Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 49 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#21 PostWysłany: 17 Lut 2015 17:17 

Rejestracja: 25 Gru 2014
Posty: 91
Loty: 296
Kilometry: 474 366
Krajów: 33 / 15.4%
Nas też straszyli, pojechałyśmy we dwie (blondynki), oczywiście oczy dookoła głowy w pewnych miejscach, ale ogólnie nie czułam, żeby było tam jakoś bardziej niebezpiecznie, niż w Krakowie. No może poza Valparaiso - tam miałyśmy małą przygodę, ale na szczęście nic się nie stało ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#22 PostWysłany: 17 Lut 2015 17:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lis 2010
Posty: 179
srebrny
Chile zdecydowanie należy do tych bezpieczniejszych krajów, a Santiago (szczególnie centralne dzielnice) to bardzo czyste i bezpieczne okolice.

Valparaiso wiadomo jak to w dużym porcie, różne osoby się tam przewijają :) Nie demonizowałbym go jednak. Nie trzeba odrazu kręcić się nocą po wzgórzach :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#23 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:10 

Rejestracja: 28 Gru 2012
Posty: 41
polecam zachowanie uwagi w spożywaniu napoju wyskokowego terremoto;p może nieźle ogłupić nawet Polaka który ma mocną głowę;)

jeśli ktos odwiedza slynne miejsce "la piojera" w Santiago to tez uwazajcie-duzo zlodziejaszków się tam kręci którzy polują na turystów - więc zachowajce głowę i nie dajcie się zbałamucić:)
_________________
Image


Ostatnio edytowany przez Abcn, 09 Mar 2015 10:51, edytowano w sumie 1 raz
Wielkie litery
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#24 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:20 

Rejestracja: 08 Sie 2013
Posty: 1935
Loty: 698
Kilometry: 1 378 661
Krajów: 64 / 29.9%
niebieski
Z tym Valpo to bez przesady - tak jak ktos wspomnial - portowe miasto, wiec czasami mozna sie poczuc nieswojo ale poza tym to super miejscowki na drinka lub dwa, swietne knajpki i w ogole niesamowity klimat. I naprawde - twierdzenie, ze zaden turysta nie opusci Valpo bez szwanku to kompletna bzdura na resorach. Chile jest super i bardzo polecam, a ostroznosc i zdrowy rozsadek tez polecam, nie tylko w Chile.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#25 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:32 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Wrz 2012
Posty: 192
Loty: 107
Kilometry: 270 851
Krajów: 20 / 9.4%
Dołożę swoje trzy grosze: Jestem bardzo wyczulona na kraje określanie jako "niebezpieczne" bo podróżuję samotnie, ale Chile (Santiago i Valparaiso) bym do nich zdecydowanie nie zaliczyła - ani razu nie czułam się zagrożona, nie nagabywano mnie, nic mi nie zginęło itd.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#26 PostWysłany: 17 Lut 2015 18:55 

Rejestracja: 25 Gru 2014
Posty: 91
Loty: 296
Kilometry: 474 366
Krajów: 33 / 15.4%
No niestety nam policja mówiła, żeby po wzgórzach (poza tym, gdzie jest La Sebastiana) to się nie plątać nawet za dnia, bo jest niebezpiecznie i tyle. Skoro policja tak mówi, to coś w tym musi być. Poradzili nam też, żeby jeździć po wzgórzach tymi busikami (micro). Oczywiście zdrowy rozsądek i bycie pewnym siebie (mapę wyciągałyśmy w ustronnych miejscach, inaczej zaraz ktoś chciał nam pomóc) zalecam, nie tylko w Chile.
Góra
 Profil Relacje PM off
radian983 uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#27 PostWysłany: 04 Mar 2015 10:07 

Rejestracja: 01 Lis 2011
Posty: 408
niebieski
chyba w każdym większym mieście są takie miejsca w które nie należy się zapuszczać bez powodu, będąc w Santiago i Valparaiso ani przez moment nie czułem się nieswojo.
za to w 'spokojnym' Punta Arenas zamarzyło mi się jechać w stronę Andino na wzgórze za miastem i okolica wyglądała zdecydowanie gorzej niż dzielnica portowa w Valparaiso.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#28 PostWysłany: 09 Mar 2015 09:10 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 Sie 2013
Posty: 160
Naszym najgorszym przeżyciem w Chile była pewna nieuprzejma pani celniczka ;). Normalny kraj, nie wsłuchujcie się w straszne historie, bo te zdarzają się wszędzie.
_________________
Nasze blogi:
https://treeclimbing.academy
https://fotografia.marzenawystrach.com
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#29 PostWysłany: 09 Mar 2015 10:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 Sie 2010
Posty: 5232
Loty: 404
Kilometry: 706 403
Krajów: 48 / 22.4%
platynowy
Jak to w zyciu, potrzebna jest odrobina szczescia.
Siostra mojego bardzo dobrego kumpla poprosila mnie o zorganizowanie
wyprawy do Ameryki Poludniowej, nie czulem sie w tym mocny wiec poprosilem forumowicza
mucha majacego wieksza wiedze praktyczna by mi w tym pomogl. Wszystko dopiete na ostatni guzik, dziewczyna poleciala
same pozytywne wrazenia z pobytu, az stala sie ofiara napadu z bronia, nie ma co cwaniakowac i zgrywac kozaka.
Ladujesz twarza na ziemi i wyskakujesz z tego co masz. Nikomu tego nie zycze, ale pisze to, ze takie historie tez sie niestety zdarzaja.
To skrajny negatywny przypadek, ktory mam nadzieje nigdy nie stanie sie udziałem jakiegokolwiek innego forumowicza.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#30 PostWysłany: 12 Mar 2015 10:22 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Lis 2010
Posty: 179
srebrny
Tu chodziło bardziej o to, żeby niepotrzebnie nie straszyć ludzi, bo później będąc w takim Valparaiso, czy La Paz ( o tym strasznym Rio nawet wspominając :) ) nie zobaczą wielu fajnych miejsc, bo się będą bali. Prawda jest taka, że jeśli nie zwracasz na siebie niepotrzebnej uwagi (nie obwieszasz się złotem ani drogimi kamerami , nie rozglądasz nerwowo za siebie i po kieszeniach :) ) to te miasta nie są bardziej niebezpieczne od wielu europejskich. Już nie wspominając np. o takiej Marsylii. Okraść czy napaść mogą w zasadzie wszędzie.

W Peru ostatnio na odc. trasy Cuzco-Nasca wpadli z bronią do autobusu i przeczesali go dość dokładnie. Ludzie jednak dalej będą jeździć tą trasą :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#31 PostWysłany: 12 Mar 2015 18:56 

Rejestracja: 11 Sty 2013
Posty: 170
Ja uważam, że nie ma się co przejmować z góry, tylko po prostu należy zachowywać zdrowy rozsądek w każdym miejscu. Oczywiście wiadomo, że nie jest rozsądnym jechać do kraju, w którym jest otwarty konflikt zbrojny czy epidemia, ale poza tym wyznaję zasadę, że nie ma się co martwić na zapas, bo złe rzeczy mogą nas spotkać niestety wszędzie. Jak byłam w Tajlandii to czułam się tam bardzo bezpiecznie i na pewno bardziej bezpiecznie niż w Krakowie, w którym mieszkam na co dzień. Po powrocie trafiłam na stronę "Polak za granicą" prowadzoną przez MSZ i jak przeczytałam o bezpieczeństwie w Tajlandii to się przeraziłam (jakbym przeczytała to przed podróżą to dwa razy bym się zastanowiła zanim kupiłabym bilety). Z drugiej strony jak poczytacie sobie zagraniczne fora o bezpieczeństwie w Polsce, to też mam wrażenie, że ludzie czasami niepotrzebnie straszą i Polska uchodzi za kraj mało bezpieczny, a jednak każdy z nas tu mieszka na co dzień i jakoś żyjemy :) to taki mały off topic od Chile (w którym zresztą tez czułam się generalnie bezpiecznie - nawet w Valparaiso :))
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#32 PostWysłany: 12 Mar 2015 19:54 

Rejestracja: 23 Sty 2014
Posty: 44
Przyłączę się do większości przedmówców, Chile jest względnie bezpieczne i zachowując zdrowy rozsądek z dużym prawdopodobieństwem żadne złe przygody Cię nie spotkają. A skrajności nie można nigdzie wykluczyć, kradzieże, napady itp. mogą się trafić właściwie w każdym państwie. Sam w Santiago czułem się bardzo bezpiecznie (nie wypuszczałem się na obrzeża miasta), w Valparaiso chodziłem po wzgórzach w ciągu dnia i generalnie było ok, największym kłopotem były tam tłumy bezdomnych psów, nie były one agresywne, po prostu chodziły za nami po kilka kilometrów, co wywoływało pewien dyskomfort. Generalnie bezdomne psy to spory kłopot w całym Chile, po prostu trzeba się do nich przyzwyczaić. W San Pedro de Atacama problemem mogą być co najwyżej kieszonkowcy, jest to miejscowość typowo nastawiona pod turystów, byłem też w Iquique i w centrum też było ok, ale już dzielnice portowe przez które jechałem autem były bardzo nieciekawe i na pewno nie wypuściłbym się tam pieszo.
Sporo Chilijczyków jest też wrażliwych na punkcie bezpieczeństwa, w hostelu w Santiago zaznaczano nam na mapie dzielnice, które są rzekomo niebezpieczne, w centrum miasta chodząc z aparatem też kilkukrotnie zwracano nam uwagę, że może tu się kręcić wielu kieszonkowców, nie wydaje mi się jednak, że może ich być więcej, niż np. w takim Stambule czy Madrycie.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#33 PostWysłany: 22 Maj 2017 09:16 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Wrz 2014
Posty: 25
Loty: 27
Kilometry: 69 681
Krajów: 11 / 5.1%
oprócz jednego wpisu dotyczącego straszenia z bronią (?!) to faktycznie- jak zwykle stereotypy rządzą ludźmi. Dopóki nie przeczytałam Waszych uspakajających komentarzy to zastanawiałam się, czy nie pomalować blond włosów na ciemno przed wylotem :D
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#34 PostWysłany: 23 Maj 2017 08:53 
Redaktor F4F
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 Lis 2010
Posty: 6265
Loty: 228
Kilometry: 534 135
Krajów: 42 / 19.6%
I ja dodam coś od siebie. Będąc w Santiago czułem się bezpiecznie. Wybrałem się na mecz, na drugi koniec miasta i też jakoś nie odczułem zagrożenia. Nie wiedząc, że jest święto i metro jeździ od 8, koło 6 rano wraz z żoną i walizkami przeszliśmy 3 stacje metra na przystanek autobusowy (centropuerto) i nikt nawet się nami nie interesował. Zauważyłem, że w Santiago mieszka bardzo dużo ludzi, różnej maści i jakoś nikt na ciebie nie zwraca uwagi, jeżeli za bardzo się nie wyróżniasz.
_________________
Image

https://www.instagram.com/jiku_ty_dziku/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#35 PostWysłany: 12 Cze 2017 00:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Lip 2011
Posty: 176
Ja się pochwalę, albo właściwie zaoferuję, że mieszkam w Santiago od ok. 0,5 roku, więc możecie pytać. Choć o kilku miejscach dowiedziałem się stąd ;-)
_________________
Image
https://www.facebook.com/polaknapustyni/
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#36 PostWysłany: 24 Cze 2017 12:37 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Wrz 2016
Posty: 34
Loty: 79
Kilometry: 245 194
Krajów: 34 / 15.9%
Im więcej podróżujemy, tym bardziej widzimy, że nie jest tak strasznie, jak wszyscy mówią. Wiadomo, że wszędzie trzeba zachować zdrowy rozsądek, ale czasem mam wrażenie, że najbardziej o niebezpieczeństwach za granicą wypowiadają się osoby, które nigdzie nie jeżdżą. W Chile nie czuliśmy żadnych zagrożeń ze strony ludzi - byliśmy w Santiago, na pustyni Atacama i na Wyspie Wielkanocnej (tam to już w ogóle luz).
Góra
 Profil Relacje PM off
kspr lubi ten post.
 
      
Offline
#37 PostWysłany: 24 Cze 2017 18:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 Wrz 2013
Posty: 1198
Loty: 104
Kilometry: 466 167
Krajów: 33 / 15.4%
niebieski
Santiago, Valparaiso ?Vina del Mar - wszedzie ok, strasza ci co nigdzie nie byli
_________________
Europa /USA /Kanada /Dominikana /Martynika /Gwadelupa/ St.Lucia /Barbados /Brazylia /Argentyna /Chile /Urugwaj /Egipt /Izrael /ZEA /Dubai /Katar /Etiopia /RPA /Suazi /Tanzania /Singapur /Tajlandia /Indonezja /Filipiny /Australia /Nowa Zelandia /Fidżi /Hawaje /Korea /Japonia
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#38 PostWysłany: 18 Sty 2018 17:28 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 Wrz 2014
Posty: 25
Loty: 27
Kilometry: 69 681
Krajów: 11 / 5.1%
Dziękuję za rady. Wróciłam, żyję, mam nerki, jest ok!

Ale przyznam szczerze, że kiedy jedzie się w Santiago metrem i widzi się kobiety kurczowo ściskające swoje torebki to nie czuje się człowiek najbezpieczniej. Mojemu chłopakowi 1 dnia ukradziono telefon (chociaż obserwowaliśmy się nawzajem bacznie i miał go prawdopodobnie w przedniej kieszeni spodni). Zawsze na wszelki przeliczałam resztę, którą wydawali sprzedawcy, czuwałam nad plecakami- oprócz tego jednego incydentu wszystko było w porządku. Mam wspaniałe wspomnienia z tej podróży :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#39 PostWysłany: 02 Mar 2026 23:12 

Rejestracja: 04 Wrz 2013
Posty: 200
Loty: 141
Kilometry: 300 915
Krajów: 33 / 15.4%
niebieski
Temat bezpieczeństwa w Chile nie był poruszany od 8 lat więc pozwolę sobie na opisanie własnych doświadczeń z wyjazdu w lutym 2026r.
W ciągu niespełna 2 tygodni pobytu nie czułem się zagrożony nawet przez minutę ale spotkały mnie trzy sytuacje, które kazały mi zastanowić się nad bezpieczeństwem swoim i mojej rodziny.

1. Centrum handlowe Mall Marina w Vina del Mar.
Wchodząc do centrum mija się policjanta w pełnym umundurowaniu z bronią wyglądającego jak XXI wieczna wersja Londyńskiej Gwardii Królewskiej (a przynajmniej równie nieruchomego). Kilka metrów dalej zaczepia nas strażnik i prosi o schowanie komórek niedbale wsadzonych do tylnich kieszeni a najmłodszą córkę o zdjęcie z szyi złotego łańcuszka (w rzeczywistości tylko złoconego). W związku z trudnościami w komunikacji (my nie znamy języka Cervantesa a strażnik nie znał po angielski nawet kilku słów) całość trwa kilka minut i opiera się na języku migowo-ręcznym. Był to nasz pierwszy pełny dzień w Chile i byliśmy w lekkim szoku, że w eleganckim centrum handlowym może się zdarzyć nie tylko kradzież kieszonkowa ale nawet rozbój z użyciem przemocy fizycznej.

2. Parking nad pacyfikiem w Valparaiso.
Kręcąc się po Valparaiso zaparkowaliśmy samochód na jednym z wielu nadmorskich parkingów i odeszliśmy kilkanaście metrów robiąc fotki. Nagle usłyszałem paniczny krzyk mojej żony. Zauważyła ona jak za naszym autem (oczywiście z naklejką wypożyczalni) stanęło stare Renault Clio. Z fotela pasażera wyskoczył młody gówniarz i przykładając ręce do przedniej i tylnej szyby naszego auta patrzył czy na widocznym miejscu nie ma czegoś cennego (a przynajmniej tak to odebrała żona). Usłyszawszy krzyk żony młodzieniaszek szybko wskoczył do Clio i po kilku sekundach znikł nam z oczu.

3. Wypożyczalnia Chilean w Calamie.
Wynajmujący nam auto pracownik wypożyczalni kilkukrotnie straszył nas zostawianiem auta z bagażami w środku. Według jego słów całe miasto zmaga się z gangami okradającymi samochody turystów z dobytku. Największą skalę proceder ten przyjmuje na parkingach dużych sklepów kiedy to bezpośrednio po przylocie a przed udaniem się do San Pedro de Atacama turyści chcą się zaopatrzyć w prowiant/napoje. Najbezpieczniej jest udać się bezpośrednio do SPdA omijając Calamę szerokim łukiem.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
M_Karol lubi ten post.
 
      
Offline
#40 PostWysłany: 03 Mar 2026 00:00 

Rejestracja: 08 Sie 2013
Posty: 1935
Loty: 698
Kilometry: 1 378 661
Krajów: 64 / 29.9%
niebieski
TomGSM napisał(a):
prosi o schowanie komórek niedbale wsadzonych do tylnich kieszeni


Powaznie, trudno mi pojac jak mozna wpasc na pomysl trzymania "komórek niedbale wsadzonych do tylnich kieszeni" (pomijajac juz "tylnich") gdziekolwiek na swiecie, ale w odniesieniu do Ameryki Poludniowej, to juz absolutnie nie kumam jak taki pomysl moze komus przyjsc do glowy.
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 49 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group