Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wizzair - incydent pasażera
wizzair-incydent-pasazera,18,18496
Strona 1 z 1

Autor:  Trurl [ 08 Wrz 2012 21:02 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Alkohol jest dla rozsądnych ... dzisiaj w Kijowie aresztowano pijanego Polaka, który twierdził, że w zaminował samolot Wizzair. Mam nadzieję, że mu dobrze pał wp.....

http://obozrevatel.com/crime/70561-wizz ... azhira.htm

Autor:  hugo1211 [ 08 Wrz 2012 21:38 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Ubiegłe lato, kierunek wakacyjny, lotnisko Kraków, ryanair. Pewien podchmielony dość charakterystyczny jegomość (z paczką znajomych) tuż przed wejściem na pokład zaczą się głośno zachowywać i awanturować z personelem obslugi lotniskowej. Zgadnijcie gdzie spędził wakacje........zgadliście -w Krakowie :D
Inna sytuacja - lotnisko w poznaniu, kierunek wakacyjny, linia czarterowa, dwaj panowie podpierający się wzajemnie celem przezwyciężenia grawitacji, ale bardzo pozytywnie nastawieni do otoczenia.... weszli na pokład bez problemu :P

Autor:  Cahir [ 08 Wrz 2012 22:42 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Anonymous napisał(a):
Jeden podchmielony - zakłóca lot, 20 niezła impreza.;-)


Ewentualnie, 20, niezła awantura i przymusowe lądowanie :D Wszystko zależy od tego jak człowiek reaguje na alkohol.

Autor:  Nailea [ 08 Wrz 2012 23:52 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Mąż ostatnio leciał East Midlands - łódź i miał pana awanturującego się na pokładzie. Jakoś go opanował steward ale podobno ostro było. Po wylądowaniu (już spokojnego) pana powitała policja.

A kiedyś rodzina leciała British Airways do Londynu z Warszawy razem z jakimiś sportowcami co sobie ostro popijali ale było wesoło :) żadnych awantur :)

Autor:  timu [ 09 Wrz 2012 08:40 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Ja wracając wizzem z Londynu do Katowic w marcu tego roku, śpiewałem sto lat razem z całym samolotem uroczej stewardessie, która nie mogła powiedzieć dwóch słów bo wybuchała śmiechem. Czegoś takiego jeszcze na oczy nie widziałem :D

Autor:  Awerik [ 09 Wrz 2012 15:47 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Ja kiedyś miałem odwrotną sytuację - leciałem z człowiekiem którego do samolotu eskortowała policja która dopiero w środku go rozkuła. :) Pijaństwo na pokładzie oczywiście też widziałem, ale nigdy nie zakończyło się ono policyjną interwencją. Za to raz zdarzyło mi się widzieć interwencję wojska, którą zresztą sam spowodowałem (zrobiłem zdjęcie w drodze do samolotu). :)

Autor:  SwedishBoy [ 09 Wrz 2012 23:01 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Awerik napisał(a):
Za to raz zdarzyło mi się widzieć interwencję wojska, którą zresztą sam spowodowałem (zrobiłem zdjęcie w drodze do samolotu). :)


Czysto z ciekawości, na którym lotnisku? :)

Autor:  twister07 [ 11 Wrz 2012 18:00 ]
Temat postu:  Re: Wizzair - incydent pasażera

Oczywiście, lot czarterowy z Wawy do Dubrownika. Kilkoro Polaków (w szczególności jeden) dali czadu w czasie oczekiwania na samolot. Wiązanki non stop, chodzenie po samolocie, darcie się wręcz.... brak słów - interweniowało wielu, łącznie z moim mężem, bo lecieliśmy z 1,5 rocznym dzieckiem, które zasnęło na starcie. Roczna dziewczynka obudzona przez tego ****** płakała cały lot. A później mówią, że dzieci im przeszkadzają.... Oczywiście na lotnisku przywitała go policja :) także ciekawie zaczęły mu się wakacje :D

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/