Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych
wlochy-pechowy-tydzien-dla-zmotoryzowanych,18,132067
Strona 1 z 1

Autor:  BrunoJ [ 14 Sie 2018 14:23 ]
Temat postu:  Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

Do tej pory Włochy zawsze kojarzyły mi się z wypadkami kolejowymi. Mieliśmy też nie tak dawno dość spektakularną kraksę promu wycieczkowego.
Ostatni tydzień z kolei pechowy dla kierowców. Najpierw wybuch cysterny i zniszczenie kawałka A1 w Bolonii, a dziś zawalenie się wiaduktu na A10 w Genui, i to dzień przed świętem i potencjalnym długim weekendem.
Jeszcze trochę, a do Włoch na wakacje najbezpieczniej będzie kajakiem albo wpław. Chociaż też nie - zatrzymają i nie wpuszczą... przyjdzie jeździć do Chorwacji...
A tak na serio - takie wiaduktu same się nie zawalają, czyżby problemy z dbaniem o infrastukturę? Ciekawe w jakimś stanie są przełęcze i tunele...

Autor:  john_doe [ 14 Sie 2018 14:33 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

BrunoJ napisał(a):
Chociaż też nie - zatrzymają i nie wpuszczą...


Będziesz legalnie , jak człowiek, bez pomocy gangów przemytniczych, próbował przekroczyć granicę to wpuszczą.
Nie wpuszczają, egzekwując jedynie prawo i to europejskie.

Słabo dowcip się udał.

Autor:  HandSome [ 14 Sie 2018 14:52 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

Koniec września i październik to w Ligurii miesiące sporych opadów. Miałem okazję i ,,przyjemność" sam to odczuć. Jak zaczęło ostro padać to lało 2 dni bez przerwy tak , że z gór zeszły lawiny błotne przechodząc przez Genuę i pozostawiając centrum z 50cm błotem na ulicach. Wiele sklepów w samym centrum zniszczonych , kilka osób zginęło niestety a sama Genua odcięta całkowicie od świata. Czekałem na pociąg kilka godzin , bezskutecznie przy wielkim chaosie jak to we Włoszech. Po 10h udało mi się okrężnymi drogami wyjechać i ze spóźnieniem 12h dotarłem do Mediolanu skąd miałem lot do Berlina. Zatem dzisiejszy wypadek nie jest odosobniony. Tam często coś się zdarza nieprzyjemnego. :oops: :oops: :oops:

Autor:  metia [ 14 Sie 2018 16:11 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

@BrunoJ
To nie problemy z dbaniem o infrastrukturę ze znakiem zapytania tylko z trzema wykrzyknikami.Takie katastrofy będą się zdarzać coraz częściej, nie tylko we Włoszech, ale wszędzie w Europie Zachodniej i Stanach, gdzie na masową skalę budowano w latach 60. i 70. infrastrukturę drogową. Ten wiadukt był z 1967 roku - czyli stuknęło mu 50 lat. Zaprojektowano go dla zupełnie innego natężenia ruchu, z kontrolą jakości materiałów też pewnie nie było najlepiej. A koszty utrzymania są ogromne i rosną...

Tu krótka analiza stan infrastruktury w USA - średni wiek obiektu cywilnego to 52 lata:
https://www.rp.pl/artykul/992100-Kiepsk ... w-USA.html

(Żeby nie było - nie jestem inżynierem, ale pracuję przy przetargach, i widzę, ile jest zamówień na ekspertyzy stanu technicznego i prace przy utrzymaniu obiektów cywilnych. Widzę też, jak te liczby z roku na rok wzrastają i jak rosną kwoty w tych przetargach.)

Autor:  monroe [ 14 Sie 2018 17:18 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

Specjalnie obejrzałem sobie ten most na google street view - zdjęcia pochodzą z października 2017 r. i widać na nich, że był w trakcie remontu jak mi się wydaje (pytanie czy to był remont "kosmetyczny" czy coś większego):

Załączniki:
gen.png
gen.png [ 1007.68 KiB | Obejrzany 2816 razy ]

Autor:  becek [ 14 Sie 2018 17:19 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

BrunoJ napisał(a):
takie wiaduktu same się nie zawalają, czyżby problemy z dbaniem o infrastukturę? Ciekawe w jakimś stanie są przełęcze i tunele...

oczywiście ze nie same, w Italii nic nie obywa się bez udziału Mafii - obstawiam ze w raporcie który powstanie za jakiś czas okażę się ze użyto kiepskich komponentów, np. beton zawiera 40% betonu itp , itd
będą załamywać ręce, nawoływać do ukróceniu tego procederu a tymczasem Mafia pewnie się szykuje do przetargu na odbudowę wiaduktu...

Autor:  monroe [ 14 Sie 2018 17:25 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

becek napisał(a):
oczywiście ze nie same, w Italii nic nie obywa się bez udziału Mafii (...) a tymczasem Mafia pewnie się szykuje do przetargu na odbudowę wiaduktu...


:twisted:
Bez przesady ;) Jeśli to byłaby mafia włoska to wiadukt runąłby w nocy przy minimalnym natężeniu ruchu w celu zminimalizowania strat w osobach postronnych ;)

Autor:  brzemia [ 14 Sie 2018 17:54 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

Zobaczcie te betonowe bariery na moście. Nie wydaje mi się że projektant to przewidział w obliczeniach. Jak to zwykle bywa na katastrofę złożyło się kilka czynników. Trwający remont, betonowe przegrody obnizajace zdolności nośne konstrukcji, padający deszcz i uderzenie pioruna.

Wielką tragedią dla niewinnych i nieświadomych zagrożenia ludzi.

Wysłane z taptaka.

Autor:  BrunoJ [ 14 Sie 2018 20:19 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

O takie drogi trzeba dbać. W Norwegii w mojej okolicy jest w górach kilka zamkniętych (bo otworzono tunel). W ciągu kilku lat droga się rozpadła, cześć skarpy się osunęła itp. A się zastanawiałem co robią żeby utrzymać inne drogo czynne, bo nie widać tam specjalnie żeby ktoś non stop siedział o poprawiał. We Włoszech w górach w zasadzie podobne warunki, może cieplej trochę. Wiadukt to faktycznie specyficzna konstrukcja, już są głosy ze był nietypowo zbudowany, wiec ostatecznie winny będzie pewnie zeszłowieczny projektant. Bo to zły wiadukt był... Jechałem nim jakieś 5 lat temu, sama Genue (motoryzacyjne) wspominam niefajnie.

Autor:  eskie [ 14 Sie 2018 21:34 ]
Temat postu:  Re: Włochy - pechowy tydzień dla zmotoryzowanych

tu art o prawdopodobnych przyczynach tej katastrofy.
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onec ... la/nxg0yc9

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/