Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 02 Cze 2016 01:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Maj 2014
Posty: 35
Loty: 145
Kilometry: 317 040
Krajów: 38 / 17.8%
Image

W swoim życiu zjadłem bardzo wiele porcji fatalnej pizzy z czego przez bardzo długi okres czasu nie zdawałem sobie sprawy. Dopiero mała rewolucja kulinarna, która od jakiegoś czasu rozgrywa się na naszych oczach w Polsce oraz własne poszukiwania uświadomiły mi, że przez ponad 20 lat wpychałem w siebie podłej jakości fast food. Myślę, że jest to doświadczenie całego pokolenia Polaków dorastających w latach 80 i 90. Swoją przygodę z pizzą zaczynałem od tzw. pizzy z mikrofali, która w latach 90 często gęsto była w pełni uprawnioną pozycją menu w niejednej restauracji, a w podlejszych barach stanowiła wręcz normę. Tego rodzaju pizzę niemal zawsze serwowano obok innych rakotworów w sklepikach szkolnych dla dzieci. Później przyszła pora na kolejne etapy wtajemniczenia - doskonale pamiętam swoją pierwszą wizytę w 1995 r. w Pizza Hut przy ul. Korfantego w Katowicach, czułem się wtedy jak w raju, obiecywałem sobie, że jak będę dorosły to codziennie przez całe życie będę jadł tylko pizzę. W gimnazjum i liceum uwielbiałem chodzić do sieciowych pizzerii typu TelePizza i Da Grasso. Wraz z znajomymi dokonywaliśmy skomplikowanych obliczeń matematycznych żeby załapać się na promocję pt. 100 pizz w cenie 1 + wielka dolewka napoju gratis, analizowaliśmy czy lepiej zamówić pizzę z poczwórnym serem i zapiekanymi brzegami serowymi czy może zdecydować się na pizzę z sześcioma różnymi gatunkami boczków i kiełbas z potrójnym sosem czosnkowym i kukurydzą albo brokułem. Na szczęście po kilku wizytach we Włoszech, ale również w polskich restauracjach takich jak Mąka i Woda w Warszawie czy Len Arte w Katowicach zrozumiałem na czym polega dobra pizza.

Wraz z Małgorzatą postanowiliśmy podnieść kulinarną poprzeczkę jeszcze wyżej i wybraliśmy się do Neapolu gdzie ponoć pizza jest najlepsza na świecie. W Neapolu jest cała masa doskonałych pizzerii, ale obecnie z pewnością najbardziej rozpoznawalną jest założona w 1870 pizzeria L'antica Pizzeria da Michele, do której skierowaliśmy się od razu po wylądowaniu. Do innych klasyków należy zaliczyć m.in. Port'Alba, Brandi, Di Matteo, Sorbillo, Trianon i Umberto.

Dlaczego akurat L'antica ? Prawdopodobnie dlatego, że uchodzą za największych purystów pizzy w całym mieście i serwują w możliwie najbardziej tradycyjny sposób tylko dwa rodzaje pizzy - marinarę oraz margheritę. To, że stołowali się tam m.in. Julia Roberts i boski Diego Armando Maradona oraz że kręcono tam film pt. Jedz, módl się i kochaj nie pozostaje oczywiście bez wpływu na popularność omawianego lokalu gastronomicznego. Aby zrozumieć ich filozofię należy się nieco zagłębić w historię pizzy. Niektórzy próbują udowadniać, że pizza powstała już w czasach neolitycznych, jednak w mojej ocenie prawda jest taka, że pizza bez sosu pomidorowego to nie pizza. Pomidory przypłynęły do Włoch z Ameryki Południowej dopiero w XVI w. i przez długi czas były traktowane jako roślina ozdobna, a wręcz trująca. Dopiero gdzieś tak w okolicach późnego XVIII w. Włosi z Nepolu zorientowali się, że można dodać pomidory do chleba i że takie połączenie jest bardzo smaczne. Wkrótce w roku 1738 w Neapolu pod nazwą Antica Pizzeria Port'Alba powstała pierwsza pizzeria, która istnieje do dnia dzisiejszego. Początkowo było to po prostu uliczne stoisko, w którym stołowała się biedota miejska. Ciekawostką jest to, że w pierwszej pizzerii można było kupować pizzę na tzw. zeszyt czyli z odroczonym terminem płatności do 8 dni. Pizza jako danie ludzi ubogich od początku była bardzo prosta, zazwyczaj doprawiana była jedynie ziołami, oliwą, czosnkiem. Taka właśnie jest w dalszym ciągu pizza neapolitańska - naturalna, lekka, doskonale zbalansowana i co również ważne niedroga. Jednym słowem prostota bez pstrokacizny, kulinarne less is more.

Zapraszam Was drodzy czytelnicy na krótką fotorelacje z jedzenia pizzy.

Image

W drodze do L'antica Pizzeria da Michele. Pizzeria zlokalizowana jest w niezauważalnym niemal miejscu w jednej z bocznych ulic starego miasta.

Image

Małgorzata przed wejściem do pizzerii. Do Neapolu przyjechaliśmy w środę po południu i generalnie o tej porze nie było kolejki przed wejściem. Wieczorami, w szczególności w czasie weekendów przed drzwiami wytrwale stoi tłum ludzi w oczekiwaniu na stolik. Restauracja jest obklejona naklejkami z wszelkiego rodzaju możliwymi rekomendacjami i certyfikatami w tym m.in. od inspektorów Michelin. Pomimo tak wysokiej renomy atmosfera w pizzerii jest bardzo luźna. Przy wejściu dostaje się karteczkę z numerem rezerwacji. Kelner często usadza zupełnie sobie obcych gości przy jednym stoliku tak żeby aby jedno krzesło nie stało puste.

Image

Jadłospis restauracji. Ceny jak widać bardzo przystępne. Jak wspominałem powyżej do wyboru są tylko dwa rodzaje pizzy w 3 wariantach.

Image

Małgorzata i pizza w kolorach flagi włoskiej stworzona na cześć jej imienniczki Małgorzaty Sabaudzkiej.

Image

Tak wygląda tradycyjna margherita. Sekretem jej smaku są oczywiście wyjątkowe składniki w tym w szczególności:

świeżutka Mozzarella di Bufala Campana - ser wytwarzany z delikatnego mleka wodnych bawolic, które są traktowane z najwyższą dozą delikatności m.in. są masowane, słuchają muzyki klasycznej itd. (podobnie jak bydło japońskie, z którego powstaje wołowina z Kobe). Ten ser to chyba największy skarb włoskiego regionu Kampania. Bufalę teoretycznie czasami można kupić w Polsce, ale to nie to samo. Włoch, który gościł mnie podczas naszego ostatniego pobytu we Włoszech tłumaczył mi, że neapolitańska mozzaralla już po pierwszym dniu znacząco traci na smaku. W lepszych pizzeriach na północy Włoch gdzie używa się tradycyjnej mozzarelli ponoć transportuje się mleko bawolic w specjalnych warunkach żeby potem wytwarzać ser na miejscu,
pomidory San Marzano rosnące na wulkanicznych glebach Wezuwiusza, które wielu kucharzy uznaje za najlepsze na świecie.
Do tego dochodzi jeszcze szereg restrykcyjnych wymogów, które musi spełniać pizza aby była uznana za prawdziwą pizzę neapolitańską. Najważniejszy i kluczowy moim zdaniem jest ten, który mówi, że pizza może być wypiekana jedynie w piecu opalanym dębowym drewnem w temperaturze 485 °C przez okres jedynie 60-90 sec.

Image

Specjalny piec przystosowany do bardzo wysokich temperatur.

Image

Każdy z pracowników ma jasno przypisaną rolę. Każdy ruch jest powtarzany milion razy i wykonywany z dokładnością co do jednej sekundy. Jak mawiał Bruce Lee Nie obawiam się ko­goś, kto tre­nuje 10000 kop­nięć, ale te­go, który 10000 ra­zy tre­nował jed­no kopnięcie.

Image

To ja. Może mój pomysł z dzieciństwa żeby jeść przez całe życie tylko pizzę nie był taki zły.

Jak smakuje pizza w L'antica Pizzeria da Michele ? Na pewno była to najlepsza pizza jaką jadłem w życiu, ale nie jestem neapolitańczykiem oni na pewno znają jeszcze lepsze ;)

Zapraszam do odwiedzenia mojego świeżo powstałego bloga http://blogpodrozniczymichalanowaka.pl/

Wkrótce pojawią się kolejne wpisy związane z podróżami.

Pozdrawiam
Michał Nowak
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN
Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍 Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
cron
phpBB® Forum Software © phpBB Group