Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 109 z 164

Autor:  trocha [ 20 Lip 2018 08:50 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

trocha napisał(a):
W następnym roku (najprawdopodobniej we wrześniu) planujemy z żoną podróż do USA. Wcześniej jednak (najprawdopodobniej pod koniec tego roku) jedziemy do Meksyku. Pomyślałem, że skoro i tak mamy za rok płacić za wizę do USA, to może lepiej ją zrobić już teraz i mieć więcej opcji do wyboru przesiadek do Meksyku. Pytanie tylko, czy to nie jest problem, jeżeli teraz będziemy się starali o wizę, a podróż planujemy dopiero za prawie półtora roku i czy nie ma ew. dużego ryzyka, że dostaniemy teraz wizę, ale tylko na rok?

To odpiszę sobie gdyby ktoś miał podobne zagwozdki - we wniosku mieliśmy wpisany termin wyjazdu jako wrzesień przyszłego roku, czyli za 14 miesięcy i nikt się do tego nie odniósł, w ogóle nie było o to pytania. Miałem też zaznaczone, że mam tam dalszą rodzinę, ale też nikt o to nie pytał.
Pytania jak w poście cool_aka_romeo + pytanie o zawód

Autor:  Anonymous [ 20 Lip 2018 08:59 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

I co odpowiedziałeś , jak zapytali o zawòd ?
Bo to może być istotne.
Wpisujcie zawody, ktòre są OK.
I te ktòrych lepiej nie podawać. ;)

Autor:  cool_aka_romeo [ 20 Lip 2018 08:59 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

To ja jeszcze do zorientowanych ... :)
Od rana szukam jak wyrobić wizę dla 14 latki ( ur. styczeń 2004).

Na jednej stronie piszą, że wypełnić i opłacić wniosek i wysłać do ambasady jeśli matka/ojciec mają wizę, a na kolejnej, że musimy jechać z dzieckiem na rozmowę.

Możecie podesłać jakiś link/informację, która zawiera sprawdzoną teorię?

Z góry dzięki

Autor:  ind_globtroter [ 20 Lip 2018 09:24 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

A jak dokładnie brzmi pytanie o karalność? "Czy kiedykolwiek byłeś karany/-a?" czy może też "czy popełniłeś kiedykolwiek wykroczenie?"

Autor:  Anonymous [ 20 Lip 2018 09:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

@cool_aka_romeo

Twoje dziecko ma skończone 14 lat od paru miesięcy. Więc bez wizy[ty] się nie obędzie.

http://www.ustraveldocs.com/pl_pl/pl-svc-visachild.asp

Byłeś tam wczoraj po wizę dla siebie , było zapytać, ale szok był 3 godziny... 8-)

Autor:  trocha [ 20 Lip 2018 09:54 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Jeszcze tak informacyjnie - gdyby ktoś miał problem ze zdjęciem, to tak jak już wcześniej ktoś pisał, w Wawie jest automat już wewnątrz budynku przy panu który okleja paszporty. Zdjęcie kosztuje 30zł (kiedyś ktoś pisał o 20zł) i trzeba mieć równą kwotę. Przed nami był ktoś ze zdjęciem w okularach, nie miał równej kwoty, więc musiał wyjść do fotografa na przeciwko, ale nie robili z tego powodu problemów.

ind_globtroter napisał(a):
A jak dokładnie brzmi pytanie o karalność? "Czy kiedykolwiek byłeś karany/-a?" czy może też "czy popełniłeś kiedykolwiek wykroczenie?"

Jak nie chcesz na razie się rejestrować na ich stronie, to jest dużo stron gdzie można sprawdzić wszystkie pytania np. https://www.nurkowanie.travel.pl/materi ... 0kroku.pdf

Autor:  becek [ 20 Lip 2018 10:35 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

włącz myślenie
warto

wszystko na stronie ambasady po amerykańsku tak, by nawet twoja rybka zrozumiała
https://pl.usembassy.gov/pl/visas-pl/
pierwszy krok pominę bo pewnie się zgubisz
http://ustraveldocs.com/pl_pl/pl-niv-visaapply.asp

Autor:  monroe [ 20 Lip 2018 14:38 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Pietzz napisał(a):
monroe napisał(a):
Tak jak pisze @jacakatowice nie wspominaj o dziewczynie. To nieistotne a może Ci tylko zaszkodzić. Generalnie powinno się mówić tylko prawdę na rozmowie ale z drugiej strony są pewne sytuacje, które lepiej przemilczeć. Sam tak zrobiłem starając się o pierwszą wizę po 3. roku studiów - lecieliśmy z Lubą razem ale na osobnych rozmowach nie wspominaliśmy o sobie.


Czyli generalnie myślisz żeby jednak próbować o tym kuzynowstwie mówić i nic o związku nie wspominać?
Kontakt mam średni z nimi. Co jak zapytają czym się zajmują?


No to dowiedz się czym się zajmują. To najlepsza opcja.
Kolejna: zawsze możesz "zostać" kuzynem kogoś z rodziny Twojej Lubej (jeśli Twoje kuzynostwo mieszka w innym mieście niż w tym do którego lecicie), tego powinowactwa nie sprawdzą. Tylko tu również dowiedz się gdzie pracują i mieszkają.
Oczywiście możesz nie ściemniać i powiedzieć prawdę o rodzinie swojej dziewczyny. Opcja najgorsza: w Twoim wieku i bez stałej pracy odradzam pójście "na żywioł" i mówienie, że lecisz do USA tak po prostu pozwiedzać. Bardzo ryzykowne.

Autor:  Pietzz [ 20 Lip 2018 15:00 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Do szkoły jednak uczęszczam, na studia później chcę iść, zawsze jakieś większe relacje z moim krajem.

Tak właśnie też się zastanawiamy nad tą opcją z "zostaniem kuzynem". Chyba wychodzi że to najlepsza opcja :P

Autor:  HandSome [ 20 Lip 2018 15:30 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

-- 20 Lip 2018 16:28 --

BTW...jeden z pracowników Ambasady zajmujący się dostarczaniem info prasowego na temat USA zajmuje się również infiltracją internetową w tym czytaniem wielu wątków ukazujących się na F4F.Ale to tak tylko...BTW :lol: :lol: :lol:

-- 20 Lip 2018 16:30 --

Przynajmniej jesteśmy podwaliną pod kolejne...polish jokes :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Autor:  monroe [ 20 Lip 2018 16:45 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Pietzz napisał(a):
Do szkoły jednak uczęszczam, na studia później chcę iść, zawsze jakieś większe relacje z moim krajem.


Szkoła ok a to co chcesz po niej to już nie ma znaczenia. Ja chciałbym być obrzydliwie bogaty... ;)

Pewnie, że relacje z Polską są bo matury jeszcze nie będziesz miał więc podejrzewam, że wszystko zakończy się dla Ciebie pomyślnie ale na Twoim miejscu odkurzyłbym jednak kontakty z kuzynostwem, których można odwiedzić przy okazji. Nie będziesz wtedy kłamał i udowodnisz, że masz kogoś, kto pomoże Ci na miejscu. Musisz też jeszcze pokazać, że masz środki na pobyt lub też osobę, która zaopiekuje się Tobą w USA - o to zapewne będą pytali na rozmowie bo nie pracujesz. Powodzenia :)

Autor:  teeriks007 [ 21 Lip 2018 01:33 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Witam
Mam pytanie odnosnie wizy. Na poczatku stycznia przyszlego roku konczy mi sie wiza do USA, natomiast w polowie grudnia tego roku waznosc paszportu. Potrzebuje wiedziec czy otrzymam wize juz teraz gdyz wiaze sie to z koniecznoscia zabookowania podrozy na luty na ktore sa bardzo limitowane miejsce (i znikaja z dnia na dzien). czy myslicie ze nie powinno byc klopotow z uzyskaniem nowej wizy jesli pojde z obecnym paszportem ktory konczy waznosc w grudniu? (wyrobienie nowego paszportu to ok 30 dni a obawiam sie ze nie moge czekac az tak dlugo). Zdaje sobie sprawe ze przez nastepne 10 lat bede zmuszony podrozowac z dwoma paszportami. Z gory dziekuje za informacje

Autor:  Nvjc [ 21 Lip 2018 02:19 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

SPLDER napisał(a):
Samo trafienie do aresztu (tymczasowe aresztowanie) nie oznacza że ktoś był karany.


Racja, napisałem nie do końca ściśle, powinienem był napisać, że jeśli @ind_globtroter nie odbywał kary aresztu za wykroczenie, to nie był karany. Tak czy inaczej, myślę że ta odpowiedź raczej wystarczyła samemu zainteresowanemu :)

ind_globtroter napisał(a):
A jak dokładnie brzmi pytanie o karalność? "Czy kiedykolwiek byłeś karany/-a?" czy może też "czy popełniłeś kiedykolwiek wykroczenie?"


W ogóle się tym nie przejmuj. Bycie karanym to jedno, popełnione wykroczenie to drugie. Jeśli tylko popełniłeś wykroczenie, to nigdy nie byłeś karany (z zastrzeżeniem jak wyżej). O popełnione wykroczenia nikt nigdy Ciebie nie zapyta, bo to byłby absurd. Popełniła je zdecydowana większość z nas. Miałbyś opowiadać, że kiedyś przekroczyłeś prędkość?

Podsumowując: jeśli nie została względem Ciebie orzeczona kara aresztu, to nie musisz się stresować. To, że jakaś Twoja sprawa trafiła do sądu, została orzeczona grzywna czy cokolwiek, nie ma żadnego związku z byciem karanym. W świetle polskiego prawa nie byłeś karany i normalnie jesteś w stanie otrzymać zaświadczenie o niekaralności. Dlatego w ogóle o tym nie myśl, bo nie ma to żadnego znaczenia. Wykroczeniem jest nawet nieposiadanie lub niepodświetlenie numeru domu na płocie lub elewacji. Serio to miałoby sprawić, że nie dostaniesz wizy, a oni na rozmowie mieliby o to pytać? :) Nie mówiąc o tym, że najczęściej chyba nikt o bycie karanym też nie pyta w ambasadzie, bo o ile dobrze pamiętam (choć pewny już nie jestem), takie pytanie jest we wniosku i tam wpisujesz, że nie jesteś karany.

Autor:  greg2014 [ 21 Lip 2018 11:54 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Nie żebym się czepiał, ale po pierwsze nie ma czegoś takiego jak kara aresztu - chodzi Ci prawdopodobnie o karę więzienia.
Areszt jest tylko środkiem zapobiegawczym (najbardziej drastycznym) na czas prowadzenia śledztwa i wcale nie przesądza o winie ani nie świadczy o tym, że ktoś był karany.

Druga kwestia - bardziej istotna jest taka, że jeżeli sąd orzeknie karę grzywny w sprawie karnej (a nie o wykroczenie) - a zdarza się to wbrew pozorom bardzo często, to oznacza to, że jest się karanym. Informacja o skazaniu w takim procesie - nawet jeśli zakończyło się grzywną trafia do rejestru skazanych. Na pocieszenie można jedynie dodać, że kara grzywny ulega dość szybko zatarciu (rok po wykonaniu kary).

Być może zabrzmi to jak herezja, ale z punktu widzenia prawa, karanym się jest nawet wówczas, gdy sąd odstąpi od wymierzenia kary (ale uzna oskarżonego za winnego). Tu na szczęście zatarcie następuje również bardzo szybko (rok po uprawomocnieniu się orzeczenia).

Najciekawsze jest to, jak odpowiedzieć na pytanie czy się było karanym, gdy wyrok uległ wcześniej zatarciu (i na zaświadczeniu o niekaralności jak byk stoi, że ktoś nie był karany) - chociaż np. 15 lat wcześniej ktoś popełnił nawet jakieś poważniejsze przestępstwo. Ale myślę, że w takiej sytuacji należy odpowiadać, że jest się niekaranym - tak jak wynika z papierów i tak jak stanowi nasze prawo (chociaż gdzie indziej może być inaczej).

Autor:  HandSome [ 21 Lip 2018 12:54 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Simple is the best....zatem dopóki figurujesz w rejestrze (zapytanie o karalność) możesz uważać się za karanego :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Autor:  Nvjc [ 21 Lip 2018 14:12 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

To nie temat o tym, więc żeby za bardzo nie śmiecić wypowiem się ostatni raz.

greg2014 napisał(a):
Nie żebym się czepiał, ale po pierwsze nie ma czegoś takiego jak kara aresztu - chodzi Ci prawdopodobnie o karę więzienia.

art. 18 Kodeksu Wykroczeń
Karami są:
1) areszt;
2) ograniczenie wolności;
3) grzywna;
4) nagana.

Art. 19 kw
Kara aresztu trwa najkrócej 5, najdłużej 30 dni; wymierza się ją w dniach.

Rzeczywiście, nie ma takiej kary :)

Areszt jako środek zapobiegawczy, a kara aresztu, to dwie różne kwestie. Dlatego podkreśliłem, że w rejestrze karanych występuje się, gdy odbywało się za wykroczenie KARĘ aresztu, której według Ciebie nie ma, zaś kodeks ma na ten temat inne zdanie.

Pisząc dość ogólnie - kara pozbawienia wolności z kodeksu karnego, którą spłyciłeś do nazwy "kara więzienia", to kara za przestępstwa. Natomiast kara aresztu, to tzw. ultima ratio (czyli środek ostateczny) za wykroczenia.

greg2014 napisał(a):
Druga kwestia - bardziej istotna jest taka, że jeżeli sąd orzeknie karę grzywny w sprawie karnej (a nie o wykroczenie) - a zdarza się to wbrew pozorom bardzo często, to oznacza to, że jest się karanym. Informacja o skazaniu w takim procesie - nawet jeśli zakończyło się grzywną trafia do rejestru skazanych. Na pocieszenie można jedynie dodać, że kara grzywny ulega dość szybko zatarciu (rok po wykonaniu kary).

Świetnie, ale co to ma do rzeczy? Kolega pytał co ma odpowiedzieć, gdy zapytają go czy był karany, podczas gdy popełnił jakieś wykroczenie. Więc dostał odpowiedź - jeśli za wykroczenie nie została orzeczona kara aresztu, to zgodnie z prawem nie jest karany. I tyle. Grzywna za przestępstwo nie ma z tym nic wspólnego i nie ma co rozwlekać tematu, bo to nie forum prawne.

greg2014 napisał(a):
Najciekawsze jest to, jak odpowiedzieć na pytanie czy się było karanym, gdy wyrok uległ wcześniej zatarciu (i na zaświadczeniu o niekaralności jak byk stoi, że ktoś nie był karany) - chociaż np. 15 lat wcześniej ktoś popełnił nawet jakieś poważniejsze przestępstwo. Ale myślę, że w takiej sytuacji należy odpowiadać, że jest się niekaranym - tak jak wynika z papierów i tak jak stanowi nasze prawo (chociaż gdzie indziej może być inaczej).

Tu się zgodzę, że zagadnienie jest ciekawe. Po zatarciu skazania zgodnie z prawem jest się niekaranym. Więc na pytanie w stylu "czy jest pan osobą karaną", można śmiało odpowiedzieć, że nie. Dylemat powstaje, gdy ktoś zapyta np. "czy był pan karany za przestępstwa", ponieważ mimo, że jest się aktualnie osobą niekaraną, prawdą będzie jednak odpowiedź twierdząca. Taka osoba jest bowiem zgodnie z prawem niekarana, ale jednocześnie była (kiedyś) karana za przestępstwa.

Tak czy inaczej @ind_globtroter pytał o wykroczenie, i ta kwestia raczej została już wyjaśniona.

Autor:  greg2014 [ 21 Lip 2018 14:17 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Masz rację :-) Włączył mi się kodeks karny a kara aresztu jest przewidziana dla wykroczeń.
Ale faktycznie robi nam się off topic, więc żeby zakończyć powiem, że najmądrzej podsumował to @HandSome - nie ma wpisu w rejestrze skazanych, jesteś niekarany :-)

Autor:  Anonymous [ 23 Lip 2018 17:12 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

30 września okaże się , czy wizy do USA zostaną zniesione. :D

https://businessinsider.com.pl/polityka/czy-amerykanie-zniosa-wizy-do-usa-dla-polakow/zgjhvwd

Autor:  brzemia [ 23 Lip 2018 17:15 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Super pomysł tylko może lot zwróci mi opłatę za wizę?
Bo znając podejście Januszu teraz wszyscy się wstrzymają z wyrobieniem wizy bo jak będzie ok to od października będą free

Wysłane z taptaka.

Autor:  Anonymous [ 23 Lip 2018 17:18 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Ja to się bardziej martwię o los tego wątku. :mrgreen:
Zniosą i co wtedy ? O czym się będzie pisać ?
Chociaż nie... Spoko. W programie bezwizowym też parę dolców trzeba zapłacić, to będzie okazja ponarzekać... 8-)

Strona 109 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/