Forum strony Fly4free.pl
https://forum.fly4free.pl/

Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa
warszawa-mala-rewolucja-transportowa,1420,85716
Strona 1 z 3

Autor:  szumny [ 30 Gru 2015 16:23 ]
Temat postu:  Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Taki artykuł właśnie przeczytałem:
http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/wspo ... ana/6w0k6n
Konkretów mało. Jako że przyjdzie mi coraz częściej bywać w stolicy i okolicy, proszę stołecznych forumowiczów jak to wszysto będzie funkcjonować w nowym roku.

Autor:  Kara [ 30 Gru 2015 16:27 ]
Temat postu:  Re: Wrszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Żadna rewolucja => "Tym razem nie na rok, jak do tej pory, ale aż na cztery lata." A jak działa, można już było poczytać na forum - wątek dt komunikacji w W-wie albo dojazdu na/ z WMI.

Autor:  p27 [ 30 Gru 2015 16:55 ]
Temat postu:  Re: Wrszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Rewolucją byłoby wprowadzenie wspólnego biletu na krótkie przejazdy (teraz obowiązuje od dobowego w górę) i zamontowanie kasowników (chociażby na peronach).

Autor:  Kara [ 30 Gru 2015 17:45 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Na krótkie przejazdy są wyjątki: http://www.mazowieckie.com.pl/pl/bilet- ... -specjalna lub http://www.ztm.waw.pl/?c=573, ale - faktycznie - rozwiązanie pt "wspólny bilet" mogłoby być bardziej przyjazne dla przeciętnego klienta ZTM czy KM.

Autor:  gosiagosia [ 30 Gru 2015 18:06 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Właściwie to taki zintegrowany system taryfowo-biletowy powinien wejść w całej Polsce w 2017 roku zgodnie z założeniami ustawy o publicznym transporcie zbiorowym...

Autor:  obibok [ 30 Gru 2015 19:03 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Kara napisał(a):
Żadna rewolucja => "Tym razem nie na rok, jak do tej pory, ale aż na cztery lata." A jak działa, można już było poczytać na forum - wątek dt komunikacji w W-wie albo dojazdu na/ z WMI.

Przy mentalności kolejarzy mało realne. Już to co teraz było cudem, bo przecież oni uważali, że to zamach na ich dochody, dopóki się nie zorientowali, że na tym zarabiają. Inna rzecz, że przy takim układzie są dotowani podwójnie, ale to przez dziwne zasady funkcjonowania samorządu w Polsce.
gosiagosia napisał(a):
Właściwie to taki zintegrowany system taryfowo-biletowy powinien wejść w całej Polsce w 2017 roku zgodnie z założeniami ustawy o publicznym transporcie zbiorowym...

Wręcz przeciwnie. Wybrańcy narodu wpisali zintegrowany system w słowniczek ustawy, "żeby nikt nie mówił, że nie ma", dalej nie wspominając nic, czym miałoby to być. Jednocześnie pozostawiając zastany galimatias z poprzednich ustaw w kwestii biletów ulgowych i nie określając tworzenia bezkosztowych porozumień międzygminnych, skutecznie tworzenie takich systemów utrudnili. A jeśli jeszcze PiS spełni obietnice wobec busiarskiego lobby i przywróci ulgi ustawowe w przewozach prymitywnych, to o cywilizacji możemy zapomnieć.

Autor:  szumny [ 30 Gru 2015 20:39 ]
Temat postu:  Re: Wrszawa-mała(?) rewolucja transportowa

p27 napisał(a):
Rewolucją byłoby wprowadzenie wspólnego biletu na krótkie przejazdy (teraz obowiązuje od dobowego w górę) i zamontowanie kasowników (chociażby na peronach).


No właśnie to miałem głównie na myśli. Czyli trzeba kupić minimum bilet dobowy? No to takie pytanka (na które pewnie znajdę odpowiedź w necie ale niewspółmiernym do zagadnienia nakładem czasu):

1. Bilet dobowy będzie obowiązywał na I i II strefę? w tym na SKM, KM, metro, WKD, wszystkie autobusy/tramwaje ?
2. Pewnie na autobus Modlin-WMI już nie?
3. Ile taka dobówka kosztuje/będzie kosztować?
4. I to co mnie najbardziej frapuje: Jak wyglądają zniżki dla studentów 26+ ? To że na autobusy/tramwaje/metro to wiem że 50% zniżki ustawowej. A jak to wygląda przy zakupie dobówki i przejazdami SKM i KM?

Autor:  gosiagosia [ 30 Gru 2015 21:28 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

@obibok - cała ustawa jest "żeby nikt nie mówił, że nie ma". Stworzona pod presją rozporządzeń WE określa jedynie mglisty plan "czegoś". Stąd moje "właściwie" ;)

Autor:  p27 [ 30 Gru 2015 21:32 ]
Temat postu:  Re: Wrszawa-mała(?) rewolucja transportowa

szumny napisał(a):
1. Bilet dobowy będzie obowiązywał na I i II strefę? w tym na SKM, KM, metro, WKD, wszystkie autobusy/tramwaje ?

Tu masz wszystkie potrzebne informacje. Krótko mówiąc z biletem dobowym na I strefę możesz jeździć każdym środkiem transportu w granicach Warszawy, z II strefą jest gorzej (np. nie obowiązuje w WKD za przystankiem Opacz)
szumny napisał(a):
2. Pewnie na autobus Modlin-WMI już nie?

Dobrze podejrzewasz ;)
szumny napisał(a):
3. Ile taka dobówka kosztuje/będzie kosztować?

Tyle co kosztowała. I strefa 15 zł (studencki 7,50), I i II strefa 26 zł (studencki 13)
szumny napisał(a):
4. I to co mnie najbardziej frapuje: Jak wyglądają zniżki dla studentów 26+ ? To że na autobusy/tramwaje/metro to wiem że 50% zniżki ustawowej. A jak to wygląda przy zakupie dobówki i przejazdami SKM i KM?

Zniżka jest honorowana, w końcu w takim przypadku obowiązuje regulamin ztm. I to jest jedyny sposób żeby po skończeniu 26 lat korzystać ze zniżki studenckiej w KM.

Autor:  obibok [ 30 Gru 2015 21:36 ]
Temat postu:  Re: Wrszawa-mała(?) rewolucja transportowa

gosiagosia napisał(a):
@obibok - cała ustawa jest "żeby nikt nie mówił, że nie ma". Stworzona pod presją rozporządzeń WE określa jedynie mglisty plan "czegoś". Stąd moje "właściwie" ;)

Sporo jej można zarzucić, ale też wiele rzeczy uporządkowała. A pewne zostały schrzanione w przepisach wykonawczych, na przykład zamiar skończenia z idiotycznymi zezwoleniami w komunikacji publicznej.
szumny napisał(a):
No właśnie to miałem głównie na myśli. Czyli trzeba kupić minimum bilet dobowy?

Tak.
Cytuj:
No to takie pytanka (na które pewnie znajdę odpowiedź w necie ale niewspółmiernym do zagadnienia nakładem czasu):

Po wejściu na stronę ZTM to są dwa - trzy kliknięcia.
Cytuj:
1. Bilet dobowy będzie obowiązywał na I i II strefę?

Zależy, czy kupisz na I, czy na I i II.
Cytuj:
w tym na SKM, KM, metro, WKD, wszystkie autobusy/tramwaje ?

Oczywiście.
Cytuj:
2. Pewnie na autobus Modlin-WMI już nie?

Nie, to już organizuje marszałek województwa, a on ma nieco inne standardy.
Cytuj:
3. Ile taka dobówka kosztuje/będzie kosztować?

15 lub 26 zł.
Cytuj:
4. I to co mnie najbardziej frapuje: Jak wyglądają zniżki dla studentów 26+ ? To że na autobusy/tramwaje/metro to wiem że 50% zniżki ustawowej. A jak to wygląda przy zakupie dobówki i przejazdami SKM i KM?

Jeśli jeździsz komunikacją miejską, to oczywiście jest to 50%. W przypadku, gdy kupisz taki bilet, to Koleje Mazowieckie honorują go oczywiście razem z ulgą i uprawnieniami do bezpłatnych przejazdów.

Autor:  szumny [ 30 Gru 2015 22:08 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Dziękuję koledzy/koleżanki za rzeczowe odpowiedzi.
Odnośnie klikania na stronie ZTM to nie jest to tak że informacja jest łatwo dostępna. Np. mam problem żeby znaleźć tak podstawową informację jak to jakimi środkami transportu zarządza ZTM lub/i gdzie zniżki obowiązują. Dla mieszkańca W-wy widzącego na codzień logo ZTM na danym pojeździe jest to oczywiste. Ja z mojego lasu tego nie widzę.
Pojawia się gdzieś informacja o tym że np. bilet nie obowiązuje na linie Lxx to domyślam się że jak tej informacji brak to obowiązuje. Ale to są domysły. Najwięcej informacji (po tym co uzyskałem od Was) to w sumie daje mapa na stronie ZTM ale jest tak upierdliwa w obsłudze że szkoda słów.
Tak na marginesie: Będąc ostatnio na Wilanowskiej (czekałem na PB) zainteresowałem się parkingiem P+R. Przy wjeździe jest taka informacja że nie bardzo można zrozumieć o co chodzi.
Zauważyłęm też że są autobusy z automatami biletowymi oraz takie bez. Czy w tych bez automatów kierowcy mają całą ofertę?

Autor:  obibok [ 30 Gru 2015 22:52 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Mi się wydaje, że informacja jest ok, ale masz rację - jak człowiek się przyzwyczai do pewnych rzeczy i mu się wydają "oczywistą oczywistością", to nie zauważa, że ktoś z zewnątrz może patrzyć inaczej. Często mówię kolegom z branży komunikacyjnej, że warto się nauczyć takiego spojrzenia.
A więc ZTM organizuje linie autobusowe, tramwajowe, metra i kolei miejskiej (S). Do tego bilety ZTM są honorowane w pociągach Kolei Mazowieckich, ale tylko od dobowego wzwyż plus odstępstwa na linii lotniskowej.
Jeśli chodzi o linie L, to to jest taki specjalny wynalazek. Organizatorem jest ZTM i ZTM robi na to przetargi, ale to są linie szczególne z większą rolą gmin przy finansowaniu, więc obowiązuje w nich taryfa lokalna (kilka złotych do czapki), przy czym gminy ustalają ceny maksymalne, natomiast od dobowego wzwyż są honorowane bilety normalnej taryfy ZTM.

Jeśli chodzi o dostępność biletów w autobusach, to niestety automaty są różne i z reguły nie wiadomo, na jaki się trafi (i czy w ogóle). Kierowca zawsze ma tylko 75- i 90-minutowe. A jeśli nie ma, to zgodnie z przepisami należy opuścić pojazd.

Autor:  Kara [ 30 Gru 2015 23:24 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

@szumny na stronie ZTM jest zakładka "informacje", a w niej "o ZTM" (http://www.ztm.waw.pl/?c=138&l=1) i zaraz pod nią - "krok po kroku" (http://www.ztm.waw.pl/?c=126&l=1). Moim zdaniem, jest to całkiem przyzwoity pakiet startowy. A jeśli "mapy i schematy" do spółki z "rozkłady jazdy" nie są zbyt praktyczne, jest jeszcze warszawa.jakdojade.pl czy Google.

Co do kupowania biletów - nie wiem, gdzie zamierzasz się poruszać, ale w centralnych dzielnicach trudno jest biletu nie kupić, bo oprócz kiosku lub poczty, do dyspozycji jest często automat na przystanku (autobusu czy tramwaju) czy stacji metra.

Idealnie nie jest, ale aż tak źle też nie. ;-)

Autor:  vivere [ 31 Gru 2015 00:39 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

obibok napisał(a):

Jeśli chodzi o dostępność biletów w autobusach, to niestety automaty są różne i z reguły nie wiadomo, na jaki się trafi (i czy w ogóle).


z tym to jest niezła jazda...

czasami są takie które przyjmują tylko monety, czasami takie gdzie płacisz i gotówką i kartą
czasami sprzedaje Ci bilet od razu skasowany -znam przykład kobiety która kupiła 10 biletów na zapas, po czym się okazało że wszystkie są skasowane :) , coraz więcej jednak jest biletomatów sprzedających nieskasowane

tyle dobrego że biletomaty na przystankach (stacjonarne) są normalne, sprzedają wszystko i pozwalaja płacić w każdej formie :)

Ogólnie rzecz biorąc sytuacja idzie w dobrym kierunku...jest zdecydowanie lepiej niż pare lat temu

mój ulubiony casus - stoisz na Rakowcu, masz w ręku bilet 20minutowy, jedzie pociąg KM do centrum i teraz są 2 opcje:
jak jedzie z Chopina to możesz wsiąść, skasować bilet i jechać legalnie
a jak jedzie z Piaseczna to nie możesz :)

Autor:  digger [ 31 Gru 2015 01:18 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

vivere napisał(a):
mój ulubiony casus - stoisz na Rakowcu, masz w ręku bilet 20minutowy, jedzie pociąg KM do centrum i teraz są 2 opcje:
jak jedzie z Chopina to możesz wsiąść, skasować bilet i jechać legalnie
a jak jedzie z Piaseczna to nie możesz :)


Chyba mylisz SKM (czyli kolejka nalezaca do ZTM, jak autobusy, tramwaje i metro) z KM, czyli "wojewodzka" PKP.

Najlatwiej rozroznic po malowaniu i modelu skladu: SKM to nowe Elfy od PESY, koloru czerwono-bialo-zoltego: http://www.ztm.waw.pl/download/inlineZd ... km_320.jpg

KM ma ubarwienie zielono-bialo-zolte.

Autor:  olus [ 31 Gru 2015 01:27 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Właśnie nie myli, bo na pociągi KM jeżdżące z lotniska obowiązują bilety ztm.

@vivere Te automaty, które sprzedają skasowane bilety to bardzo wyraźnie o tym informują przed potwierdzeniem transakcji. Więc jeśli ktoś kupi na zapas to raczej tylko jego gapiostwo.

Autor:  obibok [ 31 Gru 2015 01:29 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

@vivere ma rację. Koleje Mazowieckie tą swoją linią lotniskową robią tylko zamęt, a że dla obcokrajowców te wszystkie absurdy były mało zrozumiałe, wprowadzono odstępstwo polegające na honorowaniu na tej linii także biletów krótkoterminowych ZTM. Tyle że właśnie na Rakowcu pojawia się ta śmieszna sytuacja.

Co do "skasowanych" biletów z automatu - w Berlinie czy w Wiedniu nie raz naciąłem się na to, że kupiłem sobie "dobówkę" na następny dzień i była już "skasowana". Nigdy nie wiadomo, jaka wyjdzie. We Wrocławiu też mnie tak kiedyś zrobili, ale nasłałem na nich UOKiK.

Autor:  Kara [ 31 Gru 2015 01:35 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

"Doktorat" :D z biletomatów można zrobić tu: http://www.ztm.waw.pl/?c=177&l=1. Na ulubiony casus usłyszałam kiedyś taką radę: "jak pociąg będzie czerwony, wal śmiało, jak zielony - patrz, czy na wyświetlaczu pojawi się Modlin lub ikonka samolotu", a w realu wygląda to tak: http://www.ztm.waw.pl/?c=574&l=1.

Autor:  Kara [ 15 Mar 2016 14:15 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Dziś rzucił mi się w oczy znaczek "Free WiFi" na linii 185. Idzie nowe czy to ja się wybudziłam z zimowego letargu? :-)

Autor:  seby [ 15 Mar 2016 14:17 ]
Temat postu:  Re: Warszawa-mała(?) rewolucja transportowa

Długi to był sen :) w 2014 już reklamowali 'w wybranych' autobusach darmowe wifi.

Strona 1 z 3 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/