Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)
west-coast-2015-go-big-or-go-home,210,84437
Strona 4 z 5

Autor:  greg0 [ 04 Mar 2016 15:45 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

tomcravt napisał(a):
@greg0 właśnie mam na myśli ten konkretny pakiet. Dobrze się sprawował w parkach wokół LV? Przy okazji - można też zamówić kartę sim USA z bezpłatną przesyłką przez polskie biuro Lyc.


Można, ale z ebaya wychodzi to wszystko taniej, bo nie wiem jak to robią, ale aktywują ten pakiet 29 USD za dużo mniej...
Lyca sprawowała się nieźle. Na trasie zasięg zanikał, no ale to chyba z każdą inną siecią byłoby tak samo.
W hotelach w których spaliśmy działało to bez zarzutu.

Aha - jest też możliwość, żeby z Lyca polskiej dzwonić na amerykańską za free, tylko trzeba zrobić doładowanie za co najmniej 5 zł. Działało to jak najbardziej.

Autor:  19elnino20 [ 04 Mar 2016 17:40 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Czy w tym pakiecie za 29 usd sa darmowe nielimitowane sms na swiat? Bo na tym najbardziej mi zależy

Autor:  spokoluzik [ 05 Mar 2016 03:06 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

waldek99 napisał(a):
Korzystał ktoś może z Sixt w USA , zrobiłem rezerwacje na 3 tygodnie w sierpniu na SUV i wyszło niecałe 1000 USD
Pożyczam w Vegas


Fakt, Sixt ma dobre ceny przy wypożyczeniu w LV, ale niestety opinie na fb profilu oddziału z LV już przeciętne - nie zniechęcam, ale warto się z nimi może zapoznać, by wiedzieć na co uważać.

Autor:  chaleanthite [ 13 Mar 2016 18:14 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@Maxima0909-gratuluję kolejnej wyprawy!!! Pomysł jak zwykle świetny, chociaż ja sama wielbicielką USA jako kraju czy kultury nie jestem-niemniej przyroda i widoki zapierają dech w piersiach!!! :D Nie sposób tu nie wspomnieć o zdjęciach, które w świetny sposób tę naturę eksponują :) Aż jestem ciekawa jaki macie pomysł na kolejną wyprawę ;) Tak na marginesie-zauważyłam, że masz podobny styl podróżowania do mnie-czasem warto wydać więcej pieniążków na jakieś ekstra doznania-jak lot helikopterem-czy się spiąć i zobaczyć jak najwięcej, chociaż wiadomo, że się to odbije trochę na zasobach energetycznych naszego organizmu ;) Niemniej-co zobaczyłaś, to Twoje i pozostanie z Tobą na zawsze-a to najważniejsze! :)

Autor:  Maxima0909 [ 13 Mar 2016 20:24 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@chaleanthite olajaw zrobiła nam ostatnio wielką ochotę na Indonezję.. i za to uwielbiam to forum, czytam wnikliwie relacje, nacieszam oczy zdjęciami a lista naszych "must see" wydłuża się w niepokojącym tempie! :) (dzisiaj nieśmiało wspomniałam mężowi o moim nowym odkryciu - Peru oczywiście:D). W tym roku więcej jak 2 tygodni urlopu jednorazowo nie damy rady urwać, więc planujemy zwiedzić Albanię i Czarnogórę - to ponoć ostatni gwizdek przed tym jak staną się zadeptaną i tłumną Chorwacją. A! i tym razem obiecaliśmy sobie mniej intensywne zwiedzanie... ;) chociąż ciężko przewidzieć co z tych obiecanek wyjdzie, bo jak siadam do rozplanowywania trasy to ciężko z czegokolwiek zrezygnować :)
i bardzo dziękuję za miłe słowa dotyczące relacji - to zawsze daje więcej satysfakcji niż "lubię" :)

Autor:  chaleanthite [ 13 Mar 2016 23:10 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@Maxima0909 Haha-@olajaw i mi zrobila smaka na Indonezje, maz wstepnie zaaprobowal plan i... Nic wiecej nie napisze, zeby nie zapeszyc! ;) Albania i Czarnogora brzmia super, chociaz to raczej nie moje klimaty-ale zaloze sie, ze jak wrocisz i napiszesz relacje, to i tak na te kraje zachoruje :lol: Coz zrobic-taka natura podroznika ;) I tak jak piszesz-czlowiek chcialby czasem wolniej, ale... jak nie teraz, to kiedy? Przyjechac kolejny raz? Jak, skoro tyle innych miejsc czeka :lol: A czasem naprawde nie da sie z niczego zrezygnowac...

Ps. I nie ma za co-wyrywasz ludzi z fotela i przenosisz w inny swiat-nie da sie tego nie skomentowac ;)

Autor:  olajaw [ 13 Mar 2016 23:26 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Cieszę się, że Was natchnęłam :D Ale widzę, że mamy sporo wspólnego - każda o coś mężowi suszy głowę :lol: Ja w tym roku uparłam się na Islandię - tak, wiem niepodobne do mnie i mojego ciepłolubstwa :D Ale jednak przepiękne widoki ciągną jak nie wiem co :D Chociaż też nie zapeszam, bo tam drogo jak cholercia i zobaczymy co z tego wyjdzie ;) Ale tak jak napisała @chaleanthite - jak nie teraz, to kiedy :D Tyle miejsc jeszcze do zobaczenia :D Ja nawet listę zrobiłam, ale przy 50. kraju już mnie ręka rozbolała :lol:

PS. @chaleanthite jak to możliwe, że masz tyle km i lotów zrobione a dopiero drugą relację stworzyłaś? :D Tak wiem - liczy się jakość, a nie ilość - w Twoim przypadku to się sprawdza, ale z chęcią bym poczytała więcej :D

Autor:  Maxima0909 [ 14 Mar 2016 00:00 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@olajaw jak napiszę, że od roku mam gotową wstępną trasę wokół Islandii to pewnie mi nie uwierzysz...? :lol: odkładamy ją już któryś raz właśnie z racji kosztów, szczególnie związanych z samochodem... ale jak wrzucisz wiosenno-letnią cudowną FOTOrelację z Islandii to mogę się dłużej nie powstrzymać! :D

Autor:  chaleanthite [ 14 Mar 2016 00:19 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@olajaw-Ahhh, Islandia... Tez mnie kusi, wiec jezeli tam pojedziesz to koniecznie napisz relacje :mrgreen: Co do listy miejsc "do odwiedzenia", to nie nadazam podrozowac po prostu i lista sie bezustannie wydluza ;) Zwlaszcza, jak ludzie wstawiaja czadowe relacje i walizki same sie rwa do podrozy ;) Wiec rozumiem Twoj "bol reki" ;)

Co to pisania relacji, to sklada sie na to wiele czynnikow-przede wszystkim wiekszosc podrozy odbylam jeszcze zanim dowiedzialam sie o istnieniu F4F , wiec nie zapisywalam zadnych informacji dotyczacych ani kosztow, ani porad zwiazanych z danym kierunkiem, nie myslalam, ze komukolwiek to sie jeszcze moze przydac. Moglabym napisac jakies wspominki z tych wypraw, jednak troche sie obawiam, czy czasem pisanie bez konkretow nie bedzie... bezwartosciowe..? Nie wiem jak to inaczej ujac. Bylam, widzialam, ale jakby ktos sie mnie o cos zapytal to niekoniecznie umialabym pomoc... I to mnie jakos odstrasza od pisania. Chociaz ostatnio sobie pomyslalam, ze moze kogos chociaz samymi zdjeciami zainspiruje do zobaczenia tych miejsc..? Caly czas sie waham... Inna sprawa, ze w kolejce do opisania czekaja juz 2 kolejne (w miare swieze) wyprawy i... kurcze, kiedy znalezc na to czas..? No ale widze, ze moje relacje sie dosyc podobaja, wiec moze przysiade, wydobede jakas podroz z odmetow przeszlosci i cos jeszcze nasmaruje :) A tak w ogole to szalenie mi milo, ze masz ochote poczytac cos mojego-to naprawde budujace i zachecajace :D Dziekuje!!! :D

A co do mezow... To ja podobnie jak @Maxima0909 szeptam mezowi niesmialo do ucha (czyt. robie incepcje) o jakims kraju, a potem czekam, az mu w glowie zakielkuje mysl i pozniej slubnego urabiam ;)

Autor:  olajaw [ 14 Mar 2016 00:33 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@Maxima0909 oczywiście, że wierzę :lol: Skąd ja to znam :D My celujemy w końcówkę lata, wszystko zależy od tego, czy trafią się w miarę dobre ceny lotów, bo z tym też różnie, a jak tak patrzę na relacje na forum to te ceny wynajmu aut już powoli stają się bardziej ludzkie :)
Ale wszystko się jeszcze może zmienić, ostatnio Peru i Maroko zanotowały niezły awans na mojej liście must-see :lol: Więc kto wie, gdzie nas wywieje :lol: Chociaż z chęcią relację z Islandii bym stworzyła, nie mam nic przeciwko :D

@chaleanthite właśnie ten czas, to najgorsze, na wszystko go brakuje ;) U mnie też czeka Dublin do opisania (na razie zdjęcia wertuje) i chcę kilka starszych wyjazdów opisać, a Kopenhagę udało się dokończyć, bo byłam na L4 :lol: Czekam w takim razie na Twoje relacje, mogą być i te świeższe :D Sama nie mam takiego polotu do pisania, więc chociaż poczytam sobie :D Jakoś zawsze głównie skupiam się na zdjęciach, lubię robić i oglądać - swoje i czyjeś :) Chociaż w Indonezji miałam notesik i wszystko dokładnie zapisywałam :D
A mężowi podsuwam sprytnie najładniejsze zdjęcia i relacje z jakiegoś miejsca, żeby go "zarazić", a potem, gdy już mówi, że nie chce więcej zdjęć oglądać tzn., że chce zobaczyć to miejsce na żywo i przyklepane :D

Autor:  igore [ 14 Mar 2016 00:54 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@chaleanthite @Maxima0909 @olajaw Gdy czytam co piszecie, cieszę się, że u mnie w domu tylko ja jestem podróżniczo "nienormalny" ;) I to ja jestem powodem wszystkich wyjazdów. Gdyby mi jeszcze ktoś szeptał do ucha... ;)

Autor:  chaleanthite [ 14 Mar 2016 04:32 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

@igore-ja niby tez jestem glownym pomyslodawca i organizatorem, ale jak pomysl nie dostanie aprobaty meza, to nie ma co marzyc ;) Wtedy zazwyczaj po prostu wyskakuje z innym pomyslem-i tak do skutku ;)

Autor:  spokoluzik [ 14 Mar 2016 13:10 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

chaleanthite napisał(a):
@igore-ja niby tez jestem glownym pomyslodawca i organizatorem, ale jak pomysl nie dostanie aprobaty meza, to nie ma co marzyc ;) Wtedy zazwyczaj po prostu wyskakuje z innym pomyslem-i tak do skutku ;)


a u mnie na odwrót - bez aprobaty Żony ani rusz :) na szczęście na Stany w tym roku udało mi się Ją namówić :)

Autor:  Maxima0909 [ 14 Mar 2016 13:34 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

hehe czyli zgodnie ustaliliśmy, że proces decyzyjny u większości wygląda całkiem podobnie ;-)

Autor:  Muton [ 14 Mar 2016 15:48 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Relacja skończona, podsumowanie jest :D teraz czekamy na obiecany filmik od @Maxi1982 ;)

Autor:  Maxi1982 [ 31 Mar 2016 10:31 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Chwile to trwało ale w końcu jest obiecany filmik ;-)


Autor:  Maxima0909 [ 31 Mar 2016 12:31 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

a ja od siebie tylko dodam, ze filmik najprawdopodobniej doczeka się swojej wersji skróconej, bo wyobrażam sobie, że 35 minut może przerosnąć nawet najwytrwalszych :mrgreen:
no i jeszcze na naszą obronę - to debiut w kategoriach "filmik z wakacji" i "wakacje z kamerką" :) po powrocie okazało się że mamy setki minut, z których niewiele nadaje się zmontowania czegoś ciekawego :) plus jest taki, że teraz jesteśmy bogatsi o wiedzę "jak NIE należy filmować" ;)
z głowa pełna pomysłów i z niecierpliwością czekamy na kolejny wyjazd :P

P.S. Bardzo dziękuję wszystkim tym, którzy oddali na mnie głos w konkursie na relację miesiąca.
I tym, którzy głosu nie oddali, ale poświęcili czas na jej przeczytanie. :)

Autor:  spokoluzik [ 01 Kwi 2016 12:20 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Film daje radę - jeśli jest go za dużo to można zawsze przyspieszyć :) Dzięki za relację, film i szczegółowe info!

Autor:  Muton [ 05 Kwi 2016 18:55 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Filmik obejrzany :) jeszcze bardziej chcę tam jechać :D Podziwiam za jednoczesne chodzenie po niektórych wzniesieniach i nagrywanie.

Autor:  Maxi1982 [ 05 Kwi 2016 23:23 ]
Temat postu:  Re: West Coast 2015 - Go Big or Go Home! :)

Muton napisał(a):
Podziwiam za jednoczesne chodzenie po niektórych wzniesieniach i nagrywanie.


Nie myśl sobie, że taki "kozak" ze mnie ;-) miałem na klatkę piersiową szelki na kamerę ;-) w życiu bym nie nagrał tego filmu wychodząc na Angels Landing nie mając wolnych rąk hmmm a może bym nagrał...... jeszcze lepszy ale napewno nie ja bym go montował :-P

Strona 4 z 5 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/