Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 13 Kwi 2023 19:38 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 Sie 2012
Posty: 712
niebieski
Ze względu na Galapagos (galapagos-ocen-moj-plan-podrozy,681,136120?start=80#p1606416) na kontynencie zostanie nam raptem kilka dni tj. od niedzieli wieczora do piątku popołudnia. Dobrze byłoby w tym czasie odbyć jakiś fajny, krótki trekking i zobaczyć coś lokalnego. Przygotowałem wstępnie taki plan:

Pon wypożyczenie samochodu rano w Gye, przejazd w okolice Laguna Quilotoa
Wt - trekking dookoła Laguna Quilotoa, przejazd w okolice Cotopaxi .
Śr - trekking do Refugio Cotopaxi, przejazd do Guamote
Czw - targ w Guamote, przejazd w kierunku Gye, potencjalne zwiedzanie rzeczy po drodze (co tam jest - do ustalenia), nocleg
Pt - dojazd do GYE rano, zwrot samochodu, wylot o 16:00

Czy ma to sens? Termin to luty, więc domyślam się, że popołudniami może padać. Banos chciałbym uniknąć, jakoś mnie tam nie ciągnie.

Początek i koniec musi być w GYE, przy czym samo miasto będziemy mieli okazję zobaczyć przez jeden dzień zaraz po przylocie do Ekwadoru (czyli przed Galapagos) , stąd nie jest ujęte w tym planie.

Opcja 2:
Pon wypożyczenie samochodu rano w Gye, przejazd w okolice Laguna Quilotoa
Wt - trekking dookoła Laguna Quilotoa, przejazd w okolice Cotopaxi .
Śr - trekking do Refugio Cotopaxi, przejazd w okolice El Arenal
Czw - rano przejazd trasą El Arenal, podziwianie widoków na Chimborazo, przejazd do Guaranda, zwiedzanie Guaranda, potem przejazd na nocleg trochę w kierunku Gye (z godzinę lub dwie drogi bliżej).
Pt dojazd do GYE rano, zwrot samochodu, wylot o 16:00

Założyłem, że te trasy da się przejechać zwykłym kompaktem lub economy, proszę o info gdyby było inaczej.
_________________
Let us live so that when we come to die, even the undertaker will be sorry
Mark Twain
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Złote Piaski w wakacje za 980 PLN 🏖️ Loty do Bułgarii i hotel na tydzień ☀️😍 Złote Piaski w wakacje za 980 PLN 🏖️ Loty do Bułgarii i hotel na tydzień ☀️😍
Costa Brava bez dziury w budżecie 😎☀️ 7 nocy all inclusive w Lloret de Mar za 1627 PLN 🏖️🌊 Costa Brava bez dziury w budżecie 😎☀️ 7 nocy all inclusive w Lloret de Mar za 1627 PLN 🏖️🌊
Offline
#2 PostWysłany: 26 Mar 2024 13:42 

Rejestracja: 07 Lip 2012
Posty: 846
niebieski
Hej,
poza Galapagos nie ma jakoś wybitnie dużo info odnośnie Ekwadoru, ale może jednak ktoś się tam szwendał trochę i doradzi, czy wykonalne będzie coś takiego:

27.04 - przylot do Quito (rozkładowo ~16.15) i przejazd do Otavalo
28.04 - Otavalo Market + Laguna Cuicocha + co jeszcze fajnego w okolicy na szybko? + powrót do Quito
29.04 - Pichincha Volcano
30.04 - Cotopaxi
01.05 - Cotopaxi
02.05 - Quilotoa Lake
03.05 - Chimborazo
04.05 - Chimborazo
06.05 - Dzień zapasu
07.05 - Banos/Montanita
08.05 - Banos/Montanita
09.05 - 16.05 - GYE - Galapagos - GYE
17.05 - Wylot z GYE

Na część po kontynencie planuję wypożyczyć samochód.
Na szczyt Chimborazo chciałbym wejść, jeśli pozwoli pogoda i aklimatyzacja.
Zastanawiam się, czy Banos czy Montanita na odrobinę relaksu "po"? Niby będzie potem Galapagos, więc może Banos lepsze ze względu na odmienność? Wariant z Montanitą rozważam tylko w przypadku możliwości zużycia tam "dnia zapasu", bo inaczej raczej przegięcie dystansowe (>8h jazdy z okolic Chimborazo).
Polecacie jakiś trek/aktywność w rejonie Cotopaxi poza wejście do Refugio i ew kawałek wyżej? Wiem o rowerach, rozważam (choć bez wielkiego przekonania), ale może coś jeszcze fajnego mieliscie okazje tam robić?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 26 Mar 2024 17:18 

Rejestracja: 29 Maj 2011
Posty: 504
Loty: 178
Kilometry: 329 695
Krajów: 27 / 13.0%
niebieski
wejscie na Pichincha 4700 m npm tak zaraz po przylocie bez aklimatyzacji? Chyba ze juz to kiedys przerabiales i wiesz ze dasz rade. To samo z wejsciem na Chimborazo, tez przydalaby sie porzadna aklimatyzacja. Ja bylam na szczycie Cotopaxi po ponad 6 miesiecznym pobycie w Ameryce Pld na znacznych wysokosciach i po 3 dniowym trekkingu w okolicach laguna Quilatoa w ramach aklimatyzacji.
Góra
 Profil Relacje PM off
QbaqBA lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 26 Mar 2024 20:33 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lip 2018
Posty: 2340
Loty: 255
Kilometry: 555 636
Krajów: 54 / 26.1%
srebrny
@QbaqBA Plan wygląda na spokojnie do wykonania, ale napiszę kilka uwag.
Od razu Otavalo po przylocie - będziesz dość późno na miejscu. Tam jest niby niedaleko, ale to taka zwykła droga krajowa i może być spory ruch = długi czas przejazdu. Dwa - tego nie jestem pewny, ale czy market nie jest aby tylko w soboty?
Rozumiem też, że Quito już zwiedzałeś.
W okolicy jest też Mitad del Mundo (spokojnie do zrobienia w tym samym dniu, co powrót z Otavalo do Quito). Mam do tego miejsca stosunek ambiwalentny. Nie żałuję, że tam pojechałem, ale jak się go nie odwiedzi, to też nic wielkiego się nie stanie. Cotopaxi, dwa dni? IMHO wystarczyłby jeden, szczególnie jak nie chcesz atakować szczytu.
Quilotoa - super, bardzo warto. Co do reszty - nie wiem, nie byłem.
Nie wiem czy widziałeś moją relację, bo nie jest opisana jako Ekwador, a popełniłem tam kilka informacji dot. Quito i okolic samochodem.
rapa-nui-tak-przy-okazji,212,172205
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
QbaqBA lubi ten post.
QbaqBA uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 27 Mar 2024 14:23 

Rejestracja: 07 Lip 2012
Posty: 846
niebieski
agnieszka.s11 napisał(a):
Chyba ze juz to kiedys przerabiales


Tak, dzięki.

benedetti napisał(a):
Od razu Otavalo po przylocie - będziesz dość późno na miejscu. Tam jest niby niedaleko, ale to taka zwykła droga krajowa i może być spory ruch = długi czas przejazdu. Dwa - tego nie jestem pewny, ale czy market nie jest aby tylko w soboty?


Chciałbym tam przenocować od razu, żeby następnego dnia mieć czas na Lagunę, market i kilka innych rzeczy które wyszperałem gdzieś w necie, i potem tego samego dnia na noc wrócić jeszcze do Quito.
Z tego co wyczytałem, to market w soboty jest największy - bo wtedy są też zwierzęta, ale ten "rzemieślniczy" jest codziennie.
BTW czy warto nastawiać się tam na zakup ciuchów? Czy faktycznie są z wełny z alpak i w dobrych cenach? Taniej niż np w Cusco?

benedetti napisał(a):
Rozumiem też, że Quito już zwiedzałeś.


Nope, ale niespecjalnie mi na tym zależy. Na urlopie zdecydowanie natura > miasta, plus wiele wskazuje na to że w tym roku jeszcze tam trafię na chwilę, więc ewentualne zwiedzanie miasta zostawiam na wtedy.

benedetti napisał(a):
W okolicy jest też Mitad del Mundo (spokojnie do zrobienia w tym samym dniu, co powrót z Otavalo do Quito). Mam do tego miejsca stosunek ambiwalentny. Nie żałuję, że tam pojechałem, ale jak się go nie odwiedzi, to też nic wielkiego się nie stanie.


Widziałem w Twojej relacji ;) Raczej nie planuję, chyba że pogoda lub inne tfu tfu odpukać zniweczy szansę na treki etc.

benedetti napisał(a):
Cotopaxi, dwa dni? IMHO wystarczyłby jeden, szczególnie jak nie chcesz atakować szczytu.


Niby prawda, ale chcę potraktować to też aklimatyzacyjnie przed Chimborazo. Na drugi dzień rozważam hike na Pasachoa albo jakieś konie. Chyba, że ktoś ma jeszcze jakąś inną fajną rekomendacje?

Dzięki!
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 27 Mar 2024 18:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Lip 2018
Posty: 2340
Loty: 255
Kilometry: 555 636
Krajów: 54 / 26.1%
srebrny
benedetti napisał(a):
BTW czy warto nastawiać się tam na zakup ciuchów? Czy faktycznie są z wełny z alpak i w dobrych cenach? Taniej niż np w Cusco?


Nie pomogę, nie kupuję nic nigdy na takich targach, nie mam do tego cierpliwości.
Co do Quito, to oczywiście Twój gust i Twoja wycieczka, ale masz tyle dni, że nie zwiedzić choć trochę Quito a za to np. Otavalo, które jest niezbyt ciekawe (w sumie to nic tam nie ma za wyjątkiem tych straganów) to jest dla mnie mimo wszystko niezrozumiałe, a też preferuję naturę vs. miasta.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 27 Kwi 2024 21:37 

Rejestracja: 25 Lis 2023
Posty: 764
Loty: 200
Kilometry: 494 717
Krajów: 103 / 49.8%
złoty
@QbaqBA co do zakupów to moją małżonka w zeszłym roku (luty) kupawała rzeczy w Cuenca (na targu przy centrum) i do dzisiaj jest z nich bardzo zadowolona. Cenowo jak porówanałem to teraz z Gwatemalą (jezioro Atitlan, targ w Chichicastenango), to muszę przyznać, że była to ucziciwa cena.
Góra
 Profil Relacje PM off
QbaqBA uważa post za pomocny.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 7 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group