Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 71 z 164

Autor:  Japi_29 [ 27 Kwi 2016 17:52 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

W Atenach

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Autor:  aviel [ 27 Kwi 2016 21:20 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

paisak napisał(a):
A dlaczego lepiej w Polsce a nie tam, gdzie sie mieszka?

Tak jak pisalam, chodzi o meza, ktory juz raz sie staral w UK i urzednik powiedzial, ze on nie widzi dlaczego mialby mezowi nie dac wizy ale on nie wie dlaczego w PL mial tyle razy odmowe i musi po prostu jechac do PL po wize. Moja wiza wygasla, bylam w USA dwa razy, turystycznie, jezeli o mnie chodzi pojechalabym do Londynu bez problemu.

Odnosnie terminow online, jaki to przedzial czasowy do wyboru? Najblizszy tydzien, czy dluzej? Rozumiem, ze najpierw wnosze wplate a potem wybieram termin (niestety)?

Autor:  monroe [ 27 Kwi 2016 22:56 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Runo-88 napisał(a):
(...)potem przepytał mnie z mojej pracy - obowiązki, zarobki (które swoją drogą nie są najwyższe ;) ) i łaskawie przyznał mi wizę na rok czasu.
Gdybym trafił na inną osobę, to pewnie bez niczego bym otrzymał wizę na 10 lat.


Śmiem twierdzić, że fakt rozmowy z "panem blondynem" nie miał tu nic do rzeczy a raczej liczyło się to co wytłuszczone... ;)

Zdarzają się wizy na rok (sam zresztą też miałem taką kiedyś jako student), na 3 lata (jak moja kobieta w tym samym okresie), pewnie także i na 5 lat, ale na fakt jej przyznania ma wpływ tak wiele zmiennych, że nie doszukiwałbym się tutaj złośliwości danego pracownika konsularnego ;) Nawet jeśli wspominają go na forum usa.info :)

Autor:  Runo-88 [ 28 Kwi 2016 08:35 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

@monroe
Zdarza się, że wizę dostają osoby bezrobotne, albo zarabiające najniższą krajową. Wystarczy, ze trafią na mniej restrykcyjną osobę w okienku. Dlatego napisałem, że oprócz przygotowania się do rozmowy, trzeba też mieć odrobinę szczęścia, żeby trafić na dobrą osobę :)
Oczywiście ze strony tego ,,pana blondyna" nie ma żadnej złośliwości, jednak jakby nie patrzeć, to u niego w okienku widnieje najmniejsza kupka paszportów, z czego można wywnioskować, że podchodzi do tematu dużo bardziej rygorystycznie, niż inni pracownicy :)

Autor:  Litania [ 28 Kwi 2016 10:08 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

aviel napisał(a):
paisak napisał(a):
Odnosnie terminow online, jaki to przedzial czasowy do wyboru? Najblizszy tydzien, czy dluzej? Rozumiem, ze najpierw wnosze wplate a potem wybieram termin (niestety)?


Dzisiaj wybierałam termin i najbliższy możliwy to 5.05.2016.

Tak - najpierw opłata, potem wybór terminu. Z tym, że podobno jeśli opłatę zrobisz kartą debetową to można od razu się umawiać (ja robiłam przelew internetowy po 17 i dopiero 2 dni później miałam potwierdzenie czyli dopiero 2 dni później mogłam się umówić).

Autor:  leszek1992 [ 28 Kwi 2016 11:12 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Powiedzcie mi jedna rzecz ten pan blondyn co jest rygorystyczny to w Krakowie czy w Warszawie? ??

Autor:  Runo-88 [ 28 Kwi 2016 11:19 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

W Warszawie :)

Autor:  leszek1992 [ 28 Kwi 2016 11:57 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Uffff hehe to całe szczęście hehe bo ja do Krakowa. A ten jak byście mogli to piszcie jacy ludzie tam w Krakowie są. Czy też są tacy rygorystyczni czy w miarę normalni

Autor:  Runo-88 [ 28 Kwi 2016 12:31 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Spokojnie, nie ma co demonizować :)
Jeśli chcesz lecieć tylko i wyłącznie w celach turystycznych, masz jakieś konkretne plany co do wycieczki, znasz realne szacunkowe koszty, potrafisz sensownie wyjaśnić skąd masz pieniądze na wyjazd, to dostaniesz wizę, chociażby od najbardziej rygorystycznego pracownika konsularnego. No chyba, że masz w rodzinie kogoś, kto narobił sobie syfu (nielegalny pobyt), wtedy możesz ponieść konsekwencje za nie swoje czyny, ale to już inny temat...

Autor:  gixera [ 28 Kwi 2016 21:07 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

leszek1992 napisał(a):
Uffff hehe to całe szczęście hehe bo ja do Krakowa. A ten jak byście mogli to piszcie jacy ludzie tam w Krakowie są. Czy też są tacy rygorystyczni czy w miarę normalni


Byłam 2 tygodnie temu. Rozmowa trwała ze 2 minuty - bardzo miło i przyjemnie, promesa na 10 lat. Nie ma się czego bać ;)

Autor:  leszek1992 [ 28 Kwi 2016 21:48 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

mam takie pytanie moze cos wiecej na ten temat bo nigdzie nie moge znalesc a ciekawosc ludzka zżera :D bo czytam rozne fora, posty itp itd, i ludzie maja przykladowo siostre w stanach ktora dostala wize ale ja przesiedziala nastepnie ta siostra dostała zieloną karte zyje legalnie mieszka tam z mezem gdzie sie pobrali maja dzieci tam urodzone :D i teraz do sedna ktos by chcia tam jechac to nie dostanie wizy skad te dziady wszystko wiedza

Autor:  Pawo [ 28 Kwi 2016 22:22 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

aviel napisał(a):
paisak napisał(a):
A dlaczego lepiej w Polsce a nie tam, gdzie sie mieszka?

Tak jak pisalam, chodzi o meza, ktory juz raz sie staral w UK i urzednik powiedzial, ze on nie widzi dlaczego mialby mezowi nie dac wizy ale on nie wie dlaczego w PL mial tyle razy odmowe i musi po prostu jechac do PL po wize. Moja wiza wygasla, bylam w USA dwa razy, turystycznie, jezeli o mnie chodzi pojechalabym do Londynu bez problemu.

Odnosnie terminow online, jaki to przedzial czasowy do wyboru? Najblizszy tydzien, czy dluzej? Rozumiem, ze najpierw wnosze wplate a potem wybieram termin (niestety)?



Termin można wybrać na pewno na jakiś miesiąc do przodu. Jest kalendarz z wolnymi datami i godzinami do wyboru.
Oprócz tego, bezpłatnie można 3 razy zmienić termin rozmowy.
Nie trzeba również jechac do siedziby TNT po paszport ponieważ za kwotę 24zł dostarczają pod wskazany adres.

Ostatnio w KRK ( 2 tyg temu) jak byłam, to raczej każdy wychodził bez paszportu = dostał wizę.
Moja rozmowa trwała 30 sekund, ale to dla wizy biznes-turyst. więc to też jest inaczej.

Autor:  Lx13 [ 29 Kwi 2016 22:40 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

leszek1992 napisał(a):
mam takie pytanie moze cos wiecej na ten temat bo nigdzie nie moge znalesc a ciekawosc ludzka zżera :D bo czytam rozne fora, posty itp itd, i ludzie maja przykladowo siostre w stanach ktora dostala wize ale ja przesiedziala nastepnie ta siostra dostała zieloną karte zyje legalnie mieszka tam z mezem gdzie sie pobrali maja dzieci tam urodzone :D i teraz do sedna ktos by chcia tam jechac to nie dostanie wizy skad te dziady wszystko wiedza


To nie jest tak ze z automatu dostają odmowę za grzechy innych. Wpadają w grupę większego ryzyka ale to nie przesadza o niczym. Odmowę mogą dostać np za kłamstwo we wniosku. Zatajają informacje o sobie, o rodzinie itp. Konsul widząc nieścisłości ocenia ryzyko. Jesli jest za duże to dostaje sie odmowę. Za kłamstwo można dostać odmowę z blokada na wiele lat. Nikt ci tego nie wyjaśni na 100% bo nikt tu nie jest konsulem.

A twój styl wypowiadania sie na ten temat sugeruje ze mozesz mieć problemy. Dlaczego odnosisz sie z pogarda o obywatelach kraju który chcesz odwiedzić? Miej takie podejście a sam dostaniesz odmowę.

Autor:  pidzama [ 04 Maj 2016 22:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

ok a co moze grozic za zatajenie prawdy juz tam w usa?
Tak na prawde chodzi o to zeby przekonac urzednika, ze wszystko to co podales we wniosku, a potem powtorzyles na rozmowie brzmi autentycznie.
Trzeba isc z podejsciem takim jakby ta wiza byla tylko formalnoscia, ostatnim krokiem przez wylotem do stanow. Pewna podstawa ciala, nie zadne latajace oczy, niespocone rece, dobrze przygotowany plan podrozy i powinno byc git.

U mnie decydujacym pytaniem bylo pytanie o podroze, gdzie ostatnio bylam. Odpowiedzialam ze Australia, urzednikowi zaswiecily sie oczy, przewertowal paszport, znalazl pieczatke i zobaczyl tez inne odwiedzone kraje i to zadecydowalo o przyznaniu wizy na 10 lat (student, 27 lat, zarobki w malym miescie 2200pln)

BTW znacie jakies statystyki kto w obecnych czasach probuje zostac w usa i pracowac? bo dla mnie to maly koszmarek..

Aha i druga rozmowa na lotnisku w usa, bo nie widzialam zeby ktos poruszal ten temat
przed przylotem martwilam sie czy po dlugim locie bede umiala sie wypowiedziec , przekonac urzednika co do moich zamiarow, czy przejde ta rozmowe itd, a gdy juz nadszedl ten moment wbicia pieczatki, to urzednik nawet na mnie nie spojrzal , tylko zapytal czy b1/b2. Wiec z tym luzik. Ladowalam w Los angeles

Autor:  iwonasebek [ 29 Maj 2016 18:35 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Od ponad 10 lat Stany wprowadziły elektroniczną ewidencję wszystkich wlatujących i wylatujących z ich kraju, stąd wiedzą co, jak, gdzie. Wystarczy jakieś małe przewinienie na terenie Stanów i już trafiasz do ewidencji. Zatajanie we wniosku przynosi bardzo kiepskie efekty. Później ludzie się dziwią i złoszczą na cały świat, że jak on nie mógł dostać wizy. Jednak nigdzie nie przedstawi powodu niedostania tego świstku do paszportu.

Jeśli chodzi o kontrolę celną przed wjazdem do Stanów Zjednoczonych, to w gruncie rzeczy jest to decydujący moment, czy dostaniesz tą wizę, czy też nie. To co dostajemy w naszych paszportach zwie się wizą. Jednak profesjonalnie mówi się na nią promesa. Wizę dopiero dostajesz na wjeździe do stanów. Piękną pieczątkę z datą do kiedy możesz przebywać na terytorium Usa.
Przy takiej rozmowie warto być przygotowanym na różne pytania. Nie tylko tyczące się przebytych podróży, ale również osób z którymi podróżujesz; celu podróży; czy masz zakwaterowanie po przylocie do Usa; czy masz bilet powrotny, itp. W gruncie rzeczy mogą zadać Tobie masę pytań.
Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że nie ma co się denerwować, jeśli nie ma się nic do ukrycia i jedzie się faktycznie w celach turystycznych (jak ma się taką wizę).

Ps. Wszystko co dzieje się w konsulatach i na granicach bywa czystym przypadkiem. Podstawa być sobą i niczego nie udawać.

A i jeśli chodzi o udzielanie odpowiedzi. Odpowiadajcie tylko na pytanie zadane przez konsula/celnika. Nie wyskakiwać z teczką pełną papierów, itp. Odpowiadać krótko i na temat bez lania bezsensownej wody. Powodzenia na rozmowach ;) ;) ;)

Autor:  darekd [ 29 Maj 2016 19:07 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Kontrola celna nie ma żadnego związku (chyba, że chodzi o nazwę agencji która się tym zajmuje US Customs and Border Protection ) z otrzymaniem prawa do wjazdu na teren USA. Decyduje o tym urzędnik przeprowadzający kontrolę dokumentów i on decyduje o okresie na który dostajemy prawo przebywania na terenie USA - rozmowa z nim odbywa się jeszcze przed odebraniem bagażu. Dopiero w następnym etapie przechodzimy już z bagażem przez kontrolę celną.

PS. Nie ma to też nic wspólnego z czystym przypadkiem - urzędnik w ponad 90% przypadkach podejmuje decyzję o wpuszczeniu na teren USA, w niewielkim procencie kieruje na dodatkową rozmowę w trakcie, której podejmowana jest decyzja. Jeżeli osoba nie ma nic na sumieniu (przedłużenie poprzedniego pobytu, nielegalna praca, popełnienie przestępstwa, ewidentne kłamstwo w rozmowie) decyzja o wpuszczeniu jest pozytywna.

Autor:  19elnino20 [ 29 Maj 2016 19:15 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Wczoraj przylecialem na JFK, przy kontroli podzial na mieszkancow/green card itp i na wizy B1/B2, nastepnie szlo sie do samodzielnych stanowisk z komputerem gdzie cykal fotke, skanowal palce, pytania powtarzane z druku celnego (o przeworzona zywnosc itp), wydruk karteczki i bylo 1 okienko otwarte gdzie pisalo u gory Rezydenci, no ale podszedłem i tylko zapytal do kiedy jestem, zanim zdazylem porzadnie odpowiedziec to juz wbil pieczatke i 6 miesiecy

Autor:  Japi_29 [ 30 Maj 2016 13:57 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

W trakcie rozmowy w konsulacie wspominać że USA to tylko transfer bo dalej na dłuższy czas do Kanady(legalny pobyt+praca)?

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Autor:  blasto [ 30 Maj 2016 14:04 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Najważniejsze pytanie to "W jakim celu jedzie Pan do USA", więc sam sobie odpowiedz, czy wspomnieć.

Autor:  leszek1992 [ 07 Cze 2016 11:06 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

10 CZERWCA W KRAKOWIE NA 8;45 spotkanie w ambasadzie! :D az stres mam :D

Strona 71 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/