Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Zamach w Bangkoku
zamach-w-bangkoku,1115,78423
Strona 1 z 2

Autor:  katarzynamazur [ 17 Sie 2015 17:11 ]
Temat postu:  Zamach w Bangkoku

Hej wszystkim. Dotarły do mnie okrutne wieści zwiazane z atakiem w bangkoku. Niestety,dokladnie za tydz planuje tam leciec :( bilety kupione,bez mozliwosci zwrotu ( ukrainian airlines). Mam wiec do was takie pytania:
1.czy istnieje jakakolwiek szansa ze w zwiazku z zaiatniala sytuacja bede mogla jakos.ubiegac sie o zwrot biletu? ( podejrzewam ze nie,pytam dla pewnosci)
2. Jesli juz mam tam jechac,to gdzie by jak bajdalej od tych zamachow? Czy ktos sie orientuje w sytuacji w tajlandii,ktore regiony sa bezpieczniejsze?

Autor:  Bartek Krzemiński [ 17 Sie 2015 18:00 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Hej, identyczną sytuacje mają znajomi.
1. Niestety na podstawie tych wydarzeń nie ma szans, żeby uzyskać zwrot. Jedynie w momencie, kiedy linie same o tym zadecydują, ale na to nie ma co liczyć.
2. Tak naprawdę to nie ma bezpiecznych miejsc w 100 % wydawałoby się, że najpewniej jest w miejscach, w których nie ma wielkich skupisk ludzi, ale to trochę bezsensowne, kiedy jedzie się zwiedzać, chyba że tylko wypoczynek - tu nie będzie problemu z ustronnym miejscem.

Powodzenia !

Autor:  warsawghoster [ 17 Sie 2015 18:05 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Biorąc pod uwagę fakt, iż lecisz za tydzień, masz duże prawdopodobieństwo, iż nie spotka Cię zamach :) Po takich wydarzeniach, służby są bardzo wyczulone, więc powinno być nadzwyczaj bezpiecznie :)

Autor:  Anonymous [ 17 Sie 2015 18:11 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Ewentualnie będzie więcej wojskowych kontroli. Chociaż zamach jest dosyć nietypowy, bo ma (według władz) uderzać w turystów.

Autor:  katarzynamazur [ 17 Sie 2015 18:18 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Dziękuje za odpowiedzi. Problem w tym ze ja jadę sama, z planem siedzenia w większych miastach i poznawanie ludzi,a nie przesiadywanie w głuszy,sami rozumiecie,inny typ wyjazdu. Rzeczywiscie,zamach nietypowy, Bangkok moim zdaniem odpada, wszędzie piszą ze niebezpieczne są właśnie miejsca turystyczne :( co myślicie o pòłnocy tajlandii ? Albo o wyspach?

Autor:  kitek [ 17 Sie 2015 18:20 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Dopóki nie ogłoszą "No Fly Zone", to na żaden zwrot nie ma co liczyć.

Zasada jest prosta: jeśli się boisz, to nie jedź. W końcu o to chodzi w każdym zamachu terrorystom, aby przestraszyć ludzi do przyjazdu w danym region.

Osobiście zachęcałbym się nie przejmować i szykować się na fajny, udany wyjazd.

Autor:  boots [ 17 Sie 2015 18:30 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Poczekajmy na szczegóły zdarzenia. Moim zdaniem to dziwne miejsce, jak na zamach na turystów.
W innych miejscach ofiar byłoby kilkanaście/kilakdziesiąt razy więcej.

Autor:  Zeus [ 17 Sie 2015 18:38 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Dziwne mega miejsce na zamach, pod kątem turystów.

Jakby chcieli, to by na Khao San by dali ładunek a nie tam...

Autor:  seba [ 17 Sie 2015 18:40 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Albo jakimś Phuket.

Autor:  boots [ 17 Sie 2015 18:40 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Albo w 'tramwaju' na rzece.

Autor:  singielka_1976 [ 17 Sie 2015 19:33 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

MSZ wydał ostrzeżenie:
http://www.msz.gov.pl/pl/p/msz_pl/aktua ... FF.cmsap1p

Autor:  czapla [ 17 Sie 2015 20:22 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Ja swojego wyjazdu na pewno nie odwołam bo w zamachu zginęło 27 osób. Równie dobrze możecie poodwoływać bo na drogach Tajlandii ginie codziennie 80 osób. Większa szansa, że zginiecie w wypadku w Tajlandii niż w zamachu. Lepiej więc zostańcie w domu.

Autor:  krystoferson112 [ 17 Sie 2015 20:31 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Spoko kochani podróżnicy, tym draniom nie ważne kim są chodzi o to właśnie, nasz strach i ie wyjeżdżanie. Należy jechać, wzmóc jedynie czujność, choć to banalnie brzmi ale to tylko tyle... i zwiedzać - co nasz czeka tego nikt nie wie. Pocieszę Was, teraz prawdopodobieństwo takiego zamachu prawie 0.

Autor:  Michał86 [ 17 Sie 2015 20:38 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

krystoferson112 napisał(a):
Spoko kochani podróżnicy, tym draniom nie ważne kim są chodzi o to właśnie, nasz strach i ie wyjeżdżanie. Należy jechać, wzmóc jedynie czujność, choć to banalnie brzmi ale to tylko tyle... i zwiedzać - co nasz czeka tego nikt nie wie. Pocieszę Was, teraz prawdopodobieństwo takiego zamachu prawie 0.


No cóż, po zamachu w Bardo też wszędzie czytałem, że teraz to już do Tunezji można jechać bez obaw, bo na pewno służby nie przepuszczą nawet myszki. Jak było, przekonaliśmy się w czerwcu, obserwując dramatyczne zdjęcia z Sousse. Na tych morderców, co chcą szybko do raju i do obiecanych dziewic, nie ma dziś chyba siły.

Autor:  kitek [ 17 Sie 2015 20:46 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Jechać jak najbardziej, tym bardziej, że Tajlandia nie jest krajem muzułmańskim. W Tajlandii odsetek muzułmanów jest mniejszy niż np. we Francji. https://en.wikipedia.org/wiki/Islam_by_country

Dzisiejszy zamach nie wygląda na robotę islamistów, oni by uderzyli zupełnie inaczej i w innym miejscu. To wygląda na tarcia polityczne, prowokacje wewnętrzne. Do niedawna w Tajlandii obowiązywał jeszcze stan wojenny i ludzie tam bezpiecznie jeździli.

Podobna gra polityczna ma miejsce na Ukrainie, a mimo wszystko jeździmy do Kijowa itp.

Autor:  Anonymous [ 17 Sie 2015 20:47 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Zauważ, że zamachy w Tunezji dzieli okres trzech miesięcy. Jeżeli jutro nie usłyszymy o kolejnym zamachu, to najprawdopodobniej na tym się skończy (na razie). Jak napisałem wcześniej, możliwe jest że wojskowi przykręcą trochę śrubę i będzie więcej kontroli.

Autor:  celll19 [ 17 Sie 2015 20:59 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Prawda jest taka, ze zawsze wszedzie moze cos sie wydarzyc wiec lecac za tydzien specjalnie bym sie tym nie przejmowal a na pewno nie probowal anulowac biletu bo to Tajlandia gdzie na pewno nikt nie popiera takich rzeczy.

Autor:  Zeus [ 18 Sie 2015 09:46 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

W Bangkoku, w okolicach przystani rzecznej przy moście Sathron, doszlo do kolejnej eksplozji. Nikt nie został ranny.

via Skok w bok blog

Autor:  Anonymous [ 18 Sie 2015 10:51 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Przy Sathorn był to najprawdopodobniej granat domowej roboty. Rzucony niedbale, wpadł do wody i tam eksplodował. Tymczasem, Junta zapowiada odszkodowania dla ofiar i wzmocnione kontrole.

Autor:  katarzynamazur [ 18 Sie 2015 11:45 ]
Temat postu:  Re: Zamach w Bangkoku

Myślę aby w ogole nie zwiedzać Bangkoku,od.razu udac sie do chiang mai,nastepnie do pai. Jak uważacie,czy północ tajlandii jest bezpieczniejsza?

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/