Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 15 Kwi 2012 18:28 

Rejestracja: 20 Paź 2011
Posty: 1306
Wydzielone z viewtopic.php?f=15&t=12490

Przepraszam za uszczypliwość, ale wszyscy tutaj zebrani chcą lecieć za jak najmniejszą kasę, wykorzystują błędy taryfowe, robią składanki, stają na głowie żeby było jak najtaniej ale nie zauważają siebie, tj. tego że palacz który wypala paczkę dziennie traci
ponad 300zł miesięcznie/3600zł rocznie/18000zł w ciągu 5 lat. Nie muszę mówić chyba co można by z tą kasą zrobić, jakie kraje oblecieć, co zobaczyć, w jakich pławić się luksusach, co sobie kupić...
Oczywiście pomijam smród, szybsze starzenie i raka które każdy szybciej czy później dostanie, potem chemioterapia, wypadające włosy i... śmierć jeszcze zanim zaczniesz się starzeć.
Miłego palenia :lol:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#2 PostWysłany: 16 Kwi 2012 09:18 

Rejestracja: 27 Gru 2010
Posty: 62
Zbanowany
też to zawsze wszystkim jaraczom powtarzam, że oni palą a ja latam po świecie:)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#3 PostWysłany: 16 Kwi 2012 10:35 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2011
Posty: 557
Pacjonek napisał(a):
Przepraszam za uszczypliwość, ale wszyscy tutaj zebrani chcą lecieć za jak najmniejszą kasę, wykorzystują błędy taryfowe, robią składanki, stają na głowie żeby było jak najtaniej ale nie zauważają siebie, tj. tego że palacz który wypala paczkę dziennie traci
ponad 300zł miesięcznie/3600zł rocznie/18000zł w ciągu 5 lat. Nie muszę mówić chyba co można by z tą kasą zrobić, jakie kraje oblecieć, co zobaczyć, w jakich pławić się luksusach, co sobie kupić...
Oczywiście pomijam smród, szybsze starzenie i raka które każdy szybciej czy później dostanie, potem chemioterapia, wypadające włosy i... śmierć jeszcze zanim zaczniesz się starzeć.
Miłego palenia :lol:

Wprawdzie nie jestem palaczem, nigdy nie paliłem, nie palę i palić nie zamierzam, ale mogę Ci wytłumaczyć dlaczego ludzie palą. Dla przyjemności. :) Argument finansowy moim zdaniem chybiony - ja np. na książki czy kino wydaję rocznie zapewne znacznie więcej kasy niż przeciętny palacz na szlugi - i mam w dupie to gdzie i w jakich luksusach mógłbym za taką kasę dolecieć. :) Bo widzisz - życie to nie tylko flajty, gdybym chciał podporządkować swoją egzystencję tylko zbieraniem kasy na podróże, mieszkałbym zapewne pod mostem i żywiłbym się w Caritasie (jaka to oszczędność!). Podkreślam raz jeszcze - nie jestem palaczem, brzydzę się papierosami, staram się unikać kontaktu z palaczami do niezbędnego minimum, dziewczyna która pali papierosy, choćby była piękna jak Scarlett Johansson i napalona jak gwiazda porno - jest u mnie skreślona na starcie, nie mniej jednak rozumiem motywację ludzi, którzy palą. :) Aha - papierosy wbrew obiegowej opinii wcale nie powodują raka - po prostu zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania. Opinię tę można łatwo obronić wskazując na przykłady ludzi, którzy mimo że przez całe życie palili jak smoki (Edelman, Szymborska) - dożyli późnej starości nie zachorowawszy na nowotwór.
_________________
The best is yet to come.

Image

Moje podróże
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 17 Kwi 2012 01:11 

Rejestracja: 11 Kwi 2011
Posty: 79
Pacjonek napisał(a):
Przepraszam za uszczypliwość, ale wszyscy tutaj zebrani chcą lecieć za jak najmniejszą kasę, wykorzystują błędy taryfowe, robią składanki, stają na głowie żeby było jak najtaniej ale nie zauważają siebie, tj. tego że palacz który wypala paczkę dziennie traci
ponad 300zł miesięcznie/3600zł rocznie/18000zł w ciągu 5 lat. Nie muszę mówić chyba co można by z tą kasą zrobić, jakie kraje oblecieć, co zobaczyć, w jakich pławić się luksusach, co sobie kupić...
Oczywiście pomijam smród, szybsze starzenie i raka które każdy szybciej czy później dostanie, potem chemioterapia, wypadające włosy i... śmierć jeszcze zanim zaczniesz się starzeć.
Miłego palenia :lol:


Gdyby nie palacze i akcyza na fajki, to nie byłoby kasy na Twoją emeryturę. Znając premiera, to w związku z tym wiek emerytalny zwiększył by do 85 lat, mimo, że średnia życia faceta w Polsce to 73 i na emeryturce byś sobie nie polatał, bo byś do niej nie dożył.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#5 PostWysłany: 17 Kwi 2012 13:46 

Rejestracja: 20 Paź 2011
Posty: 1306
Awerik napisał(a):
Pacjonek napisał(a):
Przepraszam za uszczypliwość, ale wszyscy tutaj zebrani chcą lecieć za jak najmniejszą kasę, wykorzystują błędy taryfowe, robią składanki, stają na głowie żeby było jak najtaniej ale nie zauważają siebie, tj. tego że palacz który wypala paczkę dziennie traci
ponad 300zł miesięcznie/3600zł rocznie/18000zł w ciągu 5 lat. Nie muszę mówić chyba co można by z tą kasą zrobić, jakie kraje oblecieć, co zobaczyć, w jakich pławić się luksusach, co sobie kupić...
Oczywiście pomijam smród, szybsze starzenie i raka które każdy szybciej czy później dostanie, potem chemioterapia, wypadające włosy i... śmierć jeszcze zanim zaczniesz się starzeć.
Miłego palenia :lol:

Wprawdzie nie jestem palaczem, nigdy nie paliłem, nie palę i palić nie zamierzam, ale mogę Ci wytłumaczyć dlaczego ludzie palą. Dla przyjemności. :) Argument finansowy moim zdaniem chybiony - ja np. na książki czy kino wydaję rocznie zapewne znacznie więcej kasy niż przeciętny palacz na szlugi - i mam w dupie to gdzie i w jakich luksusach mógłbym za taką kasę dolecieć. :) Bo widzisz - życie to nie tylko flajty, gdybym chciał podporządkować swoją egzystencję tylko zbieraniem kasy na podróże, mieszkałbym zapewne pod mostem i żywiłbym się w Caritasie (jaka to oszczędność!). Podkreślam raz jeszcze - nie jestem palaczem, brzydzę się papierosami, staram się unikać kontaktu z palaczami do niezbędnego minimum, dziewczyna która pali papierosy, choćby była piękna jak Scarlett Johansson i napalona jak gwiazda porno - jest u mnie skreślona na starcie, nie mniej jednak rozumiem motywację ludzi, którzy palą. :) Aha - papierosy wbrew obiegowej opinii wcale nie powodują raka - po prostu zwiększają prawdopodobieństwo zachorowania. Opinię tę można łatwo obronić wskazując na przykłady ludzi, którzy mimo że przez całe życie palili jak smoki (Edelman, Szymborska) - dożyli późnej starości nie zachorowawszy na nowotwór.

Powiedź mi JAKIE SĄ plusy palenia? Co przez to masz? Sęk w tym że papierosy uzależniają a nie dają NICZEGO poza smrodem. Już narkotyki są tu lepsze, bo coś uzyskujesz.
Maris83 napisał(a):
partizan napisał(a):
oni palą a ja latam po świecie:)


Ja palę, latam po świecie i mam środki na swoją egzystencję i jeszcze zostaje, więc proszę nie generalizować :) Aż mi się coś przypomniało:

Cytuj:
Reporter na ulicy pyta przechodnia:
- Pali pan?
- Palę.
- Wie pan, że to niezdrowe?
- Wiem
- Ile pan ma lat?
- Sześćdziesiąt.- Od jak dawna pan pali?
- Zacząłem już w wieku dwunastu lat.
- Proszę pana. Czy zdaje pan sobie sprawę, że gdyby pan te pieniądze, które przez ten czas, który pan pali i wydał na papierosy, zaoszczędził. To teraz przykładowo kupiłby pan za nie np. tego Mercedesa SLK, który tam stoi?
- A pan pali?
- Nie.
- A ma pan taki samochód?
- No... nie mam.
- No widzi pan. A ja palę i to jest mój Mercedes.

Ja w każdym bądź razie polecę za kilka miesięcy do np. Japonii, ty wypalisz sobie papieroska. Ja pójdę do kina ty wypalisz 2 paczki papierosów. Ja kupię sobie nowy komputer. Ty wypalisz 60 paczek. Ja kupię wyczesane auto ty wypalisz razem 400 paczek w ciągu 5 lat. itp. itd. Stracimy tyle samo kasy w ciągu tego okresu czasu + ty będziesz tracić zdrowie.

juror napisał(a):
Gdyby nie palacze i akcyza na fajki, to nie byłoby kasy na Twoją emeryturę. Znając premiera, to w związku z tym wiek emerytalny zwiększył by do 85 lat, mimo, że średnia życia faceta w Polsce to 73 i na emeryturce byś sobie nie polatał, bo byś do niej nie dożył.

Gdyby nie palacze nie musiałbym płacić ze swojego podatku kosztownych chemioterapii chorym na nowotwór spowodowany przez rak :lol:
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 17 Kwi 2012 20:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2011
Posty: 557
Pacjonek napisał(a):
Powiedź mi JAKIE SĄ plusy palenia? Co przez to masz? Sęk w tym że papierosy uzależniają a nie dają NICZEGO po za smrodem. Już narkotyki są tu lepsze, bo coś uzyskujesz.

Przeczytałeś w ogóle post na który odpisujesz? Co za bzdury. Przecież napisałem - palenie to przyjemność, :) poza tym działają relaksująco i odprężająco.

Pacjonek napisał(a):
Ja w każdym bądź razie polecę za kilka miesięcy do np. Japonii, ty wypalisz sobie papieroska. Ja pójdę do kina ty wypalisz 2 paczki papierosów. Ja kupię sobie nowy komputer. Ty wypalisz 60 paczek. Ja kupię wyczesane auto ty wypalisz razem 400 paczek w ciągu 5 lat. itp. itd. Stracimy tyle samo kasy w ciągu tego okresu czasu + ty będziesz tracić zdrowie.

Po raz kolejny odsyłam do mojego poprzedniego posta. 8-) BTW. z tym wyczesanym autem to Cię fantazja solidnie poniosła, powiedzmy że sensowny "wyczesany" samochód to trzeba wyłożyć minimum 100 000 zł., czyli jakieś 10 000 paczek papierosów, a nie 400. 8-)

Pacjonek napisał(a):
Gdyby nie palacze nie musiałbym płacić ze swojego podatku kosztownych chemioterapii chory na nowotwór spowodowany przez rak :lol:

Już napisałem, że wbrew propagandzie palenie wcale nie powoduje raka. 8-)
_________________
The best is yet to come.

Image

Moje podróże
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 17 Kwi 2012 20:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 Kwi 2010
Posty: 2802
niebieski
Palenie to wg niektórych stracone pieniadze, a według mnie dyskusja o tym co kto lubi w tym temacie to STRATA CZASU.

Wracamy do tematu, posty zostana skasowane.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 17 Kwi 2012 22:37 

Rejestracja: 24 Sie 2011
Posty: 103
Awerik napisał(a):
Już napisałem, że wbrew propagandzie palenie wcale nie powoduje raka. 8-)



Heh, bo wiecie, tak naprawdę to leczy raka :lol:

Poza nowotworami powoduje jeszcze wiele różnych innych ciekawych chorób. Z najpopularniejszych na przykład: POChP, przyspiesza miażdżycę, a tym samym zwiększa ryzyko zawału serca, udaru niedokrwiennego mózgu i innych. Jedyne choroby które występują rzadziej u palaczy to choroby śródmiąższowe płuc - i to właśnie z tego samego powodu co nowotwory częściej - immunosupresja głównie w obrębie układu oddechowego.

Po najnowsze wyniki badań i prace naukowe zapraszam do biblioteki PubMed ;-)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 17 Kwi 2012 23:59 

Rejestracja: 20 Paź 2011
Posty: 1306
To mój ostatni post dotyczący palenia.
Wiem coś o tym że palenie powoduje raka, moja siostra 2 lata temu zmarła na raka właśnie z powodu papierosów, pamiętam jak w ostatnich chwilach życia wyglądała, nie życzę nikomu takiego obrazu. Ludzie mają różne choroby, problemy, urazy, wypadki ale żeby na własne życzenie pakować się do urny?
No nic, wiem że osób uzależnionych nie da się od tak przekonać, zbytnio są owladnęci
nikotyna/innym środkiem uzależniającym
Życzę ci więcej szczęścia niż mojej siostrze. Szczególnie życzę tego twojej rodzinie.

Koniec OT z mojej strony.

Wysłane z mojego GT-I5700 za pomocą Tapatalk
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 18 Kwi 2012 00:51 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2011
Posty: 557
Blackall napisał(a):
Palenie to wg niektórych stracone pieniadze, a według mnie dyskusja o tym co kto lubi w tym temacie to STRATA CZASU.

Wracamy do tematu, posty zostana skasowane.

W takim razie przenieś proszę Modzie te posty do odpowiedniego tematu w odpowiednim dziale. :)

patron napisał(a):
Heh, bo wiecie, tak naprawdę to leczy raka :lol:

Poza nowotworami powoduje jeszcze wiele różnych innych ciekawych chorób. Z najpopularniejszych na przykład: POChP, przyspiesza miażdżycę, a tym samym zwiększa ryzyko zawału serca, udaru niedokrwiennego mózgu i innych. Jedyne choroby które występują rzadziej u palaczy to choroby śródmiąższowe płuc - i to właśnie z tego samego powodu co nowotwory częściej - immunosupresja głównie w obrębie układu oddechowego.

Po najnowsze wyniki badań i prace naukowe zapraszam do biblioteki PubMed ;-)

Ależ przecież nikt nie przeczy, że palenie jest szkodliwe i zwiększa ryzyko zachorowania na całą masę schorzeń, dokładnie tak jak jest z masą innych rzeczy - piciem wódy, żłopaniem piwska, jedzeniem fast-foodów, smażonych potraw, szeroko pojętej kuchni polskiej itd. Choć raka, jak już napisałem wcześniej, palenie nie powoduje. 8-)

Pacjonek napisał(a):
To mój ostatni post dotyczący palenia.
Wiem coś o tym że palenie powoduje raka, moja siostra 2 lata temu zmarła na raka właśnie z powodu papierosów, pamiętam jak w ostatnich chwilach życia wyglądała, nie życzę nikomu takiego obrazu. Ludzie mają różne choroby, problemy, urazy, wypadki ale żeby na własne życzenie pakować się do urny?

Napiszę jeszcze raz, bo widzę, że czytanie ze zrozumieniem niedomaga. Twoją bzdurną tezę już dawno obaliłem. Palenie papierosów nie powoduje raka, zwiększa jedynie ryzyko zachorowania. Gdyby palenie powodowało raka nie dożyliby późnej starości wymieniani przeze mnie wcześniej Szymborska czy Edelman (którzy wypalali po dwie paczki dziennie dłużej niż Ty żyjesz), dawno ziemię gryzłby Keith Richards (który od czterdziestu lat nie rozstaje się z papierosami - odpala jednego od drugiego), podobnie jak miliony innych osób na ziemi. Nie wiem czy naprawdę myślisz, że kogoś przekonasz tak marnymi sofizmatami? Mój wujek też umarł na raka płuc, bywa. Na raka zmarła też moja kuzynka, w wieku 36 lat. W życiu nie miała papierosa w ustach. :) Co trzeci mieszkaniec świata zachodu umrze na raka i zapewniam, w przeważającej części będą to ludzie niepalący.

Pacjonek napisał(a):
No nic, wiem że osób uzasadnionych nie da się od tak przekonać, zbytnio są owladnęci
nikotyna/innym środkiem uzależniającym
Życzę ci więcej szczęścia niż mojej siostrze. Szczególnie życzę tego twojej rodzinie.

Tak, oczywiście, naćpałem się, dlatego wypisuję takie rzeczy na forach internetowych. :lol: Na szczęście nie paliłem papierosów, bo przecież jak sam napisałeś - te są gorsze od narkotyków, słowem - lepiej wciągać kokę i wstrzykiwać sobie heroinę niż zaciągać się papieroskiem. 8-) A mówiąc zupełnie poważnie - na razie jedynym owładniętym czymkolwiek (a konkretnie antynikotynową propagandą) w tym wątku jesteś Ty - gratulacje. 8-)
_________________
The best is yet to come.

Image

Moje podróże
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 18 Kwi 2012 07:21 

Rejestracja: 07 Lut 2012
Posty: 993
niebieski
Ten post dotyczy lotnisk na których można palić. Oczywiście musieli znaleźć się nawiedzeni nie wnosząc nic do tematu. To tak jakby w temacie dotyczącym lokalizacji krytych basenów, uświadamiać o zagrożeniach wynikających z korzystania z nich (grzybica, itp.)
_________________
Takich dwóch jak nas trzech nie ma ani jednego.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 18 Kwi 2012 15:39 
Site Admin

Rejestracja: 13 Sty 2011
Posty: 8156
Loty: 542
Kilometry: 1 003 793
Krajów: 82 / 38.3%
Skakanie z 10 piętra nie powoduje śmierci a jedynie zwiększa jej ryzyko bo są przykłady osób które przeżyły ;) Niezła logika :D
Co do szkodliwości (zdrowotnych, ekonomicznych, społecznych) różnych substancji polecam trochę nauki ;) http://www.sciencedirect.com/science/ar ... 3610614626
A dyskusja niestety choć może być ciekawa będzie jałowa bo kto pali będzie palił, kto nie ten nie, ot tyle ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 18 Kwi 2012 16:05 

Rejestracja: 30 Sie 2011
Posty: 11
Washington napisał(a):
A dyskusja niestety choć może być ciekawa będzie jałowa bo kto pali będzie palił, kto nie ten nie, ot tyle ;)


Niekoniecznie... Ja paliłem przez 18 lat, od 7 nie palę i mam nadzieję, że nie będę palił, ale nie wiem czy nie będę.
Swoją drogą, rzuciłem palenie w chwili, gdy palacze nie byli jeszcze dyskryminowani wszechobecnymi zakazami. Dziś chyba bym się wściekł, jadąc kilka godzin pociągiem bez możliwości zrelaksowania się dymkiem. I choć jestem "nawrócony", doskonale rozumiem palaczy, bo wiem, jak roznosi człowieka, kiedy nie może zapalić. A w samolocie jeszcze złośliwie wiecznie świecąca się lampka z przekreśloną fajką...
Wiedza o szkodliwości OK, ale mnie zawsze po natrętnej propagandzie telewizyjnej, zwłaszcza po wypowiedziach onkologów, różnych profesorów Witoldów Z., co to w życiu papierosa w ustach nie mieli, szczególnie brało na odpalanie jednego od drugiego... Rozmowa ze ślepym o kolorach.
Sumując - jak ktoś nienawidzi palenia, to niech sobie nienawidzi, ale jak ktoś znajduje w tym przyjemność, to też jego sprawa, więc nie nawracajmy wszystkich na siłę. A dzielenie się informacją, gdzie są odstępstwa od głupiego uszczęśliwiania całego świata, jest przydatna.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#14 PostWysłany: 18 Kwi 2012 16:41 
Moderator forum

Rejestracja: 08 Lis 2011
Posty: 1020
Loty: 183
Kilometry: 527 317
Krajów: 69 / 32.2%
Paliłem ok. dwudziestu lat, kilka razy rzucałem. Najdłuższy okres niepalenia, to było prawie 2 lata. Ale cały czas myślałem o papierosach i każdy okres niepalenia kończył się "jednym dymkiem" z jakiegoś ważnego powodu lub przy jakiejś niezwykłej okazji. A później było już z górki.
Wszystko zmieniło się, kiedy pół roku temu dostałem do ręki tą http://www.gandalf.com.pl/b/prosta-metoda-jak-skutecznie-rzucic/ książkę od osoby, która ją przeczytała i przestała palić.
Na początku stwierdziłem, że to jakiś żart chyba, że przeczytanie książki sprawi, że rzucę palenie. Ale przeczytałem. I nie palę. A najlepsze jest to, że wiem, że już nigdy w życiu nie zapalę.
Teraz polecam tą książkę wszystkim znajomym i nieznajomym palaczom (nawet tu ;) ). Znam 8 osób, które przeczytały tą książkę. Siedem z nich rzuciło palenie. Ósma nigdy nie paliła, a książkę przeczytała z ciekawości - co w niej jest, że jest aż tak skuteczna.

Pozdrawiam
Marcin

Ps 1 Nie mam żadnej prowizji ze sprzedaży tej książki. :)
Ps 2 Kosztuje ona mniej więcej tyle, co trzy paczki fajek. Chyba warto tyle zaryzykować? Ja dzięki niej nie wypaliłem już ok. 100 paczek fajek = ok. 900 PLN. Można ją kupić w wielu miejscach w internecie a także w Empiku.
_________________
Moje relacje:
<USA - Roadtrip z namiotem na dachu>; <Seszele Luksusowo? Budżetowo? Panie, a nie można obu? Można!>,
<Islandia - lodowe góry i maskonury.>, <Ej, ale będzie widać góry? - Kirgistan Kazachstan>
<Wuchta problemów - Hong Kong, Filipiny>
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#15 PostWysłany: 18 Kwi 2012 17:04 

Rejestracja: 18 Lip 2011
Posty: 162
marcinsss napisał(a):
Wszystko zmieniło się, kiedy pół roku temu dostałem do ręki tą http://www.gandalf.com.pl/b/prosta-metoda-jak-skutecznie-rzucic/ książkę od osoby, która ją przeczytała i przestała palić.
[...]
Teraz polecam tą książkę wszystkim znajomym i nieznajomym palaczom (nawet tu ;) ). Znam 8 osób, które przeczytały tą książkę. Siedem z nich rzuciło palenie. Ósma nigdy nie paliła, a książkę przeczytała z ciekawości - co w niej jest, że jest aż tak skuteczna.


Brzmi jak "znam 3 osoby co przeczytały tą książke i wszystkie wygrały 6-tkę w totolotka. A 4 osoba nie chciała przeczytać i wpadła pod pociąg" ;)
Naprawdę zarejestrowałeś się na forum o tanim lataniu tylko po to żeby podzielić się informacją o książce nt. rzucania palenia?
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#16 PostWysłany: 18 Kwi 2012 17:38 

Rejestracja: 20 Paź 2011
Posty: 1306
Cytuj:
Napiszę jeszcze raz, bo widzę, że czytanie ze zrozumieniem niedomaga. Twoją bzdurną tezę już dawno obaliłem. Palenie papierosów nie powoduje raka, zwiększa jedynie ryzyko zachorowania. Gdyby palenie powodowało raka nie dożyliby późnej starości wymieniani przeze mnie wcześniej Szymborska czy Edelman (którzy wypalali po dwie paczki dziennie dłużej niż Ty żyjesz), dawno ziemię gryzłby Keith Richards (który od czterdziestu lat nie rozstaje się z papierosami - odpala jednego od drugiego), podobnie jak miliony innych osób na ziemi. Nie wiem czy naprawdę myślisz, że kogoś przekonasz tak marnymi sofizmatami? Mój wujek też umarł na raka płuc, bywa. Na raka zmarła też moja kuzynka, w wieku 36 lat. W życiu nie miała papierosa w ustach. Co trzeci mieszkaniec świata zachodu umrze na raka i zapewniam, w przeważającej części będą to ludzie niepalący.

Wpadnięcie pod auto nie powoduje śmierci a jedynie zwiększa ryzyko - taką tezę można wysnuć czytając twój post.
Cytuj:
RAK PŁUC - najczęstszy nowotwór złośliwy, na który umiera rocznie na całym świecie 1300000 osób.(...)Najbardziej znanym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka płuc jest palenie tytoniu[4]. Uważa się, że ponad 90% przypadków tej choroby związanych jest z kancerogennym działaniem dymu tytoniowego(...)Nikotyna jest dość silną neurotoksyną, przewyższającą toksycznością wiele nielegalnych narkotyków(...)
Stosuje się ją m.in. w mieszankach z innymi związkami jako środek owadobójczy(z Wikipedii)

Oczywiście można mieć szczęście i nie zachorować, tak jak przytoczone przez ciebie osoby, jednak zgodnie z powyższym tekstem 9 na 10 osób zachorowało z powodu palenia a nie czynników genetycznych lub innych.
Najważniejsze jest to że palenie dla osoby która tego nigdy nie robiła jest bez sensu, osoba uzależniona widzi w papierosach życie, nikotyna to środek uzależniający podobnie jak alkohol jednak nie powoduje tak mocnych fizycznie efektów.
Jednak tezę że palenie papierosów nie wywołuje raka można wsadzić między bajki.
A tutaj płuca takiego palacza z rakiem http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 1003134140
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 18 Kwi 2012 18:08 

Rejestracja: 12 Mar 2011
Posty: 31
Loty: 19
Kilometry: 24 687
Krajów: 5 / 2.3%
Pacjonek napisał(a):
Wpadnięcie pod auto nie powoduje śmierci a jedynie zwiększa ryzyko - taką tezę można wysnuć czytając twój post.


Zanim zaczniesz wysnuwać te czy inne tezy, przemyśl to.
Także ci co piszą o skakaniu z 10 piętra itp.

Wg mnie teza powinna brzmieć- parafrazując auto jako wypadek samochodowy-
Pieszy idący chodnikiem może być uczestnikiem wypadku samochodowego ale chodzenie po ulicy drastycznie zwiększa ryzyko uczestniczenia w wypadku.

Palenie to zło. Paliłem pół życia, 8 lat nie palę i mam nadzieję, że nie zapalę. Nigdy nie wiadomo.
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 18 Kwi 2012 22:30 

Rejestracja: 11 Kwi 2011
Posty: 79
Pacjonek napisał(a):
juror napisał(a):
Gdyby nie palacze i akcyza na fajki, to nie byłoby kasy na Twoją emeryturę. Znając premiera, to w związku z tym wiek emerytalny zwiększył by do 85 lat, mimo, że średnia życia faceta w Polsce to 73 i na emeryturce byś sobie nie polatał, bo byś do niej nie dożył.

Gdyby nie palacze nie musiałbym płacić ze swojego podatku kosztownych chemioterapii chorym na nowotwór spowodowany przez rak :lol:


Sam obliczyłeś ile wydaje palacz na papierosy, teraz pomnóż tę kwotę razy % który idzie na akcyzę i podatek VAT. Weź pod uwagę, że palacz statystycznie żyje krócej, więc emerytury/renty mniej też dostanie, zastanów się i mi odpowiedź kto kogo finansuje. Liczę, że tym razem odpowiesz, a nie jak w wątku o "dyskryminacji w LOT", olejesz temat jak zabraknie argumentów.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 18 Kwi 2012 23:46 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 Maj 2011
Posty: 557
Pacjonek napisał(a):
Cytuj:
Napiszę jeszcze raz, bo widzę, że czytanie ze zrozumieniem niedomaga. Twoją bzdurną tezę już dawno obaliłem. Palenie papierosów nie powoduje raka, zwiększa jedynie ryzyko zachorowania. Gdyby palenie powodowało raka nie dożyliby późnej starości wymieniani przeze mnie wcześniej Szymborska czy Edelman (którzy wypalali po dwie paczki dziennie dłużej niż Ty żyjesz), dawno ziemię gryzłby Keith Richards (który od czterdziestu lat nie rozstaje się z papierosami - odpala jednego od drugiego), podobnie jak miliony innych osób na ziemi. Nie wiem czy naprawdę myślisz, że kogoś przekonasz tak marnymi sofizmatami? Mój wujek też umarł na raka płuc, bywa. Na raka zmarła też moja kuzynka, w wieku 36 lat. W życiu nie miała papierosa w ustach. Co trzeci mieszkaniec świata zachodu umrze na raka i zapewniam, w przeważającej części będą to ludzie niepalący.

Wpadnięcie pod auto nie powoduje śmierci a jedynie zwiększa ryzyko - taką tezę można wysnuć czytając twój post.
Cytuj:
RAK PŁUC - najczęstszy nowotwór złośliwy, na który umiera rocznie na całym świecie 1300000 osób.(...)Najbardziej znanym czynnikiem ryzyka zachorowania na raka płuc jest palenie tytoniu[4]. Uważa się, że ponad 90% przypadków tej choroby związanych jest z kancerogennym działaniem dymu tytoniowego(...)Nikotyna jest dość silną neurotoksyną, przewyższającą toksycznością wiele nielegalnych narkotyków(...)
Stosuje się ją m.in. w mieszankach z innymi związkami jako środek owadobójczy(z Wikipedii)

Oczywiście można mieć szczęście i nie zachorować, tak jak przytoczone przez ciebie osoby, jednak zgodnie z powyższym tekstem 9 na 10 osób zachorowało z powodu palenia a nie czynników genetycznych lub innych.
Najważniejsze jest to że palenie dla osoby która tego nigdy nie robiła jest bez sensu, osoba uzależniona widzi w papierosach życie, nikotyna to środek uzależniający podobnie jak alkohol jednak nie powoduje tak mocnych fizycznie efektów.
Jednak tezę że palenie papierosów nie wywołuje raka można wsadzić między bajki.
A tutaj płuca takiego palacza z rakiem http://pl.wikipedia.org/w/index.php?tit ... 1003134140

Ten post to absolutne mistrzostwo świata, oprawię go sobie w ramkę i powieszę nad łóżkiem, tak mi humor poprawił. 8-) Otóż na samym początku polemizujesz z faktem (a nie z tezą - uczulam), że palenie jest jedynie czynnikiem ryzyka, po czym wklejasz tekst z którego wynika... Dokładnie to, z czym się kłócisz. 8-) Samobój pierwszorzędny.

Wracając do tematu, zapoznawszy się z tekstem uderzyły mnie dwie rzeczy:
1. Po pierwsze - fakt, że aż 10% chorych na raka płuc to osoby niepalące
2. Zaskakująco mała ilość zgonów na raka płuc. :shock: Spodziewałem się co najmniej kilkudziesięciu milionów ludzi rocznie, a tu marne 1 300 000 osób. W porównaniu z innymi chorobami (o których się w mediach zbyt dużo nie mówi) wygląda to... bardzo słabo:
Gruźlica - 1 500 000 osób rocznie
Malaria - 3 300 000 osób rocznie
Biegunka - 1 500 000 dzieci rocznie (tak tak, na biegunkę umiera rocznie mniej dzieci niż palaczy na raka płuc)
Mało tego, roczna ilość zgonów w wypadkach komunikacyjnych (1 200 000 osób) jest mniejsza niż ilość zgonów na raka płuc wśród palaczy. :) Wygląda więc na to, że zdrowiej jarać szlugi, niż jeździć samochodem. ;)

Z ilością zgonów związana jest jeszcze jedna uderzająca rzecz. Porównując ilość zgonów wśród palaczy (1 170 000 rocznie) z ilością palaczy (1,1 mld.) okaże się, że rocznie na raka płuc umiera tylko co tysięczna paląca osoba. Prawdę mówiąc tylko mnie utwierdziłeś w swoim buncie do faszystowskiej antynikotynowej propagandy. 8-)

piokul napisał(a):
Sumując - jak ktoś nienawidzi palenia, to niech sobie nienawidzi, ale jak ktoś znajduje w tym przyjemność, to też jego sprawa, więc nie nawracajmy wszystkich na siłę. A dzielenie się informacją, gdzie są odstępstwa od głupiego uszczęśliwiania całego świata, jest przydatna.

Prawdziwy problem z antynikotynowym faszyzmem polega na tym, że walka z papierosami to dopiero początek. Ciekawi mnie co będzie następnym krokiem faszystowskich ataków - stawiam na alkohol (już widać jak w niektórych miejscach, że faszyści rozgrzewają się do boju, np. w centrum Wrocławia chcą zabronić jego sprzedaży), a co później? Może kolorowe napoje, które jak wiadomo zwiększają ryzyko (Pacjonek napisałby, że wywołują) zawału serca i masy innych chorób? :)
_________________
The best is yet to come.

Image

Moje podróże
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 19 Kwi 2012 00:15 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Cze 2010
Posty: 852
Loty: 95
Kilometry: 156 953
Krajów: 31 / 14.5%
niebieski
Tadex71 napisał(a):
marcinsss napisał(a):
Wszystko zmieniło się, kiedy pół roku temu dostałem do ręki tą http://www.gandalf.com.pl/b/prosta-metoda-jak-skutecznie-rzucic/ książkę od osoby, która ją przeczytała i przestała palić.
[...]
Teraz polecam tą książkę wszystkim znajomym i nieznajomym palaczom (nawet tu ;) ). Znam 8 osób, które przeczytały tą książkę. Siedem z nich rzuciło palenie. Ósma nigdy nie paliła, a książkę przeczytała z ciekawości - co w niej jest, że jest aż tak skuteczna.


Brzmi jak "znam 3 osoby co przeczytały tą książke i wszystkie wygrały 6-tkę w totolotka. A 4 osoba nie chciała przeczytać i wpadła pod pociąg" ;)
Naprawdę zarejestrowałeś się na forum o tanim lataniu tylko po to żeby podzielić się informacją o książce nt. rzucania palenia?

Ksiażkę czytałem, jest naprawdę dobra. W sumie bardziej działa na psychikę, udowadniając jak debilny to jest nałóg. Nie jest to może tak rewolucyjna metoda jak twierdzi autor, ale myślę że warto się zapoznać, jeśli ktoś chce rzucić. Ja wprawdzie po przeczytaniu nie rzuciłem od razu, ale często przypominałem sobie przykłady z książki zastanawiając się po co robię coś tak głupiego i niepotrzebnego, aż w końcu 1 stycznia spaliłem ostatniego papierosa i od tego czasu nie palę :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 27 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group