Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

zorza polarna
zorza-polarna,8,57201
Strona 1 z 2

Autor:  didier1et [ 07 Paź 2014 11:51 ]
Temat postu:  zorza polarna

Skąd
  • Krakow

Dokąd
  • Tromso

Data wylotu
  • 11.02.2015

Data powrotu
  • 15.02.2015

Długość pobytu
  • 4 dni

Bagaż
  • Bagaż podręczny

Ilość pasażerów
  • 2

Sam znalazłem
  • Kraków -Oslo

Dodatkowe informacje
  • Hej mam pytanie. Wybieram się z dziewczyną na zorze polarna. Powiedzcie mi gdzie najlepiej lecieć, znalazłem juz lot z Krakowa do Oslo za 250 zł za osobę. Teraz jakos musze się dostać do Tromso tylko nie wiem za bardzo jak najlepiej

Autor:  michzak [ 07 Paź 2014 12:06 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Norwegian tam tylko tanio lata

Autor:  ciacho_majonez [ 07 Paź 2014 12:09 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

I pytanie czy znaleźliście Kraków - Oslo czy Kraków - Oslo Rygge ;)

Wracając do poprzedniego posta:

Załączniki:
1.png
1.png [ 29.18 KiB | Obejrzany 2337 razy ]

Autor:  didier1et [ 07 Paź 2014 12:23 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Znaleźlismy lot z Krakowa do Oslo rygge;-) a wiecie może czy lepiej samolotem czy może pociągiem czy unnym środkiem transportu??

Autor:  Anonymous [ 07 Paź 2014 12:35 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Rozważ lot do OSL, a nie do tych pobocznych lotnisk, żeby nie bawić się w przesiadki. Pociągi w Norwegii do tanich nie należą (jak 99% towarów i usług w Norwegii), a wygoda i koszt czasu również nie jest przecież bez znaczenia. W terminie 10-14.02 za 600 PLN macie RT z KRK do Trondheim, może to jakieś wyjście?

Autor:  kamwad [ 07 Paź 2014 12:36 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Te 319zł na pewno spadnie o jakąś stówkę (jeszcze wczoraj lub przedwczoraj było 213 PLN), a być może nawet o 50%, trzeba czekać i obserwować ;-)

Autor:  didier1et [ 07 Paź 2014 23:14 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Z Katowic do Oslo Sandjefjord Torp za 39zł (wizzair), z Sandjefjord Torp do Tromso za 446zł (norwegian), to dobre ceny czy poczekać na lepsze ?
A Oslo-All airports to jest nazwa lotniska głównego ?

Autor:  Zeus [ 07 Paź 2014 23:25 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Z Torp, do Tromso masz tylko wideroe który leci (oni mają obniżki dla młodych) a norwegian do Tromso, leci z głównego lotniska, Gardemoen

Autor:  michzak [ 07 Paź 2014 23:26 ]
Temat postu:  Re: Odp: zorza polarna

didier1et napisał(a):
Z Katowic do Oslo Sandjefjord Torp za 39zł (wizzair), z Sandjefjord Torp do Tromso za 446zł (norwegian), to dobre ceny czy poczekać na lepsze ?
A Oslo-All airports to jest nazwa lotniska głównego ?

All airports to znaczy, że wyszukuje loty i na sandefjord, i z Gardermoen. Kody to TRF dla Sandefjord i OSL dla głównego. Czy ceny dobre... Wez pod uwagę, że to jest kawał drogi ;)

Autor:  ciacho_majonez [ 07 Paź 2014 23:34 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Oslo all airports to dokładnie to, co oznacza to po angielsku - Wszystkie lotniska Oslo. Główne lotnisko to Oslo Gardermoen, masz to powyżej.

Autor:  maczala1 [ 08 Paź 2014 08:55 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Jest to temat, nad którym kiedyś sporo kombinowałem, więc podaję kilka konkluzji w punktach:

1. Najwygodniej oczywiście dostać się z Polski od razu na lotnisko Gardermoen, a tu jeżeli chodzi o tanie linie wchodzi w grę tylko Norwegian, który lata akurat z Krakowa i jest aktualnie sporo połączeń w miarę dobrych cenach 199 - 212 zł w jedną stronę. Można czasami trafić na promocję w granicach 149 zł (może nawet 99 zł, chociaż tego nie jestem pewien ale z Gdańska bywały takie ceny).

2. Jeżeli jednak nie pasuje połączenie Norwegiana i wybierze się lot Ryanair na lotnisko Rygge, to najsensowniejszym sposobem dostania się na lotnisko Gardermoen jest bezpośredni autobus NOR-WAY, linia F11. Autobus ma dużo połączeń (co godzinę) i jest w miarę tani, oczywiście jak na warunki norweskie. Lepiej kupować bilety w sieci, bo są wtedy tańsze (aktualnie ok. 120 zł w jedną stronę). Podróż trwa 1h 40min, a połączenia szukamy i kupujemy na poniższej stronie, gdzie wpisujemy kurs z Moss lufthavn Rygge do Gardermoen (lub Oslo lufthavn):
http://www.nor-way.no/?lang=en_GB
Alternatywnie można jechać koleją: https://www.nsb.no/en/, co wyjdzie troszkę drożej (ok. 130-140 zł) i wymaga więcej przesiadek. Najpierw jedziemy darmowym autobusem z lotniska do stacji kolejowej Rygge. Potem jednym pociągiem do Oslo, gdzie przesiadamy się na pociąg do Gardermoen. Kolej może być dobrym rozwiązaniem w sytuacji gdy mamy więcej czasu między lotami i chcemy przy okazji pozwiedzać Oslo. Nie należy wybierać kolei w połączeniach wyliczonych na styk, bo są to zwykłe pociągi, które lubią się spóźniać.

3. Lot Wizzair na lotnisko Sandefjord Torp lepiej sobie w ogóle w takim przypadku odpuścić, bo dostanie się na Gardermoen jest jeszcze sporo dłuższe i droższe.

4. Połączenia Norwegiana z Gardermoen do Tromso dosyć często zmieniają ceny i należy je obserwować. Trzy dni temu było bardzo dużo w jedną stronę za 213 zł (dobra cena), wczoraj już za 319 zł, a dzisiaj większość jest za 373 zł. Historycznie najniższa cena to chyba 160 zł, z czego miałem okazję sam skorzytsać w lutym tego roku :)

Poza tym przy planowaniu trzeba pamiętać, że noclegi w Tromso są drogie. Jakby wyjazd miał być w październiku lub listopadzie, to jest akurat promocja na nowo otwierany hotel w cenie ok. 250 zł za pokój 2-osobowy, co na ich warunki jest naprawdę niezłą okazją:
tromso-i-oslo-250-zl-za-pokoj,81,57221

Jak już zaklepiecie sobie Tromso to może przydatna okaże się poniższa relacja :)
tromso-i-oslo-czyli-norwegia-zima,209,43339

Autor:  emdzin9 [ 10 Paź 2014 16:10 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Aktualnie ceny Norwegiana do Tromso są na wyższym poziomie ale za jakiś czas na pewno będzie ponowna obniżka, trzeba czekać i obserwować.

Autor:  ciacho_majonez [ 28 Lis 2014 10:47 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Czy jest szansa zobaczyć zorzę w Trondheim w połowie marca?

Autor:  maczala1 [ 28 Lis 2014 11:01 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Szansa jest ale raczej niewielka, termin w sumie bardzo dobry tylko miejsce nie najlepsze na zorzę. Jedank w przypadku wystąpienia silnego zjawiska, będzie na pewno wyraźnie widoczne w Trondheim.

Autor:  ciacho_majonez [ 28 Lis 2014 11:05 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

To gdzie "najbardziej na południu" jest większa szansa? ;)

Autor:  maczala1 [ 28 Lis 2014 11:46 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

No tego nie da się określić. Wiadomo, że im dalej na południe, tym gorzej. Wszystko zależy od siły zorzy. Przy bardzo silnym świeceniu (które występuje rzadko) zorza bywa widoczna w całej Norwegii, a nawet jest widoczna w Polsce (tylko znacznie słabsza). Pisząc "nie najlepsze miejsce" miałem na myśli właśnie to, że Trondheim jest trochę za bardzo na południe. Jest w sieci dużo filmików z zorzy w Trondheim, więc jednak nie jest to jakiś ewenement w tym miejscu. Wszystko zależy od szczęścia i pogody :)

Autor:  Gregggor [ 28 Lis 2014 12:17 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Pewne pojęcie o "zasięgu" zorzy polarnej może dać strona instytutu z Alaski:
http://www.gi.alaska.edu/AuroraForecast ... 2014/11/28

Na poniższym przykładzie z połowy listopada: choć teoretycznie zorza mogła być widoczna nawet z Helsinek (granica wyznaczona przez zieloną linię), to prawdziwy show było widać dopiero sporo dalej na północy! W Norwegii najlepsze miejsca do obserwacji zorzy to okolice Bodo i Tromso.
Załącznik:
aurora.jpg
aurora.jpg [ 75.85 KiB | Obejrzany 1636 razy ]

Autor:  kerrygold [ 04 Gru 2014 16:30 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Byłam w zeszłym roku w Tromso na zorzach i pomysł z zabieraniem bagażu podręcznego jest... zabawny.

Rozumiem, że fajnie jest oszczędzić, ale trzeba to robić z głową. Oszczędzanie to jedno a popylanie w cienkich ciuchach przy -20 to drugie.
1. Zorze pojawiają się po 21. Jeśli się chce zobaczyć najlepsze, trzeba wyjechać poza Tromso, poza strefę zanieczyszczenia światłem, czyli jakieś wygwizdowo na którym jest -20 i to nie jest przesada - jest taka temperatura, że smarki w nosie zamarzają. Praktycznie cały czas siedzi się w autobusie albo w samochodzie i wychodzi wtedy, kiedy zorze się pojawiają, czyli może z 20% całego czasu. Żeby wytrzymać na dworze nie ma opcji, żeby iść w czymś innym niż spodnie narciarskie, inaczej można się uszkodzić. Powodzenia z przewożeniem spodni narciarskich w podręcznym, albo w kiszeniu się przez 2000 km w spodniach i kurtce na sobie.
2. To, co zaoszczędzisz na bagażu, wydasz na jedzenie na miejscu. Zamiast płacić 20 zł za chleb w norweskim sklepie, lepiej odżałować kasę na duży bagaż i dopakować go ciepłymi ciuchami, sosami instant, musli, tak, żeby na miejscu kupować tylko produkty, których by się nie przewiozło.
3. Gdybym była mądrzejsza o zeszłoroczne doświadczenia, nie bawiłabym się w przesiadanie między lotniskami w Oslo, tylko zabukowałabym lot bezpośrednio do Tromso. Poruszanie się po mieście, czas stracony na przesiadkę, wiadomo, trzeba też coś po drodze zjeść - oszczędność znikoma, zyskuje się głównie nerwy i zmęczenie
4. 4 dni to trochę mało, stawiałabym na min. 6. My byłyśmy własnie tyle i dopiero ostatniego dnia była zorza. Jak będzie zachmurzenie to guzik zobaczycie, nie zorzę.

Napisałam o tym praktycznego posta na blogu, http://tenawesomeyears.blogspot.com/201 ... -come.html, + dwuczęściową relację

Poza tym, na marginesie, wiadomo, że można pojechać do Paryża i myć się w fontannie, jeździć na gapę i spać pod nielegalnym namiotem w Lasku Bulońskim, ale plis, nie zasilajmy stereotypów o Polakach biedakach cebulakach, jak nie stać nas na porządny wyjazd, to oszczędźmy tak, żeby nas było stać na wyjazd w przyszłym roku...

Autor:  Poochaty [ 04 Gru 2014 16:47 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

kerrygold napisał(a):
Poza tym, na marginesie, wiadomo, że można pojechać do Paryża i myć się w fontannie, jeździć na gapę i spać pod nielegalnym namiotem w Lasku Bulońskim, ale plis, nie zasilajmy stereotypów o Polakach biedakach cebulakach, jak nie stać nas na porządny wyjazd, to oszczędźmy tak, żeby nas było stać na wyjazd w przyszłym roku...


Swiete slowa! :)

Przy okazji bardzo pomocne rady. Wlasnie kombinowalem ja taki wyjazd zorganiozowac z glowa i bardzo mi pomoglas. Thx.

Autor:  Aga_podrozniczka [ 04 Gru 2014 18:02 ]
Temat postu:  Re: zorza polarna

Problem spodni narciarskich mozna rozwiazac w nastepujacy sposob: poleciec na zorze we wrzesniu :-) Nie bedzie upalow, ale tak okolo 10C i da rade przezyc bez super cieplych ciuchow.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/