Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 20 Sie 2026 00:57 

Rejestracja: 16 Cze 2026
Posty: 5
Ta granica chyba nie wygląda tak niewinnie jak ta między Estonią a Rosją.

Nie będę tego sprawdzał.

Właściwie to nawet nie planowałem pisać relacji, ale skłonił mnie do tego wieczorny spacer po Atenach.

Ateny to nie cel tylko przystanek. Ja lubię to miasto. Jest takie zepsute, ale w europejskim stylu, możesz oglądać, możesz chodzić. Co najwyżej gdzieś będzie brzydko pachnieć, gdzieś coś brzydko wyglądać.

Przyleciałem ok północy, bo się Wizzair spóźnił. Potem rutyna - to był mój 37 lot do lub z Aten. Miejsce piąte tuż za Balicami - x95 zapchany, następnie chciałem wziąć autobus, ale ponieważ ciężko się kupuje bilety to jednak wybrałem spacer.

Na początku jest turystycznie, ruchliwie, grzecznie. A potem rzecz przypomina drogę do piekła w wersji dla grzecznych dzieci. Ulice pustoszeją, robi się jakoś ciemniej, pojawiają się osoby w kryzysach różnych, ale wszystko jeszcze wygląda dobrze i dobrze pachnie.

Potem plac Omonia, znów ludzie, ale jacyś tak bardziej zużyci. Za placem któraś prostopadła od odchodzącej ulicy. Już ładnie nie jest, ludzie są w poważniejszym kryzysie, zaczyna brzydko pachnieć. Patrzę na mapę , jeszcze 500 m.

Tyle tylko, że wg informacji check in jest do 22 czy 23. Jest pierwsza. Ale jednak to hotel niedaleko Omoni - nie zrobią mi tego.

Przychodzę, jest karteczka, recepcja do 22 potem użyj karty lub kodu. Sprawdzam rezerwację kodu nie ma, ale jest też przycisk domofonu, na którym napisano, że do używania w nocy. Dzwonię. Czekam i ktoś odbiera. Krótkie przedstawienie i głos mówi - otwieram, przy recepcji jest karta z moim nazwiskiem.

Uff - hotel zadbany, niepokalanie czysty. Nazywa się Tier collection. Kosztował 120 zł - dla niego zrezygnowałem z Ibisa Styles, który po spaleniu 2000 punktów kosztował kolejne 40 EUR. Opłacało się.

Jutro etap 2 i 3, ale na razie pora się wyspać w wygodnym łóżeczku

Image


Sent from my iPhone using Tapatalk
Góra
 Profil Relacje PM off
Legion1 lubi ten post.
 
      
City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN
Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍 Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍
Offline
#2 PostWysłany: 20 Sie 2026 10:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Hotel byłby idealny, gdyby nie dwie wady. Pierwsza to symulacja zaćmienia słońca, która oferuje mój pokój.

Image

obudziła mnie o 8:45, ale okazało się że można się do niej przyzwyczaić, więc udało misie wrócić do snu.

Drugi to poprzeczka od kabiny prysznicowej zamocowana na wysokości jakieś 1.75 m. Na szczęście odrobinę wyginająca się i amortyzująca uderzenie.

Pora na kawę, a potem w drogę na lotnisko
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
oskiboski uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 20 Sie 2026 12:50 

Rejestracja: 16 Cze 2026
Posty: 5
Nie wiem o co chodzi, ale nie mogę edytować postów, więc fasolka będzie tutaj.


A następny etap to Addis Abeba. Miałem wielką nadzieję, że lot się opóźni i spędzę tam dzionek, ale chyba nic z tego, bo samolot zdaje się być na czas, więc przesiadka nie jest zagrożona

ADD po tej wycieczce będzie nr 11!na liście najczęściej odwiedzanych lotnisk. Zrówna się z Frankfurtem. To niezły rezultat zważywszy że zacząłem tam latać 2 lata temu.

Niestety tylko raz wyszedłem z lotniska.

Swoją drogą to o ile w powszechnym wyobrażeniu Etiopia to kraj gdzie jest bardzo gorąco, gdzieniegdzie bywa, Addis może być świetnym miejscem na coolcation. Jest tam pewnie 15!stopni chłodniej niż w Atenach. Mity o Afryce to zresztą oddzielny temat, który mnie kręci, ale ten wyjazd nie jest do Afryki tylko przez Afrykę. Relacji z drogi do hotelu w Addis zatem nie będzie. Z kolejnej może już tak, ale to raczej nie będzie droga do piekła dla grzecznych dzieci. W ogóle nie do piekła.

A fasolka świetna. Mussaka taka sobie. Wino bardzo dobre
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
oskiboski lubi ten post.
oskiboski uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 20 Sie 2026 20:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
W Addis najgorzej, bo samolot się spóźnił na tyle że nie będzie czasu na pokazie do salonu, a za mało aby nie polecieć.

Następny przystanek Seoul. Chyba zresztą ja wrzuciłem ten deal na forum.

Mam nadzieję, że teraz tytuł staje się zrozumiały

p.s. A jednak się udało. Oni teraz ze 4 hektary salonu mają.
Góra
 Profil Relacje PM off
oskiboski lubi ten post.
oskiboski uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 21 Sie 2026 17:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Wracając jeszcze do Aten, to może się mylę, ale o ile pod Akropolem bezdomni zdają się być tacy bardziej komercyjni, Exarchia to anarchia i protesty, to okolice placu Omonia są miejscem osób mających prawdziwe problemy. Oni są niefotografowalni.

Można natomiast wstawić zdjęcie miejscówek seulskich bezdomnych. Kawałek wcześniej były jeszcze takie budowle - mini ogrodzonka z kartonów

Image

O tym, że tu nie ma zwyczaju przywłaszczania sobie nie swoich rzeczy wiedziałem wcześniej, jednak wiedzieć a zobaczyć to czasem różne rzeczy.

W moim hotelu check in odbywał się tak, że wchodziło się do budynku, w recepcji leżały karty z nazwiskami, brało się i wchodziło do swojego pokoju. W recepcji nikogo.
Góra
 Profil Relacje PM off
Legion1 lubi ten post.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 21 Sie 2026 17:25 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Wrz 2011
Posty: 785
Loty: 1442
Kilometry: 2 983 780
Krajów: 128 / 59.8%
platynowy
@pabien01 Tapatalk ci zrobił psikusa i wygenerował nowego usera 01. Mam ten sam problem.... co z tym zrobić
_________________
Image

"Turysta to ktoś, kto już od przyjazdu myśli o powrocie do domu, podczas gdy podróżnik nie wie, czy w ogóle wróci"
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 22 Sie 2026 16:09 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
W nowym hotelu drzwi są zamykane na kod, ale jest on podany na kartce obok klawiatury.

Wracając jeszcze do lotu, to jednak A350 są najlepszymi maszynami Ethiopiana. Po przelocie klasą biznes w zeszłym roku przyszło mi wypróbować bydlęcą. Jest nawet amenity kit, a poza tym miałem dużo szczęścia i udało mi się odbyć podróż w chamskim biznesie, więc całkiem się wyspalem.

Miała być droga do hotelu. W sumie nic nadzwyczajnego. Wybrałem taki przy Seoul Station. Okazało się, że niewiadomo czemu mapy google w Seulu poddały się i nie wyznaczają trasy pieszej. Zważywszy na niezbyt czytelnie narysowane ulice i kompletne rozmazanie widoku satelitarnego poszedłem trochę dłuższą drogą nakładając pewnie z 5 min i nie znajdując nic szczególnego przy okazji. Hotel no tak niezbyt reprezentacyjny, ale z 15 miał i łóżko było wygodne.

Wieczór spędziłem na poszukiwaniu bezprowizyjneogo bankomatu. Poddałem się w końcu, ale same poszukiwania były w sumie dodatkiem do zwiedzania. Na jakiś nocny market trafiłem, poza tym wiele ciekawego nie ujrzałem no może poza wieżowcem z rurami oświetlonymi na różowo.

Image

Nawet zacząłem zastanawiać się czy nie darować sobie tego Seulu i nie polecieć na Jeju lub pojechać do Busan czy nawet skoczyć do Dalian w Chinach lub Fukuoki w Japonii, ale bilety za drogie - takie rzeczy trzeba ogarniać odrobinę wcześniej.

Bo Seul nie jest szczególnie atrakcyjny. Natomiast jest to jednak miasto i Metropolita w której żyje ponad połowa mieszkańców kraju, niebiednego co oznacza że musi być trochę ciekawych rzeczy.

Trochę takich znalazłem, więc już nie obawiam się, że wyjadę niezadowolony.
Na pewno Koreańczycy są dobrzy w rury i druty. One mają specyficzny wygląd inny niż gdzie indziej, więc na pewno zdobyłem wiedzę do groguessr

Image

Image

Oglądałem też poważne rzeczy. Zaczęło się od teatru narodowego - całkiem w porządku brutalek

Image

A jeszcze udało się do środka wbić

Image

Z parkingu przed teatrem jest dobry widok na wieżę telewizyjną, a trochę poniżej jest. Korea Freedom Federation - całkiem miły budynek. Znajduje się w nim Anti communist hall. Jednak nie tylko, bo również to
Image

Przy okazji gospodarzom budynku udało się zasłonić piękny budynek recepcji



W ogóle to ciekawe miejsce. Zobaczcie co się dzieje na parkingu



Czas iść spać. To na szybko wrzucę inne zdjęcia

Na początek kościół

Image

Image

Image

Potem chyba była przychodnia lekarska

Image

Image

Wspaniały budynek w parku dla dzieci


Image

I inwazyjne monstrum Zahy Hadid. Ta pracownia tak lubiąca zlecenia od dyktatorów tym razem w demokratycznym kraju i w projekcie o charakterze rewitalizacyjnym

Image

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 23 Sie 2026 14:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Sie 2012
Posty: 6026
Loty: 776
Kilometry: 1 140 597
Krajów: 84 / 39.3%
HON fly4free
Dziś był ciężki dzień, postanowiłem poszukać nowej architektury. To wymagało dużo chodzenia.

W Seulu z tą architekturą jest trochę jak w Chinach - inwestorzy chcą żeby budynki się wyróżniały. Różnica jest taka, że tu nie muszą być olbrzymie.

Bywają obrzydliwe, bywają ciekawe, albo takie które mają w sobie coś. Niektóre są trochę wtórne, ale czasem to aż tak bardzo nie przeszkadza.

Zacznę od budynku, który nazwałem: Daniel Obajtek - mogę wszystko (a wyszło jak widać).

Image

Kolejne wybrałem już ze względu na to, że znalazłem w nich coś ciekawego Image

To chyba mój faworyt

Image

Powiedzmy razem z tym

Image

To nagroda specjalna - budowla i dodatki udające mural

Image

To właściwy sklep tej firmy

Image

Z tamtej okolicy pochodzi jeszcze ten ponurak

Te ostatnie z okolic, gdzie znajdują się sklepy firmowe lokalnych, mniejszych marek - bardzo próbują się wyróżnić

Na głównej ulicy są większe marki. Tam mieści się współzwycięzca rankingu oraz budynki poniżej

Image

Image

Image

Salon Kii gra światłem, luxfery zawsze na propsie, choć są znacząco lepsze realizacje, a trzeci znalazł się na liście za łączenie metalowej kraty z klasyką biurową.

Image

Image

Szkoła żeńska i studio znalazły się tu, no zwróciły moją uwagę grą fasady. Drugie to tylko ubranko. Nie wiem czy po dłuższym obcowaniu nie zmieniłbym zdania.

Image

Image

Kolejne trafiły na listę za prostotę a jednak oryginalność

Image

Ostatni znalazł się tu, bo jest zielony.
A propos

Image

Tej modliszki (bo to modliszka?) bym nie zauważył, gdyby nie Pani próbująca zejść po schodach - kiedy ja zobaczyła krzyknęła z przerażenia i wyszła innymi drzwiami.

Image

To jest teren zielony w przejściu podziemnym. Wydzielona strefa do odpoczynku mocno klimatyzowana. W całym przejściu na ścianach też są rośliny. I mozaiki

Image

Jeśli chodzi o architekturę to nie wolno zapominać, że w Seulu była olimpiada i to jeszcze w dobrych betonowych czasach. Wygląda to tak, stadion olimpijski jest w przebudowie.

Image

Image

Image

Image

Ta ostatnia hala robi też za salę koncertową. Dziś występował, ktoś kto jest wyraźnie uwielbiany przez nastolatki w różnym wieku

Image

Image
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
Kasia_S uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 24 Sie 2026 03:34 

Rejestracja: 16 Cze 2026
Posty: 5
Na rano mam dwie ciekawostki z różnych dziedzin.
Pierwsza dotyczy kart płatniczych. Karta debetowa nie działa mi w terminalach płatniczych, jednak ta sama karta użyta przez wallet (i android i Apple) działa bez problemów.

A druga dotyczy soju- tutejszego tradycyjnego alkoholu, ja go wcześniej nie piłem, więc to dla mnie nowośċ. Zamówiłem takie najpopularniejsze, więcej tego nie zrobię, bo to napój alkoholowy o smaku taniej wódki.

Aż mnie to zdziwiło, no bo jak to tak? I okazuje się, że Koreańczycy już dawno przebyli drogę którą idą destylaty u nas.

Normalne, tradycyjne soju miało 40% alkoholu (czy coś tego rzędu). Obecne ma 16. Zatem pewnie nasze wiśniówki z czasem też dojdą do takich wartości, a może wódka też? Choć to wymagałoby zmian prawa i to również na poziomie wspólnotowym. Bo wódka nie może mieć mniej niż 37.5%.

W każdym razie soju przemysłowego nie polecam - ponoć są jeszcze soju Kraftowe, ale nie zamierzam ich próbować
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group