Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 21 Lut 2026 21:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2019
Posty: 1134
Loty: 252
Kilometry: 357 872
Krajów: 54 / 26.1%
platynowy
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zrobienie podobnej trasy (jak w temacie). Czy ktoś może to testował?

Przede wszystkim chodzi mi o bezpieczeństwo - byłby to prawdopodobnie mój pierwszy kontakt z czarną Afryką (nie liczymy krajów stricte arabskich ;) ), do tego zapewne jechałbym sam na 8-10 dni. Wycieczka raczej w wersji budżetowej - czy takie coś ma w ogóle sens? Czy lepiej jednak ograniczyć się do Senegalu i Gambii, a Mauretanię (Nawakszut - Atar - Zouerat i z Zouerat do Nawazibu węglarką :lol: ) zostawić na inną okazję? [do tej pory największa egzotyka to była Indonezja]
_________________
https://www.zamiedzaidalej.pl/

https://www.facebook.com/zamiedzaidalej
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje w Alicante za 1083 PLN ⛱️🌊👣 Loty z weekendem i 2 noce w centrum miasta Wakacje w Alicante za 1083 PLN ⛱️🌊👣 Loty z weekendem i 2 noce w centrum miasta
Bułgaria z all inclusive na wakacje 🌊☀️ 7 dni w 4* hotelu w Słonecznym Brzegu za 2599 PLN Bułgaria z all inclusive na wakacje 🌊☀️ 7 dni w 4* hotelu w Słonecznym Brzegu za 2599 PLN
Offline
#2 PostWysłany: 21 Lut 2026 22:40 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 Maj 2012
Posty: 1931
srebrny
Wyjdzie średnio po 300 km dziennie jadąc codziennie przez 10 dni. Pewnie się da, ale nie szkoda Ci będzie tak szybko połykać te kilometry?
_________________
http://arturro.fly4free.pl/blog/1455/z- ... te-dunaju/
Góra
 Profil Relacje PM off
Szymon2020 lubi ten post.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 21 Lut 2026 23:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Sie 2021
Posty: 768
Krajów: 38 / 18.4%
złoty
Jako że mam podobne plany, to z grubsza wychodziło mi albo więcej dni na taką trasę, albo rzecz rozbić na dwa osobne wyjazdy (Gambia, Senegal, Gwinea Bissau oraz z Gambii Mauretania i wylot z Ad-Dachli) po wspomniane 8-10 dni każdy.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
Szymon2020 lubi ten post.
 
      
Offline
#4 PostWysłany: 22 Lut 2026 08:54 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 903
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 24.6%
niebieski
Taka trasa Banjul - Maroko to ok. 3000 km samochodem, zależy jeszcze które miasto w Maroku byłoby końcem czy początkiem. Można z pewnością przejechać to w 8-10 dni ale w wielu miejscach będzie jechać się wolno.
Na wyjazd z centrum Dakaru po południu potrzebowaliśmy ponad 1,5 godz. żeby dostać się do początku autostrady a jazda z Saly do granicy z Gambią na niektórych odcinkach odbywała się ze średnią prędkość niewiele ponad 35 km/h. Żeby mieć przyjemność ze zwiedzania (pierwszy raz) czarnej Afryki, to lepiej przeznaczyć te 8-10 dni na Gambię i Senegal.
A w ramach ciekawostek, to pooglądaj, poczytaj jak wyglądają realia podróży. Bo np. żeby pokonać promem odcinek kilka km Barra - Banjul w Gambii, może być potrzebne kilka godzin. Z mojego doświadczenia: przyjazd na przystań o godz. 8 i już niewiele po godz.12 byliśmy po drugiej stronie. Czemu? A bo szybszy prom Kunta - Kinteh "się wziął i zepsuł" i kursował tylko jeden, mniejszy i wolniejszy Kanilai. Jako pieszy turysta bez problemu raczej załapiesz się na prom, bo będziesz traktowany priorytetowo (w przeciwieństwie do miejscowych). Ale jeśli samochodem, to niekoniecznie samochód wjedzie, bo chętnych pojazdów dużo. Jeśli nie wjedzie, to przy jednym promie trzeba czekać ok. 2,5 - 3 godziny na kolejny kurs. W drugą stronę przy dwóch pływających promach poszło trochę szybciej, bo ok. 3 godziny ale na najbliższy nie załapaliśmy się. Ale rejsowe duże autokary Dakar-Banjul/ Banjul-Dakar mają podobno pierwszeństwo a zatem jadąc nimi jest się w lepszej sytuacji. Chyba że na przystani stawią się jacyś dygnitarze z otoczenia prezydenta, to wiadomo kto wtedy ma priorytet.
Góra
 Profil Relacje PM off
Szymon2020 lubi ten post.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 22 Lut 2026 14:12 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2019
Posty: 1134
Loty: 252
Kilometry: 357 872
Krajów: 54 / 26.1%
platynowy
@Przemm faktycznie, nie napisałem - najpewniej meta w Dachli. Domyślam się, że podróż w tamtych rewirach może zająć dość dużo czasu. Pamiętasz może, czy było tam w miarę bezpiecznie?

@arturro też się zastanawiałem nad sensownością tego, żeby nie wyszła z tego jazda ciągiem, bo to traci wtedy uzasadnienie.
_________________
https://www.zamiedzaidalej.pl/

https://www.facebook.com/zamiedzaidalej
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 22 Lut 2026 15:14 

Rejestracja: 25 Lis 2023
Posty: 762
Loty: 200
Kilometry: 494 717
Krajów: 96 / 46.4%
złoty
@Szymon2020 kiedyś bardzo fajną relację wrzucił @DAD (dumb-way-to-die-hellip-na-mauretanskim-pociagu,213,174215), gdzie znajdziesz dużo cennych informacji.
Czy taka wyprawa na pierwszą czarną Afrykę? Są lepsze kierunki, ale dasz sobie radę :) Na pewno pilnuj się na przejściu granicznym Rosso.
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#7 PostWysłany: 22 Lut 2026 15:24 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2019
Posty: 1134
Loty: 252
Kilometry: 357 872
Krajów: 54 / 26.1%
platynowy
@tetr1s dzięki, relację @DAD czytałem i w pewnym sensie była inspiracją do tego pomysłu :D
_________________
https://www.zamiedzaidalej.pl/

https://www.facebook.com/zamiedzaidalej
Góra
 Profil Relacje PM off
2 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#8 PostWysłany: 22 Lut 2026 15:46 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 903
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 24.6%
niebieski
@Szymon2020

Banjul i okolice oraz Dakar i trasę oceniam jako bezpieczną ale podobno są rejony, które mogą być mniej bezpieczne np pewne obszary w południowej części Senegalu. Nie namawiam Cię na podróż samodzielnie, jeśli nie znasz zupełnie realiów i języka - w Senegalu przydatny jest francuski ale w Gambii po angielsku bez problemu, jak wiadomo. Ale jeśli lubisz "iść na żywioł", to można samemu - ja bym tak nie postapił ale Ty zrób rozpoznanie, zbierz informacje i rób, jak będziesz uważał za właściwe.

Taka ciekawostka: jadąc od granicy z Senegalem do Barra (gdzie jest przystań promowa) nagle zatrzymaliśmy się przy jakieś obskurnej budce kilka kilometrów przed przystanią promową, bo tam należy kupić bilety na prom.
Góra
 Profil Relacje PM off
Szymon2020 lubi ten post.
 
      
Offline
#9 PostWysłany: 22 Lut 2026 15:48 

Rejestracja: 25 Lis 2023
Posty: 762
Loty: 200
Kilometry: 494 717
Krajów: 96 / 46.4%
złoty
Alternatywnie jeśli zdecydujesz się na Gambię i Senegal na start (np. południe Ziguinchor, Cap Skirring), co wydaje się dobrym pomysłem, aby oswoić się z czarną Afryką, to zrobię mała autoreklamę :) Wrzucałem relację z wyjazdu do Gwinei Bissau z pop. roku (karnawal-gwinea-bissau-czyli-tam-i-z-powrotem,213,181225), gdzie pewnie jeszcze ceny powinny być w miarę aktualne.
Przy czym sama Gwinea Bissau, to teraz trzeba doczytać jak jest / dopytać ludzi w tamtym regionie, bo w listopadzie 2025 był zamach stanu.
Góra
 Profil Relacje PM off
Szymon2020 lubi ten post.
 
      
Offline
#10 PostWysłany: 22 Lut 2026 15:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 Lis 2011
Posty: 958
Loty: 269
Kilometry: 516 686
Krajów: 65 / 31.4%
srebrny
Chyba ktoś cię naciągnął bo bilet na prom kupuje się przy samym wejściu na przystań promową.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 22 Lut 2026 15:58 

Rejestracja: 04 Gru 2017
Posty: 903
Loty: 209
Kilometry: 711 502
Krajów: 51 / 24.6%
niebieski
Możliwe, że naciągnął. Ale jechaliśmy grupą z lokalnym człowiekiem i busikiem - nie wnikałem, czy to było racjonalne i czy zostalismy wszyscy z lokalnym kierowcą . Dałem to jako przykład, że w nieznanym nam kraju bywają różne niuanse i nieprzewidywalne zdrowym rozsądkiem zasady.
Zresztą nie raz pewnie mnie białego ktoś naciągnął - czy to w Afryce, czy w Azji i pewnie nie jeden raz niepotrzebnie wydałem równowartość paru złotych z tego powodu.
Góra
 Profil Relacje PM off
3 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#12 PostWysłany: 22 Lut 2026 17:03 

Rejestracja: 07 Lut 2020
Posty: 112
niebieski
Szymon2020 napisał(a):
Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie zrobienie podobnej trasy (jak w temacie). Czy ktoś może to testował?

Przede wszystkim chodzi mi o bezpieczeństwo - byłby to prawdopodobnie mój pierwszy kontakt z czarną Afryką (nie liczymy krajów stricte arabskich ;) ), do tego zapewne jechałbym sam na 8-10 dni. Wycieczka raczej w wersji budżetowej - czy takie coś ma w ogóle sens? Czy lepiej jednak ograniczyć się do Senegalu i Gambii, a Mauretanię (Nawakszut - Atar - Zouerat i z Zouerat do Nawazibu węglarką :lol: ) zostawić na inną okazję? [do tej pory największa egzotyka to była Indonezja]


Szymon2020,
kilkanaście lat temu jechałem tą trasą, ale w przeciwną stronę (swoją drogą nie wiem dlaczego wszyscy teraz jadą w przeciwnym do mojego kierunku).
Był to wyjazd miesięczny, ale zatrzymywałem się w wybranych miejscach na 1 lub 1+ dni.

Mając do dyspozycji 10 dni (ale pełnych na miejscu) powinieneś rozważyć rozbicie tego wyjazdu na 2 oddzielne.
1. Z Dakhli do Dakaru przez Mauretanię (lub w drugą stronę)
2. Z Dakaru do Banjulu lub w drugą stronę.
To mogą być (a szczególnie ten pierwszy) dość napięte czasowo wyjazdy.

Dużym ułatwieniem jest fakt, że obecnie można tanio dolecieć lub wrócić z Dakhli. Wcześniej ta opcja była całkowicie niedostępna.

O tym jak przekraczałem granicę Mauretania -> Senegal w Rosso napisałem dosłownie kilka dni temu tutaj:
senegal-mauretania,557,172479

Na granicy Senegal -> Gambia była wtedy dość mocna kontrola celna, której celem było wyłudzenie łapówki (tym razem im się nie udało).
Od granicy do promu w Barra (bilety na prom kupowało się przy samym promie) jeździł autobus, ale bardzo rzadko, więc pozostawała taksówka.
I tu znowu ten sam numer z wiosłem: nie ma żadnych pasażerów do współdzielenia taksówki, a gdy sam zapłaciłem, to dosiada się 2 cwaniaczków i jadą na gapę.
No ale to są już takie szczegóły folklorystyczne...
Góra
 Profil Relacje PM off
Szymon2020 lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 12 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group