Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 29 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 22 Lut 2011 23:04 

Rejestracja: 07 Sty 2011
Posty: 17
Cześć, czy ktoś z was w najbliższym czasie wybiera się do Maroko? Czy myślicie, że antyrządowe protesty przekształcą się w ostrą jatkę jak w Egipcie czy Tunezji? Od kilku dni z nieukrywanym przerażeniem śledzę prasówkę. Na razie nie wygląda to aż tak tragicznie, przynajmniej nie w czołówkach prasy i telewizji, gdzie główna uwaga zwrócona jest w stronę Libii, ale jak będzie wyglądało realne zagrożenie dla turysty?;]. Lecę 15 marca, wracam 24 i średnio mam ochotę na mniejszy bądź większy dżihad :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje na Fuerteventurze z all inclusive 🌊⛳🏖️ 4* hotel Livvo Jandía Golf za 2599 PLN Wakacje na Fuerteventurze z all inclusive 🌊⛳🏖️ 4* hotel Livvo Jandía Golf za 2599 PLN
Wrześniowy wypad do Chorwacji za 889 PLN 🏖️🌊 Loty i 3 noce w 4⭐️ hotelu przy plaży na wyspie Pag ☀️🇭🇷 Wrześniowy wypad do Chorwacji za 889 PLN 🏖️🌊 Loty i 3 noce w 4⭐️ hotelu przy plaży na wyspie Pag ☀️🇭🇷
Offline
#2 PostWysłany: 22 Lut 2011 23:39 

Rejestracja: 20 Lut 2010
Posty: 839
niebieski
Ostra jatka w Tunezji, Egipcie? Ostrą jatkę to masz w tej chwili w Libii gdzie praktycznie jest wojna domowa. W obu tych krajach były zamieszki ale do jatek to brakowało. Maroko jest bardziej demokratyczne niż Egipt, Tunezja nie wspominając już o Libii. Demonstracje tam są niemalże na takim samym porządku dziennym jak w Polsce i odbywają się co ważne legalnie. Król ma swoje za uszami, ale jak na razie nie słychać o pomysłach wywrotowych. Nikt nie da Ci gwarancji że nie będzie demonstracji protestów ale nawet jeśli będą to, wg mnie, Maroko pójdzie "ścieżką" jordańską. Zachowując zdrowy rozsądek nic CI nie grozi, co nie oznacza że jak będziesz miał pecha, to nie będziesz miał niedogodności np w transporcie. żeby nie było wątpliwości.. protesty i manifestacje jak na razie które były w Maroku miały charakter co najwyżej protestów górników na Wiejskiej ;)

PS nie wiem co chciałeś powiedzieć przez Dżihad. Bo ani to utrwalanie Islamu nie jest ani święta wojna ze światem chrześcijańskim.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 23 Lut 2011 00:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Mar 2010
Posty: 475
srebrny
Polecam przeczytać http://naszemaroko.blogspot.com/2011/02 ... czyli.html

A swoją drogą kilkusetletni ród królewski to nie to samo co paru samozwańczych dyktatorów...
_________________
Image
Dzień w Sinsheim i Speyer (2026)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 23 Lut 2011 00:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 Mar 2010
Posty: 136
Ja jadę 8 marca na tydzień czasu i sledze na bieżąco komunikaty MSZ o sytuacji w Maroko i jak na razie nie ma żadnych niepokojących informacji więc myślę że nie powinno być większych problemów...
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 23 Lut 2011 09:04 

Rejestracja: 07 Sty 2011
Posty: 17
osiek napisał(a):
Ostra jatka w Tunezji, Egipcie? Ostrą jatkę to masz w tej chwili w Libii gdzie praktycznie jest wojna domowa.


Wiesz odnosiłam się do sytuacji w Egipcie i Tunezji, bo dla mnie Libia to w tym momencie trochę poważniejszy problem i w żaden sposób nie przypomina problemów marokańskich.

o znaczenie słowa "jatka" nie będę się sprzeczała. A co do dżihadu to raczej użyłam słowa z przekąsem. Mam nadzieję, że nie zawsze się tak emocjonujesz...

shagrat: dzięki za bloga.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 23 Lut 2011 09:49 

Rejestracja: 20 Lut 2010
Posty: 839
niebieski
Marigold tu nie chodzi o emocjonowanie. Jedziesz do arabskiego kraju i używasz terminu Dżihad kompletnie od czapki. Warto czasem znać znaczenie słów zanim się pojedzie do kraju gdzie znaczy to co innego. Może wiesz co znaczy ale z Twojego postu bądź co bądź poważnego, nie wynikało to wcale. I nie mówię tego złośliwie. Sytuację w Maroku można uznać za bezpieczną, co nie znaczy że nie trafisz na swojej drodze różnego elementu. A wtedy warto wiedzieć o czym się mówi, żeby nie narobić sobie kłopotów.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: zamieszki w Maroku
#7 PostWysłany: 24 Lut 2011 19:50 

Rejestracja: 24 Maj 2010
Posty: 168
Dotarłem do czegoś takiego: http://www.tur-info.pl/p/ak_id,2888,,ma ... owe,w.html

Był tam może ktoś niedawno, a najlepiej wrócił dzisiaj ? Jak wygląda sytuacja ? Ja mam bilety na 29.03, ale na wojne pchał się nie będe.
_________________
http://zasiegglobalny.blogspot.com
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 02 Mar 2011 12:12 

Rejestracja: 02 Mar 2011
Posty: 3
Wróciłem z Marakeszu parę dni temu i co nieco mogę powiedzieć. Dobrze to nie wygląda i wydaje mi się, że byłem tam naprawdę w ostatniej chwili. 20 lutego miały być pokojowe manifestacje w Rabacie i Fezie, a ruszyło się całe Maroko, i to głównie w tych turystycznych, berberyjskich rejonach, nawet w Agadirze. W Marakeszu pokojowo raczej nie było, ludzie (miejscowi) bali się wychodzić, sklepiki pozamykane, od wrzasków tłumu na Av. M6 trzęsły się mury jeszcze po drugiej stronie medyny. Zdaje się, że tak będzie co weekend, przy czym policja ostatnia próbę spacyfikowała siłą. Słyszałem, że w dniu demonstracji nie kursowały pociągi między Casa a Fezem i część stron była poblokowana, więc tak jakby wszystko idzie znanym torem.

Jak się sytuacja rozwinie, nie wiadomo, ale ryzyko jest poważne i ja bym jechał albo natychmiast i to tak, żeby wrócić przed weekendem, albo dopiero za jakieś pół roku, jak się ustabilizuje, bo tak, to człowiek nie zna dnia ani godziny kiedy się popi....y.

Pozdrawiam,
- Michał -
_________________
www.zielonakamera.pl - podróże i przyroda
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 02 Mar 2011 12:31 

Rejestracja: 02 Mar 2011
Posty: 3
Jeszcze tak konkretniej o zagrożeniu: wersja libijska jest raczej nieprawdopodobna, natomiast egipska czy tunezyjska już bardziej. Raczej nie będą strzelać na ulicach, ale jak przez miasto idzie parę tysięcy wkurzonych ludzi z kamieniami i batami, to nie pozwiedzasz. Do obcokrajowców mają stosunek neutralny (tzn. lubią tak jak się lubi chodzące bankomaty), do Polaków z racji historii przychylny, kwestie różnic religijnych w Maroko nie są specjalnie istotne, więc fizycznej napaści póki co nie ma się co obawiać. Za to zupełnie wyraźne jest ryzyko logistyczne, np. że nie da się dostać na lotnisko, bo po drodze jest tłum, albo że jakiś pociąg czy autobus zostanie wstrzymany na czas nieokreślony, albo że policja zgarnie za robienie zdjęć w pechowym miejscu.
Tu mniej więcej jest zarysowana bieżąca sytuacja: http://www.afrol.com/articles/37461
_________________
www.zielonakamera.pl - podróże i przyroda
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 02 Mar 2011 13:35 

Rejestracja: 12 Lut 2011
Posty: 4
Byłem w Maroko w okresie 17 - 24 luty, nawet przechodziłem obok demonstracji 20 lutego w Rabacie. Nie było palenia opon, rzucania kamieniami, starć z policja i wojskiem ... Gorzej jest jak górnicy lub pielęgniarki pojadą do Warszawy. 2 dni poźniej byłem w Tangierze gdzie były już ślady po demonstracji tj. powybijane witryny sklepowe, zniszczone bankomaty, potłuczone szyby w kawiarenkach.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 02 Mar 2011 14:13 

Rejestracja: 10 Sie 2010
Posty: 27
W czasie mojego pobytu tj. 15-23 nie zaobserwowałem niczego poważniejszego. Podczas Dnia Gniewu 20.02 byłem w Meknesie i w zasadzie uczestniczyłem w manifestacji. Polegała ona jedynie na tym, że grupa ok 200 osób chodziła przez 3h wokół medyny krzycząc demokracja i coś tam jeszcze po arabsku. Pokazałem im solidarnościowe 'V' i zrobiłem im fotę. Byli pokojowo nastawieni.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 02 Mar 2011 18:11 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Lis 2010
Posty: 81
:) bylem w Marakeszu od 22 do 26 lutego i nie bylo demonstracji;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 02 Mar 2011 21:35 

Rejestracja: 02 Mar 2011
Posty: 3
No tak, bo one się odbywają w niedziele :-) 20 lutego było całkiem ciekawie, a następnego dnia - jakby nic nie zaszło. Tylko z samego rana jeszcze ulotki leżały porozrzucane po bruku, a potem też je sprzątnęli, kramy pootwierali, że niby wszystko normalnie :-)
_________________
www.zielonakamera.pl - podróże i przyroda
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#14 PostWysłany: 04 Mar 2011 11:12 

Rejestracja: 07 Sty 2011
Posty: 17
dzięki bardzo za wiadomości :) znacznie mi to rozjaśniło aktualny obraz sytuacji w Maroko. Jak dla mnie, to źle to nie wygląda. Moja tęsknota za słońcem i wypoczynkiem jest tak duża, że nadal trzymam się planu i wylatuję 15 :).
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 09 Mar 2011 18:48 

Rejestracja: 09 Mar 2011
Posty: 1
Yaris!

Skąd lecisz? Ja też wylatuję 23ciego i ląduję w Marrakeszu. Wracam z Fezu i trochę się boję, że możemy się nie dostać.
Nas jest piątka. Ale w kupie raźniej. Nie mówię, że musimy spać w jednym hostelu czy coś, w końcu się nie znamy. Ale wiesz... jakby coś się działo, to w kupie raźniej i bezpieczniej...

daj znać!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#16 PostWysłany: 18 Mar 2011 22:07 

Rejestracja: 24 Maj 2010
Posty: 168
Hej, mam podobny plan :) Mniej więcej taki:

29.03 - Lądowanie w Tangierze, przejazd do Marakeszu
30.03 - przejazd do Essauiry
31.03 - pobyt w Essauirze
1.04 - Przejazd do Marakeszu - wypad do wpodospadów Uzud (o ile uda się znaleźć jakąś sensowna wypożyczalnię samochodów lub grand taxi... na 10 os)
2.04 - pobyt w Marakeszu
3.04 - przejazd do Fezu jak najwcześniej (może nawet jakoś wieczorem dzień wcześniej)
4.04 - lot Fez - Bolonia
5.04 - lot Bolonia - Kraków

Jedyne co ew. jest do wykluczenia to te wodospady, strasznie mnie tam ciągnie, ale może spodoba się nam w Essauirze ?
_________________
http://zasiegglobalny.blogspot.com
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 18 Mar 2011 22:49 

Rejestracja: 20 Lut 2010
Posty: 839
niebieski
Może zamiast robić Marakesz >Ouzud>Marrakesz>Fez zrób Marrakesz>Ozuzud>Fez. Wg mnie bezsensem jest wracać do Marakeszu 200km i potem jeszcze raz jechac te 200km jadąc do Fezu. Ja zrobiłem tak że z Essauiry porannym CTM/Supratoruem (koło 9) do Marrakeszu zaraz potem (30min na przesiadkę) Autobus do Beni Melal. Tam nocleg i z rana do Ouzud by ichniejsze MPK i grand taxi powrót do Beni Mellal i nocnym autobusem koło 3:00 do Fezu gdzie jesteś koło 10 rano. Zamiast do Beni Mellal możesz spróbować jechać np do Azilal, ale nie wiem jak tam z dojazdem autobusów. Zyskasz na dobrą sprawę jeden dzień.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 28 Kwi 2011 20:02 

Rejestracja: 01 Lut 2010
Posty: 176
Loty: 29
Kilometry: 42 139
Krajów: 11 / 5.1%
Cholera :( dzisiaj jakiś nawiedzony islamista wywalił siebie i cała knajpe w powietrze w samym sercu Marakeshu. Zabitych 10 turystów :cry:

http://www.tvn24.pl/12691,1701155,0,1,w ... omosc.html

Zastanawiam sie w tej chwili czy bać sie tam jechac. Pobyt mam zaplanowany na 16-21 maja.
_________________
"Ru[url=l]ss[/url]ia is a gas station masquerading as a country"
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 28 Kwi 2011 20:13 
Moderator forum

Rejestracja: 13 Lis 2010
Posty: 2969
Cytuj:
Zastanawiam sie w tej chwili czy bać sie tam jechac.

Jest to twoja decyzja oczywiście. Strach jest naturalny i zrozumiały, zginęło 15 osób.
zauważ jednak że piszesz
rexxx napisał(a):
:( dzisiaj jakiś ... wywalił siebie i cała knajpe w powietrze w samym sercu Marakeshu. :cry:

Nie dzieje się to codziennie , przynajmniej dotychczas. Masz więcej niż 2 tygodnie na ocenienie rozwoju sytuacji,
Gdyby wykluczać każde miejsce gdzie był zamach, to gdzie możnaby pojechać ?
ani do Stanów, ani W.Brytanii , ani do Rosji, ani do Hiszpanii ... itd ...
_________________
pozdrawiam

A.



Wybaczcie brak polskich znakow w niektórych postach.


Ostatnio edytowany przez Abcn, 28 Kwi 2011 20:23, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 28 Kwi 2011 20:22 

Rejestracja: 01 Lut 2010
Posty: 176
Loty: 29
Kilometry: 42 139
Krajów: 11 / 5.1%
Tak ale zastanawiam sie jaki to ma związek z niedawnymi protestami i czy nie jest to początek wojny podjazdowej. Cholera no!! Dziękuje w sumie stwórcy, że mnie tam nie było.
_________________
"Ru[url=l]ss[/url]ia is a gas station masquerading as a country"
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 29 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group