Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: WAW jako hub?
#1 PostWysłany: 13 Wrz 2013 00:46 
Moderator forum
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 Lis 2012
Posty: 2554
Loty: 273
Kilometry: 473 820
Krajów: 40 / 19.3%
Tak czytam wypowiedzi kierownictwa LOTu i zastanawia mnie, że na każdym kroku podkreślany jest fakt, że najważniejszym targetem dla linii są pasażerowie przesiadający się w Warszawie... Są wręcz sensem istnienia tej linii.

No i tak się zastanawiam - niby dlaczego? Niby z czego? LOT ma siatkę połączeń dość ubogą, nie oferuje ani jakiś unikalnych relacji przesiadkowych, ani zbijających z pantałyku cen.

Kreowana jest wzja, że do Warszawy zjeżdża pasażerstwo z całej Europy, by przesiąść się na loty do USA... Kilkadziesiąt/kilkaset lotów dziennie samolotami zabierającymi na pokład 70-120 pasażerów po to, by zapełnić te ~dwa loty dziennie samolotami 250-osobowymi do USA, gdzie zdecydowaną większość pasażerów stanowią i tak Polacy?

Wydaje mi się, że WAW jest średnio popularnym hubem, gdzie dominują raczej przesiadki z lotów krajowych na międzynarodowe z małymi wyjątkami - Litwa nie ma narodowego przewoźnika, a ma poranny lot do Warszawy, więc trochę zapewne korzysta z przesiadek, podobno jeszcze Lwów jest całkiem przesiadkowy. I... tyle? Jest jeszcze nocny Bukareszt, ale przecież z Bukaresztu da się dostać również w wiele miejsc, a i frekwencja na tym locie zdecydowanie nie powala...

Również obserwując pasażerów w LOCie nie widać, aby to byli przesiadkowicze - w większości Polacy, a jak nie to zagraniczni mający coś do załatwienia w Warszawie/innym polskim mieście.

Bo niby co w sobie takiego ma LOT, aby skupiać się na pasażerach tranzytowych kosztem Polaków? Niskie ceny? Nie... Dobrą siatkę połączeń? Nie... Wysoką jakość obsługi? Nie... Jakoś nie widzę oczami wyobraźni tych tłumów zagranicznych pasażerów lecących do Stanów przez Warszawę zamiast przez MUC/FRA/CDG/LHR czy inny Madryt... Nie widzę też ku temu racjonalnych przesłanek.
Już więcej do zaoferowania ma Okęcie - całkiem fajne lotnisko TRANZYTOWE (tranzytowcy nie czekają godzinami na bagaż i nie stoją godzinami w kolejce do security), ale jeszcze ktoś do tej Warszawy musi dowieźć i odwieźć...

A co Wy sądzicie o roli WAW jako hubie? Czy jest to dobra ścieżka dla restrukturyzacji LOTu? Zapraszam do dyskusji :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wczasy na klifie z widokiem na ocean 🌊☀️ All inclusive na Gran Canarii za 2399 PLN Wczasy na klifie z widokiem na ocean 🌊☀️ All inclusive na Gran Canarii za 2399 PLN
Odkryj hiszpańską wyspę za 1189 PLN 🌊☀️ 4 dni w 4* hotelu ze śniadaniami na Majorce 🇪🇸✈️ Odkryj hiszpańską wyspę za 1189 PLN 🌊☀️ 4 dni w 4* hotelu ze śniadaniami na Majorce 🇪🇸✈️
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#2 PostWysłany: 13 Wrz 2013 00:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
ponoć też jesteśmy narodowym przewoźnikiem bałkanów i kaukazu.

nie znam się, ale chyba większość (jeśli nie wszystkie) linie mają swoje huby, więc nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi :D
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#3 PostWysłany: 13 Wrz 2013 00:56 

Rejestracja: 03 Lut 2013
Posty: 459
Loty: 86
Kilometry: 126 541
Krajów: 19 / 9.2%
dmirstek napisał(a):

Już więcej do zaoferowania ma Okęcie - całkiem fajne lotnisko TRANZYTOWE (tranzytowcy nie czekają godzinami na bagaż i nie stoją godzinami w kolejce do security), ale jeszcze ktoś do tej Warszawy musi dowieźć i odwieźć...

A co Wy sądzicie o roli WAW jako hubie? Czy jest to dobra ścieżka dla restrukturyzacji LOTu? Zapraszam do dyskusji :)


No wiec jak zapytam: ale o co chodzi? Najpierw wrzucasz argumenty przeciwko Warszawie, a potem wychwalasz Okecie. A ono niby gdzie - w Krakowie?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#4 PostWysłany: 13 Wrz 2013 01:04 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Gru 2011
Posty: 6420
HON fly4free
Bo z jednej strony Warszawa to owszem bardzo wygodne lotnisko do przesiadek, ale z drugiej LOT nie jest przewoźnikiem który powinien koncentrować się w głównej mierze na byciu przewoźnikiem przesiadkowym ze względu na zbyt małą flotę i zbyt ubogą siatkę połączeń.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#5 PostWysłany: 13 Wrz 2013 01:21 

Rejestracja: 02 Lip 2012
Posty: 1151
niebieski
Ja specjaistą nie jestem, ale kilka rzeczy mam w głowie.

Po pierwsze - WAW to doskonały hub dla lotów na wschód, bo jesteśmy najbardziej wysunięci w Europie poza SVO. Niestety nie korzystamy z tego zupełnie, posiadając zawsze jedną trasę, które jest beznadziejnie zawsze zarządzania (mało lotów, brak codeshare w inne dni, do tej pory kiepski produkt dla biznesu europejskiego (b767) itd itd).

Dlaczego wschód, w którym jest piękny potencjał nie jest eksploatowany należycie? Tak jak np. Ameryka Południowa przez Hiszpanię? Ano dlatego, że moim zdaniem w Locie siedzą te same twarde głowy co 30 lat temu. Czyli dla nich wizja jest taka "mamy polonie w USA i ona robi nam biznes, a wshód? nie znam się na tym, ale coś w portfolio trzeba mieć". O ile Hanoi to jakiś przypadek i nie mam pojęcia po co był, to kiedyś Singapur czy Pekin, w przyszłości niby Tokyo, to są typowe biznesowe kierunku (jeszcze HK i Szanghaj powininno się dodać). Wrzucić maksymalnie dużo połączeń, brak flotowy wzmonić code share. Tak, aby europejski biznes wiedział, że LOT oferuje szybkie (bo hub na wschód) połączenia, w dobrym produkcie (dreamliner) i elastycznych czasach (dużo połączeń, kilka dziennie w sprzedaży, to że to codeshare to nieważne). A tak to jest lipa, 3 połączenia na tydzień. Kto w biznesie będzie podkładał się pod linie, skoro może Lufą lecieć we wtorek, a nie w poniedziałek i siedzieć w hotelu? To ja latając czasem zawodowo wolę dopłacić na korzyść lepszych godzin lotu i np. wyspania się, a co dopiero Prawdziwy Biznes?

Po drugie - USA to Polonia, która została zaniedbana ostatnio i ponoć już za to bekami, bo czasy się zmieniły. Nie ma co ukrywać, chodzi o likwidacje EWR i skupienie się na JFK. Jedyny dla mnie sensowny powód to prestiż JFK i promocja B787 - czyli akcja na półroku.
Polonia mieszka w Jersey i teraz musi godzinę-półtorej dalej dojeżdżać i płacić za Verizon Bridge, który jakoś $15 kosztuje.

No i Polonia ponoć zaczęła chętniej kupować bilety w...zagranicznych liniach, bo w końcu po tych 30 latach to już nawet nie znając angielskiego wiedzą co od nich chcą w tych samolotach, a LX/LH/AF/KL ma połączenia dogodne do WAW ze swoich hubów, a i ceny niejednokrotnie niższe.

Po trzecie - Poza Polonią, do USA lata od nas jeszcze Bliski Wschód. Izrael, Liban itd. I to bardzo mocno. Żydzi wolą zasadniczo lecieć LOTem, aniżeli jakąś Lufą, a loty na bliski wschód praktycznie zawsze są z przesiadką w Europie

Po czwarte - miałem szczęście lecieć ostatnim lub przedostatnim lotem z Bejrutu do Warszawy i lot był chyba wyprzedany. Zresztą do Bejrutu 2 tygodnie wcześniej zabrakło biletu nawet dla mojego kolegi. Rozmawiałem ze stewardessą i mówiła, że tak jest na każdym locie do Bejrutu. Dla niej to najmocniejsze połaczenie średniodystansowe. W samolcie w większości Libańczycy. I co? Zamykamy bo koniec sezonu. Może i koniec, ale trochę nie wierzę, że do samego końca zajętość jest 100% i nagle później staje się to nierentowne.

I tak można bez końca....
_________________
www.farfrombreaking.net - photoblog
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#6 PostWysłany: 13 Wrz 2013 07:21 

Rejestracja: 14 Kwi 2013
Posty: 55
Zbanowany
bartek. napisał(a):

Po pierwsze - WAW to doskonały hub dla lotów na wschód


No właśnie, gdy leciałem linią Emirates, dosiedli się Estończycy i mnóstwo ludzi ze Europu środkowo-wschodniej.

Myślę, że LOT zamiast na rywalizacji z tanimi liniami o Budapeszt czy Paryż powinien skupić się raczej na wschodzie właśnie jako hub bo ma lepsze warunki, niż Emirates, KLM, Lufthansa czy Qatar Airways na takie podróże jak Pekin. Myślę, że jeśli oferowałby ceny rzędu 399 Euro w obie strony bez wygód także na takie trasy jak Bangkok, Tokio i Singapur, to znalazłby mnóstwo klientów.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#7 PostWysłany: 13 Wrz 2013 08:13 

Rejestracja: 11 Lut 2013
Posty: 202
bartek. napisał(a):
Po czwarte - miałem szczęście lecieć ostatnim lub przedostatnim lotem z Bejrutu do Warszawy i lot był chyba wyprzedany. Zresztą do Bejrutu 2 tygodnie wcześniej zabrakło biletu nawet dla mojego kolegi. Rozmawiałem ze stewardessą i mówiła, że tak jest na każdym locie do Bejrutu. Dla niej to najmocniejsze połaczenie średniodystansowe. W samolcie w większości Libańczycy. I co? Zamykamy bo koniec sezonu. Może i koniec, ale trochę nie wierzę, że do samego końca zajętość jest 100% i nagle później staje się to nierentowne.


Ja w ogóle nie rozumiem co sezonowego jest w połączeniu do Bejrutu. To dla mnie wielka zagadka.
Jeśli do tego loty są zawsze pełne to już zupełnie nie rozumiem.
Ale to nic nowego, że nie rozumiem LOTu...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
 Temat postu: Re: WAW jako hub?
#8 PostWysłany: 13 Wrz 2013 08:19 

Rejestracja: 11 Lut 2013
Posty: 202
Andrzejj napisał(a):
Myślę, że jeśli oferowałby ceny rzędu 399 Euro w obie strony bez wygód także na takie trasy jak Bangkok, Tokio i Singapur, to znalazłby mnóstwo klientów.

400EUR?
To byłoby masakrycznie tanio.
Nie wiem jakie muszą mieć ceny by na tym choć nie tracić, Takie kierunki jak Tokio czy Singapur spokojnie mogą sprzedawać za 2500-3000zł i to nadal będzie niezła cena...zwłaszcza, że w przypadku Tokio będą mieć reweracyjny czas podróży.

Oprócz tego wolę taki model że ceny są może nieco wyższe ale za to nie są aż tak bardzo zmienne typu raz 1600zł a raz 5600zł.
Emirates ma bardziej stałe ceny, przy odrobinie swobody w wyborze dni nawet na krótki czas przed wylotem można znaleźc bilety w akceptowanych cenach a nie 4 razy drożej niż gdyby kupić wcześniej. To zaleta, całkiem spora, nie mieć wrażenia że masakrycznie przepłacam.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 8 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group