| Forum strony Fly4free.pl https://forum.fly4free.pl/ | |
| Wiza do USA wiza-do-usa,766,10480 | Strona 47 z 164 |
| Autor: | jacek96 [ 28 Lut 2015 09:43 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Lx13 napisał(a): Jak patrzą? Ninjak. A moze inaczej, sa bardzo mili, uśmiechają sie, czasami zagadują do małego lub dzieci ogólnie i uwijają sie dużo szybciej niż normalnie. Ustalmy jedno, osoby udające sie do USA w celu nielegalnej imigracji wyglądają dosyć specyficznie, nie jak typowa rodzina chcąca pozwiedzać. Jesli nie masz rak zniszczonych targaniem cegieł i gruzu to nie masz sie czego obawiać. Aha, zwykle ci co nielegalnie jadą właśnie rzadko od razu jadą z rodzina. Jakiś czas temu leciałem przez JFK. Leciała ze mną rodzina do USA ktora wylosowała zielona kartę i lecieli a właściwie emigrowali. Ani be ani me po angielsku. Poprosili o pomoc to pomogłem tzn skierowałem do kolejki oznaczonej jako new immigrants. Moim zdaniem tylko i większości tacy sie łapią na nielegalna imigrację, co potwierdza mniejsza ilośc odmów wiz Polakom i tzw przesiedzen. Człowiek rozumny wie ze ma większe szanse w Europie i niech to nawet bedzie praca na szmacie czy łopata. Żal mi było i tych ludzi co tam jechali bo realia USA sa dla takich ludzi bardzo brutalne oraz oficerów imigracyjnych bo musieli ich wpuścić. Jak mieli zielona karte, to zdecydowanie legalna emigracja Zal ofecerow emigracyjnych? Raczej polskich podatnikow, ktorzy wspolfinansowali wychowanie i wyksztalcenie tych osob, ktore za darmo zostali oddani obcemu panstwu,ktore buduje bogactwo dzieki takim nieracjonalnym narodom. | |
| Autor: | asdop [ 28 Lut 2015 10:35 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
sygilaria napisał(a): Moje pytanie: chce wyjechac do usa na wakacje, nie jest to moj pierszy wyjazd, mialam juz wize na 3 lata w starym paszporcie, problem polega na tym ze nie mam nr starego paszportu ani starej wizy, bo nie mam juz starego paszportu:( Co moge teraz zrobic? dziekuje za odpowiedz! Ja o wizę aplikowałem w 2007 roku więc informacje mogą być przeterminowane. W starym paszporcie miałem wizę turystyczną do USA jakoś z koło 1992 roku (miałem kilka lat wtedy) ale koniec końców nigdy do stanów wcześniej się nie wybrałem. W aplikacji wpisałem że posiadałem wizę, na rozmowie tylko pytanie czemu wtedy nie pojechałem do stanów. Generalnie to wydaje mi się że oni takie dane mają, więc po prostu wpisz że miałeś wizę i że byłeś w stanach. Jak nie pamiętasz dokładnie dat to wpisz mniej więcej, na pytanie o paszport ze starą wizą mówisz że wraz z nowym zabrano Ci stary. I nie powinno być żadnego problemu z nową wizą. | |
| Autor: | Lx13 [ 28 Lut 2015 11:34 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
jacek96 napisał(a): Lx13 napisał(a): Jak patrzą? Ninjak. A moze inaczej, sa bardzo mili, uśmiechają sie, czasami zagadują do małego lub dzieci ogólnie i uwijają sie dużo szybciej niż normalnie. Ustalmy jedno, osoby udające sie do USA w celu nielegalnej imigracji wyglądają dosyć specyficznie, nie jak typowa rodzina chcąca pozwiedzać. Jesli nie masz rak zniszczonych targaniem cegieł i gruzu to nie masz sie czego obawiać. Aha, zwykle ci co nielegalnie jadą właśnie rzadko od razu jadą z rodzina. Jakiś czas temu leciałem przez JFK. Leciała ze mną rodzina do USA ktora wylosowała zielona kartę i lecieli a właściwie emigrowali. Ani be ani me po angielsku. Poprosili o pomoc to pomogłem tzn skierowałem do kolejki oznaczonej jako new immigrants. Moim zdaniem tylko i większości tacy sie łapią na nielegalna imigrację, co potwierdza mniejsza ilośc odmów wiz Polakom i tzw przesiedzen. Człowiek rozumny wie ze ma większe szanse w Europie i niech to nawet bedzie praca na szmacie czy łopata. Żal mi było i tych ludzi co tam jechali bo realia USA sa dla takich ludzi bardzo brutalne oraz oficerów imigracyjnych bo musieli ich wpuścić. Jak mieli zielona karte, to zdecydowanie legalna emigracja Zal ofecerow emigracyjnych? Raczej polskich podatnikow, ktorzy wspolfinansowali wychowanie i wyksztalcenie tych osob, ktore za darmo zostali oddani obcemu panstwu,ktore buduje bogactwo dzieki takim nieracjonalnym narodom. Nie, dobrze chcialem napisac a złe wyszło. Ci z karta byli legalni mi chodzi o to ze zwykle najniższa klasa społeczna z podstawówka i być może szkoła średnia myśli i łapie sie na nielegalna emigracje. Strata państwa? Nie sadze, edukacja podstawowa nie jest zbyt droga. Może mieli jakaś zawodówkę skończona. Studiów na pewno nie | |
| Autor: | jogger [ 01 Mar 2015 23:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Mam pytanie wybieram się na rozmowę do ambasady, z tego co wyczytałem powinienem zabrać ze aktualny paszport, a dodatkowo też już nieważne. Problem w tym że zapodziałem stary paszport jeszcze w niebieskiej okładce, a aktualny posiadam od 2006 roku. Czy będzie to duży problem jeśli nie przedstawię starego paszportu podczas rozmowy /. | |
| Autor: | Shaq [ 01 Mar 2015 23:43 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Ja nie brałem starego. Zresztą tych jeszcze wcześniejszych to nawet nie wiem gdzie mam. Nikt się o to nie pytał. | |
| Autor: | Lx13 [ 02 Mar 2015 01:02 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
jogger napisał(a): Mam pytanie wybieram się na rozmowę do ambasady, z tego co wyczytałem powinienem zabrać ze aktualny paszport, a dodatkowo też już nieważne. Problem w tym że zapodziałem stary paszport jeszcze w niebieskiej okładce, a aktualny posiadam od 2006 roku. Czy będzie to duży problem jeśli nie przedstawię starego paszportu podczas rozmowy /. Powiesz ze wyrzuciłeś. Przecież chyba nie ma obowiązku trzymania na stałe? A co do twojego obecnego paszportu. Skoro jest ważny od 2006 to przyda ci sie jeszcze w tym roku i trochę w 2016. Wize USA dostaje sie na 10 lat. Jesli nie chcesz latać z dwoma paszportami - starym cześciowo nieważnym i nowym ważnym to wyrobiłbym szybko nowy i dopiero wtedy starał sie o wize USA. | |
| Autor: | kimoh [ 02 Mar 2015 14:02 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
jogger napisał(a): Mam pytanie wybieram się na rozmowę do ambasady, z tego co wyczytałem powinienem zabrać ze aktualny paszport, a dodatkowo też już nieważne. Problem w tym że zapodziałem stary paszport jeszcze w niebieskiej okładce, a aktualny posiadam od 2006 roku. Czy będzie to duży problem jeśli nie przedstawię starego paszportu podczas rozmowy /. Ja starałam się o wizę w zeszłym roku i też nie miałam poprzedniego paszportu, bo go wyrzuciłam - na rozmowie nikt nie pytał o stary paszport. Mój mąż miał stary paszport ze sobą, ale też nawet go nie wyciągał, bo nikt go o to nie prosił. Wize dostaliśmy bez problemu, więc myślę, że nie masz się czym martwić | |
| Autor: | jogger [ 05 Mar 2015 23:16 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Dzięki wszystkim za info, poszło sprawnie. Pozdrawiam | |
| Autor: | ziomal13 [ 09 Mar 2015 17:51 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
hej Mamy taki problem, pol roku temu zrobiłem aplikacje o DS-160 , vize turystyczna do stanów, jednak wtedy mi zdjęcie nie przeszło i porzuciłem temat na poł roku, teraz jednak chciałbym wrócić do tej aplikacji jednak gdy wchodzę na stronę https://ceac.state.gov/genniv/Common/Recovery.aspx , tam kiedyś był przycisk Forgot your aplication ID i klikało sie w to a poźniej trzeba było odpowiedzieć na tajemne pytanie ale teraz nie ma już tego przycisku Forgot? wie ktoś o co chodzi ? nie zapisałem sobie wtedy tych danych i teraz musiałbym wszytko od początku robić | |
| Autor: | olus [ 09 Mar 2015 17:58 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Jeśli nie zapisałeś wniosku DS-160 na swoim komputerze to po 30 dniach on i tak znika z systemu. Musisz wypełnić od nowa. | |
| Autor: | _Przemo [ 10 Mar 2015 16:21 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Kilka praktycznych porad na moim przykładzie, może dla kogoś będą pomocne. - Wniosek DS-160 można wypełnić nawet kilka razy do momentu, aż nie zostanie umówiona rozmowa gdzie podajemy numer wniosku. - Gdy po zaklepaniu terminu rozmowy okaże się, że mamy jednak błąd we wniosku to podczas wizyty w ambasadzie/konsulacie podczas rejestracji mówimy co i gdzie jest źle. Wtedy zostanie to poprawione na miejscu. Informacja z infolinii oraz przesłana mailowo więc pewna. - Gdy zapomnicie dokumentu można wydrukować w ambasadzie. Podczas mojej wizyty były dwa takie przypadki. Tylko musicie mieć gdzieś ten plik na poczcie czy coś. - Jest również automat do zdjęć więc nie trzeba lecieć do fotografa. Koszt 20 PLN. - Plecaki, torby, torebki można zostawiać u fotografa naprzeciwko oraz u pewnego Pana w samochodzie. Sprawdzone i bezpieczne. Oba przypadki 10 PLN. - Kwestie rozmowy i pytań pomijam, bo praktycznie wszystko już zostało opisane. - Nie stresować się Możliwe, że o czymś nie pamiętam Więc jak ktoś ma inne pytania to może będę umiał odpowiedzieć. No i oczywiście promesa na 10 lat. Czas rozmowy około 3 minuty. Konkretne pytania - konkretne odpowiedzi. I tyle naprawdę wystarczy | |
| Autor: | xav [ 12 Mar 2015 12:03 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Hej mam szybkie pytanie - termin wybieramy sami z listy ? czy przysylany jest nam z automatu i mozna go zmienic (wtedy przysylany jest kolejny z automatu)?? Pracuje na codzien w Niemczech - i chetnie uowilbym sie w terminie, ktory w niemczech ejst sweitem , a w Polsce pracuja normalnie (np. 14 maj) | |
| Autor: | kiew [ 12 Mar 2015 12:19 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Wybieramy sami z listy. p.s. nie wiem czy wiesz, ale możesz wniosek wizowy złożyć też np. w ambasadzie w Berlinie, to że jesteś Polakiem nie oznacza wcale, że musisz jechać do Polski po wizę. | |
| Autor: | Lx13 [ 12 Mar 2015 13:38 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Składać mozesz w Niemczech w konsulacie odpowiedzialnym za rejon Niemiec w którym mieszkasz. Jest to nawet wskazane ponieważ konsul w Niemczech moze lepiej ocenić twoja sytuacje i podjąć właściwa decyzje. Trzeba zaznaczyć ze nie jest to absolutnie wynagane bo o wizę masz prawo wystąpić w każdym konsulacie USA na świecie. Np dużo osób będąc np w Toronto chcąc podjechać do USA występuje o wizę właśnie tam, będąc w podróży - podaje jako przykład. Niemcy = praktycznie Polska = bo np ci wygodniej i mozesz rozmawiać po polsku Wnioski - sam musisz podjąć decyzje. | |
| Autor: | rattaman [ 12 Mar 2015 15:27 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Można się ubiegać w dowolnym innym kraju, jednak w/g informacji z programu wizowego, najlepiej dla samego zainteresowanego(ej) będzie ubiegać się w kraju stałego pobytu. Poniżej przykładowe Q&A z http://www.ustraveldocs.com/ Q.1 If I am a citizen of another country, can I apply for a nonimmigrant visa in Russia? Any person who is legally present in Russia may apply for a visa in Russia. However, applicants are generally advised to apply in their country of nationality or residence. It is generally easiest to demonstrate your strong ties abroad in the country where you permanently reside. If you are a citizen of a Visa Waiver Program country (currently, Russia, Belarus, and the CIS countries are not eligible), you may not need a visa at all. You must also possess a machine-readable passport, be traveling for temporary business or a visit of less than 90 days, meet other program requirements, and have obtained an authorization through the Electronic System for Travel Authorization (ESTA). If you are a citizen of a Visa Waiver Program country, we recommend you visit the Visa Waiver Program website before any travel to the United States to determine if you are eligible for the VWP. | |
| Autor: | czaku [ 12 Mar 2015 23:05 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Witam, Przymierzam się do złożenia wniosku o wizę i w związku z tym mam pytanie: Około 9 lat temu będąc nieletnim zostały pobrane mi odciski palców za "pobicie". Gosciu dostal w pape bo podskakiwal, a ojciec zgłosil sprawe na policje. Został przydzielony mi kurator. Czy jest konieczne abym taką informacje zaznaczył w aplikacji?: Cytuj: Q: Have you ever been arrested or convicted for any offense or crime, even though subject of a pardon, amnesty, or other similar action? Czy kiedykolwiek byłeś/aś zatrzymany/a, aresztowany/a lub skazany/a za wykroczenie lub przestępstwo, nawet jeśli nastąpiło ułaskawienie, amnestia, itp.? NO - idziesz do następnego pytania. YES - pojawi się dodatkowe pole do wypełnienia, w którym trzeba wyjaśnić sytuację - 'Explain'. Nie kombinowałbym i zaznaczył tak, problem w tym, ze jesli tak zaznacze to musze wziac orzeczenie sadu, a go nie mam. Nawet nie pamietam w jakim sadzie moja sprawa byla rozpatrywana. Rownoczesnie boje sie sklamac i zaznaczac nie jezeli okaze sie, ze konsul lub urzednik na lotnisku (po zdjeciu palcow) bedzie mial wglad w moja przeszlosc. Co robic? | |
| Autor: | vincenz [ 12 Mar 2015 23:37 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Nie zatarło Ci się to jeszcze? W sądzie możesz dostać zaświadczenie o niekaralności, czy jeszcze nie? | |
| Autor: | Lx13 [ 13 Mar 2015 12:08 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Nie słuchaj tego o zatarciu sie. We wniosku wyraźnie jest napisane i jest pytanie o sprawę i skazanie - nawet po zatarciu. Można to potraktować jako próbę kłamstwa, wtedy o wizie mozesz pomarzyć. Napisz ze tak, była sprawa o pobicie i zaznacz ze byłeś wtedy "minor". Wytłumacz ze był to głupi wybryk nastolatka wg ciebie samoobrona. I tyle. | |
| Autor: | jacek6619 [ 13 Mar 2015 12:25 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Powiem ci na przykładzie mojego dobrego kolegi. Mieszka od 25 lat w USA. Ale podpadł w Polsce. Przemycał części samochodowe w walizkach przylatujac z USA. Nie zgłaszał tego do odprawy. Recydywa. Miał w Polsce sprawę i cos tam dostał. Grzywna plus jakiś wyrok w zawieszeniu. Otóż on starał sie o naturalizacje w USA gdzieś dwa lata po tym zdarzeniu. W aplikacji o naturalizacje nie zaznaczył, że był karany. Pomyślał..w Polsce ?. A kto to wie w USA ? Na interview o obywatelstwo doznał szoku kiedy urzednik stwierdził, że zataił, że był karany w Polsce i nie otrzymał obywatelstwa.Nawet powiedział mu kiedy i za co był karany. Musiał brac prawnika i to obywatelstwo dostał dwa lata pózniej. Ale wniosek jest taki, że amerykański urząd immigracyjny ma absolutnie wgląd w rejestr skazanych w Polsce. Tym samym Ambasada równiez ma do tego dostęp. Zatajenie to odmowa wizy i to na długie lata. | |
| Autor: | wojtkow [ 13 Mar 2015 12:33 ] |
| Temat postu: | Re: Wiza - USA |
Szczerze mówiąc to wątpię aby Amerykanie mieli wgląd w rejestry skazanych w Polsce. Natomiast jestem w pełni przekonany, że bezinteresowna życzliwość, którą okazujemy sobie na co dzień, popularnie zwana podkładaniem świni, znakomicie działa w takich sprawach. Warto pamiętać, że tzw wiza w paszporcie jest tylko promesą a decyzję o wpuszczeniu do USA podejmuje urzędnik imigracyjny na lotnisku, więc jeżeli zataisz jakiś fakt i ktoś "życzliwy" doniesie o tym do ambasady, to zwyczajnie cofną Cię na lotnisku (i dobrze będzie jeżeli będziesz leciał z lotniska w którym odprawa jest przed wylotem a nie w USA). | |
| Strona 47 z 164 | Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni) |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ | |