Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 29 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: spełnione niemarzone
#1 PostWysłany: 09 Sie 2015 01:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2012
Posty: 3020
Loty: 119
Kilometry: 174 534
Krajów: 20 / 9.4%
srebrny
jak tam miałem z NBA,
w latach 90 zeszłego stulecia nawet nie marzyłem, żeby pojechać na mecz,
a się udało :)... a Wasze ?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 09 Sie 2015 07:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lis 2011
Posty: 971
Loty: 268
Kilometry: 519 471
Krajów: 64 / 29.9%
srebrny
Moje to wyjazd do Indii. Tyle lat zbierałem kase na bilet, kolekcjonowałem relacje z podrozy, ksiazki, ze jak już wyjechałem, to Indie nie zaskoczyły mnie niczym. Nigdy wcześniej ani później nie byłem tak przygotowany do żadnej podróży. Teraz zdarza mi się czytac notatki dopiero w samolocie ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 09 Sie 2015 07:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Lis 2014
Posty: 315
Loty: 146
Kilometry: 347 466
Krajów: 39 / 18.2%
Kapiel w turkusowej wodzie-moje pierwsze, wielkie marzenie. Jako dziecko wlepialam oczeta w tv kiedy puszczali "Randke w ciemno" i pokazywali filmiki z podrozy uczestnikow. Bardzo czesto plywali w takiej cudnej wodzie, a ja siedzialam wtedy oniemiala z wrazenia. Nigdy nie myslalam, ze kiedykolwiek bedzie mi dane zaznac tego na zywo-majac te 8-9 lat to bylo cos absolutnie dla mnie niewyobrazalnego i nieosiagalnego... A kiedy marzenie stalo sie rzeczywistoscia poczulam tak ogromna radosc,ze nigdy potem-choc widzialam dziesiatki ladniejszych plaz-nie poczulam juz czegos takiego...
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Ryglu lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 09 Sie 2015 08:47 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
Japonia to jak wyprawa na Marsa, lecę we wrześniu

Kiedyś oglądałem też łowcę krokodyli na wyjeździe
program był o smokach z Komodo i nasz wesoły Australijczyk się z nimi ganiał
i wtedy pomyślałem ze ja to pewnie nigdy w życiu nie będę na jakiejś Komodo;D
_________________
Image

kliknij pomógł


Ostatnio edytowany przez Abcn, 09 Sie 2015 09:07, edytowano w sumie 1 raz
Literówka
Góra
 Profil Relacje PM off
Juve lubi ten post.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 09 Sie 2015 09:00 

Rejestracja: 18 Lut 2011
Posty: 196
Jako dziecko, czytajac Anie z Zielonego Wzgorza,wyobrazalam sobie opisywane miejsca.I czulam zal,ze nigdy tego nie zobacze w realu.
Bylo to dawno,dawno temu.
Los sprawil,ze moje dzieci mieszkaja w Kanadzie i zawiozly rodzicielke na Wyspe Ksiecia Edwarda i pokazaly wszystkie te miejsca.
Pieknie tam.
Góra
 Profil Relacje PM off
Japonka76 lubi ten post.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 09 Sie 2015 09:16 

Australia.
Nigdy nie była na mojej liście potencjalnych wyjazdów z różnych względów a tu życie mnie zaskoczyło no i w grudniu lecę :D .

Po edycji:
Właściwie mój pierwszy wyjazd za granicę wcale nie był zamierzony: miałam wybór albo jadę na kolonie nad morze z kuzynką albo jadę do Miskolca ale sama w sensie, że nie znałam żadnych innych dzieci.Oczywiście wybrałam Węgry i chyba wtedy właśnie złapałam zagranicznego bakcyla.Inna sprawa, że wtedy w połowie lat 80 czy 90 jeszcze niełatwo było wyjechać do innego kraju.

Takim innym spełnionym ale niemarzonym był Amsterdam i delegacja na targi,delegacja do St.Petersburga i Luxemburga, podobnie jak zimowy wyjazd do Szwecji-super, że kolejny kraj Skandynawii ale czemu zimą?

Takie niezamierzone wyjazdy też mają swój urok ;) .


Ostatnio edytowany przez singielka_1976, 09 Sie 2015 16:37, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 09 Sie 2015 11:44 

Rok temu w czerwcu chodząc po murach miejskich Dubrownika przeszła mi przez głowę myśl - fajnie by było kiedyś pochodzić po wielkim chińskim murze. Wtedy w czerwcu wydawało mi sie to jakaś abstrakcja, nawet nie marzeniem. A zrządzeniem rożnych przypadków trochę ponad 4 miesiące pózniej byłam na tym wielkim chińskim murze...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Góra
 PM off
lahcimmm2 lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 09 Sie 2015 17:44 

Rejestracja: 31 Mar 2012
Posty: 842
niebieski
Dawno temu moja żona przypadkowo dała sobie powróżyć nieżyjącej już pani Józefinie Pellegrini, aktorce i wróżce, podobno przemiłej osobie.
Z tarota wynikało m.in. że mąż wkrótce wyjedzie w bardzo daleką podróż oraz w przyszłości urodzi się jeszcze córka. Wspólnie uśmialiśmy się z tych nieprawdopodobnych wróżb.
Kilka miesięcy później ja byłem już w Japonii, a dzisiaj wróciła Emirates z Tokio nasza córka.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 09 Sie 2015 18:00 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Sty 2012
Posty: 5016
srebrny
Onegdaj do Turcji się chciałem wybrać na wakacje - trzykrotnie, a że mogłem dopiero we wrześniu to się za każdym razem okazywało - wyjazd odwołany z braku chętnych i zakończenia sezonu (dziś już chyba go nieco wydłużyli ;) ). Dzięki temu odwiedziłem zupełnie inne kraje, ale w końcu tę Turcję dopadłem - trzy lata pod rząd w różnych częściach kraju ;)
Warto było czekać, ale także warto było zmieniać plany.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 09 Sie 2015 18:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 31 Maj 2010
Posty: 513
niebieski
U mnie to chyba opera w Sydney. Pamiętam jak byłem mały i w tv pokazywali jak duże miasta witały nowy rok i wśród nich jedno z pierwszych było Sydney, jak oglądałem globus i patrzyłem na ten daleki kawałek świata. Patrzyłem i myślałem sobie wtedy, że wyprawa do Australii i Sydney jest czymś tak odległym i nieprawdopodobnym jak misja na Marsa. Niemożliwym tak bardzo, że nawet nie marzyłem, że kiedyś się tam znajdę. Kilkanaście lat później jak zdecydowałem się na bilet do Australii, nie świtała mi ta myśl z dzieciństwa i kiedy później kierowałem się pieszo w stronę zatoki, podświadomie zacząłem czuć jakieś napięcie, oczekiwanie. Chwilę później kiedy pierwszy raz w życiu zobaczyłem operę na własne oczy poczułem taką falę szczęścia, zadowolenia, spełnienia i satysfakcji. Pamiętam, że było blisko płaczu.

Drugim choć mniejszym był widok rajskiej plaży z lazurową wodą. Pierwszy raz w Tajlandii. Była ogromna radość ale nie było to takie samo uczucie jak w przypadku Sydney.

Może dlatego, że to drugie wydawało się bardziej prawdopodobne od pierwszego :)
Góra
 Profil Relacje PM off
chaleanthite lubi ten post.
 
      
Offline
#11 PostWysłany: 09 Sie 2015 21:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Lip 2010
Posty: 3379
srebrny
nigdy nawet nie marzylem zeby pojechac do Dubaju. W sensie, myslalem, fajnie by bylo zobaczyc, ale niekoniecznie.

TEraz jestem tu 3 raz w ciagu 4 miesiecy i mam go juz serdecznie dosc. Uroki sluzbowych wyjazdow.
_________________
"lepiej nie jechać i nie żałować niż jechać i żałować" - Tony Halik
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#12 PostWysłany: 09 Sie 2015 22:03 

Rejestracja: 02 Lis 2012
Posty: 415
Loty: 145
Kilometry: 309 536
Krajów: 29 / 13.6%
niebieski
Swego czasu oglądając Władcę Pierścienia (2001 rok ) myślałem sobie , że Nowa Zelandia to raj na ziemi . Nawet do głowy mi wtedy nie przyszlo , że można tam pojechać . Wydawało mi się to jakąś abstrakcją . Jak to ja tam ? Nie to niemożliwe ..... W 2014 roku jednak okazało się możliwe :) oczywiście dzięki f4f
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 09 Sie 2015 23:04 

Rejestracja: 25 Lut 2012
Posty: 249
Loty: 23
Kilometry: 72 725
Krajów: 13 / 6.1%
niebieski
Dla mnie marzeniem była Australia. I spełniło się to w 2000 r., podczas... podróży poślubnej. Teraz planuje ponowny wyjazd gdzieś tak w 2018 r...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#14 PostWysłany: 09 Sie 2015 23:52 

Rejestracja: 30 Gru 2013
Posty: 110
W dziecinstwie czytalem i ogladalem zdjecia z Brasili , wowczas bylo to cos super nowoczesnego. W zeszlym roku dzieki promocji Iberii i Fly4free wyladowalem w Brazylii no i oczywiscie oprocz Rio i Iguacu wybralem sie do Brasili.Moi gospodarze z Airbnb byli bardzo zdziwieni po co tam jade. Jak im wytlumaczyc ze chcialem na wlasne oczy zobaczyc katedre i Parlament?
Góra
 Profil Relacje PM off
chaleanthite lubi ten post.
 
      
Offline
#15 PostWysłany: 10 Sie 2015 00:03 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Lis 2014
Posty: 315
Loty: 146
Kilometry: 347 466
Krajów: 39 / 18.2%
wasmir-tak to wlasnie jest z marzeniami, ze kiedy Ci sie serce do czegos rwie to nie ma rady ;) Dla innych to moze byc bzdura, a dla Ciebie prawdziwa gwiazdka z nieba i niesamowite spelnienie :)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
wasmir lubi ten post.
 
      
Offline
#16 PostWysłany: 10 Sie 2015 00:15 

Rejestracja: 30 Gru 2013
Posty: 110
To chyba bylo takie uspione marzenie. Dopiero mozliwosc lotu do Brazylii obudzila dzieciece marzenia. W sumie nie jestem jakims marzycielem, ale przez Ciebie choruje na Szeszele!
Góra
 Profil Relacje PM off
chaleanthite lubi ten post.
 
      
Offline
#17 PostWysłany: 10 Sie 2015 00:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Lis 2014
Posty: 315
Loty: 146
Kilometry: 347 466
Krajów: 39 / 18.2%
Ups.. :lol: No ale tak naprawde to wszystko przed Toba-mozesz marzyc do bolu, a kiedy to marzenie sie spelni to bedziesz w siodmym niebie! :D ...Mi pozostala juz tylko wspomnienia ;)

...Mysle, ze w dziecinstwie czy mlodosci czlowiek mial wiele marzen, ale rzeczywistosc pewnie brutalnie je zweryfikowala, dlatego odeszly w niepamiec... Dopiero jak sie pojawia jakis bodziec-np. okazja do realizacji-czlowiek sobie o wszystkim przypomina...
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 10 Sie 2015 00:27 
Sezonowy Cebulion
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lis 2011
Posty: 26176
Loty: 690
Kilometry: 902 191
Krajów: 85 / 39.7%
Miałem 8-9 lat, i mój ojciec non stop mi opowiadał wojaże jego jak był jeszcze skautem w Polsce. 2 jego podróże tak mi zostały w głowie.
1sza to jego wyjazd z grupą harcerską do ZSSR do Moskwy przez Białoruś. Opowiadał mi, jak spędzili nockę w biurze KGB w Brześciu, po tym jak zaczęli spiewac Marsz Marsz Polonia, pod pomnikiem Wojska Sowieckiego w Brześciu i jak robił zakupy w ΓΥΜ i widział ciało Lenina.

2ga to wycieczka do Berlina Wschodniego i opowiadanie mi o Murze Berlińskim, o przystankach metra widmo itd.

Tak mnie zafascynowały te wyjazdy, ze co rok, liczyłem ze tam pojedziemy i zobaczę chociaż kawałek muru albo ciało Lenina.

2008
Po maturze, po służbie wojskowej, mam uzbierane parę manaty, i odpalą stronę Lufthansy. Wykupuję bilety ATH-FRA, MUC-TXL i SXF-ATH i liczenie dni do wyjazdu!
Do tej pory pamiętam jak spacerowałem koło Check Point Charlie, i wyobrażałem to samo co widział mój ojciec parę lat temu (z 25 lat dokładnie)

2012
Nauka języka rosyjskiego i wtedy wpada decyzja. W lutym jadę do Moskwy. Nie ma mowy. Szukanie biletów, kolejowych, couch, przewodnika, termos do herbaty na zimne dni, i wsio! Po 3 dniach podróżowania, dojechałem wreszcie do mojego wymarzonego Czerwonego Placu, i przy -20 stopni, jadłem lody i oglądałem kościół św. Bazyla.


Jakie marzenie teraz?
Napić się terere (zimną yerba mate) i mieć widok na Machu Pitchu ;D
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#19 PostWysłany: 10 Sie 2015 00:56 

Rejestracja: 30 Gru 2013
Posty: 110
"Pan Bog karze ludzi spelniajac ich marzenia". To nie jest moze forum filozofow ale przed snem warto nad tymi slowami sie zastanowic..
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 10 Sie 2015 02:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 Maj 2012
Posty: 427
niebieski
u mnie tez Australia, nigdy o niej nie marzylem ani nic a teraz tutaj mieszkam.

Mur Chinski, wydawal mi sie zupelnie egzotyczny nei do zdobycia a udalo sie go calkiem latwo "rykoszetem" zaliczyc.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 29 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 16 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group