Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.



Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 43 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Offline
#41 PostWysłany: 07 Gru 2025 21:13 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sie 2016
Posty: 2554
platynowy
Ucieczki przez Żelazną Kurtynę cz.8 Skok do wolności

Do 13 sierpnia 1961 dla mieszkańców NRD ostatnią możliwą drogą swobodnego przemieszczania się na Zachód było przechodzenie do Berlina Zachodniego. Od tego dnia wszystkie drogi zostały zablokowane. Wzdłuż granicy zachodnich sektorów miasta rozciągnięto zasieki z drutu kolczastego i postawione zostały posterunki uzbrojonych służb NRD.
Dwa dni później na jednym z tych posterunków na skrzyżowaniu ulic Ruppiner- i Bernauer Strasse służbę wartowniczą pełnił 19-letni wówczas policjant ludowy Conrad Schumann. Kilka miesięcy wcześniej zgłosił się do formacji Volkspolizei-Bereitschaft (będącej odpowiednikiem okrytego niesławą polskiego ZOMO). Po przeszkoleniu w Dreźnie zgłosił się ochotniczo do służby w Berlinie. Został skierowany do zabezpieczania powstającej zapory w Berlinie. Jego zadaniem było niedopuszczanie nikogo do granicy stref z rozkazem strzelania do osób nie podporządkowujących się wprowadzonemu zarządzeniu.


W czasie gdy Conrad Schumann stał na posterunku, od strony sektora zachodniego (francuskiego) zebrało się kilkanaście osób. Wśród nich ekipa lokalnej telewizji SFB i fotograf Peter Leibing. Po tej stronie utrzymania porządku pilnowała z furgonetki grupa policjantów zachodnioberlińskich. Atmosfera była gorąca – z tłumu padały okrzyki pod adresem wartowników NRD - od wyzwisk do zachęt do przejścia na stronę zachodnią. Conrad Schumann stał oparty o ścianę kamienicy i nerwowo palił papierosa. W pewnym momencie, kiedy sąsiedni patrol odwrócony był do niego tyłem, Conrad Schumann zrobił rozbieg i wykonał skok ponad zwojami drutu kolczastego. Po znalezieniu się w zachodnim sektorze porzucił swoją broń PPSz-41 na chodnik i biegł dalej, aż wskoczył do furgonetki policyjnej, która natychmiast odjechała. Cała ta sytuacja została sfilmowana, a Peter Leibing wykonał fotografię, która stała się kompromitującą dla reżimu NRD. Zdjęcie trafiło do gazet i czasopism na całym zachodnim świecie. Dla władz w NRD ta sytuacja była wyjątkowo niezręczna i tamtejsza propaganda nieudolnie tłumaczyła całe zdarzenie jako siłowe uprowadzenie wartownika z posterunku. Oglądając nagranie filmowe raczej trudno jest w to uwierzyć.
Załącznik:
ConradSchumannF.jpg
ConradSchumannF.jpg [ 133.77 KiB | Obejrzany 476 razy ]
Mural na ścianie domu przy Bernauerstrasse wykonany na podstawie ikonicznej fotografii Petera Leibinga

Zarówno fotograf jak i asystent w ekipie telewizyjnej wykazali się niezwykłym refleksem i intuicją. Peter Leibing swoją fotografię wykonał aparatem Exacta z obiektywem 200mm, jak przyznał w jednym z wywiadów wykorzystał swoje doświadczenie z pracy na zawodach sportowych. Filmowiec Dieter Hoffmann był asystentem ekipy telewizyjnej, posłużył się pomocniczą 18-mm kamerą filmową Arriflex. Jego sfilmowana sekwencja trwała 17 sekund. Kamera wraz z taśmą natychmiast została wysłana do obróbki w Hamburgu co umożliwiło pokazanie całego zdarzenia w wieczornym programie informacyjnym Tagesschau.
Następnego dnia w tym miejscu na polecenie Stasi zlikwidowano zasieki i postawiono mur z bloków betonowych. Wprowadzono też regułę, że patrole muszą składać się z co najmniej 2 osób – w przypadku próby ucieczki ta druga osoba ma obowiązek kontrolować partnera i w razie potrzeby oddać strzał.
Conrad Schumann trafił do przejściowego obozu dla uchodźców z NRD w zachodnioberlińskiej dzielnicy Marienfelde, a następnie do Bawarii, gdzie założył rodzinę i pracował w fabryce Audi jako nastawiacz maszyn produkcyjnych. Dopiero po upadku Muru Berlińskiego podjął próby kontaktu ze swoją rodziną i kolegami z dawnego NRD. W ich oczach był jednak dezerterem i zdrajcą. 20 czerwca 1998 roku popełnił samobójstwo wieszając się w swoim ogrodzie.
Załącznik:
ConradSchumann.jpg
ConradSchumann.jpg [ 152.47 KiB | Obejrzany 476 razy ]
W pobliżu miejsca zdarzenia z 15 sierpnia 1961 roku umieszczona została postać Conrada Schumanna wykonującego skok ponad zaporą.
pod linkiem obecny wygląd opisywanego miejsca- skok wykonany był w miejscu przewróconego roweru. Kamienica, o którą opierał się Conrad Schumann została wyburzona. Wąski pasek z kostki brukowej wyznacza przebieg Muru Berlińskiego

W niektórych źródłach Conrad Schumann mylnie jest określany jako żołnierz Narodowej Armii Ludowej NVA. Powodem może być bardzo podobne umundurowanie i osobiste uzbrojenie w jednostkach policyjnych i wojskowych. Ze względu na zobowiązania wynikające z Porozumienia Czterech Mocarstw na terenie całego Berlina nie mogły operować ani stacjonować żadne niemieckie jednostki wojskowe – zarówno Bundeswehra jak i wschodnioniemiecka NVA. Berlin był uznany za miasto czterosektorowe będące pod komendanturą USA, Zjednoczonego Królestwa, Francji i ZSRR. Sektory zachodnie wyłączone były z Republiki Federalnej Niemiec a sektor wschodni Berlina nie był częścią NRD (pomimo, że Berlin Wschodni został ogłoszony w 1949 roku jej stolicą). Do roku 1970 władze NRD jedynie zachowywały pozory dotrzymywania tej umowy.
_________________
Kącik wspomnień:
Żelazna kurtyna w czasach PRL
Podróże zagraniczne w czasach PRL
Góra
 Profil Relacje PM off
11 ludzi lubi ten post.
2 ludzi uważa post za pomocny.
 
      
Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚 Wakacje all inclusive w Egipcie od 2624 PLN 🍹🍉 Loty z 10 miast + 4* hotel przy plaży 🐠🐚
Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️ Piękna włoska wyspa w wydaniu lux ✨🥂 All inclusive na Sardynii za 1889 PLN (loty + ⭐⭐⭐⭐ hotel) ☀️🏖️
Offline
#42 PostWysłany: 13 Gru 2025 15:14 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sie 2016
Posty: 2554
platynowy
Ucieczki przez Żelazną Kurtynę cz.9 Bułgarski szlak

Latem roku 1974 trzech maturzystów z NRD podjęło decyzję o ucieczce na Zachód. Musieli zrobić to szybko, bo czekała ich wkrótce 18-miesięczna obowiązkowa służba wojskowa. Jeden z nich Thomas von Fritsch był w kontakcie ze swoim krewnym Rüdigerem von Fritschem z RFN, którego wtajemniczył w plany ucieczki. Ten postanowił pomóc całej trójce. Pierwotny plan polegał na przedostaniu się do Berlina Zachodniego przez przejście graniczne z podrobionymi paszportami RFN przygotowanymi przez Rüdigera. Miało się to odbyć w czasie gdy będzie rozgrywany mecz piłki nożnej na Mistrzostwach Świata pomiędzy NRD i RFN. Zakładano, że pogranicznicy będą rozemocjonowani i skupieni bardziej na meczu niż swoich zadaniach. Okazało się jednak, że Stasi jeszcze bardziej wzmocniła w tym czasie działania, w obawie, że kibice z NRD mogliby masowo próbować przedzierać się przez granicę. Wobec tego opracowano plan alternatywny – cała trójka maturzystów pojedzie pociągiem do Bułgarii, tam spotkają się z krewnym z RFN, który przekaże im spreparowane paszporty na których podstawie przekroczą granicę bułgarsko-turecką. Zrobią to jako zachodnioniemieccy hippisi udający się autostopem do Indii. W ich paszportach musiały się oczywiście znajdować stemple wjazdowe do Bułgarii. Aby dobrze przygotować ucieczkę Rüdiger von Fritsch udał się samochodem do Bułgarii z zamiarem zapoznania się z tamtejszymi procedurami granicznymi. Na granicy bułgarsko-jugosłowiańskiej otrzymał w swoim paszporcie pieczątkę wjazdową, która miała być wzorem dla pieczątek dla uciekinierów w ich podrobionych paszportach. Taka pieczątka zawierała datownik i nazwę przejścia granicznego i była dwukolorowa - jej górna część była w kolorze niebieskim, dolna część różowo-fioletowa. Gdy Rüdiger wrócił do RFN, przygotował 3 paszporty z pieczątkami na podstawie tego wzoru. Ustalono miejsce i termin spotkania w Bułgarii. Trzej maturzyści wyruszyli pociągiem z NRD „na wakacje” do Bułgarii, a krewny samochodem z Niemiec przez Austrię i Jugosławię. Po otrzymaniu pieczątki wjazdowej na granicy bułgarskiej z przerażeniem stwierdził, że zmieniony został jej wzór. Teraz pieczątka ma kolor zielony z lewej i czerwony z prawej strony. Gdy doszło do zaplanowanego spotkania, podjęta została decyzja - ucieczkę trzeba odroczyć, bo w podrobionych paszportach muszą być pieczątki wjazdowe wg nowego wzoru. To wszystko będzie wymagało jednak około 2 tygodni potrzebnych na powrót Rüdigera do RFN, przygotowanie nowych paszportów i stempli i ponowny przyjazd do Bułgarii. W trakcie rozpracowywania nowego wzoru odkryty został jeszcze jeden ważny szczegół. Tusz użyty do postawienia stempla zawierał domieszkę farby fluorescencyjnej. Podczas kontroli granicznej paszport z pieczątką był wystawiany na pod lampę se światłem UV. W ten sposób wykrywano podróbki. Uciekinierzy mieli szczęście w nieszczęściu. Ich pierwsza próba byłaby zakończona wpadką. Tym razem cały plan się powiódł, do stempli użyty był odpowiedni tusz. Cała trójka przekroczyła granicę z Turcją a stamtąd pojechali do RFN.
Szlak ucieczkowy obywateli NRD przez Bułgarię na Zachód był dobrze znany NRD-owskiej Stasi. Zawarte było tajne porozumienie wzajemne służb bułgarskich i NRD. Na terenie Bułgarii szczególnie w sezonie urlopowym Stasi umieszczało wielu swoich agentów i zwykłych donosicieli. Obywatele NRD udający się w rejony przygraniczne lub podejmujący kontakt z obywatelami RFN byli objęci szczególnym zainteresowaniem i obserwacją. Bułgarska strefa ochronna rozpoczynała się już ok. 5 kilometrów od granicy i była niedostępna. Bułgarscy pogranicznicy byli dodatkowo wynagradzani za ujęcie lub zastrzelenie każdego uciekiniera. W tym samym czasie gdy maturzyści oczekiwali na przyjazd krewnego z paszportami, na granicy bułgarsko-jugosłowiańskiej została zastrzelona para obywateli NRD przy próbie nielegalnego jej przekroczenia.
Wracając do meczu na Mistrzostwach Świata w 1974 roku - drużyna NRD pokonała wtedy RFN 1:0. Do RFN wyjechało wówczas 8500 "kibiców" z NRD, uprzednio dokładnie zweryfikowanych przez Stasi, często z wyznaczonymi zadaniami. W RFN zostało jedynie trzech.
_________________
Kącik wspomnień:
Żelazna kurtyna w czasach PRL
Podróże zagraniczne w czasach PRL
Góra
 Profil Relacje PM off
9 ludzi lubi ten post.
 
      
Offline
#43 PostWysłany: 20 Gru 2025 15:48 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 Sie 2016
Posty: 2554
platynowy
Ucieczki przez Żelazną Kurtynę cz.10 Ucieczka transporterem opancerzonym

Wolfgang Engels w dzieciństwie mieszkał w Düsseldorfie w Niemczech Zachodnich, ale jego matka, zagorzała komunistka, postanowiła przenieść się z synem do NRD. O pracy matki wiedział jedynie tyle, że pracuje w jakimś biurze. Jak się okazało wiele lat później była etatową pracownicą służb Stasi. On sam do NRD miał stosunek obojętny, podobnie jak do tego co dzieje się w Zachodnich Niemczech. Matka ograniczała mu dostęp do wiadomości z Zachodu i wychowywała w duchu komunistycznym. W NRD ukończył szkołę i odbył obowiązkową służbę wojskową w jednostce saperskiej. Po jej ukończeniu zatrudnił się jako cywilny pracownik wojska w zawodzie kierowcy. Wolfgang w istnieniu Muru Berlińskiego nie widział niczego niezwykłego. Przynajmniej do momentu, gdy pewnego wieczora wracając z przyjaciółmi z imprezy przypadkowo znalazł się przy murze. Nagle pojawił się patrol z wycelowaną w nich bronią maszynową i okrzykami „ręce do góry”. Wolfgang Engels nie podporządkował się wezwaniu. Poddano go więc szczegółowej rewizji osobistej i zabrano na brutalne przesłuchanie do biura Stasi. Taki przebieg aresztowania i przesłuchania znał dotąd jedynie z historii o czasach nazistowskich. To doświadczenie dokonało w nim głębokiej przemiany w nastawieniu do państwa NRD, w którym już nie widział dla siebie żadnej przyszłości. Zaczął szukać sposobu na ucieczkę do Berlina Zachodniego. Okazja trafiła się dosyć szybko. Do jednostki wojskowej w której pracował przyjechało kilka transporterów opancerzonych BTR-152, aby przygotować się do defilady w okazji święta 1-go Maja. Wszedł w kontrakt z wojskowymi kierowcami tych pojazdów i pozwolił im pojeździć swoim samochodem służbowym. W zamian mógł nauczyć się obsługiwać wozy pancerne i poznać ich możliwości terenowe. Postanowił, że ukradnie taki 7-tonowy pojazd, rozpędzi się i przebije Mur Berliński. Do 1965 roku był to ciągle jeszcze niedoskonały mur 2-giej generacji, zbudowany z murowanych bloków betonowych z umieszczonymi na szczycie zasiekami z drutu kolczastego. Nie było wtedy jeszcze przeszkód terenowych uniemożliwiających przejazd rozpędzonym pojazdem. Miejsce, które wybrał miało stosunkowo wąski ok. 50-metrowy pas graniczny.

Wolfgang Engels wyczekał na odpowiedni moment i wieczorem 17 kwietnia 1963 roku wyjechał skradzionym wozem pancernym z terenu jednostki. Samo uruchomienie nie było trudne, ponieważ nie było stacyjki z kluczykiem, a jedynie przycisk uruchomienia rozrusznika. Ponieważ przejeżdżające pojazdy policyjne i wojskowe nie były wówczas na ulicach Berlina Wschodniego niczym niezwykłym, nie spotkał żadnych przeszkód. Przed samą granicą Wolfgang włączył niski bieg i zablokował mechanizmy różnicowe. Niestety na jednej z przeszkód zgasł silnik i pojazd stracił impet. Zdołał jednak dojechać do muru i przebić go na tyle, że maska znalazła się po stronie zachodniej. Kiedy wydostał się z kabiny i usiłował przedostać się na stronę Berlina Zachodniego strażnicy NRD-owscy otworzyli do niego ogień z broni maszynowej. Poczuł wówczas trafienie w rękę, ale wydostał się z pojazdu z drugiej strony kabiny. Całą sytuację z pobliskiej platformy obserwowali policjanci zachodnioberlińscy. Gdy jeden z nich został przypadkowo trafiony odłamkiem, doszło do wymiany ognia między strażnikami NRD i policjantami z Berlina Zachodniego. Po drugiej stronie muru w tym momencie z pobliskiego pubu wybiegło kilka osób aby zobaczyć co się dzieje. Ranny Wolfgang Engels zdołał wczołgać się na maskę pojazdu, a obserwatorzy wydarzenia pomogli mu wyplątać się z drutu kolczastego i przeciągnęli na zachodnią stronę. Rannego zanieśli do pubu i udzielili pomocy przez zatamowanie krwawiącej rany. Po chwili został przetransportowany do szpitala, gdzie odkryta została jeszcze rana przelotowa w klatce piersiowej. Pomoc przyszła w odpowiednim czasie i już po 2 tygodniach Wolfgang Engels opuścił szpital. Wyjechał do Niemiec Zachodnich, gdzie podjął pracę jako nauczyciel. Na tym nie zakończyły się działania Stasi w jego sprawie. Cały czas był śledzony przez informatora, objęty był nakazem aresztowania i zamierzano go porwać do NRD, o czym dowiedział się przy przeglądaniu swoich akt w kartotekach Stasi po zjednoczeniu Niemiec. Wśród tych dokumentów odnalazł również swoje listy, które wysyłał do matki, która zablokowała z nim wszystkie kontakty, a korespondencję z synem przekazywała Stasi.
Załącznik:
BTR-152.jpg
BTR-152.jpg [ 148.76 KiB | Obejrzany 272 razy ]
Transporter opancerzony BTR-152 produkcji sowieckiej będący w zasobach Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu

pod linkiem obecny wygląd opisywanego miejsca, skrzyżowanie Elsenstrasse i Heidelbergerstrassse gdzie rozpędzony transporter opancerzony BTR-152 wbił się w Mur Berliński. Wąski pasek z kostki brukowej oznacza przebieg muru.
_________________
Kącik wspomnień:
Żelazna kurtyna w czasach PRL
Podróże zagraniczne w czasach PRL
Góra
 Profil Relacje PM off
5 ludzi lubi ten post.
 
      
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 43 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Przeszukaj temat:
  
phpBB® Forum Software © phpBB Group