| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Z wizytą w Mieście Lwa z-wizyta-w-miescie-lwa,215,187411 | Strona 1 z 1 |
| Autor: | pau95 [ 22 Sie 2016 20:19 ] |
| Temat postu: | Z wizytą w Mieście Lwa |
Korzystając z zeszłorocznej promocji British Airways, udało nam się kupić bilety na trasie WAW-SIN-WAW za ok. 1800 zł. [mapa WAW,LHR,SIN] Celem naszej podróży była Tajlandia, jednak zostając jedną noc w Singapurze, udało nam się lekko liznąć miasto. Po 14 godzinach lotu, w końcu zza chmur wyłoniły się granatowe wody Cieśniny Singapurskiej, a na nich dziesiątki, setki statków zmierzających do portu. Pierwsze singapurskie wow. ![]() Przylecieliśmy tuż przed chińskim Świętem Latarni, więc w mieście wciąż było pełno dekoracji związanych z obchodami Nowego Roku. Pierwsze dostrzegliśmy już na lotnisku. ![]() Jako transport do hotelu wybraliśmy metro. Jak się potem okazało, była to opcja minimalnie tańsza i dużo bardziej czasochłonna niż taksówka. Zatrzymaliśmy się w The Southbridge Hotel. Dzięki promocji na bookingu cena, jak na Singapur, była bardzo ok. Pokoje malutkie i bez okien, ale za to bardzo czyste, ładne i w świetnej lokalizacji. Wysiedliśmy na stacji Chinatown, znajdując się, jak sama nazwa wskazuje, w centrum chińskiej dzielnicy, otoczeni masą azjatyckich produktów wszelkiego przeznaczenia, tłumem turystów i z lampionami wiszącymi nad głową. Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od kolacji na Telok Ayer Market, wielkiej hali ze straganami z jedzeniem praktycznie ze wszystkich stron świata. Ceny są bardzo przystępne, a każdy z pewnością wybierze coś dla siebie. W Singapurze nie tylko Marina robi wrażenie. Przez całą drogę nad zatokę podnosiliśmy głowy do góry i rozglądaliśmy się na boki. Wzdłuż ulic, którymi szliśmy, rozwieszone były lampki na drzewach i inne ozdoby, co chwilę można było natknąć się na jakieś dzieło sztuki nowoczesnej. Wbrew pozorom, nie sprawiało to wrażenia chaosu, a wręcz wspaniale komponowało się z otoczeniem. ![]() A sama Marina... Na prawdę wygląda jak na zdjęciach ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Samo Chinatown też zasługuje na uwagę, zwłaszcza w okresie, gdy mieszkańcy Singapuru świętują Chiński Nowy Rok. W całym mieście, a przede wszystkim w chińskiej dzielnicy można natknąć się na akcenty związane z tym świętem. Dodatkowo można też dobrze i tanio zjeść. Ja trafiłam do knajpki, w której jedzenie wybierałam na podstawie fotek, z obsługującą nas panią porozumiewałam się na migi, a o widelcu mogłam pomarzyć, jednak smak zrekompensował wszystkie niedogodności. ![]() | |
| Strona 1 z 1 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |