Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 325 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#141 PostWysłany: 30 Cze 2016 00:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2013
Posty: 1198
Loty: 104
Kilometry: 466 167
Krajów: 33 / 15.4%
niebieski
widac wiekszosc tu to elektorat dobrej zmiany :|
_________________
Europa /USA /Kanada /Dominikana /Martynika /Gwadelupa/ St.Lucia /Barbados /Brazylia /Argentyna /Chile /Urugwaj /Egipt /Izrael /ZEA /Dubai /Katar /Etiopia /RPA /Suazi /Tanzania /Singapur /Tajlandia /Indonezja /Filipiny /Australia /Nowa Zelandia /Fidżi /Hawaje /Korea /Japonia
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN City break w Atenach 🏛️✈️ Loty z Warszawy i noclegi blisko Akropolu za 969 PLN
Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍 Tajskie wyspy 2w1 🌴 Phuket i Ko Lipe w jednej podróży od 3096 PLN 😍
Offline
#142 PostWysłany: 30 Cze 2016 00:52 

Rejestracja: 14 Lis 2011
Posty: 113
Loty: 89
Kilometry: 200 016
Krajów: 24 / 11.2%
No cóż, żyjemy w ciekawych czasach. Efekt motyla w skali globalnej, z możliwością śledzenia na żywo. I zaczynam się powoli bać ... Właśnie czytam "Czasy secondhandu", gdzie plastycznie przedstawiono, jak łatwo jest wzbudzić wszelkiego rodzaju -izmy, doprowadzając m.in. do zdewastowania więzi społecznych, moralnych etc. Sąsiad okazuje się najgorszym wrogiem, narodowość lub wyznanie stanowi o przyszłości, życie staje do góry nogami, ludzie giną lub są wyganiani. Obyśmy tego nie doczekali u nas.

Że w UK na razie tylko karteczki? Że Szkoci i Irlandczycy na razie tylko chcą referendów? To tylko początek ...

Jakie są perspektywy? Albo będzie Brexit albo nie (wygląda na to, że na Brexit najbardziej naciskają Niemcy, dziwne, co nie?). UE rozpadnie się lub stanie się fortecą szukającą wewnętrznych wrogów (np. Polaków, Węgrów)? Że zreformuje się do dawnego EWG nie wierzę - władzy raz uzyskanej, urzędnicy UE nie oddadzą po dobroci.

Wyciągnięto kamyczek z muru - czy cały się zawali? Kiedy?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#143 PostWysłany: 30 Cze 2016 02:14 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 Cze 2011
Posty: 1521
Loty: 410
Kilometry: 582 622
Krajów: 59 / 27.6%
Nie za bardzo było kiedy odpisać, bo karmiłem fiordy z ręki, ale już jestem :)

@zulu
Każdy mówi o dotacjach, o przywilejach a nikt o tym ile de facto kosztuje dostosowanie się do tego całego zamieszania.

W innym wątku jeden z naszych użytkowników podawał, że róznice pomiędzy wysłaniem towaru (TIR) z Polski do Szwajcarii (przecież poumawianej z Unią na wiele sposobów) a np Francji, to b. długi czas oczekiwania na granicy plus dodatkowe koszty ok. 4000 zł na jednym TIRze. Ile takich Tirów wędruje po Europie?

ustalenia stanowisk ministerstw, urzędów, koszty ekspertyz, doradców

Ale państwa cżłonkowskie nie posiadają ministerstw, urzędów, kosztów ekspertyz, doradców itd? Te koszty nie występują np w Polsce? Różnica jest taka, że każdy kraj musiałby robić osobno, a tak, to mamy od razu dla wszystkich.

kolejnego przepisu durnego przepisu


Ale jakiego konkretnie?

Bytole powiedzieli dość kołchozowi a oni dalej chcą jeszcze większego kołchozu. Czy jest na sali lekarz ?


Ktoś ich ciągnie do tej Unii? Trzyma na siłę? Przecież poszedł prosty sygnał, czekamy na wypełnienie woli wyborców, czekamy aż złożycie formalne wnioski. Zawsze byli hamulcowymi, a w Anglii jako jednym z chyba nielicznych państw unijnych nigdy nie pojawiały się flagi unijne. Jedyną flagę Unii w Anglii widziałem na ambasadzie irlandzkiej w Londynie. A kilka razy tam byłem.

@MacKoz
zamień miejscami truskawki z oscypkami, wędzonymi wędlinami czy krzywymi bananami?

Aha, czyli to nie ta zła Unia zakazuje ci handlu truskawkami, tylko państwo polskie....

Oscypki sa produktem regionalnym, które nasi górale zastrzegli sobie w Unii, żeby robić na tym dutki. Ja naprawdę nie widzę tu problemu - możesz robić sobie ser podobny do oscypków, pod warunkiem że nie nazwiesz go oscypkiem. Coś jak buty Adidas i Didasa. Czyżbyś sugerował, że można łamać prawa do wytwarzania tradycyjnych produktów?

Wędliny też nieco pojechałeś. Po pierwsze był bardzo długi okres przejściowy, po drugie niedostosowanie się dotyczyło 2-3% firm, po trzecie wreszcie i im zezwolono na dalszą produkcję wędlin wg starych przepisów i norm, jeśli produkt będzie określany jako tradycyjny. Czyli znów... tyle pisaniny o niczym.

Banany zas to inna historia i nie było to tak, że urzędas usiadł i wymyślił sobie normę, bo mu się nudziło, tylko te normy powstały jeszcze w EWG (notabene często o tamtych czasach uniosceptycy piszą, że to była dobra unia gospodarcza, tylko później się zepsuła) i stamtąd na skutek lobbingu państw unijnych produkujących banany została przeniesiona do Unii. Unia znosiła później część restrykcji pochodzących jeszcze z EWG. Normy bananowe powstały zaś jako element wojny handlowej pomiędzy Europą a Ameryką. Nie na skutek widzimisię urzędasa.

@Don_Bartoss
tylko dlatego, że na taką zamianę godzi się w przypadku chłopców i dziewczynek.

Staram sie nie moderować, jeśli już wchodzę w dyskusje na forum. W mojej rodzinie mamy blisko 10 dzieciaczków, mam tez bardzo bliskich znajomych w zachodnich Niemczech. Nigdy nikt nie próbował im zmienić płci czy zamieniać cokolwiek.

Projekt był nawet fajny, oparty o wspólną gospodarkę, taki liberalny rynek znany z książek ekonomicznych teoretyków.

O to to, o tym piszę! Wiele przepisów uznawanych teraz za te przykłady ograniczeń pochodzi właśnie z tamtych czasów. Np krzywizna banana czy ogórka (akurat ograniczenia ogórkowe i wiele innych pochodzące z EWG Unia poznosiła). Ale mit liberalnej EWG żyje i ma się dobrze.

Mamy jakąś kołchozową wizję stanów zjednoczonych Europy, z dominującą rolą Niemiec.

Możesz wymienić wspólne cechy kołchozów i Unii? Dominująca rola Niemiec? Czyżby zniesiono zasadę, że do przegłosowania decyzji w Unii wymagana jest większość 55% państw i 65% ludności? I Angela rządzi teraz niepodzielnie? Chyba nie, nawet rozdziału uchodźców nie przeprowadziła...

Do wczoraj Cameron witany wszędzie z honorami, dziś jest wyklętym reprezentantem niegodnego Unii narodu.

Gdzieś go przestali witać? Dlaczego niegodnego Unii narodu? Z przyjemnością będę na przykład kibicować Szkotom w opuszczeniu UK i trzymać kciuki za pomyślne głosowania w sprawie ich przyjęcia do Unii.

@MacKoz
Są to pseudoelity i to prawda, że ''splunięto im w twarz''.

Po co te górnolotne frazy, ktore nic nie wnoszą? Czy jak Polacy głosowali za wejściem do Unii, to głaskali te pseudoelity po tyłku, czy jak?

@Ami_Ami
Już są pierwsze pomysły: istnienie tylko zewnętrznych granic UE, brak prawa do posiadania własnej armii, służb specjalnych, kodeksu karnego i systemu podatkowego, w tym waluty i banku centralnego.

Chodziło o uszczelnienie i wzmocnienie granic Unii, nie było mowy o innych - wewnętrznych, które i tak są dziś umowne. Słowa nie było o likwidacji armii narodowych czy służb specjalnych, chodziło o unifikację kodeksów karnych czy prawa podatkowego tak, aby nie powtórzył się na przykład przypadek Luksemburga, który pozwalał na płacenie u siebie groszowych stawek wielu firmom z całej Europy. Waluty i bank centralny - wyraźnie było napisane dla tych państw, które będą tego chcieć.

Normalnie jak w dowcipie o tym, że rozdają samochody w Sankt Petersburgu. Nie samochody tylko rowery, nie w Sankt Petersburgu, tylko w Moskwie, nie rozdają tylko kradną.

@john_doe
Rzecz jasna, takimi cechami charakteryzują się wyłącznie wyborcy głosujący za "brexit". w demokracji wyborcy mogą być "głupi, niedoinformowani", mogą "głosować kierując się emocjami

Ogólny przekaz był taki, żeby wolę angielskich obywateli uszanować. Więc chyba dopowiadasz tutaj jakieś teorie.

bo przecież powtórzyć referendum zawsze można. Do skutku.

To co najwyżej życzenie brytyjskich wyborców. Nie słyszałem, aby ktoś w decyzyjny w Unii postulował powtórzenie referendum. Jeśli nawet, to był to odosobniony przypadek. Jeśli zaś pijesz do referendum w Irlandii, to spieszę donieść, że pierwsze i drugie referendum irlandzkie dotyczyło mocno różniących się spraw. Pisanie o powtarzaniu referendum w Irlandii do skutku jest nadużyciem.

Skala wymiany handlowej między UK a UE zamyka wszelkie dywagacje na temat ewentualnych problemów z cłami czy dostępem do rynku. Takich problemów NIE BĘDZIE, bo nikogo na to nie stać i nikomu na tym nie będzie zależało.

Ze strony Unii padła deklaracja, że dostęp do wolnego rynku wiąże się z wolnym przepływem ludzi. I że nie będzie odstępstw od tego. Czyli UK wyszło, żeby ten przepływ ograniczyć, ale chciałoby zachować korzyści płynące z wolnego rynku? Uniodecydenci raczej na to nie pójda. Więc albo UK zgodzi się na to, co było główną przyczyną jej wyjścia (tylko po co wtedy wychodzenie), albo utraci ten dostęp.

Koniec, kropka. Poradźcie sobie z tym jakoś.

A czy ktoś przed nimi zamyka drzwi wyjściowe?

szeroko rozumiani zwolennicy Unii Europejskiej zaczynają mocno krytykować demokrację jako taką

Kompletnie błędny wniosek. Anglia chce wyjść, proszę uprzejmie.

Ze 2-3 lata temu w Madrycie, w Hiszpanii, chorzy ale bezrobotni musieli wyjeżdżać do sąsiednich miast żeby tam uzyskać pomoc

O ile wiem, nie ma w Unii wspólnej polityki dotyczącej zdrowia. Za politykę zdrowotną Hiszpanii odpowiada Hiszpania.

To wszystko jest o tyle ważne, że kiedy uzmysłowisz sobie, że w UE naprawdę nie ma niczego cudownego i nadprzyrodzonego, a jest to zwykła zbieranina biurokratów, w dodatku słabo efektywnych i nie znających się na tym, co robią, zaczniesz zwracać uwagę na to, co ma znaczenie.


Kłopot polega na tym, że biurokrację mnożą głównie państwa członkowskie. Ilość urzędników, jakiej potrzebujemy do obsługi naszego członkostwa w Unii jest wielokrotnie mniejsza od ilości urzędników jaką wyprodukował nasz kraj na własne potrzeby Krótki raport


http://www.pb.pl/atta/2912-raport-gt-ba ... 16.pdf.pdf

Kod:
Kiedy rok temu rozpoczynaliśmy nasz projekt monitoringu produkcji prawa w Polsce, nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom. Okazało się, że w 2014 roku w naszym kraju powstało ponad 25 tys. stron maszynopisu nowych przepisów, a to oznacza, że prawo w Polsce zmieniało się już w takim tempie, że obywatel czy przedsiębiorca nie byli fizycznie w stanie z tymi zmianami się zapoznać, nie mówiąc już o dostosowaniu się do nich. Niestety, w tym roku nasze zdziwienie nie jest mniejsze niż rok temu. Choć produkcja prawa w 2014 roku w Polsce biła wszelkie historyczne rekordy, w 2015 roku urzędnicy i politycy osiągnęli jeszcze wyższy, niewyobrażalny dotąd poziom – wyprodukowali 29,8 tys. stron maszynopisu nowych przepisów. To o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. Obecnie, gdyby przedsiębiorca chciał tylko przeczytać wchodzące w życie ustawy i rozporządzenia, musiałby poświęcić na to 4 godziny każdego dnia roboczego.


Kod:
W ostatnich trzech latach Polska przyjmowała rocznie 1749 aktów prawnych i w Unii Europejskiej wyprzedziły nas tylko słynące z rozbudowanej biurokracji Włochy i Grecja, a także Wielka Brytania, która tworzy prawo nie tylko na poziomie centralnym, ale i regionalnym*.


I teraz uwaga: W UK przyjmuje się 3368 aktów prawnych w ciągu roku. W Polsce 1749, Niemcy to 337, Szwecja 136 a Portugalia 119. Naprawdę sądzicie, że to Unia wymusza na nas produkcję prawa a na Portugalczykach czy Szwedach nie?

Kod:
Polska ma najbardziej chwiejne prawo spośród państw Unii Europejskiej. Produkuje go 56 razy więcej niż Szwecja – kraj o najbardziej stabilnych regulacjach.


Może ich tak ta niedobra biurokratyczna Unia nie przymusza, jak nas?

Przypomnę już, tak poza raportem, że własnie zafundowaliśmy sobie 7000 nowych urzędników do obsługi programu 500+. Abstrahując już od tego, czy program popieram czy nie, to kolejnych 7000 urzędników... Jaka ta Unia niedobra... to na pewno ona ich ściągnęła. A nie... czekaj... to nie unijny program.

"narzędzie hegemonii Niemiec w Europie".

Zapytam jeszcze raz. Czyżby zniesiono zasadę, że do przegłosowania decyzji w Unii wymagana jest większość 55% państw i 65% ludności? I Angela rządzi teraz niepodzielnie? Chyba nie, nawet rozdziału uchodźców nie przeprowadziła...

Co do liczenia głosów, to wystarczy niedawny przykład Austrii. Temat jawnych i ewidentnych fałszerstw wyborczych


Tak, ten temat akurat znamy. Wszystkie wybory nie po naszej myśli są sfałszowane. Nie wiedzieć tylko czemu nie zawsze wygrywają ci, którym zarzuca się fałszerstwa, jak to na przykład ostatnio w Polsce czy podczas referendum w Holandii czy podczas Brexitu. Nasi unijni fałszerze muszą chyba jeszcze dopracować metody.
Góra
 Profil Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#144 PostWysłany: 30 Cze 2016 02:24 

Rejestracja: 03 Wrz 2015
Posty: 311
Zbanowany
@pan: Ze Szkocją jest problem o tyle, ze nie wita sie ich z otwartymi rekami obecnie, wrecz podczas wczorajszego wystapienia Tuska/Juncker padlo pytanie o Szkocję, nie za bardzo wiedzieli kto ma odpowiedzieć i w końcu Tusk coś wydukał, ze w zasadzie nie padło, że podamy im rękę, lub nie podamy ręki, zaraz poszedł w inny temat. Sami Szkoci nie są pewni, [czy] jeśli wyjdą z UK, to czy Unia ich przyjmie. Dzisiaj już były głosy, ze niestety będą mieli taką samą drogę, jak inne państwa chcące przystąpić do Unii, co nie oznacza że referendum może się nie odbyć i będą niezależnym państwem.

Wedlug slownych publicznych zapewnien glow Niemiec i Francji, nie ma odwrotu od wyjscia UK z Unii (ale to politycy wiec zawsze moze sie okazac, ze jest inna decyzja) chyba sa zmeczeni ciaglym dogadywaniem sie z Anglikami co do innego traktowania niz pozostalych czlonkow Unii. Czy sie rozpadnie sadze ze raczej tak z powodu niedogadania sie co dalej, (nie chodzi o samo wyjscie UK), blad popelniono pomiedzy 1991-2003 rokiem gdzie do WE mialy przystapic Polska i Wegry i ew. Czechoslowacja co umozliwialo jeszcze wtedy stworzenie europejskiego panstwa federalnego niestety zamiast tego 2003 roku przylaczono w sumie 9 panstw, co raczej nie ulatwialo podejmowania decyzji.
Bedzie kolaps UE i odrodzenie sie starego jadra EWG z ktorego beda chcieli zrobic panstwo federalne, ktore tak zachwala @john_doe bo przeciez USA i DE sa takimi panstwami i podobno dobrobyt istnieje w nich. Skoro tam to funkcjonuje i to dobrze to dlaczego nie da sie tego rozszerzyc na cala Europe ?

@john_doe :
Cytuj:
Wracając do tematu i podsumowując jeszcze raz: Brytyjczycy demokratycznie i suwerennie zdecydowali o opuszczeniu UE.


A skad jestes pewny ze glosy liczyl ten WLASCIWY ?? ... to jest zart wiec nie odpowiadaj bo sie nie rozumiemy, mam poglady podobne do Czechow aby sie dostosowac do sytuacji czy Niemcow utrzymujacych swoj rzad mimo jego wad aby nie urzadzic sobie 'rolercastera' z gospodarki, a nie gornolotne historyczne ambicje w Polsce.


Ostatnio edytowany przez Roku, 30 Cze 2016 12:02, edytowano w sumie 1 raz
Prośba o dostosowanie się do obowiązku przestrzegania na forum reguł polskiej pisowni. W pierwszym akapicie zaznaczyłem mniej więcej, jak to ma wyglądać.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#145 PostWysłany: 30 Cze 2016 09:06 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Kwi 2014
Posty: 4235
Loty: 343
Kilometry: 671 009
Krajów: 64 / 29.9%
@gadu-777 pisz proszę nazwy własne krajów i narodowości dużą literą.

Wysłane z mojego SM-A500FU przy użyciu Tapatalka
_________________
Ιαπόνκα76
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#146 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
Roku napisał(a):
...
Ze 2-3 lata temu w Madrycie, w Hiszpanii, chorzy ale bezrobotni musieli wyjeżdżać do sąsiednich miast żeby tam uzyskać pomoc

O ile wiem, nie ma w Unii wspólnej polityki dotyczącej zdrowia. Za politykę zdrowotną Hiszpanii odpowiada Hiszpania.
...

UE akurat ma wspólną politykę termometrów rtęciowych i żarówek(nie, to nie jest relikt EWG), zaraz się dowiemy że emigranci ekonomiczni to też wspólny problem, a ma w poważaniu takie najbardziej podstawowe aspekty związane w ochroną zdrowia. Bo niby czemu rtęć jest zła w termometrach?! Odsyłanie chorych z gruźlicą już ich tak nie martwi?

Regulacje, regulacje i regulacje. Na co idą te pieniądze w tej Brukseli? Jakie oni tam problemy rozwiązują? Pokaż mi, proszę, jakieś 3 ważne problemy rozwiązane w przeciągu ostatnich 6-12 miesięcy przez tych urzędników. I jeśli to mają być rozwiązania pokroju żarówek to prosiłbym o Twoje uzasadnienie.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#147 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:27 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
Roku napisał(a):
kolejnego przepisu durnego przepisu


Ale jakiego konkretnie?

Bytole powiedzieli dość kołchozowi a oni dalej chcą jeszcze większego kołchozu. Czy jest na sali lekarz ?


Ktoś ich ciągnie do tej Unii? Trzyma na siłę? Przecież poszedł prosty sygnał, czekamy na wypełnienie woli wyborców, czekamy aż złożycie formalne wnioski. Zawsze byli hamulcowymi, a w Anglii jako jednym z chyba nielicznych państw unijnych nigdy nie pojawiały się flagi unijne. Jedyną flagę Unii w Anglii widziałem na ambasadzie irlandzkiej w Londynie. A kilka razy tam byłem.

@john_doe
Rzecz jasna, takimi cechami charakteryzują się wyłącznie wyborcy głosujący za "brexit". w demokracji wyborcy mogą być "głupi, niedoinformowani", mogą "głosować kierując się emocjami

Ogólny przekaz był taki, żeby wolę angielskich obywateli uszanować. Więc chyba dopowiadasz tutaj jakieś teorie.



Koniec, kropka. Poradźcie sobie z tym jakoś.

A czy ktoś przed nimi zamyka drzwi wyjściowe?

szeroko rozumiani zwolennicy Unii Europejskiej zaczynają mocno krytykować demokrację jako taką

Kompletnie błędny wniosek. Anglia chce wyjść, proszę uprzejmie.


"narzędzie hegemonii Niemiec w Europie".

Zapytam jeszcze raz. Czyżby zniesiono zasadę, że do przegłosowania decyzji w Unii wymagana jest większość 55% państw i 65% ludności? I Angela rządzi teraz niepodzielnie? Chyba nie, nawet rozdziału uchodźców nie przeprowadziła...

Co do liczenia głosów, to wystarczy niedawny przykład Austrii. Temat jawnych i ewidentnych fałszerstw wyborczych


Tak, ten temat akurat znamy. Wszystkie wybory nie po naszej myśli są sfałszowane. Nie wiedzieć tylko czemu nie zawsze wygrywają ci, którym zarzuca się fałszerstwa, jak to na przykład ostatnio w Polsce czy podczas referendum w Holandii czy podczas Brexitu. Nasi unijni fałszerze muszą chyba jeszcze dopracować metody.


Roku. Pięknie odrobiłeś zadanie domowe i z podziwem (oraz jedynie lekko ironicznie) patrzę na to, w jaki sposób mainstreamowa propaganda zbiera żniwo. Aż prawie się przekonałem, że Unia Europejska to samo dobro, no i przede wszystkim- co złego, to nie ona.
Wzrusza to, w jaki sposób podejmujesz heroiczną walkę, prostując ten ohydny zły PR Unii odnośnie bananów, oscypków czy wędlin. Oraz ilości aktów prawnych- dobranej zresztą tendencyjnie.

Na całe szczeście- wciaż możemy się nie zgadzać.
To, że obecna polityka to są wyścigi co najwyżej wg kryterium "kto mniej psuje" wcale jeszcze nie znaczy, że UE jest w porządku.

Zadziwiające, że znasz dokładnie historię bananów, oscypków i wędlin a nie pomijasz to, że de facto wszystkie decyzyjne instytucje UE (bo Parlament Europejski się do takich nie zalicza...) są niedemokratyczne. Traktat Lizboński, który jako pierwszy *formalnie* powołuje do życia Unię Europejską, jawnie ogranicza suwerenność krajów członkowskich. W dyskusję o UE biurokracji nawet nie chcę się mieszać- to nie na moje nerwy i nie na moją głowę, bo o tak dużych liczbach się nie uczyłem nawet na studiach technicznych. ;)

To są te ISTOTNE kwestie- a nie oscypek.

Co do UK i Brexitu- chwała Tobie, tutaj już bez ironii, że podchodzisz do tego, jako eurozaślepieniec, bo entuzjasta to chyba zbyt łagodne określenie, z głową podniesioną do góry. To się chwali. Chociaż wzrusza to, że argumentem w dyskusji jest jak często UK wywieszała flagii UE :)
To jak, UE jest państwem (bo ma flagę, która jest wywieszana obok flag narodowych na instytucjach państwowch...) czy nie jest?

Odpowiadając na Twoje inne pytania i poruszane kwestie:

Ciebie, z racji wysokiego poziomu intelektualnego jaki prezentujesz, demokracja nie boli i przyjmujesz jej werdykty. Jesteś konsekwentny.
Ale nawet na forum mamy przykłady wypowiedzi odnośnie tego, że w zasadzie demokracja do referendów się nie nadaje. Słucham i czytam wypowiedzi w innych mediach oraz na żywo i wiele osób nagle stwierdza, że demokracja nie jest OK.

Co do hegemonii Niemiec w Europie- pytaj dokładnie M. Thatcher, nie mnie. Może zza grobu odpowie. To Jej zdanie, nie moje.

Formalna i oficjalna metoda podejmowania decyzji a realna polityka to zupełnie różne rzeczy. Chyba nie wydaje Ci się, że na głosowania unijne przyjeżdża się po prostu, ot tak, bez wczesniejszych rozmów, mniej lub bardziej oficjalnych, bez targów, negocjacji?
Niemcy maja zdecydowanie dominującą pozycję zarówno gospodarczo jak i politycznie. To jest fakt.
Kiedy przychodzi "co do czego", jak- przykład pierwszy z brzegu- w szeroko pojętej kwestii Grecji- widać, jak jest i kto realnie decyduje, kto z kim rozmawia.
Jak na ironię, to właśnie polskie mainstreamowe media szeroko opisywały rozmowę ostatniej szansy między premierem Tsiprasem a kanclerz Merkel około rok temu. Głosowania na 55% nie było...

Naprawdę trzeba Tobie takie rzeczy tłumaczyć?

Szerzej- jeśli interesujesz się historią, polecam zapoznanie się z tematem opisu cywilizacji (warto zacząć od F. Konecznego!) oraz ogólnie o tym, w jaki sposób na przestrzeni dziejów próbowano w Europie odbudowywać i nawiązywać do cesarstwa zachodniorzymskiego. W ramach wisienki na torcie- zastanowić się na spokojnie, czym była niemiecka koncepcja "Mitteleuropy" i DOKŁADNIE na czym polegała... i odnieść to do sytuacji obecnej.

Liczenie głosów... sprawdź dokładnie, to było w mediach głównego nurtu i nie tylko austriackich, do jakich nadużyć tam dochodziło.
Rzecz jasna- dzisiejsze systemy wyborcze różnią się znacząco od jawnego teatrzyku z ZSRR, nikt przecież nie twierdzi, że wyniki fałszuje się na poziomie zliczania i ich ogłaszania.
Ale manipulacje rejestrem wyborców, wydawanie kart i głosowanie za kogoś, kto się nie pojawił lub "na słupa" i wreszcie- to z naszego podwórka- unieważnianie głosów- niestety mają miejsce i sam znam z *własnego doświadczenia* takie przypadki.
Oczywiście nie do udowodnienia w prokuraturze, ale ewidentne.

To chyba tyle. Pozdrawiam serdecznie i miło widzieć sensownego dyskutanta po przeciwnej stronie poglądowej barykady :)
Góra
 Profil Relacje PM off
namteH lubi ten post.
 
      
Offline
#148 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:32 

Rejestracja: 22 Gru 2013
Posty: 225
niebieski
namteH napisał(a):
Roku napisał(a):
...
Ze 2-3 lata temu w Madrycie, w Hiszpanii, chorzy ale bezrobotni musieli wyjeżdżać do sąsiednich miast żeby tam uzyskać pomoc

O ile wiem, nie ma w Unii wspólnej polityki dotyczącej zdrowia. Za politykę zdrowotną Hiszpanii odpowiada Hiszpania.
...

UE akurat ma wspólną politykę termometrów rtęciowych i żarówek(nie, to nie jest relikt EWG), zaraz się dowiemy że emigranci ekonomiczni to też wspólny problem, a ma w poważaniu takie najbardziej podstawowe aspekty związane w ochroną zdrowia. Bo niby czemu rtęć jest zła w termometrach?! Odsyłanie chorych z gruźlicą już ich tak nie martwi?

Regulacje, regulacje i regulacje. Na co idą te pieniądze w tej Brukseli? Jakie oni tam problemy rozwiązują? Pokaż mi, proszę, jakieś 3 ważne problemy rozwiązane w przeciągu ostatnich 6-12 miesięcy przez tych urzędników. I jeśli to mają być rozwiązania pokroju żarówek to prosiłbym o Twoje uzasadnienie.


No jak na co? Na rozwiązanie ogromnego problemu demokracji w Polsce...a że w międzyczasie uwalili wybory w Austrii bo np. w okręgu w Linzu frekwencja wyniosła 600% to Panie nie ma czasu się tym zająć.
Góra
 Profil Relacje PM off
namteH lubi ten post.
 
      
Offline
#149 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 5235
Loty: 406
Kilometry: 714 375
Krajów: 48 / 22.4%
platynowy
zrobic gigantyczny szum medialny, wywolac przesyt informacjami
za kilka dni tygodni, wiekszosc spoleczenstwa wszelkie art. o Brexit itp
bedzie automatycznie przewijala by nie napisac wprost "olewala"
a kto komu co i za ile :) czyli najwazniejsze juz sie nie przebije na pierwsze strony gazet
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#150 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:36 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
namteH napisał(a):

Regulacje, regulacje i regulacje. Na co idą te pieniądze w tej Brukseli? Jakie oni tam problemy rozwiązują? Pokaż mi, proszę, jakieś 3 ważne problemy rozwiązane w przeciągu ostatnich 6-12 miesięcy przez tych urzędników. I jeśli to mają być rozwiązania pokroju żarówek to prosiłbym o Twoje uzasadnienie.

np.
zobacz ile płacisz za roaming..
zobacz tez ile będziesz płacił w przyszłym roku
pierwszy z brzegu przykład Wielkiego Zła z UE
a resztę to se sam wyguglaj
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#151 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 5235
Loty: 406
Kilometry: 714 375
Krajów: 48 / 22.4%
platynowy
19elnino20 napisał(a):
No jak na co? Na rozwiązanie ogromnego problemu demokracji w Polsce...a że w międzyczasie uwalili wybory w Austrii bo np. w okręgu w Linzu frekwencja wyniosła 600% to Panie nie ma czasu się tym zająć.


miast gdzie frekwencja byla pow. 100% jest wiecej, podobne kwiatki mozna znalezc gdy wezmie sie pod uwage glosy uniewaznione i na kogo zostaly oddane
jeden z forumowiczow (moich ulubionych :D) juz celnie napisal wazne kto liczy glosy... ale go niemal od czci i wiary odsadzono
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#152 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
@becek
Roaming, świetnie! Co jeszcze? W końcu ich tam ok 40 tysięcy urzędników (http://europa.eu/about-eu/facts-figures ... dex_pl.htm), na pewno są jeszcze jakieś inne owoce ich ciężkiej pracy za te 40 000x 1500(to żart ale coś trzeba wpisać)= 60 000 000 euro miesięcznie.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#153 PostWysłany: 30 Cze 2016 10:43 

Rejestracja: 24 Kwi 2014
Posty: 316
niebieski
@becek widzę, że trochę zaorał :lol: :lol: :lol: Ale zaraz usłyszy, że podał tylko 1 przykład, a miały być 3, poza tym roaming to nie jest ważny problem, to jak ta rtęć.................

Ale ja chciałem zapytać o co innego: które konkretnie słowa uczyniły z @Roku eurozaślepieńca? :shock: :shock: :shock:

Serio, które?
Góra
 Profil Relacje PM off
Kara lubi ten post.
 
      
Offline
#154 PostWysłany: 30 Cze 2016 11:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 Lis 2015
Posty: 1626
niebieski
Pewnie Go kiedyś (prze)kupili na mocy EC 261/2006. ;-)

Wracając do "to Brexit or not to Brexit?" - może £350m/ tydz. nie będzie aż tak potrzebne. ;-) http://www.bbc.com/news/business-36670076
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#155 PostWysłany: 30 Cze 2016 11:15 

@Roku
"zamień miejscami truskawki z oscypkami, wędzonymi wędlinami czy krzywymi bananami?...."
To nie do mnie. To chyba @MaSell :D
Przy drugim zacytowałem @Don_Bartoss. Mam podobne zdanie na temat tych osób, ujałbym to inaczej, ale skoro było to nawiązanie do wcześniejszej wypowiedzi, pozwoliłem sobie tak to zostawić. Reasumując: Roku, czytaj uważnie :twisted:
Góra
 PM off  
      
Offline
#156 PostWysłany: 30 Cze 2016 11:55 

Rejestracja: 21 Lis 2014
Posty: 607
niebieski
kamwad napisał(a):
@becek widzę, że trochę zaorał :lol: :lol: :lol: Ale zaraz usłyszy, że podał tylko 1 przykład, a miały być 3, poza tym roaming to nie jest ważny problem, to jak ta rtęć.................

Ale ja chciałem zapytać o co innego: które konkretnie słowa uczyniły z @Roku eurozaślepieńca? :shock: :shock: :shock:

Serio, które?


Becek tutaj ora (orze...) bez przerwy. Co jedna wypowiedź to lepsza. "I niech na całym swiecie wojna, byle"... europejska wieś miała tańszy roaming.
Bo ceny roamingu- zasługa UE, ale tylko połowiczna. Jak wiemy dobrze z ekonomii wykładanej na Wyższej Szkole Marksizmu i Leninizmu, odgórna państwowa regulacja ceny przyczyną dobrobytu obywatela!
Zatem przed urzędnikami z UE długa połowa sukcesu jeszcze: zmniejszyć ceny do zera. Wszystkiego, dla wszystkich i zawsze. Czemu jeszcze tego nie zrobili?

Czekam na regulację cen smartfonów, bo te uparcie są duuużo tańsze wszędzie gdzie indziej poza EU... Ale tego przecież już nie widać.

EDIT: Jeszcze ta nieszczęsna rtęć. Jak zwykle- kulą w płot przez brak logiki.
Za granicę wyjeżdża- szacunkowo- 30-40% Polaków i to sporadycznie.
Termometr lekarski ma w domu praktycznie KAŻDY- pytanie, jak często używa. Ale już żarówki już na pewno każdy i musi ich używać regularnie.

I co ważniejsze, kolego? Rtęć czy roaming?


A tak poważnie, bo opadają ręce powoli, w jaki sposób działa cena maksymalna na podaż i popyt- odsyłam do podręczników ekonomii. Roaming nie jest żadnym wyjątkiem.
Nawet nie zdajecie sobie sprawy (a ja akurat ten temat liznąłem) ile w temacie roamingu było polityki, lobbyingu, mocno szemranego zresztą.

Roku. Eurozaślepieniec. Chyba pozytywne określenie? Za całokształt!!! :)

Ale jeśli któreś słowa najbardziej to uzasadniają, to chyba te. Wyjęte z Jarząbka Wacława:

Wędliny też nieco pojechałeś. Po pierwsze był bardzo długi okres przejściowy, po drugie niedostosowanie się dotyczyło 2-3% firm, po trzecie wreszcie i im zezwolono na dalszą produkcję wędlin wg starych przepisów i norm

No, bo dach nie przecieka zwłaszcza, że prawie nie padało.
I w sumie w ten sposób eurozaślepieniec odbija każdą piłeczkę. A to, że przecież u nas urzędników więcej niż w Unii, a to, że banany to za EWG jeszcze itd.

Kto pamięta historię z wędlinami i ile nerwów, pieniędzy i czasu kosztowało WYWALCZENIE tego, że "wreszcie zezwolono" to inny temat.
Łatwo jest to bagatelizować jednym "wreszcie", jeśli nie musiało się o to walczyć i nie przesypiać nocy z powodu tego, że widzimisię jakiegoś urzędasa może zniszczyć życie i biznes.

BTW, skoro niedostosowanie dotyczyło 2-3% firm, to PO CHOLERĘ robiono takie "dostosowanie"? Kto odda tym firmom kasę i czas za "dostosowanie", skoro "wreszcie pozwolono" tym niedostosowanym produkować dalej? To jest właśnie *życie* i *biznes* i w ten sposób właśnie UE realnie SZKODZI. Tylko, że tego nie widać, bo to niemedialne, a odpowiednio urobiona mentalność nawet nie zadaje właściwych pytań...

A na marginesie: w normalnym państwie, nie kołchozowym, takich problemów nie ma i nie trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem. Ale to znowu dyskusja filozoficzna- bo już widzę, jak następne 10 osób zacznie udowadaniać, że oni bez urzędnika strzegącego ich bezpieczeństwa to żyć nie umieją.
Właśnie w tym rzecz- dzisiejsza mentalność to specyficzne połączenie podejścia pt. "widzę jedynie końcówkę własnego nosa" i relatywizmu.
Bo w dyskusji opartej na konkretnych wartościach, nie ma znaczenia to, czy dane działanie dotknęło 2% czy 40% firm ale to, czy jest słuszne czy niesłuszne i o tym powinniśmy rozmawiać.


Ostatnio edytowany przez john_doe 30 Cze 2016 12:17, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 Profil Relacje PM off
namteH lubi ten post.
 
      
Offline
#157 PostWysłany: 30 Cze 2016 12:03 

@Roku, postaram się odpowiedzieć, choć to duże wyzwanie bo powyciągałeś z mojego tekstu pojedyncze zdania. Ale w porządku.
Kod:
Staram sie nie moderować, jeśli już wchodzę w dyskusje na forum. W mojej rodzinie mamy blisko 10 dzieciaczków, mam tez bardzo bliskich znajomych w zachodnich Niemczech. Nigdy nikt nie próbował im zmienić płci czy zamieniać cokolwiek.

Ta gangrena nie ma jednego epicentrum - atakuje różne kraje pod różnymi postaciami. W Szwecji jest to posunięta poza granice rozsądku poprawność polityczna, w krajach Beneluksu przyzwolenia na eutanazje (w tym dzieci) i jawny homoseksualizm, w Norwegii (kraj stowarzyszony) istotną rolę odgrywa lobby genderowe. Mam osobiście wielką obawę o to, że moje dzieci, lub moje wnuki będą chodziły do szkół z nadreprezentacją innowierców albo osób obcych etnicznie. Mam obawy, że etyki będą uczyły aborcjonistki, artyści będą powszechnie wkładać flagi w kupy, a wybierając się na spacer minę sześć meczetów i jeden kościół. A to jest niestety model, który Niemcy poprzez swoją politykę wynarodowiania propagują, bo czym innym jest ten import obcych jak nie realizacją długoterminowej strategii burzenia świadomości narodowej?
Kod:
O to to, o tym piszę! Wiele przepisów uznawanych teraz za te przykłady ograniczeń pochodzi właśnie z tamtych czasów. Np krzywizna banana czy ogórka (akurat ograniczenia ogórkowe i wiele innych pochodzące z EWG Unia poznosiła). Ale mit liberalnej EWG żyje i ma się dobrze.

Przewaga EWG nad UE wynikała jedynie ze znacząco większej koncentracji na kwestiach gospodarczych. To był układ, w którym uczestnictwo należało rozważyć. Dopiero Traktat z Maastricht nadał nowy kierunek integracji, w którym gospodarka zeszła na drugi plan. Ingerowanie w krajowe prawodawstwo, rozbudowana aparatu urzędniczego, wreszcie korumpowanie klasy politycznej, nie są postawami, z którymi chcę się identyfikować. UE nie jest liberalna gospodarczo, ona jest konserwatywna gospodarczo bo to właśnie konserwatyści ustami Keynesa mówili o roli państwa w gospodarce. Przykładów tej ingerencji w samej UE jest wiele, jeden zakończone sukcesem (marchewka to owoc), drugie jak na razie porażką (kwestia zmian w warunkach wynagradzania, która uderzyłaby w polską branże transportową).
Kod:
Możesz wymienić wspólne cechy kołchozów i Unii? Dominująca rola Niemiec? Czyżby zniesiono zasadę, że do przegłosowania decyzji w Unii wymagana jest większość 55% państw i 65% ludności? I Angela rządzi teraz niepodzielnie? Chyba nie, nawet rozdziału uchodźców nie przeprowadziła...

Żaden kłopot. Kołchoz to taka wspólnota, która została pomyślana w ten sposób by nie móc się rozwiązać i żeby żaden z jej członków nie mógł tej wspólnoty opuścić. UE została również zaprojektowana w ten sam sposób, to że się nie udało i że Brytyjczycy opowiedzieli się za wyjściem nie oznacza, że kołchoz nie był kołchozem, tylko że był słabym, ułomnym kołchozem. Druga sprawa, tak nawiasem mówiąc, to pamiętam referendum dot. przyjęcia Traktatu Lizbońskiego w 2008 r. w Irlandii, gdy poprzez wygraną eurorealistów Irlandia zdecydowała o odrzuceniu umowy. Co stało się rok później? Przeprowadzono kolejne referendum, którego wynik już był taki jak powinien...
To nie jest jednak pełna definicja, bo jednocześnie każdy z członków w przypadku kołchozu przekazywał swoją ziemię pod kolektywne administrowanie. W przypadku UE każde państwo przekazuje znaczącą część swojej suwerenności pod kolektywny zarząd. Niektóre z nich nie emitują już nawet swojego pieniądza.
Kod:
Gdzieś go przestali witać? Dlaczego niegodnego Unii narodu? Z przyjemnością będę na przykład kibicować Szkotom w opuszczeniu UK i trzymać kciuki za pomyślne głosowania w sprawie ich przyjęcia do Unii.

Potraktowałeś przenośnie bardzo dosłownie. UK już zaczyna być marginalizowana na szczeblu UE pomimo, że nadal pozostaje jej członkiem.


Ostatnio edytowany przez Anonymous, 30 Cze 2016 14:18, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#158 PostWysłany: 30 Cze 2016 13:01 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
john_doe napisał(a):
a ja akurat ten temat liznąłem

i tu się z tobą zgodzę
tu liznąłeś , tam liznąłeś
gratuluje i niech tak pozostanie
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#159 PostWysłany: 30 Cze 2016 13:13 

Rejestracja: 30 Cze 2016
Posty: 0
Nie ma co się stresować Brytyjczykami na zapas. Moja ciotka mieszka w Anglii i mówi, że nawet wiedzą jak to rozwiązać. Wstrzymajmy się z paniką.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#160 PostWysłany: 30 Cze 2016 13:41 

Rejestracja: 29 Cze 2015
Posty: 9587
srebrny
Cytuj:
Moja ciotka mieszka w Anglii i mówi, że nawet wiedzą jak to rozwiązać.

Prezes doradził. Wystarczy nie publikować. ;-)
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Ten temat został zablokowany, nie możesz edytować ani pisać nowych postów.  [ 325 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 17  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 14 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group