Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Wiza do USA
wiza-do-usa,766,10480
Strona 70 z 164

Autor:  Zeus [ 26 Kwi 2016 08:06 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

W Grecji

Wysłane z mojej Noki 3310

Autor:  barzest17 [ 26 Kwi 2016 08:12 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

monroe napisał(a):
Bahamy są we Wspólnocie Narodów pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii z królową Elżbietą, więc lecąc z USA na Bahamy opuszczasz terytorium Stanów i przy powrocie musisz od nowa przejść procedurę imigracyjną na lotnisku czy w porcie. Niestety.




Nie zupełnie. Ja byłam w Stanach na wizie turystycznej, wykupiłam wycieczke na bahamy statkie na kilka dni po powrocie celnik nawet nie otworzył mojego paszportu. Po prostu ze statku wylał sie tlum ludzi wprost na ulice Miami. Amerykanie traktuja bahamy jako swój kolejny stan......

Autor:  RadekZamulacz [ 26 Kwi 2016 08:40 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Po wize amerykanska mozesz aplikowac w dowolnej ambasadzie na terenie Unii Europejskiej o ile przebywasz na jej terenie legalnie. To, ze udowadniasz staly pobyt za granica to tylko dodatkowe pytanie w tym i tak dziwacznym procesie.

Autor:  paisak [ 26 Kwi 2016 08:56 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Obywatele Uni Europejskiej przebywaja na terenie innych panstw UE zazwyczaj legalnie :) Czyli jesli ktos mieszka w Szczecinie, to moze ubiegac sie o wize w Berlinie i nie musi jechac do Warszawy?

Autor:  rattaman [ 26 Kwi 2016 09:30 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

barzest17 napisał(a):
monroe napisał(a):
Bahamy są we Wspólnocie Narodów pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii z królową Elżbietą, więc lecąc z USA na Bahamy opuszczasz terytorium Stanów i przy powrocie musisz od nowa przejść procedurę imigracyjną na lotnisku czy w porcie. Niestety.


Nie zupełnie. Ja byłam w Stanach na wizie turystycznej, wykupiłam wycieczke na bahamy statkie na kilka dni po powrocie celnik nawet nie otworzył mojego paszportu. Po prostu ze statku wylał sie tlum ludzi wprost na ulice Miami. Amerykanie traktuja bahamy jako swój kolejny stan......


No niestety to się chyba nie jest regułą lub zminiło się ostatnio. W listopadzie na rejsie Miami-Nassau-Miami (NCL) sprawdzano dokumenty i przy wejściu na statek w Miami i w Nassau, a z powrotem w terminalu NCL odbywała się normalna kontrola paszportowa. O kontroli bezpieczeństwa jak na lotnisku już nie wspomnę.

Autor:  monroe [ 26 Kwi 2016 10:18 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

barzest17 napisał(a):
monroe napisał(a):
Bahamy są we Wspólnocie Narodów pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii z królową Elżbietą, więc lecąc z USA na Bahamy opuszczasz terytorium Stanów i przy powrocie musisz od nowa przejść procedurę imigracyjną na lotnisku czy w porcie. Niestety.




Nie zupełnie. Ja byłam w Stanach na wizie turystycznej, wykupiłam wycieczke na bahamy statkie na kilka dni po powrocie celnik nawet nie otworzył mojego paszportu. Po prostu ze statku wylał sie tlum ludzi wprost na ulice Miami. Amerykanie traktuja bahamy jako swój kolejny stan......

Biorąc pod uwagę fakt, iż od obywateli np. Polski niewymagana jest wiza wjazdowa do Bahamów, miałaś wyjątkowe szczęście, że nie byłaś sprawdzana w Miami.

Autor:  FIGA1 [ 26 Kwi 2016 15:33 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

To ja mam takie szybkie pytanie: Jak wygląda procedura przekraczania granicy USA-Canada jadąc pociągiem z Nowego Yorku do Toronto?? Czytałem gdzieś, że przy wyjeździe ze Stanów trzeba zatoszczyć się o to, aby urzędnik na granicy zatrzymał sobie nasz formularz I-94 (chodzi o to, żeby był dowód na opuszczenie USA). Czy w tym celu pociąg się zatrzymuje gdzieś na jakiejś specjalnej stacji i jest kontrola jak na lotnisku? Jak potem wygląda powrót na terytorium USA też jadąc pociągiem?? Też robią jakieś zdjęcia i skanują oczy?? Pytam, gdyż wybieram się w okolicach czerwca do NY na trochę(10 dni) i przy okazji chciałbym zobaczyć trochę Kanady (2-3 dni w Toronto). Lot byłby z Warszawy do JFK, kilka dni w NY potem pociągiem do Toronto(2-3 dni) i powrót do USA do NY, skąd byłby lot powrotny do PL. Pytanie może trchę naiwne, ale jeszcze nigdy nie byłem za wielką kałużą ;) a naklejka już 5 lat w paszporcie dojrzewa.

Autor:  Anonymous [ 26 Kwi 2016 16:36 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Autem przekraczałem granicę USA - Kanada wprawdzie, a nie pociągiem. Nic nie wiem o formularzu I-94. Nikt o to nie pytał. Chyba że się coś zmieniło.
Pieczątki wbijają, to jest ślad wjazdu/wyjazdu.

Autor:  Aga_podrozniczka [ 26 Kwi 2016 16:45 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

FIGA1 napisał(a):
To ja mam takie szybkie pytanie: Jak wygląda procedura przekraczania granicy USA-Canada jadąc pociągiem z Nowego Yorku do Toronto?? Czytałem gdzieś, że przy wyjeździe ze Stanów trzeba zatoszczyć się o to, aby urzędnik na granicy zatrzymał sobie nasz formularz I-94 (chodzi o to, żeby był dowód na opuszczenie USA). Czy w tym celu pociąg się zatrzymuje gdzieś na jakiejś specjalnej stacji i jest kontrola jak na lotnisku? Jak potem wygląda powrót na terytorium USA też jadąc pociągiem?? Też robią jakieś zdjęcia i skanują oczy?? Pytam, gdyż wybieram się w okolicach czerwca do NY na trochę(10 dni) i przy okazji chciałbym zobaczyć trochę Kanady (2-3 dni w Toronto). Lot byłby z Warszawy do JFK, kilka dni w NY potem pociągiem do Toronto(2-3 dni) i powrót do USA do NY, skąd byłby lot powrotny do PL. Pytanie może trchę naiwne, ale jeszcze nigdy nie byłem za wielką kałużą ;) a naklejka już 5 lat w paszporcie dojrzewa.

Jechalam pociagiem Montreal - NYC, wzieli ten formularz i tyle. Jak sprawdzam w systemie swoje poprzednie wizyty w USA, to nie ma tam sladu po wjechaniu do kraju w tym terminie. Jak jedziesz tylko na pare dni, to raczej nie ma znaczenia czy beda mieli w systemie, ze opusciles kraj i wrociles, bo i tak nie przekroczysz terminu dozwolonego pobytu w USA na wizie.

Nie wiem czy kontrola jest taka sama w pociagu do Toronto, ale tak to wygladalo z Montrealu do NYC:
"Granica z USA jest „w polu”. Urzednik szedl przez wagon i po kolei ogladal paszporty i zadawal pytania. Mnie pytal się tylko kiedy bylam poprzednio w USA, powiedzialam, ze w marcu, co było w paszporcie wbite i na tym się skonczylo. " Nie pamietam czy dostalam w ogole pieczatke, moge sprawdzic paszport pozniej.
floryda-przez-montreal-czerwiec-2015,210,82130

Autor:  mimx [ 26 Kwi 2016 17:04 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

FIGA1 napisał(a):
To ja mam takie szybkie pytanie: Jak wygląda procedura przekraczania granicy USA-Canada jadąc pociągiem z Nowego Yorku do Toronto??


A w jaki sposób dostaniesz się do USA? Jeśli samolotem/statkiem, to i tak nie masz papierowego I-94. A jeśli lądem, to nie wiem jak to wygląda ;)

Autor:  monroe [ 26 Kwi 2016 17:28 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Tak jak powyżej, formularz I-94 nie jest już wymagany jeśli przekraczasz granicę droga morską lub powietrzną natomiast drogą lądową nadal.

http://www.cbp.gov/travel/international ... structions

Autor:  leszek1992 [ 26 Kwi 2016 19:04 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Siemanko jestem tutaj nowy :D sam będę się starał o wizę turystyczna do USA w najbliższym czasie I dziś przeczytałem wszystkie posty od 1 strony aż do 70 i dowiedziałem się prawie wszystkiego co chciałem to żeby się nie stresować, mówić zwięźle i na temat, nie opowiadać swojej całej historii itp itd. :D powiedzcie mi kilka rzeczy bądź doradźcie otóż to :

1. mam kuzynkę w Chicago i chce do niej polecieć na 3 tygodnie to w konsulacie mam powiedzieć ze jadę do kuzynki czy po prostu ze jadę do rodziny w celach turystycznych. albo ze dostalem od rodziny zaproszenie na 3 tygodnie do USA (Chicago) i chce ją odwiedzić?.
2. Jestem singlem mam 24 lata zarabiam najniższa krajową ze w miesiacu wyjdzie 1600zł z premiami dodatkami itp itd to we wniosku o wize mam napisac ile faktycznie mam na reke czy poprostu to kwote 1600zł co mam z roznymi dodatkami??
3. lepiej we wniosku wybrac opcje ze jestem singlem i pojsc na rozmowe z konsulem czy poprostu moge sie dogadac z kolezanka ze na X czasu sie na niby zaręczymy i we wniosku napisze ze jestem zareczony, podac jej cale dane i jechac do konusaltu i powiedziec ze jestem zareczony. Lepiej nie kłamac ich nie ?
4. w Fairfield nie daleko Nowego Jorku znajduje sie siedziba firmy General Electric i ona zamuje sie dajmy na to produkcja energii no i ta firma ma oddział w Berlinie a moja firma w ktorej aktualnie pracuje jest klientem(moj zaklad w ktorym pracuje sprzedaje przewody do wiatraków elektrycznych do General Electric w Berlinie). i we wniosku Ds-160 jest napisane zeby podal nazwe firmy itp, itd i dalej jest zebym opisal szczegółowo czym sie tam zajmuje wiec co moge napisac, ze pracuje w firmie ktora zajmuje sie cieciem obrobka i zakuciem przewodow do wiatrakow dla General Electric w Berlinie. na tym zostawic czy dodac jeszcze to ze robimy to i to i to dla nich w niemczech ktora ma glowna siedzibe w Fairfield?

Autor:  FIGA1 [ 26 Kwi 2016 19:58 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

@jacakatowice , @Aga_podrozniczka , @mimx , @monroe Bardzo dziękuję za odpowiedź. To widać coś się zmieniło. Uproszczono papierologię na przejściach - to pozytywne.

@leszek1992
ad. 1. Jeżeli kuzynka jest tam legalnie - ma obywatelstwo USA, Green Card, jest studentką bądź pracuje na wizie pracowniczej - możesz normalnie mówić, że jedziesz do niej. Jeśli siedzi na B2 ponad 6 miesięcy, to może się to urzędnikom nie podobać. Wszystko w rękach urzędnika w okienku w konsulacie. Obecnie zaproszenia nie są wymagane przy staraniu się o wizę. Zawsze możesz mówić, że jedziesz poprostu do hotelu na zwiedzanie. Dobrze mieć pisemko z kadr z zakładu pracy, że dostaniesz urlop na czas pobytu w US

ad. 2. We wniosku podajesz tyle, ile faktycznie zarabiasz. Możesz zabrać na rozmowę zaświadczenie o zatrudnieniu i o zarobkach z zakładu pracy - nie jest to konieczne ale dla komfortu psychicznego można mieć.

ad. 3. Po co takie kombinacje, jesteś singlem to idź jako singiel - podając, że jesteś zaręczony możesz wpędzić się w pytania typu: Kim jest dla Ciebie X? Kiedy i gdzie poznaliście się? Kiedy chcecie się pobrać? Co robią jej rodzice/rodzina? Czy ona ma rodzine w US, jeśli tak to kogo? Co ona robi(praca/nauka)? Musiałbyś naprawdę dobrą bajeczkę wymyślać a i tak nie ma gwarancji, że przekonasz urzędnika. Ambasada potrafi sprawdzać Facebook-a ;) lub dzwonić w różne miejsca już po tym, jak Tobie udzieli odpowiedzi, że wize Ci przyznali, także Ty mówisz, że jesteś zaręczony od ... a jednocześnie brak Waszych wspólnych zdjęć :? .

ad. 4 A Twój zakład pracy świadczy usługi tylko dla jednej konkretnej firmy(czy jej oddziału w DE)? Jeśli nie, to pisz poprostu, że produkuje to i to, przedmiotem działalności jest X. Możesz pisać prostym językiem - jeśli urzędnik uzna za stosowne, to dopyta Cię o wszystko podczas rozmowy.
I nie stresuj się 8-) ta rozmowa to tak trochę jak w okienku na poczcie wygląda.

Autor:  leszek1992 [ 26 Kwi 2016 20:17 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

kuzynka ma zielona karte wszystko legalnie ma. czyli normalnie mowic ze do kuzynki jade? w sumie racja jak nie klamac to nie klamac. najgorsze jest to ze ja zawsze wszystko przezywam i sie wszystkim stresuje ;/ byle jakas pierdołą a ja sie stresuje jak by mi mieli w glowe strzelic az sie boje normalnie tego wszystkiego;/ niby nic ale cos ;/
Dzieki FIGA1.

Autor:  Aga_podrozniczka [ 26 Kwi 2016 20:22 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

To i tak jest loteria i mozesz miec rodzine, dzieci, jechac turystycznie i dostaniesz odmowe. A rownie dobrze mozesz byc bezrobotnym, ktory jedzie do rodziny i dostaniesz wize. Na innym forum czytam regularnie o wizach do USA i ostatnio byly dwie historie, gdzie odrzucono wnioski o wize w konsulacie w Londynie, a potem te same osoby zlozyly wnioski w Polsce pare tygodni pozniej i dostaly wize bez problemu. Jak maja odrzucic, to nic nie pomoze, musza miec te swoje statystyki odmow i koniec. Argumenty odrzucenia byly w stylu: masz za malo powiazan z UK (a tam cala rodzina na miejscu), za malo zarabiasz nie stac Cie na podroz turystyczna, za krotko mieszkasz w UK (4 lata), itp.

@FIGA1
Sprawdzilam wlasnie paszport i nie dostalam pieczatki jak wjezdzalam do USA pociagiem.

Autor:  aviel [ 26 Kwi 2016 21:44 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Witam. Mam takie pytanie techniczne. Mieszkam w UK, chce sie starac i wize (dla mnie bedzie to druga) do USA razem z mezem. Wiem, ze mozemy jechac do Londynu teoretycznie ale maz mial 4 odmowy w PL ( w latach 90-tych) i gdy staral sie o wize w Londynie w 2009r. dostal kolejna odmowe, poniewaz pan w okienku powiedzial, ze on nie wie dlaczego maz tyle razy mial odmowe ale on nie moze mu dac wizy i musi starac sie w PL. Wiec szkoda zachodu i kasy. Teraz chcemy starac sie o wize w Krakowie, niestety nie mozemy jechac na dluze jak tydzien do PL. Czy jezeli zadzwonie na infolinie czy zabukuje spotkanie wtedy kiedy chce, w konkretnym dniu czy zostanie mi to narzucone? W przypadku otrzymania wizy ile sie czeka na kuriera? Badz jezeli udam sie do siedziby DHL ile sie czeka na wize? Dzieki

Autor:  FIGA1 [ 27 Kwi 2016 06:41 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

@aviel Jak macie legalną pracę w UK, jesteście tam zameldowani i w UK płacicie podatki, to naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby o wizę starać się w UK. Chodzi o związek z krajem, gdzie aplikujemy o wizę. Zawsze można zabrać na rozmowę dokumenty od pracodawcy o zatrudnieniu i zarobkach w UK. Natomiast, jeżeli w UK nie jesteście zameldowani, faktycznie lepiej starać się w Polsce.
Jakiś czas temu się trochę pozmieniało z załatwianiem formalności w ambasadzie. Już nie istnieje coś takiego jak okręg konsularny dla aplikantów o wizę. Możesz wybrać, gdzie się starasz - czyli nawet mając zameldowanie w np. Małopolsce możesz aplikować o wizę w Warszawie.
Paszportów z wizami już nie dostarcza DHL na wskazany adres. Teraz zajmuje się tym firma TNT https://www.tnt.com/express/pl_pl/site/home.html - Paszport z wizą trzeba osobiście odebrać w ich punkcie obsługi klienta wybranym podczas składania wniosku. Na miejscu dopiero po sprawdzeniu Twoich dokumentów wydają Tobie paszport z wizą.
Teraz już nie trzeba dzwonić na infolinie i tracić kasy, można termin spotkania ustalić on-line - potrzebny numer confirmation z wniosku DS-160. Spotkania można wybierać w miarę dostępnych terminów, nikt niczego nie narzuca z góry.
Ogólnie teraz to trochę chyba się pozmieniało, jeżeli tylko nigdy nie ,,przesiedzieliście" wizy w USA, nie macie tam żadnej rodziny nielegalnie, pracujecie - to wizę raczej dostaniecie. To nie są lata 90-te gdzie większość ludzi jechała do USA pracować na czarno. Wiadomo, to jest zawsze loteria ale teraz jakby trochę przyjaźniejsza dla petenta.
Powodzenia przy aplikowaniu i nie stresujcie się. Teraz ta ,,rozmowa" to często kilkanaście sekund max - trochę jak na poczcie.

Autor:  Runo-88 [ 27 Kwi 2016 09:13 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

Wiele zależy od pana/pani w okienku. Ja trafiłem na pana, o którym czytałem na innym forum (blondyn w okularach), że daje najwięcej odmów. Przede mną 2 osoby odeszły z odmową, więc liczyłem się z najgorszym. Pana blondyna trochę zdziwił mój plan podróży (NY i LA w 2 tygodnie), zapytał się czy zdaję sobie sprawę z kosztów takiej wycieczki, potem przepytał mnie z mojej pracy - obowiązki, zarobki (które swoją drogą nie są najwyższe ;) ) i łaskawie przyznał mi wizę na rok czasu.
Gdybym trafił na inną osobę, to pewnie bez niczego bym otrzymał wizę na 10 lat. Tak więc oprócz przygotowania się na taką rozmowę, aby udzielać sensownych odpowiedzi, które będą się pokrywały z tym, co wpisaliśmy w formularzu DS-160, trzeba mieć odrobinę szczęścia :)

Autor:  Aga_podrozniczka [ 27 Kwi 2016 10:14 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

FIGA1 napisał(a):
@aviel Jak macie legalną pracę w UK, jesteście tam zameldowani i w UK płacicie podatki, to naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby o wizę starać się w UK. Chodzi o związek z krajem, gdzie aplikujemy o wizę. Zawsze można zabrać na rozmowę dokumenty od pracodawcy o zatrudnieniu i zarobkach w UK. Natomiast, jeżeli w UK nie jesteście zameldowani, faktycznie lepiej starać się w Polsce.

Pomijajac to, ze nie ma czegos takiego jak meldunek w UK, to na ich miejscu zdecydowanie startowalabym w Polsce, nie w UK.

Autor:  paisak [ 27 Kwi 2016 13:07 ]
Temat postu:  Re: Wiza do USA

A dlaczego lepiej w Polsce a nie tam, gdzie sie mieszka?

Strona 70 z 164 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/