Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

[LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi
lufthansa-opinie-recenzje-uwagi,226,73313
Strona 153 z 196

Autor:  pemat [ 11 Lip 2024 23:38 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Pectodrill napisał(a):
Jest jakiś standardowy czas kiedy LH miesza w rozkładach zimowych ? Rok temu było to ok 17 lipca
w rozkładzie zimowym to oni już mieszali
co oczywiście nie znaczy, że nie zrobią tego ponownie ;)

Autor:  Pectodrill [ 15 Lip 2024 20:54 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

mieliście w ostatnich tygodniach jakieś zmiany w swoich lotach LH ?

Autor:  BrunoJ [ 16 Lip 2024 00:16 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Ciekawostki kontynuacja.
Los uznał, że poprzednia częścią wykazałem zbyt dużą dozę pewności siebie, zahaczająca o arogancję. Więc postanowił pokazać mi kto tutaj jest Sprite, a kto pragnienie. A wszystko zaczęło się od niepokojącej ilości „bzyków” na telefonie po 5:30.

„We are very sorry, your flight has been cancelled”.
Pogoda faktycznie paskudna na południu Niemiec ale żeby od razu cancel? Na szczęście drugie polaczenie do PL ciągle aktywne , więc buch na infolinię, żeby zmienili pierwsze na pociąg. Infolinia oczywiście nie halo, więc znowu ten semi-człowieczy czat. A tam info „brak miejsc na cokolwiek” ale szukamy. Jeszcze w trakcie rozmowy byłem, gdy znowu zabzykało na telefonie. Twoje loty zostały zmienione - na … pojutrze!! Było to o tyle śmieszne, że pojutrze to ja miałem już kolejne loty , z LH zresztą. Więc to w ogóle nie wchodziło w grę. Ale pan z infolinii nie umiał nic więcej znaleść. Nic to, szybkie śniadanie i w drogę, pociągiem do Düsseldorfu, skąd miałem lecieć.

W międzyczasie poszperałem i wypatrzyłem, że są spokojnie bilety zarówno na bezpośredniego Eurowinga jak i na LOT przez Warszawę. Więc infolinia, odcinek 2. Pani upiera się że nie ma miejsc na przedpołudniowy LOT, a EW to oni w ogóle nie mogą bo to inna linia ( mimo że LH jest jej właścicielem przecież). Wg LOT miejsca ciągle były, ale pewnie nie zgadzają im się lasy bookingu, a nie chcą dać upgradu. Ale są miejsca na wieczorny, więc przerzucam się na LOT. Biznes życia. Będę 2h później, niż miałem oryginalne przed tymi wszystkimi zmianami. Heh. No trudno. Najważniejsze, że tego samego dnia chociaż. Jeszcze wymyśliłem, że spróbuję dojechać na lotnisko przed wylotem tego przedpołudniowego LOtu i może cos wyczaruje na miejscu.

Nie udało się to z dwóch powodów. Po pierwsze… pociągi się spóźniły, ICE w Kolonii odjechał beze mnie i dojechałem, gdy już zamykali checkin. A na tymże checkin pani stwierdziła, że ona nic nie może , że mam na infolinię dzwonić. Ku mojemu zdziwieniu, na lotnisku przed security nie było żadnego LH Service, tylko komercyjne punkty sprzedaży biletów. Mając więc perspektywę kilku godzin na lotnisku stwierdziłem, że jeszcze podręczę infolinię, a co. No i tym raz na żywo coś udało się w końcu podziałać. Tak jak wcześniej nie było na nic miejsc, tak pewnie wyszło, że ludzie nie dolecieli na przesiadki i udało się znaleść miejsce na popołudniowy z FRA do Polski. A do FRA udało się zaklepać pociąg, na bilecie LH. Pani tylko musi anulować mojego check in’a z LOTu, inaczej nie może klepnąć zakupu. Zrobi w kilka minut, Kazala sprawdzać przez apke.

Wsiadam więc do kolejkę na dworzec kolejowy. Mija dobra godzina, ciągle widzę oba bilety w apce i na nowy nie mogę się odprawić. Zaczyna się robić nerwowo, a nie mogę się dodzwonić. Ostatecznie zadziałało tak może 25 minut przed odjazdem, gdzie 15 minut można najpóźniej. Uff , teraz już wszystko musi pójść z górki …

Na dworcu milion ludzi. Próbuję dowiedzieć się u info-ludków na peronie, gdzie są miejsca /przedział dla LH (kiedyś już tak jechałem i był umyślny przedział w pociągu, na samym początku) - przy 300 metrowym pociągu lepiej z góry wiedzieć gdzie się ustawić. Pani nie wie, nikt nie wie i nigdzie nie idzie znaleść. Jeśli już, to informacje, że nie ma umyślnego przedziału, po prostu wyznaczone miejsce. Tyle że moje miejsce to 322J. Które nikomu nic nie mówi….
W między czasie zgaduję się z gościem który szukał tego samego. On dla odmiany przyleciał z FRA do DUS, żeby dowiedzieć się że ma odwołany lot. I LH przebookowala go na … pociąg do FRA. skąd potencjalnie poleci dalej.
No nic. Ustawiamy się po środku, żeby móc wybrać do którego składu trzeba wejść. Pani jeszcze przestawia nas na drugą stronę peronu, mówiąc że pociąg tam przyjedzie. Dziwne trochę bo na obu peronach pokazuje ICE do Monachium. I na obu ze jest połączony z LH (ten sam nr lotu). Wychodzi na to, że to ten sam pociąg. Który wjedzie na peron 16 zamiast 15 - tam zresztą stał inny pociąg. W końcu wjeżdża. Nigdzie nie widać LH, więc wbijam gdzie się udaje. Pytam konduktora, on też nie wie, co to za mniejsze i każe siadać gdzie wolne. Grunt, że jadę.

Dopiero przed FRA zaczęło mi podpadać, że czas przyjazdu jest 20 minut wcześniej, niż mam w apce. Dokładniejsze przestudiowanie rozkładu DB pokazało, że i owszem. Były dwa różnie ICE , w odstępie 4 minut (!), z tego samego peronu, ale z przeciwnych torów. I infoludek z DB kazał wsiąść do … złego pociągu. Przy czym konduktor się nie czepił, więc wyglądało, że poza zarezerwowanym miejscem sam „bilet” był ważny. To co mnie najbardziej przestraszyło, to że jeśli w tym poprawnym pociągu była jednak jakaś kontrola karty pokładowej przez kogoś z LH, to mam właśnie no-show. A to może oznaczać, że za chwilę LH wywali mnie z drugiego samolotu. W apce bilet był aktywny. A karta pokładowa zadziałała i na security, i w saloniku, a ostatecznie również przy wejściu do samolotu. Tutaj gacie o tyle duże, że naprawdę sporo lotów było opóźnionych lub odwołanych. I na wszystkie dookoła mieli długie waiting listy. Więc jakby coś nie zatrybiło to następny lot naprawdę pojutrze.

Oczywiście dodatkowo ostatni samolot spóźnił się dobrze ponad godzinę, więc ostatecznie dotarłem do PL raptem 3h przed oryginalnie planowanym czasem (a realnie ponad 4h, bo tamte loty też były spóźnione). Teraz czekam, czy mi się naliczą odcinki - ten samolotem raczej na pewno , ale ten pociągiem? Zobaczymy. A jeśli nie, to nie bardzo mam jak udowodnić, że jechałem. Poza faktem, że stawiłem się na drugi lot.

Podsumowując. Mogłem spać do południa i potem na leniwca dotrzeć do domu wieczornymi lotami „marnując” dzień. Zamiast tego zerwałem się o 5:30. Pojeździłem w te i z powrotem pociągami, a potencjalnie oszczędzony czas przegadałem na infoliniach. A jeszcze może się okazać, że zgubiłem segmenty do statusu. I w ten sposób zostałem Januszem optymalizacji podróży :). Jak mawiał jeden z moich wykładowców - zaangażowanie 10/10, rezultat 0/10. Średnia 5/10, nie zdał pan…

Autor:  maarcin1938 [ 16 Lip 2024 10:34 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Na lotach europejski w LH nie mial przypadkiem zmienić sie serwis na bardziej rozbudowany niz woda ?

Autor:  BrunoJ [ 17 Lip 2024 04:05 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Oprócz wody dają jeszcze czekoladkę przecież.... ;-)

Autor:  Pectodrill [ 17 Lip 2024 08:52 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Na trasach dolotach do fra czy mu z pl faktycznie jest tylko woda i czekoladka. Nie wiem jak na dłuższych trasach europejskich. Natomiast na long hall jedzenie było bardzo przyzwoite oststnio w Economy

Autor:  marek2011 [ 17 Lip 2024 09:37 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Na dłuższych trasach europejskich, północnoafrykańskich itp jest ten sam serwis. Miała być rozbudowa o... kawę i herbatę, ale coś się chyba "opóźniło" ;-)

Autor:  Zeus [ 17 Lip 2024 09:38 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Wolałbym drugą butelkę wody, od tej kawy/herbaty na pokładzie

Autor:  rob_sad [ 17 Lip 2024 10:07 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Też liczyłem na kawę przy locie 3h z/do MUC, a tu nadal woda ;)
Z ciekawostek, udało mi się w MUC w saloniku na FTL zostawić podręczny by pojechać do miasta. Skrytek jest mniej niż w FRA i wygląda to tak, że są raczej dla SEN, ale personel nie robił problemów.

Autor:  BrunoJ [ 17 Lip 2024 23:46 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Kiedyś również zostawiałem bagaż i śmigałem do miasta we FRA (ale salonik SEN, jeśli to robi jakąś różnice). Obsługa przy wejściu była trochę zdziwiona że chcę drugi raz wchodzić, ale argument "poszedłem do sklepów" wystarczył. Ciekawe czy mogą nie wpuścić. No i czy zostawienie bagażu bez opieki jest na pewno zgodne z zasadami.

Autor:  Kacper Szymanski [ 24 Lip 2024 09:37 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Czy przy kosmetycznej zmianie w LH w rozkładzie idzie załatwić refund na infolinii? Na stronie pokazuje change/refund ale jak klikam to tylko alternatywne loty się pokazują.

Autor:  Pectodrill [ 24 Lip 2024 09:46 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

a co tez ci air dolomiti w marcu przesuneli ? ja mam taką zmianę od wczoraj o 10 min.

Autor:  moss_LOT [ 24 Lip 2024 09:49 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

@Kacper Szymanski jeszcze niedawno przy zmianie min. 15 minut był możliwy zwrot, sprawdz jaka masz zmiane w rozkladzie.

Autor:  kubus95 [ 24 Lip 2024 11:46 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Kacper Szymanski napisał(a):
Czy przy kosmetycznej zmianie w LH w rozkładzie idzie załatwić refund na infolinii? Na stronie pokazuje change/refund ale jak klikam to tylko alternatywne loty się pokazują.



Ciężko- jakiś czas temu miałem zmianę 15 minut i tylko udało mi się przesunąć loty na kolejny rok. Ale- dzisiaj dostałem maile i Lufa miesza w rozkładzie. Więc te przełożone loty udało mi się zmienić w refund. Podobnie jak kupione później RZE-MUC-OUL. Na obu rezerwacjach doloty do miejsc docelowych przełożone przez Lufę dzień wcześniej niż doloty do hubów Lufy. Wszystko załatwione przez chatbota.

Autor:  Kacper Szymanski [ 24 Lip 2024 11:59 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

U mnie właśnie chatbot oferuje refund - tylko oferuje połowę kwoty za bilety. Dziwne, bo bilety są non-refundable a jak refund ma być przez zmianę to powinni całość zwrócić.

Autor:  Pectodrill [ 24 Lip 2024 12:11 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

-- 24 Lip 2024 12:03 --

Mi się wczoraj wieczorem pojawiło info w aplikacji i zmiane rozkładu i faktycznie zmiana o 10 min i pojawiła się opcją rebookingu natomiast dzisiaj już nie mam tej informacji i po prostu jest nowa godzina wpisana

-- 24 Lip 2024 12:11 --

Chyba coś w LH porobili na niekorzyść bo widzę że mam dwie zmiany kilkuminutowe i nie pojawiła się opcją rebooka...

Autor:  Pecel87 [ 24 Lip 2024 12:11 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Mi odwołali lot, na który nie miałem rezerwacji 8-) 8-) 8-) Co ciekawe wcześniej przy zmianie 5 minut mogłem wybrać samodzielnie +-1 dzień a teraz przy zmianie 1:50h tylko na ten sam dzień.

Autor:  vistacash [ 24 Lip 2024 12:26 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Pectodrill napisał(a):
-- 24 Lip 2024 12:03 --
Mi się wczoraj wieczorem pojawiło info w aplikacji i zmiane rozkładu i faktycznie zmiana o 10 min i pojawiła się opcją rebookingu natomiast dzisiaj już nie mam tej informacji i po prostu jest nowa godzina wpisana


Przy mniejszych zmianach, bodajże do 15 minut ich system sam automatycznie akceptuje zmiany, więc jest okienko 1 dnia zanim sami zadecydują i można manewrować, ale ktoś tu na forum opisywał, że już po akceptacji przez ich system mimo to wykłócił zmianę na czacie z konsultantem

Ja od wczoraj mam zmianę 20 min która mi została do decyzji - dostałem maila.

Autor:  Pectodrill [ 24 Lip 2024 12:30 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Chyba dają nawet mniej niż 1 dzień bo zmiana pojawiła mi się wczoraj po północy a dziś już jej nie ma...

Autor:  Kacper Szymanski [ 24 Lip 2024 12:49 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Pani na infolinii powiedziała, że od 2h można zrobić zwrot, u mnie jest 1h 20..

Strona 153 z 196 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/