Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Zwrot biletów - skomplikowany przypadek
zwrot-biletow-skomplikowany-przypadek,1498,120920
Strona 1 z 1

Autor:  ambush [ 30 Lis 2017 15:25 ]
Temat postu:  Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Jest dość nietypowa sytuacja. Miały być wakacje - loty kupione do Azji. W międzyczasie znajomy dostał od policji zakaz opuszczania kraju w związku z jakąś tam sprawą. I teraz tak: lot kupiony KLM, aaaale przez pośrednika - Go to Gate. Znajomy oczywiście chce je zwrócić, odsprzedać, dostać chociaż część zwrotu - cokolwiek by nie być w plecy cały koszt.
KLM - odsyła do pośrednika - co rozumiem.
Pośrednik ma w regulaminie napisane, że zwroty niemożliwe. Aczkolwiek pewien podpunkt mówi, z wyjątkiem sytuacji 'wyjątkowych' np śmierć...
Po kontakcie z pośrednikiem powiedzieli, że proszą wysłać dokumenty z sądu poświadczające o takiej sytuacji. Otrzymali je. Po czym odrzucili wniosek. I zwrot możliwy w wysokości max 70 zł per bilet. Koszt jednego biletu prawie 2 k. Pytania o możliwość zmiany nazwiska na bilecie ( by je sprzedać) również uzyskało odpowiedź negatywną.

I teraz pytanie do Was - może ktoś umie poradzić co zrobić w tej sytuacji, by nie być stratnym w 100% za te bilety.
Sprawdziliśmy już różne podstawowe możliwości tyle co do głowy przyszło. Wygląda to marnie. No ale nie jestem wszystko wiedzący i może ktoś zna jakąś furtkę, jakiś sposób który może pomóc w odzyskaniu środków. Liczę najbardziej, że może uda się zmienić nazwisko na biletach by je odsprzedać...no ale może jakaś opcja zwrotu, jakiś trick który to umożliwy lub chociaż da szansę?

Z góry dzięki za podpowiedzi

Autor:  oskiboski [ 30 Lis 2017 15:31 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Śmierć a policja to dwie różne sprawy. Chyba kolega był świadomy,że to się może pojawić a złamania nogi czy pobytu w szpitalu nie da się przewidzieć.

Autor:  Anonymous [ 30 Lis 2017 15:43 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Linie lotnicze czy też pośrednicy czasem zwracają pieniądze za zakupione bilety. Jednak ich regulaminy w tych kwestiach są dość restrykcyjne. Najczęściej zwrot kasy za niewykorzystane bilety jest możliwy tylko w nadzwyczajnych przypadkach losowych, jak np. zgon pasażera, śmierć bliskiego członka rodziny, przewlekła choroba, dłuższa hospitalizacja, wezwanie do wojska itp. Czyli to co na co absolutnie nie mieliśmy wpływu i pokrywa się to z terminem zaplanowanej podróży (oczywiście zgon pasażera to zupełnie odrębny i bardzo oczywisty przypadek).

Jeśli Twój znajomy ma zakaz opuszczania kraju, to absolutnie nie ma to nic wspólnego z zdarzeniami losowymi, na które nie mógł mieć wpływu. Za "niewinność" raczej nie dostał takiego zakazu opuszczania kraju.

Reakcja pośrednika jest jak najbardziej zrozumiała.

Autor:  ambush [ 30 Lis 2017 15:47 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

czy był w stanie przewidziec czy nie to już temat na inną rozprawkę. Przykładów wiele - zrzucenie niesłusznej winy na niego jako pomówienie, spowodowanie wypadku i oczekiwanie na wyrok i wiele różnych przypadków można tu wymienić. Nie róbmy od razu zero jedynkowości z tego przypadku, że przestępca czy coś. Wypadki chodzą po ludziach... nie mi oceniać tę sytuację. Po prostu szukam rozwiązania, by pomóc.

Autor:  Anonymous [ 30 Lis 2017 15:51 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

To nie jest skomplikowany, a tej sytuacji BEZNADZIEJNY przypadek możliwego zwrotu do tego przy rezerwacji przez pośrednika

Chyba tylko jakieś super ubezpieczenie by pomogło lub sprzedaż osobie o tych samych danych personalnych

Autor:  spiggy [ 30 Lis 2017 15:52 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

skoro to bilety na LH to mozna postarac sie o zwrot podatkow za no-show
prowizja OTA nie powinna byc az tak duza

Autor:  Anonymous [ 30 Lis 2017 16:03 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Sprawa jest dość oczywista. Fakt, że ktoś jest oskarżony (słusznie lub też nie) nie jest nadzwyczajną sytuacją losową. Zakaz opuszczania kraju jest środkiem zapobiegawczym, który jest dość powszechnie stosowany w przypadku poważniejszych przestępstw.

O tym czy ktoś jest słusznie lub też nie oskarżony, zdecyduje sąd. Pośrednik ani linia lotnicza nie ma narzędzi, aby móc rostrzygnąć, czy dany pasażer padł ofiarą intrygi czy jest faktycznie winny. Większość oskarżonych jest ostatecznie skazywana, a mówienie o "niewinności" przez oskarżonych jest bardzo powszechne.

Proste, jeśli Twój znajomy zostanie uniewinniony, to niech domaga się zadouśuczynienia za poniesione straty od Skarbu Państwa lub strony, która złożyła fałszywe zeznania przeciwko niemu (w tym za brak możliwości wykorzystania opłaconego biletu lotniczego).

Pośrednik ma rację, nie jest stroną w sporze i nie mamy do czynienia z nadzwyczajną sytuacją losową. Nie można porównywać śmierci, ciężkiej choroby itd. do zakazu opuszczania kraju w związku z prowadzonym procesem sądowym. To są zupełnie inne sytuacje.

Gdyby było inaczej, to linie lotnicze i OTA byliby zobowiązani odgórnie zwracać pieniądze każdemu potencjalnemu przestępcy, który kupił bilet lotniczy, a następnie został oskarżony o popełnienie jakiegoś poważniejszego przestępstwa. A to by była jakaś chora praktyka.

Autor:  apadlo [ 30 Lis 2017 16:31 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Jesli jest duzo czasu to mozna liczyc na zmianę rozkładów. I jeśli takowa nastąpi - wtedy próbować występować o zwrot 100% biletu. Byly juz na forum takie przypadki i się czasem udawało. Gwarancji że i teraz się uda - nie ma.

Autor:  marek2011 [ 30 Lis 2017 16:53 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Zwroty w przypadkach nadzwyczajnych, losowych itp. są generalnie uzależnione od dobrej woli przewoźnika. Warto być może jeszcze podjąć próbę kontaktu bezpośrednio z KLM i poprosić o taki zwrot - zawsze jest szansa, że to się uda - wtedy też pośrednik powinien rozliczyć taki bilet potrącając swoją prowizję. Z mojego doświadczenia wiem, że KLM generalnie jest skłonny do zwrotów (przynajmniej w razie choroby pasażera), ale nie tyle w gotówce, co w formie np. vouchera na przyszłe loty. Zawsze to lepsze niż bezpowrotna utrata kasy.

Autor:  Kian [ 30 Lis 2017 17:07 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

zwrot podatkow i vat przsluguje. czase to polowa biletu

Autor:  seal [ 30 Lis 2017 17:29 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

@Kian: na bilety inne niż krajowe nie ma VAT.

Autor:  Kian [ 30 Lis 2017 17:36 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

pamietam ze cos bylo oprocz podatkow....moze oplaty lotniskowe???

Autor:  miriam [ 30 Lis 2017 19:42 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

apadlo napisał(a):
Jesli jest duzo czasu to mozna liczyc na zmianę rozkładów. I jeśli takowa nastąpi - wtedy próbować występować o zwrot 100% biletu. Byly juz na forum takie przypadki i się czasem udawało. Gwarancji że i teraz się uda - nie ma.

Albo na pomyślny finał jego kłopotów i cofnięcie zakazu wyjazdu do czasu tych wymarzonych wakacji.Po reformie sądów oczyszczenie niewinnego zajmie może tydzień ;) Nie ma co pozbawiać chłopaka nadziei :)

Autor:  ambush [ 30 Lis 2017 23:11 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

A czy jakakolwiek zmiana godziny lotu może spowodować podstawy do zwrotu biletu? Czy np musi być to minimum określona liczba godzin zmiany?

Autor:  pbak [ 01 Gru 2017 00:50 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

Na pewno dziala to tak w przypadku biletow za mile. Przy zmianie godzin przylotow o min godzine Turkish pozwala odwolac rezerwacje za darmo.

Ostatnio Air China zmienilo mi odloty o 5h, kloce sie z nimi o darmowe odwolanie, tym razem normalnego biletu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Enviado desde mi ALE-L21 mediante Tapatalk

Autor:  cccc [ 01 Gru 2017 04:51 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

miriam napisał(a):
Albo na pomyślny finał jego kłopotów i cofnięcie zakazu wyjazdu do czasu tych wymarzonych wakacji.Po reformie sądów oczyszczenie niewinnego zajmie może tydzień ;) Nie ma co pozbawiać chłopaka nadziei :)

Jesli byl niewinny to go zamkna, a jak byl winny to moze spokojnie wyjsc na wolnosc. :D

@ambush
Czemu ow znajomy nie wykupil lepszego ubezpieczenia, trudno uwierzyc, ze nie wiedzial co sie wokol niego kreci? ;)

Autor:  rob_sad [ 10 Gru 2017 12:02 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

To jest Polska. Mnie kiedyś szukała podobno policja bo byłem świadkiem w sprawie o której nie miałem zielonego pojecia. Taki mamy system, ze mozna w sadzie podac imie i nazwisko z fikcyjnym adresem i sad tego nie weryfikuje, bo nie moze, a prawnikowi nic za takie akcje nie grozi, bo takie mamy prawo. Policja juz prawidlowy adres znajdzie (a juz ba 100% komornik by sciagnac kary za niestawianie w sadzie).
Ja w swoim przypadku nawet nie wiem czego sprawa dotyczyla, moglbym powiedziec tylko, ze nic nie wiem, a stron nigdy na oczy nie widzialem. Po prostu gdzies tam bylo moje nazwisko.
Mozna latwo wpasc w takie klopoty, bez zadnej winy i swiadomosci. Nie do przewidzenia.
Mam nadzieje ze wpis powyzej, o reformie sadow to ironia ;)

Autor:  cccc [ 10 Gru 2017 16:29 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

rob_sad napisał(a):
Mozna latwo wpasc w takie klopoty, bez zadnej winy i swiadomosci. Nie do przewidzenia.
Mam nadzieje ze wpis powyzej, o reformie sadow to ironia ;)

Nie chce wnikac w polityke, ale mysle ze radykalna reforma sadownictwa jest wlasnie potrzebna, aby w przyszlosci unikac takich przypadkow. ;)
Pozdr.

Autor:  rob_sad [ 11 Gru 2017 14:32 ]
Temat postu:  Re: Zwrot biletów - skomplikowany przypadek

cccc napisał(a):
rob_sad napisał(a):
Mozna latwo wpasc w takie klopoty, bez zadnej winy i swiadomosci. Nie do przewidzenia.
Mam nadzieje ze wpis powyzej, o reformie sadow to ironia ;)

Nie chce wnikac w polityke, ale mysle ze radykalna reforma sadownictwa jest wlasnie potrzebna, aby w przyszlosci unikac takich przypadkow. ;)
Pozdr.

Wnikasz w politykę, bo udajesz (bo wątpie, że nie wiesz), że taka sytuacja nie wynika z problemów z sądami, ale z wadliwych przepisów.
Za przepisy odpowiadają posłowie i mogą je zmieniać bez reformy sądów.

Obecnie hasło "reforma sądów" jest typowym graniem pod tępą publikę i z jakąkolwiek reformą nie ma nic wspólnego, chodzi wyłącznie o zmiany personalne i wyroki na zamówienie. Przy okazji podnoszone są wszystkie opłaty sądowe. Dla zwykłego człowieka oznacza to WIĘCEJ takich sytuacji jak opisana, bo robiony jest świadomie większy bałagan.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/