Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 
Autor Wiadomość
Offline
 Temat postu: Kenia 2019
#1 PostWysłany: 20 Lut 2019 00:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 Lis 2016
Posty: 2
Loty: 27
Kilometry: 77 709
Krajów: 14 / 6.8%
Dzika Afryka i Safari to moje marzenie od dziecka. Zawsze wydawało się takie odlegle i niedostępne, ale skoro w ostatnim czasie stworzyłam swoja listę The Bucket List i mam na niej chyba 54 (jak na razie) cele podróżnicze i związane z nimi rzeczy "to-do" tak więc luty 2019 okazał się tym idealnym momentem na spełnienie jednego z nich. Nie mieliśmy odwagi całkiem ryzykować i lecieć na własną rękę, wiec zarezerwowaliśmy wyjazd z Nackermanem liniami Qatar Airways. Wybrany przez nas hotel to Reef Beach Resort & Spa przy Diani Beach.
Image

Przylatujemy do Mombasy około 8.30 i wypatrujemy kogoś, kto będzie tam na nas czekał. Jest znaczek Nackemana a obok ktoś, kto trzyma kopertę z naszym nazwiskiem. Witamy sie i mily Pan odprowadza nas do busa, nie zdarzyliśmy jeszcze wsiąść, a inny podchodzi i pokazuje dłoń pełna pieniędzy, chyba z 20 x1€ i wola, ze należy sie napiwek :-) Dajemy 2€, wsiadamy do busa i jedziemy 1,5 godziny do hotelu. Jesteśmy lekko w szoku patrząc na to, co mijamy za oknem, te szałasy, leżące wszędzie śmieci, ludzie, którzy mają 2 różne buty... najbardziej zaskoczył nas brak mostu przy głównej drodze. Przejazd dla auta osobowego kosztuje jednorazowo 300 KES. Piesi przeprawiają sie za darmo i tak cały czas pełno ludzi czeka na prom za kratami. Ten widok był okropny...

Docieramy do hotelu, obsługa wita nas bardzo milo. O 12.00 mamy spotkanie w sprawie safari, które organizujemy na własną rękę z ludźmi poznanymi na fb. Umawiamy się na następny dzień 10.02. Organizator ma mówić w języku niemieckim, co jest dla nas sporym udogodnieniem. O 14.00 spotykamy się z rezydentem, który trochę nas zbył jak usłyszał, ze mamy już safari zarezerwowane, tyle, ze u niego koszt za 3 dni to 560$ za osobę, my mamy opcje za 260$.

10.02 o 6.00 zabieramy nasze lunchboxy i ruszamy. Nagle kolo 7.30 kierowca zatrzymuje się i mówi nam, ze dalej jedziemy pociągiem do Emali, gdzie będzie na nas czekał nasz organizator (którego znamy tylko z rozmowy na messenger) Ricko. My spanikowani, nie taki był plan nie wiemy co robić. Mieliśmy jechać z nimi samochodem i po drodze przesiąść się i jechać dalej z Rico, ale nie było mowy o pociągu... wysiadamy, jeden idzie kupić nam bilety, drugi stoi i czeka z nami przed dworcem.
Image
Probujemy skontaktować się z Rico, ale niestety nie odbiera, podają nam 3 różne numery, 1 niedostępny, 2 nie odbiera, 3 pomyłka.... w końcu udało się skontaktować z Rico. Ok, decydujemy się jechać. Zegnamy się z naszym kierowca i jego towarzyszami i idziemy do pociągu. Jesteśmy tam jedynymi białasami.... masakra, patrzą się na nas i to cały czas... niby ok, bezpiecznie (przechodziliśmy kontrole bezpieczeństwa jak na lotnisku), ale ten ich wzrok był paraliżujący. Tak po 2 godzinach emocje trochę opadły, po 3 wsiedli kolejni biali do wagonu, wiec było nam raźniej. Damian i tak cały czas był przerażony i martwił się czy ktoś będzie tam na nas czekał, czy na pewno wszystko będzie według planu. Docieramy do Emali, jest nasz „wybawca". Wszelkie myśli o spaniu w jakimś hostelu z lokalsami mogą sobie odejść w niepamięć i dobrze, bo nie wyobrażam sobie tego. Wsiadamy do busa i ruszamy do Amboseli. W busie poznajemy świetnych Polaków Łukasza i Lili, którzy po safari wybierają się na Kilimandżaro. Na lepszych ludzi nie mogliśmy trafić, fajni, towarzyscy z takim samym poczuciem humoru jak my. Idealnie!
Image

Docieramy do Amboseli trochę nas potrzepało na tych drogach, gdzie asfalt to już dawno zniknął nam z oczu. Zaczynamy safari dzień 1 i mamy okazje już w 1 dniu spotkać 4 z wielkiej 5 Afryki, nie było niestety tylko nosorożca. Zawdzięczamy to naszemu super kierowcy Nicko, który nie dość, że prowadził samochód to przez brudne i zakurzone szyby wypatrywał zwierzęta. Wieczorem kolo 18.30 zatrzymujemy się w Logge AA na noc. Tutaj mamy piękny basen, ale brak czasu na kąpiel :D i super namioty do spania. Warunki super.
Image
Image

11.02 wstajemy i tuż po śniadaniu ruszamy przez Amboseli do Sarova Salt Lick. Tutaj jest troszkę inna ziemia, mniej zieleni wokoło. Na spokojnie zwiedzamy park i delektujemy się tym widokiem. Zatrzymujemy się przy bawołach. Nagle samochód gaśnie, a Nicko nie może odpalić. My śmiejemy się na początku i żartujemy, ale nagle sytuacja robi się poważna. Rico wychodzi z samochodu i probuje pchać, ale sam nie daje rady, chłopaki Damian i Lukasz wychodzą z busa i idą mu pomoc. Cala akcja toczy się w odległości około 5 metrów od wylegującego się pod drzewem bawola. We mnie budzi się dusza fotografa, wiec wyskakuje z busa i lecę zrobić im fotkę, nagle słyszę jak Damian krzyczy i karze mi wsiadać do samochodu..., ale zdjęcie mam!
Image
Image
Na obiad zjeżdżamy do domków na palach Sarova Salt Lick Game Lodge. Bajkowe miejsce! Tutaj mogłabym zostać na dłużej. Piękny hotel położony na środku sawanny. Sztuczny wodopój zachęca zwierzęta do przebywania w tym obszarze i dzięki temu mamy takie piękne widoki. Chyba najlepsze miejsce, jakie widziałam w życiu

Image Image Image Image Image Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wczasy na klifie z widokiem na ocean 🌊☀️ All inclusive na Gran Canarii za 2399 PLN Wczasy na klifie z widokiem na ocean 🌊☀️ All inclusive na Gran Canarii za 2399 PLN
Odkryj hiszpańską wyspę za 1189 PLN 🌊☀️ 4 dni w 4* hotelu ze śniadaniami na Majorce 🇪🇸✈️ Odkryj hiszpańską wyspę za 1189 PLN 🌊☀️ 4 dni w 4* hotelu ze śniadaniami na Majorce 🇪🇸✈️
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 1 post ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group