Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 10 Kwi 2023 16:00 

Rejestracja: 18 Lis 2016
Posty: 419
niebieski
Dzień dobry.
Nie wiem czy dobrze robię zakładając nowy temat ( w razie czego proszę o wyrzucenie go do kosza ;) )ale przygotowuję się do wyjazdu do Mozambiku. Mam dylemat, który park wybrać. Lądujemy w Maputo, wypożyczamy auto bez limitu km (SIXT oferuje taką opcje - jeśli ktoś zna jakąś lokalną wypożyczalnie, to chętnie skorzystam opinii i porady) i jedziemy do Tofo. Tam ze 3 dni chcemy zostać ( w sumie mamy 10 dni do dyspozycji) i teraz pytanie : do Gorongosa jest dość daleko- trasę chce rozbić na 2 dni. Dużo czytaliśmy nt.historii tego parku i jadąc tam chcielibyśmy wesprzeć go naszą obecnością ( opłata za wstęp, safari itp) natomiast znalazłam tylko jedno miejsce gdzie można tam przenocować i jest ono mówi szczerze dość kosztowne. Natomiast w parku Krugera jest sporo miejsc gdzie można zostać na noc w akceptowalnych dla mnie cenach. No i jest potem blisko do Maputo, a z Gorongosa trzeba wracać ze dwa dni. Po parku Krugera można jeździć swoim samochodem(choć z przewodnikiem też), ale...wykupując safari z przewodnikiem (Gorongosa) chyba jest większa szansa na zobaczenie, posłuchanie czegoś więcej?
Czy ktoś z szacownego grona Forumowiczów był i w jednym i w drugim parku i może opisać swoje doświadczenia?Będę bardzo wdzięczna za wszelakie informacje.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wczasy na klifie z widokiem na ocean 🌊☀️ All inclusive na Gran Canarii za 2399 PLN Wczasy na klifie z widokiem na ocean 🌊☀️ All inclusive na Gran Canarii za 2399 PLN
Odkryj hiszpańską wyspę za 1189 PLN 🌊☀️ 4 dni w 4* hotelu ze śniadaniami na Majorce 🇪🇸✈️ Odkryj hiszpańską wyspę za 1189 PLN 🌊☀️ 4 dni w 4* hotelu ze śniadaniami na Majorce 🇪🇸✈️
Offline
#2 PostWysłany: 10 Kwi 2023 19:54 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Wrz 2012
Posty: 1672
Loty: 769
Kilometry: 1 312 584
Krajów: 98 / 47.3%
srebrny
@justysia75
No to znowu ja się odezwę. W Gorongosie byłem w listopadzie 2021 a w Parku Krugera w listopadzie 2022.
1. Po pierwsze: raczej nie zdobędziesz wizy dwukrotnego wjazdu do Mozambiku. Po wyjeździe do RPA będziesz musiała wyklikać online albo kupić na granicy kolejny wjazd do Mozambiku, co jest pewnym utrudnieniem.
EDIT: przepraszam, sprawdziłem, moja wiza kupiona na lotnisku w Maputo była dwukrotna (duplo).
2. Po drugie: czemu nie możesz nocować w Gorongosie? My nocowaliśmy, chyba w namiotach. Oferują miejsca od najtańszych w namiotach, przez bungalowy o różnym standardzie po mniej i bardziej wypasione domki. Powiedziałbym: spanie na każdą kieszeń.
W czasie naszej wizyty z powodów covidowych nieczynna była restauracja i trzeba było zapewnić sobie jedzenie. Wykupiliśmy całodniowe safari a w nim wliczone były 2 doskonałe posiłki, natomiast musieliśmy przywieźć do parku coś na śniadania. Teraz - sądzę - restauracja jest otwarta.
Najlepiej poczytać, co mówi ich dobra strona internetowa. Na maile odpowiada Carol Wilson, bardzo kompetentna Activities Manager, do tego z dobrym angielskim.
https://gorongosa.org/visit-gorongosa/
https://gorongosa.org/accommodation-at-gorongosa/
3. Po trzecie: jazda własnym samochodem po Mozambiku nie będzie ani łatwa ani tania ani szybka. No ale wielu Białasów a zwłaszcza wielu Białasów z RPA to robi. Łatwo nie będzie, bo drogi marne, wyboiste, z niespotykanymi w Europie wykrotami, dziurami, które kilometrami trzeba omijać. Piszę o najgłówniejszej, transmozambickiej N1, biegnącej z południa na północ czy też odwrotnie. My przejachaliśmy w różnych konfiguracjach od granicy RPA w Ponta do Ouro do Gorongosy. Przejechaliśmy transportem publicznym. Tylko odcinek od granicy do Maputo jest w miarę normalny, im dalej na północ tym gorzej. Do Tofo jest tylko kilka godzin z Maputo, raczej bezproblemowych. Z Maputo do Vilanculos też jakieś pół dnia. Natomiast z Vilanculos do Gorongosy planowałbym cały dzień. Doradzam jazdę tylko za dnia, podobnie jak RPA. Tanio nie będzie, bo trzeba licznym patrolom i kontrolom uiszczać opłaty, płatne po drodze są także jakieś większe mosty. Jakie to pienądze to nie wiem, my poruszaliśmy się lokalnymi busami, kierowcy busów też musieli płacić i często robili to w naturze, np. za most na rzece Save świeżymi bagietkami z porządnej piekarni w Vilanculos. Możecie zabrać jakieś dary z Polski, też zrobią robotę. Że jazda nie bedzie szybka to już wytłumaczyłem. Dziury w jezdni, objazdy, budowy i remonty na wielu odcinkach powodują, że droga się ślimaczy.
4. Po czwarte: Tofo jest fajne i warto tam chillować kilka dni ale dalej na północ jest Vilanculos, gdzie po prostu trzeba pojechać! Miasteczko jak miasteczko, fajne knajpy z owocami morza takie, jakie można też znaleźć w Tofo, ot - nadmorski kurort a la Africaine. Ale stąd płynie się do Morskiego Parku Narodowego Bazaruto, na nurkowania i snorkowania, oglądać ginące diugonie (my nie mieliśmy szczęścia ich zobaczyć). Bazaruto jest po prostu nieziemsko piękne, plaże i wydmy zapierają dech w piersiach. Nie wyobrażam sobie być w Mozambiku i tam nie popłynąć.
5. Po piąte: jak już jesteście w Vilanculos to tylko jeden dzień drogi do Gorongosy. No wiem, że później trzeba wrócić i raczej za dnia i w 1 dzień będzie trudno.

I teraz gdzie tak naprawdę bardziej mi się podobało: Kruger czy Gorongosa. Oba miejsca są niesamowite. W Krugerze stada zwierząt widzi się z asfaltowej drogi, już od bram wjazdowych, park jest bardzo łatwo dostępny, ma świetne drogi, mapy, drogowskazy i rozbudowaną infrastrukturę, ekstra knajpy. Bogactwo fauny powalające. Niestety, zwiedza się razem z tłumem innych turystów.
Gorongosa jest położona na ogromnym dzikim terenie, z przepięknymi rozlewiskami, zwierząt na oko jest dużo mniej ale wrażenie dziewiczości miejsca jest znacznie mocniejsze. Czułem się wybrańcem, ekskluzywnym turystą, mieliśmy park (prawie) na wyłączność. No a całodniowe safari, zorganizowane przez Carol dla naszej trójki było wspaniałe, z pięknym finałem o zachodzie słońca.
Nie można robić self-drive safari, chyba nie można. We wszystkich sprawach, z pytanami najlepiej pisać maile do parku, kontakt mieliśmy z nimi bardzo dobry.

No cóż, dla mnie zdecydowanie Gorongosa.


Ostatnio edytowany przez sko1czek, 11 Kwi 2023 12:01, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off
10 ludzi lubi ten post.
5 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 10 Kwi 2023 20:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2015
Posty: 5596
złoty
Byłem w krugerze też w listopadzie ale ubiegłego roku i ani stad zwierząt niestety nie widziałem, ani stad na szczęście turystów, trochę byłem rozczarowany, miałem lepsze wyobrażenie o tym parku, a tam po za w miarę licznymi springbokami, trudno znaleźć większe grupy zwierząt, nawet słoni nie było zbyt dużo, trochę żyraf, mało bawołów, na całe szczęście drugiego dnia tuż przed wyjazdem z parku widzieliśmy kilka par nosorożców, co uratowało obraz parku, z resztą opisu co do dróg, noclegów, restauracji się zgadzam
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 10 Kwi 2023 20:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Wrz 2012
Posty: 1672
Loty: 769
Kilometry: 1 312 584
Krajów: 98 / 47.3%
srebrny
@kostek966
Byłeś bardziej "w Covidzie", może dlatego turystów mniej. W 2022 roku jesienią spotkaliśmy całe tabuny. Co do zwierząt nie mogę narzekać: bardzo dużo słoni, bawoły, żyrafy do znudzenia, hieny, strusie - fantastyczne strusie rodziny, 2 x gepard. Mnóstwo wszelkiej maści antylop, gazeli, których angielskie nazwy próbowaliśmy przyswoić i poszczególne gatunki odróżniać. No i w końcu, po raz pierwszy mimo wielu odbytych safari w Afryce w kilku krajach, widziałem lwy :mrgreen:


Ostatnio edytowany przez sko1czek, 10 Kwi 2023 20:49, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 10 Kwi 2023 20:42 

Rejestracja: 16 Wrz 2017
Posty: 202
niebieski
@kostek966 W Krugerze chyba trzeba się wstrzelić w dobry okres, ja mialem bardzo podobne wrażenia podczas pierwszej wizyty (marzec 2021), tez praktycznie nic nie udało mi się zobaczyć, z wielkiej piątki tylko słonie, ale drugi wypad w tym samym roku w listopadzie był zupełnie inny, mnóstwo zwierząt, czasami aż za dużo, kilka razy stado bawołów zablokowało nam drogę.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 10 Kwi 2023 20:50 

Rejestracja: 18 Lis 2016
Posty: 419
niebieski
No to my już chyba nie mamy po co jechać na safari?bo na pierwszym i jak dotychczas jedynym razem trafiliśmy na polowanie 4 lwic..


Ale dzikość i niekomercyjność parku Gorongosa chyba przeważy … martwi mnie trochę dojazd, skoro drogi w tak kiepskim stanie są-musze zapytać „mojego” Indianina czy da rade?
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#7 PostWysłany: 10 Kwi 2023 21:43 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 Sie 2015
Posty: 5596
złoty
Byłem jak napisałem w listopadzie ubiegłego roku czyli 22, początek był bardzo obiecujący, zupełnie jak u Hitchcocka, na zdjęciu, później jednak gorzej,, strusia to widziałem tylko na talerzu ;)
Załącznik:
IMG20221102082337_copy_1156x652.jpg
IMG20221102082337_copy_1156x652.jpg [ 415.27 KiB | Obejrzany 1973 razy ]
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 11 Kwi 2023 11:05 

Rejestracja: 30 Maj 2022
Posty: 52
Czytałem relacje (na forum trav...bit), w jakich Park Gorongosa najczęściej był zamknięty: z powodu wojny domowej, Covida, a w marcu 2023 z powodu powodzi.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 12 Kwi 2023 10:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sty 2015
Posty: 1053
Loty: 456
Kilometry: 738 170
Krajów: 85 / 41.1%
srebrny
Jak chodzi o auto to kwestia doświadczenia. Wiem, że dla mnie częste kontrole i drobne 'opłaty za przejazd' (czytaj: 'łapówki') byłby mocno uciążliwe, natomiast @Woy niemal na pewno stwierdziłby, że to banalny kraj do jazdy samochodem i nie ma żadnego problemu
Spotkaliśmy całkiem sporo białych, którzy mieli wypożyczone samochody i bez problemu dali radę jadąc wzdłuż wybrzeża.
Jako 'przyspieszacze kontroli' kierowcy busów mieli również zimne napoje typu cola, dla funkcjonariuszy oraz, wspomniane już, świeże pieczywo.

Gorongosa jest niezwykle ciekawym miejscem, gdzie kłusownicy wycięli w pień praktycznie wszystkie gatunki drapieżników, które dopiero teraz są powoli reintrodukowane (z dużymi sukcesami!), na terenach niemal dziewiczej sawanny.

Co do planu na 10 dni to będzie niezwykle napięty, ale jeśli musiałbym taki ułożyć, to jak sugerował @sko1czek w jedną stronę proponowałbym zostać w Vilankulo z obowiązkowym wypadem na Bazaruto, a w drugą w Tofo.
_________________
Don't be evil
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 12 Kwi 2023 10:29 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Gru 2012
Posty: 623
Loty: 250
Kilometry: 689 410
Krajów: 68 / 32.9%
niebieski
Mogę się wypowiedzieć jedynie co do Krugera w styczniu 2023, tuż przed wielkimi powodziami, które zalały park.
Zwierząt było mnóstwo. Byliśmy 3 prawie pełne dni (2 noce). Już w połowie pierwszego dnia przestaliśmy zwracać uwagę na roślinożerne i szukaliśmy głównie drapieżników oraz nosorożców. Z lwami nie ma problemu, geparda i lamparta nie udało nam się zobaczyć ale korzystaliśmy z aplikacji i twittera, gdzie ludzie podają swoje obserwacje i niewiele brakło żeby być w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Przez te 3 dni przejechaliśmy prawie 700km jeżdżąc codziennie od 4:30 do praktycznie 18:30. Drugi raz bym może tak nie robił bo w czasie największych upałów (11-15) nic się nie dzieje i drapieżniki są pochowane w buszu lub trawie.
Ogólnie to dużo ptaków, słoni, zebr, żyraf i wszelkich antylop. Tłumów nie było aczkolwiek kampingi raczej pełne.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 12 Kwi 2023 14:13 

Rejestracja: 18 Lis 2016
Posty: 419
niebieski
Boszszsz...jaki odzew!!!! Strasznie Wam dziękuje!! Jest o niebo lepiej niż w temacie Sumatry, o którą niedawno pytałam ;)
Decyzja zapadła w zasadzie po obejrzeniu zaledwie jednego odcinka "Gorongosa:Rebirth of paradise" ;)
Co do jazdy po Mozambiku...hmmm...wiele lat temu zdziwiłam się jak się jeździ po Sycylii, potem po Maroku. Jazda po Dominikanie mocno mnie zestresowała, choć to zawsze nie ja jestem kierowcą ;) , ale dopiero zeszłoroczny wypad do Libanu pokazał jak to mogą ludzie jeździć ;) :lol: :lol: Chcieliśmy wypożyczyć auto na Sumatrze, ale to chyba nie byłby dobry pomysł,( wszak tam pasażer ma kierownicę ;) choć zapewne mniej kosztowny, niż korzystanie z aut z kierowcami.... Na Sumatrze odległości nie były duże, ale jazda trwała bardzo długo, dlatego nie wiem czego się spodziewać po jeździe autem w Mozambiku, w związku z tym nie wiem jak szacować czas i rozplanować noclegi.
Lądujemy coś ok 6.30 i plan był taki, by gnać do Tofo.
Pytanie:google pokazuje ok 8h. czyli może być ciężko zmieścić się w ciągu dnia.
Więc może nocleg po drodze, w połowie drogi, a potem pomijając Tofo do Vilankulo - , tam , za Waszą poradą, za którą bardzo dziękuję , zostać ze 3 dni z Parkiem i nurkowaniem, a potem jechać prosto do Gorongosa. Tam planujemy dwa dni, w tym jedno safari na Mount Gorongosa -ktoś był?warto? .
No i powrót-na raz się nie uda dotrzeć z parku do Tofo, więc... nie wiem...coś po drodze, potem 2 noce Tofo i z Tofo prosto na lotnisko/miasto i tam nocleg do wylotu.
Proszę o wskazówki jak długo pokonuje się te odcinki, jeśli ktoś ma doświadczenie, będę wdzięczna!

no i te "wziątki" dla policjantów-co najlepiej zabrać...może papierosy..?.tyle, ze my tylko z podręcznym lecimy...

Wszelkie sugestie bardzo mile widziane, za które już teraz dziękuje
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 12 Kwi 2023 14:57 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 Wrz 2012
Posty: 1672
Loty: 769
Kilometry: 1 312 584
Krajów: 98 / 47.3%
srebrny
Jeśli lądujecie 6:30 to nawet z wszystkimi formalnościami zdążylibyście za dnia dojechać do Tofo. Ale jeżeli wolicie ominąć Tofo w drodze na północ, możecie zatrzymać się w Maxixe - sporego miasta przy głównej drodze N1. Droga do Tofo dużo wcześniej odbija w prawo od N1 (droga N5 do Inhambane) - zaoszczędzicie sporo czasu jadąc prosto. Z Maxixe zresztą można promem dostać się do Inhambane, z którego dalej jedzie się do Tofo ale my tej drogi nie eksplorowaliśmy, nie wiem, jak prom kursuje. W Maxixe nocleg i rano hajda do Vilanculos.
Na safari na Mount Gorongosa nie byliśmy - nie doradzę. 2 dni pobytu w Gorongosie wydaje się słusznym pomysłem - żeby wyczerpać główne tam atrakcje.
Przewidujcie z powrotem chociaż pół dnia na Maputo, bo miasto jest zaskakująco ciekawe. Ma kawałki dobrej, brutalistycznej architektury; słynny dworzec kolejowy, zaliczany do najpiękniejszych na świecie; barwny, duży bazar; katedrę; stary fort; blaszany budynek w parku autorstwa Eiffla - Casa de Fero - który warto zobaczyć z zewnątrz i zajrzeć do środka - jeśli będzie otwarte. Zapisaliśmy się przez FB na wycieczkę z lokalnym przewodnikiem, młodym chłopakiem z przedmieścia, który nam to wszystko pokazał i to były fantastyczne 3 godziny.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
justysia75 uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#13 PostWysłany: 12 Kwi 2023 16:32 

Rejestracja: 20 Gru 2011
Posty: 3247
Loty: 210
Kilometry: 469 202
Krajów: 55 / 26.6%
srebrny
Mała uwaga, Maxixe to dziura, w której kiedyś (dawno znaczy) nie byłem w stanie znaleźć żadnego noclegu. Wszystko jest w Inhambane... i IMO lepiej nadłożyć te kilkanaście km i tam zanocować w fajnej lodge.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 22 Kwi 2023 23:49 

Rejestracja: 18 Lis 2016
Posty: 419
niebieski
-- 22 Kwi 2023 23:44 --

Nie wiem czy warto zakładać nowy wątek, więc tu zapytam...
pytaliśmy w paru wypożyczalniach samochodów o cenę i podaliśmy, że chcemy jechać do Gorongosy i odpisano nam, że od Vilankulos to tylko 4x4. Czy ktoś jechał tą drogą..?...@sko1czek..?coś podpowiesz? ktoś inny?
Nie uśmiecha nam się wypożyczać dużego i baaardzo drogiego auta, dlatego zastanawiamy się czy to konieczne. Bardzo proszę o info od kogoś kto jechał drogą od Vilankulos do Gorongosy, będę bardzo wdzięczna :D

-- 22 Kwi 2023 23:49 --

sko1czek napisał(a):
Jeśli lądujecie 6:30 to nawet z wszystkimi formalnościami zdążylibyście za dnia dojechać do Tofo. Ale jeżeli wolicie ominąć Tofo w drodze na północ, możecie zatrzymać się w Maxixe - sporego miasta przy głównej drodze N1. Droga do Tofo dużo wcześniej odbija w prawo od N1 (droga N5 do Inhambane) - zaoszczędzicie sporo czasu jadąc prosto. Z Maxixe zresztą można promem dostać się do Inhambane, z którego dalej jedzie się do Tofo ale my tej drogi nie eksplorowaliśmy, nie wiem, jak prom kursuje. W Maxixe nocleg i rano hajda do Vilanculos.
Na safari na Mount Gorongosa nie byliśmy - nie doradzę. 2 dni pobytu w Gorongosie wydaje się słusznym pomysłem - żeby wyczerpać główne tam atrakcje.
Przewidujcie z powrotem chociaż pół dnia na Maputo, bo miasto jest zaskakująco ciekawe. Ma kawałki dobrej, brutalistycznej architektury; słynny dworzec kolejowy, zaliczany do najpiękniejszych na świecie; barwny, duży bazar; katedrę; stary fort; blaszany budynek w parku autorstwa Eiffla - Casa de Fero - który warto zobaczyć z zewnątrz i zajrzeć do środka - jeśli będzie otwarte. Zapisaliśmy się przez FB na wycieczkę z lokalnym przewodnikiem, młodym chłopakiem z przedmieścia, który nam to wszystko pokazał i to były fantastyczne 3 godziny.


Bardzo byśmy chcieli spędzić dzień przed wylotem późne popołudnie i wieczór w Maputo. Masz może namiary na tego przewodnika? My niestety nie fejsbukowi :( więc może masz jakiś namiar łotsapowy?


Ostatnio podbity przez justysia75, 22 Kwi 2023 23:49
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 14 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group