Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

[LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi
lufthansa-opinie-recenzje-uwagi,226,73313
Strona 143 z 196

Autor:  kubus95 [ 07 Mar 2024 12:14 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

kemot napisał(a):
Rozumiem że to normalne że w okolicy strajku polska infolinia LH wywiesza białą flagę i telefon jest u nich od rana do wieczora przełączony w tryb zajętości?


Infolinia Lufy to żart, nie tylko w obliczu strajków. 2 lata temu wykonałem pewnie >30 telefonów na polską, amerykańską i niemiecką infolinię, bo zmienili rozkład i chciałem zmodyfikować swoją rezerwację. Pomijam, że ciężko było się dogadać co do zmian- klasyk na większości infolinii. Ale odkładanie słuchawki, wielokrotne udawanie, że mnie nie słychać ( a dziwnym trafem za każdym razem do zamknięcia infolinii zostawało mniej niż pół godziny), czekanie na powrót konsultanta do rozmowy po godzinie i brak takiego powrotu ( serio, przez godzinę konsultował z kimś ten problem?) czy w końcu wisienka na torcie- zgodzili się przełożyć loty na nowe daty i nowy bilet miał przyjść w ciągu 72 godzin, w ciągu których również mijała pierwotna data mojego wylotu, po czym bilety oczywiście nie przyszły, a po kolejnym telefonie twierdzili, że w systemie nawet nie mają śladu po takiej rozmowie i decyzji. I że mogę złożyć reklamację. Oczywiście reklamacja odrzucona. No to sprawa poszła do Europejskiego Rzecznika Praw Konsumenta- rzucili mi bez słowa 100 euro na konto, co ponad 2- krotnie pokrywało kwotę niewykorzystanych podatków, więc liczyli, że się odczepię i odpuszczę pozostałe 200 euro. W odpowiedzi do Rzecznika uznali sprawę za kategorycznie ( co to w ogóle za ton :lol: ?) zakończoną. Ale jak sprawa została skierowana do niemieckiego ministerstwa transportu (które już może wymóc na nich pewne decyzje i działania) to oddali pozostałe 200 euro w zębach i jeszcze wysłali przeprosiny mailem.

Podsumowująco- jako klient nie kupię biletów Lufy, dopóki konkurencja będzie latać na interesującej mnie trasie lub cenowo nie będzie to bardzo duża różnica. A w pozostałych przypadkach zastanowię się bardzo dokładnie nad taką „inwestycją”.

Autor:  turczy [ 07 Mar 2024 15:20 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

No cóż mam zupełnie odmienne od Ciebie wrażenia.
Przejrzałem twoją historię lotów i nie wygląda to na jakieś wielkie doświadczenia z grupą lufthansy. Po prostu się obraziłeś po jakimś problemie.
Z mojej strony historia fakapów wygląda tak:
3 x strajk, raz awaria systemu, niezliczoną ilość przełożeń lotów (pandemia, ale też namiętnie kupuję bilety rok wcześniej i zdarzają się zmiany rozkładowe).
Zawsze udawało mi się rozsądnie dogadać. Lot dzień później lub wcześniej, zwrot za hotel i taxi. O ile nie przeginasz z dziwacznymi wymaganiami nie robią problemów.
Owszem też zdarzyło im się mnie wkurzyć, ale później przypominam sobie co wyrabia landrynka albo rayan to natychmiast mi przechodzi.
Ilość anulowanych lotów, albo zmian rozkładowych na 2-3 tygodnie przed podróżą to jakiś kosmos. I tu nie ma żadnej alternatywy. Miało być na weekend? sory ale teraz będziemy latali w srody.Albo: dwołujemy lot i tyle. Masz dolot, hotel auto? Nikogo to nie obejdzie.
Drugą rzeczą są natomiast pasażerowie.
W lufie czy locie zwykle jest spokój a w LCC....
Raz na locie do Oslo alkohol na pokładze skończył się po obsłudze 3 rzędu. Flaszki z bezcłówki to kolejna minuta.
Ludzie non stop łażą po samolocie, albo nawaleni sikają, albo porozrzucało ich po samolocie i wędrują w odwiedziny. Zawsze jest impreza. Dzieci, którymi nikt się nie zajmuje, biegają bez celu, kopią w fotele, niemowlaki przewijane na fotelach bo do kibla daleko i kolejka.
Takich rzeczy raczej w locie czy lh raczej nie uświadczysz.
Jeżeli na coś dziwnego trafisz w Locie to raczej na nafukaną damę w kapeluszu, albo gościa co musi mieć pod nogami teczkę pomimo, że leci w pierwszym rzędzie. Ale to problem obsługi.
Trochę to przypomina 1 i drugą klasę w pociągu. Niby fotele podobne, ale w 1 się prześpisz a w 2 trafisz na imprezę i babcię co jajeczka obiera.
A podsumowując: niższy standard, po doliczeniu bagażu i miejsca dość rzadko ostatnio niższa cena.
I tak wiem że to słabo brzmi na tym forum gdzie mnóstwo ludzi lata głównie w LCC, nie piję tu do nikogo absolutnie personalnie. Ale parę nawalonych osób na 150 potrafi zamienić nawet teatr czy muzeum w zwykły bar.

A teraz czekam....

Autor:  abelincoln [ 07 Mar 2024 15:46 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

...a nie jest tak że LH traktuje senatorów troszkę inaczej niż pospólstwo? ;)

Autor:  marek2011 [ 07 Mar 2024 15:53 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

LH traktuje SEN i innych *G w miarę solidnie, w różnych sytuacjach można dostrzec mniej lub bardziej istotne różnice na plus mimo ogólnego spadku jakości serwisu. Ale to nie zmienia w niczym spostrzeżeń @turyczy o ogólnych kondycjach podróżowania.

Autor:  gruby_inversia [ 07 Mar 2024 16:01 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

@turczy
To ja mam odmienne doświadczenia ze współpasażerami i jednak wydaje mi się, że to loteria. Natomiast jak ktoś lata na kierunkach typowo wakacyjnych to pewnie prawdopodobieństwo jest wyższe.
W narodowym miałem już typa co wypił przy mnie 8 browarów na locie z Mediolanu do Warszawy po drodze opowiadając mi historie swojego życia i powiem szczerze gadał to tak głośno, że Air Pods miały problem typa odciąć xD
W Austryjaku z WAW do VIE chłopaki chyba wracali z kawalerskiego bo jechało od nich wódą, siedzieli przede mną (w "biznesie") i przy lądowaniu ochoczo zaczęli sobie śpiewać w języku wroga xD
Jedynie kierunek Brukselski w dowolnej konfiguracji jest bez żadnych przygód, zapewne dlatego, że nasi Europarlamentarzyści wolą w większości kilometrówki od latania :D

A we Ryanie czy Wizzie nie zdarzyło mi się jakieś większe zamieszanie w ciągu ostatnich dwóch lat, ale ostatnio tanimi liniami to robię tylko jedna trasę do AGP więc może akurat ten kierunek jest cywilizowany :D
A wróć, raz to mi pani powiedziała przy 3 G&T, że może mi już wystarczy we Francy ale na szczęście jej koleżanka znała Polski i powiedziała jej jakie są nasze możliwości :D

Autor:  pbak [ 07 Mar 2024 16:30 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Moje doswiadczenie z obecnym strajkiem:
- mialem leciec dzis wieczorem do Tunisu i wracac we wtorek rano.
- na pocz tego tygodnia przyszla informacja ze lot tam odwolano. Zadzwonilem na infolinie, po paru minutach oczekiwania pogadalem z konsultantem - chcieli przesunac tylko wylot bo powrot byl nie objety strajkiem. Dla mnie to bylo bez sensu.
- online dalo sie przebokowac jedno i drugie wiec opoznilem caly wyjazd do Tunisu o tydzien
- we wtorek przez strone Lufy zlozylem wniosek o odszkodowanie
- dzis przyszlo potwierdzenie, ze dostane odszkodowanie w ciagu 10 dni.

Generalnie, biorac pod uwage ile lotow i wypadlo z rozkladu i ilu pasazerow zostalo na lodzie to z mojego pktu widzenia poszlo szybko bardzo sprawnie.

Autor:  malawita [ 07 Mar 2024 18:24 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

abelincoln napisał(a):
...a nie jest tak że LH traktuje senatorów troszkę inaczej niż pospólstwo? ;)


Zdecydowanie, a jeszcze lepiej pasażerów klasy pierwszej, niezależnie od statusu. :D

Autor:  abelincoln [ 07 Mar 2024 18:43 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

@malawita bardziej niż pisać oczywistości, chciałem zauważyć, iż @turczy ma status w tejże linii, a @kubus95 nie, więc siłą rzeczy będą inaczej traktowani przez tą linię...

Autor:  turczy [ 07 Mar 2024 18:52 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Teoretycznie taki strajk to jest straszliwy problem dla linii, ale lufa wie o nim sporo wcześniej. Jeżeli ogarniesz to od strony informatycznej porządnie i pozwolisz ludziom żeby sami wybierali w systemie, czy apce alternatywne loty to sprawę można rozładować. Są dwa ale: trzeba to zrobić dobrze i trzeba mieć z czego wybierać. Akurat siatka Lh jest na tyle rozbudowana, że zawsze coś się sensownego zrobi. W LCC zapomnij. Rozwiązania informatyczne Lh też są raczej z wyższej półki. Choć zdarzyło mi się zepsuć bilet w automacie na lotnisku. Ale zdarzyło mi się też przełożyć lot siedząc w samolocie zanim kapitan powiedział że jest odwołany z powodu pogody.
Senator, no cóż doceniają lojalność. Ja tam bym nie przesadzał z tym extra traktowaniem. Ale jest mnóstwo niezauważalnych na co dzień małych udogodnień. Np zamiast stać w długiej i powolnej kolejce do service center, można załatwić to bez kolejki na siedząco w saloniku z drinkiem w ręku. ;) Wbijanie do odprawy bez kolejki, w niektórych destynacjach pozaeuropejskich też jest super.
W LCC nawet po zakupie kilkuset biletów jesteś traktowany jak gość z ulicy.
Poza tym zanim zrobiłem status też latałem bez statusu i mój odbiór linii był podobny.
Jedyne co się zmieniło to, że na lotnisko przyjeżdzam godzinę później, bo wiem że nigdzie nie wpakuję się na kolejkę i przesiadki typu 4 godziny przestały mnie przerażać a nawet wolę 2-3 godziny niż 50 minut.

Autor:  malawita [ 07 Mar 2024 18:55 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Lufa ma specjalnie 2 oddzielne infolinie, dla Senatorów i klientów klasy pierwszej.

Autor:  turczy [ 07 Mar 2024 18:58 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Ehh. Nawet nie wiedziałem. W PL też?

Autor:  sp-luk [ 07 Mar 2024 21:54 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Jakie są opcje - możliwości , w sytuacji , gdy mój lot będzie odwołany ? ( najprawdopodobniej strajk) . szykuje mi się lot dłuższy z przesiadką na początku kwietnia , całość w jednej rezerwacji LH . co w sytuacji , gdy przybywam na lotnisko (BER) a tu "CANCELED" ? Nie interesuje mnie żadne przesunięcie , nawet o 1 dzień . Albo lecę zarezerwowanym terminem albo wcale ... co z poniesionymi kosztami "pozabiletowymi" tzn dojazd na lotnisko , ubezpieczenie podróżne , opłata pobrana przez hotel za nieprzybycie i pewnie jeszcze kilka mniejszych strat. Kto mi za to odda? Opóźnienia w locie powrotnym mogę zaakceptować ( pozwiedzane , hotel i ubezpieczenie wykorzystane) mogę garować kilka dni na terminalu :)

Autor:  lukket [ 07 Mar 2024 22:11 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Raczej nie będzie sytuacji że dowiesz się o tym dopiero na lotnisku. Zazwyczaj anulacje przy obecnych strajkach są dzień lub dwa dni wcześniej, i wtedy masz opcję zmiany lotów nawet na inne linie, ale niestety może się zdarzyć sytuacja że nie będzie żadnego lotu na twój dzień. Najlepiej poszukać samemu alternatywy, i dzwonić wówczas na infolinię z gotowym planem do zaproponowania.

Jeśli chodzi o koszty związane z twoją podróżą których nie możesz anulować to do tego służy odszkodowanie. Jeśli lecisz LH i strajk jest pracowników LH, wówczas jest szansa że takie dostaniesz (250-600€ w zależności od trasy).

Autor:  Anonymous [ 07 Mar 2024 22:32 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

@turczy

A teraz czekam....[/quote]

No cóż mam częściowo odmienne wrażenia. NIe wiem skąd to uwielbienie LH, trochę poczucie wyższości że to niby coś lepszego, bo tu pasażer mniej awanturujący się a tam lata bydło. Wydaje mi się, że to problem jednak mocno wydumany. Latając kilkadziesiąt razy LCC i tradycyjnymi przewoźnikami nie widziałem większej różnicy w zachowaniach pasażerów. 99 % przebiega w bardzo podobny sposób. Owszem, że Norwegia jest tu pewną specyfiką i to loty z Norwegii gdzie ceny w samolocie są niższe niż na lotnisku i w sklepach, a ludzie wracają po robocie do domu. Zamawiają, piją - awantur znów nie widziałem. Do tego lot max 2 godziny wiec nic specjalnego się nie działo. Nie widziałem również tych elit na lotach do/z Frankfurtu czy Monachium. Też ludzie pracy kupują bilety, a k. tu k. polskie usłyszysz.
Owszem w LH obsługa jest ok, ale czy ta czekoladka śmieszna czy woda coś może w tej kwestii zmienić? Czy w FR czy Wizz obsługa to chodzące chamstwo? Też nie. Wielkiej różnicy nie ma.
Koniec końców liczy się cena i opowiadanie, że ceny są takie jak w tanich liniach dalej jest nieprawdą szczególnie w przypadku LH. Owszem czasem ceny potrafią dojść do poziomu zbliżonego 600-700 złotych za lot to już perełki na forum. (sam wrzucam). Nikt normalny jednak nie będzie wrzucał LCC w tych cenach jak to nie będą Emiraty, albo Sylwester na Kanarach. Do tego dochodzi jednak ta przesiadka w Monachium lub Frankfurcie. Jak chcesz tanio to raczej będzie nocka, a może kilka godzin i nagle z prostego lotu 2 godziny robi się minimum 5. Wiadomo każdy lubi siedzieć na lotniskach godzinami zamiast lecieć. Dla moich rodziców z uwagi na wiek LH z uwagi na przesiadkę jest dyskwalifikująca, bo nie czują się komfortowo biegając z bagażami wiele minut między bramkami. Do tego samolot się spóźni, wiec zapierdzelaj najlepiej biegiem to tam może max 10 min poczekają na kolejnym locie.. Taki to poziom. Buduj formę biegową z LH. 2 laty i już wolą FR, bo szybciej i bez problemu. Wodę kupisz na lotnisku i poziom LH osiągnięty, a zmiany lotów w FR zdarzają się nieporównanie rzadziej niż w LH. Jak się przelecisz 2 godziny bezpośrednio, zamiast 7 godzin na trasie w Europie to docenisz. Mnie to spotkało w zeszłym tygodniu. Prosty lot z Aten. Lot opóźniony początkowo o 30 min, potem 45 Potem kontrola samolotu przez Greków. Wylot po godzinie. Wszyscy ludzie praktycznie na przesiadki w cały świat. Wiadomo nerwowo bo Monachium krótka przesiadka. Obsługa chodzi informuje, że nadrobimy, potem że kontaktowali się z centrum lotów w Monachium i samoloty poczekają. By jak najszybciej udać się do bramki. Ludzie nie wierzą i dopytują co jak odleciały. Nie zapewniamy czekają na was. Podają bramki kolejnych lotów. Oczywiście wszystko było kłamstwem. Człowiek leci i zastaje zamkniętą bramkę . Nie poczekali 10 min. Dostajesz rebooking na kolejny lot. Oczywiście bezpośredniego nie masz bo brak miejsc, wiec masz dodatkowy lot albo do Frankfurtu, albo Wiednia, albo Amsterdamu. Wybieraj za 6 godzin jak Ci się uda dotrzesz do właściwego lotniska. Vouchery na kanapę na 10 euro, bo na więcej nie starczy ( starsze osoby w życiu nie ogarną) i nic nas więcej nie obchodzi. Takie to standardy w wielkiej linii. Myślę, że demonizujemy szczególnie Ryanaira, który siatkę zmienia jednak rzadko i stara się dolecieć za wszelką cenę. Z 4 lata temu leciałem do Gdańska z Krakowa. Śnieżyca Lo i LH wszystko pokasowane. Tłumy ludzi do reebokingu, a FR choć po czasie w śnieżycę wylądował, zapakował ludzi i poleciał. Wszystkie linie mają swoje wady i zalety, ale niestety wielkich różnic w samym komforcie i jakości nie ma.

PS. Odszkodowania za 9 godziną przyjemność lotu LH nie ma, no bo Grecy kontrolowali samolot 15 min więc nie ich wina.

Autor:  benedetti [ 07 Mar 2024 22:51 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Wiekszość moich lotów to LCC, ale ostatnimi czasy, głównie ze względu na atrakcyjne ceny polatałem trochę LH. Pomijając specyficzne lowcostowe kierunki oraz biorąc pod uwagę jaki jest komfort siedzeń w nowszych samolotach Lufy + śmieszny katering, nie widzę szczególnej różnicy w komforcie. Siłą Lufy vs. LCC jest przede wszystkim siatka i ilość polączeń. Jakiekolwiek CC Lufy by nie było, w przypadku problemów z lotem jest bez porównania łatwiej i bezpieczniej z punktu widzenia dotarcia do celu niż w LCC.

Autor:  Maciek737 [ 07 Mar 2024 22:52 ]
Temat postu:  [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Mam podobne wrażenia nt. LH.

Cenię sobie w LH/LO, że "da się zawsze dogadać", jeśli nie wysuwa się przesadnych żądań.

Wolę atmosferę na pokładzie LO/LH, lowcostow unikam. Nie lubię ich pośpiechu i szybko mówiących załóg.

Podczas aktualnego strajku przytrafiła mi się jednak bardzo frustrująca sytuacja.

5 marca został odwołany rejs zaplanowany na 7.03, nie dało się dodzwonić na PL info, na inne nie miałem ochoty i spokojnie czekałem. Nagle, 6 marca odbieram e-mail - zmiana na TP+LO. Nie odpowiadają mi godziny - na infolinii dla SEN - parokrotne rozłączenie, bezczelny ton konsultantów z Azji, jedno rozłączenie, za drugim pan "kończył pracę i przekierował do innego pracownika". W końcu połączyło z kimś prawdopodobnie z USA - ostra pani próbowała zniechęcać i wykręcać się, jednak rzeczowo wyłożone argumenty zadziałały, bilet ponownie przepisany i zrewalidowany na na 9.03 (+3 dni oczekiwania).
Dzisiejszy telefon do polskiej LH - odbiera moja ulubiona konsultantka, rzeczowo chce pomóc, połączenie rozłącza się z mojej winy.
Kolejny telefon przynosi sukces - po długiej walce kolejna zmiana na 8.03 uargumentowana wczorajszym brakiem miejsc. We wszystkich przypadkach odmowa zmiany trasy na taką, której nóżki należą do innych przewoźników, nawet jeśli dzierżą kod swissa. Przytaczam argument, że bez pytania zostałem wysłany LO+TP bez pytania i w nie ustalonych ze mną godzinach - bezskutecznie. Dzień później tak nie będzie.


Dla mnie najważniejsze jest, że prawie każdy problem jest rozwiązywany, z siatki LH da się sklecić sensowny rerouting, nie grozi mi środkowe miejsce, standard naziemny (ft, poczekalnia, sporadycznie obsługa bagażu) są na wysokim poziomie.

Zastanawiam się, czy powyższa sytuacja podlega pod obowiązek wypłaty odszkodowania - IMO tak, bo to strajk własnego personelu, który w gruncie rzeczy popieram.

LH w trąbę leci, ale France i gulasze bardziej.

Autor:  sp-luk [ 07 Mar 2024 23:16 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

lukket napisał(a):
Raczej nie będzie sytuacji że dowiesz się o tym dopiero na lotnisku. Zazwyczaj anulacje przy obecnych strajkach są dzień lub dwa dni wcześniej, i wtedy masz opcję zmiany lotów nawet na inne linie, ale niestety może się zdarzyć sytuacja że nie będzie żadnego lotu na twój dzień. Najlepiej poszukać samemu alternatywy, i dzwonić wówczas na infolinię z gotowym planem do zaproponowania.

Jeśli chodzi o koszty związane z twoją podróżą których nie możesz anulować to do tego służy odszkodowanie. Jeśli lecisz LH i strajk jest pracowników LH, wówczas jest szansa że takie dostaniesz (250-600€ w zależności od trasy).


No tak , ale mnie wogole nie urządza jakiekolwiek przesunięcie , albo mój termin albo wcale . Już mam maila o zmianie godzin wylotów i ... w locie powrotnym czas na przesiadke to .. 45 minut ( były 2 godz) . Jest to możliwe? Można jakoś uprzedzić personel o tym fakcie , żeby dali znać i "przytrzymali" drugi samolot ? Coś czuje , że odleci w czasie , gdy będe stać do odprawy po wlocie do Schengen , o drugiej kontroli bezp. już nie wspomnę . Teoretycznie powinno być jakieś skrótowe przejście dla ludzi z przesiadką ? przecież przeszli już secirity w pierwszym locie.

Autor:  lukket [ 07 Mar 2024 23:58 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Tak jak napisałem, mogą cię przebookować na ten sam dzień na inne linie. Czy tak będzie nie ma co gdybać. To samo z powrotem, 45 minut przesiadki spoza Schengen to niezbyt dużo. Czasem poczekają czasem nie.
Jeśli nie zdążysz to dostaniesz zmianę na kolejny lot, jeśli to będzie w następnym dniu to dostaniesz też hotel i jedzenie.

Autor:  sp-luk [ 08 Mar 2024 00:32 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Sęk w tym , że JA bym zdążył .. mogę przebiec z jednego do drugiego samolotu i OK , ALE ich procedury , czyli kontrole paszportowe , secirity skutecznie wydłużaja czas.. żeby mi nie powiedzieli na końcu " my Pana przywieźliśmy 45 min przed , a to Pana wina , żeś nie zdążył "

sorry za być może głupie pytania , ale nie przerabiałem na skórze takich atrakcji ( po wszystkim opiszę co i jak było )

Autor:  kemot [ 08 Mar 2024 00:42 ]
Temat postu:  Re: [LH] Lufthansa - opinie, recenzje, uwagi

Nie powiedzą. Nie stresuj się bo nie ma czym, masz przesiadkę jaką każdego dnia tysiące ludzi na cały świecie.

Strona 143 z 196 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/