Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 06 Maj 2015 23:12 

Wiem, że większość z Was pewnie jeździ bez biur podróży ale warto wiedzieć, za co biuro jest odpowiedzialne.
Zapadł precedensowy wyrok:

"Biuro podróży winne śmierci turystów. Precedensowy wyrok i odszkodowania po 100 tys.
Małżeństwo wypoczywające w Egipcie dało się namówić na fakultatywną wycieczkę, by oglądać żółwie morskie. By je zobaczyć, musieli wypłynąć wpław w morze, bez kapoków i asysty łodzi, o czym nie wiedzieli. Oboje utonęli. Inni uczestnicy ledwo uszli z życiem.
Ich dzieci pozwały biuro podróży Itaka o zadośćuczynienie. Dziś sędziowie wrocławskiej apelacji uznali, że pełną odpowiedzialność za śmierć turystów ponosi touroperator, i nakazali Itace wypłacenie dwójce synów zmarłego małżeństwa po 100 tys. zł wraz z odsetkami. Wczorajszy wyrok kończył blisko pięcioletnią batalię sądową, ale jest także swego rodzaju precedensem, bowiem na kanwie tej sprawy sądy orzekły, że biuro podróży ponosi odpowiedzialność za wycieczki fakultatywne, nawet jeśli nie było o nich mowy w podstawowej umowie wyjazdu.

Dramatyczne wydarzenia przy plaży

W 2010 roku małżeństwo zdecydowało się wyjechać z Itaką do Egiptu w "Podróż spełnionych marzeń". Na miejscu, jak kilkanaście innych osób, wykupili wycieczkę fakultatywną do znanej zatoki Abu Dabbab słynącej z żółwi morskich. Rezydentka Itaki obiecywała pobyt na atrakcyjnej plaży, nurkowanie pod okiem doświadczonego przewodnika, a także "podziwianie cudownej rafy, wielobarwnych ryb i żółwi morskich".

Jednak rezydentka z turystami nie pojechała. Pojechał za to przewodnik ubrany w koszulkę z logo Itaki, niemówiący ani po polsku, ani po angielsku. Na miejscu narysował turystom na piasku mapkę i zaznaczył kierunek, w jakim mają płynąć. A potem ponaglał ich do wejścia do morza.

Turyści nie dostali kapoków, mimo że o nie pytali. Zignorowano również ich pytania o asystę łodzi. Dlatego część z nich zdecydowała się nie wypływać w morze, w obawie o swoje życie. Pozostali turyści popłynęli, ale po pewnym czasie zawracali, uznając, że nie zdołają dopłynąć we wskazane miejsce.

To, że nie było więcej ofiar, jest zasługą innych turystów plażujących w okolicy, którzy widząc dramatyczne wysiłki Polaków, ruszyli im na ratunek. Np. po słabnącą Polkę popłynęli Włosi z innej wycieczki (ci byli ubrani w kapoki).

Zaginięcia dwójki turystów nikt nie zauważył. Ciało mężczyzny znalazł jeden z turystów. Kobieta zdołała dopłynąć do plaży, ale była wycieńczona. Turyści próbowali ją reanimować, ale nie zdołali jej uratować. Bo na plaży nie było ratownika ani służby medycznej.

Obrońca: może to było samobójstwo?

Po tragicznym wypadku dzieci małżeństwa wystąpiły z pozwem przeciwko Itace o zadośćuczynienie za śmierć rodziców. Dowodziły, że to biuro podróży naraziło ich rodziców na utratę życia. Przed sądem powołano świadków. Ci zeznali, że rezydentka zapewniała, że wycieczka jest bezpieczna, a wręcz idealna dla rodzin z dziećmi, nawet pięcio- czy sześcioletnich. Nie informowała o tym, że uczestnicy powinni umieć dobrze pływać, i nie podawała dystansu, jaki trzeba będzie pokonać. Zresztą o tym, że trzeba będzie płynąć wpław, też nie mówiła.

Za śmierć rodziców i związane z tym cierpienia dzieci domagały się w sumie pół miliona złotych.

Tymczasem Itaka domagała się oddalenia powództwa, przekonując, że to nie ona ponosi odpowiedzialność za feralną wycieczkę, ponieważ umowa wczasów w Egipcie jej nie obejmowała. Że była to opcja dodatkowa, dostępna na miejscu.

Podczas wczorajszej rozprawy apelacyjnej mec. Andrzej Sieradzki przekonywał również, że to, iż przewodnik nosił koszulkę z logo biura podróży, niczego nie dowodzi, bowiem tego rodzaju koszulkę może kupić sobie każdy.

Niezależnie od tej argumentacji pełnomocnik Itaki dowodził także, że wyjazd był dobrze zorganizowany, a ani prawo polskie, ani egipskie nie wymaga, by na plaży był ratownik czy obsługa medyczna. Adwokat zwracał również uwagę, że różne mogą być przyczyny utonięcia, wśród nich wskazywał na zawał serca, a nawet... samobójstwo.

- Na początku tej sprawy byliśmy gotowi zawrzeć ugodę, licząc na to, że duże biuro podróży z ogromnym doświadczeniem w branży zachowa się jak profesjonalista i uzna swoją odpowiedzialność. Itaka jednak na ofertę nie odpowiedziała, a język i argumentacja przytoczona na sali sądowej była - zważywszy na tragiczne okoliczności sprawy - niegrzeczna - ocenia radca prawny Sylwester Nowakowski, pełnomocnik rodziny zmarłych turystów.

Biuro w pełni odpowiedzialne

Jednak ani Sąd Okręgowy w Opolu, który pierwszy rozpatrywał sprawę, ani też wczoraj wrocławski sąd apelacyjny, do którego Itaka się odwołała po niekorzystnym rozstrzygnięciu w Opolu, nie podzieliły argumentacji touroperatora.

Sąd, opierając się na ustawie o usługach turystycznych, uznał, że każda informacja podana przez rezydenta biura podróży, dotycząca także wycieczek fakultatywnych, nawet jeśli biuro nie jest jej wykonawcą, rodzi skutki prawne, ponieważ te dodatkowe imprezy zwiększają atrakcyjność oferty biura.

Sądy przyznały synom turystów po 100 tys. zł, uznając, że ta suma będzie adekwatna do zawinienia biura.

Wyrok jest prawomocny. Mec. Andrzej Sieradzki, pełnomocnik Itaki, nie chciał komentować sprawy. - Uzasadnienie ustne było lakoniczne, czekam na uzasadnienie pisemne, nie mogę więc wypowiadać się na temat wyroku - powiedział "Wyborczej"."


http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... l#MTstream


Ostatnio edytowany przez singielka_1976 07 Maj 2015 11:23, edytowano w sumie 2 razy
Góra
 PM off
elwirka lubi ten post.
 
      
Offline
#2 PostWysłany: 06 Maj 2015 23:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Gru 2013
Posty: 1845
Loty: 94
Kilometry: 174 131
Krajów: 21 / 9.8%
niebieski
Przykra sytuacja ale raczej nagroda Darwina się tu należy a nie odszkodowanie. Sorry. Inna sprawa, że argumentacja pełnomocnika Itaki żenująca - z tym samobójstwem to dno i metr mułu.
_________________
Image
MOJE RELACJE Z PODRÓŻY
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 07 Maj 2015 08:23 

IMHO jeśli klient kupuje wycieczkę fakultatywną u rezydenta, to biuro podróży za to ponosi odpowiedzialność i dla klienta nie ma znaczenia, że de facto wycieczkę organizuje lokalny podwykonawca.
Inna sprawa, że znając życie pewnie żadna umowa nie została spisana, co najwyżej może dostali pokwitowanie od rezydenta , że zapłacili.
Przypuszczam, że ci ludzie dlatego wykupili wycieczkę u rezydenta aby np.uniknąć nieporozumień językowych, zatem tym bardziej wina biura jest zasadna.

Oczywiście turyści poniekąd też są sobie sami winni, skoro widzieli co się dzieje i że ta organizacja jest do bani to powinni w porę się wycofać.

Natomiast "argumenty" prawnika Itaki są poniżej jakiegokolwiek poziomu, ja rozumiem, ze każdy ma prawo do obrony ale jakieś minimum rozsądku powinno zostać zachowane.
Góra
 PM off
wojtkow lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 07 Maj 2015 08:35 

Rejestracja: 22 Sie 2012
Posty: 665
Loty: 78
Kilometry: 201 975
Krajów: 30 / 14.0%
niebieski
jak to wpław :shock:
przykre to ale ewidentnie rozumu zabrakło :(
_________________
moje relacje:
http://www.fly4free.pl/forum/sztuka-ame ... ,212,81860
minirelacja-z-maxiwyspy-ilha-grande,212,96928&start=0
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 07 Maj 2015 09:25 

Rejestracja: 09 Lip 2011
Posty: 1240
niebieski
Bardzo przykra sprawa.

Szkoda ,że się na to zgodzili, ale co w ogóle myślał sobie organizator ? Itaka mogła wyjść z tej sytuacji z twarzą, a tak dla mnie pokazała na jakim poziomie są Polskie BP ... Dno i dojenie turystów.

-- 07 Maj 2015 09:25 --

Bardzo przykra sprawa.

Szkoda ,że się na to zgodzili, ale co w ogóle myślał sobie organizator ? Itaka mogła wyjść z tej sytuacji z twarzą, a tak dla mnie pokazała na jakim poziomie są Polskie BP ... Dno i dojenie turystów.
Góra
 Profil Relacje PM off
Asiaaar lubi ten post.
Asiaaar uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#6 PostWysłany: 07 Maj 2015 09:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 Gru 2013
Posty: 535
niebieski
Byłam w tej zatoce, żółwie widzieliśmy. Ale dostaliśmy kapoki, bo zatoka spora, a im dalej od brzegu tym większa szansa spotkania żółwia.
Obrońca Itaki - żenujące.. masakra:(
_________________
Bali https://www.fly4free.pl/forum/bali-lipiec-2023-relacja-z-raju-prawie-na-zywo,215,171983
Malediwy https://www.fly4free.pl/forum/malediwy-ferie-2023-mathiveri-i-ukulhas,215,169789
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 07 Maj 2015 09:41 

Rejestracja: 15 Kwi 2015
Posty: 1350
Loty: 726
Kilometry: 946 014
Krajów: 60 / 27.9%
niebieski
Zawsze na tzw. pierwszym spotkaniu organizacyjnym rezydenci mówią że "ubezpieczenie nie obowiązuje na wycieczkach fakultatywnych z innymi biurami niż od nich " co oczywiście jest nieprawdą /jest to ubezpieczenia przez 24 h pobytu na czas trwania imprezy turystycznej / bo ma na celu sprzedaż tzw. fakultetów u nich / drożej i dodatkowa prowizja od sprzedaży / niż u konkurencji ,
na mą uwagę żeby wskazać pisemnie taki punkt w ogólnych warunkach ubezpieczenia rezydent
/z Neckermana / się zarumienił i stwierdził iż ....być może się myli a potem przez cały czas pobytu był milutki jak baranek

:P Kto czyta / owu / - nie błądzi !! :P
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group