Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Offline
#1 PostWysłany: 30 Sty 2016 13:11 

Rejestracja: 26 Maj 2013
Posty: 115
Szanowni!
"Natchniony" dyskusją w temacie o Azorach, który powoli zmienia się w dyskusję o wypożyczalniach aut na Azorach, mam takie małe pytanie:
Czy naprawdę uważacie że pewnych miejsc nie da się zwiedzić nie wypożyczając samochodu?
Bo odnoszę takie dziwne wrażenie, że jeśli ktoś wypożyczać zwyczajnie nie chce jest traktowany jak jakieś "dziwadło" mówi mu się że zwiedzanie danego miejsca jest niemożliwe, tak jak to zobaczyć można właśnie w temacie o Azorach ale i o Islandii np. Kurcze, byłem i tu i tu i jeszcze w paru innych miejscach z "trudniejszym" transportem masowym. Mimo to zwiedziłem je bez problemu korzystając z komunikacji publicznej i pieszo, i dziwi mnie ta nagła eksplozja "miłości" Polaków do wypożyczalni i sugerowanie wręcz konieczności wypożyczania auta. Czy jestem jakiś "innego sortu" bo tego nie rozumiem? Czy to jakaś emanacja panującego w Polsce powszechnego "kultu samochodu"? (kult wyraża się np tym że traktuje się samochody nie jako narzędzia ale jako wskaźnik statusu społecznego posiadacza, parcie na jak najwcześniejsze zrobienie prawa jazdy itp). Co ciekawe wielu pyta o wypożyczenia samochodu w tematach o Indonezji czy Indiach... Tych podziwiam i zarazem trochę współczuję, bo jazda tam to już pewne wyzwanie. Co więcej, przy możliwościach które dają te kraje (komunikacja zbiorowa, auta lub motory z kierowcą za niewielką kasę) nie rozumiem dlaczego jest aż takie parcie na wypożyczanie auta. Czy to nie dodatkowa komplikacja raczej utrudniająca, no i podnosząca też koszt wypoczynku?
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
City break na Malcie za 509 PLN 🌤️😎 Loty na weekend i noc w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z krytym basenem City break na Malcie za 509 PLN 🌤️😎 Loty na weekend i noc w ⭐⭐⭐⭐ hotelu z krytym basenem
Ucieknij na słoneczne wybrzeże Costa del Sol ☀️ Wycieczka do Hiszpanii za 749 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w cenie 🌊 Ucieknij na słoneczne wybrzeże Costa del Sol ☀️ Wycieczka do Hiszpanii za 749 PLN 🇪🇸 Loty i noclegi w cenie 🌊
Offline
#2 PostWysłany: 30 Sty 2016 13:37 

Wychodzę z założenia, że wszystko jest dla ludzi-jak ktoś chce się tłuc marszrutką czy innym busem z tubylcami -ok ale co w tym złego jak ktoś być niezależny i mieć 4 kółka do swojej dyspozycji? Nic.

Nie wyobrażam sobie bycia kierowcą w krajach typu Indie -tu zdecydowanie wolałabym mieć do dyspozycji lokalsa z samochodem, który za opłatą zawiezie gdzie potrzebuję.

Wynajęcie auta nie zawsze musi oznaczać wzrost kosztów wyjazdu, są miejsca gdzie auto jest niezbędne choćby ze względu na czas albo na odległości do pokonania a także zależy to od charakteru wyjazdu, każdemu wg potrzeb ;) .
Góra
 PM off
dziabulek lubi ten post.
 
      
Offline
#3 PostWysłany: 30 Sty 2016 13:44 

Rejestracja: 26 Maj 2013
Posty: 115
Nie, nic złego w wypożyczaniu nie widzę, mnie zaskoczyło wręcz agresywne promowanie przez niektórych użytkowników wypożyczania auta jako JEDYNEGO sposobu poznawania pewnych miejsc. Końcówka tego tematu zaczynała tak wyglądać: azory,1239,22626&p=704311#p704311 Póki co za wypożyczeniem mocnym argumentem jest czas. Co do krajów Azji południowej czy wschodniej to ja właśnie też sobie nie wyobrażam wypożyczania i jazdy tam i zastanawiają mnie argumenty ludzi którzy o to dopytują...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#4 PostWysłany: 30 Sty 2016 14:24 

Rejestracja: 27 Wrz 2010
Posty: 449
Loty: 105
Kilometry: 141 758
Krajów: 18 / 8.4%
niebieski
A co tam, wtrącę się do dyskusji :)

Wiesz odnośnie wypożyczania samochodu to niektórzy - w tym ja - podchodzą do tego pragmatycznie. Wybieram środek transportu, który jest dla mnie najlepszy/najdogodniejszy. Z tym, że dla różnych ludzi znaczy to co innego.

Po pierwsze: Wśród nas są nie tylko studenci dysponujący "długimi wakacjami" ale też 30-40latkowie, którzy tak planują wyjazdy by "wycisnąć" z nich możliwie najwięcej (nie mylić z zaliczaniem na siłę wszystkich "must'ów" z przewodnika). Osobiście chciałbym móc powłóczyć się po - dajmy na to Kanarach -miesiąc ale nie mam takich możliwości czasowych. Wybieram zatem auto jako optymalny środek transportu z pełną świadomością utraty "obcowania" z lokalsami.

Po drugi: Mam kilkuletnie dziecko. Nie wyobrażam sobie tłuc się wieczorem z lotniska kilkoma busami do docelowego hotelu z córką i dodatkowo z całym jej osprzętem :) No jasne ktoś powie: Poczekaj, dziecko podrośnie to je będziesz zabierał. Nie. Widzę, że moja córka ma sporo radości już teraz z naszych wyjazdów - ale to między innymi z powodu tego, że zapewniam jej pewien standard.

Po trzecie: Jak już to zostało powiedziane wcześniej - czasem jest po prostu taniej. Tygodniowy pobyt na "prawie" dowolnej wyspie hiszpańskiej można spokojnie poniżej 50eur wyrwać (bez ubezpieczeń czy znoszenia wkładów własnych oczywiście). Jeżdżąc w cztery osoby przy aktywnym zwiedzaniu wydałbym znacznie więcej (porównując to pełnego kosztu auta i paliwa, parkingów, itp)

Po czwarte: Są miejsca będące atrakcjami z powodów przepięknej natury. Nie ma tam ściśle określonych punktów do zaliczenia. Mając auto i zwiedzając zatrzymuję się kiedy chcę.

Kurcze ale się rozpisałem - sorry.
pozdrawiam
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off
4 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#5 PostWysłany: 30 Sty 2016 14:54 

Rejestracja: 11 Sie 2014
Posty: 223
Loty: 4
Kilometry: 3 825
Krajów: 4 / 1.9%
niebieski
Byłem na Azorach i wydaje mi się, że samochód jest o tyle konieczny co wygodny i ekonomiczny. Oczywiście że bez auta dotrzesz na szlaki lub do wszystkich atrakcji ale mając auto możesz sobie zabukować nocleg w fajniejszym miejscu, a przede wszystkim nie jesteś w żaden sposób uzależniony od rozkładu jazdy autobusów, woli kierowców którzy wezmą Cię na stopa itd. A to w takim miejscu, gdzie pogoda się zmienia parę razy w ciągu dnia jest chyba istotne prawda? Poza tym tak jak mówi kolega, masz auto zatrzymujesz się gdzie chcesz, zmieniasz plan jak chcesz a to sobie cenię. Szczerze, to nie wyobrażam sobie Azorów bez auta. Widziałem Brytoli którzy mieszkali w Ponta Delgada, brali sobie taksę do szlaku, potem wracali z miasta busem itd. ale nie jest to ani tańsze ani wygodniejsze. Jak się ma dużo czasu i energii to można dopasować wszystko pod rozkład busów i dłuższy spacerek ale to już zależy co dla Ciebie jest ważniejsze. W niektórych miejscach wypożyczanie auta to może zbędny luksus ale akurat na Azorach z moim planem wycieczki bez auta to nie dałbym rady...
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#6 PostWysłany: 31 Sty 2016 23:14 

Rejestracja: 08 Sie 2013
Posty: 1935
Loty: 699
Kilometry: 1 380 130
Krajów: 64 / 29.9%
niebieski
Nie za bardzo rozumiem - przecież nikt Ci nie zabrania nie-wypożyczenia samochodu ani nie nakazuje jego wypożyczenia - ktoś wyraził swoje zdanie i tyle - po to w końcu jest to forum.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#7 PostWysłany: 01 Lut 2016 00:26 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2961
Loty: 348
Kilometry: 658 488
Krajów: 48 / 22.4%
niebieski
@otakesan Napisz mi proszę, ile byłeś na tych Azorach, konkretniej powiedzmy na samej Sao Miguel? Długość jednego pobytu.
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#8 PostWysłany: 01 Lut 2016 01:51 

Rejestracja: 26 Maj 2013
Posty: 115
Na Sao Miguel trzy pobyty. Jeden 7 dni, drugi 18, trzeci 21.

Wysłane z mojego X2_Twin przy użyciu Tapatalka
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#9 PostWysłany: 01 Lut 2016 11:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2961
Loty: 348
Kilometry: 658 488
Krajów: 48 / 22.4%
niebieski
I przez ten tydzień zobaczyłeś całą wyspę, czy wróciłeś po to by "dooglądać"? Zresztą nawet te 7 dni to już nie jest mało, jak na takich rozmiarów wyspę. Sądząc po długościach pobytu na samej Sao Miguel, nie liczysz urlopu:) A jednak większość ludzi musi to robić. I jeśli dzięki wypożyczeniu samochodu mogą dokładnie obejrzeć wyspę podczas wyjazdu około weekendowego i dodatkowo ich na to stać, to nie wiem nad czym się zastanawiać. Zwłaszcza, że akurat tam nie jest to jakieś widzimisię jednej grupy turystów, a wręcz norma. Tak jak np na Majorce.

Jedni będą cięli koszty i postawią na transport publiczny, ale chcąc zobaczyć całą wyspę pobyt musi być dłuższy, (więc nie wiem gdzie ta oszczędność:) lub część rzeczy odpuszczą na "kiedyś tam". Inni z kolei wypożyczą autko i objadą na spokojnie wszystko w 3 dni.

Widziałem miejsca, o których mówisz i akurat były one skierowane zarówno rowerzystów, pieszych jak i samochodziarzy. I miejsca parkingowe były pod samym wejściem, na teren ogrodów (bo tak te miejsca wyglądają). Np Ponta de Sossego, czy inne, których teraz nie pamiętam. Wszystkie najważniejsze miejsca na wyspie, tzw pocztówkowe mają parking dla samochodów zlokalizowany albo bezpośrednio ale w naprawdę małej odległości.

Nie ciągnąc juz OT w tamtym temacie. Wyobrażam sobie, że gdzieś na szlakach ktos mógł wjechać autem. Ludzie są różni i mają dziwne pomysły. Natomiast rozumiem, że oprócz skarżenia i oburzania się na forum, wytłumaczyłeś winowajcom, że tak nie wolno? W końcu bariery językowej podobno nie było.
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#10 PostWysłany: 01 Lut 2016 11:45 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
są ludzie, którzy jada żeby zaliczyć kolejne miejsca albo muszą w dzikim pędzie przemieścić się z punktu A do B i tacy nie potrafili by przetrwać bez samochodu.

są też tacy, którzy potrafią rozkoszować się otaczającą przyrodą itp itd i dla nich jazda czymkolwiek to strata możliwości poznania okolicy...

jednych z drugimi nie można porównywać...

osobna grupa ludzi są osoby z dziećmi. oni to wręcz powinni samochodem, no bo wiadomo jak w przeciwnym wypadku by to wyglądało...

od siebie dodam, że np na menorce (bylem tylko sb-nd) w ogóle nie korzystałem z transportu i cala drogę z i na lotnisko jak i po mahon i okolicy zrobiłem "z buta". jakkolwiek, dostrzegam pewne wady i zalety takiego poruszania się. samochodem (czy nawet rowerem) w pewne rejony nie wjedziemy a z drugiej strony pieszo tez nie wszędzie się da rade.

podsumowując: każdy kij ma dwa końce ale ten ma ich nawet więcej.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#11 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:05 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 Sie 2012
Posty: 1222
Loty: 462
Kilometry: 526 322
Krajów: 38 / 17.8%
srebrny
Nie jestem wielkim fanem wypozyczalni, ale np. na Sardynii i na Krecie pod koniec pazdziernika komunikacja publiczna nie zobaczylbym pewnie nawet 1/5 tego, co zobaczylem. Co wiecej, w drugim przypadku 4 dni wypozyczenia samochodu kosztowaly 72 euro, podczas gdy sama trasa lotnisko Chania-Chania-Heraklion RT kosztuje jakies 30 euro od osoby. A byla to tylko mala czesc naszej wycieczki.

W pewnych miejscach i w okreslonych porach po prostu kompletnie nie kalkuluje sie nie brania samochodu. Oczywiscie o ile nie ma byc to wyjazd czysto "survivalowy" i bez ograniczen czasowych ;)
_________________
Image
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#12 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:07 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2961
Loty: 348
Kilometry: 658 488
Krajów: 48 / 22.4%
niebieski
Czyli jak podjadę na parking i pójdę 1,5-2h na szlak to mimo wszystko nie umiem/nie będę mógł się rozkoszować przyrodą? Albo czym różni się w takim razie podjazd autobusem lub stopem, w takiej kwestii?:))
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)


Ostatnio edytowany przez Tom K, 01 Lut 2016 12:10, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#13 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:08 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 3037
Loty: 554
Kilometry: 1 342 494
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
Wypozyczam samochod wszedzie gdzie sie da, poza miastami gdzie nie ma sensu. Nie wiem jak wypozyczenie samochodu wyklucza cieszenie sie przyroda. Moim zdaniem daje znacznie wieksze mozliwosci, bo mozna pojechac w miejsca, gdzie transport publiczny nie dojezdza lub go w ogole nie ma. Wjechac w jakas polna droge, odkryc ciekawe miejsce, itp. A potem mozna isc na spacer na piechote.

Z tego samego powodu duzo jezdze samochodem po Europie, bo moge zwiedzic wiecej niz transportem publicznym. Moge zatrzymac sie gdzie chce, moge zboczyc z drogi, by odkryc cos poza utartym szlakiem, itp.
_________________
Carpe Diem.
Góra
 Profil Relacje PM off
gosiagosia lubi ten post.
 
      
Offline
#14 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:17 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
@Tom K @Aga_podrozniczka
samochód może skomplikować zwiedzanie, bo zawsze trzeba po niego wracać. na ścieżkę krajobrazowa samochodem raczej się nie wjedzie.
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off
otakesan lubi ten post.
 
      
Offline
#15 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Lis 2012
Posty: 2961
Loty: 348
Kilometry: 658 488
Krajów: 48 / 22.4%
niebieski
Tak samo mogę odbić piłeczkę, że transport publiczny też zwykle nie jest "jak na zawołanie" tam gdzie akurat wyjdziemy z przysłowiowego lasu i kiedy z niego wyjdziemy. Stopa w głuszy też nie złapiesz.
_________________
Azory => Egzotyka tuż za rogiem, czyli azorski "double decker" :)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#16 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:27 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 Sie 2012
Posty: 3613
srebrny
samochodem czy bez?
z plecakiem czy z walizka?
w traperkach czy japonkach?
hotel czy piaskownica?
naprawdę?
_________________
Image

kliknij pomógł
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#17 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:31 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 3037
Loty: 554
Kilometry: 1 342 494
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
namteH napisał(a):
@Tom K @Aga_podrozniczka
samochód może skomplikować zwiedzanie, bo zawsze trzeba po niego wracać. na ścieżkę krajobrazowa samochodem raczej się nie wjedzie.

To ja mam odpowiedz na ten przyklad: dojazd transportem publicznym do miejsca, gdzie jest zaparkowany samochod, podjazd stopem, podejscie na piechote. Przetestowane osobiscie z roznych punktow widzenia. Osoby maszerujacej i osoby zabierajacej autostopowiczow na pobliski parking.

Nie zdarzylo mi sie jeszcze nigdy, zeby samochod mi w czyms przeszkadzal. Jak nie uzywam, to wypozyczam przy opuszczeniu miasta albo zwyczajnie zostawiam na parkingu. Przydaje sie za to do zostawienia gratow w bagazniku.

Za to zdarzylo mi sie, ze zalowalam, ze nie mialam samochodu od pierwszego dnia pobytu na Alasce, gdy nie moglam wyjechac za miasto integrowac sie z natura i podziwiac zorze polarna bez swiatel miasta. A przez kolejny tydzien pobytu nie bylo juz tak silnej zorzy i nie zrobilam dobrych zdjec. Nie planuje popelniac podobnego bledu w podobnych okolicznosciach.
_________________
Carpe Diem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#18 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:42 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
Aga_podrozniczka napisał(a):
...
Nie zdarzylo mi sie jeszcze nigdy, zeby samochod mi w czyms przeszkadzal. Jak nie uzywam, to wypozyczam przy opuszczeniu miasta albo zwyczajnie zostawiam na parkingu. Przydaje sie za to do zostawienia gratow w bagazniku.
...

Ja samochód wypożyczyłem raz, na Gran Canarii (czyli tam gdzie trzeba wypożyczyć bo tanio i w ogóle super) i pamiętam ile to trzeba było się najeździć żeby miejsce znaleźć, jak fajnie jeździ się w wąskich uliczkach, "o! tu wrócimy jak zaparkujemy" etc..
A z drugiej strony nie przypominam sobie sytuacji typu: jak bym miał samochód to bym ... Może wtedy gdy musiałem brak taksówkę za 33euro za 15km? Albo 60euro za 20min jazdy? Nie, to jeszcze nie to!
Samochód ma swoje plusy i minusy, jak wszystko i nie staram się nikogo przekonywać, że bez samochodu zginiesz a z samochodem to masz wyjazd 5*. Każdy ma swoje priorytety...
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#19 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:52 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Mar 2013
Posty: 3037
Loty: 554
Kilometry: 1 342 494
Krajów: 47 / 22.0%
niebieski
Zalezy jak kto zwiedza i co :-) Ja tez nikogo nie przekonuje. Przedstawiam tylko punkt widzenia osoby, ktory wypozycza wszedzie, gdzie sie da.

Na Gran Canarii tez mialam auto z wypozyczalni i nie mialam problemu. Hotel wybralam sobie na uboczu z fajnym widokiem, w centrum Maspalomas bylam tylko raz i nie mialam wiekszych problemow z zaparkowaniem przy plazy. A reszta to wycieczki po gorach i okolicy. Wjechalam w rozne dziwne miejsca, wspielam sie na gorki, zeby porobic zdjecia, itp.
_________________
Carpe Diem.
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Offline
#20 PostWysłany: 01 Lut 2016 12:59 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 Lis 2012
Posty: 5178
Zbanowany
srebrny
Aga_podrozniczka napisał(a):
... w centrum Maspalomas bylam tylko raz i nie mialam wiekszych problemow z zaparkowaniem przy plazy. ...

nie miałaś problemów (choć plaża w maspalomas jest długa i nie wszystkie miejsca są tak ciekawe jak tam przy latarni ale powiedzmy że to kwestia gustu) wtedy ale to nie znaczy, że tam parkowanie jest takie proste. jak by nie było miejsca to byś krążyła w te i we wte, nie mów że nigdy nie miałaś takiej sytuacji...
_________________
Marzy Ci się wycieczka rowerowa po Hiszpanii? Zapytaj! Coś podpowiem ;)
Góra
 Profil Relacje PM off  
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 32 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2  Następna

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] oraz 3 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group