniu.
Góra
 PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#39 PostWysłany: 25 Lip 2018 10:55 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Mikolaj23 napisał(a):
Skoro założyłem temat to chyba jasne, że piszę o osobach wyjeżdżających, a nie spędzających wakacje w domu.

Gdybym chciał pytac o Bałtyk lub Zakopane to zapewne założyłbym temat o Bałtyku lub Zakopanem. Pytam o Chorwację.

Nie wiem, może ja po prostu obracam się w takim towarzystwie. Może zależy to od regionu Polski?

Założylem ten temat, żeby się dowiedzieć czy tylko mi chce się rzygać kiedy słyszę to słowo. Liczyłem też na jakieś merytoryczne wypowiedzi lub uzasadnienie.


Sam sobie odpowiadasz, poniekąd.
Nie mnie oceniać się samodzielnie, ale chyba sugestia, żeby sprawdzić dane i stwierdzić, czy naprawdę panuje większa moda na Chorwację niż kiedyś + czy w ogóle Chorwacja to zdecydowany numer 1 czy może nie, to raczej podejście merytoryczne.

W jakim regionie mieszkasz, bo nie wiem, czy pisałeś? Zależy raczej na pewno od regionu i od "towarzystwa".
Fakt- w Krakowie i okolicach Chorwacja na pewno się przewija dość konkretnie- ale nie zawsze.

Znów dygresyjnie: "Towarzystwo", zależnie od wieku, miejsca zamieszkania, zasobności portfela, zaczyna się mocno różnicować. Ja wśród swoich znajomych i rodziny nie widzę żadnych konkretnych trendów.

A co do innych wypowiedzi- ze wszystkimi się zgadzam!
Chorwacja jest droga, miejscowi traktują turystę jak maszynkę do wyciągania kasy (w najlepszym razie!). Kraj się może podobać, ale też właśnie trzeba wziąć pod uwagę to, z czym go porównujemy i w jakim kontekście.
O gustach się nie dyskutuje, każde miejsce jest unikalne, ale jednak Włochy ładniejsze, Grecja ładniejsza, Bułgaria znacznie tańsza, nie mówiąc o Albanii i nowej modzie na nią właśnie.

Cały czas jednak obracamy się wyłącznie w wąskiej kategorii "łatwe do zorganizowania typowe wczasy rodzinne w Europie", prawda? To wąska kategoria i wąskie możliwości- stosunkowo.
Jak nie Chorwacja, to Grecja, Włochy, Albania, Bułgaria, Francja i Hiszpania. Śródziemnomorska nuuuuuuuda ;) , w której byłem zakochany, ale 10 lat temu ;)

Jak to dobrze, że można wejść na elitarne forum- dzięki za piwo, @Kashpir - i poczytać, że można inaczej np. ostatnie 2 tygodnie w Namibii. Bo twierdzenie o śródziemnomorskiej nudzie to oczywiście lekka ironia, ale już Namibia na serio. A gdzie tam np. Tajlandia i azjatyckie okolice. Aż dziw, ze nikt nie napisał jeszcze- słusznie- że Europa jest droga i bezsensowna na letnie wakacje.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: Fenomen Chorwacji
#40 PostWysłany: 25 Lip 2018 10:59 

Rejestracja: 16 Paź 2015
Posty: 223
Loty: 43
Kilometry: 30 424
Krajów: 7 / 3.3%
niebieski
Anonymous napisał(a):
Aaaa to juz trzeba dobrze szukac. Na tym samym targowisku w Osijeku (przyklad dobry z racji ogólnie budzetowego zycia miejscowych) ceny potrafily na róznych stoiskach byc czasem o polowe wyzsze niz obok. W Zagrzebiu zaś po 12 kun przecietnie za kilogram w sezonie.

Co do arbuza... A gdzie znadziesz w ogole gdzies w Europie taniej niz po 1zl? 8-) Takze w Czarnogorze tez jest, jesli o arbuzy chodzi, drogo :P Ja na cale Balkans najtaniej kojarze coroczne promocje w roznych marketach, np. mercator po 1,40 zl w przeliczeniu.


W konzumie był arbuz w granicach 6-7 kun za kg więc cenowo jak w Polsce, natomiast w Czarnogórze dostaliśmy na ryneczku za 5 euro arbuz około 10-12 kilowy kupiony na sztuki więc różnica jest. Ja nie powiedziałem, że szukałem za 1zł arbuza.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 268 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 12 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group