Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 23 Wrz 2026 15:33 

Rejestracja: 08 Cze 2024
Posty: 6
No i jedziemy. Do Kanady, Toronto. Na tydzień. Z żoną i teściem. Dlaczego Kanada? Pomysł był mojej żony, już kilka lat temu, między innymi by odwiedzić osobę z rodziny. Moja pierwsza myśl – Kanada? Co tam jest ciekawego, poza oczywiście przyrodą – wiadomo – Góry Skaliste, jeziora, lasy. USA to zrozumiałe. Nowy Jork to stolica świata, w ogóle USA są ciekawe. Ale Kanada?
Gdy jednak poczytałem i posłuchałem podcastów o historii, mój pogląd całkowicie się zmienił. Fascynujące historie odkrywców, podróżników, misjonarzy, inżynierów. Historia pasji, nieustępliwości, przetrwania. Ale też bogatej historii i kultury ludów rdzennych. Dlatego już od wielu tygodni z niecierpliwością czekałem na nasz wyjazd.
Dojazd samochodem na lotnisko, ok 40 min od miejsca zamieszkania. Parking B wykupiony już z wyprzedzeniem. Trochę drogo na tydzień, ale ten tańszy kiedyś przy okazji jakieś lotu był już tak zapchany samochodami, że znaleźliśmy miejsce tylko gdzieś bardzo daleko i żeby zdążyć trzeba było wykupić na szybko FastTrack. A tak zostawiliśmy auto prawie naprzeciwko wejścia do hali odlotów.
Lot LOTem, z Wrocławia przez Warszawę. Zakup w najtańszej taryfie Economy Saver, z niewielką zniżką na Kartę Dużej Rodziny. Z różnych kombinacji w czasie zakupu 5 miesięcy temu to była najkorzystniejsza opcja. Trochę też sentyment do narodowego przewoźnika. Bagaż podręczny kabinowy do 8 kg. Tydzień temu zdecydowaliśmy dokupić jeszcze 1 sztukę bagażu rejestrowanego (wspólny na naszą trójkę) – koszt 560 zł w obie strony.

Przy odprawie tego bagażu rejestrowanego okazało się, że trzeba nadać bagaż kabinowy bezpłatnie, ponieważ samolot jest w pełni obłożony i wszystkie się nie zmieszczą. Dla nas nawet lepiej, bo do samolotu w takim razie bierzemy tylko małe plecaczki, to wygodniej. Ten plecaczek teoretycznie może mieć tylko 2 kg, ale nikt nie sprawdzał przy bramce.

Samolot do Warszawy Embraer 175. Układ 2-2. Całkiem dużo miejsca na nogi. Dostaliśmy bułeczkę z rabarbarem oraz wodę – do wyboru gazowana i niegazowana. Potem dla chętnych jeszcze dokładka z bułeczki.

W Warszawie sprawna automatyczna kontrola paszportowa, już bez kontroli bezpieczeństwa. Spokojnie wystarczyła przerwa 70 min na kolejny lot.
Do Toronto Dreamliner 787-8. Również całkiem dużo miejsca. Dostaliśmy poduszkę, kocyk i potem słuchawki. W trakcie lotu nad Danią serwowany lunch. Bardzo smaczny: ziemniaczki z kurczakiem, bułeczka, jakiś ryż na zimno, mała sałatka i do tego jeszcze pudding z wiśniami. I sztućce metalowe (nie plastikowe). Podczas lotu widać było Grenlandię – same góry i lodowce. Niesamowity widok.
W Toronto automatyczna kontrola paszportowa. Otrzymuje się małą karteczkę – wydruk, której nie można wyrzucić po wyjściu z kontroli – zbierają je potem przy wyjściu do hali przylotów.
Podroż Lyftem na miejsce noclegowe (jest też Uber i Hopp). Po wyjściu z hali przylotów są wyznaczone i dobrze oznakowane specjalne miejsca, gdzie podjeżdżają samochody z tych firm. Kierowca Turek, który tu mieszka i pracuje od kilku lat.
Nocleg wybrany już kilka miesięcy wcześniej przez Airbnb. Wejście na kod. Dość duże mieszkanie, dobrze wyposażone. Na dole knajpka wietnamska z wyśmienitym kurczakiem z ryżem i kawą o jakimś ciekawym smaku. Okazało się, że padło im coś i nie działa terminal. Proszą, by zapłacić na maila, skoro nie mamy gotówki. Nie wiedziałem, że można płacić na maila. Na telefon tak, przecież to znany u nas sposób płatności przez Blik, ale na maila? I proszę, nawet konto w Kantorze Walutowym Alior Banku ma taką opcję. Szybki zakup CAD w komórce (konto w CAD już miałem wcześniej zrobione), przelew do sprzedawcy i cyk: sprzedawca potwierdza u siebie. Ale nie - następnego dnia okazało się, że aby taki przelew był skuteczny, odbiorca musi mieć też konto w Alior. Sprzedawca z Toronto oczywiście go nie ma. A więc płatność była nieskuteczna. Trzeba będzie tam pójść i ponownie zapłacić.
Zakupy w jakimś wielkim sklepie FreshCo – kilka minut piechotą – i tyle na dzisiaj. Tu jest wczesny wieczór, ale ciało domaga się spania, u nas w końcu już środek nocy.
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Turcja w wersji lux za 1627 PLN ☀️ All inclusive w 5* hotelu Prestige Alanya Turcja w wersji lux za 1627 PLN ☀️ All inclusive w 5* hotelu Prestige Alanya
Wczasy na Lanzarote 🌴 4* hotel Beatriz Costa & Spa z wyżywieniem za 2632 PLN Wczasy na Lanzarote 🌴 4* hotel Beatriz Costa & Spa z wyżywieniem za 2632 PLN
Offline
#2 PostWysłany: 24 Wrz 2026 14:49 

Rejestracja: 08 Cze 2024
Posty: 6
Kolejny dzień to zwiedzanie Toronto. Oczywiście najpierw wieża telewizyjna CNTower. Dojazd komunikacją publiczną autobus, potem pociąg, do samego centrum. Koszt 3.3 CAD za osobę, niezależnie od ilości przesiadek, o ile cała podróż zamknie się w 2 godzinach. Można wykupić jakiś dzienny bilet, ale kosztuje 13.50 CAD za osobę, więc przy 2 takich podróżach na dzień (do centrum i potem z powrotem) to się w ogóle nie opłaca. Bardzo wygodny sposób płatności. Do czytnika w autobusie albo przed bramką metra przykłada się kartę płatniczą albo Iphona (w którym jest skonfigurowana jest karta płatnicza jako „karta ekspresowa transportu publicznego”) nawet bez odblokowywania. Ja tak używam kartę PKO MasterCard Platinum, żona kartę wirtualną Revolut a teść fizyczną kartę IKO. I wszystko działa.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 28 Wrz 2026 12:42 

Rejestracja: 08 Cze 2024
Posty: 6
Nie było czasu pisać. Dopiero teraz postaram się uzupełniać.
CN Tower to skrót od Canadian National Tower, ponieważ w latach 1973-1976 budowała ją spółka kolejowa Canadian National Railways. Powstające gęsto wieżowce w Toronto zakłócały sygnał telekomunikacyjny i trzeba było zbudować coś wyższego. Wtedy panowie wpadli na pomysł, że jeśli już budujemy coś wysokiego, to zbudujmy coś najwyższego na świecie. I faktycznie mając 553 m do 2008 była najwyższą wolnostojąca budowlą na świecie. Wtedy wyprzedziła ją Burj Khalifa w Dubaju. Ale nadal jest najwyższą na półkuli zachodniej.
Wieża jest ogromna. Winda w górę porusza się z prędkością ok 20 km/h, trzeba często przełykać ślinę, bo uszy się zatykają. A na górze jakie widoki! Morze wieżowców. A obok jezioro Ontario – wielkie jak morze. Na wysepce naprzeciw Toronto jest małe lotnisko – można z góry obserwować lądujące i startujące samoloty, chyba wyłącznie śmigłowe, latające na niewielkie odległości, np. Montreal, Nowy Jork.
Za dodatkową opłatą można wjechać windą jeszcze wyżej niż główny taras widmowy – na tzw. Top, 447m. Wisi tam taka metalowa bańka pokazująca jak porusza się na wietrze cała ta wieża.
Jeśli ktoś chce, to można zarezerwować stolik w restauracji tuż powyżej tarasu. Ale tanio nie jest, nie skorzystaliśmy.
Potem spacer na brzeg jeziora, po drodze dobra kawa w Bacco Market.
Z brzegu można podziwiać z bliska wspomniane startujące samoloty z lotniska na wysepce Centre Island.
Następny etap to Saint Lawrence Market – wielka dwupoziomowa hala targowa.
Tego dnia jeszcze mieliśmy spotkanie ze znajomą w restauracji, więc już nie było za wiele czasu na podziwianie hali.
Spotkanie w Joey Eaton Centre, restauracja na parterze wielkiego biurowca. Dobre jedzenie, nie za tanio, ale też nie przesadnie drogo. Obsługiwał nas Rosjanin, urodzony w Izraelu, ciekawe.
W końcu powrót na nocleg, metrem, wygodne połączenie. W metrze czysto. Bez tłoku. Połączenia można wygodnie dobrać wg Google Maps albo wg map Apple – mam wrażenie, że jeszcze wygodniej.
Nocleg zamówiony na Airbnb. Duże mieszkanie z klimatyzacją, 2 sypialnie, kuchnia z pełnym wyposażeniem, duży salon z dużą jadalnią. Wielki telewizor z platformami jak YouTube i Netflix. 1 miejsce parkingowe. Zapłaciliśmy 4000 zł za 6 nocy dla 3 osób. Możemy polecić - 2541 Eglinton Avenue West 1, Toronto.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 28 Wrz 2026 14:25 

Rejestracja: 08 Cze 2024
Posty: 6
Drugi dzień zwiedzania Toronto.
Przejazd metrem do centrum. Główny plan to Royal Ontario Museum. Nas najbardziej interesowała wystawa o rdzennych ludziach Kanady. Bardzo ciekawe. Europejscy odkrywcy nie przybyli do pustego kontynentu. Ci rdzenni ludzie mieli swoją kulturę, swoją historię, nawet swoją demokrację. Swoje technologie, np. w dziedzinie ubioru chroniącego przed zimnem. Albo w dziedzinie transportu rzecznego – canoe o wyporności kilku ton.
Przejmująca wystawa nt tzw. szkół rezydencjalnych, „Stolen Childhood”. Dzieci z rodzin rdzennych ludzi były przymuszane do zamieszkania w internatach. Główny cel to asymilacja kulturowa, ale pod przemocą. Zakazywano własnych języków, własnej kultury. No niestety, trudno oprzeć się myśli, że przynajmniej w pewnym sensie wielki sukces rozwoju Nowego Świata – zwłaszcza USA i Kanady nastąpił z krzywdą wcześniejszych mieszkańców.
Po muzeum chcieliśmy zwiedzić budynek parlamentu prowincji Ontario. Jednak okazało się, że dostęp jest zablokowany z powodu demonstracji w sprawie tzw. Grassy Narrows. Kilkadziesiąt lat temu zakład chemiczny w północno-zachodniej części prowincji Ontario wpuszczał przez lata kilka ton rtęci. Powodując gigantyczne skażenie, zatrucie ryb, a w konsekwencji też ludzi, zwłaszcza społeczności rdzennych. Protestujący uważają, że rząd pomimo odszkodowań nadal bagatelizuje problem i zbyt wolno naprawia szkody.
Nie taki piękny ten Zachód.
Pizza w jakiejś napotkanej knajpce i potem spacer po Kensington Market. Sklepiki, kafejki, muzykanci na ulicy, ładne murale. Można popatrzeć.
I tyle na ten dzień.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 4 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group